<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Maszyny i agrotechnika w jagodnikach.</title>
		<link>https://jagodowe.pl/technika</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://jagodowe.pl/technika/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Skaner zamiast noża. Tak sprawdzisz jakość truskawek i borówek</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/skaner-zamiast-noza-tak-sprawdzisz-jakosc-truskawek-i-borowek-2668854</link>
			<description>Trwają targi Macfrut we włoskim Rimini. Oferta wystawców jest jak co roku ciekawa i można znaleźć nieco innowacji, jak na przykład kompaktowy sprzęt do oceny jakości i trwałości owoców bez ich krojenia.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Sprawdź jakość swoich owoców</h2>

<p>Na stoisku firmy <strong>Onethird</strong> można było zobaczyć skanery do truskawek i borówek. Choć urządzenia są niewielkie oferują całkiem imponujące możliwości. O tym jak i w jakim celu należy je stosować można dowiedzieć się z poniższego filmu nagranego na targach:</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2>Wizualna inspekcja i skanowanie</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/22/819217.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/22/819217.jpg?1776881038" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Skaner Onethird, obok wyniki pomiaru owoców</p></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Justna Dobrosz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Jedno z urządzeń Onethird pozwala na wizualną inspekcję owoców. W jej trakcie można wyszukać <strong>odgniecenia i uszkodzenia a także pleśń.</strong> <strong>Urządzenie zlicza i waży owoce</strong>, a wszystkie uzyskane informację są automatycznie zapisywane i dostępne w pulpicie urządzenia.</p>

<p>Kolejnym etapem jest skanowanie truskawek za pomocą innego kompaktowego urządzenia. Skaner połączony ze smartfonem jest bardzo prosty w obsłudze, a obliczenia dokonują się w chmurze. Na ich podstawie <strong>można uzyskać informację o takich parametrach jak Brix czy prognozowana trwałość pozbiorcza.</strong></p>

<p>Diagnostyka partii owoców nie oznacza tutaj ich późniejszej utylizacji. Odbywa się bez ingerencji w spoistość jagód, więc można je po wszystkim spakować i sprzedać. Uzyskane dane to informacja handlowa na temat smaku i trwałości danej partii owoców. Czy dysponowanie taką wiedzą może stanowić przewagę konkurencyjną dla plantatora? Zobaczymy…</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/22/819218.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Thu, 23 Apr 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/skaner-zamiast-noza-tak-sprawdzisz-jakosc-truskawek-i-borowek-2668854</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak naprawić pęknięty zbiornik w opryskiwaczu?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/jak-naprawic-pekniety-zbiornik-w-opryskiwaczu-2668329</link>
			<description>Obecny tydzień był dość wietrzny a w części kraju wystąpiły przelotne deszcze. Gdy tylko pogoda sprzyja i pojawiają się dogodne warunki do wykonywania zabiegów na plantacje wyjeżdżają ciągniki z opryskiwaczami, a ogrodnicy chronią i biostymulują swe uprawy. Wiosna to jednak czas niespodzianek. Cóż począć, gdy okaże się, że zbiornik jest uszkodzony? Naprawiać? Jeśli tak, to w jaki sposób. A może po prostu wymienić...</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Spawanie tworzyw? Nie taka prosta sprawa...</h2>

<p>Choć <strong>spawanie </strong>tworzyw z pozoru jest prostą pracą, to wymaga wiedzy i doświadczenia. Trzeba się dobrze znać na wytrzymałości materiałów i zakresie temperatur, w jakich można spawać poszczególne tworzywa – mówi Krystian Knapa, strażak PSP w Poznaniu, który po służbie pracuje w firmie wyspecjalizowanej w spawaniu plastików. Przygodę z branżą rozpoczął przed laty od naprawy zderzaków samochodowych, jednak szybko ciężar przeniósł się na naprawy zbiorników, w tym opryskiwaczy oraz elementów pracujących pod ciśnieniem. Największy z<strong> naprawianych zbiorników opryskiwaczy miał 5 tys. l.</strong> Co roku zainteresowanie tą usługą dynamicznie rośnie.</p>

<p>– <strong>Spawanie plastiku jest podobne do spawania metali,</strong> bo materiał łączymy przez podgrzanie oraz wprowadzenie rodzimego materiału jako łącznika. Najpierw krawędzie muszą być sfazowane, a potem kolejno nakładamy paski materiału o grubości 5 mm. Zauważyć można ogromną przewagę <strong>spawania zbiorników w porównaniu z klejeniem</strong>, co jest właśnie wynikiem działania wysokiej temperatury – dodaje. Problemem w codziennej pracy jest właściwe rozpoznanie materiału, z którego zbudowany jest <strong>zbiornik.</strong> Podstawowym <strong>materiałem do budowy zbiorników jest polietylen wysokiej gęstości </strong>(PE HD). Temperatura spawania PE HD to 300°C.</p>

<p><strong>Zbiornik opryskiwacza</strong> ma grubość między 5 a 10 mm, do nawet 30 mm w miejscach mocowania. W gospodarstwach są też zbiorniki z włókna szklanego (nie da się spawać) lub zbiorniki zbudowane z mieszanek różnych tworzyw sztucznych, takich jak polipropylen (PP) czy poliamid (PA). Krystian Knapa ma także kwalifikacje do spawania tworzyw sztucznych urządzeniami ręcznymi oraz wytłaczarkami termicznymi (ekstruderami), potwierdzone certyfikatem firmy Leister.</p>

<p>– Aby rozpoznać, <strong>jaki materiał mam spawać, muszę przeprowadzić test.</strong> Wygląda to w ten sposób, że kładę próbny spaw na kilkucentymetrowym odcinku wybranym topnikiem i po ostygnięciu sprawdzam wytrzymałość spawu. Jeśli spaw jest prawidłowo wykonany i trzyma, to dla mnie informacja, że wykorzystałem materiał rodzimy zapewniający skuteczne połączenie. Z kolei, gdy po oderwaniu próbnego paska ciągną się nitki materiału, lub materiał odchodzi od spawanego elementu to świadczy o konieczności przeprowadzenia kolejnych prób – wyjaśnia Krystian, który zawsze przed naprawą prosi klientów o przesłanie zdjęcia uszkodzonego miejsca, by wykonać wstępnej kalkulacji naprawy.</p>

<p><strong>Zbiornik nie jest stabilną bryłą i działają na niego różne siły,</strong> dlatego uwagę trzeba zwrócić na <strong>położenie spawów</strong>, by nie pokrywały się z kierunkami sił działających na naprawiane miejsce. Ręczna spawarka z grzałką o mocy 1800 W nagrzewa topnik i spawane miejsce. Gdy zbiornik jest gruby, trzeba frezować krawędzie, by zespolić materiał na całym przekroju.</p>

<p>Gdy zbiornik pęknie w miejscu mocowania, często nie możemy nadłożyć spawu, bo to uniemożliwi montaż. Czasem kończy się to przeróbką mocowania, ale w większości przypadków udaje się zrobić to bez przeróbek.</p>

<h2>Przygotowanie zbiornika do naprawy</h2>

<p>Z powodu dużych gabarytów większość napraw odbywa się w <strong>gospodarstwie.</strong> Zadaniem rolnika jest odpowiednie przygotowanie maszyny do naprawy.<strong> </strong></p>

<p><strong>Zbiornik </strong>przed naprawą ma być<strong> pusty, suchy i czysty w miejscu naprawy. </strong>Wtedy Krystian przygotowuje powierzchnię (szlifuje, odtłuszcza, graduje). W trudnych przypadkach, np. pęknięcia dna lub blisko ramy, trzeba zapewnić dostęp. Często odbywa się to przez unoszenie zbiornika nad ramą na kilkadziesiąt cm. To okazja na inspekcję ramy, czyli wyczyszczenie korozji, malowanie i wymianę gumowych amortyzatorów.</p>

<p><strong>Pęknięcia w pobliżu ramy </strong>lub innych metalowych elementów mocowania zbiornika nie należą do rzadkości, bo po wielu latach beztroskiego użytkowania rdzewiejąca stal może uszkodzić zbiornik. Inną przyczyną, zdaniem specjalisty, jest zbyt luźne mocowanie zbiornika, który w trakcie jazdy po wybojach obija się o ramę. Zlecenia obejmują też pilne, nawet nocne naprawy, polegające najczęściej na przyspawaniu urwanego króćca bądź mechanicznego uszkodzenia zbiornika widłami ładowarki. </p>

<p>– Nawet przy metrowej nieszczelności spawanie jest możliwe, ale przy zastosowaniu dodatkowych obejm. Ze względów bezpieczeństwa nie wchodzę do zbiornika, wszystko można naprawić z zewnątrz. Ważne, aby wcześniej usunąć źródło usterki. Przed naprawą sporo czasu muszę poświęcić na wytłumaczenie, w jaki sposób dbać o zbiornik, o czym często rolnicy zapominają – dodaje.</p>

<p class="SEClass1"> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/14/397448.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>j.beba@topagrar.com.pl (Jan Beba)</author>
			<pubDate>Wed, 15 Apr 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/jak-naprawic-pekniety-zbiornik-w-opryskiwaczu-2668329</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zamienić Ursusa C-360 na chiński odpowiednik? Podstawowe parametry podobne, ale wyposażenie dużo lepsze</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/zamienic-ursusa-c-360-na-chinski-odpowiednik-podstawowe-parametry-podobne-ale-wyposazenie-duzo-lepsze-2649111</link>
			<description>Starych, poczciwych sześćdziesiątek na rynku coraz mniej, a te które pojawiają się w ogłoszeniach, kosztują coraz więcej choć niekoniecznie są w dobrym stanie technicznym. Może zamiast kupować mocno zużyty ciągnik i inwestować w niego kilkadziesiąt tysięcy lepiej nabyć fabrycznie nowy sprzęt o podobnej mocy, ale lepszym wyposażeniu?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Chińska propozycja dla małych gospodarstw</h2>

<p>Po zaznaczeniu swojej obecności na zeszłorocznej Agritechnice, ciągnik marki Shonly po raz pierwszy pojawił się na targach w Polsce. Mowa oczywiście o Agrotechu. Tym razem zaprezentowano model <strong>M4504BC-EC z silnikiem o mocy nieco ponad 50 KM.</strong></p>

<p>Podczas Agritechniki Shandong Shuangli Modern Agricultural Equipment Co., Ltd. (tak brzmi pełna nazwa koncernu będącego właścicielem marki Shonly) zaprezentował model M4554BC-EC; seria ta sama, jednak ciągnik nieco mocniejszy, wyposażony w silnik Laidonga o mocy ok. 75 KM. <strong>Tutaj mocy jest mniej (prawie 51 KM) i pochodzi ona z motoru Xinchai 3E22YT51P504, jednak nadal 4-cylindrowego</strong>, co zdecydowanie powinno spodobać się polskiemu odbiorcy.</p>

<h2>Shonly M4504BC-EC – podstawowe dane techniczne</h2>

<p>Co więcej? Masa nieco ponad 3,2 tony, udźwig podobnie jak w modelu 75-konnym 1,4 t oraz WOM z dwiema prędkościami: 540 i 1000 obr./min. Za przeniesienie napędu odpowiada przekładnia z rewersem mechanicznym 12×12. Trzeba więc przyznać, że naprawdę nieźle. Ciągnik oczywiście spełnia wszystkie europejskie normy bezpieczeństwa i emisji.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/23/815537.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/23/815537.jpg?1774423097" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Kabina Shonly M4504BC-EC</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Mw</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Kabina? Klimatyzowana, całkiem nieźle zaprojektowana, ze sporą ilością schowków, monitorem, cup holderami, regulowaną kierownicą, fotelem Grammera i oknem dachowym. </strong>Co więcej, producent postanowił nieco się wyróżnić stosując elementy z połyskującego plastiku. W standardzie znajdziemy również LED-owe oświetlenie.</p>

<h2>Cena wydaje się bardzo przystępna</h2>

<p>No i najważniejsze – cena. Ciągnik <strong>Shonly M4504BC-EC</strong>  z klimatyzowaną kabiną, dwiema prędkościami wałka, rewersowaną skrzynią, LED-ami i 4-cylindrowym silnikiem, a więc jak na <strong>klasę budżetową wyposażony naprawdę dobrze, </strong>wyceniono na 20 tys. dolarów netto, co w przeliczeniu daje 74 tys. zł.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/23/815540.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/23/815540.jpg?1774423097" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Tył Kabina Shonly M4504BC-EC</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Mw</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Dodajmy, że Shandong Shuangli Modern Agricultural Equipment Co., Ltd. to nie “firma krzak”, ale firma produkująca 10 tys. ciągników i 5 tys. kombajnów rocznie, a to tylko część jej działalności.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/23/815538.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Wed, 25 Mar 2026 07:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/zamienic-ursusa-c-360-na-chinski-odpowiednik-podstawowe-parametry-podobne-ale-wyposazenie-duzo-lepsze-2649111</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Robot zbiera truskawki. Czy gospodarstwa zautomatyzują zbiory?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/robot-zbiera-truskawki-czy-gospodarstwa-zautomatyzuja-zbiory-2649087</link>
			<description>Roboty wspierane przez sztuczną inteligencję już pracują przy zbiorze truskawek w Wielkiej Brytanii. Technologia taka wdrożona została m.in. u znanego producenta dżemów Wilkin &amp; Sons oraz w gospodarstwie JEPCO - ma zredukować liczbę pracowników, zwiększyć plony jednocześnie ograniczyć straty.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>AI wjeżdża na plantacje</h2>

<p>Zbiór truskawek coraz częściej staje się polem do wdrażania nowoczesnych technologii. <strong>W Wielkiej Brytanii roboty są już wykorzystywane do zbioru owoców dla firmy Wilkin &amp; Sons</strong> — cenionego na świecie producenta dżemów z siedzibą w Tiptree niedaleko Colchester.</p>

<p><strong>Z rozwiązania korzysta także firma uprawowa JEPCO na swojej farmie w Thorrington</strong>, położonej w pobliżu kampusu uniwersyteckiego. To pokazuje, że automatyzacja zbiorów nie jest już tylko eksperymentem, ale realnym wsparciem dla gospodarstw i przetwórców.</p>

<h2>Mniej ciężkiej pracy, większa wydajność</h2>

<p>Jak podkreślono w uzasadnieniu wyróżnienia dla tej technologii, roboty wykorzystują sztuczną inteligencję do automatyzacji „powtarzalnych i pracochłonnych zadań”. W praktyce oznacza to odciążenie ludzi od najbardziej monotonnych czynności oraz lepszą organizację pracy w okresie intensywnych zbiorów.</p>

<p>Nowe rozwiązanie ma jednocześnie zwiększać wydajność produkcji. <strong>Dzięki precyzyjniejszemu działaniu robotów możliwe jest ograniczenie strat i precyzyjniejszy zbiór plonu</strong>, co ma szczególne znaczenie w uprawie owoców miękkich, gdzie liczy się zarówno tempo, jak i delikatność zbioru.</p>

<p>Nie bez znaczenia jest też wpływ na utrzymanie lokalnej produkcji. Automatyzacja może pomóc gospodarstwom radzić sobie z niedoborem pracowników sezonowych i utrzymać opłacalność upraw w regionach, gdzie koszty pracy stale rosną.</p>

<h2>Czy to rozwiązanie ma sens?</h2>

<p>Przykład brytyjskich plantacji pokazuje, że robotyzacja zbioru truskawek przestaje być wizją przyszłości. Staje się praktycznym narzędziem, które wspiera producentów żywności, poprawia efektywność i wpisuje się w kierunek nowoczesnego, bardziej zrównoważonego rolnictwa.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/23/815371.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/23/815371.jpg?1774252324" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Robot zbierający truskawki z wyróżnieniem za innowacyjność</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Uoe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Z drugiej strony to dopiero początek drogi. Robot opracowany przez zespół pracowników Uniwersytetu w Essex, nagrodzony wyróżnieniem AI &amp; Robotics Research Awards 2026, wymaga 2,5 sekundy za zerwanie jednej truskawki, zważenie jej i spakowanie. Przy takim tempie pracy ciężko mówić o wysokiej efektywności.</p>

<p>Źródło: BBC</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/23/815370.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Tue, 24 Mar 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/robot-zbiera-truskawki-czy-gospodarstwa-zautomatyzuja-zbiory-2649087</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>100 lat STIHL: firma w tym roku obchodzi okrągły jubileusz</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/100-lat-stihl-firm-w-tym-roku-obchodzi-okragly-jubileusz-2648830</link>
			<description>Historia firmy STIHL rozpoczęła się w 1926 roku od jednoosobowego warsztatu w Stuttgarcie. Dziś to rodzinne przedsiębiorstwo wyznacza światowe standardy w produkcji urządzeń zasilanych akumulatorowo i spalinowo, wykorzystywanych w leśnictwie, architekturze krajobrazu, ogrodnictwie i budownictwie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Tradycja i nowoczesność</h2>

<p><strong>STIHL </strong>zaczynał od produkcji urządzeń spalinowych, a obecnie świadomie realizuje strategię łączenia ich z akumulatorowymi następcami. Ta globalna firma z siedzibą w Waiblingen dostrzega ogromny potencjał w wykorzystaniu akumulatorów, a plany na przyszłość obejmują osiągnięcie wiodącej pozycji rynkowej w zakresie obydwu technologii.</p>

<p>- Firma, która może poszczycić się stuletnią historią, nie zawdzięcza tego sukcesu wyłącznie tradycji – mówi <strong>dr Nikolas Stihl, przewodniczący rady nadzorczej i rady doradczej STIHL.</strong> – Długotrwały sukces jest możliwy tylko wtedy, gdy firma zna swoje korzenie, a jednocześnie potrafi rozpoznać moment na rozpoczęcie nowego rozdziału. Dlatego nasza rocznica to nie tylko okazja do refleksji nad przeszłością, ale także do docenienia siły wynikającej z połączenia naszego dziedzictwa, wiedzy inżynierskiej i odwagi do innowacji.</p>

<p>Filozofię tę doskonale oddaje slogan firmy – <strong>W zgodzie z naturą. Od 1926 roku</strong> – stanowiący hołd dla jej korzeni. Od samego początku firma tworzyła rewolucyjne produkty, których celem było ułatwienie pracownikom leśnym pracy z naturą i w naturze, jak formułował to założyciel Andreas Stihl (1896–1973). Maksyma ta nadal pasuje i odzwierciedla zaangażowanie firmy w troskę o przyrodę i jej ochronę.</p>

<h2>Produkty gwarantujące wiodącą pozycję w zakresie dwóch technologii</h2>

<p>STIHL stawia sobie za cel osiągnięcie pozycji lidera na światowym rynku urządzeń akumulatorowych. <strong>Udział produktów akumulatorowych w ofercie firmy stale rośnie, a obecnie co czwarty sprzedany produkt jest właśnie tego typu.</strong> Szczególną popularnością sprzęt akumulatorowy cieszy się w Europie Zachodniej: w krajach takich jak Niemcy i Szwajcaria sprzedaż tych produktów STIHL przekracza już 60 procent.</p>

<p>Firma niedawno otworzyła swój<strong> ósmy zakład produkcyjny. Obiekt zlokalizowany w Oradei w Rumunii </strong>odpowiada za wytwarzanie urządzeń akumulatorowych przeznaczonych na rynek europejski. Mimo to integralną częścią asortymentu STIHL pozostają wysokiej jakości produkty spalinowe, w których rozwój firma nieustannie inwestuje, dbając o ich przyszłą rentowność i zrównoważony rozwój. – Od 1971 roku jesteśmy światowym liderem w sprzedaży pilarek łańcuchowych i chcemy kontynuować ten sukces – podkreśla Michael Traub, prezes zarządu STIHL. – STIHL to synonim wysokiej jakości produktów, niezależnie od źródła zasilania.</p>

<p>Równowaga między technologią spalinową i akumulatorową oraz stale umacniana pozycja lidera w zakresie rozwiązań technologicznych znajduje swoje odzwierciedlenie w ofercie produktów, które firma zamierza wprowadzić na rynek w roku jubileuszowym. Oprócz pionierskich nowości w dziedzinie technologii akumulatorowej Klienci mogą również liczyć na sprzęt z innowacyjnymi rozwiązaniami spalinowymi. <strong>Jubileuszowy model pilarki spalinowej STIHL MS 500i </strong>jest świadectwem umiejętności inżynierskich, kompetencji rozwojowych i pasji do innowacji. Nowa odsłona kultowej pilarki przyciąga wzrok eleganckim czarnym designem, a ponadto będzie dostępna w limitowanej liczbie egzemplarzy. <strong>Jest to przede wszystkim docenienie słynnej STIHL MS 500i – pierwszej na świecie seryjnie produkowanej pilarki spalinowej z elektronicznie sterowanym wtryskiem paliwa.</strong></p>

<h2>Sportowy duch STIHL TIMBERSPORTS®</h2>

<p>Historia firmy STIHL od dziesięcioleci nierozerwalnie splata się ze światem sportu. Najlepiej podkreślają to <strong>zawody w cięciu i rąbaniu drewna – STIHL TIMBERSPORTS®.</strong> Te prestiżowe rozgrywki w mistrzowski sposób łączą tradycyjne umiejętności pracy z drewnem i adrenalinę właściwą dyscyplinom ekstremalnym. Zainaugurowane w 1985 roku zawody, które swój początek mają w XIX-wiecznej tradycji rywalizacji drwali, oznaczają zmagania na najwyższym światowym poziomie. <strong>Szczególne miejsce w tej dyscyplinie zajmują Polacy, którzy od lat udowadniają swoje mistrzostwo na arenie międzynarodowej. Po tytule drużynowych wicemistrzów świata z 2017 roku i rekordzie Europy ustanowionym w 2024 kolejne sukcesy pojawiły się w 2025. Podczas Mistrzostw Świata w Mediolanie polska reprezentacja z dumą stanęła na podium: zdobyła brązowe medale zarówno w rywalizacji drużynowej, jak i indywidualnej.</strong></p>

<p>Źródło: Informacja prasowa Stihl</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/17/770839.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Thu, 19 Mar 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/100-lat-stihl-firm-w-tym-roku-obchodzi-okragly-jubileusz-2648830</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe, tanie ciągniki – czy 1 tys. zł za 1 KM to uczciwa cena?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/nowe-tanie-ciagniki-czy-1-tys-zl-za-1-km-to-uczciwa-cena-2648576</link>
			<description>W trakcie targów Agrotech 2026, które w dniach 13-15 marca odbywały się w Kielcach, czeska firma Tauros zaprezentowała kilka prostych modeli ciągników o niewielkich mocach. Jedną z ich największych zalet są niskie ceny.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Czeskie pomysły, sprowadzone podzespoły</h2>

<p><strong>Firma Tauros z Uherskýego Brodu w Czechach</strong> to stosunkowo młody gracz na rynku, mocno związany z importem ciągników z Azji, choć w ostatnim czasie firma podchodzi do tematu nieco bardziej ambitnie tworząc własne konstrukcje bazując na sprowadzanych podzespołach. Efektem tych prac jest <strong>seria ciągników HX, która ma być skierowana do wszystkich tych, którzy podczas wyboru ciągnika kierują się przede wszystkim ceną.</strong></p>

<h2>Seria HX ma przyciągać ceną</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/15/769131.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/15/769131.jpg?1773568965" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Ciągnik Tauros HX</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Grzegorz Szularz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Na targach w Kielcach, firma pojawiła się po raz pierwszy, gdyż do tej pory głównymi rynkami poza oczywiście Republiką Czeską, były Słowacja i Węgry. Teraz firma planuje ekspansję także do Polski oraz Rumunii. <strong>Pomóc ma w tym nowa seria ciągników HX, która jeszcze bardziej przesuwa granice oszczędności do magicznej granicy 1 KM za 1 tys. zł. Model HX40a z silnikiem o mocy 40 KM, został na targach zaprezentowany z ceną 38,9 tys. zł i jest to kwota brutto.</strong></p>

<p>W pakiecie nie znajduje się wiele, bo i trudno się spodziewać dużo w tych pieniądzach. Jest za to możliwość wyboru skrzyni biegów: HX40m – ma manualną skrzynię 9×3 zaś model HX40a posiada trzybiegowy hydrostat. Są to oczywiście ciągniki do lekkich prac lub nadające się do zastosowań ogrodniczych czy komunalnych. Być może znajdą zastosowania na plantacjach jagodowych.</p>

<p><strong>Silnik ma pojemność 1,5 litra, cztery cylindry, lecz w finalnej wersji zagości inny silnik, spełniający normę Stage V</strong>. Jak dowiedzieliśmy się od firmy Tauros, nie wpłynie to znacząco na cenę i wszystkie parametry użytkowe zostaną zachowane. Traktor dysponuje jedną prędkością wałka: 750 lub 1000, dla HX40a natomiast podnośnik kategorii pierwszej poradzi sobie z 700 kg. Modele HX40m i HX40a mają wejść do sprzedaży z nowymi w perspektywie miesiąca – dwóch.</p>

<h2>Ciągnik Tauros HX50 – 50 KM za 44 tys. zł</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/15/769132.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/15/769132.jpg?1773568965" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Taurosy HX to ciągniki, jak określa to firma, przeznaczone dla rolników hobbystycznych oraz do lekkich prac</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Grzegorz Szularz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Kolejny w ofercie ma być, gdyż jeszcze trwa proces certyfikacji, większy i mocniejszy model <strong>HX50 z silnikiem o mocy 50 KM</strong>. Na targach został również zaprezentowany model z silnikiem bez Stage V. Tutaj proces zmiany jednostki i certyfikacji zajmie nieco więcej czasu, jednak firma chce, aby ciągnik był gotowy do sprzedaży jeszcze w tym roku. Zmianom nie ulegnie reszta traktora, czyli miedzy innymi skrzynia 8×8 z mechanicznym rewersem oraz dwiema prędkościami tylnego wałka, podnośnikiem KAT 1 o udźwigu 1350 kg czy mostem z mechaniczną blokadą.</p>

<p>Nie jest tajemnicą, że zaprezentowane ciągniki serii HX, pochodzą od chińskiego dostawcy, firmy <strong>Zhejiang Selehe Agriculture Equipment co. Ltd,</strong> która w zeszłym roku prezentowała swoje wyroby na Agritechnice w Hanowerze. Nie jest również tajemnicą, gdyż można przekonać się osobiście w Kielcach, że cena mocno odciska się na tych maszynach. Są to ciągniki bardzo proste, co nie wszystkim może przypaść do gustu, niemniej na rynku jest zapotrzebowanie także i na takie maszyny.</p>

<h2>Dla bardziej wymagających – Tauros seria TE</h2>

<p><strong>Tauros ma w swojej ofercie także serię dla nieco bardziej wymagających – TE.</strong> W przypadku szarych ciągników, ceny są znacznie bardziej zbliżone do tego, co znamy z innych propozycji producentów z Państwa Środka. <strong>Model TE254 kosztuje bowiem 59 tys. zł, a mowa o modelu o mocy nieco poniżej 25 KM. Dokładnie 22 KM krzesanych z trzycylindrowego silnika Laidong 1,3 l. J</strong>ednak w odróżnieniu od ciągników HX, modele TE posiadają kabiny, większą ilość sekcji hydrauliki w standardzie, opcję ładowacza czołowego, przedniego TUZ-a, dwuobwodową instalacje do przyczep, klimatyzację, dodatkowe lampy robocze oraz znacznie bardziej wyszukaną stylistykę, która może się podobać.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/15/769130.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/15/769130.jpg?1773568965" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Tauros TE254C jak i inne modele linii TE, to ciągniki w typie innych chińskich maszyn; prosta skrzynia, silnik lokalnego producenta i wyposażenie adekwatne do segmentu</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Grzegorz Szularz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Aktualnie, jeżeli chodzi o serię TE, to w ofercie firmy są ciągniki od 25 do 50 KM. <strong>Niebawem dołączy również model 75 KM, a na przyszły rok planowane są kolejne maszyny aż do 120 KM</strong>. Firma aktywnie poszukuje partnerów w Polsce. Dopiero kiedy uda się znaleźć dilerów w kraju, ruszy sprzedaż.</p>

<p>Grzegorz Szularz</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/15/769130.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Wed, 18 Mar 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/nowe-tanie-ciagniki-czy-1-tys-zl-za-1-km-to-uczciwa-cena-2648576</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Chińskie ciągniki podbiją polskie plantacje? Cena poniżej 100 000 zł brutto może temu sprzyjać</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/chinskie-ciagniki-podbija-polskie-plantacje-cena-ponizej-100-000-zl-brutto-moze-temu-sprzyjac-2647407</link>
			<description>Nowe chińskie ciagniki marki FOTRAK odznaczają się dość prostą konstruckją, ale i relatywnie niską ceną zakupu. Gdy mowa o samochodach z tego kraju, widać je coraz powszechniej na ulicach. Czy podobną sytuację będziemy obserwować w branży ogrodniczej?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Sadowniczy ciągnik pomocniczy - 25 KM</h2>

<p>FOTRAK ME254C to mniejsza maszyna, która sprawdzi się jako pomocniczy ciągnik w gospodarstwie sadowniczym lub przy produkcji owoców jagodowych. Wykorzystamy go we wszystkich lekkich pracach czy przy zwożeniu jabłek w trakcie zbiorów. Dzięki ekonomice użytkowania i prostocie obsługi, bez obaw powierzymy go pracownikom sezonowym na całe dnie. Równie dobrze może być też maszyną dla dużego działkowca czy zapalonego hobbysty. Pomimo stosunkowo małej mocy, konkurencyjnej ceny i kompaktowych wymiarów traktor „ma się czym pochwalić”.</p>

<p>Do dyspozycji mamy 25 KM z silnika o pojemności 1500 cm³. Jednostka spełnia normę Stage V, nie posiada filtra cząstek stałych (DPF) i nie wymaga AdBlue. Do tego napęd na 4 koła. Skrzynia biegów ma 4 przełożenia w dwóch zakresach z mechanicznym rewersem (8 + 8). Operator pracuje w ogrzewanej i klimatyzowanej kabinie – w tym segmencie mocy to rozwiązanie na rynku praktycznie niespotykane.</p>

<p>Dzięki prostej regulacji na piastach ciągnik może mieć minimalnie 156 cm szerokości. Mamy do dyspozycji dwie pary wyjść hydraulicznych oraz dwuobwodową pneumatykę wraz z górnym zaczepem transportowym regulowanym na listwie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/25/694999.jpg" title="chiński ciągnik">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/25/694999.jpg?1772015294" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>FOTRAK 254C</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Wiktor Furdyna</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Sadowniczy ciągnik podstawowy - 50 KM</h2>

<p>Kolejna maszyna dedykowana dla sadowników to FOTRAK ME504C. Dla kogo będzie to odpowiedni sprzęt? Przede wszystkim dla gospodarstw, które nie dysponują dużymi areałami, ale chcą pracować nowym traktorem. Będzie to również ciekawa propozycja dla „dwuzawodowców” lub budżetowy ciągnik pomocniczy w większym gospodarstwie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/25/694998.jpg" title="chiński ciągnik">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/25/694998.jpg?1772015294" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Wiktor Furdyna</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W tym wypadku mamy już 4‑cylindrowy silnik o momencie 205 Nm i pojemności blisko 2500 cm³. Ta jednostka również spełnia normę Stage V (DOC + DPF). W obu maszynach na cięgnach zamontowane są automatyczne końcówki hakowe nowej generacji. Również w obu ciągnikach mamy identyczną skrzynię biegów i kabinę z klimatyzacją w standardzie. Niemniej ten model znajdzie zdecydowanie większe zastosowanie w każdym gospodarstwie.</p>

<p>Jeśli chodzi o wspomnianą kabinę, jej wymiary wynoszą:</p>

<ul>
	<li>szerokość – 120 cm,</li>
	<li>wysokość od podłogi do sufitu – 155 cm,</li>
	<li>wysokość od siedzenia do sufitu – 110 cm (komfortowa praca dla osoby o wzroście do 200 cm),</li>
	<li>długość – 125 cm.</li>
</ul>

<h2>Ciądnik za poniżej 100 000 zł brutto? Oba modele mieszczą się w tym budżecie</h2>

<p>W obu przypadkach mówimy oczywiście o traktorach z unijną homologacją, które można zarejestrować. Model 25‑konny to wydatek nieco ponad 73 000 zł brutto. Z kolei większa, 50‑konna maszyna kosztuje niecałe 98 000 zł brutto. Zaczep transportowy i obciążniki są dostępne za dopłatą.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/25/695000.png" title="chiński ciągnik">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/25/695000.png?1772015294" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>FOTRAK ME504C</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Wiktor Furdyna</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/25/695002.jpg" title="chiński ciągnik">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/25/695002.jpg?1772015294" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>FOTRAK 254C</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Wiktor Furdyna</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Źródło: Sad24</p>

<p> </p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/25/695001.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Mon, 02 Mar 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/chinskie-ciagniki-podbija-polskie-plantacje-cena-ponizej-100-000-zl-brutto-moze-temu-sprzyjac-2647407</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Trzydziestki warte fortuny! C-330M za 120 tysięcy złotych – czy to aby nie przesada?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/trzydziestki-warte-fortuny-c-330m-za-120-tysiecy-zlotych-czy-to-aby-nie-przesada-2647412</link>
			<description>Ceny ciągników C-330 czy C-330M przyprawiają o zawrót głowy. Mają pewne zalety, w grę wchodzi też sentyment. Mimo wszystko, niektóre ogłoszenia o sprzedaży wprawiają w osłupienie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Gorący rynek tzw. trzydziestek</h2>

<p><strong>W ostatnim czasie rynek starych ciągników rolniczych nabrał tempa, a szczególnie trwałych klasyków, takich jak Ursus C-330 czy C-330M. </strong>Te dwucylindrowe maszyny bardzo często pojawiają się w ogłoszeniach na popularnych serwisach i choć najwięcej jest typowych ofert w granicach kilku–kilkudziesięciu tysięcy złotych, to rosnąca popularność wśród kolekcjonerów i hobbystów sprawia, że na rynku trafiają się również egzemplarze w cenach wręcz rekordowych — nawet 120 000 zł.</p>

<p>Nie zmienia to faktu, że standardowe Ursusy C-330 nadal są w praktycznym zasięgu portfela wielu rolników. Wszystko zależy od stanu technicznego, kompletności dokumentów oraz tego, czy traktor był remontowany, garażowany i właściwie utrzymany przez ostatnie lata.</p>

<h2>20 – 35 tys. zł to standardowe oferty</h2>

<p><strong>Przeglądając popularne serwisy znajdziemy sporo ogłoszeń Ursusów C-330 w stanie możliwym do bezpośredniej pracy. Klasyczne Ursusy C-330 z lat 80. w stanie dobrym/bardzo dobrym pojawiają się w cenach około 23 000–29 000 zł</strong> — często zarejestrowane, gotowe do pracy i bez większych napraw na horyzoncie. Modele z dodatkowymi ulepszeniami (np. wspomaganie) osiągają ceny około 30 000–35 000 zł. <strong>Standardowe wersje Ursusa C-330M (modernizowane, produkowane później) często oferowane są w podobnym przedziale — około 27 000–33 000 zł.</strong></p>

<p>Popularność tych ciągników jako narzędzi do codziennej pracy w małych i średnich gospodarstwach wciąż jest wysoka — nie są to z reguły maszyny perfekcyjne, ale solidne i użytkowe.</p>

<h2>„Ciapki” bywają jednak sporo droższe…</h2>

<p>Najciekawsze na serwisach ogłoszeniowych w 2025 czy 2026 roku są oferty, które znacząco przewyższają typowe widełki cenowe. Wśród ogłoszeń od czasu do czasu pojawiają się Ursusy w doskonałym stanie, które przeszły kompleksową renowację i posiadają udokumentowaną historię.</p>

<p><strong>Nierzadko pochodzą od prywatnych kolekcjonerów, a nabywca otrzymuje maszynę z oryginalnymi częściami i dokumentami.</strong> Czasami z dodatkowymi akcesoriami lub nietypowym wyposażeniem.</p>

<p>Takie egzemplarze mogą być wyceniane bardzo wysoko. Jak się okazuje, niektóre mogą kosztować więcej niż niejeden nowoczesny, kompaktowy traktor dostępny na rynku. Choć nie jest to reguła i nie wszystkie takie ogłoszenia łatwo znaleźć, to potwierdzają one, że dla niektórych Ursus C-330 czy C-330M nie jest już tylko narzędziem, ale obiektem kolekcjonerskim i inwestycją.</p>

<h2>120 tysięcy złotych za Ursus C-330M. Bez negocjacji!</h2>

<p><strong>Widok ogłoszeń oscylujących w granicach 50 000-60 000 zł nie jest już niczym zaskakującym.</strong> Aktualnie wśród ofert, które przyciągają uwagę swoją bardzo wysoką ceną, wyróżnia się jedno ogłoszenie, o którym po prostu trzeba napisać osobny akapit.</p>

<p>Na popularnym serwisie ogłoszeniowym pojawił się <strong>Ursus C-330M i wyceniony jest na 120 000 zł,</strong> czyli kwotę, która bije większość typowych propozycji z dużym zapasem. <strong>Maszyna z 1991 roku wyróżnia się bardzo niskim przebiegiem – zaledwie 130 motogodzin od nowości. Ciągnik, jak zapewnia sprzedawca, nie był malowany ani rozkręcany i zachowany jest w stanie „jak z fabryki”. </strong>Ciągnik nie był też wykorzystywany do prac polowych, jest zarejestrowany i ubezpieczony, a jego stan techniczny (oryginalne części) ma świadczyć o jego atrakcyjności w oczach kolekcjonerów. Warto dodać, jak wyszczególnił sprzedawca, że cena nie podlega negocjacjom.</p>

<h2>Czy warto zainwestować tak duże środki w C-330M?</h2>

<p>Czy jednak trzydziestka, choćby i w doskonałym stanie, warta jest takiej kwoty? To pytanie coraz częściej pojawia się w komentarzach pod ogłoszeniami. Odpowiedź jest dwutorowa. <strong>Dla gospodarza, który szuka solidnej, prostej maszyny do codziennej pracy — logiczne jest inwestowanie w dobre, lecz rozsądnie wycenione egzemplarze w przedziale 20 000–30 000 zł.</strong> Ursus C-330 to w końcu ciągnik do mniej wymagających prac, traktowany jako maszyna pomocnicza.</p>

<p>W przypadku kolekcjonerów i fanów historii polskiego rolnictwa nieco wyższa cena za idealny lub perfekcyjnie odrestaurowany egzemplarz może mieć sens, zwłaszcza jeśli ciągnik ma unikalną historię, kompletną dokumentację i idealną kondycję. Nie jest to już tylko „stary ciapek”, ale coś, co wielu traktuje jak klasyczne auto — z sentymentem, do oglądania i kolekcjonowania. Wskazany wyżej pułap wciąż wydaje się bardzo odległy, jednak można na to spojrzeć z różnych perspektyw.</p>

<p>Jakub Dobrosz</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/25/667480.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Sat, 28 Feb 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/trzydziestki-warte-fortuny-c-330m-za-120-tysiecy-zlotych-czy-to-aby-nie-przesada-2647412</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ciągniki do prac w jagodnikach. O czym warto wiedzieć?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/ciagniki-do-prac-w-jagodnikach-o-czym-warto-wiedziec-2639028</link>
			<description>W trakcie webinarium aroniowego 8 stycznia Kamil Deląg z New Holland Agriculture przekazał szereg istotnych informacji o ciągnikach przydatnych do prac w jagodnikach. Poniżej znajduje się zapis jego wystąpienia, który warto zobaczyć.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jaki ciągnik wybrać na plantacje i czym się kierować?</h2>

<p>Zapraszam do zapoznania się z zapisem wystąpienia specjalisty z firmy New Holland. Pełna, nieedytowana wersja filmy wraz z moimi komentarzami dotyczącymi dwóch modeli marki, które w ramach projektu Aroniowa Demo Farma mogłem przetestować, znajduje się poniżej:</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Aroniowa Demo Farma – jakie ciągniki pracowały w doświadczalnych kwaterach?</h2>

<p>Pierwszym z testowanych ciągników był <strong>New Holland Boomer 55.</strong> Nie jest to stricte sadowniczy ciągnik, a kompakt. Jednak właśnie z uwagi na rozmiar ale i parametry użytkowe nadaje się do tego, by wykorzystywać go w gospodarstwach, gdzie uprawia się jagodowe. Drugim typowy "sadownik", tj. T4.80F S:</p>

<p><strong>New Holland Boomer 55 – podstawowe parametry</strong></p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/inne-jagodowe/new-holland-boomer-55-opinia-po-2-latach-uzytkowania-2532461">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/05/22/585930.jpg?1747982876" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              ciągniki sadownicze

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>New Holland Boomer 55 – opinia po 2 latach użytkowania</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Silnik</p>

<ul>
	<li>Moc maks.: 57 KM /37 kW</li>
	<li>Liczba cylindrów: 3-cylindrowy diesel</li>
	<li>Pojemność: 1,9 l</li>
</ul>

<p>Układ napędowy</p>

<ul>
	<li>Napęd: 4×4</li>
	<li>Skrzynia biegów: mechaniczna 16x16 lub hydrostatyczna (HST), w zależności od wersji</li>
	<li>Prędkość maks.:  28,5 km/h</li>
</ul>

<p>WOM i hydraulika</p>

<ul>
	<li>WOM tylny: 540/540E/1000 obr./min</li>
	<li>Udźwig tylnego TUZ: ok. 1250 kg na końcach cięgieł</li>
	<li>Pompa hydrauliczna: wydajność ok. 33 l/min</li>
</ul>

<p>Wymiary i masa</p>

<ul>
	<li>Masa robocza: ok. 1720–1950 kg (w zależności od kabiny, HST, obciążników)</li>
	<li>Rozstaw osi: 186 cm</li>
	<li>Długość: 325 cm</li>
</ul>

<p><strong>New Holland T4.80F S – podstawowe parametry<br>
Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/technika/new-holland-t4-80f-s-test-nowego-ciagnika-na-aroniowej-demo-farmie-2533661">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/06/16/589606.jpg?1750070082" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Ciągnik sadowniczy
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>New Holland T4.80F S – test nowego ciągnika na Aroniowej Demo Farmie</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Silnik</p>

<ul>
	<li>Moc maks.: 75 KM</li>
	<li>Norma emisji: Stage V </li>
	<li>Liczba cylindrów: 4-cylindrowy diesel</li>
	<li>Pojemność: ok. 3,4 l</li>
</ul>

<p>Układ napędowy</p>

<ul>
	<li>Napęd: 4×4</li>
	<li>Skrzynia biegów: 16x16</li>
</ul>

<p>WOM i hydraulika</p>

<ul>
	<li>WOM tylny: 540/540E/1000 obr./min</li>
	<li>Udźwig tylnego TUZ: ok. 2520 kg na końcach cięgieł</li>
	<li>Wydajność hydrauliki: rzędu 50–60 l/min</li>
</ul>

<p>Wymiary i masa</p>

<ul>
	<li>Typ nadwozia: ciągnik sadowniczy F (Fruit)/S (wąski)</li>
	<li>Rozstaw osi: 218 cm</li>
	<li>Szerokość zewnętrzna: ok. 1,35–1,60 m (zależnie od ogumienia i wersji F/S)</li>
</ul>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/07/148920.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 09 Feb 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/ciagniki-do-prac-w-jagodnikach-o-czym-warto-wiedziec-2639028</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Drony w ochronie plantacji i inne nowości. Ogłoszono laureatów Fruit Logistica Innovation Award 2026</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/drony-w-ochronie-plantacji-i-inne-nowosci-ogloszono-laureatow-fruit-logistica-innovation-award-2026-2639022</link>
			<description>Przyjazne alergikom jabłko POMPUR oraz dron opryskowy L50 firmy ABZ Innovation zdobyły nagrody Fruit Logistica Innovation Award 2026. Co te rozwiązania mogą oznaczać dla producentów owoców jagodowych?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Fruit Logistica Innovation Award 2026 – sygnał trendów dla producentów owoców</h2>

<p><strong>Fruit Logistica Innovation Award (FLIA)</strong> to jeden z najważniejszych międzynarodowych konkursów w handlu owocami i warzywami świeżymi. W 2026 roku zwyciężyły dwa projekty: marka jabłek POMPUR w kategorii Fresh Produce oraz dron opryskowy L50 z lidarowym systemem aplikacji w kategorii Technology. O nagrodach zadecydowali odwiedzający targi w Berlinie.</p>

<p>Dla producentów owoców jagodowych takie wyróżnienia są istotnym wskaźnikiem kierunku rozwoju: od produktów adresowanych do bardzo konkretnych grup konsumentów po wysoko precyzyjną technikę ochrony roślin i nawożenia.</p>

<h2>Dron L50 z lidarowym systemem oprysku – nowe oblicze precyzyjnej ochrony jagodowych</h2>

<p><strong>W kategorii technologicznej wyróżniono w 2026 roku L50 Drone firmy ABZ Innovation z Węgier. </strong>Konstrukcja zwróciła uwagę precyzją działania i wysoką wydajnością. Dron wyposażono w wydajny akumulator i inteligentny system sterowania, dzięki czemu może pozostawać w powietrzu wyraźnie dłużej niż porównywalne maszyny i <strong>obsłużyć do 24 hektarów na jednym cyklu pracy. Zbiornik o pojemności 50 litrów </strong>czyni go narzędziem szczególnie przydatnym dla gospodarstw o dużej powierzchni upraw, gdzie kluczowe jest efektywne stosowanie środków ochrony roślin i nawozów.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/07/664505.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/07/664505.jpg?1770451292" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Dron L50, ABZ Innovation</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Abz Innovation</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Gyula Törok, dyrektor handlowy ABZ Innovation</strong>, zwraca uwagę, że firma jest pierwszym producentem w Europie, który opracował ten typ drona, a nagroda FLIA potwierdza kierunek obrany w rozwoju technologii.</p>

<p>Dla plantatorów gatunków jagodowych, zwłaszcza prowadzących nasadzenia w formie pasów, szpalerów, tego typu rozwiązanie może oznaczać:</p>

<ul>
	<li>możliwość bardziej równomiernego i ukierunkowanego nanoszenia cieczy roboczej,</li>
	<li>redukcję zużycia środków dzięki dokładniejszemu pokryciu roślin,</li>
	<li>lepsze dopasowanie dawek do zróżnicowanych fragmentów plantacji,</li>
	<li>ograniczenie wjazdów ciężkiego sprzętu na pole, co jest szczególnie istotne na glebach lekkich i wrażliwych.</li>
</ul>

<p>Lidarowy system oprysku wpisuje się w trend rolnictwa precyzyjnego, które w uprawach jagodowych nabiera znaczenia ze względu na wysoką wartość plonu, wrażliwość roślin i potrzebę minimalizowania ryzyka fitotoksyczności.</p>

<h2>Fruit Logistica – barometr innowacji dla świeżych owoców i warzyw</h2>

<p><strong>Fruit Logistica w Berlinie</strong> to wiodące na świecie targi dedykowane biznesowi świeżych owoców i warzyw, obejmujące cały łańcuch dostaw od producenta po detal. <strong>W edycji 2026 uczestniczyło ponad 2600 wystawców z ponad 90 krajów oraz 67 000 kupców i profesjonalnych odwiedzających ze 151 krajów.</strong> FLIA przyznano już po raz 20., a do finału 2026 roku zakwalifikowano łącznie dziesięć innowacji w dwóch kategoriach, wybranych przez niezależne jury eksperckie z wielu zgłoszeń. Ostateczny głos należał do gości targów, które odbyły się od 4 do 6 lutego 2026 r.</p>

<p>Źródło: FL press release</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/07/664504.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 09 Feb 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/drony-w-ochronie-plantacji-i-inne-nowosci-ogloszono-laureatow-fruit-logistica-innovation-award-2026-2639022</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pożyteczne organizmy drapieżne - w jaki sposób aplikować je na plantacji?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/pozyteczne-organizmy-drapiezne-w-jaki-sposob-aplikowac-je-na-plantacji-2638660</link>
			<description>Firma Bioline AgroSciences, która opracowała system SprayVent do aplikacji pożytecznych organizmów w formie cieczy, otrzymała podczas zeszłorocznych targów w Karlsruhe jedną z pięciu nagród za innowacyjność. To pierwsza na świecie technologia pozwalająca rozpylać w fazie ciekłej roztocza drapieżne, takie jak Phytoseiulus persimilis, zamiast wysiewać je w luźnym materiale nośnym.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>SprayVent - jak działa to rozwiązanie?</h2>

<p>Zabieg zaczyna się od przygotowania roztworu. Do wiadra wlewa się wodę i dodaje dedykowany adiuwant. Jak obrazowo wyjaśnił nam przedstawiciel firmy, środek ten zagęszcza ciecz, tworząc strukturę przypominającą „klej do tapet” – lepka konsystencja zapobiega szybkiemu opadaniu roztoczy na dno zbiornika. Dopiero do tak przygotowanego roztworu trafiają roztocza dostarczone bez jakiegokolwiek materiału nośnego.</p>

<p>Całą mieszaninę wlewa się następnie do urządzenia SprayVent. Od momentu dodania roztoczy do roztworu producent przewiduje maksymalnie dwie godziny na wykonanie zabiegu. W tym czasie roztwór zachowuje odpowiednią lepkość, a roztocza pozostają równomiernie zawieszone w całej objętości cieczy.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2>Równomierne pokrycie</h2>

<p>W uprawach malin czy jeżyn operator, idąc z prędkością około 4 km/h, jest w stanie w ciągu godziny rozprowadzić 15–16 litrów roztworu na długości rzędu około 4 km. Jedna osoba uzyskuje w ten sposób bardzo równomierne pokrycie roślin.</p>

<p>W porównaniu z klasycznym, punktowym rozsypywaniem materiału z roztoczami „tu i tam” różnica jest wyraźna. Przy tradycyjnej technice łatwo o fragment rzędu, w którym pożyteczne organizmy się nie pojawią. Przy zastosowaniu SprayVent wystarczy przejść wzdłuż uprawy, aby uzyskać praktycznie stuprocentowo równomierną dystrybucję roztoczy na całej długości rzędów.</p>

<p>Kluczową rolę w całym rozwiązaniu odgrywa adiuwant. To on zapobiega sedymentacji roztoczy i utrzymuje je równomiernie rozproszone w całej objętości cieczy. Dzięki temu każda porcja roztworu zawiera podobną liczbę osobników, a dawka aplikowana na rośliny jest powtarzalna.</p>

<p>Bioline podkreśla, że obecnie system jest optymalizowany przede wszystkim dla <em>Phytoseiulus persimilis</em>, ale w planach jest znaczące rozszerzenie listy kompatybilnych organizmów. W przyszłości mają pojawić się m.in. „płynne” wersje jaj złotooka <em>Chrysoperla carnea</em> oraz kolejne gatunki roztoczy drapieżnych. Firma zapowiada, że będzie stopniowo wprowadzać do oferty coraz więcej pożytecznych organizmów specjalnie przygotowanych do aplikacji przy użyciu SprayVent.</p>

<h2>Jakie korzyści odnosi plantator?</h2>

<p>SprayVent łączy kilka elementów, które dziś są dla producentów coraz ważniejsze: <strong>precyzję zabiegów biologicznych, ograniczenie strat materiału oraz oszczędność czasu pracy</strong>. Równomierne rozmieszczenie pożytecznych organizmów w całej długości rzędów pozwala lepiej wykorzystać ich potencjał i zmniejsza ryzyko „słabych” miejsc w plantacji.</p>

<p>Warto też zauważyć, że takie rozwiązania są spójne z kierunkiem, jaki w ostatnich latach mocniej podkreśla <strong>Wspólna Polityka Rolna (WPR) UE</strong>: większy nacisk na metody niechemiczne, integrowane podejście do ochrony upraw i precyzję wykonywanych zabiegów. Nie chodzi tu o „wsparcie dla konkretnego urządzenia”, ale o trend, w którym liczy się ograniczanie strat i lepsza kontrola nad tym, co i jak trafia na plantację. W tym sensie system pozwalający sprawniej i równiej rozprowadzać pożyteczne organizmy można traktować jako element nowocześniejszego, bardziej zrównoważonego prowadzenia upraw.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/02/663533.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Thu, 05 Feb 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/pozyteczne-organizmy-drapiezne-w-jaki-sposob-aplikowac-je-na-plantacji-2638660</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Sadownicze ciągniki DEUTZ-FAHR na TSW 2026. Jest w czym wybierać</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/sadownicze-ciagniki-deutz-fahr-na-tsw-2026-jest-w-czym-wybierac-2638374</link>
			<description>Marka DEUTZ FAHR zaprezentowała podczas TSW 2026 sporą gamę modeli ciagników, kóre z powodzeniem znajdą zastosowanie na plantacjach jagodowych. Można było przymierzyć się do pojazdów począwszy od najmniejszego ciągnika z serii 3 – model 3060 po topowy 5115 DS TTV.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<p><strong>Po stoisku dealerskim firm Autopolmozbyt oraz Chmielewski, wspieranych przez przedstawicieli Same Deutz-Fahr Polska, na targach TSW 2026 oprowadził nas Rafał Jarmuł </strong>– specjalista ds. produktu. Firma prezentowała wiele modeli ciągników – od najmniejszych, typowo sadowniczych, po najmocniej wyposażony ciągnik z przekładnią bezstopniową.</p>

<h2>DEUTZ-FAHR z szeroką gamą modeli</h2>

<p>Najmniejszy ciągnik z serii 3, model <strong>DEUTZ-FAHR 3060, ma moc rzędu 50–60 KM. </strong>To uniwersalna maszyna przeznaczona do pracy w sadach, ogrodach i przy zadaniach komunalnych – tam, gdzie liczy się zwrotność i prosta, kompaktowa konstrukcja.</p>

<p>Prezentowano też model<strong> DEUTZ-FAHR 5070 DF Keyline</strong> – już wyraźnie sadowniczy, ale nadal „budżetowy” i w pełni mechaniczny. To propozycja dla gospodarstw, które potrzebują typowego ciągnika rzędowego, ale nie chcą inwestować w rozbudowaną elektronikę i drogie opcje wyposażenia.</p>

<p>Kolejny ciągnik przyciągał białą kolorystyką maski silnika – był to <strong>DEUTZ-FAHR 5090 DS Pro w wersji specjalnej Lamborghini</strong>. W tym modelu postawiono na mocniejszą hydraulikę: pompa o wydatku 88 l/min zapewnia większe możliwości współpracy z wymagającym osprzętem, przy zachowaniu mechanicznego napędu i rozwiązań cenionych przez użytkowników preferujących prostotę obsługi.</p>

<p>Nie zabrakło też maszyn z wyższej półki. DEUTZ-FAHR pokazał najlepiej wyposażony ciągnik sadowniczy w swojej ofercie – model <strong>5115 DS TTV </strong>z przekładnią bezstopniową. To propozycja dla najbardziej wymagających sadowników, szukających maksymalnego komfortu pracy, precyzji jazdy i zaawansowanej automatyki.</p>

<p>Ekspozycję zamykał <strong>DEUTZ-FAHR 5080 DS Ecoline</strong> z kabiną, jeszcze w klasycznym układzie z tunelem pośrodku. To również model adresowany do sadowników, ale w wersji bardziej ekonomicznej – dla tych, którzy potrzebują ciągnika kabinowego, a jednocześnie chcą utrzymać koszt zakupu na rozsądnym poziomie.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/29/662853.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Mon, 02 Feb 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/sadownicze-ciagniki-deutz-fahr-na-tsw-2026-jest-w-czym-wybierac-2638374</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Napęd na przednie koła w C-360? Tanio nie jest, ale czasem może się przydać</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/naped-na-przednie-kola-w-c-360-tanio-nie-jest-ale-czasem-moze-sie-przydac-2638165</link>
			<description>Czy napęd na przednie koła w C-360 to realna konieczność, czy może zwykła fanaberia? W większości zadań na plantacjach jagodowych popularna sześćdziesiątka poradzi sobie wystarczająco dobrze bez kosztownej modyfikacji. Jednak na przykład do pracy w kombajnie półrzędowym, zwłaszcza w terenie pofałdowanym lub podmokłym, przedni napęd może okazać się bardzo użyteczny.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Napędy z ciężarówek</h2>

<p>Bardzo popularnym wariantem pozwalającym na poprawienie trakcji poczciwej sześćdziesiątki jest montaż napędu bazującego na konstrukcji mostu pochodzącej z ciężarówek <strong>Robur</strong>. Po pewnych modyfikacjach te niezwykle masywne podzespoły z powodzeniem trafiają do ciągników. Koszt takiej modyfikacji zakładając montaż we własnym zakresie to <strong>ok. 10,5 tys. zł.</strong></p>

<p>Tańszą, ale i lżejszą opcją będzie montaż napędu bazującego na moście z samochodów <strong>UAZ</strong>. Za taki wariant zapłacimy o<strong>k. 7,5 tys. zł.</strong> Co ważne, zestaw ten nie jest przeznaczony do współpracy z ładowaczem czołowym.</p>

<p>W obydwu przypadkach otrzymujemy całe zestaw do montażu wraz z m.in. wałami napędowymi, kołyskami i przystawkami do skrzyń biegów, zaś w opcji dostępne są m.in. siłowniki hydrauliczne do wspomagania.</p>

<p>Wykorzystanie napędu ze <strong>Stara </strong>to wyższy koszt, ale też nieco większe możliwości. Za zestaw oparty na moście z tej ciężarówki zapłacimy <strong>ok. 15 tys. zł, </strong>a już w standardzie dostaniemy siłownik hydrauliczny do wspomagania. Producent podzespołu oferuje 18- lub 20-calowe felgi, co daje nieco większe możliwości jeśli chodzi o prześwit. W przeciwieństwie do poprzednich wariantów, duży rozmiar przednich kół ciągnika poza lepszym prześwitem tworzy też korzystne proporcje ciągnika.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/technika/nowe-ciagniki-ursusa-najszybciej-w-2027-roku-beda-takze-modele-sadownicze-2530323">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/04/15/580849.png?1744702877" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              ciągniki Ursus
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Nowe ciągniki Ursusa najszybciej w 2027 roku. Będą także modele sadownicze!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Nowy przedni napęd do C-360</h2>

<p>Ciekawą opcją jest <strong>nowy napęd do C-360.</strong> Produkcją takiego podzespołu zajmuje się w Polsce właściwie tylko jedna firma wykorzystująca zupełnie nowe odlewy, półosie i zwrotnice. Za taki wariant przyjdzie nam zapłacić<strong> niespełna 15 tys. zł brutto.</strong> Może nie jest najtaniej, ale w zamian otrzymujemy fabryczny produkt z, jak deklaruje producent, najlepszym kątem skrętu na rynku.</p>

<h2>Przedni napęd do C-360: da się, ale czy warto?</h2>

<p>Czy jednak montaż przedniego napędu do Ursusa C-360 to gra warta świeczki? Oczywiście, wspomniane opcje niebywale zwiększą możliwości trakcyjne naszych ciągników, ale nie zwiększą ograniczonej przecież mocy silnika, który pozostanie teraz wąskim gardłem. W znacznej części gospodarstw jagodowych i sadowniczych moc sześćdziesiątki uznawana jest jednak za wystarczającą, a w niektórych to wciąż ciągnik podstawowy.</p>

<p>Ponadto masywne obudowy mechanizmów różnicowych na przednich osiach w wymienionych zestawach dość skutecznie ograniczają prześwit.</p>

<p>Kolejna sprawa to uzasadnienie ekonomiczne takiej modyfikacji raz w kontekście użytkowania, dwa, sytuacji rynkowej. W pierwszym przypadku na pytanie o takie uzasadnienie każdy użytkownik powinien odpowiedzieć sobie sam, w drugim jeżeli spojrzymy na sytuację rynkową, to<strong> zakup C-360 w niezłym stanie to koszt rzędu ok. 30 tys. zł, a warianty z dołożonym napędem będą kosztowały od ok. 40 tys. zł, więc przy ewentualnej odsprzedaży raczej wiele nie stracimy.</strong></p>

<p>Maciej Zdunek</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/27/662815.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Thu, 29 Jan 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/naped-na-przednie-kola-w-c-360-tanio-nie-jest-ale-czasem-moze-sie-przydac-2638165</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Akumulator zimą – jak zadbać by go nie zniszczyć lub nie ograniczyć jego żywotności i sprawności?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/akumulator-zima-jak-zadbac-by-go-nie-zniszczyc-lub-nie-ograniczyc-jego-zywotnosci-i-sprawnosci-2624552</link>
			<description>Choć zima nieco zelżała, to oczekujemy na kolejną falę mrozów w najbliższych dniach. Od początku roku nocami temperatura spada dość często poniżej -10°C, a w niektórych częściach kraju ociera się o -20°C. Jak w takich warunkach dbać o akumulator w ciągniku?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Zima – sprawdzian dla akumulatora</h2>

<p>Niskie temperatury szybko obnażają słabą kondycję akumulatora – podczas silnych mrozów jego sprawność może spaść nawet o 40%. Długie postoje, niski poziom elektrolitu czy brak konserwacji to najczęstsze przyczyny problemów z rozruchem zimą. Sprawdź, jak prawidłowo zadbać o akumulator w czasie mrozów i uniknąć kłopotów przy uruchamianiu maszyny lub pojazdu.</p>

<p>Gdy silnik nie pali, najczęściej kierujemy się w stronę akumulatora. <strong>Warto wziąć ze sobą multimetr i porównać wyniki odczytu napięcia (V) zmierzonego na biegunach:</strong></p>

<ul>
	<li>< 11 V: rozładowany – do wymiany,</li>
	<li>11–12,5 V: trzeba doładować,</li>
	<li>> 12,5 V: sprawny.</li>
</ul>

<p>                                                                                                                                                                                                            W dwóch pierwszych przypadkach niedoładowanie może być spowodowane z<strong>byt niskim poziomem elektrolitu, luźnym paskiem klinowym lub awarią alternatora.</strong> Taki stan może też wystąpić przy zbyt długim poborze prądu, np. niewyłączone światła lub radio na czas postoju.</p>

<p>Niski poziom napięcia jest równoznaczny ze zbyt małą gęstością elektrolitu: <strong>poniżej 1,28 g/cm3</strong> (pomiar wykonuje się aerometrem). Spadek gęstości elektrolitu to bardzo trudny moment dla akumulatora, bo gdy akumulator się rozładuje na tyle, że nie da się uruchomić ciągnika i zdecydujemy się uruchomić go przez przewody, może to prowadzić do przyspieszonego zużycia, a w skrajnych warunkach do wybuchu. W takich sytuacjach, o ile to możliwe, lepiej zdecydować się na dłuższe ładowanie niższym prądem.</p>

<h2>Jak dbać o akumulator zimą?</h2>

<p><strong>Obecnie akumulatory muszą wytrzymywać większe obciążenia</strong>, ponieważ nowoczesne maszyny mają sporo elektroniki pobierającej energię przez prawie cały czas. Każdy nowy ciągnik wyposażony jest już w radio i w większości przypadków nieodzowną latem klimatyzację.</p>

<p>W przypadku, gdy sprzęt nie będzie używany w tej porze roku, a temperatura w otoczeniu będzie niższa niż wymagana, należy akumulator wymontować i umieścić w miejscu suchym i o dodatniej temperaturze.</p>

<p>Wieko akumulatora należy utrzymywać w czystości, ponieważ gromadzący się brud absorbuje, co może prowadzić do zwarć i samorozładowania, a zaciski biegunów przesmarować odpowiednim smarem zapobiegającym korozji.</p>

<p>Prąd ładowania ma wynosić 1/20 pojemności akumulatora w przypadku nowego, a przy starszym 1/10 jego pojemności. Czas ładowania powinien być krótszy niż 10 godzin, a cały proces należy kontrolować – temperaturę obudowy i stopień naładowania.</p>

<h2>Jak wybrać nowy akumulator?</h2>

<p><strong>Dwoma podstawowymi parametrami akumulatora jest jego pojemność i prąd rozruchowy.</strong> Przy wyborze powinniśmy dowiedzieć się, jaką pojemność do danego pojazdu zaleca producent.</p>

<p>Należy jednak pamiętać, że przy dobraniu akumulatora o zbyt dużej pojemności, może następować jego niedoładowanie. Natomiast jeśli pojemność będzie zbyt mała, mogą wystąpić problemy z rozruchem silnika. Jest zasada, że różnica w pojemności może wynosić +/–10% w porównaniu z wartością podawaną przez producenta.</p>

<p>Drugim parametrem opisującym akumulator jest prąd rozruchowy. Silniki wysokoprężne zwykle potrzebują większego prądu do rozruchu. Najtrudniej jest przy zapłonie zimnego silnika, ponieważ zimny olej stawia bardzo duży opór, tym bardziej gdy pojazd jest używany przy niskich temperaturach.</p>

<p><strong>Liczba odbiorników energii elektrycznej w ciągnikach wzrasta</strong>. Dziś wchodząc do kabiny ciągnika widzimy różne systemy audio, podgrzewane siedzenia, elektryczne lusterka, moduły komputerowe i inne elementy konsumujące energię. Rola akumulatora jest więc niezwykle istotna, zwłaszcza w zakresie stabilizacji napięcia w układzie. W pojazdach użytkowych, także rolniczych, problemem są wibracje.</p>

<p>Tradycyjne akumulatory wykazują się odpornością na rozładowanie maks. w 20%, co może rodzić problemy w zaawansowanych pojazdach. Dlatego w coraz większej liczbie ciągników i maszyn rolniczych spotykamy<strong> akumulatory w technologii EFB lub AGM</strong>, których odporność na głębokie rozładowanie wynosi odpowiednio 50 i 80%. <strong>Obie technologie wyróżniają się większą odpornością na trudne warunki pracy, co czyni je idealnymi do zastosowania w ciągnikach rolniczych.</strong></p>

<h2>Nowoczesne akumulatory muszą być bardziej odporne</h2>

<p>W prostych ciągnikach akumulatory służą przeważnie tylko do uruchomienia silnika, a w nowszych do zasilenia coraz większej liczby odbiorników. Dlatego nowoczesne akumulatory muszą być bardziej odporne na głębokie rozładowanie, które zdarza się przy korzystaniu z elektroniki przy wyłączonym silniku, gdy alternator nie pracuje.</p>

<p>Na rynku coraz częściej stosowane są akumulatory AGM (ang. Absorbent Glass Mat), które mają między płytami specjalne włókno szklane, które całkowicie wchłania elektrolit i nie ulatniają się gazy.</p>

<p>Te akumulatory mają mniejszą oporność wewnętrzną, dlatego proces ładowania i poboru prądu następuje szybciej. Można też spotkać akumulatory w technologii EFB (ang. Enhanced Flooded Battery), których płyty dodatnie pokryte są dodatkową powłoką z poliestru, co zwiększa stabilność masy czynnej płyty oraz jej odporność na pracę cykliczną.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/12/622216.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Fri, 16 Jan 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/akumulator-zima-jak-zadbac-by-go-nie-zniszczyc-lub-nie-ograniczyc-jego-zywotnosci-i-sprawnosci-2624552</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pielnik do truskawek napędzany słońcem. Sprawdziłby się w Twoim gospodarstwie?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/pielnik-do-truskawek-napedzany-sloncem-sprawdzilby-sie-w-twoim-gospodarstwie-2624427</link>
			<description>Coraz trudniej o ludzi do pracy na gruntowych plantacjach truskawek. O ile sam zbiór owoców cieszy się jeszcze względną popularnością, o tyle prace takie jak pielenie są niechętnie wykonywane. Problemem jest także ich koszt. Maszyna zaprezentowana na targach expoSE w Karlsruhe może poprawić sytuację.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Pielnik solarny</h2>

<p>Pielenie truskawek w gruncie na leżąco, w cieniu i bez hałaśliwego ciągnika przed sobą? To możliwe dzięki niemieckiej maszynie napędzanej energią słoneczną. Tanio nie jest, ale korzyści z zakupu są raczej oczywiste.</p>

<p>Spośród setek maszyn na targach espoSE w Karlsruhe ta maszyna przykuła naszą uwagę i bezsprzecznie sprawdziłaby się w polskich warunkach. Chociaż tuneli foliowych przybywa to nadal nie brakuje tradycyjnych plantacji sadzonych w gruncie. <strong>Tysiące hektarów w Polsce trzeba wiosną opielić, a to wymaga ogromnego nakładu pracy.</strong></p>

<p>Przy dzisiejszych stawkach godzinowych kluczowe w osiągnięciu rentowności jest ograniczenie tych kosztów. Na przykład przez częściową automatyzację pracy. Ta niemiecka maszyna <strong>zwiększy wydajność każdego pracownika i umożliwi naszemu zespołowi pracę w znacznie bardziej komfortowych warunkach.</strong></p>

<h2>Czy warto kupić taki pielnik?</h2>

<p>Czy taki zakup ma sens? Na to pytanie plantatorzy muszą sobie odpowiedzieć już sami. Jednak najpierw niech odpowiedzą pytanie, w którym gospodarstwie chętniej będą chcieli zatrudnić się pracownicy? Tam, gdzie będą pracować tradycyjnie, czy na takim urządzeniu? Załóżmy te same stawki godzinowe…</p>

<p>Przede wszystkim nie będą musieli pracować schyleni i nie będą musieli kucać przez wiele godzin. Ponadto, będą pracowali w cieniu. Jak już mówi sam tytuł, <strong>maszyna napędzana jest energią słoneczną</strong>, więc praca bez ciągnika przed sobą jest znacznie bardziej komfortowa ze względu na brak spalin i hałasu silnika.</p>

<h2>Jaki jest koszt nabycia pielnika?</h2>

<p>Niemiecki producent z Nadrenii Północnej-Wesfalii ma swojej ofercie dwa modele zasilane panelami słonecznymi. <strong>Maszyna widoczna na głównym zdjęciu z ośmioma miejscami kosztuje od 135 000 zł brutto.</strong></p>

<p>Urządzenie to można zaczepić do ciągnika, żeby szybko przetransportować je na plantację. Całością steruje pracownik na centralnym miejscu za pomocą prostego panelu na ramie lub dwóch pedałów pozycjonujących za dopłatą.</p>

<p><strong>Podstawowe parametry techniczne:</strong></p>

<ul>
	<li>od 2 do 12 miejsc pracy (więcej na życzenie),</li>
	<li>moc napędu: 4kW,</li>
	<li>mechaniczne przełożenie napędu,</li>
	<li>elektryczny układ kierowniczy z panelem sterowania,</li>
	<li>elektryczny hamulec postojowy,</li>
	<li>prędkość pracy od 300 do 1500 m/h,</li>
	<li>stała szerokość rozstawu kół od 1,5 do 4m.</li>
	<li>regulowanie leżanek pod względem wysokości i kąta nachylenia.</li>
</ul>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/09/654466.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Sun, 11 Jan 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/pielnik-do-truskawek-napedzany-sloncem-sprawdzilby-sie-w-twoim-gospodarstwie-2624427</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ciągniki stworzone z myślą o pracy na plantacjach jagodowych – webinarium aroniowe już dziś!</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/ciagniki-stworzone-z-mysla-o-pracy-na-plantacjach-jagodowych-webinarium-aroniowe-juz-dzis-2624344</link>
			<description>Już dziś o 19:00 rozpocznie się webinarium poświęcone uprawie aronii. To gatunek, który niemal całkowicie pozwala na mechanizację prac. To ważny powód dla którego analitycznie ale i krytyczne trzeba przyjrzeć się ciągnikom sadowniczym, by podjąć właściwą decyzję zakupową. M.in. o tym będziemy rozmawiali dziś wieczorem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jaki ciągnik najlepszy?</h2>

<p>W trakcie prac na <strong>Aroniowej Demo Farmie </strong>testowane były dwa ciągniki. Jednym był 57 konny<strong> New Holland Boomer 55</strong>, drugim nieco większy, cięższy i mocniejszy <strong>New Holland T4.80F S</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>Praca w kwaterze aroniowej nie różni się zbytnio od zabiegów i pielęgnacji wykonywanych na stanowiskach, gdzie uprawia się inne jagodowe. Miejsca jest niewiele, zarówno gdy mowa o szerokości międzyrzędzi jak i o uwrociach.</p>

<p>Roboty jest za to sporo. Trzeba wykonywać opryski herbicydowe, karmić aronię nalistnie, aplikować nawozy posypowe, wapnować stanowiska, wykaszać murawę w międzyrzędziach. Wreszcie, owoce trzeba pozbierać a w tym celu. O ile nie dysponujemy kombajnem samobieżnym, ciągnik sadowniczy napędzi także maszynę strącającą jagody.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>Cenimy sobie kontakt z plantatorami. W oparciu o ich doświadczenia i uwagi budowane są ciągniki, które możliwie najpełniej mogą zaspokoić potrzeby swoich użytkowników. <strong>Postaram się podpowiedzieć czym się kierować wybierając ciągnik, na co zwrócić uwagę. Zapraszam na webinarium dziś wieczorem.</strong> W jego trakcie spotkamy wirtualnie i opowiem więcej – mówi <strong>Kamil Deląg z New Holland Agriculture.</strong></p>

<h2>Webinarium już dziś</h2>

<p>Webinarium podsumowujące projekt Aroniowa Demo Farma 2025 odbędzie  się dzisiaj.<strong> Początek przewidziany jest na 19:00.</strong> Serdecznie zapraszam do udziału!</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/07/567486.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Thu, 08 Jan 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/ciagniki-stworzone-z-mysla-o-pracy-na-plantacjach-jagodowych-webinarium-aroniowe-juz-dzis-2624344</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Opryskiwacze jagodowe do tuneli: precyzyjna praca na małej, ciasnej przestrzeni</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/opryskiwacze-jagodowe-do-tuneli-precyzyjna-praca-na-malej-ciasnej-przestrzeni-2624191</link>
			<description>W trakcie ekspedycji do Niemiec na targowy duet expoSE i expoDirekt mogliśmy zapoznac się z opryskiwaczami do pracy w tunelach. Wanner na swym stoisku zaprezentował dwie takie maszyny - większą i mniejszą.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Maszyny dostosowane do wielkości plantacji</h2>

<p>Na targach <strong>expoSE 2025 w Karlsruhe niemiecka firma Wanner </strong>zaprezentowała dwa rozwiązania do ochrony roślin na plantacjach pod osłonami. Pierwsze sprawdzi się przy większych areałach, ale w tunelu potrzebuje jednej szerszej alejki. Drugie sprawdzi się praktycznie wszędzie ze względu na małe gabaryty. Obie maszyny omawiamy w załączonym filmie.</p>

<h2>Wanner dla większych plantacji</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/02/653988.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/02/653988.jpg?1767364526" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Opryskiwacz wanner 1100 l do pracy w tunelach</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karol Pajewski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Przedstawiciele firmy wyjaśniali, że jeszcze żadna maszyna tego typu nie trafiła do Polski, chociaż jest już od jakiegoś czasu produkowana i znajdziemy ją w katalogu. Sprawdzi się przede wszystkim w uprawie truskawek pod osłonami na stołach, zwłaszcza gdy gospodarujemy na kilku hektarach.</p>

<p>Warunek konieczny to wspomniana <strong>szersza alejka</strong>. <strong>Opryskiwacz ma nieco ponad metr szerokości (1,02 m),</strong> ma za to szereg zalet. Może być symetryczny bądź asymetryczny. Konfiguracje zabiegów, jakie możemy wykonywać w opryskiwanych rzędach po lewej i prawej stronie, wyglądają następująco: 2 rzędy/2 rzędy, 2 rzędy/3 rzędy, 3 rzędy/2 rzędy i 3 rzędy/3 rzędy. To rozwiązanie sprawia, że plantator nie musi mieć 30 identycznych konstrukcji. Maszyna sprawdzi się w różnych tunelach budowanych na przestrzeni lat.</p>

<p>Pojemność zbiornika to maksymalnie <strong>1 100 litrów</strong>. Do tego sterowanie kilkoma siłownikami hydraulicznymi za pomocą joysticka i pompa marki Comet. Tak samo jak w większych konstrukcjach sadowniczych, ramiona składają się do przodu i przylegają do zbiornika.</p>

<h2>"Maleństwo", gdy liczy się każdy skrawek ziemi</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/02/653989.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/02/653989.jpg?1767364526" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Mały opryskiwacz Wanner do jagodowych uprawianych w tunelu</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karol Pajewski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Firma zaprezentowała także bardzo małe, proste i lekkie rozwiązanie, którym wykonamy zabieg na dwóch rzędach truskawek pod osłonami. Jest świetnie wyważone, można go przestawić jedną ręką. <strong>Mierzy zaledwie nieco ponad pół metra. </strong>Przy mniejszych plantacjach zapewne to będzie dla części plantatorów największą zaletą.</p>

<p>Do pracy z opryskiwaczem wystarczy mieć<strong> 6 KM mocy</strong> <strong>i jedną parę wyjść hydraulicznych.</strong> Każdy w tym miejscu pomyślał zapewne o najmniejszym japońskim lub koreańskim traktorku. Jednak nie musimy mieć nawet hydrauliki – wystarczy 6 KM. W sprzedaży dostępna będzie wersja z pompą elektryczną. Zatem w teorii możemy użyć wszystkiego, co jest odpowiednio wąskie i ma 6 KM, na przykład dużej kosiarki do trawy z miejscem siedzącym.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/02/653989.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Tue, 06 Jan 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/opryskiwacze-jagodowe-do-tuneli-precyzyjna-praca-na-malej-ciasnej-przestrzeni-2624191</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ursus C-335 doczekał się indyjskiej &quot;reinkarnacji&quot;. Przedstawiamy historię ciągnika Escort 335</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/ursus-c-335-doczekal-sie-indyjskiej-reinkarnacji-przedstawiamy-historie-ciagnika-escort-335-2624116</link>
			<description>Ciągnik Ursus C-335 dla polskich rolników i ogrodników był właściwie niedostępny. Trafiał na eksport, a na rynkach zewnętrznych szczególnie mocno zainteresowali się nim Hindusi. Co łączy Escorta 335 z Ursusem C-335? Już wyjaśniamy…</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ursus C-355 – ponadczasowa konstrukcja na trudne warunki</h2>

<p>W historii techniki rolniczej bywają konstrukcje, które żyją własnym życiem. Jedne rodzą się lokalnie i tam kończą karierę, inne wędrują po świecie, zmieniają nazwy, kolory i tabliczki znamionowe, ale w środku wciąż bije to samo mechaniczne serce. Oto <strong>Escort 335, wcielenie Ursusa C-335.</strong></p>

<p>Taką właśnie historię ma Escort 335 – ciągnik, który dla wielu polskich rolników wygląda znajomo, brzmi znajomo i… pracuje znajomo. I nie bez powodu. Mówiąc wprost, indyjski Escort 335 to nic innego jak daleki potomek Ursusa C-335, ciągnika, którego większość polskich rolników… nigdy oficjalnie nie mogła kupić. Ale dlaczego?</p>

<h2>Ursus C-335 – ciągnik "nie dla Polaka"</h2>

<p>Zacznijmy od rzeczy, która dziś brzmi niemal absurdalnie. <strong>Ursus C-335 był ciągnikiem produkowanym głównie na eksport, mimo że technicznie idealnie pasowałby do polskich realiów lat 70. i 80. </strong>Był to wzmocniony wariant dobrze znanego C-330:</p>

<ul>
	<li>ten sam, legendarny dwucylindrowy silnik S-312C</li>
	<li>ta sama filozofia: prostota, moment z dołu, odporność na przeciążenia</li>
	<li>ale większa moc – około 35 KM, uzyskana dzięki zmianom w osprzęcie i regulacji</li>
</ul>

<p><strong>Na krajowym rynku królował C-330</strong>, a C-335 jechał w świat: do Afryki, Azji, Ameryki Południowej. I właśnie tam, na początku lat 60., na polski ciągnik spojrzeli bardzo uważnie… Hindusi.</p>

<h2>Dlaczego Indie zakupiły licencję od Ursusa?</h2>

<p>Indie lat 60. to kraj w trakcie gwałtownej modernizacji rolnictwa. Miliony małych gospodarstw, trudny klimat, niska jakość paliw, brak zaplecza serwisowego i jedno podstawowe pytanie: jaki ciągnik da się produkować masowo, tanio i naprawiać młotkiem oraz kluczem 22?</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/30/653807.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/30/653807.jpg?1767103819" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Escort 335 pracujący w Indiach. Ze względu na warunki klimatyczne ciągnik wymagał pewnych modyfikacji w stosunku do pierwowzoru. Na zdjęciu widoczny charakterystyczny monocyklon</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Pixeles.com</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Zachodnie konstrukcje były:</p>

<ul>
	<li>zbyt drogie</li>
	<li>zbyt skomplikowane</li>
	<li>zbyt wrażliwe na paliwo i kurz</li>
</ul>

<p>Ursus natomiast oferował coś idealnego:</p>

<ul>
	<li>prostą konstrukcję</li>
	<li>sprawdzony silnik</li>
	<li>brak "delikatnej" hydrauliki</li>
	<li>odporność na zaniedbania</li>
</ul>

<p>Dlatego indyjska firma <strong>Escorts Limited zdecydowała się na zakup licencji i dokumentacji technicznej Ursusa</strong>, rozpoczynając jedną z najciekawszych historii transferu technologii w rolnictwie. No a na pewno w polskim.</p>

<h2>Jaki Ursus trafił do Indii? Od czego to się zaczęło</h2>

<p>Wbrew obiegowym opiniom, do Indii nie trafił dokładnie C-330. Podstawą licencji były wcześniejsze konstrukcje z rodziny C-325/C-328, a później rozwiązania zastosowane w eksportowych odmianach C-335. Czyli 2-cylindrowy diesel chłodzony cieczą, skrzynia 6+2, napęd 2WD, WOM 540 i absolutne minimum elektryki. <strong>Był to Ursus w wersji "surowej", idealny do dalszego rozwijania w trudnych warunkach.</strong></p>

<h2>Co dokładnie dostał Escorts Limited od Ursusa?</h2>

<p>Licencja nie była luźną inspiracją, tylko pełnoprawnym transferem technologii. Escorts otrzymał:</p>

<ul>
	<li>dokumentację konstrukcyjną silnika i układu napędowego</li>
	<li>rozwiązania skrzyni biegów i tylnego mostu</li>
	<li>know-how produkcyjne i montażowe</li>
	<li>możliwość lokalnej adaptacji konstrukcji</li>
</ul>

<p>Innymi słowy: Ursus nauczył Indie, jak zrobić ciągnik. A Indie bardzo szybko nauczyły się, jak go… uprościć jeszcze bardziej.</p>

<h2>Pierwszy indyjski "Ursus" – jak wyglądał w praktyce?</h2>

<p>Pierwsze ciągniki Escorts z lat 60. i 70. były do bólu ursusowskie:</p>

<ul>
	<li>dwucylindrowe, głośne</li>
	<li>wolnoobrotowe silniki</li>
	<li>palące wszystko, co dało się nazwać olejem napędowym</li>
	<li>bez finezji, ale z ogromną odpornością</li>
</ul>

<p>Jednak miały pewne różnice, bo klimat zrobił swoje:</p>

<ul>
	<li>większe chłodnice</li>
	<li>potężne filtry powietrza (pył!)</li>
	<li>grubsze odlewy kosztem jakości stali</li>
	<li>uproszczona instalacja elektryczna</li>
</ul>

<p>To był <strong>Ursus przystosowany do 40 stopni w cieniu i pracy bez serwisu przez rok.</strong></p>

<h2>Jak z Ursusa zrobił się Escort?</h2>

<p>W kolejnych dekadach Escorts poważnie modernizował konstrukcję: zwiększał moce silników, wzmacniał skrzynie biegów, zmieniał osprzęt, poprawiał hydraulikę, dostosowywał ergonomię do lokalnych potrzeb. Ale filozofia konstrukcji pozostała ta sama: Dwucylindrowy diesel, prosty napęd, ciągnik, który ma ciągnąć, a nie imponować folderem reklamowym.</p>

<h2>Gdzie w tym wszystkim jest Escort 335? czyli jak polski "eksportowy" Ursus pojechał do Indii, dojrzał w tropikach i… wrócił do Polski</h2>

<p>No właśnie tutaj. Escort 335 to wnuk Ursusa C-335, nie kopia, nie klon, ale efekt kilkudziesięciu lat ewolucji tej samej szkoły konstrukcyjnej.</p>

<p>Ma:</p>

<ul>
	<li>około 35 KM</li>
	<li>charakterystykę momentu niemal identyczną jak w C-335</li>
	<li>podobne reakcje na obciążenie</li>
	<li>ten sam "ursusowy" sposób pracy: powoli, ale nie do zdarcia</li>
</ul>

<p>Escort 335 brzmi jak C-330, kopci jak C-330, rusza z miejsca jak C-330, przeciążony… dalej jedzie jak C-330. Różnica jest taka, że to Ursus wychowany w Indiach jest <strong>uproszczony, odchudzony, czasem z nieco gorszych materiałów, ale zaskakująco odporny.</strong></p>

<h2>Wnuk Ursusa wraca do domu</h2>

<p>I tu historia zatacza koło. Po latach Escort 335 wrócił do Polski, produkowany już w naszym kraju w zakładach powiązanych z Farmtrac i Escorts. Polski rolnik mógł kupić ciągnik, który konstrukcyjnie wywodzi się z Ursusa, powstał dzięki polskiej myśli technicznej, dojrzał w Indiach i wrócił pod polskie stodoły pod obcą nazwą.</p>

<p>Koło historii mechanizacji rolnictwa obróciło się dokładnie o 360 stopni.</p>

<h2>Reinkarnacja Ursusa C-335</h2>

<p><strong>Escort 335 to nie "indyjski wynalazek". Posługując się hinduskimi wierzeniami, można powiedzieć, że to swoista reinkarnacja C-335. </strong>Maszyna odrodzona w nowym ciele, choć właściwie w konstrukcji, ale tak po naszemu to mechaniczny potomek Ursusa, dowód, że polska myśl techniczna miała globalne znaczenie, przykład, jak dobra konstrukcja potrafi żyć przez dekady.</p>

<p>Jeśli więc ktoś mówi, że Escort 335 "jest jak C-330", to…ma rację, tylko pewnie nie zna całej historii.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/30/653808.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Sat, 03 Jan 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/ursus-c-335-doczekal-sie-indyjskiej-reinkarnacji-przedstawiamy-historie-ciagnika-escort-335-2624116</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ciągniki do prac w tunelach i na mniejszych plantacjach jagodowych</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/ciagniki-do-prac-w-tunelach-i-na-mniejszych-plantacjach-jagodowych-2555544</link>
			<description>Tuneli z jagodowymi przybywa, podobnie jak plantacji z zagęszczoną obsadą. Takie warunki stwarzają zapotrzebowanie na specjalistyczne ciągniki o kompaktowych rozmiarach, ale znacznych możliwościach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Rodzina S ciągników Solis</h2>

<p><strong>Rodzina ciągników serii S z przekładnią wyposażoną w rewers</strong> znowu się powiększyła, tym razem Solis na Agritechnice zaprezentował model <strong>S40</strong>, który uzupełni lukę w ofercie pomiędzy najmniejszym S26 Shuttle a S50 i S60.</p>

<p>Solis pod skrzydłami Yanmara zaczął rozwijać się w bardzo dobrym kierunku. Z marki produkującej ciągniki niemal wyłącznie mocno budżetowe i proste, dziś maszyny Solisa coraz częściej zalicza się do produktów premium na rodzimym rynku w Indiach, zaś w przypadku Europy to po prostu solidna propozycja, której nie trzeba się zbytnio obawiać. Zwłaszcza, jeżeli mowa o małych ciągnikach i właśnie taki ciągnik Solis premierowo pokazał na Agritechnice.</p>

<h2>Solis S40 Shuttle XL</h2>

<p>Nazwa oczywiście nawiązuje do stosowanych w tej części gamy modeli S przekładni z rewersem. <strong>W przypadku modelu S40 jest to skrzynia 8×8 (cztery biegi + reduktor). </strong>Co więcej? Technika to mieszanka części z półki Yanamra oraz produkcji własnej. Silnik, jak można się było spodziewać, to trzycylindrowy Yanmar, taki sam jak w ciągnikach YM2, czyli na przykład opisywanym niedawno Yanmarze 225A. <strong>Można powiedzieć, że S40 to brat bliźniak modelu YM238 o mocy 38 KM</strong>. O ile Yanmara można mieć także w wersji Turbo, póki co Solis pozostaje jedynie w wariancie bez doładowania.</p>

<h2>Zwrotność na plus</h2>

<p>Dlatego też cała specyfikacja ciągnika również nie zaskakuje. <strong>Mamy WOM z jedną prędkością – 540, jest podnośnik o udźwigu 1000 kg (730 na odległości 610mm), trzy warianty ogumienia do wyboru, dwa typy zaczepów, masa ciągnika to 1270 kg bez obciążników w wersji z ramą ROPS. </strong>Ciekawostką jest, że według danych producenta S40 ma nieco wydajniejszą hydraulikę 17 l/min dla wspomagania i 28 l/min roboczej wobec 16 l/min i 26 l/min w YM238.</p>

<p>Ciaśniejszy jest również <strong>promień zawracania</strong>, bowiem w przypadku Yanamra producent zadeklarował 3,1 m zaś <strong>Solis ma się zmieścić w 2,5 m. </strong>W obydwu przypadkach są to promienie zmierzone z użyciem hamulca. Na rolniczych oponach 11,2×24 i 7,00-16 ciągnik ma wymiary 3100 mm długości (bez obciążnika) <strong>1360 mm szerokości </strong>oraz 2500 mm wysokości, licząc z pałąkiem ochronnym.<strong> Prześwit to 340 mm.</strong></p>

<h2>Ile te ciągniki kosztują?</h2>

<p>Solis jest generalnie całkiem nieźle wycenioną marką, oczywiście biorąc pod uwagę obecny ogólny poziom cen u wszystkich producentów. Modele słabsze, czyli S26 i S22 z mechanicznymi skrzyniami biegów to odpowiednio około 53 oraz 49 tys. zł brutto, zaś model nieco większy czyli S50, i to z kabiną, można dostać za 88 tys. zł brutto, jeżeli nie przeszkadza nam rocznik 2024 na tabliczce, fabrycznie nowy jest nieco droższy. Fabrycznie nowy S60 z kabiną, to wydatek 116 tys. zł brutto.</p>

<p>A zatem, <strong>za model S40 Shuttle XL spodziewalibyśmy się ceny w okolicy 60-70 tys. zł, a gdy już pojawi się kabina, to zapewne będzie to kwota o dziesięć tysięcy wyższa. </strong>Pytanie, czy w oparciu o model S40 producent nie zdecyduje się na przygotowanie wariantu sadowniczego N40, który mógłby wzmocnić dość ubogą ofertę składająca się z N75 i N90 wyłącznie.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/18/652395.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Sat, 20 Dec 2025 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/ciagniki-do-prac-w-tunelach-i-na-mniejszych-plantacjach-jagodowych-2555544</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Budowa tuneli do uprawy truskawek i malin. Maszyna do rozstawiania i składania elementów konstrukcji</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/budowa-tuneli-do-uprawy-truskawek-i-malin-maszyna-do-rozstawiania-i-skladania-elementow-konstrukcji-2554601</link>
			<description>Targi expoSE i expoDirekt w Karlsruhe dały sposobność nie tylko do zapoznania się z ofertami firm produkujących tunele do upraw jagodowych, ale także z maszyną przyspieszającą ich wznoszenie czy przenoszenie w inne miejsca w gospodarstwie. Rozwiązanie to, choć specjalistyczne, jest dość proste i solidne.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Rośnie powierzchnia upraw pod osłonami w Polsce</h2>

<p>W Polsce p<strong>rzybywa tuneli foliowych przeznaczonych do produkcji truskawek, malin czy jeżyn. Co roku powstaje 250-350 ha nowych obiektów z takim przeznaczeniem. </strong>Na rynku działa wiele firm, które zajmują się tego typu konstrukcjami, i każda z nich ma mnóstwo zleceń. Na targach expoSE w Karlsruhe znaleźliśmy ciekawą maszynę, która może ułatwić pracę firmom oraz plantatorom.</p>

<div class="embed-gallery-2-jag_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/04/622340.jpg?1764836787"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/04/622341.jpg?1764836787"></span></div>

<p>Być może powiecie, że to prosta maszyna albo że to nic odkrywczego. Sam producent nie ukrywa przecież, że jest to proste urządzenie. Ale czy ktoś w Polsce już je zaprojektował i wyprodukował? Być może istnieje jakaś samoróbka… „Pfahlramme” to maszyna do rozkładania i składania żeber tuneli foliowych.</p>

<h2>Jak działa maszyna?</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/04/622342.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/04/622342.jpg?1764836787" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Maqszyna do budowy tuneli</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karol Pajewski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Konstrukcja jest prosta. To masywna rama z jedną skrętną osią i dużymi kołami. Mamy <strong>jeden potężny siłownik hydrauliczny, wyżej – drugi podest i mechanizm obracający nim. </strong>To właśnie tam znajdują się metalowe elementy tunelu. Przejeżdżając powoli z uniesionym podestem, możemy szybko rozkładać lub składać kolejne wręgi konstrukcji.</p>

<p>Udźwig jest duży – <strong>oś wytrzymuje 5 ton nacisku.</strong> Wspomniany podest obraca się wokół własnej osi, a wręgi możemy ustawić wzdłuż osi ciągnika i urządzenia. Dzięki temu możliwy będzie transport po drogach publicznych, oczywiście po wcześniejszym zabezpieczeniu ładunku. <strong>Koszt? Około 81 tys. zł brutto.</strong></p>

<p><strong>W Niemczech będzie to rozwiązanie przydatne dla tych plantatorów, którzy uprawiają truskawki w tunelach, w gruncie, i przenoszą konstrukcję w inne miejsce. W Polsce może usprawnić pracę firmom, które stawiają tunele. </strong>A może waszym zdaniem ładowarki teleskopowe są w zupełności wystarczające do tego zadania?</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/04/622339.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Sat, 06 Dec 2025 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/budowa-tuneli-do-uprawy-truskawek-i-malin-maszyna-do-rozstawiania-i-skladania-elementow-konstrukcji-2554601</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Hybrydowy ciągnik do pracy w sadach i jagodnikach? Producenci z Indii zgłaszają swoją propozycję</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/hybrydowy-ciagnik-do-pracy-w-sadach-i-jagodnikach-producenci-z-indii-zglaszaja-swoja-propozycje-2554464</link>
			<description>Gdy mowa o samochodach, modeli hybrydowych na drogach widuje się coraz więcej. Czy w przyszłości na plantacjach jagodowych pojawią się także hybrydowe ciągniki?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ambicje hinduskich producentów ciągników</h2>

<p>Indyjska firma<strong> TAFE </strong>nie chce być postrzegana wyłącznie jako dostawca prostych ciągników dla niewymagających odbiorców. Świadczyć mogą o tym takie projekty jak rozwijana platforma rolnictwa 4.0 Vista czy chociażby <strong>hybrydowy ciągnik EVX-75</strong>. Tym razem będzie o ciągniku.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/02/622072.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/02/622072.jpg?1764664865" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Choć to wciąż konstrukcja prototypowa, to wygląda na gotową do pracy w jagodniku</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Grzegorz Szularz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W kontekście alternatywnych źródeł napędu do maszyn rolniczych, pojawiło się w ostatnim czasie wiele pomysłów i wiele prac koncepcyjnych. Od tych mniej realnych po całkiem rozsądne. <strong>Sęk w tym, że klasyczny silnik o zapłonie samoczynnym wciąż pasuje do maszyn najlepiej i robi swoją robotę najskuteczniej.</strong></p>

<p>Wiele osób pokłada nadzieje w wodorze jako następcy tzw. „diesla” głównie dlatego, że <strong>napęd wodorowy ma szansę stać się naprawdę ekologiczny przy jednoczesnym braku ograniczeń co do czasu pracy i długości uzupełniania tegoż czasu.</strong> Nad takim rozwiązaniem TAFE również pracuje, o czym pisaliśmy przy okazji jednej z wystaw, na których firma zaprezentowała swój koncepcyjny ciągnik wodorowy.</p>

<p>Problem w tym, że wciąż nie do końca wiadomo, jak mielibyśmy zaspokoić potrzeby na nowe paliwo, tak by było ono w miarę dostępne i żeby nie było tak, że ów eko-paliwo będzie pozyskiwane niezbyt eko-metodami. Inną kwestią jest wciąż <strong>mierna trwałość kluczowych komponentów silnika, w przypadku gdy wodór ma być spalany, </strong>a to wciąż preferowana przez producentów maszyn metoda. <strong>Stąd też TAFE podjęło dodatkową drogę i ma nią być hybryda.</strong></p>

<h2>TAFE EVX-75 – hybryda szeregowa</h2>

<p><strong>Koncepcyjny ciągnik TAFE EVX75</strong> bazuje, a jakżeby inaczej, na ciągniku serii 15, a konkretnie modelu 7515. Dobrze by było, gdyby oprócz nowych wizji i konceptów, firma pomyślała nad liftingiem tego modelu, zwłaszcza w kontekście parametrów lub ceny. Wracając do hybrydy, to w tym konkretnym przypadku firma postawiła na wariant hybrydy szeregowej, a więc silnik spalinowy napędzać ma wyłącznie generator, a ten stanowić ma źródło energii dla silników elektrycznych. Brzmi prosto, choć jak pokazują przykłady z motoryzacji, nie do końca przekładało się to na sukces. <strong>Ciągnik o roboczej nazwie EVX-75, ma gabarytami odpowiadać maszynie o rozstawie osi 2,1 m i szerokości około 1,5 m.</strong></p>

<p>Ale być może w maszynach wyjdzie to lepiej. Wszystko oczywiście zależy od użyteczności, jaką będzie się cechował gotowy ciągnik, oraz ceny. Póki co wiadomo, że firma w swoim testowym egzemplarzu korzysta <strong>z silnika o mocy 75 KM,</strong> najprawdopodobniej tego stosowanego w modelu 7515, ale może to również być trzycylindrowy silnik TCD od Deutza, który ma być produkowany przez TAFE w Indiach. Natomiast <strong>moc użyteczna ciągnika pochodząca z silnika elektrycznego ma wynosić 90 KM.</strong> Na pokładzie znajdziemy również niedużą baterię trakcyjną oraz <strong>automatyczną skrzynię biegów.</strong></p>

<p>Pytanie, czy w czasie prób i testów TAFE nie przekona się jednak do zastosowania gotowego napędu hybrydowego od Deutza, który bazuje właśnie na silniku 2,2 i zarówno dla TAFE jak i Deutza mogłoby być to bardzo korzystne posunięcie, bowiem TAFE wysunęłoby się na pozycję lidera w kwestii hybryd w ciągnikach, zwłaszcza małych, zaś Deutz zyskałby nie tylko klienta na nowy napęd, ale również poligon doświadczalny. Nie bez znaczenia byłoby również wyprzedzenie FPT w wyścigu o wprowadzenie małej hybrydy, bo wszystko wygląda na to, że TAFE naprawdę chce swój projekt skomercjalizować w niedługim czasie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/02/622071.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/02/622071.jpg?1764664865" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Ciągnik hybrydowy od TAFE prezentowany na targach Agritechnika 2025 w Hanowerze</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Grzegorz Szularz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Prototypowa propozycja</h2>

<p>Podobnie jak w przypadku modelu 1015, tak i TVX75 Hybrid, został oznaczony jako “Coming soon”; to pojęcie dostatecznie pojemne, aby umieszczać w nim wszystko, co widz może zdążyć zapomnieć do kolejnej dużej imprezy targowej. Niemniej <strong>pokazany na Agritechnice model koncepcyjny nie jest plastikową wydmuszką.</strong> Ciągnik wygląda na kompletny, oczywiście z zaciemnioną kabiną, niemniej widać, że pod ciemnym nadwoziem kryje się jakaś namacalna mechanika.</p>

<p>Uwagę zwraca <strong>przedni wałek WOM,</strong> niedostępny w innych ciągnikach, oraz przedni podnośnik – elementy dodane, aby zrobić WOW, albo TAFE faktycznie ma w planach to by nowy ciągnik wniósł także powiew wszechstronności. <strong>Trochę martwi prześwit, skutecznie obniżony przez boczny zbiornik paliwa oraz baterię, a także fakt, że póki co TVX-75 nie zdradza oznak gotowości do współpracy z ładowaczem. C</strong>óż, to wciąż jest prototyp, w dodatku pokazany po raz pierwszy. Na to co przyniesie przyszłość, trzeba cierpliwie zaczekać.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/02/622070.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Thu, 04 Dec 2025 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/hybrydowy-ciagnik-do-pracy-w-sadach-i-jagodnikach-producenci-z-indii-zglaszaja-swoja-propozycje-2554464</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ochrona roślin przed przymrozkami – jak z wyzwaniem tym radzą sobie Niemcy?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/ochrona-roslin-przed-przymrozkami-jak-z-wyzwaniem-tym-radza-sobie-niemcy-2554383</link>
			<description>Wyjazd na łączone targi expoSE i expoDirekt do Karlsruhe dał sposobność do zorientowania się w nowościach w jagodowej branży jak i porównań rozwiązań sprzętowych. Dziś kilka słów o urządzeniu do ochrony plantacji przed przymrozkami.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Niemieckie urządzenie do ochrony przed przymrozkami</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/30/621879.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/30/621879.jpg?1764509086" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Wiatrak ZEFIR zaprezentowany na expoSE 2025</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Piątek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W ubiegłym tygodniu odwiedziliśmy niemieckie targi <strong>expoSE i expoDirekt w Karlsruhe</strong>. Jeden z wystawców już przy wejściu do budynku prezentował <strong>ciekawe rozwiązanie do walki z przymrozkami. Maszyna nazywa się ZEFIR</strong> i widzieliśmy ją po raz pierwszy. Chociaż zasada jej działania jest doskonale znana od lat, nieco różni się od konkurencji.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/malina/technologia-uprawy-malin/jakie-podloze-uprawowe-wybrac-mieszanki-substratowe-dobrane-do-potrzeb-2554078">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/11/23/620830.jpg?1763919664" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              podłoża uprawowe

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Jakie podłoże uprawowe wybrać? Mieszanki substratowe dobrane do potrzeb</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Podobnie jak w mniejszych rozwiązaniach tego typu, <strong>wentylator jest zamontowany poziomo.</strong> Podczas nocy z przymrozkiem radiacyjnym zasysa cieplejsze powietrze z wyższych warstw i wtłacza je na poziom gruntu. Niemniej jest to maszyna statyczna, nie jeździmy nią po sadzie. Tak samo jak duże wiatraki budowane na betonowych cokołach, w tym przypadku głowica również obraca się wokół własnej osi.<strong> Ma 6 metrów wysokości i może chronić od 2 do 3 hektarów,</strong> w zależności od wysokości uprawy.</p>

<p>Dziś wyzwaniem dla konstruktorów jest masa. <strong>Urządzenie potrzebuje dużego i stabilnego ciągnika o mocy co najmniej 100 KM.</strong> Ciągnik sadowniczy nie zapewnia wymaganej stateczności. Dlatego kolejną wersją ma być odpowiednio lżejszy wiatrak, który będzie mógł pracować z mocniejszymi ciągnikami sadowniczymi.</p>

<h2>Podstawowe parametry techniczne:</h2>

<ul>
	<li>Napęd: WOM 1,000 obr/min</li>
	<li>Zapotrzebowanie na moc: 75 kW/102 KM</li>
	<li>Wentylator: 10 skrzydeł/średnica 180 lub 200 cm</li>
	<li>Prędkość nominalna: 900 obr./min</li>
	<li>Przepływ powietrza z prędkością nominalną: 253,000 m3/h</li>
	<li>Kompensacja nachylenia: do 25 stopni we wszystkich kierunkach/do 40 stopni w kierunku wzdłużnym</li>
	<li>Wysokość: Pozycja robocza: ok. 6 m/Pozycja transportowa: ok. 3 m</li>
	<li>Szerokość transportowa/długość transportowa: 2,35 m/2,75 m</li>
	<li>Waga: 1210 kg</li>
	<li>Zalecany ciągnik o udźwigu 3500 kg</li>
</ul>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/30/621878.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Mon, 01 Dec 2025 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/ochrona-roslin-przed-przymrozkami-jak-z-wyzwaniem-tym-radza-sobie-niemcy-2554383</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>John Deere do sadu i na plantacje jagodowych. Nowa seria ciągników od uznanego producenta</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/john-deere-do-sadu-i-na-plantacje-jagodowych-nowa-seria-ciagnikow-od-uznanego-producenta-2554325</link>
			<description>Na rynek trafia właśnie nowa seria ciągników marki John Deere. Mowa o specjalistycznych maszynach 5EN. Stworzono je z myślą o pracy w sadach, jagodnikach, winnicach a nawet szklarniach. Co o nich wiemy?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>John Deere – potrójna oferta w serii 5EN</h2>

<p>Seria 5EN obejmuje modele <strong>5075EN, 5090EN i 5105EN</strong>, stworzone do pracy w wąskich rzędach i niskich przejazdach. W zależności od modelu rozstaw osi to 1,95 m lub 2,25 m,  zaś szerokość ciągników to od 1,35 do 1,70 m.</p>

<div class="embed-gallery-2-jag_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/28/621751.jpg?1764321990"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/28/621752.jpg?1764321990"></span></div>

<p>W najmniejszym modelu zastosowano silnik <strong>PowerTech o pojemności 2,9 l i mocy 75 KM, zaś w większych 4,5-litrowe silniki zapewniają do 106 KM.</strong> Model 5075EN nie wymaga używania AdBlue, natomiast większe modele cechują się zużyciem w wysokości zaledwie 3 %, co znacznie obniża koszty eksploatacji. Znana i sprawdzona skrzynia PowrReverser dostępna jest w wersjach 12×12 (30,5 KM/h) oraz 24×12 (38,5 KM/h). Funkcja biegu pełzającego umożliwia uzyskanie prędkości od 0,3 km/h, co ma niebagatelne znaczenie dla bardzo precyzyjnych prac.</p>

<p>Udźwig tylnego podnośnika w najmocniejszym modelu to <strong>2,4 t, a przedniego podnośnika to 1,4 t, seria 5EN</strong>. Elektroniczne sterowanie podnośnikiem oraz elementy sterujące na lewym błotniku ułatwiają podłączanie i obsługę narzędzi.</p>

<p>Model 5075EN jest dostępny w dwóch wariantach: bez kabiny oraz z kabiną. Wersja bez kabiny oferuje łatwy dostęp, izolowaną platformę operatora, ergonomiczne sterowanie, wyświetlacz 8” i składany ROPS. Wersja z kabiną: drzwi panoramiczne, nową prawą konsolę oraz klimatyzację w standardzie. Opcjonalna filtracja kategorii 4 chroni przed pyłem i niepożądanymi substancjami.</p>

<h2>W trosce o komfortowe użytkowanie</h2>

<p>Model 5075EN jest dostępny w dwóch wariantach: bez kabiny oraz z kabiną. Wersja bez kabiny oferuje łatwy dostęp, izolowaną platformę operatora, ergonomiczne sterowanie, wyświetlacz 8” i składany ROPS. Wersja z kabiną: drzwi panoramiczne, nową prawą konsolę oraz klimatyzację w standardzie. Opcjonalna filtracja kategorii 4 chroni przed pyłem i niepożądanymi substancjami.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/28/621750.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/28/621750.jpg?1764321990" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Tabela ciągników z serii 5EN</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Piątek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Wszystkie modele w standardzie wyposażone są w JDLink oraz kompatybilne z AutoTrac Universal 300, nawet w wersji bez kabiny.</strong> Wyświetlacz G5 umożliwia zdalny dostęp, planowanie i optymalizację floty.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/28/621753.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Sat, 29 Nov 2025 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/john-deere-do-sadu-i-na-plantacje-jagodowych-nowa-seria-ciagnikow-od-uznanego-producenta-2554325</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Większy rozmiar owoców dzięki lepszemu wykorzystaniu słońca. Nowości sprzętowe do upraw szklarniowych</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/wiekszy-rozmiar-owocow-dzieki-lepszemu-wykorzystaniu-slonca-nowosci-sprzetowe-do-upraw-szklarniowych-2554273</link>
			<description>Na targach w Karlsruhe Alja van der Schuren wygłosiła interesujący wykład na temat zarządzania światłem w uprawach szklarniowych. Firma Voltiris opracowała rozwiązanie, które wykorzystuje tę jego część, która nie uczestniczy w fotostyntezie roślin do wytwarzania energii, coraz droższej i bardzo potrzebnej do prowadzenia szklarniowej uprawy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Geneza koncepcji rozszczepienia i wykorzystania światła</h2>

<p><strong>Firma Volitiris </strong>opracowuje rozwiązania w kierunku produkcji zrównoważonej, bezemisyjnej. W Niemczech w produkcji ogrodniczej pod osłonami wyzwaniami były w ostatnich latach koszty energii, regulacje dotyczące emisji CO2, a także wzrastające zużycie energii elektrycznej w kraju. Dotyczy to także zużycia energii przez same szklarnie w celu zapewnienia lepszych warunków do wzrostu i plonowania roślin.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/27/621321.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/27/621321.jpg?1764232599" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Alja van den Schuren, Voltiris, expoSE 2025</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Piątek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Zdaniem <strong>Alji van der Schuren</strong> szklarnie mają wielki potencjał w zakresie pozyskiwania energii. Budynki wokół nich nie oferują dostatecznej przestrzeni do zastosowania fotowoltaiki, a zagospodarowanie rolnej ziemi w takim celu w Niemczech obwarowane jest wymogiem uzyskania specjalnego pozwolenia. Sama ziemia jest też bardzo droga. Jednak w uprawach niektórych gatunków można wykorzystać konstrukcję dachów szklarni do instalacji paneli bez negatywnego wpływu na uprawiane w środku rośliny – <strong>nawet do 8% powierzchni.</strong></p>

<h2>Wykorzystać światło do produkcji energii</h2>

<p>Voltiris skonstruowało specjalne panele, które <strong>zagospodarowują część światła (światło podczerwone), po jego wcześniejszym rozszczepieniu</strong> przez ekrany. Celem było zagospodarowanie tych barw składowych, które nie są wykorzystywane przez rośliny w szklarni do fotosyntezy do odzyskiwania energii w obiektach poprzez wewnętrzne panele fotowoltaiczne.</p>

<p>Panele te podwiesza się wewnątrz szklarni w taki sposób by uzyskać energię a jednocześnie w możliwie najmniejszy sposób odebrać światło słoneczne roślinom. Rozwiązanie to badane jest m.in. w szklarniach firmy Delphi w Holandii także pod kątem <strong>zmiany naświetlenia roślin w celu poprawy ich zdrowotności.</strong></p>

<p><strong>Podstawowym celem jest jednak produkcja energii.</strong> Rozwiązania te mogą zapewnić do 65% prądu dla obiektu. Instalacja paneli w upalne dni obniża także temperaturę w szklarni, a przez to również i roślin – o 4 do 5°C. Koszty bieżące zakupu energii są z kolei wielokrotnie niższe – zazwyczaj trzykrotnie, czego dowodzą dotychczasowe doświadczenia przeprowadzone w krajach Europy Zachodniej. Wdrożenia terenowe realizowane są w Belgii, Holandii, Szwajcarii, a także w pojedynczym obiekcie we Francji.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/27/621323.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/27/621323.jpg?1764232599" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Szklarnia z panelami, panele fotowoltaiczne w szklarni</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Piątek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W jednym z gospodarstw zainstalowana moc instalacji pozwala na uzyskanie 1 MW dziennie, a łączna powierzchnia tych bardzo innowacyjnych paneli to 8 000 m2. <strong>W pochmurne dnie produkcja jest wyraźnie niższa, ale instalacja nie ma wpływu na parametry uprawy w szklarni, choć w słonecznym okresie ogranicza temperaturę.</strong></p>

<p>Obniżenie temperatur roślin w warunkach upalnych dni przełożyło się w doświadczeniu zrealizowanym w uprawie papryki na <strong>9% zwyżkę plonu. </strong>Z kolei w Hoogstraten<strong> truskawki</strong> były większe z uwagi na mniejsze natężenie stresu termicznego. <strong>Łączny wzrost plonu wyniósł 2%, a</strong>le najwyraźniejsze różnice stwierdzono właśnie w zakresie zwiększenia udziału owoców dużych w plonie handlowym.</p>

<p>Firma poszukuje innych partnerów do wprowadzenia rozwiązań technologicznych, także w innych krajach niż te, w których są one już obecne.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/27/621322.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Fri, 28 Nov 2025 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/wiekszy-rozmiar-owocow-dzieki-lepszemu-wykorzystaniu-slonca-nowosci-sprzetowe-do-upraw-szklarniowych-2554273</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>New Holland T4.120F AutoCommand – debiut ciągnika, który zwraca uwagę</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/new-holland-t4-120f-autocommand-debiut-ciagnika-ktory-zwraca-uwage-2554021</link>
			<description>Na tragach Agritechnika, które w połowie miesiąca obyły się w Hanowerze swą premierę miał nowy model ze stajni New Holland - 120F AutoCommand. Maszynę tę można śmiało określić jako przynależną do sektora premium. Czym odznacza się ten nowy „sadownik”?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ciągnik z wysokiej półki</h2>

<p>Współczesne gospodarstwo specjalistyczne oczekuje dziś od maszyny znacznie więcej: <strong>wsparcia w zarządzaniu, planowaniu i wykonywaniu zadań, a do tego – jak najmniejszego zmęczenia operatora oraz możliwie niskich kosztów pracy.</strong></p>

<p>Pojawiający się na targach Agrotechnica 2025 <strong>premierowy New Holland T4.120F AutoCommand</strong> udowadnia, że ciągnik sadowniczy może być narzędziem z najwyższej półki – nie tylko ergonomicznym, ale też naszpikowanym inteligentną technologią.</p>

<h2>Wysoka moc i komfort pracy</h2>

<p>W klasie ciągników sadowniczych <strong>120 KM to wynik, który jeszcze kilka lat temu wydawałby się przesadą</strong>. A dziś? Dziś ta moc, w połączeniu z odpowiednią hydrauliką i nowoczesną przekładnią, oznacza możliwość pracy z najbardziej wymagającymi narzędziami – od aktywnej maszyny międzyrzędowej po profesjonalne opryskiwacze.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/technika/praktycznie-o-new-holland-t4-80f-s-prace-pozbiorcze-na-plantacji-aronii-2538537">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/09/18/601209.jpg?1758213706" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              ciągnik sadowniczy

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Praktycznie o New Holland T4.80F S – prace pozbiorcze na plantacji aronii</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Silnik w T4.120F współpracuje z przekładnią bezstopniową AutoCommand (CVT) – pierwszą taką skrzynią w segmencie ciągników specjalistycznych, oferującą tryb ECO i <strong>prędkość transportową do 50 km/h przy zaledwie 1780 obr./min</strong>. W praktyce oznacza to dwie rzeczy: wyraźną oszczędność paliwa oraz maksymalny komfort podczas jazdy, zwłaszcza gdy pracujemy „na czas”.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/21/620717.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/21/620717.jpg?1763722372" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Bezstopniowa przekładnia AutoCommand</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Adam Ładowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Bezstopniowa przekładnia to rozwiązanie, które docenia się dopiero podczas pracy. Nie ma tu zmiany biegów, szarpnięć ani zastanawiania się nad optymalnymi obrotami.<strong> Ciągnik sam dobiera prędkość i moment obrotowy, a operator może skupić się wyłącznie na zadaniu </strong>– czy to w rzędach jabłoni, czy na plantacji malin.</p>

<p>Dzięki przekładni AutoCommand (CVT):</p>

<ul>
	<li>maszyna utrzymuje idealne tempo oprysku, niezależnie od nachylenia czy specyfiki terenu,</li>
	<li>pozwala pracować z dużą oszczędnością paliwa,</li>
	<li>świetnie sprawdza się w precyzyjnych manewrach, chociażby podczas zaczepiania narzędzi.</li>
</ul>

<p>To właśnie ta skrzynia sprawia, że T4.120F nie tylko „jedzie”, ale aktywnie wspiera operatora.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/21/620718.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/21/620718.jpg?1763722372" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Hydraulika o wydajności 115 l/min</p></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Adam Ładowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Wydajna hydraulika</h2>

<p><strong>Hydraulika CCLS (Closed Center Load Sensing) o wydajności 115 l/min</strong> to kolejny element, który wyróżnia ten ciągnik. W praktyce przekłada się to na:</p>

<ul>
	<li>dynamiczną pracę nawet wymagających osprzętów,</li>
	<li>możliwość jednoczesnego korzystania z wielu funkcji,</li>
	<li>zapas mocy zarówno na podnośniku tylnym, jak i przednim.</li>
</ul>

<p>A jeśli ktoś pracuje na ciasnych nawrotach – <strong>opcjonalna przednia oś SuperSteer</strong> znacząco poprawia zwrotność. W sady jak znalazł.</p>

<h2>Ergonomia i komfort przekładające się na mniejsze zmęczenie operatora</h2>

<p>Sad, jagodnik, winnice czy inne plantacje to miejsca, w których operator ciągnika spędza nieraz cały dzień. <strong>Dlatego T4.120F otrzymał najcichszą kabinę w swojej klasie – tylko 71 dB(A). </strong>To poziom hałasu, który pozwala pracować bez zmęczenia i zachować koncentrację, szczególnie podczas precyzyjnych manewrów.</p>

<p>Cechy wyróżniające kabinę:</p>

<ul>
	<li>ergonomiczny podłokietnik SideWinder połączony z fotelem,</li>
	<li>zawieszenie kabiny Comfort Ride,</li>
	<li>pełna widoczność 360°,</li>
	<li>szczelność i filtracja przygotowana na opryski,</li>
	<li>opcjonalna amortyzowana oś Terraglide.</li>
</ul>

<p>To wszystko razem daje wrażenie jazdy maszyną większą o klasę – i o klasę wygodniejszą.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/21/620720.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/21/620720.jpg?1763722372" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Kabina T4.120 F AuroCommand zapewnia doskonałą widoczność z ciągnika</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Adam Ładowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>P jak premium</h2>

<p>Nowa linia stylistyczna New Holland to nie tylko światła LED i przejrzysta maska – to także prestiżowa wersja <strong>Blue Power</strong>, dostępna również w tym modelu. Metaliczny granat, srebrne felgi, charakterystyczne logo i wyjątkowe wnętrze nadają maszynie wygląd sprzętu klasy premium. Bo takim właśnie jest.</p>

<p>New Holland T4.120F AutoCommand nie jest zwykłym ciągnikiem sadowniczym. To przykład, że maszyna o wąskiej sylwetce może oferować technologie z modelu rolniczego klasy wyższej: <strong>przekładnię bezstopniową, inteligentne systemy prowadzenia, hydraulikę o wysokiej wydajności i komfort kabiny godny ciągnika polowego.</strong></p>

<p>Dziś rolnik oczekuje od maszyny nie tylko jazdy między rzędami, ale współpracy w zarządzaniu, planowaniu i efektywnym wykonywaniu pracy. New Holland T4.120F potrafi to wszystko – i robi to tak, by operator pracował szybko, precyzyjnie i po prostu mniej się męczył.</p>

<p><strong>Maszyna trafi do sprzedaży w połowie 2026 roku</strong>, ale już dziś widać, że wyznaczy standard w segmencie ciągników specjalistycznych. Jeśli ktoś szuka ciągnika do sadu, jagodnika lub intensywnego ogrodu – warto śledzić tę premierę bardzo uważnie.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/21/620719.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Sat, 22 Nov 2025 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/new-holland-t4-120f-autocommand-debiut-ciagnika-ktory-zwraca-uwage-2554021</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Włoskie innowacje sprzętowe. Czy znajdą zastosowanie w polskich gospodarstwach?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/wloskie-innowacje-sprzetowe-czy-znajda-zastosowanie-w-polskich-gospodarstwach-2553610</link>
			<description>Włoskie targi Agrilevante w Bari są imprezą dedykowaną technice rolniczej i ogrodniczej. Choć uczestniczą w niej przede wszystkim przedstawiciele krajów śródziemnomorskich, to niektóre z prezentowanych rozwiązań znajdują zastosowanie także w naszej części kontynentu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Tony 8900 TRG “Low” – ciągnik pod niskie korony</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/16/619695.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/16/619695.jpg?1763391809" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Antonio Carraro</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Mateusz Wasak</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Model Antonio Carraro Tony 8900 TRG Basso, który widzieliśmy już na zeszłorocznej EIMIE, wyróżnia się obniżoną konstrukcją, napędem hydrostatyczno-mechanicznym i odwracalnym stanowiskiem operatora. Jednak to właśnie pierwszą z wymienionych cech doceniono najbardziej. Wysokość ciągnika z kabiną to w zależności od ogumienia niecałe 2,2 m, zaś bez kabiny z operatorem średnio ok. 1,8 m. To powoduje, że ciągnik doskonale radzi sobie podczas pracy w niskich rzędach, pod pergolami, w winnicach na zboczach oraz w szklarniach, czyli wszędzie tam, gdzie potrzebna jest praca pod koronami roślin. Ponadto jest wyjątkowo stabilny na zboczach. Warto dodać, że Tony 8900 TRG Basso to zwycięzca konkursu Tractor of the Year 2025 w kategorii “Specialized”.</p>

<h2>Landini REX4 Energy – prąd z ciągnika</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/16/619697.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/16/619697.jpg?1763391809" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Landini REX4 Energy</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Mateusz Wasak</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Druga nagroda trafiła do Argo Tractors za ciągnik REX4 Energy, wyposażony w elektryczny generator 48 V, który może zasilać elektryczne narzędzia typowe dla upraw specjalistycznych. System nie korzysta z baterii, a silnik spalinowy może być zasilany paliwem HVO, co ogranicza emisję CO₂.</p>

<h2>Clor HY1300 Agri – hybrydowy robot polowy</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/16/619699.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/16/619699.jpg?1763391809" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Robot polowy Clor HY1300 Agri</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Mateusz Wasak</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Robot HY1300 Agri włoskiej firmy Clor Industry to hybrydowy pojazd z silnikiem diesla napędzającym generator elektryczny. Może działać autonomicznie lub zdalnie, radząc sobie z nachyleniami do 35%. Wyposażony w trzypunktowy TUZ kategorii II i czujniki autonomicznej jazdy, zdaniem jury pokazuje kierunek rozwoju rolnictwa precyzyjnego w terenach górzystych.</p>

<h2>Eurospand – precyzyjne nawożenie w sadach</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/16/619700.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/16/619700.jpg?1763391809" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Rozsiewacz nawozów Eurospand</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Mateusz Wasak</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Rozsiewacz do nawozów Eurospand wykorzystuje czujniki ultradźwiękowe, które wykrywają rośliny i pozwalają kierować nawóz dokładnie pod pień drzewa. Dzięki temu redukuje się straty i poprawia efektywność nawożenia w sadach czy gajach oliwnych. W maszynie zastosowano również system wibracyjny na dnie zbiornika, który rozkrusza ewentualne grudy nawozu.</p>

<h2>Martignani Newport Trio – przegubowy opryskiwacz do winnic</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/16/619698.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/16/619698.jpg?1763391809" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>opryskiwacz ogrodniczy</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Mateusz Wasak</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Model Newport Trio firmy Martignani to opryskiwacz z ramionami przegubowymi, które podczas transportu składają się do wyjątkowo małych wymiarów. Dzięki podwójnej konstrukcji ramion wysokość dysz opryskowych pozostaje stała bez konieczności użycia siłowników. Opryskiwacz przeznaczony jest do rzędów o różnych szerokościach, od 1,60 do 3,10 metra.</p>

<h2>Roter Italia STF Pro – precyzyjna maszyna do rozkładania folii</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/16/619696.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/16/619696.jpg?1763391809" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Maszyna do rozkładania folii</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Nowa maszyna STF Pro umożliwia rozkładanie biodegradowalnej folii o grubości poniżej 10 mikronów. Wyposażona jest w system rozwijania bez hamulca, boczne dociskanie folii i elektroniczny układ sterowania procesem.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/16/619695.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Thu, 20 Nov 2025 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/wloskie-innowacje-sprzetowe-czy-znajda-zastosowanie-w-polskich-gospodarstwach-2553610</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kubota przenosi produkcję z Niemiec do Polski</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/kubota-przenosi-produkcje-z-niemiec-do-polski-2538433</link>
			<description>Lżejsze modele ciągników, przeznaczone głównie do prac komunalnych, ale chętnie wykorzystywane także w sadach i na plantacjach jagodowych nie będą już produkowane w Rodgau. Firma chce przenieść fabrykę do Polski. Powód? Ekonomia.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Produkcja ciągników w Niemczech jest zbyt droga</h2>

<p>Powód decyzji Kuboty jest prozaiczny, choć w niemieckim Rodgau brzmi jak dramat grecki: czynniki ekonomiczne. Innymi słowy – <strong>w Niemczech robi się za drogo, a w Polsce wciąż taniej.</strong> Pracownicy biją na alarm, że w perspektywie kilku lat pracę może stracić nawet 200 osób. No cóż – jak to mówią: „Ordnung muss sein”, ale Ordnung kosztuje, szczególnie w tabelkach księgowych.</p>

<p>Kubota woli więc bardziej „elastyczne” warunki. I tu Polska jawi się jako atrakcyjna alternatywa – <strong>mniej biurokracji, niższe koszty i, co najważniejsze, rynek maszyn rolniczych, który wciąż rośnie.</strong></p>

<h2>Czy polscy ogrodnicy zapłacą mniej za ciągniki marki Kubota?</h2>

<p>Tu najważniejsza kwestia: czy ciągniki Kuboty stanieją? Niestety, trzeba spuścić powietrze z balonika – <strong>ceny ustala się globalnie. </strong>To, że ktoś będzie skręcał ciągnik bliżej Radomia niż Frankfurtu, nie oznacza, że dostaniemy go za pół darmo.</p>

<p>Ale jest też plus – logistycznie może być szybciej. Mniej kilometrów do pokonania oznacza sprawniejszą dostawę i części, i gotowych maszyn. A to już każdy z klientów odczuje.</p>

<h2>Niedowierzanie w Niemczech</h2>

<p>Dla naszych zachodnich sąsiadów to duży cios – bo jak to tak? Japońska firma wybiera Polskę zamiast Niemiec? To przecież trochę jakby ktoś zrezygnował z bawarskiego piwa na rzecz kufla z Podlasia. A jednak – ekonomia bywa przewrotna.</p>

<p>Ceny zapewne pozostaną takie same. Bo czy traktorek skręcony jest w Rodgau, czy w Radomiu – ważne, żeby silnik odpalił i cała reszta działała jak należy – po japońsku.</p>

<p>Adam Ładowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/09/17/530790.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Sun, 21 Sep 2025 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/kubota-przenosi-produkcje-z-niemiec-do-polski-2538433</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Praktycznie o New Holland T4.80F S – prace pozbiorcze na plantacji aronii</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/praktycznie-o-new-holland-t4-80f-s-prace-pozbiorcze-na-plantacji-aronii-2538537</link>
			<description>Ciągnik sadowniczy New Holland T4.80F S pomaga realizować różne prace w kwaterach doświadczalnych Aroniowej Demo Farmy już od pewnego czasu. Posłużył też do wykonania zadań po zbiorze owoców, a przy okazji, powstał na ten temat materiał filmowy, na który serdecznie zapraszam.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Prace pozbiorcze – New Holland T4.80F S i maszyny towarzyszące</h2>

<p>Zapraszam na materiał filmowy <strong>z prac na plantacji aronii już po zbiorze owoców.</strong> Na tym etapie potrzeba wykonać pielęgnację międzyrzędzi. <strong>Koszenie trawy</strong> jest niemożliwe w kwaterach starszych, gdy masa owoców wykłada w nie pędy w lipcu i zwłaszcza w sierpniu bezpośrednio przed zbiorem. Wjazd ciągnikiem z kosiarką byłby w takich warunkach niemożliwy z uwagi na potencjalne straty owoców i uszkodzenia roślin.</p>

<p>Także <strong>nawożenie częściowo można wykonywać po zbiorach owoców a przed nadejściem zimy.</strong> Dotyczy to zwłaszcza wysiewu tych nawozów, które wymagają więcej czasu lub wody do rozpuszczenia się.</p>

<p>Zapraszam na krótki film. Na nim doradcy z firmy Agroskład, dystrybutora ciągników marki New Holland, opowiedzą więcej o <strong>T4.80F S</strong> oraz o maszynach w których ten ciągnik pracował, by wykonać wspomniany zakres jesiennych prac.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/09/18/601209.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Fri, 19 Sep 2025 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/praktycznie-o-new-holland-t4-80f-s-prace-pozbiorcze-na-plantacji-aronii-2538537</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe ciągniki: TOP 5 najchętniej wybieranych marek w sierpniu</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/nowe-ciagniki-top-5-najchetniej-wybieranych-marek-w-sierpniu-2538023</link>
			<description>Sierpień był jednym z lepszych, a dokładniej mówiąc czwartym najlepszym miesiącem pod kątem rejestracji nowych ciągników w 2025 roku. W zeszłym miesiącu zarejestrowano 910 takich maszyn w całej Polsce. Po jakie ciągniki Polacy sięgali najchętniej?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Wzrost zainteresowania nowymi ciągnikami</h2>

<p>Jeżeli porównamy ilość zarejestrowanych ciągników w sierpniu 2025 roku z tymi z sierpnia 2024 roku to mamy <strong>wzrost na poziomie 50,41% (305 więcej szt.) </strong>zarejestrowanych ciągników.</p>

<p>W ostatnich 12 miesiącach (09.2024-08.2025) zarejestrowano 10468 szt. ciągników, a w analogicznym okresie roku poprzedniego było ich 9251 szt. <strong>We wskazanym okresie zanotowano 13,15% wzrost liczby rejestracji nowych ciągników.</strong></p>

<h2>Po które marki ciągników sięgają Polacy?</h2>

<ul>
	<li>W rankingu rejestracji nowych ciągników w sierpniu marka <strong>NEW HOLLAND</strong> zajmuje 1 miejsce. W sierpniu 2025 roku zarejestrowano 147 sztuk ciągników tej marki i jest to wynik o 19 sztuk lepszy niż w miesiącu poprzedzającym. W ujęciu procentowym to 14,84% więcej rejestracji ciągników niż w lipcu 2025 roku. Udział w rynku marki New Holland w okresie styczeń-sierpień 2025 to 15,2% z 1076 sztukami łącznie zarejestrowanych ciągników i jest to wynik lepszy o 3,3 pp. w porównaniu analogicznym okresem 2024 roku.</li>
	<li>
<strong>JOHN DEERE</strong> w sierpniu zanotował spadek o jedną pozycję. W sierpniu 2025 roku zarejestrowano 127 szt. ciągników tej marki. Jest to o 55 sztuk ciągników mniej niż w lipcu 2025 roku. W ujęciu procentowym to 30% spadek w porównaniu do miesiąca poprzedzającego. Udział w rynku marki John Deere w okresie styczeń-sierpień 2025 to to 12,8% co jest wynikiem o 2,7 pp. słabszym niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Łączna liczba zarejestrowanych w 2025 roku ciągników rolniczych tego producenta to 906 sztuk.</li>
	<li>
<strong>DEUTZ-FAHR </strong>zajmuje trzecią pozycję. W sierpniu 2025 r. zarejestrowano 87 ciągników tej marki to jest o 16 szt. (22,5%) ciągników więcej niż w lipcu 2025 roku. Udział w rynku marki Deutz-Fahr w okresie styczeń-lipiec 2025 to 9,0% z 640 sztukami łącznie zarejestrowanych ciągników i jest to udział lepszy o 0,5 pp. w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku.</li>
	<li>
<strong>KUBOTA</strong> zanotowała w sierpniu 2025 roku spadek w porównaniu do lipca 2025 roku zajmując 4 pozycję. W sierpniu 2025 roku zarejestrowano 71 ciągników tej marki co jest wynikiem gorszym w porównaniu z poprzednim miesiącem o 46 sztuk a w ujęciu procentowym jest to ponad 39% spadek. Udział w rynku marki Kubota w okresie styczeń-sierpień 2025 to 9,7% z 688 sztukami łącznie zarejestrowanych ciągników jest to mniejszy udział o 2,4 pp. w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku.</li>
	<li>
<strong>CASE IH</strong> w sierpniu 2025 roku uplasowała się na piątej pozycji. W sierpniu 2025 roku zarejestrowano 64 sztuki ciągników tej marki co jest wynikiem o 7 sztuki lepszym niż w lipcu 2025 roku. Udział w rynku marki CASE IH w okresie styczeń-sierpień 2025 to 7,5% z 528 sztukami łącznie zarejestrowanych ciągników i jest to udział dokładnie taki sam jak w analogicznym okresie 2024 roku.</li>
</ul>

<h2>A jakich modeli zarejestrowano najwięcej?</h2>

<p>W sierpniu 2025 roku najpopularniejszym modelem ciągnika był model <strong>New Holland T5.90S </strong>którego zarejestrowano 26 sztuk. Na drugim miejscu <strong>Solis 26 9+9 4WD</strong> z liczbą rejestracji w ilości 17 sztuk. Trzecie miejsce zajmuje marka <strong>New Holland</strong> z modelem <strong>T4.75S</strong> z ilością 13 sztuk zarejestrowanych ciągników.</p>

<p><em>Źródło: PIGMiUR</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/09/09/598079.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Wed, 10 Sep 2025 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/nowe-ciagniki-top-5-najchetniej-wybieranych-marek-w-sierpniu-2538023</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Upadek Ursusa – czy działania KNF przyspieszyły upadłość producenta ciągników?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/upadek-ursusa-czy-dzialania-knf-przyspieszyly-upadlosc-producenta-ciagnikow-2537449</link>
			<description>Najwyższa Izba Kontroli poddała surowej ocenie działania Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego wobec zakupionej w 2011 roku przez POL-MOT Warfama spółki Ursus S.A. NIK podkreśla nierzetelność prac UKNF. Niektóre z nich mogły wręcz przyspieszyć upadek Ursusa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Nierzetelne kontrole</h2>

<p>UKNF złożył do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu nadużyć w obrocie akcjami Ursusa, ale – jak wykazała kontrola – zrobił to bez wcześniejszego postępowania wyjaśniającego. Oparł się jedynie na analizach wewnętrznych i informacjach z domu maklerskiego, a przekazane dokumenty, w tym listy osób z dostępem do poufnych danych, były niepełne i nierzetelne.</p>

<p>Mimo to Komisja poinformowała opinię publiczną o zawiadomieniu i blokadzie rachunków związanych ze spółką. Taki komunikat uderzył w notowania Ursusa na giełdzie. Kiedy jednak w maju 2020 r. prokuratura umorzyła sprawę, a sąd podtrzymał tę decyzję, KNF nie przekazała tej informacji inwestorom i opinii publicznej.</p>

<p><em>Zdaniem NIK brak tej informacji miał m.in. wpływ na kurs akcji spółki Ursus, a w konsekwencji na jej upadłość i wycofanie akcji w październiku 2022 r. z obrotu na Giełdzie Papierów Wartościowych</em> – czytamy w komunikacie NIK dotyczącym kontroli doraźnej nadzoru Komisji Nadzoru Finansowego i jej Urzędu (UKNF) nad czterema wybranymi podmiotami (pozostałymi były Polski Bank Apeksowy S.A., Polnord S.A. i Getin Noble Bank S.A.).</p>

<h2>Wyjątkowe obchodzenie się z Ursusem</h2>

<p>Ursus był jedyną spółką spośród 11 podobnych przypadków, wobec której KNF zastosowała jednocześnie blokadę rachunków i publiczne ogłoszenie o podejrzeniach. Dodatkowo, już po ogłoszeniu upadłości, Komisja wszczynała wobec spółki i jej zarządu postępowania i nakładała wysokie kary finansowe, w sumie ponad 4 mln zł. W jednym z postępowań KNF nie dochowała nawet wymogów Kodeksu postępowania administracyjnego, bo nie zebrała wszystkich niezbędnych dowodów.</p>

<p>W ocenie NIK takie postępowanie było sprzeczne z zasadą przejrzystości, która stanowi fundament rynku kapitałowego. Rolą Komisji powinno być rzetelne i pełne informowanie inwestorów o zdarzeniach mogących wpływać na wycenę spółek, a nie jednostronne komunikaty i nakładanie kar na firmę będącą już w stanie upadłości. Izba nie wyklucza skierowania sprawy do prokuratury, bo działania wobec Ursusa budzą poważne wątpliwości co do zgodności z prawem.</p>

<p>W lipcu 2021 roku ogłoszono upadłość firmy Ursus S.A., a w październiku zeszłego roku została ona odkupiona za 74 mln zł przez ukraińskiego inwestora Olega Krota.</p>

<h2>Inne kontrowersje wokół Ursusa</h2>

<p>W kontekście kontroli NIK niemal automatycznie nasuwa się temat wprowadzania na rynek ciągników MTZ Belarus niespełniających wymaganych norm emisji spalin.</p>

<p>To rodzi pytania: czy był to dziwny zbieg okoliczności, czy też białoruskiemu producentowi pomagano po pierwsze umożliwiając mu udział w krajowym rynku, a po drugie zaś ograniczając na nim konkurencję? Najnowszy raport NIK zapewne będzie miał swoje dalsze konsekwencje, o czym będziemy informować na bieżąco.</p>

<p><em>Źródło komunikatu: NIK</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/08/28/552364.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Sat, 30 Aug 2025 07:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/upadek-ursusa-czy-dzialania-knf-przyspieszyly-upadlosc-producenta-ciagnikow-2537449</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Farmtrac 26 PRO 4 WD – mały ciągnik, spore możliwości</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/farmtrac-26-pro-4-wd-maly-ciagnik-spore-mozliwosci-2535880</link>
			<description>W Bikówku pod Grójcem pod koniec zeszłego miesiąca odbyła się premiera nowego modelu ciągnika, który z powodzeniem można wykorzystywać w pracach pod tunelami lub na przykład na otwartych plantacjach borówek. Mowa o Farmtrac 26 PRO 4 WD. Poniżej garść przydatnych informacji charakteryzujących tę rynkową nowość.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Silnik, przekładania, podnośnik hydrauliczny</h2>

<p>Ciągnik napędza <strong>3 cylindrowy silnik MITSUBISHI o pojemności 1319 cm3</strong>, spełniający normy emisji <strong>Stage V</strong>. Maska, która go skrywa została przeprojektowana w taki sposób, by wyciszyć maksymalnie hałas i drgania zapewniając jednocześnie lepszy komfort pracy ale także wydajne chłodzenie jednostki napędowej. Także tłumik zlokalizowany jest pod maską i skierowany ku dołowi. Ciągnik posiada świece żarowe. <strong>Podgrzanie silnika gwarantuje jego rozruch w temperaturach do -15°C.</strong> Paliwo jest oczyszczane przez dwa niezależne i wymienne filtry.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/07/28/594714.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/07/28/594714.jpg?1753693172" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Rewers przy kierownicy w ciągniku Farmtrac 26 PRO 4WD</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Piątek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Przekładania oferuje <strong>9 biegów w trzech zakresach prędkości reduktora. Nowością jest rewers</strong> – korzystanie z dźwigni położonej po lewej stronie kierownicy ułatwia i przyspiesza manewrowanie maszyną. Z kolei dźwignie zmiany biegów rozmieszczono z boku, by nie ograniczały komfortu korzystania z ciągnika. Skrzynia biegów jest w pełni synchronizowana.</p>

<p>TUZ pierwszej kategorii (CAT-1N) sprawia, że ciągnik jest kompatybilny z właściwie wszystkimi maszynami dedykowanymi do pracy z traktorami o mocy do 30 KM. Układ hydrauliczny ciągnika zasilają niezależne dwie pompy. Jedna zasila tylko wspomaganie skrętu kół, a druga odpowiada za podnośnik i hydraulikę zewnętrzną. <strong>Łączna wydajność dwóch pomp to blisko 40l/min oleju.</strong></p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/technika/farmtrac-26-pro-4wd-nowy-ciagnik-do-prac-na-plantacjach-jagodowych-2535832">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/07/25/594606.jpg?1753476787" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              ciągnik do jagodników

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Farmtrac 26 PRO 4WD - nowy ciągnik do prac na plantacjach jagodowych</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Podnośnik ma udźwig 800 kg. </strong>Farmtrac 26 PRO 4 WD może więc pracować na przykład z zawieszanym opryskiwaczem o pojemności 500 l. Jest tu także blokada transportowa zapewniająca bezpieczne przemieszczanie się z narzędziami.</p>

<p>Rozdzielacz hydrauliczny wyposażono w zatrzaski typu 1DA i 1SA dla ułatwienia obsługi. Dźwignia rozdzielacza trafiła w bezpośrednie sąsiedztwo fotela, obsługuje się ją dość wygodnie bez zmiany pozycji prawą ręką.</p>

<h2>Komfort użytkowania</h2>

<p><strong>Platforma operatora </strong>w porównaniu do Farmtrac 26 4 WD, modelu z którego wywodzi się prezentowany w Bikówku ciągnik, delikatnie urosła – <strong>jest o 60 mm szersza. </strong>Całkiem sporo jak na tak mały ciągnik jest miejsca na stopy. Mamy tu pełne pokrycie płyty podłogowej, co zapobiega np. zsunięciu się telefonu przez szczeliny na ziemię w trakcie jazdy.</p>

<div class="embed-gallery-2-jag_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/07/28/594713.jpg?1753693172"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/07/28/594715.jpg?1753693172"></span></div>

<p>Ciągnik wyposażony jest <strong>w fotel z parą podłokietników i dwukierunkową regulacją z ustawieniami wagi.</strong> Kierownica zaś podniesiona została o 40 mm, co ułatwia zasiadanie na fotelu i zsiadanie z ciągnika. Nowością jest wyposażenie traktora w dźwignię hamulca postojowego o bardziej tradycyjnym kształcie, wygodnej w użyciu.</p>

<p>Ciągnik ma <strong>adaptacyjne wspomaganie kierownicy, lampy przednie typu projekcyjnego o dużym natężeniu światła, gniazdo ładowarki z miejscem do ładowania telefonu.</strong></p>

<h2>Bezpieczeństwo i cechy użytkowe</h2>

<p>Ciągnik zyskał dość pokaźną ramę ROPS zapewniającą bezpieczeństwo użytkownikowi w przypadku wywrócenia się na bok. Jednocześnie lampa błyskowa została w niej spozycjonowana w taki sposób, by była chroniona przed ewentualnymi uszkodzeniami przez gałęzie i pędy.</p>

<p>Fotel ma <strong>przełącznik obejściowy OPS i WOM</strong> do pracy stacjonarnej np. z rozdrabniaczem gałęzi, albo też można na przykład na chwilę zejść z ciągnika i sprawdzić pracę maszyny zasilanej wałkiem po ustawieniu rewersu w pozycji neutralnej i zaciągnięciu hamulca ręcznego.</p>

<p>Jest tu także blokada mechanizmu różnicowego oraz przedni hak holowniczy i tylny zaczep dolny w standardzie.</p>

<h2>Wymiary Farmtraca 26 PRO 4WD i cena</h2>

<p><strong>Rozstaw osi w tym ciągniku wynosi 1550 mm, a długość całkowita 2633 mm. Przedni rozstaw to 865 mm, a tylny 914 mm. Całkowita szerokość na oponach rolniczych wynosi 1165, a trawiastych – 1492 mm.</strong> Maszyna może zostać wyposażona także w opony industrialne, Galaxy PRO trawiaste i radialne. <strong>Wysokość do konstrukcji ROPS wynosi 2277 mm, ale ramę można składać. Prześwit - 350 mm, a promień skrętu – 2,1 m.</strong></p>

<p><strong>Cena ciągnika</strong> w opisanej wersji u dealera wynosi około <strong>47tys zł netto</strong>. Może on zostać doposażony na przykład w przedni TUZ czy ładowacz czołowy. Do sprzedaży pierwsze egzemplarze trafiły już w bieżącym miesiącu, a od września w Polsce pojawi się ich znacznie więcej.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/07/28/594712.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 04 Aug 2025 07:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/farmtrac-26-pro-4-wd-maly-ciagnik-spore-mozliwosci-2535880</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Farmtrac 26 PRO 4WD - nowy ciągnik do prac na plantacjach jagodowych</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/farmtrac-26-pro-4wd-nowy-ciagnik-do-prac-na-plantacjach-jagodowych-2535832</link>
			<description>Już w sierpniu na rynku pojawi się nowy model ciągnika do prac na plantacjach borówkowych czy w tunelach z jagodowymi. Mowa o Farmtrac 26 PRO 4 WD. Co oferuje ten 26 konny ciągnik?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Farmtrac 26 PRO 4WD – zapraszam na krótki film</h2>

<p>W miejscowości Bikówek pod Grójcem 24 lipca odbyła się <strong>premiera ciągnika Farmtrac 26 PRO 4WD</strong>. W trakcie wydarzenia przedstawiono specyfikację techniczną najświeższego w ofercie modelu, a także udostępniono maszyny do jazd testowych.</p>

<p>Ciągnik jest zwinny, kompaktowy, a jednocześnie dość uniwersalny. <strong>Może z powodzeniem współpracować na przykład z 500 l zawieszanym opryskiwaczem. Można go także wyposażyć w przedni TUZ i ładowacz</strong>. Z powodzeniem będzie zatem pełnił rozmaite funkcje w gospodarstwie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/07/25/594605.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/07/25/594605.jpg?1753476787" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Dariusz Czamara, Farmtrac</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Piatek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Dariusz Czamara</strong>, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu w Farmtrac Tractors Europe zdecydował się na krótki występ przed kamerą portalu jagodowe.pl. W jego trakcie przedstawił najważniejsze parametry użytkowe nowej maszyny. Film poniżej:</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/07/25/594606.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sun, 27 Jul 2025 07:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/farmtrac-26-pro-4wd-nowy-ciagnik-do-prac-na-plantacjach-jagodowych-2535832</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tryb ECO i jednostka na wodór – nowe silniki marki Kubota</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/tryb-eco-i-jednostka-na-wodor-nowe-silniki-marki-kubota-2535364</link>
			<description>Nowe małe silniki Kuboty odpowiedzią na trudne czasy? Trudne, choć w przypadku maszyn wymagających małych silników nie do końca tak jest. Być może dlatego Kubota postanowiła podjąć temat i odświeżyć nieco ofertę małych silników. Nie mogło zabraknąć oczywistego akcentu w postaci H2.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Nowe silniki marki Kubota</h2>

<p>Nowe jednostki zostały opracowane, by uzyskać jeszcze lepsze dopasowanie się, a jakże by inaczej, do norm emisji spalin. Co ciekawe, duże znaczenie miała tutaj chińska norma Cat III, dotycząca zadymienia. Chińczycy zaczęli ostatnio ostrzej podchodzić do kwestii dymienia silników pozbawionych jakichkolwiek urządzeń do oczyszczania spalin.</p>

<p>Kubota zapowiada, że w <strong>nowych silnikach problem przykopcenia podczas odpalania, jak i gdy rośnie obciążenie, został niemalże wyeliminowany.</strong> Dodatkowo <strong>nowe silniki D1105-K oraz D902-K-E4</strong> cechuje<strong> o 5% niższe zużycie paliwa</strong> oraz znacznie bardziej zaawansowane sterowanie, dzięki któremu udało się osiągnąć wszystkie cele. Oznacza to, że silniki posiadają sterowniki jak w większych jednostkach i można się z nimi komunikować przez CAN, co oznacza więcej możliwości jak chociażby dodanie trybu ECO, który obniży moc i moment, ale zapewni mniejsze zużycie paliwa podczas lżejszych prac.</p>

<p>Nowa jednostka Kuboty <strong>D1105-K</strong> ma trzy cylindry, 1123 cm3 pojemności i generuje 24,8 KM przy 3000 obr./min oraz 72,4 Nm przy 2200 obr/min. <strong>Interwał wymiany oleju uległ wydłużeniu do 500 godzin. </strong>Motor spełnia teraz nie tylko normę Stage V/ Tier 4f, ale także China NonRoad IV oraz China National Smoke Regulation Cat III.</p>

<p>Mniejszy motor, czyli Kubota <strong>D902-K-E4 </strong>o pojemności 898 cm3 i również trzech cylindrach także może pochwalić się mocą 25,8 KM przy 3600 obr./min oraz nieco mniejszym momentem wynoszącym 56 Nm przy 2600 obr/min. Choć silnik ma znacznie mniejszą pojemność, to udało się uzyskać niemalże płaski przebieg momentu od około 2000 do 3200 obr./min, co może okazać się <strong>bardzo kuszące w przypadku maszyn z napędem hydrostatycznym.</strong></p>

<h2>Silnik wodorowy Kuboty – 3.8L-Hydrogen</h2>

<p>I nie ma co się dziwić, to światowy trend w przypadku producentów silników. Zwłaszcza tych do przemysłu, który obecnie jest o wiele silniejszy od tego w motoryzacji. Już chyba każdy z czołowych producentów ma w swoim portfolio rozpoczęte badania lub działający<strong> prototyp silnika zasilanego wodorem. </strong>W przypadku Kuboty bazą do takiej jednostki stał się silnik serii WG3, konkretnie WG3800, czyli silniku o zapłonie iskrowym. To dość oczywisty ruch Kuboty, bo skoro mają gotowy silnik ZI, to czemu by nie wykorzystać niemalże gotowej bazy. <strong>Seria WG3 oferuje moc od 74 do 94 KM</strong>.</p>

<p>Kubota mocno stawa na silniki w ich klasycznej formie, ale z możliwością adaptacji do stosowania różnych typów paliw: bio, syntetycznych czy właśnie wodoru. Wodorowy silnik Kuboty osiąga 115 KM przy 2600 obr./min. To wynik porównywalny do dieslowskiego V3800, tyle że bez DOC, DPF oraz SCR. Warto też zauważyć, że dół silnika pozostał bez zmian, a więc jednostka jest gotowa do zastosowania w maszynach. Nie ma jednak danych co do użycia jej w konkretnej maszynie, nawet Kuboty. Wydaje się jednak oczywiste i naturalne, że właśnie w pomarańczowych ładowarkach, koparkach czy traktorach taka jednostka mogłaby zadebiutować. Wodorowa seria M5002 to by był murowany kandydat do nagród podczas nadchodzącej Agritechniki.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/07/17/593476.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Fri, 18 Jul 2025 07:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/tryb-eco-i-jednostka-na-wodor-nowe-silniki-marki-kubota-2535364</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Innowacyjny system upraw truskawek i ich zbioru – inspirujący przykład ogrodnictwa przyszłości z Wielkiej Brytanii</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/innowacyjny-system-upraw-truskawek-i-ich-zbioru-inspirujacy-przyklad-ogrodnictwa-przyszlosci-z-wielkiej-brytanii-2535002</link>
			<description>Bardzo ciekawy i inspirujący przykład uprawy truskawek pływnie z Wielkiej Brytanii. Tam w szklarniach firmy Dyson truskawki rosną w rynnach zawieszonych w kolistych konstrukcjach, a zbiory owoców przeprowadzają roboty.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Czy tak może wyglądać uprawa truskawek w przyszłości?</h2>

<p>Firma <strong>Dyson</strong> słynie z produkcji odkurzaczy, ale jej kierownictwo zainteresowało się także ogrodnictwem.<strong> Żywność pod szkłem produkuje się tam na powierzchni 26 ha.</strong> W jednym z obiektów, szklarni o długości 760 m zainstalowano wyjątkowy, wybitnie innowacyjny system uprawy truskawek.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/truskawka/technologia-uprawy-truskawek/truskawki-od-listopada-do-marca-2525684">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/01/04/568776.jpg?1737051019" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              uprawa truskawek
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Truskawki od listopada do marca</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Obracają się w nim ogromne koła o wadze około 500 kg każde do których zainstalowane są rynny uprawowe.</strong> W nich rosną truskawki. Są one powoli obracane, aby zapewnić optymalną ekspozycję na słońce każdej rośliny. <strong>Niższe rzędy są doświetlane za pomocą lamp LED, </strong>aby skompensować niedostatek światła dziennego.</p>

<p>Roboty emitujące promieniowanie UV przejeżdżają przez nawy w celu zwalczania mączniaka. Także roboty wypuszcza pożyteczne owady na rośliny, aby zabić mszyce i inne szkodliwe szkodniki. <strong>Zbiór także odbywa się mechanicznie.</strong></p>

<p>Proces produkcyjny prezentuje poniższy film:</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p><em>Źródła: topagrar.de, Dyson</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/07/09/592158.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Thu, 10 Jul 2025 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/innowacyjny-system-upraw-truskawek-i-ich-zbioru-inspirujacy-przyklad-ogrodnictwa-przyszlosci-z-wielkiej-brytanii-2535002</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>New Holland T4.80F S – test nowego ciągnika na Aroniowej Demo Farmie</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/new-holland-t4-80f-s-test-nowego-ciagnika-na-aroniowej-demo-farmie-2533661</link>
			<description>Zapraszam na relację filmową prezentującą nowość w gamie New Holland Agriculture – ciągnik sadowniczy T4.80F S. Interesujący ciągnik, w dużej mierze mechaniczny, ale spory, dość ciężki i o parametrach w zupełności wystarczających do większości prac na plantacjach jagodowych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>New Holland T4.80F S – film</h2>

<p>Zapraszam na film. W pierwszej części materiału przedstawione są parametry ciągnika. Druga część to subiektywna opinia po kilku dniach użytkowania.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>O ciągniku</h2>

<div class="embed-gallery-2-jag_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/06/16/589608.jpg?1750070082"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/06/16/589609.jpg?1750070082"></span></div>

<p>Jak na warunki panujące na większości plantacji jagodowych <strong>T4.80F S nie jest ciągnikiem małym ani lekkim</strong>. Masa niewiele mniejsza niż 3 t sprawia, że można go wykorzystywać np. do załadunku skrzyń z owocami –<strong> udźwig to 2,6 t. Moc 75 KM</strong> wystarcza z kolei nie tylko do prac pielęgnacyjnych czy pracy w opryskiwaczu, także z PSP, ale również do prac rolniczych, np. orek, gdy zajdzie taka potrzeba.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/inne-jagodowe/new-holland-boomer-55-opinia-po-2-latach-uzytkowania-2532461">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/05/22/585930.jpg?1747982876" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              ciągniki sadownicze

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>New Holland Boomer 55 – opinia po 2 latach użytkowania</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Jest to ciągnik komfortowy. <strong>Pneumatyczny fotel, klimatyzowana, poprawnie wyciszona kabina, płaska podłoga, kierownica regulowana w dwóch płaszczyznach</strong> – wszystko to pozwala na zredukowanie poziomu zmęczenia po wielogodzinnym użytkowaniu pojazdu.</p>

<p>Zachęcam do obejrzenia filmu. Są w nim poruszone podstawowe parametry maszyny z gamy New Holland. Materiał powyżej.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/06/16/589606.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Wed, 18 Jun 2025 07:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/new-holland-t4-80f-s-test-nowego-ciagnika-na-aroniowej-demo-farmie-2533661</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Odnowiony Massey Ferguson 255 w przystępnej cenie? Wielu ogrodników zaciekawi ta propozycja...</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/odnowiony-massey-ferguson-255-w-przystepnej-cenie-wielu-ogrodnikow-zaciekawi-ta-propozycja-2532864</link>
			<description>Ceny nowych ciągników sadwoniczych zniechęcają część plantatorów do wymiany parku maszynowego. Istnieje jednak możliwość nabycia &quot;sadownika&quot; o uznanej renomie, taniego w utrzymaniu i gruntownie odnowionego, a w dodatku na rocznej gwarancji za mniej niż 40 tys. zł. Brzmi interesująco?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Massey Ferguson 255 prawie jak nowy</h2>

<p>Stary, dobry trzycylindrowy Perkins o pojemności 2,5 l i mocy 47 koni w de facto nowym Fergusonie 255. To nie musi być nostalgiczna podróż w przeszłość.<strong> Krawiec Traktor</strong> wciąż oferuje te ciągniki w dwóch wersjach: niezmienionej, czyli rolniczej oraz zwężonej, przystosowanej do specyfiki pracy w sadach. Rozstaw osi tej drugiej wynosi około 2100 mm, a rozstawy kół to: przedni – od 1140 do 1240 mm, tylny – od 1030 do 1400 mm.</p>

<p>Ciągniki posiadają niezależny WOM o prędkości 540 obr./min oraz 8 przełożeń do przodu i 2 do tyłu. Istnieje możliwość montażu dodatkowego reduktora, który zmniejsza prędkość o 50% we wszystkich biegach, co pozwala na lepsze dostosowanie prędkości do wielu rodzajów prac.</p>

<p>Układ kierowniczy doposażono we wspomaganie. Dodatkowo możliwe jest zamontowanie dodatkowej pompy hydraulicznej o wydajności około 40 l/min, umożliwiającej niezależne działanie hydrauliki zewnętrznej i podnośnika (TUZ). Kabina pochodzi z firmy Naglak. Ciągniki objęte są 12-miesięczną gwarancją, a ich <strong>ceny rozpoczynają się od 37 tys. złotych</strong>.</p>

<h2>Więcej na filmie</h2>

<p>Więcej szczegółów dotyczących omawianego modelu dostarczy zamieszczony poniżej materiał filmowy:</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/05/29/586851.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Mon, 02 Jun 2025 07:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/odnowiony-massey-ferguson-255-w-przystepnej-cenie-wielu-ogrodnikow-zaciekawi-ta-propozycja-2532864</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jagodowe opryskiwacze &quot;wagi ciężkiej&quot;, cz. 6 – Wanner KGR</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/jagodowe-opryskiwacze-wagi-ciezkiej-cz-6-wanner-kgr-2531866</link>
			<description>Pora na szóstą, ostatnią już odsłonę przeglądu opryskiwaczy stworzonych z myślą o ochronie plantacji jagodowych, zwłaszcza tych prowadzonych na większych areałach. Dziś konstrukcja zza naszej zachodniej granicy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>WANNER KGR – podstawowe informacje</h2>

<p>Wanner to niemiecka firma, która produkuje opryskiwacze sadownicze w największym zagłębiu produkcji jabłek, czyli w okolicach Jeziora Bodeńskiego. Niemniej oferta firmy nie ogranicza się wyłącznie do maszyn, którymi wykonamy zabiegi w sadach jabłoniowych czy gruszowych.</p>

<p><strong>Modele Wannera KR4/2 i KR6/3</strong> to maszyny, dzięki którym za jednym przejazdem opryskamy <strong>dwa lub trzy rzędy</strong> porzeczek, aronii, malin, borówek czy agrestu. Producent i dystrybutorzy szczycą się dość dokładnie wyliczonym <strong>czasem zabiegu na powierzchni 1 ha. </strong>W przypadku wzorcowych nasadzeń na płaskich działkach będzie to <strong>zaledwie15 minut</strong>. Liczba dotyczy opryskiwacza 3-rzędowego. <strong>W obu przypadkach wentylator promieniowy GR45 generuje strumień powietrza o wydajności 33 000 – 38 500 m³/h.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/05/12/584210.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/05/12/584210.jpg?1747071549" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Opryskiwacz Wanner</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karol Pajewski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Dowolność konfiguracji maszyny</h2>

<p>Tak samo jak w przypadku większości zachodnich firm, klient ma możliwość wyboru maszyny <strong>w licznych konfiguracjach.</strong> Wystarczy wspomnieć o zbiornikach (1000/1500/2000/3000l) czy pojedynczych/podwójnych/potrójnych rozpylaczach z możliwością zamknięcia przepływu cieczy.</p>

<p>Jeśli decydujemy się na tego typu urządzenia, ważny jest rozstaw rzędów. W przypadku tej maszyny z<strong>akres odpowiednich rozstaw wyniesie od 1,70 do 2,60 m lub od 2,60 do 3,50 m (nawet do 4 m).</strong> Całość konstrukcji sterowana jest hydraulicznie za pomocą joysticka:</p>

<ul>
	<li>składanie/rozkładanie belki opryskiwacza</li>
	<li>podnoszenie/obniżanie belki</li>
	<li>regulacja szerokości belki</li>
	<li>włączanie/wyłączanie oprysku</li>
</ul>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/05/12/584211.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Tue, 13 May 2025 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/jagodowe-opryskiwacze-wagi-ciezkiej-cz-6-wanner-kgr-2531866</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jagodowe opryskiwacze „wagi ciężkiej”, cz. 5 – Agrola HST</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/jagodowe-opryskiwacze-wagi-ciezkiej-cz-5-agrola-hst-2531421</link>
			<description>Pora na kolejną odsłonę przeglądu opryskiwaczy służących do ochrony i żywienia nalistnego roślin jagodowych uprawianych na średnich i większych powierzchniach. Tym razem zostajemy przy krajowym produkcie. Przyjrzymy się modelowi oferowanemu przez firmę Agrola.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Agrola HST – opryskiwacz do upraw jagodowych</h2>

<p>Firma Agrola znana jest przede wszystkim z opryskiwaczy sadowniczych. W polskich sadach powszechnie pracują modele <strong>Vertical </strong>i <strong>Optimum</strong>. Równocześnie firma ma w ofercie również wielorzędowy opryskiwacz dla <strong>plantacji krzewów jagodowych – model HST</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/05/04/582868.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/05/04/582868.jpg?1746352250" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Opryskiwacz Agrola HST w pracy</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karol Pajewski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>To konstrukcja zapewniająca szybkie dostosowanie opryskiwacza do szerokości rzędów oraz doskonałe pokrycie krzewów, dzięki zastosowaniu ośmiu dyfuzorów na każdy rząd. W tym wypadku rozwiązano to nieco inaczej niż w maszynie opisanej w poprzedniej części artykułu. <strong>Z obu stron każdego rzędu mamy po trzy dyfuzory. Natomiast od góry, każdy rząd opryskują dwa dyfuzory skierowane w dół pod kątem 45 stopni.</strong> Razem mamy 4 sekcje robocze.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/technika/jagodowe-opryskiwacze-wagi-ciezkiej-cz-4-bury-wulkan-twin-system-2530907">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/04/23/582300.jpg?1745558886" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              opryskiwacze do jagodowych
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Jagodowe opryskiwacze „wagi ciężkiej”, cz. 4 - Bury Wulkan TWIN-system</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Maszynę kupimy w dwóch wersjach zbiornika – <strong>1500 i 2000 l.</strong> Ramiona sterowane są hydraulicznie i niezależnie od siebie. Opryskiwacz wyposażono w <strong>pompę Annovi Roverberi o wydajności 142 l/m.</strong></p>

<p>Z maszyną nie poradzi sobie Ursus C-330, a i C-360 3P raczej będzie miał problemy. Po pierwsze mówimy o <strong>dość dużej masie (3000 lub 3600 kg z cieczą roboczą).</strong> Po drugie zapotrzebowanie na moc, w przypadku wersji 2000 litrów wynosi <strong>od 45 do 65 KM.</strong></p>

<p>Opryskiwacze dostępne są również w tak zwanej wersji „sensorowej” do selektywnego opryskiwania upraw sadowniczych, wyposażone w urządzenia (komputery i sensory ultradźwiękowe) <strong>automatycznie wyłączające oprysk na końcu rzędów lub w przypadku wolnych przestrzeni w rzędzie, czy opcjonalnie również nad mniejszymi drzewami.</strong></p>

<p>To nie wszystko, maszyny dostępne są również w wersji <strong>spełniającej kryteria „Rolnictwa 4.0”</strong>. Wyposażone w urządzenia (komputery, nawigację satelitarną, dwukierunkową wymianę danych) umożliwiające gromadzenie, przetwarzanie, analizowanie i udostępnianie danych.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/05/04/582867.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Mon, 05 May 2025 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/jagodowe-opryskiwacze-wagi-ciezkiej-cz-5-agrola-hst-2531421</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jagodowe opryskiwacze „wagi ciężkiej”, cz. 4 - Bury Wulkan TWIN-system</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/jagodowe-opryskiwacze-wagi-ciezkiej-cz-4-bury-wulkan-twin-system-2530907</link>
			<description>We wcześniejszych częściach materiału prezentowane były maszyny o zagranicznym pochodzeniu. Wysokiej jakości sprzęt produkowany jest jednak także i u nas. Przykładem krajowej firmy oferującej plantatorom porządny sprzęt do wykonywania zabiegów jest Bury. Plantatorów jagodowych, zwłaszcza tych prowadzących uprawy na znacznych areałach zaciekawi Bury TWIN-system.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Polskie pomysły, polska produkcja</h2>

<p>Jeśli chodzi o opryskiwacze, to nie mamy się czego wstydzić, porównując się z zachodnimi producentami. P<strong>olskie maszyny spełniają na przykład surowe normy znoszenia dla rynku holenderskiego, a naszym inżynierom nie brakuje pomysłów do wprowadzania licznych innowacji.</strong></p>

<p>Do pełni szczęścia brakuje może rozwoju lokalnej produkcji kilku podzespołów, które importujemy głównie z Włoch. W kraju możemy również kupić wielorzędowe opryskiwacze do plantacji jagodowych.</p>

<h2>Bury Wulkan TWIN-system</h2>

<p><strong>Twin System</strong> – rozwiązanie od firmy BURY, to tradycyjny opryskiwacz dwurzędowy oparty na <strong>pompie membranowo-tłokowej</strong> <strong>z pomocniczym strumieniem powietrza</strong>. Przeznaczony jest dla producentów owoców jagodowych, takich jak: porzeczki, borówki, agrest i inne. Producent zwraca uwagę na bardzo wydajną turbinę o wydajności <strong>24 000 m³/h</strong>. Rozwiązanie poza zwiększeniem wydajności opryskiwacza <strong>zapewnia znaczną redukcję znoszenia cieczy użytkowej,</strong> dlatego, że krzew jest spryskiwany z dwóch stron jednocześnie, a strumienie powietrza ścierają się w jego środku. Powoduje to dodatkowe zawirowania i <strong>dużo lepsze pokrycie.</strong></p>

<p>W katalogu mamy do wyboru<strong> zbiorniki o pojemności 800/1000/1500 i 2000 l.</strong> Jednak mając większe areały i chcąc maksymalnie poprawić wydajność pracy przy możliwym skróceniu zabiegu, raczej zdecydujemy się na ten największy. Mamy tu bardzo podobny, hydrauliczny mechanizm podnoszenia i rozkładania ramion, jaki oferują inne marki. <strong>Każdy z dwóch rzędów opryskuje 7 dyfuzorów. Po 3 z każdej strony rzędu i jeden od góry</strong>. W efekcie plantator widzi doskonałe pokrycie liści nawet gęstych i pełnych wigoru krzewów.</p>

<h2>Więcej na filmie</h2>

<p>Rozmowę podczas tegorocznej edycji targów TSW na temat opryskiwaczy do jagodowych z Wojciechem Bury, szefem firmy Bury, odbył Michał Piątek, redaktor prowadzący portal jagodowe.pl. Jej zapis znajduje się poniżej:</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/04/23/582300.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Fri, 25 Apr 2025 07:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/jagodowe-opryskiwacze-wagi-ciezkiej-cz-4-bury-wulkan-twin-system-2530907</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowy robot do zbioru truskawek</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/nowy-robot-do-zbioru-truskawek-2530485</link>
			<description>Nowy robot do zbioru truskawek został właśnie skonstruowany w Japonii. Profesor nadzwyczajny Uniwersytetu w Osace, Takuya Fujinaga, opracował algorytm autonomicznego ruchu dla robotów rolniczych. Nowa maszyna przeznaczona jest przede wszystkim do zbioru truskawek.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Nowy robot do zbioru truskawek</h2>

<p>Algorytm pozwala robotowi <strong>nawigować do wcześniej określonych punktów i wzdłuż szeregów rynien lub wysokich zagonów,</strong> tworząc i wykorzystując mapy 3D otoczenia. Maszyna <strong>utrzymuje bezpieczną odległość od elementów konstrukcyjnych </strong>w obiektach nawet w trudnych warunkach, co zostało potwierdzone badaniami i testami.</p>

<p>Prof. Fujinaga zauważył, że bardziej precyzyjny ruch robota rozszerza jego możliwości. Może, czy raczej będzie mógł być wykorzystywany <strong>do zbiorów, ale także do pielęgnacji roślin i wykrywania chorób</strong>.</p>

<p>Autor opracowania uważa, że automatyzacja będzie kluczowym rozwiązaniem w obliczu niedoboru pracowników i zmieni oblicze gospodarstw rolnych i szklarni <strong>w najbliższych latach</strong>.</p>

<h2>Nie tylko Japończycy pracują nad mechanizacją zbioru truskawek</h2>

<p>Prace nad <strong>zmechanizowaniem zbioru truskawek</strong> toczą się nie tylko w Azji, ale też w Ameryce Północnej i w Europie. Już kilka lat temu w Belgii zaprezentowana została dość podobna maszyna, a kolejne modele skonstruowano tam np. z myślą o zwalczaniu mączniaka poprzez naświetlanie.</p>

<p>Istotne zaangażowanie tak wielu podmiotów w poszukiwania optymalnych rozwiązań technologicznych z pewnością prędzej czy później zakończą się sukcesem i z czasem truskawki w coraz większej mierze będą zbierane, a być może także uprawiane, przez maszyny. Teza ta dotyczy także wielu innych gatunków roślin, których <strong>produkcja dziś jeszcze wymaga dużej liczby roboczogodzin</strong>. Truskawki to jednak gatunek trudny do mechanicznego zbioru, co tłumaczy przeciągający się czas oczekiwania na rozwiązania, które można by uznać za w pełni udane.</p>

<p><em>Źródła: Computers and Electronics in Agriculture, własne</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/04/17/581354.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Tue, 22 Apr 2025 07:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/nowy-robot-do-zbioru-truskawek-2530485</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe ciągniki Ursusa najszybciej w 2027 roku. Będą także modele sadownicze!</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/nowe-ciagniki-ursusa-najszybciej-w-2027-roku-beda-takze-modele-sadownicze-2530323</link>
			<description>Marka Ursus rozbudza sentymenty wśród plantatorów jagodowych. Wielu z nas chętnie skorzystałaby z oferty rodzimego producenta ciągników, gdyby oferowane produkty odznaczały się podobną jakością do maszyn zachodnich konstrukcji. Trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość. W najbardziej optymistycznym scenariuszu pierwsze ciągniki trafią na rynek dopiero za dwa lata. Taką informację przekazał zarząd firmy na warszawskiej konferencji w dniu wczorajszym.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Rośnie zatrudnienie w Ursusie</h2>

<p>Majątek Ursusa S.A. został sprzedany w październiku zeszłego roku <strong>M.I. Crow Sp. z o.o</strong>. należącej do ukraińskiego biznesmena <strong>Olega Krota i Bożeny Głowackiej.</strong> Choć przejęcie sfinalizowano 22 stycznia, jak poinformowali nas członkowie zarządu firmy, dopiero w lutym udało się przejść do pewnych działań. <strong>Na początku zwiększono zatrudnienie w zakładzie w Dobrym Mieście; z nieco ponad 100 osób do 250</strong>, a w związku z planowanym rozwojem produkcji, <strong>do maja 2025 zatrudnienie ma wzrosnąć jeszcze o kolejnych 210 osób.</strong></p>

<h2>Potrzebne są poważne inwestycje w produkcję ciągników i maszyn</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/04/15/580841.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/04/15/580841.png?1744702877" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Oleg Krot i Bożena Głowacka w trakcie warszawskiej konferencji</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Mateusz Wasak</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Wydane na zakup Ursusa 74 mln zł to dopiero początek.</strong> Zarząd szacuje <strong>koszty inwestycyjne na ok. 176 mln zł</strong>. Środki zostaną wydane m.in. na modernizację budynków, rozbudowę parku maszynowego fabryk zarówno w Dobrym Mieście jak i w Lublinie czy rozbudowę magazynu w Biedaszkach. Ponadto w zakładach ma zostać dodana linia produkcyjna do produkcji dronów.</p>

<p><em>Chcemy przede wszystkim dać Spółce [Ursus, red.] <strong>środki finansowe, wyposażenie, sprzęt i ludzi których potrzeba,</strong> aby znacząco poszerzyć skalę produkcji z uwzględnieniem różnych nowych technologii, które pozwolą wykorzystać potencjał, jakim dysponuje Spółka, aby zapewnić jej rentowność</em> – zapowiada Oleg Krot.</p>

<h2>Co zaoferuje Ursus?</h2>

<p>Na to pytanie częściowo już odpowiedzieliśmy, jednak do dronów przejdziemy za chwilę. Tak naprawdę <strong>zakłady w Dobrym Mieście cały czas produkują przyczepy, rozrzutniki i prasy</strong> i od tego należy zacząć. Początkowo właśnie te grupy produktów będą rozwijane i już w niedługim czasie możemy spodziewać się tutaj nowości.</p>

<p><strong>Na ciągniki przyjdzie nam niestety jeszcze zaczekać</strong>; obecnie prowadzona jest inwentaryzacja zastanej dokumentacji. Ponadto, jak zapewniają przedstawiciele Zarządu, <strong>intencja jest taka, aby były to produkty autorskie.</strong> Proces wdrażania ciągnika łącznie z homologacją <strong>to jednak minimum 1,5 roku</strong>, a do tego trzeba jeszcze przecież skompletować zespół, który taki ciągnik zaprojektuje.</p>

<p><em>Ciągniki jeszcze nie wyjadą. Kompletujemy dokumentację, mamy <strong>Stage III</strong>, możemy je sprzedawać na inne rynki. W tym momencie zajmujemy się kompletacją dokumentów i tworzeniem ekipy RnD (działu badań i rozwoju, red.) pod względem ciągników. Wspomagamy się rolnikami, wspomagamy się dystrybutorami, prowadzimy otwarte gremium rozmów, dlatego że nie chcemy wprowadzić produktu polskiego, który będzie oparty o nasze “widzimisię</em>” – komentuje Łukasz Fabisiak, dyrektor handlowy Ursusa.</p>

<p><em><strong>Nie chcemy produkować ciągników, które są składakami z Chin</strong>. Mamy takie na stanie, przyjechały jeszcze w chwili przejmowania Ursusa i nie jesteśmy firmą, która będzie chciała się podpisywać pod tego typu produktami. Chcemy zainwestować w nowe ciągniki, które będą spełniały oczekiwania naszych klientów</em> – dodała Bożena Głowacka.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/technika/ile-kosztuje-kapitalny-remont-silnika-ursusa-c-360-w-2025-roku-2527674">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/02/24/573698.jpg?1740552694" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              remont C-360
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ile kosztuje kapitalny remont silnika Ursusa C-360 w 2025 roku?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Będą ciągniki sadownicze!</h2>

<p>Przedstawiciele Zarządu widzą potencjał sprzedażowy zarówno w kraju jak i za granicą, <strong>a ciągniki miałyby być dostosowane mocą do rynku polskiego (segment 50-100 KM) jak i ukraińskiego czy rynków afrykańskich (powyżej 200 KM). Oferta ciągników rolniczych ma zostać uzupełniona o “sadowniki”.</strong></p>

<p>Pomiędzy obecną produkcją w Dobrym Mieście a ciągnikami, które mają trafić do oferty w nieco dalszej perspektywie, są jeszcze drony rolnicze, czyli segment, w którym Oleg Krot ma kilkunastoletnie doświadczenie. <em>Od ponad 11 lat produkujemy drony rolnicze, takie które służą np. do tworzenia ortofotomap; w tym zakresie współpracujemy z najważniejszymi ukraińskimi holdingami</em> – mówi Oleg Krot. Ten segment produktów miałby zacząć opuszczać fabryki Ursusa jeszcze w tym roku.</p>

<h2>Ursus zbuduje własne silniki?</h2>

<p>Co ciekawe, główny udziałowiec, Oleg Krot, zapowiada <strong>nie tylko produkcję ciągników, ale większości osprzętu</strong>. Na nowopowstałej linii produkcyjnej przeznaczonej do produkcji dronów mają znaleźć się podzespoły od podstaw zbudowane w Polsce. Od silników elektrycznych po układy elektroniczne. Mało tego… <strong>według zapowiedzi Krota w zakładach Ursusa miałyby powstawać silniki spalinowe.</strong></p>

<h2>Ambitne plany, szumne zapowiedzi</h2>

<p>Z zapowiedzi przedstawicieli Ursusa wynika, że chcą postawić w swojej działalności na wysoką jakość w połączeniu z nowymi technologiami. Ambicje są ogromne; w<strong> produkcji przeważać mają komponenty własne z własnymi silnikami czy elementami rolnictwa precyzyjnego na czele.</strong> Z drugiej strony mowa jest o braku potrzeby wyważania otwartych drzwi i wykorzystaniu do przeniesieniu napędu w ciągnikach przekładni Carraro. Jest tu pewna nuta niespójności. Otwartym pytaniem pozostaje, gdzie Ursus chciałby pozycjonować się w kontekście rynku ciągników; tort rozwiązań “premium” jest już podzielony, a konkurencja ceną będzie trudna wobec natłoku produktów azjatyckich.</p>

<p>Ursus dopiero zaczyna; ostatnie dwa miesiące to przede wszystkim porządki po tym, co zastano w Lublinie i Dobrym Mieście. Przed firmą żmudna praca nad przywracaniem procesów produkcyjnych, odtwarzaniem kompetencji, szukaniem kontrahentów czy w końcu budową sieci dealerskiej. Czy skończy się to przywróceniem dziedzictwa polskiej legendy?</p>

<p>Trzymamy kciuki. Na pewno Ursusowi będziemy się bacznie przyglądać. A może i Wy, drodzy czytelnicy, będziecie mogli osobiście porozmawiać z “nowymi” przedstawicielami Ursusa – <strong>we wrześniu w partnerstwie lub samodzielnie mają pojawić się podczas targów Agro Show w Bednarach.</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/04/15/580849.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Tue, 15 Apr 2025 11:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/nowe-ciagniki-ursusa-najszybciej-w-2027-roku-beda-takze-modele-sadownicze-2530323</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jagodowe opryskiwacze &quot;wagi ciężkiej&quot;, cz. 3 - Gaspardo TURBO TEUTON FXF</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/jagodowe-opryskiwacze-wagi-ciezkiej-cz-3-gaspardo-turbo-teuton-fxf-2530234</link>
			<description>Pora opis kolejnego modelu opryskiwacza przydatnego do pracy na plantacjach krzewów jagodowych. To maszyna Gaspardo TURBO TEUTON FXF. Opryskiwacz zaprojektowano tak, by umożliwić jego użytkownikowi generowanie oszczędności, zarówno zużywanych preparatów jak i czasu jaki trzeba poświęcić na wykonanie zabiegu ochrony.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Zminimalizować liczbę przejazdów</h2>

<p>Opryskiwacz został zaprojektowany tak, aby <strong>zmniejszyć liczbę przejazdów w sadach i na plantacjach jagodowych</strong>, a także aby można było go <strong>dostosować do różnych upraw i form ich prowadzenia</strong>, dzięki konstrukcji ramion nadrzędowych. Przeciwległe umiejscowienie dysz, zapewnia maksymalne pokrycie liści do trzech rzędów jednocześnie.</p>

<p>Układ hydrauliczny steruje wieloma funkcjami. <strong>Otwieranie/zamykanie ramion i ich podnoszenie są standardem</strong>, natomiast wysuwanie teleskopowe i funkcja zmiennej konfiguracji dostępne są w opcji. Aby sterowanie wszystkimi tymi funkcjami było łatwiejsze i bardziej efektywne, <strong>klient może dopłacić i wyposażyć maszynę w system OILDRIVE 5, który umożliwia scentralizowane sterowanie za pomocą jednego panelu przycisków z kabiny ciągnika.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/04/13/580584.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/04/13/580584.jpg?1744536535" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Gaspardo TURBO TEUTON FXF</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karol Pajewski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Technologia Low Volume</h2>

<p>W przypadku tej maszyny również mówimy o <strong>technologii Low Volume</strong>. Zmniejszona objętość kropli jest uzyskiwana dzięki połączonemu działaniu mechanicznemu w pompie oraz działaniu pneumatycznemu realizowanemu przez wentylator i dyfuzor.</p>

<p>Oprócz ukierunkowania przepływu w żądanym kierunku, przenośniki powietrzne zapewniają większą kontrolę wysokości zabiegu również dzięki możliwości wyłączenia poszczególnych dysz. Aby zwiększyć zasięg zabiegu i zmniejszyć znoszenie <strong>w opcji możemy wybrać także elektrostatykę.</strong></p>

<p>Firma oferuje ogrom opcji wyposażenia. Jedną z nich jest ISOTRONIC, który zbiera dane z opryskiwacza za pomocą isobus, czyli międzynarodowy standard komunikacji między ciągnikami i maszynami. Ponadto możemy wybierać między czterema pojemnościami zbiorników (650/1100/2140/3150 l) oraz pobocznymi możliwościami konfiguracji, takich jak na przykład<strong> stalowe osłony chroniące przed uszkodzeniami mechanicznymi od spodu</strong>.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/04/13/580585.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Mon, 14 Apr 2025 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/jagodowe-opryskiwacze-wagi-ciezkiej-cz-3-gaspardo-turbo-teuton-fxf-2530234</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jagodowe opryskiwacze &quot;wagi ciężkiej&quot;, cz. 2 – CIMA</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/jagodowe-opryskiwacze-wagi-ciezkiej-cz-2-cima-2529860</link>
			<description>Kontynuujemy przegląd opryskiwaczy dedykowanych pracy na większych plantacjach jagodowych. W drugiej części kolejna włoska propozycja, choć z długą tradycją i doświadczeniem w budowie maszyn, to w Polsce jeszcze w zasadzie nieznana.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>CIMA – półwieczne doświadczenie w budowie opryskiwaczy</h2>

<p>Ta włoska firma produkuje opryskiwacze pneumatyczne <strong>Low Volume </strong>od 50 lat i dysponuje szeregiem opatentowanych rozwiązań technologicznych. Maszyny Cima wyposażone są w <strong>opatentowaną pompę odśrodkową własnej produkcji</strong>, która pracuje pod niskim ciśnieniem. <strong>Jest pozbawiona membran, dzięki czemu jest odporna na zużycie</strong>. Producent szczyci się wyjątkową precyzją popartą dokładnymi obliczeniami.</p>

<h2>Mała kropla, duże pokrycie</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/04/05/579571.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/04/05/579571.jpg?1743854556" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Opryskiwacz CIMA</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karol Pajewski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Opryskiwacze generują <strong>krople o średnicy od 100 do 150 mikronów</strong> (jeden mikron to jedna tysięczna milimetra). Zatem każda kropla ma średnicę zaledwie od 0,10 do 0,15 milimetra. Niemniej, średnica kropli nie może być nieskończenie mała. Firma podkreśla, że jeśli krople są mniejsze niż 70 mikronów, będą zbyt lekkie, aby skutecznie pokryć liście i zostałyby zdmuchnięte przez wiatr. Z drugiej strony, krople większe niż 400 mikronów powodują skapywanie cieczy z liści i w efekcie utratę działania danej substancji. Doświadczenia i badania wskazują, że o<strong>ptymalny zakres to od 100 do 200 mikronów</strong>.</p>

<p><strong>Mniejsze krople oznaczają pokrycie większej powierzchni liści tą samą ilością cieczy</strong>. Na przykład, jedna kropla o średnicy 300 mikronów Agrotechnika 60 61 (tradycyjne opryskiwacze) pokrywa 0,07 mm². Ta sama ilość wody przy wspomnianym rozmiarze odpowiada 27 kroplom o średnicy 100 mikronów. W drugim przypadku pokrywamy trzy razy większą powierzchnię liścia — 0,21 mm².</p>

<h2>Wymierne oszczędności dzięki technologii Low Volume</h2>

<p>Mniej wody przy mniejszych średnicach kropli może pokryć tę samą powierzchnię liści. W konsekwencji napełnianie opryskiwacza CIMA o pojemności 1000 litrów zastępuje pięć napełnień tradycyjnych opryskiwaczy o pojemności 1000 litrów.</p>

<p>Niektórzy mogliby powiedzieć, że nie oszczędzamy zbyt wiele czasu na zabieg, ponieważ musimy pokonać „te same” kilometry. Nie jest to do końca prawda. Technologia Low Volume i mniejsze krople pozwalają na większą prędkość zabiegów oraz znaczne oszczędności w czasie, wodzie i produkcie. Nie ważymy środków ochrony roślin pięć razy, ale tylko raz. Zużywamy 1000 litrów zamiast 5000 litrów wody...</p>

<h2>CIMA na TSW po raz pierwszy w 2025 roku!</h2>

<p>Firma zaprezentowała swoje produkty <strong>w Polsce po raz pierwszy na targach TSW 2025</strong>, gdzie wywołały ogromne zainteresowanie wśród odwiedzających. Co najmniej jeden opryskiwacz tej marki jest już używany w Polsce. Producenci na stoisku byli wspierani przez polskiego sadownika, który używa w swoich sadach maszyny CIMA.</p>

<p>Zaprezentowano między innymi model <strong>BLITZ 50</strong>, który może być wyposażony w zbiorniki o pojemności <strong>800/1000/1500 litrów</strong> i może mieć ponad <strong>18 różnych konfiguracji do zabiegów w różnych uprawach</strong>. Wśród tych opcji dostępne są rozwiązania umożliwiające zabiegi na plantacjach malin, aronii i porzeczek oraz pozwalające na jednoczesne opryskanie dwóch lub trzech rzędów.</p>

<p>Oferta obejmuje również indywidualnie zamówienia dostosowane do konkretnych upraw. <strong>Jest też maszyna dla producentów truskawek pod osłonami</strong>, którzy zdecydowali się na uprawę na stołach. Różne wymiary upraw pod osłonami sprawiają, że bardzo trudno jest znaleźć sprzęt, który oferuje wszechstronność i precyzyjny zabieg. W tym przypadku zabieg musi być skuteczny, a ciecz robocza musi pokryć liście z obu stron.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/04/05/579570.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Wed, 09 Apr 2025 07:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/jagodowe-opryskiwacze-wagi-ciezkiej-cz-2-cima-2529860</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jagodowe opryskiwacze &quot;wagi ciężkiej&quot;, cz. 1 – VMA Cobra.KK</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/jagodowe-opryskiwacze-wagi-ciezkiej-cz-1-vma-cobra-kk-2529480</link>
			<description>Rozpoczynamy cykl tekstów prezentujących opryskiwacze sadownicze, które dedykowane są do pracy na plantacjach jagodowych, tych o średniej bądź większej powierzchni. Wpierw przyjrzymy się konstrukcjom niskoobjętościowym, następnie zaś tradycyjnym jagodowym opryskiwaczom, ale z PSP i zdolnym do opryskiwania więcej niż jednego rzędu w trakcie przejazdu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Opryskiwacze niskoobjętościowe – Low Volume</h2>

<p>Rozbijanie kropli w opryskiwaczu niskoobjętościowym odbywa się za pomocą <strong>działania pneumatycznego</strong>. Rozwiązanie to pozwala na <strong>znaczące ograniczenie zużycia wody</strong> – różnie w zależności od technologii. Wspomniany proces jest kluczowy dla uzyskania <strong>mniejszych kropli o równomiernym rozmiarze.</strong> Na czym polega? Otóż, pędzące powietrze rozrywa ciecz na drobne krople. Silny strumień powietrza, który jest generowany przez wentylator odśrodkowy spotyka się z cieczą na specjalnych dyszach, gdzie dochodzi do rozerwania kropel.</p>

<p>Co dają nam mniejsze krople? Przede wszystkim zapewniają <strong>lepsze pokrycie liści cieczą roboczą</strong>. Inaczej mówiąc, podzielenie tej samej ilości wody na mniejsze cząsteczki, pozwala na pokrycie większej powierzchni. Stąd mniejszy wydatek cieczy roboczej. Nie jest to jedyna zaleta tej technologii. <strong>Mniejsze krople o średnicy 100–300 mikronów są oczywiście lżejsze od większych kropel, co pozwala na ich lepsze niesienie przez generowany strumień powietrza</strong>. Dodatkowo, <strong>możemy wykonywać zabieg z większymi prędkościami</strong>, bez straty w skuteczności pokrycia liści.</p>

<h2>VMA Cobra.KK – polski pomysł na włoskiej ziemi?</h2>

<p>Opryskiwacz Cobra to dwurzędowy, niskoobjętościowy opryskiwacz, który sprawdzi się na plantacjach porzeczek, aronii, malin, a także w winnicach. Maszyna była dopracowywana przez trzy lata przez p. Krzysztofa Kozłowskiego, ale produkowana jest we Włoszech.</p>

<p>Dzięki opisanej wyżej technologii Low Volume <strong>zwiększamy efektywność i zmniejszamy koszty każdego zabiegu</strong>. Za sprawą niskiego ciśnienia, urządzenia te sprawdzą się także w sadownictwie ekologicznym i uprawach wymagających mniejszego zużycia wody.</p>

<h2>Elektrostatyka a znoszenie cieczy roboczej</h2>

<p><strong>Elektrostatyka w opryskiwaczu zredukuje znoszenie cieczy roboczej,</strong> co jest kluczowe, jeśli spojrzymy na nowe wytyczne odnośnie stosowania produktów opartych na kaptanie. Krople są naładowane dodatnio, więc lepiej "przyczepiają" się do liści z ujemnym ładunkiem elektrostatycznym. Urządzenie wyposażono w nowoczesne <strong>rozpylacze ATR 80 firmy ALBUZ, które zmniejszają znoszenie o 75%.</strong> Precyzyjne trafienie cieczy roboczej na uprawy redukuje straty i ryzyko opryskania sąsiadujących upraw oraz niepotrzebne pokrycie gleby.</p>

<div class="embed-gallery-2-jag_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/03/29/578630.jpg?1743269540"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/03/29/578631.jpg?1743269540"></span></div>

<h2>Trwały i dokładny układ nanoszenia cieczy</h2>

<p>Rozpylacze wykonane są z <strong>ceramiki technicznej</strong>, co zapewnia trwałość i odporność na substancje chemiczne. <strong>Maszyna posiada rozkładane ramiona</strong>, zwane inaczej belką PSP. Rozpylacze umieszczone są w wylocie dyfuzorów. Użytkownik może <strong>dostosować kierunek i miejsce oprysku w zależności od plantacji</strong>. Dwurzędowy układ sprzyja równomiernemu pokryciu roślin ponieważ dyfuzory i dysze rozmieszczone są nie z góry, lecz z obu boków. Dzięki temu strumienie generowanego powietrza zderzają się, <strong>umożliwiając efektywne dotarcie do każdej części roślin w obu rzędach</strong>.</p>

<p>Ciśnienie i inne parametry operator kontroluje za pomocą <strong>komputera BRAVO 180S</strong>, co jeszcze bardziej zwiększa precyzję pracy</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/03/29/578629.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Tue, 01 Apr 2025 07:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/jagodowe-opryskiwacze-wagi-ciezkiej-cz-1-vma-cobra-kk-2529480</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ciągniki sadownicze: firmy Agco i SDF będą współpracować</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/firmy-agco-i-sdf-beda-wspolpracowac-2528928</link>
			<description>Firmy Agco oraz Same Deutz-Fahr poinformowały o zawarciu umowy. Na jej mocy będą współpracować na globalnych rynkach. Jej przedmiotem jest dostawa ciągników z silnikami o niskiej i średniej mocy dla modeli marki Massey Ferguson. Od połowy 2025 r. koncern SDF skupi się na produkcji i dostarczaniu ciągników z silnikami do 85 KM mocy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Strony zadowolone z porozumienia</h2>

<p><em>Strategia Agco i marki Massey Ferguson „Farmer First” koncentruje się na zapewnianiu rolnikom niezmiennie wyjątkowych doświadczeń</em> – stwierdził wiceprezes i dyrektor generalny Massey Ferguson Luis Felli.</p>

<p><em>Cieszymy się, że osiągnęliśmy to porozumienie, które podkreśla efektywność zintegrowanego wertykalnie systemu produkcyjnego SDF we wszystkich naszych zakładach</em> – poinformował dyrektor handlowy SDF Alessandro Maritano. – <em>Potwierdza to wartość naszej wiedzy specjalistycznej i know-how w zakresie projektowania i produkowania własnych kluczowych komponentów, zapewniając doskonałość i innowacyjność na całym świecie.</em></p>

<h2>Kiedy nowe modele ciągników trafią do sprzedaży?</h2>

<p><strong>Sieć dystrybucji Massey Ferguson oraz oferta marki poszerzona o ciągniki niskiej i średniej mocy ma być rozszerzana etapowo.</strong> Do sprzedaży nowe modele w większości regionów świata mają trafić <strong>w połowie 2025 r</strong>.</p>

<p>Więcej przeczytasz <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/maszyny-rolnicze/ciagniki-rolnicze/ciagniki-o-niskiej-i-sredniej-mocy-jest-porozumienie-2528754" target="_blank">TUTAJ</a></p>

<p>Źródło: tygodnik-rolniczy.pl</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/03/19/577219.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Sat, 22 Mar 2025 07:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/firmy-agco-i-sdf-beda-wspolpracowac-2528928</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Przyznano Złote Medale targów Kielce AGROTECH 2025!</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/przyznano-zlote-medale-targow-kielce-agrotech-2025-2528737</link>
			<description>W trakcie XXX Międzynarodowych Targów Techniki Rolniczej AGROTECH w Kielcach nie zabrakłó wzniosłych chwil. Odbyła się gala podczas której wręczono nagrody i wyróżnienia. Uhonorowano firmy rolnicze, a także media branżowe, między innymi AgroHorti Media. Kto zdobył laury?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Trwa AGRITECH 2025!</h2>

<p>Od piątku do niedzieli odbywają się <strong>XXX Międzynarodowe Targi Techniki Rolniczej AGROTECH w Kielcach. </strong>Niedawno zakończyła się uroczysta Gala Targów AGROTECH &amp; LAS-EXPO 2025. Podczas gali wręczono Złote Medale AGROTECH 2025 – dla najlepszych innowacji i produktów branży rolniczej, Wyróżnienia AGROTECH 2025 – dla rozwiązań wspierających nowoczesne, ekologiczne i bezpieczne rolnictwo, Puchar Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi – dla Małopolskiej Hodowli Roślin Znak Bezpieczeństwa KRUS oraz nagrody za zwiększanie bezpieczeństwa pracy w gospodarstwie, Statuetki AGROIMPULS – za wdrażanie innowacyjnych rozwiązań naukowo-technicznych, Puchary Prezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych – dla zasłużonych osób w sektorze rolniczym.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2>Puchar Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Czesława Siekierskiego</h2>

<ol>
	<li>Małopolska Hodowla Roślin z Krakowa za wdrażanie postępu hodowlanego oraz doskonalenie efektywności produkcji roślinnej, dostarczanie nowych odmian o udoskonalonych cechach rolniczych i parametrach jakościowych ziarna. </li>
</ol>

<h2>Złote Medale TARGÓW KIELCE na wystawie AGROTECH 2025</h2>

<p>{embed_photo_100_tap}494763{/embed_photo_100_tap}</p>

<ol>
	<li>Ciągnik rolniczy Fendt 107 V Vario,   produkowany przez AGCO,  Niemcy, zgłoszony przez AGCO z Paczkowa za bezemisyjną pracę, kompaktowe wymiary i wszechstronność wykorzystania</li>
	<li value="2">Kombajn zbożowy New Holland CR11, produkowany przez CNH INDUSTRIAL Belgium NU, zgłoszony przez CNH Industrial Polska z Płocka za nowoczesne rozwiązania konstrukcyjne poprawiające jakość i wydajność pracy kombajnu oraz ergonomię pracy operatora</li>
	<li value="3">Ciągnik CASE IH QUADTRAC 715, produkowany przez CNH INDUSTRIAL AMERICA, zgłoszony przez CNH Industrial Polska z Płocka za rozwiązania konstrukcyjne wpływające na wysoką wydajność, poprawę komfortu, bezpieczeństwo i ergonomię pracy operatora</li>
	<li value="4">Ładowarka teleskopowa MERLO TURBOFARMER 30.7CS, produkowana przez MERLO. Włochy zgłoszona przez MERLO POLSKA z Łomianek, za rozwiązania konstrukcyjne poprawiające bezpieczeństwo obsługi i wszechstronność zastosowania</li>
	<li value="5">Ciągnik DEUTZ-FAHR 7250TTV AGROTRON-LAMBORGINI EDITION, produkowany przez Same DEUTZ –FAHR ITALIA, zgłoszony przez SAME DEUTZ-FAHR POLSKA z Lublina za nowoczesny design oraz rozwiązania konstrukcyjne poprawiające bezpieczeństwo i komfort pracy</li>
	<li value="6">SWIMER AGRO TANK 22000 litrów wraz z oprzyrządowaniem: pompą zanurzeniową, linią napełniającą i urządzeniem do precyzyjnego pomiaru cieczy Lipremos Sonic Pro, produkowany i zgłoszony  przez SWIMER Łukasz Otremba z Torunia za funkcjonalność, bezpieczeństwo i wygodę użytkowania</li>
	<li value="7">Kultywator bezorkowy KBO 300, produkowany i zgłoszony przez ROL/EX Robert Dziuba z Przedborza za trwałość i niezawodność konstrukcji oraz uniwersalność zastosowania</li>
	<li value="8">Kukurydza SM Perseus, wyhodowana i zgłoszona przez Hodowlę Roślin Smolice Grupa IHAR Smolice za dobrą adaptację do zmiennych warunków klimatyczno-glebowych oraz wysoką tolerancję na okresowe niedobory wody</li>
	<li value="9">TRUCK MASTER COMBO 400+40 l, produkowany i zgłoszony przez KINGSPAN WATER &amp; ENERGY z Rokietnicy za mobilność, dwufunkcyjność i innowacyjną obudowę</li>
	<li value="10">Dwuspadowa Skavska Hale z blachą anty-skroplinową oraz blachą trapezową powłoką antykondensacyjną, produkowana i zgłoszona przez Skavska Hale z Wieruszowa,  za nowoczesne rozwiązania konstrukcyjne, jakość i estetykę wykonania oraz szeroką gamę wykorzystania</li>
</ol>

<p>{embed_photo_100_tap}494760{/embed_photo_100_tap}{embed_photo_100_tap}494761{/embed_photo_100_tap}</p>

<h2>Wyróżnienia TARGÓW KIELCE na wystawie AGROTECH 2024 otrzymują:                                            </h2>

<ol>
	<li>Opryskiwacz polowy zawieszany Hardi Mega, produkowany przez Hardi International A/S Dania zgłoszony przez Hardi Polska z Kutna za<a name="_Hlk192498901"> rozwiązania konstrukcyjne  poprawiające precyzję opryskiwania, oszczędność środków ochrony roślin, bezpieczeństwo obsługi</a>
</li>
	<li value="2">Agregat  uprawowo-siewny MZURI PRO-TIL 4Tx, produkowany i zgłoszony  przez MZURI WORLD  ze Śmielina za innowacyjne podejście do uprawy roli, które ma znaczący wpływ na ochronę środowiska oraz praktyki ekologiczne</li>
	<li value="3">Opryskiwacz AGRIO NAPA 3900/28, produkowany przez AGRIO M.Z.S Czechy, zgłoszony przez AGROBOR Dariusz Borkowski z miejscowości Zdziar–Wielki za rozwiązania konstrukcyjne  poprawiające bezpieczeństwo obsługi, precyzję opryskiwania, oszczędność środków ochrony roślin</li>
	<li value="4">Pielnik rotacyjny PLANTCARE 650, produkowany i zgłoszony przez LANDSTAL Bartnik, Witkowski z miejscowości Przerąb za<a name="_Hlk192580631"> rozwiązania konstrukcyjne dedykowane dla gospodarstw ekologicznych</a>
</li>
	<li value="5">System automatyzacji pras serii KUHN UB 7100, opracowany i produkowana przez KUHN Geldrob BV-KLN  Holandia, zgłoszona przez KUHN-Maszyny Rolnicze z Jelonka za rozwiązania innowacyjne zmniejszające zapotrzebowanie na moc oraz automatyzujące i monitorujące pracę poszczególnych sekcji roboczych w połączeniu z systemem ISOBUS </li>
	<li value="6">Zestaw uprawowo-siewny GAL COMBO, produkowany i zgłoszony przez firmę MANDAM z Gliwic za rozwiązania konstrukcyjne poprawiające wydajność i jakość pracy</li>
	<li value="7">Uniwersalny system zmiennego dawkowania do rozrzutników obornika Rolnictwo 4.0 - ISOBUS.pl, produkowany i zgłoszony przez Vantage Polska z Gdyni za rozwiązania pozwalające na optymalizację nawożenia obornikiem na podstawie map aplikacyjnych</li>
	<li value="8">Głębosz V Tiller, produkowany i zgłoszony przez AGRONA Anna Pintos z Przedborza za rozwiązania konstrukcyjne umożliwiające prace w trudnych warunkach</li>
	<li value="9">Pszenica ozima ESSA, wyhodowana i zgłoszona przez Poznańską Hodowlę Roślin  Tulce za wysoką tolerancję na warunki suszy, dobre krzewienie i wysoki profil zdrowotności</li>
	<li value="10">Nawóz  POLIHALIT COMPLEX, produkowany i zgłoszony przez GOUDENKORREL z miejscowości Lubień Kujawski za produkt naturalny z minimalną zawartością chlorków, wysoką rozpuszczalnością, produkowany w technologii G2D</li>
	<li value="11">Mudmax – dywaniki do ciągników rolniczych, produkowane przez Frogun z  Grodziska Mazowieckiego, zgłoszone przez wyłącznego dystrybutora  Dulian Auto z miejscowości Stanica za<a name="_Hlk192578943"> wysoką jakość produktu oraz funkcjonalność ułatwiającą  utrzymanie czystości w kabinie maszyny rolniczej</a>
</li>
	<li value="12">Organiczno-mineralny nawóz AGRAVITA AKTIV 48 Plus, produkowany przez CALDENA  Trępnowy zgłoszony przez AMPOL-MEROL z Wąbrzeźna za innowacyjny skład, dobrą rozpuszczalność i uniwersalność zastosowania</li>
	<li value="13">Dywanik welurowy z gumową nakładką na buty do maszyn rolniczych, produkowany i zgłoszony przez MAX-DYWANIK Grzegorz Wojciechowski z miejscowości Biskupice Ołoboczne za estetykę wykonania i funkcjonalność ułatwiającą  utrzymanie czystości w kabinie maszyny rolniczej</li>
</ol>

<p>Podczas gali wręczono również nagrody dla mediów współpracujących z <strong>Międzynarodowymi Targami Techniki Rolniczej AGROTECH w Kielcach. </strong>Między innymi nagrodę otrzymało nasze Wydawnictwo AgroHorti Media. Nagrodę odebrał prezes AHM Adam Paradowski.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<p><em>Gratulujemy zdobytych medali i wyróżnień!</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/03/15/576319.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>info@halowies.pl (Halo Wieś)</author>
			<pubDate>Sat, 15 Mar 2025 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/przyznano-zlote-medale-targow-kielce-agrotech-2025-2528737</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Spowolnienie dojrzewania owoców dzięki technologii Vidre+™</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/spowolnienie-dojrzewania-owocow-dzieki-technologii-vidre-2528346</link>
			<description>Vidre+™ to technologia spowalniająca dojrzewanie owoców, umożliwia wydłużenie ich świeżości i trwałości pozbiorczej. Może być zintegrowana bezpośrednio z dowolnym typem opakowania lub dostarczana w formie naklejek, które można umieścić w kartonie/skrzynce ze świeżymi owocami lub warzywami. O szczegółach rozmawiamy z Krzysztofem Czaplickim, współzałożycielem i CSO w Fresh Inset.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Na czym polega ta technologia?</h2>

<p>Krzysztof Czaplicki (K.C.): Technologia Vidre+™  opiera się na zastosowaniu substancji czynnej blokującej receptory etylenu w komórkach roślinnych. Etylen to naturalny hormon roślinny odpowiedzialny za dojrzewanie i starzenie się owoców, a Vidre+™  skutecznie spowalnia te procesy, co pozwala na dłuższe zachowanie świeżości i wydłużenie okresu sprzedaży. Vidre+™  zapewnia elastyczne dawkowanie dzięki mechanizmowi stopniowego uwalniania. Dzięki temu rozwiązanie jest proste w użyciu, ekonomiczne i zwiększa rentowność producentów oraz firm zajmujących się pakowaniem. Vidre+™  jest dostępne w formie naklejek lub może być aplikowane bezpośrednio na opakowania, co umożliwia kontrolowane uwalnianie substancji aktywnej wewnątrz opakowania, bez konieczności dodatkowej infrastruktury.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/03/07/575402.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/03/07/575402.jpg?1741370052" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Krzysztof Czaplicki, Fresh Inset</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Fresh Inset</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jakie owoce będą dobrze współgrać z tą technologią? Na owocach jakich gatunków uprawianych w Polsce testowaliście swoje rozwiązania?</h2>

<p>K.C.: Wpływ technologii Vidre+™  na poszczególne owoce, warzywa i kwiaty jest badany w laboratoriach w Polsce i za granicą, a następnie testowany w warunkach rzeczywistych przez producentów, dostawców, firmy opakowaniowe oraz sieci handlowe. Dotychczasowe badania, przeprowadzone m.in. przez dr hab. inż. Dorotę Wichrowską z Politechniki Bydgoskiej i jej zespół, potwierdziły pozytywne działanie Vidre+™  na warzywa i owoce ponad 20 gatunków, w tym czereśni i borówki. Testy wykazały, że zastosowanie Vidre+™  w przypadku borówek pozwala na utrzymanie ich wysokiej jakości i walorów smakowych przez 49 dni, a w przypadku czereśni zapobiega utracie masy i brązowieniu szypułek nawet po 21 dniach.</p>

<p>Badania były prowadzone na wielu poziomach – od uniwersytetów i instytutów badawczych, przez producentów owoców i warzyw, aż po każdy etap łańcucha dostaw. Potwierdzono skuteczność Vidre+™  w przypadku m.in. malin, jabłek, szpinaku, rukoli, limonki, pomidorów, brokułów, winogron, kiwi, mango, melonów, pieczarek, papryki, a także na kwiatach, takich jak róże, goździki i storczyki. We wszystkich przypadkach Vidre+™  wydłużyło świeżość produktów, pozwalając zachować ich wartości odżywcze, a w przypadku kwiatów dłuższą trwałość i atrakcyjny wygląd. Dobre wyniki uzyskaliśmy również w przypadku malin, zarówno w testach z zespołem dr Wichrowskiej, jak i w badaniach przeprowadzonych przez Agroekoton – jedno z kluczowych stowarzyszeń w branży. Co istotne, badania i testy przekładają się na realne zainteresowanie producentów, czego przykładem są zamówienia z Argentyny, Ekwadoru i Peru – rynków, na których w ubiegłym roku uzyskaliśmy prawo do oferowania technologii Vidre+™.. W przypadku producentów borówki w Peru, wydłużenie komercyjnej przydatności owoców o ponad 50 dni pozwoliło im otworzyć nowe rynki zbytu w Azji. Natomiast w Polsce naszą technologią szczególnie interesują się producenci borówek, czereśni, szpinaku i rukoli – to dla nas kluczowe gatunki w bieżących działaniach.</p>

<h2>Czy technologię tę należy traktować jako uzupełnienie standardowej ochrony pozbiorczej, czy wręcz jako jej zamiennik?</h2>

<p>K.C.: Technologia Vidre+™  jest przeznaczona do stosowania po zbiorach i stanowi uzupełnienie standardowych praktyk ochrony roślin stosowanych przed zbiorem. Jej celem jest przedłużenie trwałości i świeżości owoców podczas przechowywania i transportu, co pozwala na dostarczenie konsumentom produktów o najwyższej jakości. Stosowanie Vidre+™  nie wymaga dodatkowej infrastruktury, dzięki czemu można ją łatwo wdrożyć na każdym etapie łańcucha dostaw. To innowacja, która wzbudza coraz większe zainteresowanie plantatorów, sortowni, przewoźników i detalistów, ponieważ mogą oni bezproblemowo zintegrować ją ze swoimi procesami, czerpiąc z niej wymierne korzyści oraz zwiększając swoje działania na rzecz redukcji marnowania żywności. Równie entuzjastycznie podchodzą do niej firmy zajmujące się opakowaniami, które zyskują możliwość wzbogacenia swoich toreb, pudełek i pojemników typu clamshell o funkcję przedłużania świeżości. Dzięki temu mogą oferować swoim klientom inteligentne, funkcjonalne opakowania, które realnie wpływają na jakość i trwałość świeżych produktów.</p>

<h2>Gdzie umieszcza się naklejki – wewnątrz opakowań zbiorczych czy na owocach? Czy opakowania muszą być szczelnie zamknięte? Kiedy możemy je zastosować – od razu po zbiorze, czy na etapie transportu?</h2>

<p>K.C.: Naklejki Vidre+™  są umieszczane wewnątrz opakowań zawierających owoce, takich jak kartony, torby czy pojemniki typu clamshell. Nasza technologia może być naniesiona także bezpośrednio na opakowanie, zmieniając je w opakowanie funkcjonalne. Opakowania nie muszą być całkowicie szczelne, ale powinny zapewniać odpowiednie warunki dla stopniowego uwalniania substancji czynnej. Technologię Vidre+™  można stosować na różnych etapach łańcucha dostaw: bezpośrednio po zbiorze, podczas pakowania, przed transportem lub w trakcie przechowywania. Vidre+™  łatwo dostosować do potrzeb producentów i dystrybutorów. Vidre+™  może być aplikowane na każdym etapie łańcucha dostaw, jednak aplikacja bezpośrednio po zbiorze, przed przechowywaniem lub transportem pozwala na optymalne wydłużenie trwałości owoców, maksymalizację zysków i minimalizację strat.</p>

<h2>Jaką pojemność (masę owoców) zabezpiecza jedna naklejka?</h2>

<p>K.C.: Naklejki Vidre+™  są dostępne w różnych wariantach dostosowanych do wielkości opakowań i pozwalają na precyzyjne dostosowanie dawki substancji czynnej. Standardowa naklejka może zabezpieczyć od kilku do kilkunastu kilogramów owoców, w zależności od ich rodzaju oraz warunków przechowywania.</p>

<p>Vidre+™  to nie tylko naklejki, to technologia, którą integrujemy się z każdym rodzajem opakowania – poprzez nanoszenie jej bezpośrednio na powierzchni opakowania. Regulowana dawka pozwala dostosować poziom ochrony świeżości do konkretnych potrzeb, zapewniając elastyczność dla różnych rodzajów produktów i etapów łańcucha dostaw. Nie wymaga dodatkowej infrastruktury, działa ze wszystkimi materiałami opakowaniowymi, w tym ekologicznymi i kompostowalnymi. Jesteśmy w stanie przekształcić każde opakowanie z codziennego rozwiązania w wysokowartościowy produkt smart, który ogranicza marnowanie żywności i zwiększa rentowność.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/03/07/575403.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/03/07/575403.jpg?1741370052" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Borówki</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Fresh Inset</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Czy technologia jest bezpieczna pod względem pozostałości? Czy wymagane jest zachowanie karencji?</h2>

<p>K.C.: Technologia Vidre+™  jest całkowicie bezpieczna dla konsumentów. Nie wymaga okresu karencji i spełnia międzynarodowe normy dotyczące bezpieczeństwa żywności, m.in. FDA (Food and Drug Agency) i EFSA (European Food and Safty Agency).</p>

<h2>O ile możemy wydłużyć trwałość owoców i inne ich parametry stosując Vidre+™?</h2>

<p>K.C.: W zależności od gatunku i warunków przechowywania, Vidre+™  może wydłużyć trwałość owoców od dni, przez tygodnie, a nawet miesiące. Pomaga także zachować lepszy wygląd, jędrność, smak oraz wartości odżywcze, co przekłada się na większą atrakcyjność handlową owoców.</p>

<h2>Co zyskuje plantator/eksporter, który zastosuje Państwa rozwiązania?</h2>

<p>K.C.: Producenci, eksporterzy oraz firmy zajmujące się opakowaniami dzięki Vidre+™  mogą zwiększyć swoje zyski i konkurencyjność bez dodatkowych inwestycji. Plantatorzy i eksporterzy minimalizują straty podczas transportu i przechowywania, wydłużając okres sprzedaży i zyskując większą elastyczność logistyczną oraz szersze możliwości eksportowe. Dłużej utrzymująca się świeżość i atrakcyjny wygląd produktów zwiększają satysfakcję klientów, redukując liczbę odrzuconych owoców i warzyw, co przekłada się na wyższe przychody oraz niższe koszty związane z zarządzaniem odpadami. Natomiast producentom opakowań Vidre+™  pozwala przekształcić standardowe rozwiązania w wysokomarżowe, aktywne opakowania, które wydłużają trwałość świeżych produktów i tworzą nowy segment premium. Dzięki łatwej aplikacji na różnych materiałach – od tradycyjnych po biodegradowalne – technologia ta bezproblemowo integruje się z istniejącymi procesami produkcji, umożliwiając szybkie wprowadzenie innowacyjnych rozwiązań. To realna szansa na zwiększenie przychodów, poprawę efektywności operacyjnej i wyróżnienie się na tle konkurencji przez oferowanie opakowań, które przeciwdziałają marnowaniu żywności.</p>

<p>Fresh Inset to europejska firma technologiczna, która od 2017 r. rozwija innowacyjne rozwiązania mające na celu ograniczenie marnowania żywności. Założona przez doświadczonych przedsiębiorców z sektora nauk o materiałach i międzynarodowej komercjalizacji, firma w ciągu kilku lat stała się globalnym graczem w branży food-tech. Dziś Fresh Inset działa na rynkach Ameryki Północnej, Europy, Ameryki Łacińskiej, Australii i Nowej Zelandii, Azji oraz Afryki. Wspierana przez doświadczonych menedżerów z USA, Ameryki Łacińskiej i Europy firma koncentruje się na rozwoju technologii active packaging, które przynoszą korzyści wszystkim uczestnikom łańcucha dostaw świeżych produktów – od producentów po konsumentów. Dzięki opatentowanej technologii Vidre+™., Fresh Inset umożliwia wydłużenie trwałości owoców, warzyw i kwiatów bez konieczności stosowania dodatkowej infrastruktury. Rozwiązanie to pozwala na stopniowe uwalnianie substancji blokującej etylen bezpośrednio wewnątrz opakowania, spowalniając proces dojrzewania i zachowując jakość produktów na dłużej.</p>

<p><em>Artykuł sponsorowany</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/03/07/575401.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sat, 08 Mar 2025 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/spowolnienie-dojrzewania-owocow-dzieki-technologii-vidre-2528346</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Indywidualne podejście do nawadniania w każdym gospodarstwie</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/indywidualne-podejscie-do-nawadniania-w-kazdym-gospodarstwie-2527938</link>
			<description>Powoli kończy się zima. Gleba jest jednak sucha i jeśli szybko nie zacznie padać, już wkrótce przyjdzie nam mierzyć się z poważnym deficytem wody. Czy można zdać się na łaskę coraz to bardziej kapryśnej aury i prowadzić plantację bez nawodnienia? To bardzo ryzykowne.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Indywidualne podejście do nawodnienia</h2>

<p>O nawadnianiu plantacji jagodowych miałem okazję rozmawiać z Katarzyną Gowin z firmy Milex podczas TSW 15. Na początku trzeciej dekady stycznia sytuacja hydrologiczna może i nie była optymalna, ale jednak wciąż przedstawiała się znacznie lepiej niż obecnie. Bardzo małe opady śniegu, bardzo słabe i sporadyczne deszcze w lutym sprawiły, że zrobiło się po prostu sucho.</p>

<p>Poniżej zamieszczona została krótka rozmowa nagrana właśnie przy okazji kieleckich targów. Można z niej dowiedzieć się nieco o tym w jakiś sposób Milex podchodzi do realizacji instalacji i jakie rozwiązania oferuje:</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/03/01/574456.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Tue, 04 Mar 2025 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/indywidualne-podejscie-do-nawadniania-w-kazdym-gospodarstwie-2527938</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile kosztuje kapitalny remont silnika Ursusa C-360 w 2025 roku?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/ile-kosztuje-kapitalny-remont-silnika-ursusa-c-360-w-2025-roku-2527674</link>
			<description>Pomimo zaawansowanego wieku Ursusy C-360, popularne &quot;sześćdziesiątki&quot;, nie znikają z pól i plantacji. W większości przypadków nie wykonują już najcięższych zadań, ale wciąż sprawdzają się jako sprzęt do wykaszania międzyrzędzi czy zwożenia kistenów z owocami lub innych jeszcze prac pomocniczych. Ile w obecnym roku trzeba zapłacić za remont kapitalny silnika w tej maszynie jeśli zajdzie taka potrzeba?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Remont silnika ciągnika samodzielnie czy w wyspecjalizowanej firmie?</h2>

<p>Co prawda, w przypadku takich konstrukcji jak tzw. sześćdziesiątka, drobne naprawy a także w ostateczności remont kapitalny, wielu użytkowników jest zapewne w stanie wykonać w większości samodzielnie. To stosunkowo prosta i dobrze poznana konstrukcja. Jednakże część plantatorów nie ma na to czasu lub po prostu woli zlecić  taki gruntowny przegląd silnika specjalistom. Jakie trzeba ponieść koszty na naprawę lub zakup już wyremontowanego silnika?</p>

<p>Firm oferujących kapitalne remonty silników nie brakuje i bez problemu można takowe oferty znaleźć. Do najbardziej renomowanych należą m.in. takie przedsiębiorstwa jak Zakłady Mechaniczne Zwoleń, Zakład Remontów Silników Wysokoprężnych w Iławie RSY SA, czy też firma Krawiec.</p>

<div class="embed-gallery-2-jag_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/02/24/573700.png?1740552685"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/02/24/573701.jpg?1740552685"></span></div>

<p>Z reguły współpraca odbywa się na zasadzie wymontowania i zwrotu starego silnika, choć tutaj są pewne zastrzeżenia ze strony sprzedawców. Mianowicie blok silnika nie może być popękany, a wał musi być chociaż przed trzecim szlifem. Jeśli te warunki nie zostaną spełnione, to czeka nas wówczas dopłata do bazowej ceny.</p>

<h2>Koszt remontu silnika C-360 znacznie wyższy niż jeszcze kilka lat temu</h2>

<p>Koszty kompleksowego remontu silnika do C-360 są dosyć rozbieżne. Dla przykładu, w firmie Krawiec zapłacimy za taką kompleksową usługę 8,6 tys. zł brutto, w ZM Zwoleń wynosi on już nieco ponad 10 tys. zł brutto, a w przypadku iławskiej firmy Rysy SA nawet 11,8 tys. zł brutto. Do powyższych kwot trzeba jeszcze oczywiście doliczyć koszty dostarczenia silnika, które będą oscylować w okolicach kilkuset złotych.</p>

<p>Pomimo tego, że ceny nie są już tak atrakcyjne jak jeszcze 2-3 lata temu, to przedstawiciele każdej z firm informują, że terminy wykonania remontu kapitalnego uległy wydłużeniu z uwagi na wzmożone zainteresowane, istotnie wyższe niż 2-3 lata wcześniej. Może to oznaczać, że ceny nowych ciągników stały się dla rolników nieakceptowalne i kto tylko może stara się utrzymać w jak najlepszej kondycji te traktory, które już ma.</p>

<p><em>Źródło: wrp.pl</em></p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/02/24/573698.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<pubDate>Wed, 26 Feb 2025 07:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/ile-kosztuje-kapitalny-remont-silnika-ursusa-c-360-w-2025-roku-2527674</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kioti K9 do wygrania! Wystarczy wprawne oko i odrobina szczęścia!</title>
			<link>https://jagodowe.pl/technika/kioti-k9-do-wygrania-wystarczy-wprawne-oko-i-odrobina-szczescia-2527261</link>
			<description>Takiej nagrody w profi jeszcze nie było! Teraz w konkursie jest do wygrania pojazd użytkowy Kioti K9 z pełną kabiną, klimatyzacją oraz skrzynią o ładowności do 500 kg i możliwością wywrotu! Aby maszyna ta mogła pracować w Twoim gospodarstwie trzeba wypełnić dwa zadania.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Kioti K9 - co to za maszyna?</h2>

<p>Wszechstronny pojazd użytkowy K9 marki Kioti to główna nagroda <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/wygraj-kioti-k9-w-konkursie-profi-podejmij-wyzwanie-i-oszacuj-mase-pojazdu-z-ladunkiem-jablek-2527070" target="_blank">w konkursie</a>, który właśnie rozpoczęliśmy. Maszyna zadebiutowała na zeszłorocznych targach Agro Show w Bednarach i przyciągała wzrok licznych przechodniów. K9 to uniwersalny pojazd użytkowy, który sprawdzi się w zarówno w gospodarstwach z konwencjonalną produkcją roślinną czy zwierzęcą, ale także w gospodarstwach specjalistycznych, tj. sadowniczych, warzywniczych, w szklarniach czy w magazynach z produktami spożywczymi.</p>

<h2>Poniżej film z ważenia Kioti K9 z jabłkami. Wytypuj masę zestawu!</h2>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Do czego Kioti K9 przydaje się w gospodarstwie?</h2>

<p>Dzięki skrzyni ładunkowej o ładowności 500 kg, K9 można przewieść środki do produkcji, tj. nasiona, nawóz czy środki ochrony roślin, ale także paliwo, gdy podczas długiego dnia pracy „nagle” zabraknie go w zbiorniku ciągnika.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/02/11/571838.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/02/11/571838.jpg?1739629842" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Główną nagrodę w konkursie profi „Wygraj Kioti K9” sponsoruje dystrybutor marki w Polsce - firma Interhandler.</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Dzięki napędowi 4 × 4, blokadzie mechanizmu różnicowego i dwuwachaczowemu zawieszeniu kół z oponami terenowymi, Kioti K9 świetnie sprawdzi się w jeździe po polu, gdy trzeba dojechać do pracującego kombajnu czy ciągnika z siewnikiem.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/02/11/571839.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/02/11/571839.jpg?1739629842" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Główną nagrodę w konkursie profi „Wygraj Kioti K9” sponsoruje dystrybutor marki w Polsce - firma Interhandler.</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Jaki silnik napędza K9?</h2>

<p>Całości dopełnia silnik o pojemności 1 l rozwijający moc 24 KM i bezstopniowa przekładnia (CVT) rozpędzająca pojazd w terenie do nawet 60 KM. Dopuszczalna prędkość K9 na drodze wynosi 40 KM.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/02/11/571840.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/02/11/571840.jpg?1739629842" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Główną nagrodę w konkursie profi „Wygraj Kioti K9” sponsoruje dystrybutor marki w Polsce - firma Interhandler.</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Czy Kioti K9 zapewnia komfort użytkownikowi?</h2>

<p>Pojazd użytkowy, który jest główną nagrodą w konkursie profi, wyposażony jest w pełną kabinę z klimatyzacją i ogrzewaniem. Zapewnia to kierowcy komfortowe warunki pracy niezależnie od pogody. Sprawdzi się zarówno zimą przy odśnieżaniu, a także latem w upale, jako pojazd serwisowy w gospodarstwie.</p>

<h2>Jak partycypować w konkursie „Wygraj Kioti K9”?</h2>

<p>Aby dać sobie szansę i wziąć udział w konkursie wystarczy wejść na stronę konkursową <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/wygraj-kioti-k9-w-konkursie-profi-podejmij-wyzwanie-i-oszacuj-mase-pojazdu-z-ladunkiem-jablek-2527070" target="_blank">lp.profitechnika.pl/konkurs_kioti</a> lub klikając <a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/wygraj-kioti-k9-w-konkursie-profi-podejmij-wyzwanie-i-oszacuj-mase-pojazdu-z-ladunkiem-jablek-2527070" target="_blank">TUTAJ </a>i wykonać dwa zadania. Pierwszym z nich jest oszacowanie masy pojazdu Kioti K9 z bogatym wyposażeniem wymienionym powyżej. Żeby zadanie nie było zbyt łatwe, należy podać masę tak wyposażonego pojazdu załadowanego kilkoma skrzynkami jabłek. Jak wyglądał ładunek? Możesz obejrzeć do na filmie z oficjalnego ważenia pojazdu, który dostępny jest na stronie konkursowej. Drugim zadaniem jest wymyślenie hasła reklamującego magazyn profi – Profesjonalna Technika Rolnicza.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/02/11/571841.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/02/11/571841.jpg?1739629842" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Główną nagrodę w konkursie profi „Wygraj Kioti K9” sponsoruje dystrybutor marki w Polsce - firma Interhandler.</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Jakubek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Do kiedy potrwa konkurs „Wygraj Kioti K9”?</h2>

<p>Konkurs czytelniczy „<a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/wygraj-kioti-k9-w-konkursie-profi-podejmij-wyzwanie-i-oszacuj-mase-pojazdu-z-ladunkiem-jablek-2527070" target="_blank">Wygraj Kioti K9</a>” trwa do 27 czerwca 2025 roku, ale nie zwlekaj i weź z nim udział już dziś. Powodzenia!</p>

<p>redakcja profi</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/02/15/571838.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Technika</category>
			<author>a.jakubek@profitechnika.pl (Artur Jakubek)</author>
			<pubDate>Mon, 17 Feb 2025 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/technika/kioti-k9-do-wygrania-wystarczy-wprawne-oko-i-odrobina-szczescia-2527261</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
