Sad24
StoryEditorrynek borówki

W borówce wygrywa nie wielkość produkcji, tylko moment sprzedaży

09.06.2026., 06:00h

Na rynku borówki sezon 2025/2026 potwierdził wyraźnie, że o wyniku finansowym coraz częściej decyduje nie sama skala produkcji, lecz moment wejścia na rynek, umiejętne zarządzanie oknem sprzedaży oraz logistyka. Najnowsza analiza Blueberries Consulting pokazuje, że kraje, które potrafią dopasować wysyłki do okresów mniejszej presji podaży, mogą uzyskiwać znacznie lepsze ceny.

Nie tylko produkcja

W branży borówkowej przez lata za podstawę konkurencyjności uznawano przede wszystkim powiększanie areału, wdrażanie nowych odmian, wzrost wydajności i zwiększanie eksportu. Dziś coraz wyraźniej widać jednak, że sama produkcja to za mało. Coraz większe znaczenie ma zrozumienie, kiedy rynek jest gotowy na dane wolumeny i jak rozłożyć dostawy, by nie zderzać się z nadpodażą z innych krajów.

Dobrym przykładem jest Egipt, który w sezonie wyeksportował jedynie 1 533 t borówek, ale wszedł na rynek w grudniu i dzięki temu osiągnął cenę 10,59 USD/kg. To pokazuje, że nawet niewielki wolumen może przynieść bardzo dobre wyniki, jeśli trafia w odpowiednie okno sprzedaży.

Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja w Maroku, które pozostaje jednym z największych dostawców borówki w regionie Morza Śródziemnego. Kraj wyeksportował 60 409 t, jednak średnie ważone ceny mieściły się w przedziale od 6,35 do 6,54 USD/kg, a w całym sezonie wyniosły średnio 6,41 USD/kg. Najniższą średnią cenę odnotowano w lipcu — zaledwie 5,57 USD/kg. To pokazuje, że duża skala nie zawsze przekłada się na lepszą opłacalność, jeśli dostawy przypadają na okres silnej presji podaży.

Podobny mechanizm był widoczny w Azji Zachodniej. Gruzja wyeksportowała 6 898 t, ale w lipcu uzyskała zwroty na poziomie 6,35 USD/kg, gdy jej dostawy nakładały się na eksport z Turcji i Azerbejdżanu. Same liczby pokazują, jak łatwo o spadek cen, gdy kilka krajów wchodzi na rynek w tym samym czasie. Z drugiej strony Turcja, która pojawiła się wcześniej, osiągnęła w maju 8,93 USD/kg i zakończyła sezon ze średnią na poziomie 7,94 USD/kg. W tym przypadku wcześniejsze otwarcie sprzedaży wyraźnie poprawiło wynik handlowy.

Peru królem polowania

Najpełniej znaczenie dobrego planowania widać jednak na przykładzie Peru. Ten kraj wyeksportował w sezonie aż 382 934 t borówek, utrzymując przy tym szacowaną średnią cenę na poziomie 6,56 USD/kg. Zdaniem autorów raportu było to możliwe dzięki rozłożeniu wolumenów w czasie, ograniczaniu szczytów podaży i utrzymywaniu stabilności handlowej. Peru pokazuje więc, że nawet bardzo duża skala eksportu nie musi oznaczać presji cenowej, jeśli towarzyszy jej świadome zarządzanie sprzedażą.

Raport zwraca również uwagę, że w handlu borówką rośnie znaczenie inteligencji transakcyjnej. Coraz większą rolę odgrywają audytowane dane, weryfikacja wolumenów, identyfikowalność biznesowa, przetwarzanie rynkowych danych oraz analiza okien sprzedaży.

Wnioski płynące z analizy są jednoznaczne: w sektorze borówki przewaga konkurencyjna coraz rzadziej wynika wyłącznie z produkcji, a coraz częściej z umiejętności planowania eksportu, rozumienia sezonowości i podejmowania decyzji w oparciu o dane. Wraz ze wzrostem globalnej produkcji to właśnie timing sprzedaży borówki staje się jednym z najważniejszych elementów strategii handlowej.

Źródło: freshplaza.com

09. czerwiec 2026 06:02