Truskawka znów po 30 zł? Niewykluczone…
Nic tak nie psuje handlu truskawką jak długie weekendy. Majówka zaburza rynek pierwszych owoców z tuneli, komplikuje sprzedaż i najczęściej ściąga ceny mocno w dół. W tym roku czerwcówka także zrobiła swoje. Na rynkach hurtowych doświadczyliśmy mocnego tąpnięcia. To już jednak historia – stawki po jakich zawierane są aktualnie transakcję szybko pną się wzwyż, a pogoda sprawi, że pomimo szczytu sezonu możemy mieć do czynienia z okresowymi niedoborami truskawki, zwłaszcza tej najwyższej jakości.
Już wczoraj na rynkach hurtowych za ładny, gruby i zdrowy owoc można było bez problemu uzyskać 25 zł/łubianka, zarówno w Warszawie jak i w Łodzi. Oczywiście, ceny na tzw. giełdach zmieniają się często z godziny na godzinę. Bierzmy pod uwagę jednak, że aura nie tylko ograniczy dojrzewanie owoców w najbliższych dniach, ale i sprawi, że część z nich nie będzie się nadawała do zbioru. W efekcie należy spodziewać się silnego ograniczenia podaży, a w konsekwencji umacniania się satysfakcjonujących stawek.
W skupie też drożej
Przetwórcy nieśmiało podnoszą ceny skupu truskawek. Za odszypułkowany owoc można już otrzymać 6,50 zł/kg, choć są regiony w których ceny wciąż nie przekraczają 6,00 zł/kg. Możliwe, że niektórzy plantatorzy będą zmuszeni przekierować część gorszej jakości owoców na przetwórstwo, ale udana, a więc gruba i zdrowa truskawka, powinna szybko znajdować zbyt za znacznie lepsze pieniądze na rynku deserowym.
Co dalej z pogodą?
Najbliższe dni, tak naprawdę aż do środy (17.06.) to temperatury w najcieplejszym momencie doby nieprzekraczające 20°C, w nocy oscylujące w przedziale 10-12°C. Dni mają być pochmurne z przelotnymi opadami deszczu. Szykuje się trudny czas dla producentów truskawek.
