Udana inauguracja sezonu truskawkowego w Grecji
- Sezon na greckie truskawki rozpoczął się w tym roku nieco wcześniej dzięki warunkom pogodowym – mówi Nikos Arvanitakis, kierownik sprzedaży w Arvanitakis Fruits, firmie zarządzającej marką Fruiton. Dodaje, że one sprzyjały sprawnemu rozwojowi roślin i pozwoliły na wcześniejsze niż zwykle rozpoczęcie produkcji, co stworzyło pozytywny impuls na nadchodzący sezon.
Czytaj także:
Według Arvanitakisa grecki sektor truskawkowy działa w wysoce konkurencyjnym i wymagającym środowisku, stawiając czoła licznym wyzwaniom. Należą do nich rosnące koszty uprawy, dostępność siły roboczej, skutki zmienności klimatu oraz rosnące wymagania rynków międzynarodowych w zakresie standardów jakości, certyfikacji i spójności dostaw. Jednocześnie firmy nastawione na eksport zmagają się z presją logistyczną i silną konkurencją ze strony innych uznanych dostawców. Grecy kładą więc silny nacisk na powtarzalną jakość, profesjonalne planowanie produkcji i eksportu oraz ciągłe wzmacnianie wiarygodności na rynkach europejskich.
Przejściowe utrudnienia w eksporcie truskawek
W ciągu ostatnich tygodni w Grecji doszło do kilku strajków i zakłóceń logistycznych, co oznacza, że eksporter truskawek musi się dostosować do trudnej i niejasnej rzeczywistości. Trwające protesty w Grecji stwarzają atmosferę niepewności w całym sektorze logistycznym, wpływając na planowanie transportu i harmonogramy dostaw. Sytuacja ta wymaga większej elastyczności i ścisłej koordynacji z partnerami logistycznymi i klientami.
Czytaj także:
- Greckie truskawki trafiają na rynki, które zazwyczaj zaopatrywane są przez Hiszpanów, co stanowi dobrą okazję do budowania zaufania - mówi Arvanitakis. Obecnie głównymi kierunkami eksportu są Europa Wschodnia i Środkowa. Celem strategicznym jest dalsza ekspansja na rynki Europy Północnej i Zachodniej.
Wedle opinii handlowca rynki wykazują duże zainteresowanie greckimi truskawkami, a zaufanie do produktu rośnie z roku na rok. Wolumen i wartość eksportu co roku osiągają nowe rekordowe poziomy, co wyraźnie pokazuje silny potencjał Grecji w zakresie dostaw truskawek.
Greckie truskawki na półkach sklepów w Polsce
Obecność greckich truskawek na sklepowych półkach w styczniu, lutym i marcu nie jest problemem. W tym czasie i tak na rynku nie ma jeszcze polskiej truskawki.
Gorzej, gdy z Grecji do Polski napływają duże partie owocu w drugiej połowie kwietnia i w maju. Wówczas jest on znacznie tańszy od krajowego, a „pomysłowi” handlowcy podejmują próby sprzedaży importowanej truskawki jako polskiej. Czy tak będzie także i tej wiosny? Czas pokaże…
Źródło: freshplaza.com, własne
