Aronia przed kwitnieniem, 30.04.2026
StoryEditorADF 2026

Aronia w stresie. Maj może zdecydować o plonie

07.05.2026., 06:00h

Za nami kwietniowe przymrozki, jesteśmy w trakcie majówkowej fali ciepła, a przed nami Zimni Ogrodnicy. Wahania temperatury oraz, w wielu miejscach kraju, bezprecedensowa na początku maja susza sprawiają, że rośliny przechodzą z jednego stresu w drugi, a okresy względnego komfortu są bardzo ograniczone.

Rekomendacje aroniowe

Justyna Wasiak z Sumi Agro Poland podczas wizyty na Aroniowej Demo Farmie sformułowała zalecenia na najbliższe dni, a także na okres, gdy minie ryzyko wystąpienia nocnych przymrozków. Komunikat w formie filmu z zaleceniami specjalistki można obejrzeć poniżej:

Przymrozki, susza, ale kiedy normalność?

Wygląda na to, że obecny sezon to czas pogodowych ekstremów. Mieszają się w nim skrajne warunki, wpędzając rośliny w kolejne stresy.

Pod koniec kwietnia, gdy pąki kwiatowe już nabrzmiewały, a aronia okryła się liśćmi, do Polski spłynęło zimne powietrze. Były takie miejsca, gdzie przy gruncie temperatura spadała do -10°C, co w okresie wegetacji nie może pozostać bez wpływu na stan roślin.

Jednak majówka przyniosła diametralną zmianę pogody. W nocy temperatura praktycznie nie spada poniżej 10°C, a w dzień dochodzi do 27°C. Przy silnym nasłonecznieniu w stanowiskach uprawnych jest naprawdę gorąco przez wiele godzin.

image

Jedna z plantacji, gdzie w ramach ADF trwają wdrożenia produktowe

FOTO: Michał Piątek

Rośliny są już silnie ulistnione, rozpoczynają kwitnienie, więc ich zapotrzebowanie na wodę jest bardzo wysokie, a tej w glebie jest mało. Ostatnim relatywnie mokrym miesiącem w centralnej Polsce był listopad, kiedy to suma opadów zmieściła się w wieloletniej normie. Od tamtej pory z miesiąca na miesiąc obserwujemy pogłębiający się deficyt.

Co gorsza, przed nami tzw. Zimni Ogrodnicy, a więc czas bardzo prawdopodobnych przymrozków na początku drugiej dekady maja. Choć, przynajmniej póki co, w prognozach nie widać kolejnej fali chłodu, lepiej trzymać rękę na pulsie i nie rozpędzać roślin zbyt mocno, aby nie narazić ich na kolejny stres abiotyczny.

W swoim wystąpieniu, które możecie zobaczyć powyżej, Justyna Wasiak porusza te zagadnienia. Informuje, w jaki sposób dzięki preparatom takim jak Shigeki, Kaishi czy Kinactiv Initial możemy minimalizować skutki wystąpienia tych zagrożeń.

07. maj 2026 06:02