Borówki na krzewieJustyna Dobrosz
StoryEditorrynek borówki

Chile znów wyśle więcej borówek. Europa odbiera już połowę dostaw

15.10.2026., 06:00h

Chile planuje wyeksportować w sezonie 2026/27 około 95,1 tys. ton świeżych borówek, czyli o 2% więcej niż w poprzednim sezonie. Za wzrost odpowiadają przede wszystkim odmiany zastępujące tradycyjne genotypy.

Trzeci rok wzrostu eksportu

Komitet Borówkowy Frutas de Chile, na podstawie pierwszej korekty prognozy przygotowanej przez iQonsulting, szacuje, że eksport świeżych borówek z Chile wyniesie w sezonie 2026/27 dokładnie 95 107 ton. W poprzednim sezonie było to 92 934 ton.

Jeśli uwzględnić również około 60 tys. ton borówek przeznaczonych do mrożenia, całkowity eksport chilijskich borówek może sięgnąć poziomu około 155 tys. ton.

Będzie to już trzeci kolejny sezon wzrostu eksportu świeżych owoców. Głównym czynnikiem zmian pozostaje wymiana tradycyjnych odmian na nowe, lepiej dostosowane do transportu i oczekiwań rynku.

Nowe odmiany stanowią już jedną trzecią eksportu

Według prognozy eksport nowych odmian wyniesie 30 305 ton, co oznacza wzrost o 39% w porównaniu z poprzednim sezonem. Ich udział w eksporcie świeżych borówek zwiększy się do 32%. Jednocześnie eksport tradycyjnych odmian ma zmniejszyć się o 9%, do 64 803 ton.

– Wzrost Chile napędza dziś nowa genetyka odmianowa. Dwa sezony temu jedna na pięć skrzynek zawierała odmiany zastępujące tradycyjne. W tym sezonie będzie to już jedna na trzy – powiedział Andrés Armstrong, dyrektor wykonawczy Komitetu Borówkowego.

Jego zdaniem oznacza to owoce jędrniejsze, smaczniejsze i świeższe, które docierają do odbiorców w lepszym stanie.

Mniejsza podaż z Peru szansą dla Chile

Ostateczny wolumen eksportu tradycyjnych odmian będzie zależał od sytuacji rynkowej. Mniejsza podaż borówek z Peru może stworzyć dodatkowe możliwości dla chilijskich dostawców świeżych owoców.

Jednocześnie bardzo aktywny pozostaje rynek mrożonek, który może być atrakcyjną alternatywą dla znacznej części produkcji tradycyjnych odmian.

Armstrong podkreśla jednak, że korzystna sytuacja rynkowa nie powinna prowadzić do eksportu owoców niższej jakości. W jego ocenie jest to raczej okazja do dalszego wzmacniania pozycji Chile jako dostawcy borówek wysokiej jakości i o powtarzalnych parametrach.

Wpływ El Niño na razie ograniczony

Prognoza uwzględnia możliwe skutki zjawiska El Niño. Na początku października opady wystąpiły w regionach O’Higgins i La Araucanía. Pod koniec września lokalne gradobicia odnotowano natomiast u podnóża Andów w regionach Maule, Ñuble i Biobío.

Dotychczas wpływ tych zjawisk na plantacje oceniany jest jako ograniczony. Komitet będzie nadal monitorował sytuację w sadach i planuje opublikować kolejną prognozę w listopadzie.

Największa koncentracja dostaw od końca listopada

Szczyt eksportu ma przypaść na okres od 49. tygodnia roku do 2. tygodnia kolejnego, czyli od końca listopada do połowy stycznia. W tym czasie tygodniowe wysyłki mogą przekraczać 8 tys. ton.

Kluczowe znaczenie będzie miała sprawność całego łańcucha dostaw – od zbioru, przez pakowanie, aż po transport.

– W tym sezonie decydujące będzie tempo procesów. Każda godzina zaoszczędzona podczas zbioru, pakowania i transportu przełoży się na lepszą kondycję owoców po dotarciu do miejsca przeznaczenia – zaznaczył Armstrong.

Stany Zjednoczone z dodatkową opłatą, Europa umacnia pozycję

W tym roku chilijskie borówki trafiają na rynek Stanów Zjednoczonych z 12,5-procentowym cłem. W poprzednim sezonie eksport do tego kraju zmniejszył się w związku z obowiązującą taryfą.

Jednocześnie rośnie znaczenie borówek ekologicznych. Ich eksport zwiększył się o 12%, a produkty organiczne odpowiadały za niemal 39% dostaw do Stanów Zjednoczonych.

Najważniejszym rynkiem zbytu pozostaje Europa. Kontynent odebrał połowę wszystkich wysyłek z Chile, a eksport do tego regionu wzrósł o 20%.

Chile stawia na jakość i dywersyfikację

Zdaniem przedstawicieli Komitetu Borówkowego wyniki te pokazują, że Chile konkuruje przede wszystkim jakością i powtarzalnością, a nie samym wolumenem.

Nowe odmiany, rozwijający się sektor ekologiczny oraz zróżnicowana sieć rynków zbytu mają pomóc chilijskim producentom poradzić sobie z bardziej wymagającym sezonem.

Źródło: freshplaza.com

15. październik 2026 08:33