Truskawek mało, a ceny wysokie
Ceny truskawek w obrocie hurtowym, choć niższe niż na początku maja, wciąż utrzymują się na bardzo zadowalających poziomach. Jedynie towar gorszej jakości sprzedawany był w zeszłym tygodniu poniżej progu 20 zł/kg. Ładny, gruby owoc można było bez problemu sprzedać za 23–25 zł/kg.
Pytaniem otwartym pozostaje zatem kwestia tego, w jaki sposób skupujący zamierzają zachęcić plantatorów do sprzedaży owoców. Odbyłem telefonicznie dwie rozmowy z osobami prowadzącymi skupy w woj. świętokrzyskim i na północy Mazowsza. Obie były sceptyczne.
– Truskawka była rekordowo droga rok temu, a teraz chyba trzeba będzie płacić jeszcze więcej. Nie ma towaru, nie widzę na razie opcji, żeby otwierać skup. Kto mi tu przywiezie kosze po 10 czy 12 zł, jak na giełdzie dostanie 35 za byle jaką truskawkę – mówił mi pierwszy rozmówca.
– Tanich truskawek już się chyba nie doczekamy. Nawet nie chodzi o to, że przymrozki zrobiły swoje, ale widzę, że ludzie są zniechęceni i coraz bardziej zmęczeni. Truskawkę kupuje od tej samej grupy osób. Są coraz starsi, narzekają na pracowników, rosnące koszty paliwa i nawozów oraz skuteczność oprysków. Może i truskawka daje zarobić, ale młodzi się nie garną, a starsi nie mają sił. Czarno widzę przyszłość. Tam, gdzie można wprowadzić maszyny – przy porzeczkach, wiśniach i aronii – będziemy dalej działać, ale truskawka powoli kończy się w Polsce – mówił drugi przedsiębiorca.
Start skupu truskawek
Pomimo trudności sezon skupu truskawek powoli się rozpoczyna. W tym tygodniu powinniśmy obserwować uruchamianie pierwszych punktów. Wiadomo właściwie dwie rzeczy: ani nie będzie tanio, ani nie będzie dużo. Skala wymarznięć truskawek spod folii perforowanej miejscami była zatrważająca. Pod agrowłókninami uszkodzenia były z reguły mniejsze, ale nie należy się spodziewać poważniejszego wysypu truskawek wczesnych i średnich. Na tym tle relatywnie dobrze prezentują się odmiany późne. Pytanie, czy zakłady przetwórcze będą skłonne wydłużyć kampanię skupu surowca, czy raczej w jeszcze większym stopniu ukierunkują się na import.
