Co właściwie znaczy „regeneracja gleby”?
- W praktyce plantatorskiej zmęczenie gleby czy podłoża objawia się najczęściej spadkiem plonu, słabszym przyrostem części nadziemnej, większą wrażliwością na stresy i choroby systemu korzeniowego. Przy wieloletniej uprawie tych samych gatunków – jak w przypadku truskawek czy malin – dochodzi do stopniowego wyczerpania nie tylko zasobów chemicznych, ale przede wszystkim biologicznej funkcjonalności gleby – zaczął swe wystąpienie Tomasz Szuławy.
Następnie wyjaśniał, że regeneracja nie polega więc jedynie na „uzupełnieniu brakujących pierwiastków”, ale na przywróceniu życia biologicznego. To mikroorganizmy – bakterie, grzyby, promieniowce – odpowiadają za rozkład resztek organicznych, uwalnianie składników pokarmowych, produkcję fitohormonów i substancji stymulujących wzrost. Gdy ich różnorodność i liczebność spadają, gleba staje się biologicznie wyjałowiona, a roślina funkcjonuje znacznie gorzej, uzależniona zostaje wyłącznie od podaży nawozów mineralnych.
Dlatego Ceres stawia na zestaw uzupełniających się rozwiązań: preparaty bakteryjne do odbudowy mikoflory, preparaty oparte na Trichoderma do ochrony i stymulacji systemu korzeniowego oraz preparaty mikoryzowe, które zwiększają zasięg korzeni i dostęp do składników pokarmowych.
Bakterie w służbie gleby: Active Plus
Jednym z kluczowych narzędzi w ofercie Ceres jest preparat bakteryjny Active Plus. To mieszanina wyselekcjonowanych szczepów bakterii, których zadaniem jest przywrócenie aktywności biologicznej w glebach i podłożach zmęczonych intensywną produkcją.
Jak podkreślał Tomasz Szuławy, Active Plus znajduje zastosowanie przede wszystkim tam, gdzie mamy do czynienia z biologicznym wyjałowieniem – wieloletnia monokultura, częste stosowanie środków ochrony roślin, powtarzalne podłoża. Bakterie zasiedlające strefę korzeniową uczestniczą w rozkładzie resztek organicznych, przetwarzając je w formy przystępne dla roślin, wpływają na strukturę gleby, sprzyjając tworzeniu się stabilnych agregatów glebowych, produkują fitohormony i metabolity stymulujące wzrost systemu korzeniowego a także pośrednio zmniejszają stres roślin, poprawiając warunki funkcjonowania korzeni.
Czytaj także:
W efekcie poprawia się „żyzność biologiczna” stanowiska – roślina lepiej wykorzystuje zarówno składniki pochodzące z nawożenia, jak i te związane do tej pory w materii organicznej.
Trichoderma – ochrona i stymulacja korzeni
Drugim filarem biologicznej regeneracji gleby w ofercie Ceres jest preparat grzybowy Triash zawierający aż trzy szczepy Trichoderma: T. asperellum, T. harzianum i T. longibrachiatum.
Zastosowanie kilku szczepów ma kluczowe znaczenie praktyczne. Każdy z nich lepiej radzi sobie w nieco innych warunkach: przy innym pH gleby, w odmiennym stopniu uwilgotnienia, na różnych typach podłoży, w zróżnicowanym składzie mikrobiologicznym otoczenia.
- Dzięki temu preparat działa szerzej i stabilniej – w danej sytuacji zawsze któryś ze szczepów lepiej „dopasowuje się” do konkretnego stanowiska i gatunku, przejmując rolę dominującą – mówił Tomasz Szuławy w Starym Radzikowie.
Grzyby z rodzaju Trichoderma działają wielokierunkowo:
- kolonizują strefę korzeniową, ograniczając rozwój patogenów poprzez konkurencję i antagonizm,
- stymulują wzrost roślin, m.in. poprzez wydzielanie substancji o charakterze regulatorów wzrostu,
- aktywnie przetwarzają wydzieliny korzeniowe, co sprzyja harmonizacji mikroflory i poprawie struktury gleby,
- mogą pośrednio pomagać w ograniczeniu ilości środków ochrony roślin w glebie, przyspieszając rozkład pozostałości niektórych substancji.
Triash to narzędzie szczególnie cenne dla plantatorów, którzy chcą z jednej strony utrzymać wysoki poziom produkcji, a z drugiej – stopniowo poprawiać stan fitosanitarny gleby bez opierania się wyłącznie na chemicznej dezynfekcji.
Mikoryza – jak powiększyć system korzeniowy roślin?
Trzecim elementem układanki jest preparat mikoryzowy Sphera, oparty na grzybach tworzących symbiozę z korzeniami roślin. Mikoryza to naturalny sojusz – strzępki grzyba przerastają glebę w sąsiedztwie korzeni, wielokrotnie zwiększając zasięg ich działania. W zamian za dostarczane roślinie składniki mineralne i wodę, grzyb otrzymuje węglowodany wytwarzane w procesie fotosyntezy.
Dobrze dobrana mikoryza może kilkukrotnie zwiększyć objętość gleby „przeskanowanej” przez system korzeniowy, co w praktyce przekłada się na lepsze zaopatrzenie w fosfor i mikroelementy, zwiększoną odporność na okresowe niedobory wody, stabilniejszy wzrost i wyższy wigor roślin.
Tomasz Szuławy podkreślał, że synergia odpowiednio dobranych preparatów – np. bakteryjnego i mikoryzowego – potrafi kilkukrotnie zwiększyć korzyści w porównaniu do zastosowania tylko jednego z nich. Grzyby mikoryzowe korzystają bowiem z tego, że bakterie poprawiają strukturę gleby i udostępniają część składników, a bakterie i Trichoderma zyskują dodatkowe „środowisko życia” w rozbudowanej strefie korzeniowej.
