
11 ton z ha na zbilansowanie kosztów
W zestawieniu kosztów i przychodów przygotowanym przez Małgorzatę Borową z radomskiego oddziału MODR ujęte zostały wartości, które mogą budzić kontrowersje ale i skłaniać do refleksji. Przyjęto m.in. że wydajność 1 ha plantacji to 11 t plonu handlowego, który zbywany jest średnio po 13 zł/kg. Był to punkt wyjścia do skalkulowania kosztów i przychodów z prowadzenia borówkowej plantacji. Okazało się, że przy strukturze i wielkości kosztów ponoszonych w 2024 roku taki plon i ceny tak naprawdę jedynie wystarczają na finansowe zbilansowanie produkcji. Omawiane zestawienie poniżej:
11 ton borówek z 1 ha to dużo czy mało?
To kwestia subiektywnego osądu. Widziałem wiele plantacji w kraju, gdzie zbiory takie są absolutnie nieosiągalne. Nawet w nieźle prowadzonych gospodarstwach, gdzie zmieniana jest struktura uprawianych odmian, a więc część stanowisk nie spełnia oczekiwań a pozostałe jeszcze nie weszły w pełnię owocowania, uzyskanie średniego plonu na poziomie 11 t/ha jest wyjątkowo trudne i wymagałoby splotu wyjątkowo sprzyjających okoliczności. Z drugiej jednak strony pisałem na portalu niedawno o inwestycji w borówkową farmę przez firmę Agricrafters, gdzie w kalkulacjach wieloletnich zakłada się uzyskanie średniego plonu na poziomie 28-30 t/ha. Nie jestem pewien, czy perspektywa ta jest realna, ale plon na poziomie 11 t/ha przez kierownictwo tamtego podmiotu z pewnością zostałby przyjęty jako porażka.
Stawki za sprzedaż i zbiór borówki
Stawka 13 zł/kg wydaje się realna, a nawet niewygórowana. Z rozmów kuluarowych, które prowadziłem ze znajomymi plantatorami wynikało, że uzyskiwali oni statystycznie średnio lepsze stawki w ostatnich sezonach. Kwestią otwartą pozostaje odpowiedź na pytanie jak rynek zachowa się, gdy w Polsce przyjdzie sezon o dobrych warunkach pogodowych, bez przymrozków i owoców będzie znacznie więcej niż zwykle.
Łączny koszt zbioru i przygotowania owoców do sprzedaży wyceniony został na ok. 88 tys. zł. W przeliczeniu na 11 t wychodzi po 8 zł/kg, co wydaje się wartością zawyżoną. Przyjęto do wyliczeń godzinową stawkę na poziomie 28,10 zł/h i wydajność zbioru ręcznego wynoszącą 4 kg/ha. Wiele oczywiście zależy od stanu plantacji, sposobu prowadzenia krzewów, ich odmiany i zaangażowania zespołu, ale realnie przyjąć można raczej wartość 6-8 kg/ha. Przeciętny rwacz w ciągu pełnego dnia pracy powinien zebrać 50-70 kg borówek, wybitni pracownicy docierają do progu 100 kg/dziennie, czasem nawet go przekraczając.
Wnioski po lekturze raportu
Nie zamierzam odnosić się do wszystkich pozycji ujętych bądź pominiętych w zestawieniu. Cieszy mnie, że MODR podjął wysiłek opracowania raportu o rentowności produkcji borówek i uważam, że jest to dobry punkt wyjścia do dyskusji nad przyszłością tej uprawy w naszym kraju.
Praca faktycznie staje się coraz droższa, stawki osiągane w sprzedaży owoców nie rosną w takim samym tempie, o ile w ogóle. Chyba każdy plantator czuje, że ekscytująca finansowo przygoda polegająca na produkcji borówki już wiele lat temu dobiegła końca. Teraz to po prostu ciężka, konsekwentna praca poparta rozległą, interdyscyplinarną wiedzą i jej codzienną, rzetelną implementacją. Uprawa borówki na słabym lub przeciętnym poziomie nie opłaca się, a omawiany raport – nawet jeśli w niektórych pozycjach budzi kontrowersje – jest kolejnym potwierdzeniem tej tezy.
Źródło: MODR, własne
Czytaj także: