Bardzo niska wilgotność gleby w całej Polsce
W wielu regionach Polski sytuacja wodna jest niekorzystna. Wilgotność w warstwie 0–7 cm jest bardzo niska, a w wielu miejscach kraju, zwłaszcza w centrum, utrzymuje się na poziomie zaledwie 10–30%. Równie słabo wygląda głębsza warstwa gleby, od 7 do 28 cm, szczególnie w zachodniej i centralnej Polsce.
Dla plantatorów jagodowych to ważny sygnał: młode przyrosty, system korzeniowy i owoce mogą szybko reagować na deficyt wody, zwłaszcza na lżejszych glebach i przy intensywnym nasłonecznieniu.
Opady będą, ale raczej niewielkie
Najbliższe dni nie przyniosą powszechnych, równomiernych opadów. Jeśli deszcz pojawi się w Polsce północnej lub wschodniej, będzie miał głównie charakter konwekcyjny, czyli przelotny i punktowy. Oznacza to, że lokalnie może spaść tylko kilka milimetrów.
Więcej opadów możliwych jest na krańcach południowo-zachodnich, gdzie wpływ będzie miał niż atmosferyczny. To jednak poprawi wyraźnie sytuację jedynie w tych częściach kraju.
Co pokazują modele pogodowe?
Prognozy są zgodne co do jednego: pogoda będzie zmienna, ale nie wszędzie deszczowa.
- ICON widzi więcej opadów na południu: miejscami do 30–35 mm do niedzieli.
- ECMWF pokazuje bardziej pewny scenariusz z opadami na południu i wschodzie, a w drugiej połowie tygodnia nawet większą ilość deszczu.
- GFS sugeruje bardziej umiarkowane sumy opadów, rzędu 20–40 mm, zamiast bardzo wysokich wartości punktowych.
Dla producentów jagodowych pewne jest tylko to, że kolejny raz do czynienia będziemy mieli z pogodową loterią – jedne plantacje dostaną deszcz, inne nie.
Pogoda od poniedziałku do piątku
W poniedziałek opady konwekcyjne możliwe są w wielu miejscach kraju, przy temperaturach 16–22°C i porywach wiatru do 25 km/h.
We wtorek opady będą już słabnąć, głównie w centrum i na północy. Temperatura wzrośnie do 18–23°C, lokalnie do 24°C.
Środa, czwartek i piątek to okres największej niepewności. Nad Polską może utworzyć się falujący front atmosferyczny, który przyniesie:
- intensywniejsze opady w zachodniej i centralnej Polsce,
- spadek temperatury za frontem do 14–16°C,
- porywy wiatru nawet do 35–50 km/h,
- w piątek przemieszczanie się strefy deszczu i burz na wschód kraju.
