StoryEditorowoce przemysłowe

Nowy Rok 2026 – czego możemy się spodziewać się na rynku przemysłowych truskawek i malin?

01.01.2026., 06:00h

Dotychczasowe doświadczenia w branży ogrodniczej nakazują wielką ostrożność w formułowaniu prognoz. Sam przede wszystkim chciałem złożyć życzenia noworoczne czytelnikom portalu, ale zmiana kalendarza zawsze prowokuje do przemyśleń na temat przyszłości, więc przy okazji podzielę się swoimi.

Nowy Rok – nowe nadzieje, nowe wyzwania

W imieniu własnym a także w imieniu wszystkich współautorów i osób zaangażowanych w codzienne funkcjonowanie portalu jagodowe.pl życzę pogodnego, spokojnego sezonu 2026! Niech nie opuszcza Was siła i motywacja do tego, co tak wspaniale Wam wychodzi – produkcji wysokiej jakości owoców jagodowych!

Życzę też dużo zdrowia, szczęścia i satysfakcji w strefach innych niż zawodowe. W końcu każdy z nas jest przede wszystkim człowiekiem, a dopiero potem plantatorem.

Zimowa pauza to dobry okres do spojrzenia na jagodową branżę z dystansem, większym spokojem, czas na chłodną analizę i kalkulację.

Przemysłowa truskawka droga, malina nie

Zakończony rok przyniósł dość nieoczekiwane rozstrzygnięcia w zakresie produkcji owoców przeznaczonych na zapotrzebowanie zakładów przetwórczych. Na pierwszy plan przebija się wysoka cena truskawek, która w piku dobiła do nieosiągalnego jak wcześniej wydawało się poziomu 10,00 zł/kg. Wbrew deklaracjom o łatwych możliwościach sprowadzenia do Polski truskawki z innych krajów, nasz produkt okazał się bardzo potrzebny i odbiorcy walczyli o niego ceną.

Niska opłacalność uprawy truskawki w sezonach poprzedzających 2025 rok przełożyła się jednak na dość dynamiczne redukowanie areałów upraw a w zeszłym roku wybitnie zimny maj spotęgował deficyty owoców na rynku. W konsekwencji mogliśmy obserwować masowy import mrożonej truskawki do Polski. W ciągu pierwszych trzech kwartałów 2025 roku do Polski sprowadzono 77 tys. t mrożonej truskawki, co już jest historycznym rekordem dla kraju, który przez wiele lat w przeszłości znany był jako jeden z największych eksporterów tego produktu. Ostateczny wynik, gdy poznamy statystyki za pełny rok, będzie z pewnością znacznie wyższy.

Przetwórcy skupili też niewiele malin o czym także świadczyć może wzmożony ich import. Choć w sezonie pojawiały się często nieoficjalne komunikaty mówiące o tym, że maliny nie są priorytetem dla zakładów przetwórczych mające uzasadniać niskie ceny na rampach, wielokroć mocno poniżej progu 10,00 zł/kg, to mrożone owoce szybko stały się bardzo drogie. Już we wrześniu mrożonki z Serbii testowały barierę 7,00 euro/kg, co jest przejawem silnego popytu. Taki układ rynku budzi też uzasadnione wątpliwości co do sprawiedliwej dystrybucji marż w łańcuchu dostaw.

Czy trend ograniczania produkcji owoców przemysłowych się odwróci?

Wysokie ceny skupu doprowadziły do wzrostu zainteresowania uprawą truskawki. Powstało sporo nowych kwater zwłaszcza w okolicach Czerwińska i na Lubelszczyźnie, ale powrotu do dawnej skali produkcji nie można oczekiwać. Poza korelacją podaży i popytu na światowych rynkach kształtującą cenę truskawki w Polsce wielkość produkcji ograniczają inne czynniki:

  • wysokie i coraz wyższe koszty pracy
  • wysokie i wciąż rosnące koszty maszyn i energii
  • zmęczenie gleb i w przypadkach niektórych gospodarstw brak możliwości skalowania upraw
  • problemy z sukcesją w gospodarstwach

Nawet jeśli w perspektywie kolejnego sezonu czy dwóch produkcja truskawek przemysłowych nieco wzrośnie, to w odleglejszym horyzoncie czasowym redukcja produkcji owoców przemysłowych w kraju wydaje się nieunikniona. Co gorsza, wystarczą 1-2 sezony bez przymrozków, dość łatwe w ochronie i w konsekwencji z wysoką produkcja i niskimi cenami, a sytuacja może stać się szybko bardzo dramatyczna.

Na rynku malin do tłoczenia i mrożenia, póki co, światełka w tunelu nie widać. Tu tzw. gamechangerem mogłaby okazać się nowa, dogodna do zbioru kombajnowego odmiana. Przy aktualnych globalnych cenach malin ograniczenie kosztu zbioru mogłoby zapewnić opłacalność produkcji w kolejnych latach.

Rosną tunele i deserowa produkcja

Inaczej przedstawia się sytuacja na rynku malin i truskawek deserowych. Ich produkcja coraz mocniej przenosi się pod tunele. W sezon 2025 wchodziliśmy z 300 ha nowych konstrukcji, mniej więcej po połowie przeznaczonych na uprawę obu tych gatunków. To pozwoliło na stworzenie stabilnych warunków do wyprodukowania prawie 8 tys. t truskawek i 3 tys. t malin klasy premium. Wedle wstępnych szacunków w sezonie 2026 polscy ogrodnicy będą dysponować 250-400 ha kolejnych nowych tuneli.

01. styczeń 2026 06:02