StoryEditorrynek borówki

Wyeksportowali prawie 400 tys. t borówki – pokaz jagodowej siły Peru

24.06.2026., 06:00h

Peruwiański sektor borówkowy zakończył sezon z wynikiem uznanym za korzystny. Eksport osiągnął około 383 tys. ton, czyli poziom zgodny z prognozami. Jak podkreślił Miguel Bentín, prezes ProArándanos, branża po raz kolejny pokazała odporność wobec wyzwań, a coraz większe znaczenie w rozwoju podaży odgrywa genetyka.

Sezon zgodny z oczekiwaniami

Według przedstawiciela organizacji zrzeszającej peruwiańskich eksporterów borówek, miniony sezon potwierdził, że sektor potrafi stabilnie reagować na trudności. Jednocześnie coraz wyraźniej widać, że o kierunku rozwoju decyduje wymiana odmian i wprowadzanie nowego materiału genetycznego o różnych cechach.

To właśnie odmianowa odnowa staje się jednym z głównych motorów zmian. Produkcja jest coraz bardziej zróżnicowana, a nowe odmiany mają odpowiadać na potrzeby rynku międzynarodowego, który oczekuje owoców wyróżniających się smakiem, jędrnością, chrupkością, rozmiarem oraz dobrym stanem po dotarciu do odbiorcy.

Jakość i trwałość po zbiorze zyskują na znaczeniu

Bentín zwrócił uwagę, że przechowalność i trwałość pozbiorcza stały się kluczowym elementem strategii całego sektora. Ma to szczególne znaczenie w przypadku branży obsługującej odległe rynki, oddalone od Peru o tysiące kilometrów.

W praktyce oznacza to, że sama wielkość produkcji nie wystarcza. Coraz większą rolę odgrywa zdolność owoców do zachowania jakości w transporcie oraz ich atrakcyjność dla finalnego konsumenta.

USA nadal najważniejsze, Europa rośnie, Azja pozostaje celem

Stany Zjednoczone wciąż pozostają najważniejszym rynkiem zbytu dla peruwiańskich borówek. W minionym sezonie wzrost sprzedaży do USA był jednak stosunkowo niewielki na tle innych kierunków, częściowo z powodu ceł.

Lepsze wyniki odnotowała Europa, która zwiększyła swój udział w rynku. Z kolei Azja pozostaje obszarem strategicznym, przy czym szczególna uwaga koncentruje się także na rosnącej produkcji lokalnej w Chinach.

Ceny pod presją, ale rynek lepiej rozróżnia jakość

Jeśli chodzi o ceny, Bentín przyznał, że presja jest naturalna w rozwijającej się branży. Zwrócił jednak uwagę na pozytywną zmianę: rynek coraz wyraźniej rozróżnia jakość, genetykę i stan owoców, co przekłada się na różne poziomy zwrotu w zależności od postrzeganej wartości przez konsumenta.

To oznacza, że producenci oferujący lepszy materiał i wyższą jakość mogą liczyć na korzystniejsze warunki sprzedaży.

Ostrożny początek nowego sezonu

Na kolejny sezon branża patrzy z rezerwą. ProArándanos wskazuje, że nadal utrzymuje się duża niepewność związana z warunkami pogodowymi. Uwagę zwracają zwłaszcza możliwe skutki przybrzeżnego zjawiska El Niño oraz ryzyko wystąpienia El Niño o globalnej skali.

Mimo tych obaw sektor pozostaje dobrze przygotowany do zmian. Jak zaznaczył Bentín, branża jest dziś bardziej dojrzała, dysponuje lepszą genetyką, większym doświadczeniem i silną zdolnością adaptacji.

Ważny filar gospodarki i zatrudnienia

Peruwiańskie borówki mają również istotne znaczenie społeczne. Według ProArándanos sektor generuje od 140 tys. do 160 tys. bezpośrednich, formalnych miejsc pracy w regionach produkcyjnych kraju.

To pokazuje, że rozwój eksportu borówek w Peru to nie tylko sukces handlowy, ale także ważny element lokalnej gospodarki i rynku pracy.

Źródło: ProArándanos

24. czerwiec 2026 06:02