Maliny sprzedawane na Giełdzie GoławinMichał Piątek
StoryEditorceny malin

Malin jest mało, a ceny trzymają poziom. Sprawdziliśmy rynki i skupy

21.09.2026., 12:54h

Trwają wciąż zbiory malin. Część trafia do mrożenia i na przetwórstwo, ale wektor sprzedaży coraz mocniej wychyla się w kierunku świeżego rynku. Ilości towaru są zróżnicowane i w dużej mierze zależą od technologii uprawy.

Ceny malin na rynkach hurtowych

W ostatnich latach silnie rozwinęła się w Polsce produkcja tunelowa malin. Są to w dużej mierze odmiany powtarzające owocowania, często prowadzone na podwójny zbiór. Dlatego też w dużej części owoc kierowany aktualnie na rynek deserowy pochodzi właśnie z tuneli.

Na rynkach hurtowych ceny wykazują pewne zróżnicowanie. Generalnie w okresach zwiększonej podaży lub za towar niższej jakości uzyskać można nie mniej niż 100 zł, a za najgrubszą malinę, zwłaszcza w przejściowych fazach mniejszego zaopatrzenia, 4 kg karton malin wyceniany bywa na 150-165 zł.

Analizie poddajmy dwie centralne giełdy. Na podwarszawskich Broniszach za ładny towar można bez większego problemu uzyskać 130 zł za 4 kg karton, choć zdarzają się transakcje także za 100 zł. Podobnie ceny kształtują się dziś na Zjazdowej w Łodzi, gdzie w przeliczeniu na standardową 4 kg jednostkę handlową kupcy płacą 100 do 150 zł.

Ceny malin w skupie

Ceny ładnych malin przeznaczonych do mrożenia niewiele ustępują tym z  rynków deserowych. Na Lubieszynie, malinowej kolebce Polski, za surowiec w klasie ekstra uzyskać można 19 zł/kg. Realnie przyznać trzeba jednak, że takiego towaru jest niewiele.

Ceny malin niższych kategorii zaczynają się aktualnie od 16 zł/kg. Pojawiają się sprzeczne informacje o tym, jak stawki mogą kształtować się w kolejnych dniach. Jedni uważają, że grys powinien podrożeć, inni aktualne stawki skupu malin uznają za zbyt wysokie. Generalnie jednak przyznać trzeba, że ceny skupu malin w ostatnim czasie odznaczają się rzadko spotykaną w tym segmencie rynku stabilizacją.

Produkcja malin przemysłowych na zbiór we wrześniu jest na drugim biegunie w stosunku do deseru. W kraju jest ona po prostu sukcesywnie wygaszana. Być może w taki sposób wytłumaczyć można duże zainteresowanie surowcem przekładające się na stosunkowo wysokie ceny. Podaż oprócz niknącego areału ograniczyła w tym sezonie także okresowo niekorzystna pogoda.

21. wrzesień 2026 12:54