Łagodna końcówka lutego: dodatnie temperatury w dzień, słaby mróz w nocy
Według prognoz IMGW dla centralnej Polski oraz Lubelszczyzny i północnego Mazowsza, głównych stref produkcji jagodowych w naszym kraju, do końca lutego dominować będą temperatury dodatnie w ciągu dnia – najczęściej od 4 do 9°C, lokalnie i sporadycznie nawet około 10°C lub nieco powyżej, przy chłodniejszych nocach, z przymrozkami rzędu -2 do -4°C, głównie przy przejaśnieniach.
Modele numeryczne UM i ECMWF potwierdzają scenariusz przednówkowy bez trwałej, silnej fali mrozu do końca miesiąca. Ochłodzenia, jeśli się pojawią, mają być krótkotrwałe i ograniczać się do nocnych spadków temperatury przy rozpogodzeniach.
Dla plantacji truskawek, malin i borówki oznacza to relatywnie łagodny stres termiczny roślin, ale jednocześnie zwiększone ryzyko zbyt wczesnej aktywności pąków, szczególnie na cieplejszych stanowiskach i w uprawach osłoniętych.
Deszcz zamiast śniegu: ryzyko podmakania i utrudnione wjazdy w pole
Do końca lutego przewaga będzie po stronie opadów deszczu i deszczu ze śniegiem, przy niewielkich i krótkotrwałych epizodach śnieżnych. Opady pojawiać się będą falami – fronty atmosferyczne co kilka dni będą przynosić większe sumy deszczu, zwłaszcza na zachodzie i w centrum, ale również nad Lubelszczyzną.
Na wielu plantacjach, zwłaszcza na cięższych glebach, grozi to przedłużającym się nadmiernym uwilgotnieniem profilu glebowego. Może to utrudnić wjazd sprzętu na pola pod koniec miesiąca, a także w pierwszych dniach marca. Na słabiej zdrenowanych stanowiskach istnieje ryzyko zastoin wody, co jest szczególnie niekorzystne dla systemów korzeniowych truskawek i borówki.
Wiatr i lokalne załamania pogody: możliwe uszkodzenia osłon i infrastruktury
Modele meteorologiczne wskazują niestety także na prawdopodobieństwo przejścia głębszych niż zwykle układów niskiego ciśnienia nad Europą Środkową do końca lutego. To z kolei oznacza dni z silniejszym wiatrem, zwłaszcza z kierunków zachodnich i południowo-zachodnich. Porywy wiatru mogą lokalnie dochodzić do 60–70 km/h, a punktowo być nieco silniejsze.
Dla plantatorów oznacza to konieczność kontroli stanu konstrukcji tuneli, zabezpieczenia płaskich i potencjalnie także innych jeszcze elementów infrastruktury.
Co ta pogoda oznacza dla jagodowych: wegetacja „na progu startu”
Połączenie dodatnich temperatur w dzień, częstego zachmurzenia i wysokiej wilgotności powietrza oznacza dla upraw jagodowych szybkie topnienie zalegających lokalnie resztek śniegu i ogrzewanie wierzchniej warstwy gleby. Według analiz agronomicznych publikowanych m.in. w komentarzach meteorologicznych IMGW, taka końcówka zimy sprzyja powolnemu wybudzaniu się roślin z głębszego spoczynku.
Łagodna, wilgotna końcówka lutego bez silnych mrozów to z jednej strony ulga dla roślin po wcześniejszych chłodach, z drugiej – czas, kiedy warto dokładnie monitorować plantacje. Uwagę należy zwrócić zwłaszcza na miejsca, gdzie gromadzi się woda po opadach deszczu oraz na stan okryć i konstrukcji osłonowych po okresach silniejszego wiatru.
Wysoka wilgotność i znacznie wyższe niż jeszcze kilka dni temu temperatury sprzyjają też bytowaniu części patogenów i szkodników na plantacjach. Presja chorób grzybowych i szkodników w trakcie wiosny może być stosunkowo wysoka, co już teraz warto brać pod uwagę w planowaniu strategii ochrony.
Końcówka lutego 2026 w centralnej Polsce, na Lubelszczyźnie i północnym Mazowszu to więc raczej „przedwiośnie” niż klasyczna zima – z dominacją dodatnich temperatur w dzień, licznymi opadami deszczu i okresowym silniejszym wiatrem. To warunki, które wymagają od plantatorów jagodowych przede wszystkim czujnego monitoringu pól i elastycznego planowania prac, aby dobrze wejść w zbliżający się sezon.
