Miniona noc trudna, ale do przeżycia. Kolejna znacznie gorsza
Gdy wczoraj około północy spojrzałem na termometr, jego wskazania były dość wysokie, powyżej 0°C, a na niebie była warstwa chmur. Trochę mnie to uspokoiło, choć szans na uniknięcie przymrozka nie było. Ostatecznie temperatura na 2 m nad ziemią spadła w najchłodniejszym okresie doby do -2°C, ale był to spadek dość krótkotrwały.
Także odczyty stacji meteorologicznych z Polski nie były aż tak niepokojące, jak to zdarzało się w ostatnim czasie. W Białej Rawskiej temperatura także spadła do -2°C, a najchłodniej mogło być w gminie Chynów, w której stacja meteorologiczna w Woli Żyrowskiej pokazała temp. minimalną wynoszącą -3,9°C.
Oczywiście lokalnie i przy gruncie sytuacja mogła być znacznie trudniejsza. Taka też prawdopodobnie będzie nadchodzącej nocy. Przymrozek może chwycić już przed północą, a w niektórych częściach kraju temperatura przy gruncie ma spaść do -8°C. Dotyczy to m.in. okolic Grójca, ale także regionów na zachód od Wrocławia, które zazwyczaj nie doświadczają najniższych temperatur w skali kraju. Mrozu i przymrozków możemy spodziewać się wszędzie za wyjątkiem północno-zachodniego skrawka kraju.
Czytaj także:
Lokalnie więc, w zależności od uwarunkowań terenowych, temperatura może spaść do najniższych wartości w kwietniu. Miejmy nadzieję, że do takiej sytuacji po prostu nie dojdzie.
To wreszcie koniec
Na pocieszenie można dodać jedynie to, że nadchodząca noc będzie ostatnią w bieżącej sekwencji chłodu. Od czwartku ma się ocieplać, a na majówkę zapanują temperatury znacznie przekraczające 20°C za dnia i oscylujące wokół 10°C w nocy.
To dobra wiadomość, choć wciąż otwartą kwestią pozostaje skala strat. Wiadomo już, że są sady, w których uszkodzone zostało blisko 100% kwiatów. Także na plantacjach jagodowych, zwłaszcza truskawkowych, uszkodzenia kwiatów dochodzą do 90%, a w skrajnych warunkach mogą je przekraczać.
Wygląda na to, że szykuje się nam kolejny nieurodzajny rok. Lata takie z reguły, w finansowym wymiarze, nie były złe dla plantatorów, pod warunkiem że straty w ich gospodarstwach były tylko częściowe. Zobaczymy, co przyniesie nadchodząca noc.
