Zapraszam na film
Zapraszam na krótki film, w którym właściciel Rajskiej Truskawki, Grzegorz Kasprzak, opowiada o modelu produkcji i sprzedaży owoców. Warto posłuchać.
Jakość przede wszystkim
Ponieważ niemal 100% truskawek trafia do sprzedaży bezpośredniej, dla właścicieli gospodarstwa niezwykle ważne stało się zapewnienie im możliwie najwyższej jakości. Dotyczy to także smaku, czyli kryterium, które niegdyś uznawano za drugorzędne, a w niektórych kanałach dystrybucji nadal bywa tak traktowane.
Z tego powodu uprawia się tu odmiany dające smaczne, soczyste, ale jędrne owoce. Chodzi między innymi o ‘Sarabellę’, dawniej znaną jako ‘Seraphine’, czy ‘Flair’ — te kreacje były w pełni owocowania w tunelach 13.05.2026 roku, gdy odwiedziłem gospodarstwo.
Owoce muszą też być zdrowe. Jak przyznaje plantator, dużą pomocą w szczelnym chronieniu roślin i plonu jest nowy zakup — opryskiwacz z PSP. Producent stosuje także zamgławianie naw, a gdy zbliżają się zbiory, intensywniej wykorzystuje rozwiązania biologiczne.
Jak to wszystko przekłada się na dochodowość? W połowie maja truskawki z tego gospodarstwa sprzedawano po 36 zł/kg. To bardzo dobra cena, ale trzeba też przyznać, że towar z Rajskiej Truskawki jest jej wart.
