Jak długo będzie zimno?
Przed nami około 1,5 tygodnia chłodniejszej pogody. Aż do Wielkanocy ma być pochmurnie, a dni z maksymalną temperaturą powietrza powyżej 10°C będą niezwykle sporadyczne. Po Świętach aura ma przypominać bardziej tę, która towarzyszyła nam do wczoraj.
Czy wreszcie popada?
Ogrodnicy z utęsknieniem spoglądają w niebo licząc na opady deszczu. W wielu częściach kraju, w tym w najważniejszych strefach produkcji jagodowych, są takie gospodarstwa i kwatery, gdzie od początku marca nie spadł żaden deszcz. Teraz jednak sytuacja ma się odmienić. Ostatnie dni marca i pierwszy tydzień kwietnia mają przynieść spokojne, choć niestety na ogół niezbyt obfite, opady deszczu. Prognozy nie są jednak zgodne: dla przykładu w centralnej Polsce można znaleźć scenariusze zakładające sumaryczny opad od 10 mm do 35 mm do Wielkanocy, zależnie od modelu meteorologicznego. W części kraju może spaść także deszcz ze śniegiem, krupa śnieżna i śnieg.
Uwaga na przymrozki!
Istnieje też realne ryzyko wystąpienia przymrozków. Wedle prognoz długoterminowych możemy spodziewać się spadków temperatury do -1°C, co nie niesie ze sobą poważniejszego ryzyka uszkodzeń mrozowych roślin.
Pamiętajmy jednak, że mówimy o prognozach długoterminowych, których sprawdzalność jest ograniczona, a schyłek marca i kwiecień to czas w którym spadki temperatur w Polsce nad ranem nie są niczym zaskakującym.
Warto mieć także na uwadze, że prognozy dotyczą temperatury powietrza mierzonej na wysokości 2 m nad ziemią. Przy gruncie, zwłaszcza w zadoleniach terenu, gdzie gromadzi się zimne powietrze, może być o kilka stopni chłodniej. Spadki temperatury do poziomu -5°C i poniżej uznać należy za bardzo poważne zagrożenie dla wielkości plonu i wyzwanie w kontekście zabezpieczenia roślin oraz ich regeneracji.
