Uprawa borówki
StoryEditorborówki

Borówki przybywa, ale plonów nie. Polska branża ma poważny problem

22.10.2026., 08:00h

W Polsce powierzchnia uprawy borówek wciąż rośnie. Kwater przybywa, a młode nasadzenia sukcesywnie wchodzą w pełnię owocowania. Powinniśmy więc stopniowo zwiększać rodzimą produkcję, ale tak się nie dzieje. Co idzie nie tak?

Borówka owocem całorocznym

Stało się coś, co jeszcze kilkanaście lat temu trudno było sobie wyobrazić. Borówki można dziś kupić niemal w każdej gminie przez cały rok. Polacy pokochali te owoce, a ich spożycie nie odbiega od poziomów notowanych w krajach, w których granatowe jagody szczególnie przypadły konsumentom do gustu.

Oczywiście poza sezonem na sklepowych półkach znajdziemy owoce pochodzące z innych krajów, głównie z Ameryki Południowej. To dobra wiadomość, o ile towar rzeczywiście jest wysokiej jakości. Całoroczna obecność borówek w sprzedaży buduje przywiązanie do tych owoców, a ich regularne spożywanie staje się dla części społeczeństwa nawykiem żywieniowym.

image
FOTO: Sad24

W sezonie również zmagamy się z zewnętrzną konkurencją. W tym samym oknie czasowym, w którym polskie plantacje zaopatrują rynek, do handlu trafiają także partie owoców z Bałkanów, Gruzji czy Ukrainy. To już gorsza wiadomość. W tych krajach koszty produkcji mogą być niższe, dlatego presja konkurencyjna jest silna.

Wciąż sadzimy więcej borówek

Eksplozja nasadzeń borówek w Polsce miała podłoże ekonomiczne. Przez wiele lat uprawa ta była opłacalna. Dziś nie jest to już takie oczywiste.

image

ceny borówek

FOTO:

Dynamicznie i konsekwentnie rosną koszty produkcji, zwłaszcza pracy i energii. Z kolei ceny owoców od lat pozostają właściwie na zbliżonym poziomie. Coraz trudniej jest więc wypracować dochód.

Wyzwań dostarcza także pogoda. Powracające późną wiosną mrozy i przymrozki, susze oraz fale ekstremalnych upałów sprawiają, że plantacje w Polsce są generalnie mało wydajne. Zdaniem GUS-u w ostatnich sezonach produkowaliśmy w Polsce około 60–67 tys. ton owoców rocznie. Przy areale przekraczającym od kilku lat 10 tys. ha z pewnością nie jest to powód do dumy.

Powierzchnia uprawy borówki w Polsce w ostatnich pięciu latach:

  • 2022 – 11 898,91 ha
  • 2023 – 12 561,90 ha
  • 2024 – 12 828,50 ha
  • 2025 – 13 268,51 ha
  • 2026 – 13 356,08 ha

Niska wydajność zagrożeniem

Wstępne szacunki wskazują, że w bieżącym roku polska produkcja borówek mogła wynieść około 61 tys. ton. Jeśli te dane się potwierdzą, to przy powierzchni uprawy wynoszącej niespełna 13,5 tys. ha średnia wydajność wyniesie zaledwie około 4,5 t/ha.

Część kosztów prowadzenia plantacji jest stała lub zmienia się nieznacznie, niezależnie od uzyskiwanego plonu. W praktyce oznacza to, że przy tak niskiej wydajności każdy kilogram zebranych borówek jest stosunkowo drogi.

Potencjalnie stanowi to duże zagrożenie dla przyszłości uprawy borówki. Już teraz można zauważyć mniejsze zainteresowanie zakładaniem kolejnych kwater borówkowych, co zresztą znalazło potwierdzenie w oficjalnych danych agencji. Wzrost powierzchni rok do roku był ostatnio wręcz symboliczny.

Borówka jest owocem bardzo międzynarodowym i — jak na realia owoców jagodowych — stosunkowo łatwym w logistyce. Przy zachowaniu łańcucha chłodniczego można nią handlować przez wiele tygodni i transportować ją na tysiące kilometrów.

Przyszłość polskiej branży borówkowej, zarówno w kontekście zmian klimatycznych w Polsce, jak i dokonującej się transformacji borówkowej mapy Europy i świata, nie jest już tak optymistyczna jak jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu.

22. październik 2026 08:02