Sylwia i Adam Sawiarscy, gospodarze spotkania w towarzystwie Piotra Jakóbczyka, prezesa Witabo i plantatora m.in. malinMichał Piątek
StoryEditormaliny

Jesienna malina ‘Serena’ wciąż plonuje. ‘Enrosadira’ zachwyca wielkością owoców

27.10.2026., 19:00h

Późne odmiany malin potrafią zaskoczyć jakością owoców nawet pod koniec sezonu. Podczas wizyty w gospodarstwie Sylwii i Adama Sawiarskich w miejscowości Owczarnia uwagę zwróciły dorodne i jędrne owoce odmiany ‘Serena’ oraz bardzo duże owoce ‘Enrosadiry’. Rozmowy dotyczyły także trudności ze zbiorem, ochroną roślin i planowaniem kolejnych nasadzeń.

‘Serena’ -późno sadzona, ale z dużym potencjałem

Na plantacji tunelowej pod koniec października odmiana ‘Serena’ nadal kwitła i zawiązywała owoce, choć część z nich może już nie zdążyć dojrzeć przed końcem sezonu. Zbiory ruszyły późno, bo i sadzonki na stałe miejsce nie trafiły w optymalnym terminie. Poważne opóźnienie - lipcowy termin sadzenia -  sprawiło, że zbiory tutaj są dalekie od poziomów optymalnych.

image

Maliny zerwane 21 października w gospodarstwie państwa Sawiarskich

FOTO: Michał Piątek

Zebrane maliny prezentowały się za to bardzo dobrze: były duże, wybarwione i jędrne. W rozmowach, które odbyłem na plantacji w towarzystwie gospodarzy a także Piotra Jakóbczyka, prezesa Witabo, spółki która odkupuje wyprodukowane tutaj maliny, zwracano uwagę, że jesienne owoce potrafią być wyjątkowo smaczne, a przy mniejszym nasłonecznieniu zachowują wciąż bardzo dobrą jakość. To ważna zaleta późnego zbioru, choć jego powodzenie zależy od warunków pogodowych i tempa dojrzewania.

image

Pąki kwiatowe, kwiaty, zawiązki owoców, odmiana ‘Serena‘ 21.10.2026

FOTO: Michał Piątek

Pogoda utrudniała prace

Prowadzenie plantacji u państwa Sawiarskich komplikowały zmienne warunki. Silny wiatr utrudniał rozkładanie osłon, a opóźnienia w dostępie do wody wpływały na organizację prac. Wiele przyszłych prac i procesów tutaj wymaga także wnikliwego przemyślenia.

image

Kwatera z odmianą ‘Serena‘

FOTO: Michał Piątek

- Nie jestem pewien czy zostawię kwaterę ‘Sereny’ na letni zbiór. Pędy nie miały czasu wyrosnąć. Wciąż jest jeszcze dość ciepło i trwa sezon, ale na 99% całe części nadziemne zostaną tu usunięte, a kwatera ta wyprowadzona zostanie na porządny zbiór jesienny w przyszłym roku i na podwójny w 2028. Nie tak miało to wyglądać, ale w sytuacji w jakiej się znaleźliśmy taka decyzja wydaje się rozsądna – tłumaczył Adam Sawiarski.

Pewnych niejasności dostarczyła także rozmowa o sposobach mocowania włókniny tak, by utworzyć osłonę przypominającą daszek, bez jej opadania na rośliny. Rozważano różne rozwiązania, które będzie można sprawdzić w praktyce. Wiadomo jednak na pewno, że w tunelu w którym docelowo malinę prowadzi się na podwójny zbiór dodatkowa osłona z agrowłókniny wewnątrz obiektu jest konieczna.

image

Maliny jesienne, odmiana ‘Enrosadira‘

FOTO: Michał Piątek

‘Enrosadira’ zwraca uwagę wielkością owoców

Na plantacji rosła również ‘Enrosadira’. Jej owoce oceniono jako wyjątkowo duże i atrakcyjne, a rozmówcy porównywali ich jakość z owocami ‘Sereny’ – nie ustępowały w tym względzie, może jedynie delikatnie jędrnością, ale górowały smakiem. W zgodnej opinii uczestników spotkania w gospodarstwie państwa Sawiarskich wygląd i smak odmiany mogą się jednak zmieniać w zależności od sezonu oraz warunków uprawy.

Gospodarstwo to rozwija nasadzenia, ale decyzje o kolejnych inwestycjach nie są proste. Nowe kwatery wymagają czasu, zanim zaczną przynosić plon, a tym samym przychód, a ich zakładanie wiąże się z ryzykiem. Wyzwaniem jest chociażby dostępność pracowników — przy dużej powierzchni upraw ich brak może ograniczać dalszy rozwój. Akurat w przypadku gospodarstwa państwa Sawiarskich, w którym w tym roku plon jabłek i gruszek ograniczyły przymrozki, jesienią 2026 roku problemu z podażą siły roboczej nie ma. W kolejnym roku jednak malin będzie tu więcej, być może aura dla sadów okaże się bardziej łaskawa, a więc i kwestia dostatku siły roboczej przedstawiać może się z goła inaczej.

image

Maliny jesienne, odmiana ‘Serena‘ 21.10.2026

FOTO: Michał Piątek

Opłacalność zależy nie tylko od ceny owoców

Rozmówcy sporo dyskutowali o cenach malin. W dniu mojej wizyty na Lubelszczyźnie wynosiła ona akurat 34 zł za kilogram malin dla tego gospodarstwa. Zestawiali ją z cenami innych owoców, chociażby jabłek i kosztami produkcji, zaznaczając, że samo porównanie stawek nie oddaje różnic między rynkami i sposobami sprzedaży.

Ostateczny wynik zależy od wielu elementów: jakości owoców, kosztów zbioru, opakowań, nakładów na plantację oraz możliwości sprzedaży. Dorodna i dobrze wybarwiona malina może przyciągać uwagę odbiorców, ale jej wyprodukowanie wymaga odpowiedniej organizacji pracy i wiedzy agrotechnicznej.

image

Stanowisko przygotowane do wysadzenia malin wiosną

FOTO: Michał Piątek

Jesienna uprawa daje szansę na uzyskanie wartościowych owoców późną porą, lecz nie jest wolna od wyzwań. ‘Serena’ i ‘Enrosadira’ pokazały, że nawet pod koniec sezonu na plantacji mogą pojawić się maliny o bardzo dobrej jakości. O tym, czy potencjał odmian przełoży się na opłacalny zbiór, zdecydują jednak pogoda, dostępność pracowników i koszty produkcji.

27. październik 2026 19:40