Albert Zwierzyński, Doradca JagodowyMichał Piątek
StoryEditorBerry Tech 2026

30 ton truskawek z hektara – czy taki wynik jest realny?

07.08.2026., 06:00h

Wysoki plon truskawek nie jest wyłącznie hasłem marketingowym. Przy odpowiedniej obsadzie, właściwym prowadzeniu roślin i konsekwentnej pielęgnacji plantacji można zbliżyć się do poziomu 30 ton owoców z hektara. Kluczowe znaczenie ma jednak nie tylko potencjał odmiany, lecz także kondycja korony, systemu korzeniowego i liści.

Od potencjału rośliny do realnego plonu

Założenie plantacji o obsadzie około 33–36 tys. roślin na hektar pozwala zobaczyć, skąd może wynikać wysoki potencjał plonowania. Jeżeli każda roślina wytworzy cztery korony – jedną główną i trzy boczne – a na każdej koronie pojawi się kilka kwiatostanów, liczba potencjalnych owoców jest bardzo wysoka.

Przyjmując średnio osiem owoców na kwiatostanie oraz zróżnicowaną masę owoców około 20 g dla owoców pierwszego rzędu, 15 g dla drugiego i 11 g dla ostatnich, można teoretycznie uzyskać około kilograma owoców z jednej rośliny. Przy 36 tys. roślin daje to wynik nawet dość znacznie przekraczający 30 ton z hektara – mówił Albert Zwierzyński, Doradca Jagodowy, w trakcie Berry Tech 2026.

Od razu jednak zaznaczył, że to jednak wyliczenie potencjału, a nie gwarantowanego plonu. W praktyce część roślin i kwiatów wypada z produkcji z powodu chorób, szkodników, uszkodzeń zimowych, przymrozków, uszkodzenia herbicydami, problemów z zapylaniem czy niekorzystnych warunków pogodowych. Dlatego o końcowym wyniku decyduje zarządzanie plantacją na każdym etapie sezonu.

Po zbiorach trzeba zadbać o koronę i korzenie truskawek

Po zakończeniu zbiorów uwaga plantatora często koncentruje się na liściach. Tymczasem najważniejszym organem truskawki pozostaje korona, a o jej przyszłorocznym potencjale w dużej mierze decyduje system korzeniowy  mówił w kolejnej fazie swego wystąpienia specjalista ds. uprawy truskawek.

W czasie owocowania roślina kieruje większość energii na produkcję owoców. Korzenie schodzą wówczas na dalszy plan. Po zbiorach należy więc poprawić ich kondycję i pobudzić odbudowę systemu korzeniowego. W tym celu można wykorzystywać biostymulatory oraz preparaty wspierające rozwój korzeni (Humik oraz Askan, lub Black Jak z Terra Sorb  Radicular), zawsze dopasowując ich wybór do kondycji roślin i wyników analizy gleby.

Zdrowa korona i aktywny system korzeniowy zwiększają szanse na prawidłowe zawiązanie pąków kwiatowych oraz dobre przygotowanie plantacji do zimy.

Koszenie liści,  termin ma znaczenie

Jednym z najważniejszych zabiegów po zbiorach jest koszenie liści. Zabieg powinien być wykonany odpowiednio wcześnie, najlepiej od 7 do 14 dni po zakończeniu zbiorów. Zbyt późne koszenie opóźnia odbudowę aparatu asymilacyjnego i może negatywnie wpłynąć na inicjację pąków kwiatowych.

Nowe liście powinny mieć czas na rozwój przed okresem, w którym truskawka rozpoczyna zawiązywanie pąków kwiatowych. W praktyce oznacza to konieczność zaplanowania koszenia tak, aby rośliny mogły odbudować ulistnienie jeszcze w lipcu.

Liści nie należy kosić zbyt nisko. Bezpieczna wysokość to około 3–5 cm nad koroną. Uszkodzenie korony może osłabić roślinę i ograniczyć jej produktywność w kolejnym sezonie. Warto także unikać wykonywania zabiegu podczas upałów. Lepsze będą chłodniejsze dni, przy wyższej wilgotności powietrza i bez ryzyka silnego przesuszenia roślin.

Nawożenie azotem i uzupełnianie składników po koszeniu liści.

Po skoszeniu liści roślina potrzebuje składników niezbędnych do odbudowy masy zielonej. Szczególne znaczenie ma azot (lecz nie tylko), jednak jego dawkę należy ustalać rozsądnie. Nadmiar azotu może pobudzać zbyt silny wzrost wegetatywny, opóźniać przygotowanie roślin do zimy i zwiększać podatność na niektóre problemy zdrowotne.

W nawożeniu pogłównym można wykorzystywać różne źródła azotu, między innymi Mocznik lub Saletrzak, czy nawozy wieloskładnikowe (Fertimax Complex NPK 12-11-18). O wyborze powinny decydować warunki wilgotnościowe, zasobność gleby i potrzeby konkretnej plantacji.

Z plantacji wynoszone są nie tylko owoce, lecz także skoszone liście. Przy plonie około 30 ton owoców oraz znacznej masie usuniętych liści (ok 1,3 tony z ha) wynoszenie składników może być więc bardzo duże.

image
FOTO: Albert Zwierzyński

Dlatego po zbiorach nie należy ograniczać się wyłącznie do azotu. Potrzebne jest także uzupełnienie pozostałych składników, najlepiej na podstawie analizy gleby wykonanej po zakończeniu zbiorów.

Potas i wapń ważne dla przyszłorocznego plonu

W praktyce nawożenie po zbiorach często pokrywa znaczną część potrzeb roślin w zakresie azotu i fosforu, ale nie zawsze dostarcza wystarczającej ilości potasu czy wapnia. Tymczasem potas wpływa między innymi na gospodarkę wodną, transport asymilatów oraz odporność roślin na stres.

Jeżeli analiza gleby lub bilans składników wskazują na niedobór potasu, warto zaplanować jego uzupełnienie w drugiej części lata, na przykład we wrześniu. Podobnie należy postępować z wapniem. Nie wystarczy określić, ile składnika wywieziono z plantacji  trzeba jeszcze odnieść tę wartość do optymalnej zasobności gleby i wymagań danej odmiany.

Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest wykonanie analizy gleby metodą ogrodniczą i przygotowanie programu nawożenia na jej podstawie. Pozwala to uniknąć zarówno niedoborów, jak i niepotrzebnych kosztów.

Ochrona przed szkodnikami i chorobami po zbiorach owoców.

Po zbiorach nie kończy się ochrona plantacji. W drugiej części sezonu szczególnej uwagi wymaga roztocz truskawkowiec jak i przędziorek chmielowiec, zwłaszcza na plantacjach prowadzonych pod osłonami niskimi i w tunelach. W takich warunkach szkodnik może szybko zwiększać liczebność.

Zabiegi należy wykonywać zgodnie z aktualnymi etykietami środków ochrony roślin, przestrzegając dawek, liczby aplikacji i zasad rotacji substancji czynnych. W przypadku przędziorków ważne jest dokładne pokrycie roślin cieczą roboczą. Po skoszeniu liści łatwiej dotrzeć do miejsc, w których szkodniki mogą się ukrywać.

W drugiej części sezonu mogą pojawić się także problemy z mączniakiem prawdziwym. W ochronie należy rotować dostępne rozwiązania i nie przekraczać liczby zabiegów przewidzianych dla poszczególnych preparatów. Istotne jest również odróżnienie chorób grzybowych od bakteryjnych, ponieważ podobne objawy mogą mieć różne przyczyny.

Lato to czas inicjacji pąków kwiatowych na kolejny sezon.

Najważniejsze decyzje dotyczące przyszłorocznego plonu zapadają już po zbiorach. W połowie sierpnia rośliny rozpoczynają intensywne procesy związane z inicjacją pąków kwiatowych. Jeżeli w tym okresie są osłabione, pozbawione liści, przesuszone lub nadmiernie obciążone stresem, liczba i jakość pąków może być mniejsza.

– Jeżeli rośliny w drugiej części lata nie zainicjują dostatecznej liczby pąków kwiatowych, to bez względu na to, jak poprowadzimy plantację wiosną, uzyskanie wysokiego plonu nie będzie możliwe – wyjaśniał Albert Zwierzyński.

Dlatego po koszeniu liści warto zadbać o regenerację roślin (Celtik Max Alga, AminoVital Power), prawidłowe odżywienie oraz ograniczenie presji chorób i szkodników. W programach dokarmiania można uwzględnić preparaty biostymulujące oraz nawozy zawierające fosfor i potas (Nutripower PK). Ich zastosowanie powinno jednak wynikać z realnych potrzeb plantacji, a nie z samego kalendarza.

Z wystąpienia eksperta wynika, że zyskanie 30 ton truskawek z hektara jest możliwe, ale wymaga konsekwencji. Wysoki plon buduje się nie tylko w czasie kwitnienia i zbiorów. Równie ważne są tygodnie następujące po zakończeniu owocowania czas odbudowy liści, regeneracji korzeni, uzupełniania składników pokarmowych i przygotowania pąków kwiatowych na kolejny sezon.

07. sierpień 2026 11:10