Borówki gotowe do zbioruMichał Piątek
StoryEditoruprawa borówek

5 najczęstszych błędów w uprawie borówki

20.03.2025., 07:00h

Uprawa borówek wciąż cieszy się rosnącą popularnością w Polsce. Zakładane są nowe plantacje z nadzieją na uzyskanie zadowalających przychodów pozwalających na szybki zwrot poniesionych inwestycji i wypracowanie zysku. Jednak pewne błędy już na etapie zakładania plantacji mogą storpedować ten plan.

Nr 1. Brak możliwości zbioru borówek kombajnem

Funkcjonuje wiele plantacji w Polsce, które założone zostały jeszcze w czasach gdy praca sezonowa była znacznie tańsza, a pracownicy powszechnie dostępni. Nie było też maszyn w Polsce, którymi można by zbierać borówki. W ogóle nie myślano o tym, aby tę pracę mechanizować.

W efekcie jest sporo plantacji w krajobrazie, które rosną na niezbyt wysokich zagonach, krzewy są szeroko wyprowadzone u podstawy, a uwrocia oferują jedynie tyle przestrzeni, by można było zawrócić niewielkim ciągnikiem z opryskiwaczem czy kosiarką. Problemy z ludźmi do zbiorów są jednak coraz poważniejsze, coraz droższa jest także praca, którą świadczą. W efekcie zdarzają się w gospodarstwach kwatery, gdzie nie prowadzi się zbioru lub jedynie czyni się to raz, zdejmując z krzewu pierwsze, najdorodniejsze i dobrze wyeksponowane owoce.

Czytaj także:

image
odmiany borówki

„Te trzy odmiany borówki wystarczą na założenie większości plantacji”

Zalecałbym więc, aby dziś zakładać i prowadzić kwaterę w taki sposób, by oferowała ona uniwersalność w zakresie zbioru. Nikt nie zabroni plantatorowi zrywać owoców ręcznie na plantacji przygotowanej do zbioru mechanicznego. W drugą stronę to nie działa. W Polsce już trzy firmy produkują kombajny do zbioru borówek. Maszyny takie są także importowane. Można je kupować lub zamówić usługę zbioru. Jest też już rynek na owoce zbierane maszynowo, nieprzesortowane po zbiorze. Wyposażenie gospodarstwa w kombajn i linię sortującą mogłoby jednak sprawić, że przy znacznie niższym koszcie zbioru mechanicznego, towar i tak mógłby być kierowany, przynajmniej w dużej części, na rynek świeży.

Nr 2. Niedostateczne cięcie borówek zimą lub jego brak

Częstym problemem jest nieodpowiednie prowadzenie roślin. Mowa tu o ich uformowaniu zimą, prześwietleniu pokroju, usunięciu pędów starych, słabych i generalnie niepotrzebnych.

Czytaj także:

image
cięcie borówki

Cięcie borówki 2025 – zalecenia Tomasza Domańskiego

Choć każda odmiana wymaga nieco innego podejścia do cięcia, to generalnym problemem jest zbyt delikatne obchodzenie się z krzewami. Przyczyna jest zrozumiała – usunięcie pędu, który rokuje wydanie plonu w sezonie postrzegany jest jako strata. W rzeczywistości bywa jednak inaczej. Lepiej prześwietlone krzewy wydają owoce o większych kalibrażach. Nawet jeżeli jest och mniej, to są grubsze i ich masa okazać może się taka sama lub nawet wyższa. A borówki sprzedajemy przecież na kilogramy, a nie na sztuki. W dodatku owoce takie są lepiej wyeksponowane, a więc ich ręczny zbiór jest szybszy i precyzyjniejszy.

Zimowe cięcie borówek prowadzić należy systematycznie od założenia plantacji. Warto udać się na jedno czy dwa organizowane o tej porze roku szkolenia lub zapoznać się z filmami instruktażowymi, na których zabieg taki wykonuje doradca o uznanej renomie. Jeżeli jednak okaże się, że mamy zbyt "miękkie serce" i zwyczajnie szkoda nam samemu przycinać krzewy, to lepszym pomysłem może okazać się zlecenie tego zabiegu wyspecjalizowanej ekipie.

Nr 3. Nieefektywny system podlewania i fertygacji borówek

Bez wody nie ma plantacji – stwierdzenie to powtarzane jest od lat w sadownictwie, jednak w przypadku borówki, a więc rośliny o słabym systemie korzeniowym i w dodatku podatnej na stres wodny, jest szczególnie ważne.

Czytaj także:

image
nawadnianie plantacji

Indywidualne podejście do nawadniania w każdym gospodarstwie

Nie chodzi jednak wyłącznie o źródło wody, choć jest ono bardzo ważne. Do prowadzenia plantacji konieczna jest wydajna studnia czy inne sprawdzone ujęcie. Plantatorom, którzy rozważają założenie plantacji borówki rekomenduje jednak dodatkowo budowę zbiornika zdolnego zmagazynować wodę potrzebną do podlania czy fertygowania całej plantacji przynajmniej przez dobę, a najlepiej dwie. To ważne w przypadku awarii czy wystąpienia przeciągającej się suszy. Bywało, że w ostatnich latach robiło się tak sucho, że w studniach głębinowych brakowało wody na bieżące podlewanie. Bufor w postaci zbiornika ziemnego czy cylindrycznego z blachy daje czas na podjęcie działań.

Problemem może być także jakość wody, zwłaszcza jej kwasowość i twardość. Może się okazać, że woda wymaga uzdatnienia, a w skrajnych wypadkach, że nie nadaje się do nawadniana borówek. Należy poddać ją analizie chemicznej przed założeniem plantacji, by zorientować się w sytuacji.

Nr 4. Ignorowanie znaczenia owadów zapylających na plantacjach

Borówka do dobrego plonowania wymaga obecności owadów zapylających na plantacjach. Polska jest krajem, który w powszechnej opinii uchodzi za przepszczelony. Przyjmuje się, że rodzin pszczelich w przeliczeniu na 1 km2 powierzchni Polski jest zbyt wiele. To jednak nieprawda. Są takie obszary, gdzie problem ten przyjmuje znaczne nasilenie ale i takie, gdzie zapylaczy jest po prostu zbyt mało.

Co więcej, borówka kwitnie od końca kwietnia lub początku maja, zależnie od przebiegu pogody. To okres, w którym dzikie populacje innych niż pszczoły zapylacze są bardzo niewielkie. Widywane wiosną osobniki trzmieli to matki, które dopiero zakładają gniazda, zbierają pierwszy pokarm. Inaczej niż u pszczół miodnych, zimują tylko one.

Czytaj także:

image
pszczoły na plantacjach

Ile jest pszczół w Polsce? I za dużo i za mało...

Warto zatem zorientować się w ilości i rozmiarze okolicznych pasiek. Być może są one dostatecznie blisko i pszczoły pojawią się na plantacji same. Może jednak być i tak, że dobrym pomysłem będzie wynajęcie uli z pszczołami od lokalnego pszczelarza albo zakup uli z trzmielami ziemnymi pochodzącymi z hodowli. Popularność zyskuje także wykorzystanie murarki ogrodowej i rogatej.

Nr 5. Nieprzemyślane poszukiwanie oszczędności

Na naszym portalu niedawno pojawił się tekst dr Dariusza Paszko z UP w Lublinie. Naukowiec ten zajmuje się m.in. ekonomiką ogrodnictwa. Dowodził on, że choć koszty zakładania i prowadzenia plantacji borówek stale i dość szybko rosną, to ceny po jakich zbywane są owoce właściwie nie zmieniały się w sposób istotny na przestrzeni minionych lat. To sprawia, że dochodowość produkcji borówek sukcesywnie maleje.

Czytaj także:

image
ekonomika uprawy borówki

Czy zaznaczające się coraz mocniej trendy są zagrożeniem dla przyszłości uprawy borówki?

To zaś skłania do poszukiwania oszczędności. Mogą one dotyczyć mniej starannego przygotowania stanowiska pod uprawę, gorszego nawożenia lub żywienia borówek produktami, które tak naprawdę nie powinny być w tym celu stosowane. Znam przypadek w którym ogrodzenie nowej kwatery siatką odłożono "na potem" a już pierwszej zimy poważnych zniszczeń dokonały dzikie zwierzęta. Niższe przychody zachęcają do poszukiwania oszczędności w zakresie ochrony i biostymulacji roślin.

image

Towarowa plantacja borówek

FOTO: Justyna Dobrosz

Realia są jednak takie, że na coraz to bardziej nasyconym borówką rynku wyróżnić można się jakością. Idąc na podejrzane kompromisy w zakresie agrotechniki ograniczamy swoje możliwości w tym zakresie. Tworzy się błędne koło pogłębiające frustracje. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że produkcja borówek przypomina obecnie uprawę innych jagodowych. Jest ciężką, systematyczną pracą, która może przynieść dochód, ale tylko pod warunkiem sumiennego przestrzegania jej poprawnych zasad.

Kilka słów podsumowania na koniec

5 najczęściej popełnianych błędów podczas sadzenia borówek i ich uprawy – tekst ten nie jest przeglądem najbardziej podstawowych błędów w uprawie borówki. Gdyby tak było, pisałbym o wyborze i przygotowaniu stanowiska pod nowe nasadzenia czy o doborze odmian. Po ponad trzech dekadach towarowej uprawy borówek w Polsce z tymi kwestiami poradziliśmy sobie.

Wybrałem te 5 zagadnień, gdyż w trakcie rozmów z plantatorami czy to na konferencjach i targach, czy podczas wizyt w ich gospodarstwach, wydały mi się najczęściej przysparzającymi problemy. Niektóre być może są nieoczywiste, ale właśnie dlatego je także warto mieć na uwadze podejmując decyzję o założeniu plantacji borówek.

01. kwiecień 2025 15:11