Jesień to moment, kiedy powinniśmy dobrze sprawdzić, co dzieje się w strefie korzeniowej truskawek. Jeżeli w glebie znajdziemy pędraki lub opuchlaki albo zauważymy efekty ich żerowania na systemie korzeniowym czy koronie roślin, to sygnał, żeby wdrożyć odpowiedni program ochrony.
Nie zwlekajmy z ochroną truskawek
Zdaniem doradcy nie warto czekać z działaniem do wiosny. Pogoda w tym okresie bywa zmienna, często także deszczowa, dlatego jesień można wykorzystać na dokładną lustrację plantacji i ograniczenie szkodników. W przypadku plantacji truskawek jednym z dostępnych rozwiązań przeciwko opuchlakom jest Mospilan 20 SP. Preparat jest zarejestrowany do stosowania po zbiorach, w dawce 0,3 kg/ha i aplikowany nalistnie. Drugim rozwiązaniem jest Verimark, którego etykieta została rozszerzona o opuchlaka truskawkowca. Preparat może być aplikowany wraz z wodą przez fertygację. Zalecana dawka to 375 ml/ha.
W ochronie przed szkodnikami glebowymi można wykorzystać także preparaty biologiczne zawierające nicienie entomopatogeniczne. Nicienie wnikają do ciała szkodnika i wprowadzają bakterie, które prowadzą do jego zamierania. Jak zaznacza doradca, są to rozwiązania specjalistyczne, dlatego przed ich zastosowaniem warto skonsultować z producentem termin aplikacji, dawkę oraz dobór odpowiedniego preparatu. – Nicienie entomopatogeniczne to inny mechanizm działania i uzupełnienie całego programu – wyjaśnia.
Albert Zwierzyński wskazuje również na grzyby entomopatogeniczne, które powinny być aplikowane do strefy korzeniowej i tam się rozwijać. Dostępnych jest więc kilka różnych mechanizmów działania – zarówno rozwiązania chemiczne, jak i biologiczne – które można odpowiednio łączyć i rotować w programie ochrony. Najważniejsze jest jednak rozpoznanie sytuacji na konkretnej plantacji.
– Nie zostawiajmy tematu ochrony plantacji przed opuchlakiem czy pędrakiem do kwietnia czy maja. Już teraz prowadźmy lustrację i jeśli stwierdzimy, że problem na naszej plantacji jest, działajmy tu i teraz. Być może dzięki temu na wiosnę będzie trochę łatwiej – podsumowuje Albert Zwierzyński.
Cały materiał filmowy możecie obejrzeć tutaj:
