Sok z jagody kamczackiej
Wciąż jeszcze trwają zbiory jagody kamczackiej, a jednocześnie jej przetwórstwo. Coraz większa liczba plantatorów decyduje się na bezpośrednią sprzedaż owoców a nie ich mrożenie jak w minionych latach. Rynek jest w stanie zagospodarować surowiec, który swoją drogą, dobrze nadaje się do tłoczenia i jest nieźle wyceniany. Z jednego kilograma owoców uzyskać można ¾ l soku, a nawet więcej.
Jedną z tłoczni, która zajmuje się wytwarzaniem soku m.in. z owoców haskapu, jest zlokalizowany na terenie Gminy Kowiesy zakład Strzelsok. Tam na miejscu miałem sposobność zapoznać się z procesem wytłaczania soku i jego konserwacji poprzez krótką pasteryzację.
O tym jak powstaje sok mówi Mariusz Strzelecki:
Jagody mniej niż chciałyby firmy
Firmy skupujące owoce skarżą się na niedostateczną podaż jagody kamczackiej. Jeszcze kilka lat temu plantatorzy napotykali na problemy ze sprzedażą owoców, dziś jednak sytuacja jest zupełnie inna.
Uruchomiły się rynki zewnętrze, zwłaszcza dalekowschodnie, które odznaczają się relatywnie dużą chłonnością. Rośnie także rynek krajowy i nie chodzi tu tylko o piekarnictwo i jagodzianki. Jagoda kamczacka wykorzystywana jest do produkcji m.in. musów i soku, a także nalewek. Wszystko to sprawia, że ceny surowca sprzedawanego „z pola” w tym sezonie otarły się o poziom 9,00 zł, nienotowany w poprzednich sezonach.
