Duża skala zniszczeń
Napływają do nas wciąż doniesienia o uszkodzeniach mrozowych na plantacjach truskawek. Nie może to dziwić, gdyż są takie miejsca w kraju, gdzie temperatura nad ranem pod koniec kwietnia spadała przy gruncie nawet do -10°C.
Przy takim obrocie sprawy plantator jest niemal bezradny. Jeśli truskawki rosną w tunelu i zostaną nakryte podwójną warstwą agrowłókniny, istnieje szansa na uratowanie plonu. W plantacjach prowadzonych w gruncie, które były zabezpieczone jedynie pojedynczą warstwą płaskiej okrywy, uszkodzeń jest bardzo dużo.
W większości plantacji spadki temperatur nie były aż tak groźne. Zazwyczaj mówimy o -3 do -6°C. To wcale nie mało, ale przy odpowiednim zabezpieczeniu roślin część plonu udało się zapewne uratować.
Jak na tę sytuację zareaguje rynek?
Aktualnie ceny truskawek są dobre, lepsze niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Za ładny towar z tunelu można uzyskać w hurcie 40 zł/kg. Pytaniem otwartym pozostaje wpływ supermarketów na kształtowanie się ceny, gdy szerzej otworzą się na polski owoc, co powinno nastąpić w ciągu najbliższych dni.
Przebieg pogody sprawił, że w tym sezonie raczej unikniemy nakładania się partii owoców z różnych technologii produkcji, a tym samym okresów mocnej podaży truskawek. To dobra informacja dla plantatorów. Towar powinien sprzedawać się płynniej i utrzymywać cenę. Tę opinię zdaje się podzielać prof. Zbigniew Jarosz, Doradca Jagodowy, z którym miałem okazję porozmawiać kilka dni temu:
Ceny truskawek na rynkach hurtowych
Majówka, inaczej niż w ubiegłych latach, nie zachwiała cenami truskawek. Na podwarszawskich Broniszach zaraz po długim weekendzie za krajowy owoc trzeba było zapłacić 35–40 zł/kg. Na Giełdzie Kaliskiej średnia cena oscylowała wokół 29 zł/kg. Z kolei w Lublinie można było liczyć na stawki bardziej zbliżone do warszawskich.
