<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Ekonomia produkcji owoców jagodowych.</title>
		<link>https://jagodowe.pl/ekonomia</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://jagodowe.pl/ekonomia/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Truskawki ruszyły. Plantator liczy na cenę powyżej 4 euro</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawki-ruszyly-plantator-liczy-na-cene-powyzej-4-euro-2669978</link>
			<description>W Nadrenii Północnej-Westfalii sezon truskawkowy ruszył bardzo dobrze. Pierwsze owoce spod tuneli zebrano już pod koniec 17. tygodnia, a zbiory z upraw polowych rozpoczęły się w 20. tygodniu. Plantator z Heinsberg-Unterbruch podkreśla, że mimo chłodnych nocy plantacje wyglądają znakomicie, a perspektywy cenowe i popyt na początku sezonu są wyjątkowo korzystne.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Pierwsze zbiory i dobre prognozy na start sezonu</h2>

<p>Sezon truskawkowy w północno-zachodnich Niemczech zaczął się w tym roku wyjątkowo obiecująco. Jak informuje <strong>Michael Bleilevens z Heinsberg-Unterbruch</strong>, pierwsze truskawki odmiany Twist spod tuneli zebrano pod koniec 17. tygodnia roku, tydzień później dołączyła Verdi, a pierwsze owoce z upraw polowych pojawiły się w 20. tygodniu.</p>

<p>Mimo stosunkowo chłodnych nocy w ostatnich tygodniach kondycja roślin jest bardzo dobra, a start sezonu oceniany jest pozytywnie.</p>

<h2>Popyt na truskawki najmocniejszy na początku sezonu</h2>

<p>Bleilevens zwraca uwagę, że początek sezonu tradycyjnie oznacza bardzo silny popyt na truskawki. Najlepsze wyniki sprzedażowe przypadają zwykle na pierwsze pięć–sześć tygodni, co wiąże się m.in. z Dniem Matki, Zielonymi Świątkami oraz obchodzonym w Holandii Dniem Króla.</p>

<p>Wzrost sprzedaży jest widoczny zarówno w handlu bezpośrednim, jak i w sieciach handlowych, które dodatkowo wspierają sezon promocjami w punktach sprzedaży.</p>

<p>Optymizmu nie brakuje również po stronie cen. <strong>Plantator podkreśla, że do opłacalnej produkcji potrzebuje ceny producenta powyżej 4 euro za kilogram i wszystko wskazuje na to, że taki poziom uda się w tym roku osiągnąć.</strong></p>

<h2>Nowy system uprawy i ograniczenie środków ochrony</h2>

<p>Gospodarstwo Bleilevensa obejmuje około <strong>6 hektarów truskawek tunelowych i 40 hektarów upraw polowych.</strong> Co roku sadzonych jest około 20 hektarów nowych nasadzeń, dzięki czemu połowa areału stanowią rośliny jednoroczne, a druga połowa — dwuletnie.</p>

<p>W tym sezonie gospodarstwo po raz pierwszy testuje nowy system uprawy polowej. <strong>Zrezygnowano z podwyższonych zagonów, zmodyfikowano m.in. wysokość redlin i rozstaw roślin, a także całkowicie wyeliminowano insektycydy. </strong>W dłuższej perspektywie celem jest stworzenie w gospodarstwie zamkniętego systemu produkcji, także z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.</p>

<h2>Sprawdzone odmiany i odmiany na późniejszy handel</h2>

<p>W uprawie polowej, podobnie jak pod tunelami, dominują odmiany<strong> ‘Aprica’ i ‘Verdi’. </strong>Asortyment uzupełnia <strong>‘Cadenza’,</strong> która dobrze sprawdza się w późniejszym handlu, zwłaszcza od połowy czerwca.</p>

<p>‘Aprica’ pozostaje jedną z najbardziej cenionych odmian w gospodarstwie — przez lata potwierdziła odporność na zmienne warunki pogodowe i daje dobre plony zarówno w upały, jak i podczas opadów.</p>

<h2>Współpraca z Frutania i wyzwanie kadrowe</h2>

<p>Gospodarstwo działa w obecnej formie od 1994 roku, a współpraca z Frutania GmbH trwa od 2008 roku. Bleilevens podkreśla, że wizja Markusa Schneidera, współzałożyciela i dyrektora zarządzającego Frutania Group, dotycząca sprzedaży lokalnych truskawek przekonała go od samego początku.</p>

<p><strong>Jednym z największych wyzwań wciąż pozostaje jednak dostęp do pracowników. W sezonie gospodarstwo zatrudnia nawet 140 osób, z czego około 60 procent pochodzi obecnie z Rumunii.</strong> Są też pracownicy sezonowi z Gruzji, Ukrainy i Polski.</p>

<p>Według obecnych prognoz sezon truskawek w gospodarstwie zakończy się w drugiej połowie lipca.</p>

<p><em>Źródło: freshplaza.com</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/05/11/821002.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Wed, 13 May 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawki-ruszyly-plantator-liczy-na-cene-powyzej-4-euro-2669978</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Chile musi dowieźć jakość. Borówki coraz trudniej sprzedawać w Europie i USA</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/chile-musi-dowiezc-jakosc-borowki-coraz-trudniej-sprzedawac-w-europie-i-usa-2669876</link>
			<description>Chile nadal ma szanse na kluczowych rynkach borówki wysokiej, zwłaszcza w Europie i Stanach Zjednoczonych, ale działa dziś w znacznie bardziej konkurencyjnym otoczeniu. Coraz większe znaczenie mają jakość owoców, powtarzalność dostaw i stabilność oferty.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>U.S. i Europa: szanse dla Chile, ale rośnie konkurencja</h2>

<p>Podczas <strong>XL International Blueberry Seminar Chile 2026 Gonzalo Salinas z Rabobanku podkreślił, że importowane owoce odpowiadają już za niemal dwie trzecie podaży borówki na rynku amerykańskim. </strong>Najważniejszą rolę odgrywają Peru, Chile i Meksyk.</p>

<p>Chile wciąż ma tam swoje okno eksportowe, szczególnie w okresie przejścia podaży z Meksyku. Jak zaznaczył Salinas, dziś nie wystarczy jednak sama dostępność owoców — <strong>liczy się przede wszystkim ich jakość.</strong></p>

<h2>Europejski rynek borówki coraz trudniejszy dla chilijskich eksporterów</h2>

<p>W Europie Chile mierzy się z rosnącą konkurencją ze strony Peru, które utrzymuje obecność rynkową przez cały chilijski sezon. Dodatkowo coraz mocniej zaznacza się również Maroko, zwłaszcza w okresach nakładania się okien handlowych.</p>

<p><strong>Europa pozostaje najważniejszym kierunkiem eksportu chilijskich borówek</strong>, ale rynek jest dziś bardziej wymagający. Kupujący coraz mocniej zwracają uwagę na jakość owoców oraz regularność dostaw.</p>

<h2>Jakość i powtarzalność dostaw kluczowe dla rynku borówki</h2>

<p>Jednym z głównych tematów wystąpienia Salinasa była właśnie powtarzalność. Według niego konsumenci nie akceptują już produktu, który za każdym razem prezentuje inny poziom.</p>

<p>Chile powinno odejść od sytuacji, w której „pudełko borówek jest niewiadomą”, i <strong>oferować owoce dające „pewność pierwszego i ponownego zakupu”. </strong>To właśnie konsekwencja w jakości ma dziś decydować o przewadze konkurencyjnej.</p>

<p>Z prezentacji wynika również, że w ostatnich sezonach wzrosły dostawy ekologicznych borówek do Europy. To kolejny sygnał, że rynek dojrzewa i segment premium staje się coraz ważniejszy.</p>

<h2>Chiny pod obserwacją, USA pozostają rynkiem premium</h2>

<p>Salinas wskazał także <strong>Chiny jako rynek wymagający baczniejszego monitorowania. Chile ogranicza tam swoją obecność, podczas gdy Europa i Stany Zjednoczone nadal oferują bardziej stabilne możliwości rozwoju sprzedaży</strong>, mimo rosnącej konkurencji.</p>

<p>W USA konsumpcja nadal koncentruje się w segmencie premium. Zdaniem eksperta daje to przestrzeń do dalszego wzrostu kategorii bez utraty wartości.</p>

<h2>Co to oznacza dla chilijskich eksporterów borówki?</h2>

<p>Dla eksporterów z Chile nowa rzeczywistość jest jasna: wygrywa ten, kto przez cały sezon dostarcza owoce spełniające oczekiwania kupujących. Na rynku borówki liczą się dziś nie tylko wolumen i dostępność, ale przede wszystkim jakość, spójność i zaufanie.</p>

<p>Źródło: Blueberries Consulting</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/05/08/664414.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sat, 09 May 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/chile-musi-dowiezc-jakosc-borowki-coraz-trudniej-sprzedawac-w-europie-i-usa-2669876</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Na truskawkach w Niemczech można zarobić 4000 euro. Ale pracy nie ma lekkiej</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/na-truskawkach-w-niemczech-mozna-zarobic-4000-euro-ale-pracy-nie-ma-lekkiej-2669591</link>
			<description>Niemiecki pracodawca wystosował propozycję do osób z Polski, które szukają sezonowego zajęcia przy zbiorze truskawek. Praca ma być wykonywana w Rövershagen, niedaleko Rostocku. Oferta jest otwarta także dla kandydatów bez doświadczenia oraz bez znajomości niemieckiego.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Sezonowa praca przy truskawkach</h2>

<p>Zatrudnienie przewidziano od początku maja do końca sierpnia 2026 roku. Oparto je na krótkiej <strong>umowie sezonowej, nieprzekraczającej 90 dni i zwolnionej z podatku dochodowego. </strong>Do pracy można dołączyć w dowolnym momencie sezonu, zgodnie z własną dostępnością — wynika z ogłoszenia opublikowanego na praca-niemcy24.pl.</p>

<p><strong>Do obowiązków należy ręczne zbieranie truskawek zarówno na otwartym terenie, jak i w tunelach. </strong>W uprawach pod osłonami praca odbywa się na podniesionych stanowiskach, dzięki czemu nie trzeba się schylać. Gdy owoców jest mniej, pracownicy mogą zostać skierowani do innych prac, np. pielęgnacyjnych albo porządkowych.</p>

<h2>Stawki i zarobki</h2>

<p>Wynagrodzenie zależy od ilości zebranych owoców. <strong>Na polu stawka wynosi 0,75 euro za kilogram truskawek pierwszej klasy oraz 1 euro za wiaderko owoców drugiej klasy. W tunelach jest to odpowiednio 0,35 euro za kilogram i 0,50 euro za wiaderko.</strong> Pracodawca deklaruje miesięczne <strong>zarobki na poziomie 2500–4000 euro brutto</strong>. Dodatkowo ma obowiązywać minimalna stawka dzienna oraz możliwość pracy godzinowej przy innych zadaniach.</p>

<p><strong>Zakwaterowanie zapewniono na miejscu za 15 euro dziennie.</strong> W cenie uwzględniono m.in. ciepłe posiłki dowożone na pole, pralnię, nielimitowany internet, odzież roboczą i ubezpieczenie. Na terenie ośrodka działa też sklep z podstawowymi artykułami, a w pobliżu znajdują się dyskonty spożywcze.</p>

<h2>Zainteresowanie z Polski</h2>

<p>Ogłoszenie wzbudziło spore zainteresowanie wśród osób z Polski. Część kandydatów ma już doświadczenie i przekonuje, że przy zbiorach owoców w Niemczech można osiągnąć niezłe dochody. <strong>Perspektywa zarobku sięgającego 4000 euro netto miesięcznie przyciąga również osoby bez praktyki, choć nie każdy zdaje sobie sprawę, jak wymagająca fizycznie jest to praca i dlaczego jej wycena wygląda właśnie tak.</strong></p>

<p>Zapewne mao kto z zainteresowanych pracą w Niemczech wie, że zarobić nieźle mozna także przy zbiorze truskawek w Polsce. Skala uszkodzeń mrozowych i faktyczna redukcja plonu nie jest jeszcze znana, jednak <strong>stawki dzienne w przedziale 400-600 zł dla wydajnych rwaczy stały się dość powszechne.</strong> Plantatorzy w razie potrzeby są w stanie zapewnić także zakwaterowanie i tzw. życie, a więc aprowizację w podstawowym zakresie. </p>

<p> Źródła: biznes.o2.pl, własne</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/05/05/650760.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Tue, 05 May 2026 13:11:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/na-truskawkach-w-niemczech-mozna-zarobic-4000-euro-ale-pracy-nie-ma-lekkiej-2669591</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Marokańska borówka pod presją. Hiszpania spycha ceny w dół</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/marokanska-borowka-pod-presja-hiszpania-spycha-ceny-w-dol-2669102</link>
			<description>Marokańscy eksporterzy borówki mierzą się w tym sezonie z podwójnym wyzwaniem: opóźnieniami w zbiorach po intensywnych opadach oraz spadkiem cen, mimo rosnącego zapotrzebowania w Europie. Na rynku coraz mocniej zaznacza się konkurencja ze strony Hiszpanii.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Zbiory niższe od oczekiwań</h2>

<p><strong>W Maroku szczyt zbiorów borówki miał przypaść na kwiecień, jednak po wcześniejszych opóźnieniach pogodowych sytuacja okazała się bardziej skomplikowana. </strong>Jak wskazuje Salah Eddine Belkadi, CEO Uniq Packing, ulewne deszcze, które kilka tygodni temu nawiedziły region Larache, mocno odbiły się na produkcji.</p>

<p>Firma i branża nie widzą na razie szans na realizację prognozowanych wolumenów na poziomie około 100 tys. ton. Co więcej, nie jest wykluczone, że <strong>tegoroczna produkcja nie osiągnie nawet rekordowego wyniku z poprzedniego sezonu, wynoszącego 60 tys. ton.</strong></p>

<h2>Europejski popyt rośnie, ale ceny spadają</h2>

<p>Paradoksalnie, w czasie gdy popyt w Europie jest bardzo silny, marokańscy eksporterzy notują spadki cen. Powodem jest wejście na rynek hiszpańskich zbiorów szczytowych, które wywierają presję na stawki.</p>

<p>Według Belkadiego średnia cena marokańskiej borówki spadła:</p>

<ul>
	<li>na początku sezonu w styczniu: 11 EUR,</li>
	<li>dwa tygodnie temu: 9 EUR,</li>
	<li>obecnie: 7,5 EUR.</li>
</ul>

<h2>Sezon bez poprawy do końca</h2>

<p>Eksporter nie spodziewa się, by sytuacja na plantacjach w Maroku uległa poprawie jeszcze w tym sezonie. Jego zdaniem konkurencja ze strony Hiszpanii utrzyma się do końca kampanii, co oznacza dalszą presję zarówno na produkcję, jak i eksport.</p>

<p>To nie pierwszy raz, gdy marokańscy eksporterzy odczuwają presję konkurencyjną na ważnych rynkach. Miesiąc temu podobny problem pojawił się w Rosji, gdzie marokańska borówka musiała rywalizować z dostawami z Chin.</p>

<p>Mimo trudnego sezonu Uniq Packing nie zamierza rezygnować z borówki jako produktu strategicznego. Firma planuje od przyszłego sezonu przenieść część produkcji z Larache do Agadiru.</p>

<h2>Sezon borówki w Polsce - znów pogoda!</h2>

<p>Już na początku roku jasnym stało się, że surowa zima uszkodziła część krzewów na plantacjach. <strong>Jednak kolejne fale przymrozków, a zwłaszcza ta obecna mogą dodatkowo skomplikować systuację.</strong> Potencjał produkcyjny naszego kraju w ostatnim roku dalece przekroczył realny plon jaki zebrano. Wygląda na to, że bez inwestycji w systemy ochrony roślin przed przymrozkami, w Polsce podobnie jak w Maroku, będziemy musieli zadowolić się ograniczonym plonowaniem borówek nie tylko w 2026 ale i w kolejnyuch sezonach. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/27/641427.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Thu, 30 Apr 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/marokanska-borowka-pod-presja-hiszpania-spycha-ceny-w-dol-2669102</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Truskawki 2026. Plon nie wystarczy, liczy się termin i jakość</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawki-2026-plon-nie-wystarczy-liczy-sie-termin-i-jakosc-2668920</link>
			<description>Globalny rynek truskawek wchodzi w sezon 2026 z wyraźnym paradoksem: w wielu regionach podaży przybywa, ale rentowność pozostaje krucha. Dla plantatorów jagodowych oznacza to jedno — o sukcesie coraz częściej decydują nie tony owoców, lecz termin zbioru, jakość partii i umiejętność kontrolowania kosztów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Podaż truskawek rośnie, ale zyski producentów niekoniecznie </h2>

<p>Na świecie truskawek nie brakuje, jednak rynek coraz rzadziej nagradza samą skalę produkcji. Kluczowe stają się następujące pytania: <strong>czy owoce trafiają na rynek we właściwym momencie, w odpowiedniej jakości i w wolumenie, który da się sprzedać po opłacalnej cenie</strong>.</p>

<p>Kapryśna pogoda, rosnące koszty produkcji i logistyki, nierówna jakość oraz szybko zmieniające się okna handlowe sprawiają, że przewagę mają gospodarstwa dobrze zsynchronizowane z popytem.</p>

<h2>Europa: lokalność działa, ale tylko przy jakości</h2>

<p>W Europie Zachodniej widać, że ciągłość podaży ma coraz większe znaczenie. W Holandii rozwój odmian powtarzających owocowanie p<strong>omaga rozłożyć produkcję w czasie i ograniczyć zależność od krótkich szczytów sezonu.</strong> Problemem pozostają jednak wysokie koszty energii, które nie są równoważone przez wzrost cen.</p>

<p>Belgia korzysta na dobrym starcie lokalnego sezonu. Owoce z upraw bez doświetlania wchodzą na rynek przy stabilniejszych cenach, a <strong>konsumenci chętnie wybierają truskawki krajowe</strong>, zwłaszcza gdy import z Hiszpanii, Portugalii czy Maroka ma napotyka na problemy z jakością.</p>

<p>Wniosek jest prosty: lokalne pochodzenie nadal sprzedaje się dobrze, ale tylko wtedy, gdy idzie w parze z terminowością i powtarzalną jakością.</p>

<h2>Południe Europy: nadpodaż i presja cenowa</h2>

<p>Włochy zwiększają znaczenie południowych regionów, takich jak Kampania i Basilicata, ale <strong>rynek odczuwa presję cenową.</strong> Tanie truskawki z Hiszpanii obniżają notowania hurtowe, mimo że popyt konsumencki pozostaje solidny.</p>

<p><strong>Hiszpania pokazuje z kolei, jak szybko sezon może przejść od niedoboru do nadmiaru. </strong>Silne opady, chłód i wiatr opóźniły kampanię i pogorszyły jakość, a gdy warunki się poprawiły, okno premium było już znacznie węższe. Efekt? Agresywne obniżki cen, miejscami poniżej kosztów produkcji.</p>

<h2>Francja, Niemcy i Wielka Brytania: import nadal dyktuje warunki</h2>

<p>We Francji wzrost podaży odmiany Gariguette zderza się z tanim importem z Hiszpanii. W Niemczech rynek nadal opiera się głównie na dostawach zagranicznych, a produkcja krajowa dopiero się rozpędza.</p>

<p>W Wielkiej Brytanii sezon rusza ostrożnie optymistycznie, ale wzrost kosztów transportu — m.in. przez napięcia geopolityczne — dodatkowo obniża marże w całym łańcuchu dostaw.</p>

<h2>USA: duża podaż, słaby popyt</h2>

<p>W Stanach Zjednoczonych problemem nie jest brak owoców, lecz <strong>zbyt duża podaż wobec popytu</strong>. Kalifornia notuje mocne zbiory, ale rynek — zwłaszcza organicznych truskawek — reaguje presją cenową. To ważny sygnał dla eksporterów: duży plon nie gwarantuje zysku, jeśli handel nie nadąża za wzrostem podaży.</p>

<h2>Afryka Północna i Południowa: liczy się logistyka i stabilność</h2>

<p>W RPA opóźnione nasadzenia po intensywnych opadach przesunęły pojawienie się lokalnego towaru, chwilowo poprawiając ceny. Eksporterzy mocno obserwują też kierunki bliskowschodnie, bo tamtejsza logistyka coraz częściej decyduje o wyniku sprzedaży.</p>

<p><strong>Egipt zwiększył areał i w efekcie zmaga się z nadpodażą</strong>, wyższymi kosztami i nierówną jakością materiału nasadzeniowego. Część wysyłek świeżych truskawek trafiała na rynki Zatoki po cenach niższych od kosztów produkcji. W mrożeniu z kolei kluczowym problemem pozostaje powtarzalność jakości.</p>

<p><strong>Maroko z kolei traci znaczenie w truskawce, głównie przez spadek konkurencyjności kosztowej wobec Egiptu.</strong> Mimo to ograniczona podaż i stabilny popyt pozwalają utrzymać satysfakcjonujące ceny.</p>

<h2>Wnioski dla plantatorów jagodowych</h2>

<p>Sezon 2026 na globalnym rynku truskawkowym jasno pokazuje, że w truskawkach nie wygrywa już tylko ten, kto produkuje najwięcej. Coraz większe znaczenie mają:</p>

<ul>
	<li>właściwe okno podaży,</li>
	<li>wysoka i powtarzalna jakość,</li>
	<li>kontrola kosztów energii, pracy i transportu,</li>
	<li>elastyczność handlowa,</li>
	<li>dopasowanie odmiany do rynku.</li>
</ul>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/23/572431.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sun, 26 Apr 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawki-2026-plon-nie-wystarczy-liczy-sie-termin-i-jakosc-2668920</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Truskawka przemysłowa pod presją. Czy to jeszcze się opłaca?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawka-przemyslowa-pod-presja-czy-to-jeszcze-sie-oplaca-2668906</link>
			<description>Choć aktualnie na plantacjach wciąż trwa walka z przymrozkami, szkodnikami i chwastami, wielu producentów myślami wybiega kilka tygodni w przód. Jakie będą w tym roku ceny skupu truskawki i czy nastawianie się na dostawy do zakładów i punktów handlowych firm w ogóle ma sens?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Komentarz rynkowy</strong></p>

<p>Zachęcam do zapoznania się z materiałem filmowym poniżej. Przedstawiam w nim własną opinię dotyczącą tzw. przemysłu. Przy okazji rozmaitych spotkań w terenie zasięgnąłem także opinii specjalistów.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p><strong>Niepewna pogoda, niepewny rynek</strong></p>

<p>Niepewność to słowo klucz w ogrodniczej branży. Pewni nie możemy być <strong>pogody, cen owoców, kosztów produkcji, dostępności pracowników sezonowych i wielu innych czynników</strong>, które wpływają na ostateczną ocenę ekonomiczną każdego sezonu jak i obranej strategii gospodarstwa.</p>

<p>Nie mniej jednak czasem warto przystanąć na chwilę, by zastanowić się co w obecnej sytuacji ma jeszcze sens i jak może wyglądać to w przyszłości. Rynek truskawki przemysłowej jest coraz trudniejszy. Krajowi producenci surowca borykają się z <strong>masowym importem mrożonki z północy Afryki</strong>. W segmencie truskawki do tłoczenia zewnętrzna presja konkurencyjna jest mniejsza, ale to truskawka która przecież zawsze jest najtańsza. Czy to się jeszcze w ogóle opłaca?</p>

<p>W komentarzu jagodowym wybrzmiewają także wątki dotyczące związków rynku deserowego i przemysłowego truskawki także w kontekście sytuacji międzynarodowej i wiele innych determinantów kształtujących ten wycinek produkcji ogrodniczej.</p>

<p>Zachęcam do zapoznania się z załączonym materiałem filmowym i do podzielenia się własnymi przemyśleniami w omawianym obszarze.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/23/819321.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Fri, 24 Apr 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawka-przemyslowa-pod-presja-czy-to-jeszcze-sie-oplaca-2668906</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Grecka truskawka znów ruszy do Polski. Krajowa i tak może trzymać cenę</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/grecka-truskawka-znow-ruszy-do-polski-krajowa-i-tak-moze-trzymac-cene-2668579</link>
			<description>Na rynek trafiają polskie truskawki spod szkła. Ich ceny są wysokie, wielokrotnie wyższe niż owoców importowanych. Czy ta sytuacja przełoży się na wzmożony napływ truskawek z Grecji i Albanii?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny truskawek ze szklarni trzymają poziom</h2>

<p>Notowania cen na rynkach hurtowych nie pozostawiają złudzeń. Polska truskawka trzyma odpowiedni dla bieżącej fazy sezonu poziom. Nie jest tanio, ale i ilości są ograniczone. Wczoraj, tj. <strong>17 kwietnia 2026 roku, ceny truskawek</strong> z Polski prezentowały się następująco:</p>

<ul>
	<li>"Bronisze" Warszawski Rolno-Spożywczy Rynek Hurtowy SA – 32-34 zł/kg</li>
	<li>Giełda Kaliska – 36 zł/kg</li>
	<li>Wielkopolska Gildia Rolno-Ogrodnicza S.A. – 40 zł/kg</li>
</ul>

<p>Dla porównania ceny truskawek importowanych, wśród których króluje <strong>towar z Grecji, zaczynają się od 12 zł/kg, a kończą na 19 zł/kg,</strong> choć trzeba przyznać, że transakcje zawierane są zazwyczaj bliżej niższego progu tego zakresu.</p>

<p>Na razie więc, pomimo presji konkurencyjnej krajowy produkt trzyma typowy dla tej części roku poziom cenowy.</p>

<h2>Czy czeka nas zalew greckiej truskawki?</h2>

<p>O ile warunki pogodowe silnie torpedowały produkcję w Hiszpanii, Portugalii czy Maroko, o tyle <strong>z Grecji nie napływały sygnały o poważniejszych zaburzeniach w produkcji. </strong>Możemy się więc spodziewać normalnej, czyli wysokiej podaży greckiej truskawki na polskim rynku.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/17/654632.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/17/654632.jpg?1776412938" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Jedna z plantacji truskawek w Grecji</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Fruiton</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Czy to powód do zmartwień dla krajowych plantatorów? I tak i nie. Oczywiście, zawsze znajdzie się grupa konsumentów dla których kraj pochodzenia ma mniejsze znaczenie, jednak jest też szerokie grono osób preferujących zdecydowanie truskawkę polską.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ceny/truskawka-deserowa-ma-szanse-na-dobry-sezon-w-przemysle-wiecej-znakow-zapytania-2668308">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/04/13/817973.jpg?1776319662" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              ceny truskawek 2026
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Truskawka deserowa ma szansę na dobry sezon. W przemyśle więcej znaków zapytania</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Przypomnijmy sytuację z zeszłego roku. <strong>Pomimo bardzo intensywnego napływu truskawki z Grecji do Polski przekładającego się na spadek jej cen nawet do poziomu 6 zł/kg w pierwszej połowie maja, krajowa truskawka z tuneli sprzedawana była w tym samym czasie po 22-24 zł, a więc czterokrotnie drożej. </strong>Sprzedaż po długim weekendzie majowym odbywała się płynnie.</p>

<h2>Uwaga na oszustów!</h2>

<p>Niestety, pewną tradycją początku polskiego sezonu truskawkowego, stało się <strong>przesypywanie importowanych truskawek w opakowania sugerujące ich krajowe pochodzenie</strong>. Plantatorom czy handlowcom wystarczy jeden rzut oka by rozpoznać owoc o południowym rodowodzie. Konsumenci mogą jednak mieć z tym problem.</p>

<p>O ile prowadzimy sprzedaż bezpośrednią, warto podjąć wysiłek edukacyjny w zakresie informowania konsumentów o różnicach w wyglądzie polskiej i chociażby greckiej truskawki. Nie chodzi o to, by odradzać czy zabraniać zakupu towaru z importu – każdy ma do tego prawo. Chodzi jednak o budowę świadomości i wyeliminowanie nieuczciwych praktyk.</p>

<p>Krajowe organy powołane do kontrolowania tego typu oszustw radzą sobie z wypełnianiem swoich działań średnio. Gdyby było inaczej, problem już dawno znalazłby swoje rozwiązanie. Czy tak się stało? Nie mam wątpliwości, ze musimy liczyć także, a może przede wszystkim, na siebie.</p>

<h2>Truskawka z tunelu i spod folii perforowanej</h2>

<p>Póki co, <strong>na rynku krajowej truskawki szklarniowej nie spodziewam się większych zmian. </strong>Areał takich upraw to zaledwie kilkadziesiąt hektarów w skali blisko 40 milionowego kraju, więc o tzw. górkach podażowych mowy być nie może.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/truskawka/nawozenie-truskawek/truskawki-w-trudnym-okresie-praktyczne-zalecenia-prof-zbigniewa-jarosza-2668539">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/04/16/818534.jpg?1776349790" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              truskawki w tunelu
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Truskawki w trudnym okresie – praktyczne zalecenia prof. Zbigniewa Jarosza</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Co innego w maju. Obecny sezon jest późniejszy niż ubiegły. Różnica w terminie inauguracji zbiorów truskawki tunelowej wyniesie zapewne około 7 dni. To akurat dobra wiadomość – <strong>majówka silnie zaburza sprzedaż</strong>, a tym samym logistykę zbiorów. 3 maja przypada w niedzielę, kalendarz ułożył się więc także sprzyjająco.</p>

<p><strong>Problemem może być jednak duża powierzchnia upraw przyspieszanych perforowaną folią. </strong>Stan wegetacji w tych kwaterach niewiele odbiega od rozwoju roślin w tunelach. Dla rentowności upraw tunelowych bardzo ważne jest, by sprzedać ok. 80% towaru nim na rynek wejdą duże ilości truskawki pozyskanej z kwater spod płaskich osłon. Karty rozdaje pogoda, ale wstępnie można zakładać, że <strong>zbiory owoców z upraw w takiej technologii rozpoczną się około 15-17 maja, a więc okno na dochodową sprzedaż truskawki tunelowej może nie być w tym roku długie.</strong></p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/17/816683.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sat, 18 Apr 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/grecka-truskawka-znow-ruszy-do-polski-krajowa-i-tak-moze-trzymac-cene-2668579</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>1 truskawka za 20 dolarów – o dziwo niektórzy sądzą, że to rozsądna cena!</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/1-truskawka-za-20-dolarow-o-dziwo-niektorzy-sadza-ze-to-rozsadna-cena-2668303</link>
			<description>Kto chciałby spróbować truskawkę za 20 dolarów? Szczerze? Ja chyba nie. Sama myśl o tym ile kilogramów owoców w sezonie za te kwotę mógłbym nabyć sprawiłaby, że każdy kęs przysparzałby psychicznego cierpienia. Japońskie, ekskluzywne owoce, pakowane pojedynczo, trafiają jednak do USA i znajdują tam nabywców właśnie w takiej cenie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Po ile truskawki? $19.99 za sztukę!</h2>

<p>Sieć sklepów <strong>Erewhon w Los Angeles</strong> właczyła do swej handlowej oferty truskawki. <strong>Owoce pakowane są pojedynczo, a sprzedawane po 20 dolarów bez centa za sztukę.</strong> Chodzi o owoce selekcji ‘Tochiaika’ wyprodukowane na Anhay Farms w szklarni. Selekcja owoców trafiających do sprzedaży jest tam bardzo surowa. Pod uwagę brane są takie kryteria, jak idealny kształt, intensywne wybarwienie, regularny kształt i wyjątkowo słodki smak.</p>

<p>Czynnikiem podrażającym produkt na półce sklepowej jest logistyka.<strong> Owoce do Stanów Zjednoczonych trafiają drogą lotniczą, a czas w jaki upływa od ich zerwania do trafienia do sprzedaży to 24-48 godzin.</strong></p>

<p>Co ciekawe, popyt na te truskawki napędzają celebryci i influencerzy działający w Internecie. Sieć zaroiła się od nagrań na których owoce te są degustowane. Część z osób uważa, że jakość i smak nabytej truskawki sprawia, że 20 dolarów to uczciwa cena!</p>

<h2>Co o tym sądzicie?</h2>

<p>Ciekaw jestem co na ten temat sądzą plantatorzy truskawki. Nie wykluczam, że owoce te są smaczne, ładne, świeże i aromatyczne. Ale 20 dolarów za sztukę?!<strong> Przy dzisiejszym średnim kursie wymiany walut to przecież prawie 73 zł!!!</strong></p>

<p>Bardzo możliwe, że opakowanie i cena to także czynniki o silnym oddziaływaniu emocjonalnym i psychologicznym. Niewykluczone, że truskawki pozyskiwane w pełni sezonu w Polsce w uprawie polowej po odpowiedniej selekcji także mogłyby osiągać taką cenę. Osobiście sądzę, że to szaleństwo, ale i przykład na to jak dobrze skonstruowana i opowiedziana historia produktu może wpływać na jego sprzedaż.</p>

<p>Źródło: well.pl</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/13/817953.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Tue, 14 Apr 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/1-truskawka-za-20-dolarow-o-dziwo-niektorzy-sadza-ze-to-rozsadna-cena-2668303</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Truskawki z Albanii zyskują na znaczeniu. Rośnie produkcja, eksport i znaczenie jakości</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawki-z-albanii-zyskuja-na-znaczeniu-rosnie-produkcja-eksport-i-znaczenie-jakosci-2667945</link>
			<description>Choć na polskim rynku dominują obecnie truskawki greckie, to tuż po sąsiedzku, Albania także wzmacnia swe możliwości w zakresie dostaw owoców tego gatunku na międzynarodowy rynek. Czy polscy producenci wczesnych truskawek mają powody do obaw?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Albania umacnia pozycję w produkcji truskawek</h2>

<p>Sektor truskawkowy w Albanii rozwija się dynamicznie, a coraz większa liczba producentów stawia na ten gatunek ze względu na rosnący popyt i możliwości eksportowe. Mimo że obecny sezon nie należy do najłatwiejszych pod względem plonowania, branża utrzymuje dobrą pozycję rynkową, a ceny owoców pozostają satysfakcjonujące.</p>

<p>Jak podkreśla <strong>Albano Troka, prezes i założyciel firmy Fragoland SHPK</strong>, zwiększa się powierzchnia upraw, ponieważ coraz więcej gospodarstw dostrzega potencjał tego kierunku produkcji. Decydują o tym zarówno potrzeby rynku, jak i atrakcyjne perspektywy eksportowe.</p>

<p>Jednocześnie sektor staje się coraz lepiej zorganizowany. Szczególnie widoczne jest to wśród producentów, którzy koncentrują się na wysokiej jakości owoców oraz standardach bezpieczeństwa żywności. To właśnie te elementy mają dziś kluczowe znaczenie w budowaniu pozycji albańskich truskawek na wymagających rynkach zagranicznych.</p>

<h2>Trudniejszy sezon przez warunki pogodowe</h2>

<p>Obecny sezon nie jest jednak zaliczany do najmocniejszych pod względem wielkości zbiorów. Główną przyczyną są warunki klimatyczne, które wpłynęły na rozwój roślin oraz rytm zbiorów. <strong>Niestabilna pogoda przełożyła się na niższe wolumeny produkcji w kilku rejonach uprawy.</strong></p>

<p>Mimo tych trudności sytuacja na rynku pozostaje stosunkowo korzystna. Popyt na truskawki utrzymuje się na dobrym poziomie, szczególnie w segmencie owoców wysokiej jakości. To pokazuje, że odbiorcy nadal są gotowi płacić za produkt spełniający oczekiwania handlu i konsumentów.</p>

<h2>Eksport albańskich truskawek trafia głównie do Włoch i Niderlandów</h2>

<p>Wśród najważniejszych kierunków eksportowych albańskich truskawek w tym sezonie znajdują się <strong>Włochy i Niderlandy</strong>. Owoce trafiają także do sieci handlowych, takich jak Lidl i Coop. Obecność w takich kanałach sprzedaży potwierdza, że albańscy producenci coraz skuteczniej odpowiadają na wymagania nowoczesnego rynku detalicznego.</p>

<p>Dla eksporterów i plantatorów to wyraźny sygnał, że dalszy rozwój branży powinien opierać się nie tylko na zwiększaniu produkcji, ale również na utrzymaniu jakości, powtarzalności dostaw i sprawnej organizacji całego łańcucha dostaw.</p>

<h2>Największe wyzwania: klimat, koszty pracy i stabilność produkcji</h2>

<p>Jak wskazuje Albano Troka, do najważniejszych wyzwań w trwającym sezonie należą <strong>warunki pogodowe, koszty pracy oraz utrzymanie stabilnej produkcji w najbardziej wrażliwych momentach sezonu</strong>. W praktyce oznacza to konieczność bardzo uważnego monitorowania plantacji i szybkiego reagowania na wszelkie sytuacje wymagające interwencji.</p>

<p>W firmie Fragoland duży nacisk kładzie się na dobrą organizację procesów, stały nadzór techniczny oraz elastyczne zarządzanie produkcją. To podejście pozwala ograniczać skutki niekorzystnych zjawisk i lepiej odpowiadać na zmieniające się warunki w trakcie sezonu.</p>

<h2>Ceny truskawek pozostają korzystne</h2>

<p>Według przedstawicieli tamtejszej branży najbardziej niestabilny okres sezonu jest już prawdopodobnie za nimi. W najbliższych tygodniach oczekiwana jest większa stabilizacja, zarówno pod względem wolumenu dostaw, jak i kształtowania się cen.</p>

<p><strong>Ceny truskawek były dotąd dobre, czemu sprzyjał zarówno utrzymujący się popyt, jak i ograniczona dostępność owoców w niektórych momentach produkcji. </strong>Jeśli prognozowana stabilizacja się potwierdzi, albański sektor truskawkowy może zakończyć sezon z umiarkowanie pozytywną oceną, mimo wcześniejszych trudności pogodowych.</p>

<p>Rynek truskawek w Albanii wyraźnie dojrzewa i zyskuje coraz większe znaczenie w handlu międzynarodowym. Rosnący areał upraw, większa orientacja na jakość oraz obecność na rynkach eksportowych pokazują, że tamtejszy sektor ma potencjał dalszego rozwoju. Choć sezon 2026 przyniósł problemy związane z pogodą i plonowaniem, dobra koniunktura cenowa oraz stabilny popyt pozostają ważnym wsparciem dla producentów i eksporterów.</p>

<p>Źródło: freshplaza.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/07/817245.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 13 Apr 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawki-z-albanii-zyskuja-na-znaczeniu-rosnie-produkcja-eksport-i-znaczenie-jakosci-2667945</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Egipt liderem dostaw mrożonych truskawek do Polski w 2025 roku</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/egipt-liderem-dostaw-mrozonych-truskawek-do-polski-w-2025-roku-2667898</link>
			<description>Egipt umocnił pozycję najważniejszego dostawcy mrożonych truskawek do Polski. W 2025 roku eksport z tego kraju osiągnął rekordowy poziom 62,2 tys. ton, a jego znaczenie wzrosło w czasie, gdy polskie przetwórstwo zetknęło się z niższymi krajowymi zbiorami i rosnącymi kosztami produkcji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Rekordowy import mrożonych truskawek z Egiptu</h2>

<p><strong>W 2025 roku Polska sprowadziła z Egiptu 62,2 tys. ton mrożonych truskawek o wartości przekraczającej 70 mln euro.</strong> To wynik aż 2,2 razy wyższy niż rok wcześniej i jednocześnie większy niż łączny wolumen dostaw z lat 2023–2024. Tym samym Egipt nie tylko pobił własny rekord, ale także wyraźnie umocnił dominację w strukturze importu tego surowca na polski rynek.</p>

<p>Dostawy egipskich mrożonych truskawek realizowane są przez cały rok, jednak największe wolumeny trafiają do Polski od kwietnia do września. <strong>To czas, gdy trwają krajowe zbiory i można by z powodzeniem zakupy realizować na miejscu a łączna pula polskiego surowca jaka trafi do mrożenia wciąż nie jest przecież jeszcze znana.</strong></p>

<p>W 2025 roku szczególnie mocny był lipiec, a wiec akurat okres przypadający bezpośrednio po zakończeniu skupów krajowej truskawki. Import osiągnął 9,5 tys. ton, czyli 2,6 razy więcej niż w tym samym miesiącu 2024 roku. <strong>Co irytować może krajowych plantatorów, bardzo wysokie wyniki w zakresie wwozu truskawki mrożonej do Polski odnotowano także w maju i czerwcu, odpowiednio 9,2 oraz 9,3 tys. ton. </strong>Udział Egiptu w polskim imporcie mrożonych truskawek wzrósł do 73,6%, podczas gdy rok wcześniej wynosił 69,4%.</p>

<h2>Zmiany wśród dostawców mrożonych truskawek</h2>

<p>Choć Egipt zdecydowanie zdominował polski import, interesujące przetasowania nastąpiły także wśród pozostałych eksporterów. <strong>Na drugim miejscu znalazły się Niemcy z wynikiem 8,2 tys. ton i udziałem na poziomie 9,7%.</strong> Niemiecki eksport do Polski podwoił się w porównaniu z poprzednim rokiem.</p>

<p><strong>Na trzeciej pozycji uplasowały się Chiny, które dostarczyły 6,3 tys. ton mrożonych truskawek</strong>, czyli ponad trzykrotnie więcej niż rok wcześniej. Dalej znalazła się Holandia z wolumenem 2,3 tys. ton. Wyraźny spadek zanotowała natomiast Ukraina, która jeszcze niedawno należała do trójki najważniejszych dostawców, a w 2025 roku ograniczyła sprzedaż do zaledwie 1,2 tys. ton.</p>

<h2>Zmienia się gama produktów oferowanych przez mroźnie</h2>

<p>Zmiany na rynku nie wynikają jednak wyłącznie z problemów pogodowych, których tak silnie doświadczyły plantacje truskawek w Polsce w zeszłym roku. Przemysł przetwórczy działający w Polsce coraz mocniej przesuwa się w stronę produktów o wyższej wartości dodanej, takich jak mieszanki jagodowe, purée czy specjalistyczne składniki dla przemysłu spożywczego. Taki model działalności wymaga stabilnych i przewidywalnych dostaw surowca, których krajowa produkcja nie zawsze jest dziś w stanie zapewnić.</p>

<p>W tym kontekście egipskie mrożone truskawki okazały się dla polskich przetwórców ważnym zabezpieczeniem. Pozwoliły utrzymać wykorzystanie mocy produkcyjnych, zapewnić ciągłość eksportu i ograniczyć skutki krajowego kryzysu podażowego.</p>

<p>Przede wszystkim jednak chodzi o cenę surowca. <strong>Truskawki do mrożenia, nawet jeśli co i rusz docierają do nas informacje o wstrzymanych z powodów jakościowych partiach, są po prostu tańsze</strong> i dzięki temu atrakcyjne dla przetwórców działających w Polsce.</p>

<h2>Egipt umacnia pozycję na globalnym rynku</h2>

<p>Sukces Egiptu na polskim rynku wpisuje się w szerszy trend ekspansji tego kraju w światowym handlu mrożonymi owocami. W 2025 roku egipscy eksporterzy notowali rekordowe wyniki nie tylko w Polsce, ale również na takich rynkach jak Chiny, Turcja i Niemcy, co przy okazji tłumaczy drugą pozycję naszego zachodniego sąsiada w zestawieniu dostawców mrożonek na nasz rynek.</p>

<p>Dla polskiej branży owoców jagodowych to wyraźny sygnał, że rynek mrożonych truskawek staje się coraz bardziej globalny, a konkurencja będzie w kolejnych latach rosła. Czy produkcja truskawek przemysłowych w Polsce ma przyszłość? To zagadnienie podejmę w odrębnym materiale już niebawem.</p>

<p>Źródła: East Fruit, własne</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/07/609607.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Wed, 08 Apr 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/egipt-liderem-dostaw-mrozonych-truskawek-do-polski-w-2025-roku-2667898</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Macfrut 2026 - dlaczego warto tam być?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/macfrut-2026-dlaczego-warto-tam-byc-2667255</link>
			<description>Organizatorzy włoskich targów Macfrut zapowiadają powiększenie strefy jagodowej, a także silniejsze zaakcentowanie znaczenia Polski i Europy Środkowo-Wschodniej jako ważnego regionu na mapie produkcji owoców. O tym, dlaczego warto odwiedzić Rimini rozmawiamy z Patrizio Nerim, prezesem targów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Kto powinien odwiedzić Macfrut? Czy to wydarzenie głównie dla producentów owoców i warzyw, czy także dla handlowców, sieci i innych ogniw całego rynku? Czy Macfrut oferuje ciekawe rozwiązania dla całego sektora?</h2>

<p><strong>Patrizio Neri:</strong> Macfrut to w pełni zintegrowane targi dla całego sektora i mówię to dosłownie. Dla nas oznacza to, że w centrum stawiamy każde ogniwo rynku owoców i warzyw: od uprawy, przez etap pozbiorczy, aż po marketing oraz produkty kierowane do rynku i konsumenta. Właśnie temu służy nowy układ targów, podzielony na trzy główne obszary: Pre-Harvest, czyli etap przed zbiorami, Post-Harvest, czyli etap po zbiorach, oraz Healthy Food. Taki podział sprawia, że zwiedzanie jest bardziej przejrzyste i wygodne dla uczestników o różnych potrzebach.</p>

<p>Dlatego Macfrut jest skierowany nie tylko do producentów, ale także do handlowców, kupców, dystrybutorów, przedstawicieli dużych sieci handlowych, doradców, szkółkarzy, firm logistycznych i opakowaniowych oraz podmiotów zajmujących się nawożeniem, ochroną i badaniami.</p>

<h2>Jaką rolę widzi Pan dla producentów z Europy Środkowo-Wschodniej, w tym z Polski, w dalszym rozwoju Macfrut? Czy planujecie specjalne działania skierowane do tego regionu?</h2>

<p><strong>Patrizio Neri:</strong> Dla Macfrut rynki europejskie pozostają kluczowe, zarówno jeśli chodzi o wystawców, odwiedzających, jak i kupców. Nasza międzynarodowa tożsamość opiera się właśnie na dialogu między pozaeuropejskimi obszarami produkcji a rynkami europejskimi. Tworzymy konkretne powiązania w całym sektorze poprzez kontakty handlowe, programy przyjazdowe i międzynarodowe misje handlowe. W tym układzie producenci z Europy Środkowo-Wschodniej, w tym z Polski, są dla nas bardzo ważnymi partnerami w dalszym rozwoju wydarzenia.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/26/816086.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/26/816086.jpg?1774511484" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Patrizio Neri, prezes targów MACFRUT</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"> Macfrut</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Właśnie w tym kierunku prowadziliśmy ostatnio konkretne działania. Macfrut zorganizował specjalne wydarzenie w Warszawie, które zgromadziło ponad 70 przedstawicieli firm importowych, logistycznych i dystrybucyjnych. To potwierdziło rosnące zainteresowanie rynków Europy Środkowo-Wschodniej naszymi targami. Podczas prezentacji pokazaliśmy najważniejsze nowości edycji 2026, możliwości handlowe i możliwości nawiązywania kontaktów dla uczestników międzynarodowych, a także program skierowany do polskich kupców. Obejmuje on usługi dopasowane do ich potrzeb i rozwiązania ułatwiające udział w targach oraz organizację wartościowych spotkań biznesowych na miejscu.</p>

<p>Warszawski etap jeszcze bardziej wzmocnił nasze relacje z Polską, która odgrywa coraz ważniejszą rolę w europejskim handlu owocami i warzywami. Dlatego będziemy dalej inwestować w działania skierowane do całej Europy Środkowo-Wschodniej, aby wzmacniać obecność wykwalifikowanych uczestników rynku i rozwijać nowe międzynarodowe możliwości biznesowe.</p>

<h2>W Polsce najważniejsze gatunki owoców to jabłka, gruszki, czereśnie i owoce jagodowe, szczególnie borówki i truskawki. Czy Macfrut przygotował specjalne wydarzenia, strefy lub inicjatywy związane z tymi uprawami?</h2>

<p><strong>Patrizio Neri:</strong> Macfrut 2026 będzie miał w pełni dedykowaną Berry Area, czyli strefę jagodową, z większą powierzchnią wystawienniczą, mocniejszym programem naukowym i jeszcze bardziej międzynarodowym charakterem.</p>

<p>Program obejmie trzy dni konferencji, sesji technicznych, prezentacji nowych odmian oraz bezpośredniego dialogu między nauką, produkcją i rynkiem. W centrum znajdą się takie tematy jak odmiany truskawek rozmnażane klonalnie i z nasion, cele hodowlane związane z odpornością i jakością, rola mikrorozmnażania oraz możliwe zastosowania sztucznej inteligencji w tym sektorze.</p>

<p>Potwierdzone inicjatywy to Berry Shop, skoncentrowany na porównywaniu oferty borówek w dużych sieciach handlowych, oraz Berry Taste, czyli strefa degustacji i oceny truskawek oraz borówek. Wprowadzimy też dwie nowości: Berry’s Bar i Berry Dashboard.</p>

<h2>Czy widzi Pan rosnące zainteresowanie nowymi technologiami, na przykład start-upami, narzędziami cyfrowymi i rozwiązaniami solarnymi? Czy liczba takich wystawców i odwiedzających rośnie z roku na rok?</h2>

<p><strong>Patrizio Neri:</strong> Tak, widzimy rosnące zainteresowanie technologiami stosowanymi w praktyce i narzędziami, które poprawiają konkurencyjność, efektywność i zrównoważenie. Macfrut podchodzi do tych tematów bardzo praktycznie. Rozwiązania biologiczne, technologie cyfrowe, sztuczna inteligencja, gospodarka wodna i rozwiązania agrywoltaiczne to kluczowe elementy edycji 2026. Będą obecne m.in. poprzez strefy BDT, Acqua Campus i Agrisolar.</p>

<p>Dodatkowo specjalna strefa start-upów pokaże 25 innowacyjnych projektów z całego świata, co jeszcze mocniej potwierdza rosnące znaczenie innowacji na targach.</p>

<h2>Zmiany klimatu – susze, ulewy, grad – coraz mocniej uderzają w producentów owoców i warzyw. Jakie technologie pomagające radzić sobie z tymi problemami będą najbardziej widoczne na Macfrut 2026 i które z nich realnie mogą znaleźć zastosowanie także w gospodarstwach w Polsce?</h2>

<p><strong>Patrizio Neri:</strong> Najbardziej widoczne technologie na Macfrut 2026 będą dotyczyły gospodarowania wodą, efektywności energetycznej i monitoringu polowego.</p>

<p>Acqua Campus pokaże najbardziej zaawansowane systemy nawadniania, rozwiązania oszczędzające wodę i energię, usługi środowiskowe oraz zastosowania sztucznej inteligencji, również w formie pokazów na żywo.</p>

<p>Ważną rolę odegra też Biosolutions and Digital Technologies, ze szczególnym naciskiem na ochronę roślin, nawożenie, biostymulację i technologie ukierunkowane na zrównoważenie. Dodatkowo w inicjatywach technicznych związanych z Macfrut, szczególnie w sektorze jagodowym i szparagowym, mocno zaakcentowaliśmy technologie monitorowania kluczowych parametrów klimatycznych, które stają się dla producentów coraz bardziej potrzebne.</p>

<h2>W Polsce rośnie zainteresowanie produkcją ekologiczną i integrowaną. Czy na Macfrut będzie wyraźnie widoczna ścieżka rozwiązań dla takich gospodarstw? Jakie koncepcje produkcji uważa Pan dziś za najbardziej obiecujące?</h2>

<p><strong>Patrizio Neri:</strong> W ramach Healthy Food Area strefa Organic Produce będzie poświęcona ekologicznym owocom i warzywom. Znajdzie się tam także specjalny warsztat dotyczący ekologicznych łańcuchów dostaw i innowacji agroekologicznych.</p>

<p>Uzupełni to Plant Nursery z blokiem poświęconym szkółkarstwu ekologicznemu oraz Biosolutions and Digital Technologies, czyli wyspecjalizowana wystawa dotycząca ochrony roślin, nawożenia i biostymulacji, z silnym naciskiem na praktyki przyjazne środowisku. Według ostatniego badania Agri 2000 Net, przeprowadzonego wśród ponad 200 włoskich gospodarstw sadowniczych, 84% z nich korzysta z rozwiązań biologicznych. Najczęściej stosują biofungicydy, feromony, bioinsektycydy, nawozy organiczne i polepszacze gleby, a także biostymulatory.</p>

<h2>Jaką jedną konkretną radę dałby Pan polskiemu producentowi owoców lub warzyw, który odwiedzi Macfrut po raz pierwszy? I czego absolutnie nie powinien przegapić?</h2>

<p><strong>Patrizio Neri:</strong> Poradziłbym mu, żeby nie traktował Macfrut jak zwykłych targów, przez które przechodzi się od stoiska do stoiska, ale jak miejsce, w którym można konkretnie zrozumieć, w jakim kierunku zmienia się cały sektor owoców i warzyw.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/26/816087.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/26/816087.jpg?1774511484" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"> Macfrut</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Dokładnie to oddaje hasło Macfrut 2026: „Make it Juicy”. To wydarzenie bogatsze w treści, bardziej dynamiczne, nowoczesne i nastawione na biznes. Takie, które potrafi zamieniać trendy sektora w realne możliwości dla uczestników, a jednocześnie pokazywać pełną wartość i potencjał światowego rynku owoców i warzyw.</p>

<p>Tym, czego absolutnie nie można przegapić, jest właśnie ta wizja całego sektora, jeszcze lepiej pokazana dzięki nowemu podziałowi na trzy części, który prowadzi odwiedzających od pola aż do rynku. To właśnie tutaj Macfrut najmocniej pokazuje swoją tożsamość: nie tylko prezentuje produkty i technologie, ale daje pełne spojrzenie na branżę, w której innowacje, wiedza i relacje biznesowe stają się konkretnymi szansami rozwoju.</p>

<p style="text-align: right;"><strong>Dziękujemy za rozmowę</strong></p>

<p style="text-align: right;"> </p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/26/816088.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Sun, 29 Mar 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/macfrut-2026-dlaczego-warto-tam-byc-2667255</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny paliwa: zatwierdzono zmiany w przepisach, powinno być znacznie taniej</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/ceny-paliwa-rzad-planuje-zmiany-powinno-byc-znacznie-taniej-2667472</link>
			<description>Premier ogłosił pakiet zmian legislacyjnych dotyczących rynku paliw. Cel? Ma być taniej. Czy rolnicy mogą patrzeć w przyszłość z większym optymizmem?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>CPN - o co chodzi?</h2>

<p>W czwartek szef rządu zapowiedział <strong>kompleksowy zestaw działań</strong> o charakterze podatkowym i regulacyjnym. <strong>Nazwał go "CPN"</strong>. Ceny detaliczne paliw <strong>mają spaść o ok. 1,2 zł na litrze</strong>.</p>

<p>– CPN, czyli ceny paliw niżej. <strong>VAT w dół, akcyza w dół,</strong> kontrola cen na stacjach, podatek od nadmiarowych zysków koncernów. Nikt nie będzie zarabiał na kryzysie kosztem ludzi – oświadczył premier.</p>

<p>Rząd szykuje <strong>obniżenie stawki VAT na paliwa z 23% na 8%</strong>, a także obniżenie akcyzy na paliwa do minimum wymaganego w UE. To oznacza, że akcyza na benzynę zostanie <strong>obniżona o 29 groszy</strong>, a na <strong>olej napędowy o 28 groszy</strong>.</p>

<p>Rząd zapowiada obniżenie wybranych obciążeń fiskalnych – <strong>korekta poziomu opłat i podatków zawartych w cenie paliwa</strong>, wzmocnienie kontroli rynku paliw – większy nadzór nad marżami operatorów i pośredników, a także uproszczenie procedur logistycznych – zmniejszenie kosztów transportu i magazynowania paliw.</p>

<p>Powodzenie całego projektu <strong>mają zapewnić mechanizmy stabilizujące ceny</strong>. Premier zapowiedział twarde działania mające ograniczyć gwałtowne wahania na stacjach.</p>

<h2>O ile mogą wkrótce spaść ceny?</h2>

<p>Według zapowiedzi premiera <strong>efektem zmian ma być spadek cen oleju napędowego</strong> i benzyny o ok. 1,20 zł na litrze w krótkim terminie.</p>

<p>Tusk uważa, że <strong>istnieje możliwość dalszej stabilizacji cen</strong> w kolejnych miesiącach – w zależności od sytuacji na rynkach globalnych.</p>

<p>Premier zapowiedział, że na okres stosowania obniżonych stawek podatkowych VAT i akcyzy – <strong>wprowadzona zostanie maksymalna cena detaliczna na paliwa</strong>.</p>

<p>– Cena maksymalna paliwa <strong>będzie ustalana codziennie</strong> na podstawie wskaźników średniej ceny hurtowej oraz minimalnych kosztów operacyjnych – oświadczył szef rządu.</p>

<h2>Co zmiany w przepisach oznaczać będą dla ogrodników?</h2>

<p>Dla gospodarstw rolnych, które są szczególnie wrażliwe na koszty paliwa, zapowiadane zmiany mogą mieć istotne znaczenie: niższe koszty prac polowych i transportu płodów rolnych, poprawa opłacalności produkcji, zwłaszcza w sektorach o wysokiej energochłonności, częściowe złagodzenie presji kosztowej w obliczu rosnących cen środków produkcji.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/27/816317.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/27/816317.jpg?1774638424" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Premier Donald Tusk</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">KPRM</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Premier zaznaczył, że <strong>proponowane rozwiązania mają charakter systemowy</strong>, a ich celem jest nie tylko doraźna ulga, ale także większa przewidywalność cen paliw w dłuższym okresie.</p>

<p>Wejście w życie nowych rozwiązań prawnych po ich błyskawicznym uchwaleniu przez parlament może odbyć się w ciągu kilku dni. Wczoraj wieczorem Prezydent RP Karol Nawrocki podpisał ustawy, więc wydaje się, że ceny paliw na stacjach powinny szybko opaść. Czy tak się stanie? To bardzo potrzebne o tej porze roku, kiedy praca na plantacjach rozpoczęła się już pełną parą.</p>

<p><em>Krzysztof Zacharuk</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/27/662544.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>k.zacharuk@agrohorti.pl (Krzysztof Zacharuk)</author>
			<pubDate>Sat, 28 Mar 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/ceny-paliwa-rzad-planuje-zmiany-powinno-byc-znacznie-taniej-2667472</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Przetwórstwo owoców szansą dla Ukrainy. A co z Polską?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/przetworstwo-owocow-szansa-dla-ukrainy-a-co-z-polska-2649062</link>
			<description>Rozwój przetwórstwa w sektorze owoców, jagód i warzyw może stać się jednym z najmocniejszych atutów ukraińskiego ogrodnictwa. Zdaniem Tarasa Bashtannyka, prezesa Ukraińskiego Stowarzyszenia Ogrodniczego, to właśnie ten segment daje szansę na większą wartość dodaną, wzrost konkurencyjności i lepsze wykorzystanie potencjału kraju.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Przetwórstwo ważne nie tylko dla zbóż</h2>

<p>Ukraina ma duże możliwości rozwoju przetwórstwa nie tylko w obszarze zbóż czy roślin oleistych. <strong>Coraz większe znaczenie może mieć także sektor owoców, jagód i warzyw,</strong> który pozwala budować wyższą wartość dodaną i wzmacniać pozycję krajowego agrobiznesu.</p>

<h2>Atuty Ukrainy: logistyka, gleby i woda</h2>

<p>Wśród najważniejszych przewag Ukrainy ekspert wskazał<strong> potencjał logistyczny, zróżnicowanie glebowo-klimatyczne oraz dostęp do zasobów wodnych w wielu regionach</strong>. Jego zdaniem po zakończeniu wojny logistyka ponownie może stać się silnym atutem kraju.</p>

<p>Duże znaczenie ma także różnorodność warunków uprawy. Pozwala ona dobrać niemal optymalne środowisko dla konkretnych gatunków roślin, w tym również dla produkcji jagodowej.</p>

<p>Jednocześnie Bashtannyk zaznaczył, że w realiach zmieniającego się klimatu kluczowy staje się dostęp do wody. Bez odbudowy zbiorników, zapór i kanałów rozwój intensywnej produkcji będzie utrudniony.</p>

<h2>Bariery dla producentów</h2>

<p>Sektor mierzy się jednak z poważnymi ograniczeniami. Ukraina przegrywa klimatycznie z krajami Afryki Północnej i Ameryki Południowej, gdzie produkcja może być prowadzona niemal przez cały rok. Problemem są też często niższe plony z hektara niż u zagranicznych konkurentów.</p>

<p><strong>Dodatkowym wyzwaniem pozostaje drogi kapitał.</strong> Utrudniony dostęp do kredytów i finansowania rozwoju ogranicza inwestycje, także w nowoczesne technologie i przetwórstwo.</p>

<h2>Znaczenie wsparcia państwa</h2>

<p>Według prezesa organizacji branżowej duże znaczenie dla rozwoju ogrodnictwa, warzywnictwa i produkcji jagodowej ma pomoc publiczna. Program wsparcia działa od pięciu lat i obejmuje m.in. granty sadownicze, szklarniowe oraz nowy instrument dla budowy obiektów do przechowywania owoców i warzyw.</p>

<p><strong>W budżecie na 2026 rok przewidziano 235 mln UAH (ok. 20 mln zł) na granty sadownicze, 230 mln UAH na granty szklarniowe oraz 220 mln UAH na program wspierający budowę przechowalni. W przypadku tego ostatniego maksymalna wartość wsparcia ma sięgać 20 mln UAH (ok. 1,7 mln zł) na projekt.</strong></p>

<h2>Klimat i brak rąk do pracy</h2>

<p>W kolejnych latach coraz większym problemem będą zmiany klimatu oraz niedobór pracowników — zarówno niewykwalifikowanych, jak i specjalistów. Najmocniej odczują to branże, w których nadal dominuje praca ręczna.</p>

<p>W praktyce może to oznaczać konieczność szybszej mechanizacji gospodarstw, zmiany struktury upraw lub sięgania po pracowników z zagranicy.</p>

<h2>Sektor z dużą przyszłością, ale czy także w Polsce?</h2>

<p>Rozwój produkcji i przetwórstwa owoców, jagód oraz warzyw może być jednym z najbardziej perspektywicznych kierunków dla ukraińskiego agrobiznesu. To szansa nie tylko na wzrost skali produkcji, ale przede wszystkim na zwiększenie wartości dodanej i poprawę konkurencyjności całej branży.</p>

<p>A jak ta sytuacja może mieć wpływ na polską branże przetwórczą? Tu można by dokonać podziału na zakłady działające w Polsce i te, które faktycznie są w polskich rękach. Druga grupa to przeważnie podmioty mniejsze, wielokroć rodzinne, związane z lokalną bazą surowcową. Te pewnie przetrwają, gdyż skupiają się na wytwarzaniu produktów o wysokiej jakości ale i wyższej cenie adresowanych do konsumentów, dla których cena zakupu nie jest najważniejszym kryterium decyzji zakupowej.</p>

<p>W przypadku podmiotów większych sentymentów pewnie nie będzie. Jeśli na wschodzie sytuacja unormuje się, a będzie można zrobić tam interes, choćby kosztem polskich ogrodników, to tak właśnie zapewne się stanie. Już teraz widać, że przetwórstwo w coraz większym stopniu opiera się na sprowadzanym surowcu – import sukcesywnie bije kolejne rekordy. Może w powojennych realiach bardziej będzie się opłacało przetwórnie przenieść za Bug niż sprowadzać do nich surowiec z Ukrainy?</p>

<p>Źródła: East Fruit, własne</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/22/635668.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 23 Mar 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/przetworstwo-owocow-szansa-dla-ukrainy-a-co-z-polska-2649062</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mrożone borówki z Chin nie trafią do polskich sklepów - niedozwolone substancje aktywne wykryte w owocach!</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/mrozone-borowki-z-chin-nie-trafia-do-polskich-sklepow-niedozwolone-substancje-aktywne-wykryte-w-owocach-2648752</link>
			<description>Borówki &quot;Made in China&quot; w polskich sklepach? Nie tym razem. W partii mrożonek sprowadzonej z Chin wykryto fenpropatrynę i iprodion, czyli substancje od lat wycofane w UE.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Już nawet borówki sprowadzamy z Chin...</h2>

<p>Wiemy doskonale, że Chiny to nie tylko jabłkowa, ale i borówkowa potęga. Kraj uprawia borówki na około 110 tys. hektarów. Produkcja w 2025 roku wyniosła 950 tys. ton. Jak widać, znalazł się chętny na import mrożonych borówek z „Państwa Środka”. Znając tamtejsze koszty pracy i produkcji, argumentem zapewne była ich niższa cena. Nie ma tu żadnego znaczenia, że w Polsce mrozimy kilka tysięcy ton borówek w sezonie…</p>

<h2>Szersze możliwości ochrony roślin niż w UE, ale...</h2>

<p>W partii mrożonych borówek z Chin polskie służby wykryły pozostałości środków ochrony roślin, które od lat nie są zarejestrowane w Unii Europejskiej.</p>

<ul>
	<li><strong>Fenpropatryna – pestycyd, którego w UE nie stosuje się od początku lat 2000, choć trudno wskazać dokładną datę wycofania.</strong></li>
	<li><strong>Iprodion – fungicyd wycofany w UE w 2018 roku.</strong></li>
</ul>

<p>Obu substancji nie stosują ogrodnicy w Unii Europejskiej. W związku z tym najwyższy dopuszczalny poziom pozostałości wynosi 0,01 mg/kg. Przekroczenia z pozoru nie są duże. W pierwszym przypadku mówimy o 0,02 mg/kg. W drugim o 0,04 mg/kg. Niemniej są to substancje niedozwolone we Wspólnocie, więc produkty je zawierające nie mogą trafić na rynek.</p>

<h2>Równe zasady dla wszystkich producentów żywności!</h2>

<p>Poziom zagrożenia oceniono jako potencjalnie niebezpieczny. Poza tym czytamy, że partia nie znalazła się jeszcze na rynku. Oby nie trafiła na niego nigdy. W tej kwestii zdania rolników są zgodne. Skoro Bruksela tak rygorystycznie ogranicza nam możliwości stosowania środków ochrony roślin, to tego samego musimy wymagać od importowanej żywności. Jeśli ktoś może stosować substancje wycofane w UE, niech to robi, ale owoce i warzywa chronione takimi preparatami absolutnie nie powinny trafiać na nasze stoły. Nie brakuje głosów, że w obecnej sytuacji dosłownie każda partia importowanej żywności powinna być badana.</p>

<p>Sad24</p>

<p>źródło: www.webgate.ec.europa.eu/rasff</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/18/769416.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<pubDate>Mon, 23 Mar 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/mrozone-borowki-z-chin-nie-trafia-do-polskich-sklepow-niedozwolone-substancje-aktywne-wykryte-w-owocach-2648752</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polska sprowadza więcej borówek niż eksortuje</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/polska-sprowadza-wiecej-borowek-niz-eksortuje-2648145</link>
			<description>Pomimo silnie zarysowanej sezonowości spożycia borówek w Polsce, owoc ten cieszy się zainteresowaniem konsumentów przez cały rok. Czy tak można wytłumaczyć fakt, że więcej borówek importujemy niż wysyłamy na zewnętrzne rynki?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Polski import borówek przewyższa eksport</h2>

<p>Jeśli chodzi o produkcję, jesteśmy ważnym graczem na światowym rynku borówki. <strong>W 2025 roku GUS finalnie oszacował zbiory na niemal 65 tys. ton. </strong>Równocześnie nasz potencjał produkcyjny, w sprzyjającym sezonie, już teraz sięga około 100 tys. ton – co wielokrotnie podkreślał na branżowych spotkaniach Bartłomiej Milczarek, były prezes SPPB (Stowarzyszenie Polskich Plantatorów Borówki).</p>

<p>Z drugiej strony jesteśmy też dużym importerem świeżych borówek. W Polsce to owoc dostępny przez cały rok, a poza sezonem krajowym handel detaliczny zaopatruje się w świeże owoce na całym świecie. <strong>W 2025 roku po raz pierwszy staliśmy się importerem netto świeżych borówek: wyeksportowaliśmy 20,9 tys. ton, a sprowadziliśmy 26,3 tys. ton.</strong></p>

<h2>Spożycie wciąż rośnie</h2>

<p>Zagadnienie to było szerzej omawiane podczas jednej z debat na ostatnim spotkaniu SPPB. Produkujemy coraz więcej i importujemy coraz więcej, natomiast eksport już nie rośnie. Co to oznacza w praktyce?<strong> Po pierwsze – że spożycie borówek w Polsce rośnie przez cały rok. Po drugie – że Polacy jedzą borówki przede wszystkim w sezonie krajowych zbiorów</strong>. To efekt licznych kampanii promocyjnych, ale przede wszystkim świeżości i jakości polskich owoców. Plantatorzy są przekonani, że rosnąca świadomość konsumentów sprawi, iż ten trend w kolejnych latach jeszcze się umocni.</p>

<p>Na wykresie widać, jak kształtuje się import w poszczególnych miesiącach, w tonach. Na pierwszy rzut oka widać, że jest on najmniejszy wtedy, gdy trwają zbiory w Polsce. Najwięcej owoców sprowadzamy tuż przed sezonem – w maju i w czerwcu.</p>

<p>{embed_photo_100}667674{/embed_photo_100}</p>

<h2>Bardzo silna sezonowość</h2>

<p>Skoro wyprodukowaliśmy 65 tys. ton i wyeksportowaliśmy prawie 21 tys. ton, to <strong>na rynku krajowym zostało zagospodarowane około 44 tys. ton świeżych borówek.</strong> Od tej wartości trzeba jeszcze odjąć owoce, które trafiły do przetwórstwa. Przyjmijmy więc krajowe spożycie w sezonie na około 40 tys. ton w ciągu trzech miesięcy – lipca, sierpnia i września.</p>

<p>Jeśli przez pozostałe dziewięć miesięcy w roku sprowadziliśmy łącznie 26,3 tys. ton, to sezonowe spożycie jest wielokrotnie większe niż pozasezonowe. Taki układ, w którym Polacy najchętniej sięgają po borówki w szczycie krajowych zbiorów, najbardziej cieszy producentów.</p>

<h2>Skąd importujemy świeże borówki?</h2>

<p>W bazie danych GUS<strong> </strong>jako głównych dostawców widzimy m.in. Holandię i Niemcy. W praktyce są to przede wszystkim kraje tranzytowe, przez których porty – w Hamburgu i Rotterdamie – trafiają do nas owoce z odległych zakątków świata. Jeśli skupimy się na rzeczywistych producentach, to pięć głównych krajów, z których sprowadzamy świeże borówki, to:<strong> Hiszpania (około 6600 ton), Chile (około 2500 ton), Peru (około 2000 ton), Maroko (około 1300 ton) oraz Serbia (około 1100 ton).</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/695288.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>info@halowies.pl (Halo Wieś)</author>
			<pubDate>Wed, 11 Mar 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/polska-sprowadza-wiecej-borowek-niz-eksortuje-2648145</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Import miodu – sprowadzamy dużo i za grosze. Polskie pszczelarstwo pod wielką presją!</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/import-miodu-sprowadzamy-duzo-i-za-grosze-polskie-pszczelarstwo-pod-wielka-presja-2648149</link>
			<description>Import miodu do polski pozostaje na bardzo wysokim poziomie. Sprowadzamy go mniej więcej tyle, ile polskie pasieki są w stanie wytworzyć. Ceny? Dramatycznie niskie i rodzące pytania o to, czy ten produkt faktycznie jest miodem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Import miodu: Chiny numerem 1</h2>

<p>Po rekordowych latach 2020 i 2021 import miodu nieco spadł. Pozostaje jednak wciąż na bardzo wysokich poziomach. <strong>W roku 2024 sprowadziliśmy do Polski sporo ponad 25 tys. t miodu, a w zeszłym roku zbliżyliśmy się do 30 tys. t.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728355.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728355.jpg?1772987727" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Import miodu do Polski</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Wojciech Kopeć</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Choć historycznie najważniejszym kierunkiem importu była Ukraina, to w ostatnich latach rośnie znaczenie Chin jako dostawcy taniego miodu. <strong>W 2025 ceny produktu sprowadzanego silnie się wahały, ale na przykład w sierpniu spadły poniżej progu 4 zł/kg.</strong> Może zastanawiać w jaki sposób opłaca się wyprodukować naturalny miód w Chinach, gdzie średnie zarobki są porównywalne lub jedynie nieznacznie niższe niż w Polsce, przewieźć go przez kilka tysięcy kilometrów i wyładować w porcie za jednego dolara za kilogram.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728351.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728351.jpg?1772987727" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Ceny miodu z Chin</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Wojciech Kopeć</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Miód z Ukrainy jest średnio dwukrotnie droższy, a polski miód w skupie zazwyczaj bywa skupowany za trzy razy tyle. Grudniowe informacje o możliwości lepszego kontrolowania rynku miodu pod katem jakościowym, poprawy znakowania miodu, działania podejmowane przez m.in. zespół pszczelarstwo przy KRIR czy niezależnych Youtuberów zbiegły się z nagłą redukcją importu miodu z Chin. Możliwe, że to zwykły przypadek…</p>

<h2>Miód trafia nie tylko do Polski</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728354.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728354.jpg?1772987727" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Import miodu do UE</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Wojciech Kopeć</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Cała UE importuje bardzo duże ilości miodu. Dla 27 krajów łącznie struktura importu jest jednak bardziej zdywersyfikowana. Także Chiny odgrywają w niej rolę pierwszoplanową, ale nie dominują aż tak jak w przypadku Polski. Istotne kierunki to Ukraina czy Argentyna.<strong> W 2025 roku do UE sprowadzono ponad 170 tys. t miodu.</strong></p>

<p>Jak co roku, dziękuję Wojciechowi Kopciowi z firmy Symbioz za opracowanie danych liczbowych w formie graficznej. W kolejnej odsłonie tekstu przytoczę informacje dotyczące eksportu miodu z Polski w 2025 roku i poprzednich latach.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728352.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728352.jpg?1772987727" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>pasieka wędrowna, rozładunek uli, pasieka Pogodny Piątek</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Piątek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728353.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Tue, 10 Mar 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/import-miodu-sprowadzamy-duzo-i-za-grosze-polskie-pszczelarstwo-pod-wielka-presja-2648149</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ktoś traci, ktoś korzysta – Belgowie i Holendrzy wypełnią jagodową lukę na rynku po katastrofach pogodowych w Hiszpanii?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/ktos-traci-ktos-korzysta-belgowie-i-holendrzy-wypelnia-jagodowa-luke-na-rynku-po-katastrofach-pogodowych-w-hiszpanii-2647972</link>
			<description>Burzliwy początek sezonu truskawkowego w południowej Europie przetasował układ sił na rynku owoców jagodowych. Hiszpania, kluczowy dostawca truskawek w miesiącach zimowych i wczesnowiosennych, zmaga się z problemami pogodowymi, które ograniczyły wolumen, plony i jakość owoców. Dla producentów z Beneluxu to szansa na lepsze ceny – ale tylko pod warunkiem, że okno rynkowe nie zamknie się szybciej, niż się otworzyło.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Południe Europy pod presją pogody</h2>

<p>Trudny sezon truskawkowy w południowej Europie, a przede wszystkim w Hiszpanii, zaczyna wyraźnie oddziaływać na uwarunkowania rynkowe sezonu. <strong>Gwałtowne zjawiska pogodowe – w tym obfite opady – poważnie zakłóciły tamtejszą produkcję:</strong> ucierpiały zarówno wolumeny, jak i plony oraz jakość owoców.</p>

<p>W normalnych warunkach, około 20 procent zbiorów truskawek w Hiszpanii byłoby już zebrane. Tymczasem deszczowa aura wstrzymała sezon na dłużej niż przewidywano. Skutkiem jest odczuwalny niedobór podaży, który podbił ceny na rynku lokalnym i międzynarodowym.</p>

<h2>Lepsze ceny dla producentów z Belgii i Holandii – ale na jak długo?</h2>

<p><strong>Ograniczona podaż z południa natychmiast przełożyła się na notowania truskawek w Belgii i Holandii.</strong> Tamtejsi producenci korzystają obecnie z wyższych cen, wynikających z luki na rynku.</p>

<p>– Jeśli spojrzymy na ceny z ostatnich tygodni, rzeczywiście widać pozytywny wpływ braku dostaw z południa – zauważa <strong>Hans Vanderhallen, dyrektor Coöperatie Hoogstraten. </strong>Zastrzega jednak, że ten efekt może być krótkotrwały.</p>

<p>Krytyczny będzie okres szczytowej produkcji w gospodarstwach członków kooperatywy, który dodatkowo zależy od lokalnej pogody. Jeśli hiszpańska produkcja odbuduje się później, może wejść w bezpośrednią konkurencję z belgijsko-holenderską wiosenną podażą. A truskawki – jak podkreśla Vanderhallen – są wyjątkowo wrażliwe na warunki pogodowe, co znacząco utrudnia precyzyjne prognozy.</p>

<h2>Hiszpania, Maroko, Grecja – mapa konkurencji</h2>

<p><strong>Hiszpania pozostaje najważniejszym konkurentem dla producentów truskawek z północnej Europy, ale nie jedynym. </strong>Na znaczeniu zyskuje Maroko, które konsekwentnie umacnia swoją pozycję na rynku eksportowym. W ostatnich latach coraz wyraźniej zaznacza się także obecność Grecji.</p>

<p>Do tego dochodzi Egipt, którego produkcja wchodzi na rynek zwykle późną jesienią i w drugiej połowie grudnia, a także Włochy. Te ostatnie są jednak w mniejszym stopniu widoczne w handlu międzynarodowym, głównie ze względu na silną, wewnętrzną konsumpcję truskawek.</p>

<h2>Katastrofalna pogoda i ocena jej bieżących skutków</h2>

<p>Aby lepiej ocenić sytuację i możliwe scenariusze na kolejne tygodnie, <strong>przedstawiciele Coöperatie Hoogstraten planują wizytę w południowej Europie w drugiej połowie marca</strong>. Celem jest bezpośrednie rozpoznanie kondycji plantacji i tempa odbudowy hiszpańskiej produkcji.</p>

<p>- Od tego, kiedy i w jakim stopniu Hiszpania nadrobi straty, będzie zależeć trwałość obecnie korzystnych cen dla naszych producentów. Kluczowe pytania brzmią: kiedy na rynek wejdą duże wolumeny z północy – na początku czy raczej w połowie kwietnia – i w jakiej formie będzie wtedy hiszpański sektor – wyjaśnia Hans Vanderhallen.</p>

<h2>Słabszy start, dłuższy sezon</h2>

<p>Najnowsze doniesienia z Hiszpanii sugerują, że <strong>zbiory stopniowo przyspieszają, ale straty są wciąż wyraźne. Hiszpańskie media informują, że produkcja truskawek i malin jest obecnie o około 17% niższa niż w analogicznym okresie sezonu 2024/25. </strong>To wciąż wyraźna redukcja, choć początkowe szacunki były znacznie bardziej pesymistyczne – mówiło się nawet o spadkach rzędu 38% dla truskawek i 35% dla malin.</p>

<p>Aby zminimalizować skutki słabego początku, przedstawiciele sektora rozważają wydłużenie sezonu zbiorów. W praktyce oznacza to dążenie do odzyskania części utraconych wolumenów w późniejszym terminie, jeśli tylko pogoda pozwoli na dłuższą produkcję.</p>

<p>Dla producentów z naszej części Europy może to oznaczać dłuższy okres, w którym na rynku obecne będą hiszpańskie truskawki – i tym samym dłuższą konkurencję w kluczowych tygodniach wiosny. Obecne okno wyższych cen jest więc szansą, którą trzeba wykorzystać szybko i świadomie, pamiętając, że rynek truskawek potrafi zmienić się tak gwałtownie, jak pogoda, która go kształtuje.</p>

<p>Źródło: vit.be</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/05/688746.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sun, 08 Mar 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/ktos-traci-ktos-korzysta-belgowie-i-holendrzy-wypelnia-jagodowa-luke-na-rynku-po-katastrofach-pogodowych-w-hiszpanii-2647972</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ukraińska borówka w 2026 roku: nowe szanse czy rosnąca presja konkurencji?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/ukrainska-borowka-w-2026-roku-nowe-szanse-czy-rosnaca-presja-konkurencji-2647762</link>
			<description>Ukraina, która w ciągu ostatniej dekady zbudowała nowoczesny sektor borówkowy, wchodzi w nową fazę rozwoju – decydujące będą już nie tylko wolumeny, lecz przede wszystkim efektywność, jakość i przemyślana strategia eksportowa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Światowy boom na borówkę – rosnąca podaż i ostrzejsza rywalizacja</h2>

<p><strong>W ciągu ostatnich 10 lat globalna produkcja borówki potroiła się i przekroczyła 1,8 mln ton rocznie.</strong> Najszybciej rozwijają się kraje półkuli południowej, a <strong>Peru umocniło się na pozycji lidera, eksportując już ponad 350 tys. ton w sezonie, z perspektywą dojścia do 380 tys. ton. </strong>Dynamicznie rosną też dostawy z Maroka, RPA i Meksyku.</p>

<p>Oznacza to, że rynek nie jest już rynkiem deficytowym, jak dekadę temu. Coraz wyraźniej wygrywają producenci oferujący stabilną jakość, zaawansowane technologie produkcji i dobrze zaplanowaną obecność na rynkach docelowych, zwłaszcza w Europie.</p>

<h2>Ukraina: młody sektor z dużym potencjałem</h2>

<p>Komercyjne plantacje borówki na Ukrainie zaczęły intensywnie powstawać w połowie lat 2010. Szacuje się, że <strong>areał przekroczył 5 tys. ha, a produkcja zbliża się do 10–12 tys. ton rocznie, z wyraźną perspektywą dalszego wzrostu.</strong> Znaczna część nasadzeń to młode plantacje oparte na nowoczesnych odmianach i technologiach.</p>

<p>Branża podkreśla, że „młody” charakter sektora jest jej atutem – wielu producentów od początku projektowało gospodarstwa z myślą o wymaganiach rynków zagranicznych. <strong>Dodatkową przewagą jest bliskość geograficzna do Unii Europejskiej,</strong> co skraca łańcuch logistyczny i poprawia świeżość produktu na półkach.</p>

<h2>Od fazy wzrostu do fazy efektywności</h2>

<p>Wraz z powiększaniem areału plantacje mierzą się z wyzwaniami typowymi dla dojrzałych rynków: rosnącymi kosztami produkcji, zaostrzającymi się wymogami jakościowymi, koniecznością inwestycji w infrastrukturę pozbiorczą i chłodniczą oraz walką o stabilne kanały eksportowe.</p>

<p>Coraz wyraźniej widać, że „samo wyprodukowanie jagody” już nie wystarcza. O konkurencyjności ukraińskiej borówki będą decydować: powtarzalna jakość, odpowiednie opakowanie, logistyka i profesjonalny marketing. Dużym znakiem zapytania dla sezonu 2026 pozostają warunki pogodowe, zwłaszcza wiosenne przymrozki. Jednocześnie rośnie skala inwestycji w technologie ochrony upraw, co wpisuje się w globalne trendy w branży jagodowej.</p>

<h2>Współpraca i integracja międzynarodowa jako klucz do eksportu</h2>

<p>W warunkach nasilającej się konkurencji rośnie znaczenie współpracy producentów oraz ich obecności w międzynarodowych strukturach branżowych. <strong>Dołączenie Ukraińskiego Stowarzyszenia Producentów Borówki jako oficjalnego przedstawiciela kraju do International Blueberry Organization (IBO) </strong>otworzyło dostęp do światowej analityki, wiedzy technologicznej i kontaktów biznesowych.</p>

<p>Lepsze zrozumienie trendów globalnych, wymagań importerów i kierunków rozwoju technologii pozwala szybciej dostosowywać produkcję i poprawiać jakość, a tym samym wzmacniać pozycję eksportową ukraińskiej borówki na rynku europejskim.</p>

<h2>Popyt na borówkę rośnie – Europa wciąż poniżej potencjału</h2>

<p>Mimo rosnącej podaży fundamenty rynku pozostają sprzyjające. Borówka jest postrzegana jako „superfood”, a globalna konsumpcja systematycznie rośnie wraz z modą na zdrową, bogatą w antyoksydanty dietę. Średnie spożycie borówki na mieszkańca w Europie jest nadal istotnie niższe niż w USA czy Kanadzie, co tworzy przestrzeń do dalszej ekspansji rynku.</p>

<p><strong>Dla Ukrainy oznacza to realną szansę na umocnienie pozycji znaczącego dostawcy, szczególnie w Europie.</strong> Warunkiem powodzenia będzie jednak przejście od rozwoju ilościowego do jakościowego – z naciskiem na technologię, jakość, logistykę i spójną strategię eksportową.</p>

<p>Źródło: East Fruit</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/02/662133.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Wed, 04 Mar 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/ukrainska-borowka-w-2026-roku-nowe-szanse-czy-rosnaca-presja-konkurencji-2647762</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>5 najczęstszych błędów, które zniszczą opłacalność plantacji jagodowych w Polsce w 2026 roku</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/5-najczestszych-bledow-ktore-zniszcza-oplacalnosc-plantacji-jagodowych-w-polsce-w-2026-roku-2647214</link>
			<description>Liderzy rynku jagodowego doskonale wiedzą, że o wyniku finansowym plantacji nie decyduje jedna rzecz, ale suma setek drobnych decyzji. W praktyce to nie zawsze zła odmiana czy słaba, zmęczona ziemia psują wynik, lecz powtarzalne błędy w zarządzaniu, które niweczą możliwość wypracowania marży na truskawce, borówce czy malinach. W 2026 roku – przy rosnących kosztach pracy, środków produkcji i energii – margines na pomyłki będzie mniejszy niż kiedykolwiek. Poniżej pięć najczęstszych błędów, które realnie ograniczają opłacalność plantacji jagodowych w polskich warunkach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Błąd 1: Zakładanie plantacji bez dokładnego policzenia kosztów i scenariuszy cenowych</h2>

<p>Wciąż zbyt wiele nowych nasadzeń powstaje „na fali mody” lub na podstawie informacji zasłyszanych od sąsiadów. Brakuje twardego arkusza kalkulacyjnego, w którym uwzględniono realne koszty założenia plantacji, obsługi w pierwszych latach oraz trzy scenariusze cenowe: dobry, średni i słaby sezon.</p>

<p>Dotyczy to szczególnie borówki wysokiej, gdzie inwestycje w infrastrukturę są bardzo wysokie, a zwrot rozłożony na lata. <strong>Niepokój budzi także nagły wzrost powierzchni nasadzeń truskawek po korzystnym sezonie 2025.</strong> Bez rzetelnej i chłodnej analizy plantatorzy często przeceniają możliwy zysk z hektara i nie doszacowują skali ryzyka, co prowadzi do szybkiej utraty płynności finansowej.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ceny/ceny-aronii-2025-czy-peknie-bariera-5-zl-kg-2537450">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/08/28/598565.jpg?1756378506" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              ceny aronii 2025

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ceny aronii 2025: czy pęknie bariera 5 zł/kg?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Błąd 2: Niewłaściwy dobór technologii do skali gospodarstwa i lokalizacji</h2>

<p>Uprawa w tunelach, wysokointensywne systemy fertygacji czy bardzo wczesne nasadzenia mogą być świetnym narzędziem do poprawy wyniku, ale tylko tam, gdzie skala gospodarstwa, dostęp do wody, struktura gleby i lokalny klimat rzeczywiście to uzasadniają. Zbyt często widoczne są sytuacje, w których technologia jest „kopią” cudzego rozwiązania, przeniesioną bezrefleksyjnie na zupełnie inne warunki.</p>

<p>Tunel na nieodpowiednim stanowisku, intensywna malina bez stabilnego źródła wody czy borówka na źle przygotowanym, niedokwaszonym podłożu prowadzą nie tylko do niższych plonów, ale też do gwałtownego i nieplanowanego wzrostu kosztów ochrony i nawożenia. W efekcie <strong>koszt wytworzenia kilograma owoców rośnie tak mocno, że nawet dobre ceny rynkowe nie gwarantują zadowalającej marży.</strong></p>

<h2>Błąd 3: Ignorowanie znaczenia jakości owoców i łańcucha chłodniczego</h2>

<p>W miarę jak rynek świeżych owoców jagodowych w Polsce dojrzewa, a eksport nabiera znaczenia, coraz wyraźniej widać, że to nie tylko ilość, ale <strong>przede wszystkim jakość decyduje o opłacalności</strong>. Owoce truskawki, maliny czy borówki bezpośrednio z pola mogą wyglądać obiecująco, ale brak szybkiego chłodzenia, niedostosowane opakowania lub zbyt długi transport w niewłaściwych warunkach powodują gwałtowne pogorszenie jakości. To z kolei skutkuje obniżeniem ceny, większym udziałem odrzutu i utratą zaufania odbiorców.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/malina/owoce-jagodowe-z-maroko-nie-opuszcza-kraju-na-czas-zatory-w-porcie-i-obawy-handlowcow-2529876">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/04/06/579600.jpg?1743940497" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              import owoców

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Owoce jagodowe z Maroko nie opuszczą kraju na czas? Zatory w porcie i obawy handlowców.</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Nawet najlepsza odmiana i wysokie plony tracą sens, jeśli owoce nie dotrą do klienta w odpowiednim stanie. <strong>W 2026 roku to właśnie inwestycje w chłodnie, pre-cooling oraz dopasowane opakowania coraz częściej zdecydują o tym, czy gospodarstwo utrzyma się w segmencie lepiej płatnego rynku świeżego.</strong></p>

<h2>Błąd 4: Słaba organizacja zbioru i brak strategii sprzedaży przed sezonem</h2>

<p>Wielu plantatorów wciąż wchodzi w sezon z nastawieniem „najpierw wyprodukujemy, potem zobaczymy, komu sprzedamy”. Tymczasem przy rosnących kosztach pracy i kurczącym się rynku pracowników sezonowych <strong>chaotyczna organizacja zbioru staje się jednym z największych źródeł strat. </strong>Opóźnione zbiory, brak wystarczającej liczby rąk do pracy w kluczowych dniach, brak planu, które partie owoców kierować na rynek świeży, a które do przetwórstwa – wszystko to bezpośrednio obniża przychód z hektara.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/jak-zmienia-sie-jagodowy-rynek-w-polsce-2537913">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/09/07/599325.jpg?1757245368" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              rynek jagodowych

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Jak zmienia się jagodowy rynek w Polsce?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Równie poważnym błędem jest <strong>rozpoczynanie poszukiwań odbiorców dopiero w środku sezonu</strong>. Brak wcześniejszych umów, ustalonych standardów jakości i jasnych zasad rozliczeń sprawia, że plantator staje się zakładnikiem sytuacji rynkowej w najbardziej newralgicznym momencie, często sprzedając owoce znacznie poniżej potencjalnych możliwości.</p>

<h2>Błąd 5: Brak systematycznego monitoringu kosztów i wyników dla każdego gatunku</h2>

<p>Wielogatunkowe gospodarstwa jagodowe coraz częściej funkcjonują jak małe przedsiębiorstwa, ale nadal rzadko prowadzą szczegółową rachunkowość dla poszczególnych gatunków i kwater. Brak rozdzielenia kosztów i przychodów na truskawkę, borówkę czy malinę powoduje, że decyzje o rozbudowie lub likwidacji plantacji opierają się na intuicji, a nie na liczbach. Dotyczy to jednak także analizowania potencjału generowania przychodu poszczególnych kwater w silnie wyspecjalizowanych gosodarstwach. </p>

<p>W praktyce może to oznaczać utrzymywanie przez lata nierentownych kwater z przyzwyczajenia lub pozostawianie zbyt małej powierzchni tym gatunkom, które generują najlepszą marżę. <strong>Bez corocznej analizy kosztu wyprodukowania kilograma owoców i porównania go z uzyskanymi cenami trudno mówić o świadomym zarządzaniu opłacalnością.</strong> W 2026 roku, przy dynamicznie zmieniających się cenach i kosztach, brak takiego monitoringu może okazać się jednym z najpoważniejszych błędów strategicznych.</p>

<h2>Jak ograniczyć ryzyko i poprawić opłacalność plantacji jagodowej w 2026 roku?</h2>

<p>Żaden z opisanych błędów nie wynika wyłącznie z „pecha” – pomijam w zestawieniu zupełnie np. czynniki pogodowe. Wpływ wymienionych „niedociągnięć” można ograniczyć dzięki lepszemu planowaniu, większej dyscyplinie w liczeniu kosztów oraz wcześniejszemu budowaniu relacji z odbiorcami.</p>

<p>Kluczowe znaczenie ma<strong> dopasowanie technologii do skali i możliwości konkretnego gospodarstwa, a także konsekwentne inwestowanie w jakość owoców i infrastrukturę, która tę jakość chroni. </strong>W warunkach polskiego rynku 2026 roku przewagę zyskają ci plantatorzy, którzy łączą wiedzę agronomiczną z myśleniem biznesowym. To właśnie oni najskuteczniej unikają kosztownych błędów i potrafią zamienić potencjał truskawki, borówki czy maliny w realny, stabilny zysk z hektara.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/20/630990.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Wed, 25 Feb 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/5-najczestszych-bledow-ktore-zniszcza-oplacalnosc-plantacji-jagodowych-w-polsce-w-2026-roku-2647214</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Truskawka, borówka, malina: które jagody dają dziś najlepszy zwrot z hektara? Analiza opłacalności przed sezonem 2026</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawka-borowka-malina-ktore-jagody-daja-dzis-najlepszy-zwrot-z-hektara-analiza-oplacalnosci-przed-sezonem-2026-2647211</link>
			<description>Wszyscy dużo mówią ostatnio o sztucznej inteligencji i jej roli w naszej teraźniejszości i przyszłości. Postanowiłem przetestować jej zdolności analityczne i zapytałem o to którego gatunku jagodowego z topowej trójki uprawa najbardziej opłaca się aktualnie. Poniżej prezentuję odpowiedź. Ciekaw jestem Waszych opinii na ten temat…</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>AI analizuje rentowność uprawy truskawki, maliny i borówki</h2>

<p>W 2026 roku plantatorzy w Polsce stoją przed wyjątkowo trudnym wyborem: <strong>w co inwestować planując nowe nasadzenia – truskawkę, borówkę czy malinę? </strong>W ostatnich sezonach gwałtowne wahania cen, rosnące koszty pracy i energii oraz coraz bardziej kapryśna pogoda sprawiły, że klasyczne „przekonania” o opłacalności poszczególnych gatunków przestały być oczywiste.</p>

<p><strong>Poniżej przedstawiamy analityczne, ale praktyczne porównanie trzech kluczowych gatunków jagodowych w Polsce, oparte na danych rynkowych, raportach branżowych i szacunkach eksperckich z lat 2023–2025, z projekcją na sezon 2026.</strong></p>

<p>Założenia: jak porównujemy opłacalność?</p>

<p><strong>W analizie opieramy się na:</strong></p>

<ul>
	<li>danych o plonach i kosztach z raportów IERiGŻ, analiz Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej oraz opracowań branżowych dotyczących rodzinnych gospodarstw towarowych w Polsce</li>
	<li>informacjach o cenach skupu i rynku świeżym z komunikatów Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW (ZSRIR) oraz serwisów rynkowych (notowania owoców miękkich 2023–2025) </li>
	<li>danych i komentarzach rynkowych dla owoców jagodowych z raportów i analiz Komisji Europejskiej oraz organizacji branżowych dotyczących sytuacji na rynku malin i truskawek w UE</li>
</ul>

<p>Wszystkie liczby mają charakter orientacyjny (widełki), uśredniają realia dobrze prowadzonych, towarowych plantacji w Polsce, a nie wyników skrajnie słabych czy topowych gospodarstw.</p>

<h2>Truskawka w Polsce 2026: niskie bariery wejścia, duża presja kosztów i konkurencji</h2>

<p><strong>Plon i kierunek zbytu</strong></p>

<ul>
	<li>typowy plon dla dobrze prowadzonej plantacji gruntowej: 15–25 t/ha, przy intensywnych technologiach (nawadnianie, fertygacja, agrowłóknina) ierigz.waw.pl</li>
	<li>plony wyższe (25–35 t/ha) w systemach tunelowych, ale przy znacznie wyższych kosztach</li>
</ul>

<p><strong>Sprzedaż:</strong></p>

<ul>
	<li>rynek świeży – kluczowy dla wysokiego dochodu</li>
	<li>przetwórstwo (mrożenie, koncentrat) – „zawór bezpieczeństwa”, ale z wyraźnie niższą ceną</li>
</ul>

<p><strong>Ceny i wahania</strong></p>

<p>Na podstawie notowań 2023–2025:</p>

<ul>
	<li>rynek świeży (hurt): ok. 5–12 zł/kg w szczycie sezonu, z dużymi różnicami między początkiem a szczytem zbiorów </li>
	<li>skup dla przetwórstwa: ok. 2,5–5 zł/kg, zależnie od roku, jakości i formy </li>
	<li>bardzo duża zmienność sezonowa: deszczowy lub bardzo suchy początek sezonu może dramatycznie zmienić relację podaży do popytu</li>
</ul>

<p><strong>Koszty</strong></p>

<ul>
	<li>wysoka pracochłonność zbioru – truskawka jest jednym z najbardziej pracochłonnych gatunków jagodowych</li>
	<li>największe pozycje kosztowe:</li>
	<li>zbiór ręczny (nawet 40–60% kosztów bezpośrednich)</li>
	<li>sadzonki i założenie plantacji (często na 2–3 lata intensywnej eksploatacji)</li>
	<li>agrowłókniny, system nawadniania, ochrona roślin, nawożenie</li>
</ul>

<p>Według analiz kosztów produkcji dla gospodarstw towarowych, całkowity koszt w przeliczeniu na 1 ha intensywnej plantacji truskawek może sięgać kilkudziesięciu tysięcy złotych, z wyraźną tendencją wzrostową głównie przez koszty pracy i środków produkcji.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/deserowe-truskawki-z-egiptu-wyraznie-tansze-niz-przed-rokiem-ilosci-duze-2554337">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/11/28/621794.jpg?1764329029" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              importowane truskawki

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Deserowe truskawki z Egiptu wyraźnie tańsze niż przed rokiem. Ilości duże.</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Zwrot z hektara – kiedy truskawka „wygrywa”?</strong></p>

<p>Przy plonie 20 t/ha i średniej cenie 7–8 zł/kg na rynku świeżym:</p>

<ul>
	<li>przychód: 140–160 tys. zł/ha</li>
	<li>przy założeniu kosztów rzędu 70–100 tys. zł/ha (wysokie koszty pracy, intensywna technologia) – potencjalny dochód: 40–80 tys. zł/ha w dobrym sezonie</li>
</ul>

<p>Truskawka jest więc relatywnie opłacalna, ale:</p>

<ul>
	<li>bardzo wrażliwa na koszty pracy (deficyt pracowników, rosnące stawki)</li>
	<li>mocno uzależniona od pogody w krótkim oknie zbioru</li>
	<li>podatna na presję konkurencji (import z innych krajów UE, zwłaszcza z południa) </li>
</ul>

<h2>Malina 2026: gatunek wysokiego ryzyka – wysoka cena albo dramatycznie niska opłacalność lub jej brak</h2>

<p><strong>Plon i system uprawy</strong></p>

<p>W Polsce dominują:</p>

<ul>
	<li>malina do przetwórstwa (tradycyjnie ważny segment)</li>
	<li>rosnący udział malin deserowych, w tym pod osłonami (tunele, nieliczne wciąż szklarnie)</li>
</ul>

<p><strong>Typowe plony:</strong></p>

<ul>
	<li>uprawa polowa, tradycyjna – 8–12 t/ha, często niestabilne w związku z przymrozkami, suszą i chorobami</li>
	<li>uprawa intensywna (tunele, plenniejsze odmiany, fertygacja) – 15–20 t/ha, z wyraźnie wyższymi kosztami wejścia i</li>
</ul>

<p><strong>Ceny: </strong></p>

<p>Ostatnie lata pokazały, że malina potrafi być:</p>

<ul>
	<li>niezłym interesem – przy cenach skupu dla przetwórstwa przekraczających 10 zł/kg</li>
	<li>głęboko nieopłacalna – przy cenach 3–4 zł/kg, co przy wysokich kosztach pracy i ochrony jest na granicy (lub poniżej) progu opłacalności</li>
</ul>

<p>Dla malin deserowych w sprzedaży bezpośredniej lub w krótkim łańcuchu:</p>

<p>ceny hurtowe dla owoców wysokiej jakości mogą kilkukrotnie przewyższać cenu skupu przemysłowego, ale wymagają:</p>

<ul>
	<li>bardzo dobrej logistyki,</li>
	<li>wysokiej jakości owoców,</li>
	<li>sprawnych kanałów sprzedaży (sieci, rynki hurtowe, eksport).</li>
</ul>

<p>Dane z rynków UE (w tym Polski) pokazują, że malina należy do najbardziej niestabilnych cenowo owoców miękkich w ostatnich latach ec.europa.eu.</p>

<p><strong>Koszty</strong></p>

<ul>
	<li>bardzo wysokie koszty zbioru ręcznego (malina jest jeszcze bardziej wymagająca niż truskawka pod względem ilości roboczogodzin na tonę)</li>
	<li>duże koszty ochrony (szara pleśń, zamieranie pędów, szkodniki)</li>
</ul>

<p>w uprawie tunelowej:</p>

<ul>
	<li>wysoki koszt infrastruktury (tunele, konstrukcje, systemy nawadniania)</li>
	<li>konieczność intensywnego zarządzania (nawożenie, cięcie, ochrona)</li>
</ul>

<p><strong>Zwrot z hektara – malina jako „akcja spekulacyjna”</strong></p>

<p>Przy plonie 15 t/ha i cenie 10 zł/kg (dobry rok dla przetwórstwa):</p>

<p>Zakładając przychód na poziomie 150 tys. zł/ha przy kosztach rzędu 80–110 tys. zł/ha (intensywna technologia, duże nakłady na pracę) potencjalny dochód to 40–70 tys. zł/ha. Jednak przy cenie 4–5 zł/kg przychód to zaledwie 60–75 tys. zł/ha, więc zysk często spada do poziomu symbolicznego lub ujemnego.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/malina/technologia-uprawy-malin/nowoczesne-przetworstwo-malin-na-ukrainie-jak-lokalna-fabryka-wchodzi-na-rynek-ue-2637874">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/22/649656.jpg?1769076563" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              mrożone maliny

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Nowoczesne przetwórstwo malin na Ukrainie: jak lokalna fabryka wchodzi na rynek UE</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>W praktyce malina ma potencjalnie wysoki zwrot z hektara, ale jest najbardziej „ryzykownym” gatunkiem – wymaga dużej odporności finansowej i elastyczności w strategii sprzedaży. <strong>W praktyce bardzo trudno jest także uzyskać plon na poziomie 15 t/ha – w wielu sezonach z uwagi na kaprysy pogody połowa tej wydajności jest już wynikiem dobrym.</strong></p>

<h2>Borówka wysoka 2026: wysoka bariera wejścia, ale potencjalnie stabilniejszy biznes</h2>

<p><strong>Plon i struktura rynku</strong></p>

<p>W Polsce borówka wysoka:</p>

<ul>
	<li>wchodzi w pełne owocowanie zwykle od 4.–5. roku po posadzeniu</li>
	<li>przy dobrze prowadzonych plantacjach plon to często 8–12 t/ha, przy najlepszych gospodarstwach nawet 15 t/ha i więcej </li>
</ul>

<p><strong>Struktura sprzedaży:</strong></p>

<ul>
	<li>dominacja rynku świeżego (kraj + eksport)</li>
	<li>przetwórstwo nadal ma marginalne znaczenie, raczej jako „awaryjny” kierunek dla owoców poza standardem, choć stopniowo się to zmienia</li>
</ul>

<p><strong>Ceny:</strong></p>

<p>presja rosnącej podaży, ale nadal atrakcyjne poziomy</p>

<p>Dane z rynku UE i Polski z ostatnich sezonów pokazują<strong>, </strong>że<strong> </strong>ceny borówki dla producenta są niższe niż w latach „boom-u”, ale nadal istotnie wyższe niż przeciętne ceny wielu innych gatunków owoców miękkich. Funkcjonują tu także szerokie widełki: wczesny sezon + dobra jakość + eksport  przekłada się na relatywnie wysokie ceny. Jednak szczyt podaży, a więc wyraźna presja cenowa, zwłaszcza przy dużej konkurencji z innych krajów UE i z półkuli południowej stwarza trudne realiza ekonomiczne.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/borowka/technologia-uprawy-borowki/borowka-wysoka-5-bledow-przez-ktore-pieniadze-uciekaja-z-pola-2647024">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/02/18/609578.jpg?1771573663" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              uprawa borówki
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Borówka wysoka: 5 błędów, przez które pieniądze uciekają z pola</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>W polskich warunkach, w ostatnich latach średnia realna cena dla dobrze zorganizowanych producentów, działających na rynku świeżym (w tym w eksporcie), lokowała się znacznie powyżej średnich cen truskawki przemysłowej czy maliny na przetwórstwo – przy jednak zdecydowanie większych nakładach inwestycyjnych.</p>

<p><strong>Koszty: </strong></p>

<p>Borówka wymaga:</p>

<ul>
	<li>wysokich nakładów na założenie plantacji:</li>
	<li>sadzonki (certyfikowany materiał),</li>
	<li>przygotowanie stanowiska (kwaśne podłoże, torf, trociny, fertygacja),</li>
	<li>nawadnianie i systemy sterowania,</li>
	<li>często również sortownie, chłodnie, pakownie (lub ścisła współpraca z podmiotem, który to zapewnia)</li>
	<li>dłuższego okresu „na rozruch” – pierwsze lata generują głównie koszty, a nie zysk</li>
</ul>

<p>Z analiz ekonomicznych wynika jednak, że przy osiągnięciu pełnego owocowania i stabilnej sprzedaży na rynku świeżym, borówka może przynosić jedne z najwyższych dochodów z hektara spośród owoców jagodowych, pod warunkiem odpowiedniej skali, jakości i organizacji sprzedaży ierigz.waw.pl</p>

<p><strong>Zwrot z hektara – „maraton”, nie „sprint”:</strong></p>

<p>Przy plonie 10–12 t/ha i średniej cenie na rynku świeżym wyraźnie wyższej niż w przypadku truskawki przemysłowej czy malin w przeciętnych latach przychód z 1 ha dobrze funkcjonującej plantacji borówki może przekraczać 150 tys. zł/ha, a w sprzyjających warunkach nawet więcej</p>

<p>Koszty w fazie pełnego owocowania obejmują:</p>

<ul>
	<li>pracę przy zbiorze (choć coraz większe znaczenie ma zbiór mechaniczny na niektóre rynki),</li>
	<li>nawożenie, ochronę, utrzymanie plantacji,</li>
	<li>koszty logistyczne, chłodnicze i marketingowe</li>
</ul>

<p>Z perspektywy 10–15 lat przyjąć można, że borówka, mimo wysokiej bariery wejścia, często daje najbardziej przewidywalny i stabilny zwrot z hektara, o ile producent jest w stanie wejść w segment wysokiej jakości, zapewnić chłodzenie i sortowanie, utrzymać kanały eksportowe/sieciowe.</p>

<h2>Które jagody dają dziś najlepszy zwrot z hektara w Polsce?</h2>

<p>Jeśli patrzymy na 2026 rok nie z perspektywy „jednego sezonu”, ale całego cyklu inwestycji, obraz wygląda następująco:</p>

<p><u><strong>Truskawka</strong></u></p>

<p>Plusy: niskie bariery wejścia, szybki zwrot (często już w 1.–2. roku), duży i znany rynek krajowy.</p>

<p>Minusy: silna zależność od kosztów pracy i pogody, presja konkurencji, krótkie okno zbioru, duża wrażliwość na błędy organizacyjne.</p>

<p>Dla kogo: dla gospodarstw, które mają dostęp do pracowników i kanałów sprzedaży świeżej truskawki, i są gotowe na duże wahania dochodu rok do roku.</p>

<p><u><strong>Malina</strong></u></p>

<p>Plusy: potencjalnie bardzo wysoka opłacalność w „dobrych” latach, szczególnie dla malin deserowych wysokiej jakości.</p>

<p>Minusy: ekstremalne wahania cen, duże ryzyko rynkowe, wysoka pracochłonność i duża wrażliwość na choroby i warunki pogodowe.</p>

<p>Dla kogo: dla plantatorów z bardzo dobrą organizacją sprzedaży (deser) lub dużą elastycznością finansową, świadomych ryzyka „huśtawki” cenowej.</p>

<p><u><strong>Borówka wysoka</strong></u></p>

<p>Plusy: wysoka wartość dodana na rynku świeżym, rosnące znaczenie w eksporcie, stosunkowo długi okres użytkowania plantacji, potencjalnie stabilniejszy dochód w perspektywie wieloletniej.</p>

<p>Minusy: bardzo wysokie nakłady początkowe, konieczność inwestycji w infrastrukturę (chłodnie, sortownie), wejście w pełne owocowanie dopiero w kolejnych latach.</p>

<p>Dla kogo: dla gospodarstw o mocnej pozycji kapitałowej, nastawionych na rozwój w długim horyzoncie, gotowych budować markę i uczestniczyć w zorganizowanym łańcuchu dostaw (często z eksportem).</p>

<h2>Wnioski dla plantatorów 2026: dywersyfikacja i model biznesowy ważniejsze niż „gatunek idealny”</h2>

<p>Analitycznie, patrząc na średnie warunki i horyzont 10–15 lat, to borówka wysoka ma największy potencjał stabilnego, wysokiego zwrotu z hektara dla dobrze zorganizowanych i kapitałowych gospodarstw.</p>

<p>Jednocześnie:</p>

<ul>
	<li>truskawka może być świetnym narzędziem generowania szybszej gotówki przy odpowiedniej kontroli kosztów i dobrej sprzedaży świeżych owoców,</li>
	<li>malina, zwłaszcza tzw. przemysłowa, pozostaje gatunkiem o charakterze „wysokie ryzyko – wysoka nagroda”, który może w jednym sezonie poprawić wynik całego gospodarstwa, ale w innym doprowadzić do głębokich strat.</li>
</ul>

<p>W warunkach 2026 roku w Polsce kluczowe staje się nie tyle pytanie: „co jest najbardziej opłacalne?”, ale raczej: „jaki miks gatunków i technologii daje mi najbardziej stabilny wynik finansowy przy akceptowalnym poziomie ryzyka?”.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/20/576316.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 23 Feb 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawka-borowka-malina-ktore-jagody-daja-dzis-najlepszy-zwrot-z-hektara-analiza-oplacalnosci-przed-sezonem-2026-2647211</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny złomu luty 2026: sprzedawać już czy jeszcze poczekać?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/ceny-zlomu-luty-2026-sprzedawac-juz-czy-jeszcze-poczekac-2647098</link>
			<description>Zima to doskonały czas na porządki w warsztacie przy gospodarstwie. Jeszcze nim ruszą prace można spakować trochę różnego złomu i odwieźć do punktu skupu. Tylko czy warto?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Stal tania, kolorowe drogie</h2>

<p>Dość korzystnie przedstawia się kwestia sprzedaży miedzi. Zapotrzebowanie na ten metal jest duże, co przekłada się na wysokie stawki w skupie złomu. Przewiduje się także, że mogą one w kolejnych miesiącach kontynuować stabilny wzrost.</p>

<p>Na przeciwnej stronie bieguna znalazła się stal. <strong>O stawkach na poziomie wyraźnie powyżej 1,00 zł/kg można aktualnie zapomnieć. </strong>Zapotrzebowanie z sektora budowlanego nie jest wysokie, a do Europy napływają dodatkowo spore dostawy z Azji. W efekcie ceny złomu stalowego są stosunkowo niskie i bez większych perspektyw na wzrosty w nadchodzących tygodniach.</p>

<h2>Ceny złomu luty 2026:</h2>

<p><strong>Poniżej zakresy cenowe po jakich można zbywać aktualni złom:</strong></p>

<p><strong>Złom stalowy (stal):</strong></p>

<p>Złom gruby: 0,70 - 1,02 zł/kg</p>

<p>Złom cienki: 0,50 - 0,80 zł/kg</p>

<p>Złom żeliwny: 0,70 - 1,00 zł/kg</p>

<p>Wióry stalowe: ok. 0,30 zł/kg</p>

<p>Stal kwasoodporna: 2,80 – 3,20 zł/kg</p>

<p><strong>Metale kolorowe (kolor):</strong></p>

<p>Miedź (milbera): 37 - 41 zł/kg</p>

<p>Miedź (niesort): 35 – 37 zł/kg</p>

<p>Mosiądz: 16 - 22 zł/kg</p>

<p>Brąz: 20,30 - 25,00 zł/kg</p>

<p>Aluminium (różne gatunki): 3-8 zł/kg</p>

<p>Ołów: 3 - 5 zł/kg</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/19/629730.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sat, 21 Feb 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/ceny-zlomu-luty-2026-sprzedawac-juz-czy-jeszcze-poczekac-2647098</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe władze SPPB, te same cele: pozycja polskiej borówki wymaga konsekwentnego wzmacniania</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/nowe-wladze-sppb-te-same-cele-pozycja-polskiej-borowki-wymaga-konsekwentnego-wzmacniania-2646911</link>
			<description>Podczas Walnego Zgromadzenia Członków Stowarzyszenia Polskich Plantatorów Borówki im. dr Kazimierza Pliszki, które odbyło się w Nowym Mieście nad Pilicą, rozpoczęła się nowa kadencja władz organizacji. Członkowie Stowarzyszenia wybrali nowy Zarząd, a spośród jego grona – nowego Prezesa. Funkcję tę powierzono Marcelemu Dubczykowi.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Nowy skład Zarządu SPPB</h2>

<p>W skład Zarządu weszli:<strong> Ireneusz Komorowski, Remigiusz Kaczorek, Marceli Dubczyk, Monika Kołaczyńska, Marcin Krupa oraz Mariusz Szczerba.</strong> Nowy zespół będzie odpowiadał za wyznaczenie kierunków rozwoju Stowarzyszenia w kolejnych latach, dbając zarówno o bieżące interesy plantatorów, jak i długofalowe budowanie pozycji polskiej borówki na rynku.</p>

<h2>Ważne kwestie poruszane na Walnym Zgromadzeniu</h2>

<p>Walne Zgromadzenie, zorganizowane w ramach zjazdu plantatorów, było okazją do szerokiej dyskusji nad aktualnymi wyzwaniami branży. Jednym z najważniejszych tematów były <strong>nowe zasady zatrudniania pomocników przy zbiorach oraz związane z nimi kwestie formalne i organizacyjne. </strong>W trakcie obrad nie zabrakło pytań, wymiany doświadczeń i rozmów o praktycznym stosowaniu przepisów w gospodarstwach. Jak podkreślali uczestnicy, właśnie taka otwarta wymiana wiedzy stanowi fundament działalności Stowarzyszenia.  </p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/borowka/polska-borowka-wzmocni-swa-pozycje-w-wielkiej-brytanii-jest-na-to-szansa-2532630">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/05/26/571540.jpg?1748271935" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              rynek borówek
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Polska borówka wzmocni swą pozycję w Wielkiej Brytanii? Jest na to szansa</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Drugi blok tematyczny dotyczył rozwiązań w zakresie <strong>ochrony plantacji przed patogenami oraz wyników najnowszych badań nad nowoczesnymi metodami przechowywania owoców borówki.</strong> Zaprezentowano również najnowsze osiągnięcia polskich hodowli – <strong>nowe odmiany borówki, </strong>których przydatność produkcyjna i handlowa będzie oceniana w kolejnych sezonach.  </p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/16/694527.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/16/694527.jpg?1771248186" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Uczestnicy Zgromadzenia Walnego SPPB</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Sppb</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Dziękuję koledze Bartkowi Milczarkowi za dotychczasową pracę i zaangażowanie na rzecz Stowarzyszenia. Jego działania przyczyniły się do wielu sukcesów naszej organizacji. Liczę na dalszą współpracę i wsparcie jego doświadczeniem w kolejnych latach – powiedział <strong>Marceli Dubczyk, obejmując funkcję Prezesa.</strong></p>

<p>Nowy Zarząd w najbliższym czasie dopracuje szczegółowe cele i plan działań na całą kadencję. Celem pozostaje to, co od lat jest wyróżnikiem SPPB: <strong>wspieranie plantatorów w prowadzeniu nowoczesnych, konkurencyjnych i stabilnych ekonomicznie gospodarstw oraz wspólne budowanie silnej marki polskiej borówki.</strong></p>

<p>Źródło: Informacja prasowa SPPB</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/16/694526.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 16 Feb 2026 14:23:06 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/nowe-wladze-sppb-te-same-cele-pozycja-polskiej-borowki-wymaga-konsekwentnego-wzmacniania-2646911</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mrożone truskawki z Egiptu - jeszcze więcej trafi na polski rynek!</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/mrozone-truskawki-z-egiptu-jeszcze-wiecej-trafi-na-polski-rynek-2646758</link>
			<description>Potencjał produkcyjny Egiptu w zakresie mrożonej truskawki jest obecnie bardzo wysoki. Jej importowi do Polski sprzyja też kurs wymiany dolara, korzystny do tego, by robić zakupy za granicą. Jak kompilacja tych czynników wpłynie na polski rynek?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Wysokie plony, niskie ceny surowca w Egipcie</h2>

<p>Źródło, które cytujemy, ma precyzyjne i sprawdzone dane rynkowe. Miesięczny dostęp do nich kosztuje kilkaset dolarów. Od czasu do czasu firma publikuje wybrane analizy do powszechnego dostępu, dlatego warto zapoznać się z analizą dotyczącą pierwszych doniesień o mrożonych truskawkach z Egiptu.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/czy-kupimy-polskie-truskawki-w-sklepie-w-2026-roku-2624203">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/02/650203.jpg?1767979086" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              polskie truskawki

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Czy kupimy polskie truskawki w sklepie w 2026 roku?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Egipska branża truskawkowa informuje o bardzo dobrych zbiorach w sezonie 2025/26, głównie dzięki korzystnym warunkom pogodowym. Rozmówcy portalu Expana, czyli przede wszystkim przetwórcy i pośrednicy, bardzo optymistycznie opisują perspektywy rynkowe na bieżący sezon, z dużym potencjałem dla wzrostu eksportu. Z jednej strony to dla nas zła informacja, ponieważ duża podaż taniej, egipskiej mrożonki zazwyczaj uderzała późną wiosną w wyjściowe ceny skupu w Polsce.</p>

<p>W tamtym sezonie było nieco inaczej, ponieważ realia produkcji w Polsce są już nieco inne. Jesteśmy importerem netto. W 2025 roku absolutnie rekordowy import (80 tysięcy ton bez grudnia) nie przeszkodził w rekordowych cenach skupu w czerwcu… Wynika to z coraz mniejszej krajowej podaży owoców do przetwórstwa. Sprowadzamy przede wszystkim z Egiptu, który jest największym na świecie eksporterem mrożonych truskawek i który w 2024 roku miał 27% globalnego rynku.</p>

<p>{embed_photo_100}632053{/embed_photo_100}</p>

<h2>Import mrożonych truskawek - gdzie jest sufit?</h2>

<p>Wraz ze startem nowego sezonu truskawkowego w listopadzie/grudniu 2025 roku wysokie zbiory i duża podaż surowca wpłynęły na stawki. Ceny niesortowanej, mrożonej truskawki w Egipcie (FOB) spadły od początku roku o 8% – do 4000 zł za tonę. Chociaż w dolarach to więcej niż przed rokiem, to cena w złotówkach jest porównywalna z powodu kursu dolara. Mamy zatem przed sezonem dwa czynniki wspierające import. Ale tamtejszym plantatorom też nie brakuje problemów związanych z klimatem i niedoborem wody. Wzrósł areał, wzrosły krajowe plony, ale równocześnie spadła wydajność z każdego hektara.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/import-mrozonych-truskawek-rekord-goni-rekord-2554080">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/11/23/217177.jpg?1763920488" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              import truskawek

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Import mrożonych truskawek: rekord goni rekord!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Pierwsze szacunki na sezon 2025/26 mówią o eksporcie na poziomie 360–380 tysięcy ton mrożonych truskawek. To 3–8% więcej niż w poprzednim sezonie. Niczego nie przewidzimy, a możemy się jedynie domyślać. Potencjału produkcji truskawek z przeznaczeniem na produkcję przemysłową raczej nie odbudujemy. Po sezonie 2025 oczywiście nieco zwiększy się ich areał. Niedobór w Polsce oraz większa oferta Egiptu przy atrakcyjnych cenach sugerują jeszcze większy import mrożonek w 2026 roku.</p>

<p>Źródło: www.expanamarkets.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/13/650289.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Sun, 15 Feb 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/mrozone-truskawki-z-egiptu-jeszcze-wiecej-trafi-na-polski-rynek-2646758</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Żywność prosto od rolnika – scenariusz w którym korzystają wszyscy</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/zywnosc-prosto-od-rolnika-scenariusz-w-ktorym-korzystaja-wszyscy-2646842</link>
			<description>Liczba podmiotów prowadzących sprzedaż bezpośrednią lub rolniczy handel detaliczny powoli zbliża się do 40 tys. Skracanie łańcuchów dostaw to dla rolnika szansa na bardziej stabilny i wielokroć znaczący przychód, a dla konsumenta na zaopatrzenie się w żywność świeżą, nisko lub w ogóle nieprzetworzoną.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>MRiRW dostrzega zalety SB i RHD</h2>

<p>Do napisania tekstu na temat skracania drogi żywności z gospodarstwa na stół konsumenta zainspirowała mnie informacja prasowa na oficjalnej stronie internetowej resortu rolnictwa. Wynika z niej wyraźnie, że <strong>ministerstwo przychylnym okiem patrzy na obie formy zbywania żywności z gospodarstwa, tj. sprzedaż bezpośrednią i rolniczy handel detaliczny.</strong></p>

<p>– Rolnicy chcą sprzedawać własne produkty, rozwijać swoje marki i mieć realny wpływ na cenę. Krótkie łańcuchy dostaw dają im taką możliwość. To rozwiązania stworzone z myślą o gospodarstwach rodzinnych – podkreśla <strong>minister Stefan Krajewski.</strong></p>

<p>Jak czytamy w komunikacie, z<strong>ainteresowanie uproszczonymi formami sprzedaży utrzymuje się we wzrostowym trendzie</strong>. W 2023 r. sprzedaż bezpośrednią produktów pochodzenia zwierzęcego prowadziły 16 492 podmioty, a w 2024 r. już 16 858. W tym samym czasie rolniczy handel detaliczny rozwijał się jeszcze szybciej – liczba podmiotów wzrosła o 1652, z 19 411 do 21 063.</p>

<p>Skala wzrostu pokazuje, że rolnicy coraz częściej traktują krótkie łańcuchy dostaw jako stały i przewidywalny element swojej działalności rynkowej.</p>

<h2>Ma być jeszcze łatwiej</h2>

<p><strong>Sprzedaż bezpośrednia i rolniczy handel detaliczny</strong> to rozwiązania przewidziane przede wszystkim dla małych gospodarstw. Wymogi jakie podmioty te muszą spełniać są prostsze niż w dużej produkcji, podobnie jak rozpoczęcie produkcji.</p>

<p>MRiRW deklaruje prace nad kolejnymi ułatwieniami. <strong>Planowane zmiany w działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej zakładają wyższe limity sprzedaży</strong> – m.in. dla produktów mlecznych i rybnych – oraz <strong>zniesienie ograniczeń terytorialnych.</strong> Rolnicy będą mogli sprzedawać swoje produkty klientom w całym kraju.</p>

<p>Uproszczone zostaną również procedury rejestracyjne, aby wejście na rynek było jeszcze łatwiejsze. <strong>W 2026 r. ruszą także nowe nabory z funduszy unijnych na rozwój małego przetwórstwa, o łącznej wartości ponad 250 mln euro.</strong></p>

<p>Prostsze zasady nie oznaczają rezygnacji z bezpieczeństwa. System nadal gwarantuje wysokie standardy jakości żywności, a rolnicy mogą korzystać ze wsparcia i doradztwa ze strony inspekcji oraz ośrodków doradztwa rolniczego.</p>

<p>Źródło: MRiRW</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/14/244968.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sat, 14 Feb 2026 11:15:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/zywnosc-prosto-od-rolnika-scenariusz-w-ktorym-korzystaja-wszyscy-2646842</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Borówka będzie droga w lutym! Chile kończy zbiory, a burze oraz ulewy w Hiszpanii i Maroko torpedują zbiory i jakość</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/borowka-bedzie-droga-w-lutym-chile-konczy-zbiory-a-burze-i-ulewy-w-hiszpanii-i-maroko-torpeduja-zbiory-i-jakosc-2639119</link>
			<description>Nie mamy dobrych wiadomości dla zwolenników borówek. Sytuacja na rynku międzynarodowym sprawia, że owoce te zapewne zdrożeją wyraźnie już wkrótce. Tym bardziej powinniśmy doceniać nasz krajowy owoc, gdy jest dostepny i w pełni cieszyć się jego smakiem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Cena borówek - może być tylko drożej</h2>

<p>Dostawy borówek z Peru są już coraz mniejsze, a głównym dostawcą owoców do Europy w styczniu i lutym co roku było Chile. Problem obecnie polega na tym, że zbiory w Chile skończą się mniej więcej trzy tygodnie wcześniej, niż pierwotnie zakładano. Chociaż to kilkanaście tysięcy kilometrów od nas, to i tak odczujemy efekty wcześniejszego zakończenia sezonu. Duzi importerzy nie mają wątpliwości, że już w drugiej dekadzie lutego ceny wyraźnie wzrosną.</p>

<p>Zresztą już dziś na rynkach hurtowych jest nieco drożej niż przed rokiem. <strong>Na rynku w Broniszach za importowane borówki trzeba zapłacić od 50 do 65 zł/kg. Przed rokiem był to przedział od 40 do 55 zł/kg.</strong></p>

<h2>Ciągłe ulewy w Hiszpanii i Maroko</h2>

<p>To nie koniec. Są tacy, którzy twierdzą, że <strong>wzrosty będą bardzo znaczące czy wręcz spektakularne</strong>. Dlaczego? Wszystko przez pogodę w Maroku i w Hiszpanii. Sztormy, ulewne deszcze, podtopienia i niskie temperatury – wszystko to sprawia, że podaż owoców jest znacznie niższa niż w przeszłości o tej samej porze. Do tego dochodzą zniszczenia części upraw i infrastruktury.</p>

<p>Wszystko wskazuje na to, że importerów, hurtowników i przede wszystkim konsumentów w Europie czekają wyższe ceny i być może krótkie niedobory. <strong>Wcześniej skończą się dostawy z Ameryki Południowej, a równocześnie dostawy borówek europejskich i marokańskich będą znacznie mniejsze.</strong> Nie trzeba być wybitnym analitykiem, żeby przewidzieć, co się stanie. Przy porównywalnym popycie rok do roku, ceny po prostu muszą wzrosnąć…</p>

<p>Czy to wpłynie na handel krajowymi owocami? Zdecydowanie nie. Mamy luty, a większe ilości polskich owoców trafią na rynek dopiero w lipcu. Gdyby niedobory i wysokie ceny dotyczyły maja i czerwca, wówczas moglibyśmy prognozować wyższy popyt na polskie borówki. Dziś ewentualne wzrosty najbardziej odczuje „zimowy konsument” borówek.</p>

<p>Źródło: www.blueberriesconsulting.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/09/664414.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>k.pajewski@agrohorti.pl (Karol Pajewski)</author>
			<pubDate>Fri, 13 Feb 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/borowka-bedzie-droga-w-lutym-chile-konczy-zbiory-a-burze-i-ulewy-w-hiszpanii-i-maroko-torpeduja-zbiory-i-jakosc-2639119</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Egipt nową potęgą na rynku owoców premium. Co to znaczy dla jagodowej branży?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/egipt-nowa-potega-na-rynku-owocow-premium-co-to-znaczy-dla-jagodowej-branzy-2639049</link>
			<description>Egipt w imponującym tempie wyrasta na jednego z najważniejszych eksporterów owoców i warzyw na świecie. Dynamiczny rozwój segmentu premium – od truskawek po mango i daktyle – zmienia globalny układ sił. Coraz większą rolę w tym procesie odgrywa także Europa, w tym Polska. Jakie szanse i wyzwania niesie to dla producentów i eksporterów z sektora jagodowego? Pewne światło rzuca na to zagadnienie Andriy Yarmak w artykule pt. „Premium progress” zamieszczonym w publikacji „Future trends in fresh produce supply”, która ukazała się przy okazji tegorocznej edycji targów Fruit Logistica.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Egipt liderem wzrostu eksportu owoców i warzyw 2019–2023</h2>

<p><strong>W latach 2019–2023 Egipt stał się globalnym liderem pod względem tempa wzrostu eksportu świeżych owoców i warzyw. Średnioroczny wzrost przychodów z eksportu świeżych produktów wyniósł 11,7%</strong>, co jest wynikiem lepszym niż w przypadku Peru, często wskazywanego jako wzór w zakresie rozwoju eksportu owoców, które osiągnęło 10,5% średniego rocznego wzrostu. Ten dynamiczny rozwój oznacza, że Egipt przestaje być postrzegany wyłącznie jako tani dostawca dużych wolumenów, a coraz częściej jako kraj, który z powodzeniem buduje pozycję w segmencie produktów o wyższej wartości dodanej.</p>

<p>Dla europejskich importerów – w tym dla firm działających na rynku jagodowym – sygnał jest czytelny: Egipt z gracza kosztowego szybko przechodzi do roli poważnego konkurenta jakościowego, zdolnego do spełniania wymagań najbardziej wymagających rynków.</p>

<h2>Od niskiej ceny do segmentu premium – zmiana modelu eksportu</h2>

<p>Przez lata Egipt kojarzony był przede wszystkim z konkurencyjną cenowo ofertą. Porównanie z Marokiem pokazuje, że choć oba kraje generują podobne przychody z eksportu, to egipskie wolumeny są co najmniej o połowę wyższe. Oznaczało to dotąd istotnie niższą średnią cenę jednostkową. Obecnie ten obraz zaczyna się jednak zmieniać. Najszybciej rozwijają się te kategorie, które pozwalają uzyskać wyższe marże i kierowane są na bardziej wymagające rynki, a wzrost wartości eksportu wynika już nie tylko z ilości, lecz przede wszystkim z poprawy struktury asortymentu i jakości.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ceny/ceny-mrozonych-owocow-dosc-wysokie-soki-w-dol-wnioski-z-analizy-sektorowej-pko-bp-2539429">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/10/09/193293.png?1759994038" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              owoce mrożone i soki

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ceny mrożonych owoców dość wysokie, soki w dół – wnioski z analizy sektorowej PKO BP</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Egipscy eksporterzy coraz mocniej koncentrują się więc na segmencie premium, inwestując w standardy jakości, technologie pozbiorcze oraz logistykę.</p>

<h2>Truskawki z Egiptu: od mrożonych do świeżych</h2>

<p>Szczególnie ważnym sygnałem dla branży jagodowej jest rola Egiptu w globalnym handlu truskawkami. Kraj ten skutecznie zdominował już segment mrożonych truskawek, stając się jednym z kluczowych dostawców na świecie. Co więcej, duże wolumeny trafiają dziś także do Chin, które wcześniej same odgrywały rolę lidera w tym segmencie. Tak silna obecność Egiptu na rynku mrożonek bezpośrednio wpływa na sytuację przetwórców w Europie i w Polsce, oddziałując na poziom cen surowca, strategie zakupowe oraz opłacalność lokalnej produkcji.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/deserowe-truskawki-z-egiptu-wyraznie-tansze-niz-przed-rokiem-ilosci-duze-2554337">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/11/28/621794.jpg?1764329029" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              importowane truskawki

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Deserowe truskawki z Egiptu wyraźnie tańsze niż przed rokiem. Ilości duże.</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Jeszcze większe znaczenie dla sektora jagodowego ma jednak szybki rozwój eksportu świeżych truskawek. To właśnie ta kategoria jest znacznie bardziej dochodowa i staje się jednym z priorytetów dla egipskich firm. Postęp w zakresie jakości – kalibru, wybarwienia owocu, trwałości pozbiorczej – oraz poprawa logistyki sprawiają, że <strong>Egipt coraz sprawniej wchodzi na rynki o najwyższych wymaganiach, takie jak Unia Europejska, Ameryka Północna </strong>czy, w perspektywie, również wybrane rynki azjatyckie.</p>

<p>Dla polskiej branży truskawkowej oznacza to rosnącą presję konkurencyjną zarówno w segmencie przetwórstwa, jak i w dużo mniejszym stopniu w handlu świeżym owocem. Zbiory z najpóźniej owocujących odmian w Egipcie mogą przeciągać się w niektórych latach nawet do początków maja.</p>

<h2>Mango, daktyle i inne owoce premium – szerszy kontekst dla jagód</h2>

<p>Aby zrozumieć pełną skalę przemian w egipskim eksporcie, warto spojrzeć szerzej niż tylko na truskawkę. Ważną rolę odgrywają tu także mango i daktyle. Mango jest obecnie najszybciej rosnącą kategorią eksportową wśród pięciu czołowych produktów Egiptu pod względem dynamiki wzrostu. Szczególnie interesujący jest rozwój eksportu lokalnych, szybko psujących się odmian wysyłanych drogą lotniczą. Poza Egiptem są one w dużej mierze nieznane, ale ich unikalny smak może sprawić, że w krótkim czasie staną się produktami bardzo wysoko cenionymi przez konsumentów na rynkach premium.</p>

<p>Równie imponująco wygląda sytuacja w przypadku daktyli. Średnioroczny wzrost eksportu tej kategorii sięga około 11%, a kraj intensywnie rozbudowuje nasadzenia najpopularniejszych odmian. W perspektywie czterech–pięciu lat może to znacząco przeobrazić globalny rynek daktyli, zwłaszcza że zasadnicza część dodatkowych wolumenów ma trafiać do odbiorców w Azji. Tak szerokie, rosnące portfolio owoców premium wzmacnia pozycję Egiptu także w rozmowach na temat dostaw miękkich owoców. Dla wielu sieci handlowych i dużych importerów szczególnie atrakcyjni są partnerzy, którzy są w stanie zapewnić szeroki asortyment przez cały rok, a nie tylko jeden produkt sezonowy.</p>

<h2>Pomarańcze wciąż na czele, ale rośnie znaczenie jakości i UE</h2>

<p>Pomarańcze pozostają najważniejszym pojedynczym produktem eksportowym egipskiego sektora świeżych owoców. Co roku kategoria ta generuje ponad 35 mln dolarów dodatkowych przychodów i nadal stanowi filar eksportu. Jednocześnie coraz wyraźniej widać, że najszybciej rośnie część oferty skierowana do wymagających odbiorców, w której liczy się nie tylko ilość, ale przede wszystkim jakość i powtarzalność dostaw.</p>

<h2>Nowa mapa eksportu: mniej Rosji, więcej UE i Polski</h2>

<p>Jednym z najbardziej wyraźnych trendów ostatnich lat jest zmiana geografii egipskiego eksportu owoców i warzyw. W 2023 roku eksport do Rosji, która przez długi czas była głównym rynkiem zbytu dla egipskich produktów, spadł aż o jedną trzecią. <strong>W konsekwencji udział Rosji w całkowitym eksporcie obniżył się o ponad siedem punktów procentowych, do około 12%, co jest najniższym poziomem w historii.</strong></p>

<p>Ubytek ten udało się jednak w dużej mierze zrekompensować wzrostem sprzedaży na innych rynkach.<strong> Szczególnie wyraźnie wzrosły przychody z eksportu do Hiszpanii, Włoch, Holandii oraz Polski. K</strong>raje te oferują atrakcyjne ceny importowe i terminowe płatności, ale w zamian oczekują ścisłego przestrzegania wysokich wymogów jakościowych i bezpieczeństwa żywności. Egipt, podnosząc standardy produkcji i kontroli, z powodzeniem wykorzystuje tę szansę.</p>

<h2>Nowe kierunki: Azja, Ameryka Północna i inne rynki wysokiej wartości</h2>

<p>Rosnący eksport Egiptu nie ogranicza się wyłącznie do Europy. <strong>Szybki wzrost popytu na egipskie owoce obserwowany jest także w innych częściach świata, między innymi w Iraku, Maroku, Indiach, Niemczech, Grecji i Turcji.</strong> Wyraźnie zwiększyła się sprzedaż owoców wyższej jakości do Kanady, krajów Ameryki Południowej oraz Stanów Zjednoczonych, gdzie wymagania dotyczące jakości, certyfikacji i logistyki należą do najwyższych na świecie.</p>

<p>Patrząc w przyszłość, kluczową rolę odgrywać będzie Azja. To obecnie jedyny region, w którym mówi się o stabilnym, długoterminowym wzroście importu owoców i warzyw. Jeśli Egipt poprawi swoje możliwości logistyczne – zwłaszcza w zakresie transportu chłodniczego i czasu tranzytu – można oczekiwać dalszego, silnego wzrostu eksportu właśnie do Azji. To dodatkowo wzmocni jego pozycję przetargową wobec importerów z Europy, co może mieć pośredni wpływ na warunki współpracy oferowane również producentom jagód z Unii Europejskiej.</p>

<h2>Co to oznacza dla polskiej branży truskawkowej?</h2>

<p>Dla polskiej branży truskawkowej rozwój sytuacji w Egipcie oznacza:</p>

<ul>
	<li>dalszą ogromną presję w sektorze mrożonych truskawek, być może nawet większą niż dotychczas,</li>
	<li>możliwe krótkotrwałe nakładanie się produkcji z końca sezonu w Egipcie na przyspieszone uprawy szklarniowe i tunelowe w Polsce, co dodatkowo jeszcze wzmocni presję, którą i tak już wywiera import z Grecji.</li>
</ul>

<p>Źródło: Publikacja „Future trends in fresh produce supply”</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/09/640199.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Feb 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/egipt-nowa-potega-na-rynku-owocow-premium-co-to-znaczy-dla-jagodowej-branzy-2639049</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ukraiński eksport owoców świeżych i mrożonych rośnie wbrew okolicznościom</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/ukrainski-eksport-owocow-swiezych-i-mrozonych-rosnie-wbrew-okolicznosciom-2639032</link>
			<description>Mimo wojny, zniszczonej infrastruktury, blokad granicznych i odpływu siły roboczej, Ukraina nie tylko utrzymała, ale wręcz zwiększyła eksport owoców świeżych i mrożonych. Jabłka, borówka i malina zyskują nowe rynki zbytu, a kraj staje się jednym z ciekawszych graczy na rynku jagodowych w Europie i poza nią.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Eksport ukraińskich owoców rośnie wbrew logice wojny</h2>

<p>Przy wszystkich trudnościach – od braku pracowników sezonowych i kierowców, po blokadę portów morskich –<strong> Ukraina zdołała zwiększyć przychody z eksportu owoców świeżych i mrożonych. </strong>W 2023 r. były one o 4% wyższe niż rok wcześniej i o 12% wyższe niż w 2021 r., czyli jeszcze sprzed pełnoskalowej inwazji Rosji.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/doplaty-i-prawo/nowa-umowa-handlowa-ue-ukraina-po-2025-roku-czego-spodziewac-moga-sie-polscy-rolnicy-2554784">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/12/06/622707.jpg?1765043972" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p><strong>Nowa umowa handlowa UE–Ukraina po 2025 roku. Czego spodziewać mogą się polscy rolnicy?</strong></p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Filarem eksportu pozostają jabłka i borówka w formie świeżej oraz maliny i leśne borówki (czarne jagody) w formie mrożonej. Symboliczne jest to, że nawet przy zablokowanym ruchu kontenerowym przez ukraińskie porty aż do połowy 2024 r., eksporterzy utrzymali wysyłki jabłek na poziomie ponad 40 tys. ton, czyli o prawie 40% wyższym niż w 2021 r. Jabłka trafiały do ponad 35 krajów, również tak odległych jak rynki Azji Południowo‑Wschodniej czy Afryki Subsaharyjskiej.</p>

<h2>Jabłka: odejście od Rosji i zwrot ku rynkom Zatoki</h2>

<p>Kluczowymi odbiorcami ukraińskich jabłek pozostają Zjednoczone Emiraty Arabskie i Arabia Saudyjska, a także inne kraje Bliskiego Wschodu. Rośnie też popyt w Uzbekistanie, Wielkiej Brytanii oraz krajach Unii Europejskiej. Te kierunki łącznie odpowiadały za ponad 90% eksportu jabłek z Ukrainy w 2023 r.</p>

<p><strong>Brak dostępu do rynku rosyjskiego, który przed laty był naturalnym kierunkiem zbytu, okazał się więc mniej dotkliwy, niż wielu przewidywało. </strong>Przekierowanie wolumenu na rynki bardziej wymagające, ale stabilniejsze, stało się impulsem do podnoszenia jakości, standaryzacji i profesjonalizacji eksportu.</p>

<h2>Borówka wysoka: rekordowe przychody i historyczne wolumeny</h2>

<p>Prawdziwą gwiazdą eksportu Ukrainy stała się borówka. <strong>W 2023 r. przyniosła eksporterom rekordowe 16,5 mln USD</strong>, po raz pierwszy przewyższając pod względem opłacalności jabłka. Jednocześnie ustanowiono historyczny rekord wolumenu – <strong>około 4 tys. ton świeżej borówki trafiło na rynki zagraniczne.</strong></p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/borowka/ukrainscy-plantatorzy-borowek-lacza-sily-pozycja-polski-zagrozona-2529245">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/03/26/578238.jpg?1742985602" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              rynek borówki

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ukraińscy plantatorzy borówek łączą siły - pozycja Polski zagrożona?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Wszystko wskazuje na to, że w 2024 r. te wyniki mogą zostać ponownie poprawione. Co istotne, wzrost eksportu borówki z Ukrainy dokonuje się w momencie, gdy globalny handel tym gatunkiem po raz pierwszy notuje spadek wolumenów. Oznacza to <strong>realny wzrost udziału Ukrainy w światowym rynku borówki.</strong></p>

<h2>Od rynku polskiego ku Europie Zachodniej</h2>

<p>Tradycyjnie gros ukraińskiej borówki trafiało do Polski, która pełniła rolę kraju reeksportującego owoce do innych państw UE. Dzięki temu polscy operatorzy budowali wartość dodaną i pozycję na rynku europejskim.</p>

<p>W 2023 r. protesty i napięcia polityczne doprowadziły jednak do wprowadzenia zakazu importu części produktów rolnych z Ukrainy, w tym owoców jagodowych. To wymusiło przyspieszoną dywersyfikację kierunków sprzedaży.</p>

<p><strong>Eksport borówki na rynek polski gwałtownie spadł, za to wzrosły dostawy do Holandii, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Hiszpanii.</strong> Część strumienia handlowego, który wcześniej przechodził przez polskich pośredników, zaczęła omijać ich bezpośrednio, co odczuwalne jest jako uszczuplenie polskiego udziału w unijnym rynku borówki.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/doplaty-i-prawo/umowa-eu-mercosur-nadciaga-wielkimi-krokami-co-z-polskim-rolnictwem-2554255">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/11/26/598952.jpg?1764170266" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              import żywności do UE
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Umowa EU-Mercosur nadciaga wielkimi krokami. Co z polskim rolnictwem?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Po wstrzymaniu wysyłek na Białoruś w 2022 r. Ukraina zwiększyła również sprzedaż do Mołdawii i Gruzji. Pojawiają się przypuszczenia, że część owoców trafiających do Gruzji mogła ostatecznie trafić na rynek rosyjski – Gruzja jest bowiem dużym eksporterem borówki do Rosji.</p>

<h2>Mrożone jagodowe: rekord ton, niższe przychody</h2>

<p>W segmencie mrożonek Ukraina także notuje wzrost fizycznego wolumenu. <strong>W 2023 r. eksport mrożonych owoców i</strong> <strong>jagodowych sięgnął rekordowych 85,6 tys. ton. Mimo to przychody spadły do 115,7 mln USD, czyli o około 40% rok do roku.</strong></p>

<p>Spadek wartości wynika przede wszystkim z niższych cen na globalnym rynku mrożonek oraz presji, by sprzedawać szybko, w warunkach niepewności i ciągłych ataków na infrastrukturę cywilną. Główne kierunki eksportu to nadal kraje Unii Europejskiej, jednak pojawił się nowy, wyraźny trend – rosnący eksport do Ameryki Północnej.</p>

<p>W 2023 r. Ukraina po raz pierwszy znalazła się w gronie ważniejszych dostawców mrożonych malin na rynek kanadyjski i amerykański. To sygnał, że konkurencyjność ukraińskich mrożonych jagodowych zaczyna być zauważalna także poza Europą.</p>

<h2>Wyzwania: wojna, brak ludzi i kapryśna pogoda</h2>

<p>Perspektywa dalszego wzrostu jest niepewna. Trwająca agresja Rosji, kolejne próby zajęcia nowych terytoriów i ataki na infrastrukturę powodują stałe zakłócenia w produkcji i logistyce.</p>

<p><strong>Szczególnie dotkliwy jest deficyt siły roboczej </strong>– część mieszkańców wyjechała do krajów UE, inni są zaangażowani w działania obronne. Do tego dochodzą nieprzewidywalne warunki pogodowe, które w ostatnich latach wielokrotnie negatywnie odbijały się na plonach sadów i plantacji jagodowych.</p>

<h2>Atuty: wiedza, technologia i "eksport wewnętrzny"</h2>

<p>Z drugiej strony Ukraina w ostatnich latach zgromadziła ogromny kapitał wiedzy i doświadczenia. W wielu obszarach uznawana jest za technologicznego lidera Europy Wschodniej w produkcji sadowniczej i jagodowej. <strong>Mimo wojny inwestuje w nowoczesne nasadzenia, technikę zbioru, chłodnictwo oraz infrastrukturę sortowania i pakowania.</strong></p>

<p>Wewnętrzny rynek zbytu znacząco się skurczył – miliony obywateli przebywają dziś w krajach Unii Europejskiej. Tam jednak nadal kupują znajome produkty pochodzenia ukraińskiego, tyle że już jako konsumenci na rynkach importujących. Jednocześnie wielu dotychczasowych odbiorców pozostało na terenach okupowanych, co również zmniejsza lokalny popyt i jednocześnie zwiększa nadwyżkę towaru przeznaczonego na eksport.</p>

<p>Źródło: Publikacja "Future trends in fresh produce supply"</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/07/634776.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Tue, 10 Feb 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/ukrainski-eksport-owocow-swiezych-i-mrozonych-rosnie-wbrew-okolicznosciom-2639032</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rynek borówki: chilijski sezon zakończy się wcześniej, Europa szykuje się na wzrost cen</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/rynek-borowki-chilijski-sezon-zakonczy-sie-wczesniej-europa-szykuje-sie-na-wzrost-cen-2638392</link>
			<description>Chile zakończy sezon borówki nawet trzy tygodnie wcześniej, podczas gdy podaż z Maroka i Hiszpanii pozostaje ograniczona przez pogodę. Rynek wchodzi w newralgiczną fazę, a europejscy odbiorcy muszą przygotować się na wyższe ceny i rosnące znaczenie nowych odmian.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Koniec sezonu borówki w Peru i przejęcie rynku przez Chile</h2>

<p><strong>Peruwiański sezon</strong> borówki wchodzi w końcową fazę. <strong>Wolumeny eksportu w tym roku były wyraźnie wyższe niż w poprzednich latach </strong>– zarówno w porównaniu do okresu po zjawisku El Niño, jak i względem rynków docelowych, takich jak Stany Zjednoczone czy Azja.</p>

<p>Jakość owoców z Peru oceniana jest jako nieco słabsza niż w poprzednich sezonach. Wynika to m.in. z dojrzewania sektora upraw, w tym ze starszych plantacji, które w naturalny sposób dają bardziej miękkie owoce. Mimo tego sezon przebiegł stabilnie, bez gwałtownych wahań cen – ani spektakularnych wzrostów, ani głębokich spadków.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/borowka/technologia-uprawy-borowki/promocja-spozycia-borowek-inspirujacy-przyklad-z-chile-2624359">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/07/654261.jpg?1767810198" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              promocja borówek

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Promocja spożycia borówek – inspirujący przykład z Chile</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Obecnie to Chile w praktyce nadaje ton globalnemu rynkowi borówki. </strong>Jakość owoców określana jest jako przeciętna do dobrej, a rozwój nowych odmian wyraźnie poprawił ogólny standard chilijskiej borówki, choć w obrocie nadal obecne są starsze, słabsze jakościowo typy.</p>

<h2>Ceny borówki: silny start w Chile, ograniczona podaż i szybka sprzedaż</h2>

<p>Na początku chilijskiego sezonu ceny borówki były bardzo wysokie, jednak z czasem uległy pewnemu złagodzeniu. Sprzedaż przebiega jednak dynamicznie – nie obserwuje się dużych zapasów na rynku. Podmioty, które zatrzymały towar licząc na dalsze wzrosty cen, mogły przeszacować sytuację.</p>

<p>Popyt na borówkę utrzymuje się na wysokim poziomie, w tym ze strony sieci detalicznych w Europie Północnej.</p>

<h2>Chile zakończy sezon wcześniej: co to oznacza dla Europy?</h2>

<p>Prognozy wskazują, że Chile wycofa się z rynku około trzy tygodnie wcześniej, niż pierwotnie zakładano. Może to istotnie zmienić układ sił w łańcuchu dostaw. Oczekuje się, że po zakończeniu dużych targów Fruit Logistica, a więc pod koniec pierwszej dekady lutego, <strong>ceny ponownie pójdą w górę, właśnie z powodu szybszego niż zwykle spadku podaży z Ameryki Południowej.</strong></p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/borowka/technologia-uprawy-borowki/chilijskie-superowoce-chile-rozpoczyna-kampanie-przypominajaca-dzialania-promocyjne-zrealizowane-w-polsce-2555162">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/12/13/614469.jpg?1765659125" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              spożycie borówek

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Chilijskie superowoce? Chile rozpoczyna kampanię przypominającą działania promocyjne zrealizowane w Polsce</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Sytuację dodatkowo komplikuje ograniczona dostępność borówki z Maroka i Hiszpanii. Niekorzystne warunki pogodowe w obu krajach przełożyły się na mniejsze zbiory, a tym samym na bardzo wysokie ceny na rynkach lokalnych i eksportowych. To połączenie krótszego sezonu w Chile oraz problemów pogodowych na południu Europy może spowodować wyraźne napięcia w zaopatrzeniu przed pełnym wejściem do gry upraw z Europy Środkowej i Północnej.</p>

<h2>Nowe odmiany borówki: szansa czy ryzyko dla plantatorów?</h2>

<p>Jednym z kluczowych trendów na rynku borówki jest bardzo silny napływ nowych odmian i hodowców. Coraz częściej <strong>odmiany wprowadzane są na rynek bez długotrwałych testów produkcyjnych w różnych warunkach klimatycznych i glebowych. </strong>W praktyce to plantatorzy muszą później oddzielać „zboże od plew”, ponosząc ryzyko decyzji odmianowych.</p>

<p>Taka sytuacja wymaga dużej cierpliwości oraz czasu, by ocenić realne zachowanie odmian w dłuższym okresie – ich plonowanie, trwałość pozbiorczą, wrażliwość na choroby czy zdolność do transportu na dalekie rynki.</p>

<p>Wyraźnie widoczna jest także <strong>przewaga nowości w segmencie odmian o niskim zapotrzebowaniu na chłód</strong> (low-chill), przeznaczonych głównie dla cieplejszych rejonów świata. Zdecydowanie mniej uwagi poświęca się natomiast odmianom wymagającym wyższej liczby godzin chłodu (high-chill), które są kluczowe dla tradycyjnych regionów upraw w strefie umiarkowanej. W dłuższej perspektywie <strong>może to stać się wyzwaniem dla plantatorów z chłodniejszych części Europy, którzy potrzebują stabilnego materiału odmianowego dostosowanego do ich warunków.</strong></p>

<h2>Perspektywy rynku borówki: rosnący popyt i konieczność ostrożnego planowania</h2>

<p>Rynek borówki nadal korzysta z utrzymującego się zainteresowania konsumentów zdrową żywnością i wygodnymi w spożyciu owocami jagodowymi. Wysoki popyt, połączony z krótszym sezonem chilijskim oraz problemami pogodowymi w Maroku i Hiszpanii, sprzyja scenariuszowi dalszych wzrostów cen w najbliższych tygodniach.</p>

<p><strong>Dla europejskich plantatorów oznacza to z jednej strony szansę na dobre wyniki cenowe w nadchodzącym sezonie, z drugiej – konieczność ostrożnego planowania nasadzeń i doboru odmian</strong>. W obliczu szybkiego wprowadzania nowych genotypów na rynek kluczowe stanie się łączenie innowacji z rozsądną oceną ryzyka, tak by zapewnić nie tylko atrakcyjne parametry owoców, lecz także stabilność produkcji w zmiennych warunkach klimatycznych.</p>

<p>Źródło: freshplaza.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/29/635092.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 02 Feb 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/rynek-borowki-chilijski-sezon-zakonczy-sie-wczesniej-europa-szykuje-sie-na-wzrost-cen-2638392</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe rynki dla polskiej borówki</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/nowe-rynki-dla-polskiej-borowki-2629029</link>
			<description>Negocjowana umowa handlowa UE–Mercosur kojarzy się głównie z napływem żywności z Ameryki Południowej do Europy. Dla polskich producentów borówki wysokiej może to jednak oznaczać również szansę: otwarcie lub ułatwienie dostępu do dużych, rosnących rynków Brazylii i Argentyny właśnie wtedy, gdy w Polsce trwa szczyt zbiorów, a na południowej półkuli panuje zima i brakuje świeżych owoców.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Co zmieni umowa UE–Mercosur dla borówki?</h2>

<p>Umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosur (m.in. Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Urugwaj) zakłada stopniowe obniżanie lub znoszenie ceł na wiele produktów rolno‑spożywczych, w tym świeże owoce. <strong>Eksport borówek z Polski do Ameryki Południowej jest prawnie możliwy już dziś, pod warunkiem spełnienia wymogów celnych i fitosanitarnych. </strong>Po ratyfikacji umowy handel powinien stać się prostszy i potencjalnie tańszy, jeśli cła na borówki zostaną obniżone lub zlikwidowane.</p>

<h2>Gdzie i kiedy rosną borówki w Mercosur?</h2>

<p>W Mercosur nie ma jednego kraju, który produkowałby borówki przez cały rok. Całoroczna dostępność tego owocu na świecie jest efektem rotacji między regionami i kontynentami, a nie pojedynczych rynków.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/swiatowy-rynek-borowki-stabilny-popyt-wysoka-podaz-z-importu-i-rosnaca-konkurencja-cz-1-europa-2624827">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/17/649256.jpg?1768646983" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              rynek borówki

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Światowy rynek borówki: stabilny popyt, wysoka podaż z importu i rosnąca konkurencja. Cz. 1: Europa</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Argentyna należy do najważniejszych producentów i eksporterów borówki na półkuli południowej.</strong> Zdecydowana większość tamtejszej produkcji nastawiona jest na eksport do USA i Europy, a główne zbiory przypadają na okres od października do grudnia, czyli na ich wiosnę i wczesne lato.</p>

<p><strong>Brazylia w ostatnich latach dynamicznie rozwija uprawy borówki</strong>, zwłaszcza w stanach południowych, takich jak Rio Grande do Sul, Santa Catarina i Paraná. Skala produkcji jest wciąż mniejsza niż w Argentynie czy Peru, lecz tempo wzrostu nasadzeń jest wyraźne. Zbiory w Brazylii koncentrują się między listopadem a marcem, zależnie od regionu i odmian.</p>

<p>Urugwaj i Paragwaj rozwijają jagodowe uprawy w niszowej skali. To raczej rynki lokalne niż globalni gracze, choć w statystykach widać stopniowy wzrost areału i zbiorów.</p>

<p>Kluczowi światowi gracze na rynku borówki, tj. Peru i Chile nie są pełnoprawnymi członkami Mercosur, a posiadają jedynie status członków stowarzyszonych. Jednak nawet tam, z uwagi na położenie geograficzne, produkcja przypada na czas niepokrywający się ze szczytem zbiorów w Polsce.</p>

<h2>Popyt na borówki w Ameryce Południowej</h2>

<p>W Argentynie znacząca część zbiorów trafia na eksport, a krajowa konsumpcja borówek, choć rośnie, pozostaje niższa niż w Europie Zachodniej czy USA. To rynek z silnie rozwiniętym sektorem produkcji eksportowej i wciąż rozwijającym się popytem krajowym.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/swiatowy-rynek-borowki-stabilny-popyt-wysoka-podaz-z-importu-i-rosnaca-konkurencja-cz-2-ameryka-polnocna-i-afryka-2624829">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/17/649308.jpg?1768647469" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              rynek borówek

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Światowy rynek borówki: stabilny popyt, wysoka podaż z importu i rosnąca konkurencja. Cz. 2: Ameryka Północna i Afryka</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Inaczej wygląda sytuacja w Brazylii. <strong>Tam ogromna liczba mieszkańców, rosnąca klasa średnia oraz moda na zdrową dietę powodują szybki wzrost zainteresowania owocami jagodowymi. Lokalne zbiory nie zawsze nadążają za popytem, szczególnie poza głównym sezonem, dlatego część zapotrzebowania uzupełnia import. </strong>Z analiz wynika, że choć spożycie borówek per capita jest wciąż niższe niż w Unii Europejskiej, tempo wzrostu jest bardzo wysokie.</p>

<h2>Lipiec i sierpień – okno eksportowe dla borówek z Polski?</h2>

<p>Z punktu widzenia sezonowości kalendarz wygląda dla polskich plantatorów obiecująco. Lipiec i sierpień to u nas szczyt zbiorów borówki i czas, kiedy na rynek trafiają największe wolumeny świeżych owoców. <strong>W tym samym okresie w krajach Mercosur panuje zima, a lokalna produkcja borówek praktycznie nie występuje</strong>, ponieważ ich sezony przypadają na czas od wiosny do lata, czyli od naszej jesieni do wczesnej wiosny.</p>

<p>Taka rozbieżność sezonów tworzy potencjalną lukę podażową w Ameryce Południowej. Gdy w Europie rynek jest nasycony borówką z różnych krajów, w Brazylii czy Argentynie konsumenci mogą mieć ograniczony dostęp do krajowych owoców, co otwiera przestrzeń dla importu. Teoretycznie lipiec i sierpień mogą więc stać się ciekawym oknem eksportowym dla Polski, szczególnie jeśli umowa UE–Mercosur obniży koszty celne.</p>

<h2>Bariery: logistyka i wymogi sanitarne</h2>

<p>Wyzwaniem poza oczywistą konkurencją z innych krajów jest niewątpliwie logistyka.<strong> Transport morski do Ameryki Południowej wymaga długiego chłodniczego łańcucha dostaw i bardzo dobrej jakości wyjściowej owoców. Lotniczy fracht jest szybki, ale znacząco podnosi koszt jednostkowy.</strong> Opłacalność eksportu trzeba więc liczyć bardzo dokładnie, biorąc pod uwagę nie tylko potencjalne ceny na rynku docelowym, ale też straty jakości i ryzyko opóźnień.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/swiatowy-rynek-borowki-stabilny-popyt-wysoka-podaz-z-importu-i-rosnaca-konkurencja-cz-3-ameryka-poludniowa-2624831">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/17/649831.jpg?1768647904" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              <p>rynek borówki</p>

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Światowy rynek borówki: stabilny popyt, wysoka podaż z importu i rosnąca konkurencja. Cz. 3: Ameryka Południowa</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Nie można pominąć także wymogów fitosanitarnych. Umowa handlowa nie znosi certyfikatów i kontroli – konieczne będzie spełnienie przepisów krajów docelowych oraz uzgodnionych między służbami protokołów, a po stronie polskiej współpraca z odpowiednimi inspekcjami.</p>

<h2>Czy warto przygotować się na Amerykę Południową?</h2>

<p>Eksport polskich borówek do krajów Mercosur jest możliwy już dziś, a po ratyfikacji umowy UE–Mercosur może stać się łatwiejszy i bardziej opłacalny. Kraje te nie mają całorocznej produkcji borówki, a ich główne sezony przypadają na okres, gdy w Polsce jest poza sezonem. To sprawia, że polski szczyt zbiorów w lipcu i sierpniu potencjalnie dobrze wpisuje się w zimową lukę na rynkach południowoamerykańskich.</p>

<p>Ostateczna decyzja o wejściu na te rynki powinna jednak opierać się na szczegółowych kalkulacjach kosztów transportu, analizie cen w Brazylii czy Argentynie, ocenie wymagań jakościowych odbiorców oraz gotowości do spełnienia rygorystycznych wymogów sanitarnych. <strong>Dla większych plantatorów i grup producenckich może to być kierunek wart przynajmniej pilotażowego sprawdzenia, szczególnie w partnerstwie z doświadczonymi operatorami logistycznymi i lokalnymi dystrybutorami.</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/21/649937.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Thu, 22 Jan 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/nowe-rynki-dla-polskiej-borowki-2629029</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Światowy rynek borówki: stabilny popyt, wysoka podaż z importu i rosnąca konkurencja. Cz. 3: Ameryka Południowa</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/swiatowy-rynek-borowki-stabilny-popyt-wysoka-podaz-z-importu-i-rosnaca-konkurencja-cz-3-ameryka-poludniowa-2624831</link>
			<description>Pora na ostania część przeglądu zimowego rynku borówki na świecie. Tym razem uwagę kierujemy na wiodące kierunki produkcji i dostaw owoców, a więc na kraje takie jak Peru i Chile, ale też na dostawców, którzy dopiero usiłują zbudować swą pozycję na międzynarodowym rynku.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Peru: rosnące wolumeny borówki zwiększają presję konkurencyjną</h2>

<p>Sezon 2025/26 w Peru rozpoczyna się od większych wolumenów i coraz ostrzejszej konkurencji. Kraj stopniowo wydłuża swoje okno produkcyjne, coraz równiej rozkładając dostawy w ciągu roku.CO więcej, w ujęciu rdr <strong>eksport borówki z Peru rośnie o blisko 20%. </strong>Umacnia to jednoczenie pozycję Stanów Zjednoczonych jako głównego odbiorcy, przy jednoczesnym wzroście znaczenia rynków europejskich i chińskiego.</p>

<p>Większa podaż powoduje presję na ceny, zwłaszcza w tygodniach, gdy nakładają się na siebie dostawy z innych krajów. Dla utrzymania rentowności kluczowe pozostają: wymiana odmian na nowsze, o lepszej jakości i trwałości, oraz dywersyfikacja rynków zbytu.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/swiatowy-rynek-borowki-stabilny-popyt-wysoka-podaz-z-importu-i-rosnaca-konkurencja-cz-1-europa-2624827">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/17/649256.jpg?1768646983" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              rynek borówki

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Światowy rynek borówki: stabilny popyt, wysoka podaż z importu i rosnąca konkurencja. Cz. 1: Europa</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Chile: korzystne okno handlowe i lepsza jakość owoców</h2>

<p>Chile przekroczyło wstępne prognozy dotyczące wolumenów eksportu borówki. <strong>Sezon wyróżnia się poprawą jakości owoców i postępem w zakresie genetyki </strong>(nowych odmian).</p>

<p>Chilijskie okno handlowe – od stycznia do marca – pozostaje atrakcyjne, a ceny utrzymują się na relatywnie stabilnym poziomie, nieco lepszym niż w poprzedniej kampanii. Jakość owoców oraz wyniki w testach po zbiorach mają kluczowe znaczenie, zwłaszcza w programach kierowanych na wymagające rynki Europy i Azji.</p>

<h2>Ekwador: niszowy dostawca borówek z ograniczonym wolumenem</h2>

<p>Ekwador wciąż pełni rolę niszowego kraju pochodzenia na globalnym rynku borówek. <strong>Wolumeny eksportowe są ograniczone, a duża część produkcji kierowana jest na rynek krajowy, gdzie producenci często uzyskują wyższe marże niż w eksporcie.</strong></p>

<p><strong>Ceny FOB dla borówki z Ekwadoru mieszczą się w przedziale 4,50–5,50 euro/kg. </strong>Wzrost sektora wspierają: wymiana odmian na nowocześniejsze oraz całoroczna produkcja owoców wysokiej jakości. Jednocześnie nieformalny handel transgraniczny nadal wywiera presję na poziom cen na rynku krajowym.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/swiatowy-rynek-borowki-stabilny-popyt-wysoka-podaz-z-importu-i-rosnaca-konkurencja-cz-2-ameryka-polnocna-i-afryka-2624829">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/17/649308.jpg?1768647469" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              rynek borówek

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Światowy rynek borówki: stabilny popyt, wysoka podaż z importu i rosnąca konkurencja. Cz. 2: Ameryka Północna i Afryka</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Podsumowanie: stabilny popyt, rosnąca konkurencja i wyzwania klimatyczne</h2>

<p>Globalny rynek borówki pozostaje w fazie wzrostu, napędzany rosnącym popytem konsumenckim na owoce jagodowe. <strong>Jednocześnie coraz wyraźniej widać:</strong></p>

<ul>
	<li>rosnącą konkurencję między głównymi krajami produkującymi (Peru, Chile, Hiszpania, Maroko, Meksyk),</li>
	<li>wydłużanie okien produkcyjnych dzięki nowym odmianom i lokalizacjom upraw,</li>
	<li>presję na ceny w okresach nakładania się dostaw,</li>
	<li>narastające wyzwania klimatyczne (opóźnienia sezonów, problemy z wybarwieniem i jakością owoców).</li>
</ul>

<p>Dla producentów i eksporterów kluczowe staje się inwestowanie w nowe odmiany, poprawę logistyki oraz dywersyfikację rynków zbytu, aby utrzymać rentowność w coraz bardziej konkurencyjnym środowisku.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/17/649831.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Wed, 21 Jan 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/swiatowy-rynek-borowki-stabilny-popyt-wysoka-podaz-z-importu-i-rosnaca-konkurencja-cz-3-ameryka-poludniowa-2624831</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Światowy rynek borówki: stabilny popyt, wysoka podaż z importu i rosnąca konkurencja. Cz. 2: Ameryka Północna i Afryka</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/swiatowy-rynek-borowki-stabilny-popyt-wysoka-podaz-z-importu-i-rosnaca-konkurencja-cz-2-ameryka-polnocna-i-afryka-2624829</link>
			<description>Kontynuujemy przegląd globalnego rynku borówek. Tym razem przyglądamy się sytuacji w krajach poza Europą – w Ameryce Północnej i Afryce. Wchodzą w grę nie tylko te państwa, które o tej porze głownie borówkę importują, ale też jej producenci.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ameryka Północna: silny popyt na borówki wspiera stabilne ceny</h2>

<p>W Ameryce Północnej sezon oparty jest na dostawach z kilku kierunków. Chile nadal wysyła borówki na rynek USA i Kanady, chociaż podaż będzie maleć w miarę zbliżania się końca lutego. Zdecydowana większość chilijskich wolumenów ma zostać zakontraktowana do końca tego miesiąca.</p>

<p><strong>Peru utrzymuje stabilny poziom dostaw, natomiast Meksyk zbliża się do szczytu sezonu</strong>, który przewidywany jest na początek lutego. Rynek borówki w Meksyku pozostaje stabilny. Całkowita powierzchnia upraw jest mniejsza niż w poprzednich latach, ale rośnie udział odmian premium.</p>

<p>Stopniowe wycofywanie starszych odmian o gorszej jakości pozwoliło poprawić równowagę pomiędzy podażą a popytem i tym samym ustabilizować ceny. Kierunek zmian jest wyraźny: mniejsze wolumeny, wyższa jakość, większy nacisk na owoce klasy premium, dopasowane do wymogów najbardziej wymagających odbiorców.</p>

<p><strong>Na rynku krajowym w USA rośnie podaż borówek ekologicznych. </strong>Dynamiki dostawy bio mają nabrać w połowie lutego. Pomimo typowych dla stycznia opadów deszczu i niższych temperatur porannych, jakość owoców pozostaje wysoka, a sezon w Kalifornii rozwija się zgodnie z oczekiwaniami.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/swiatowy-rynek-borowki-stabilny-popyt-wysoka-podaz-z-importu-i-rosnaca-konkurencja-cz-1-europa-2624827">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/17/649256.jpg?1768646983" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              rynek borówki

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Światowy rynek borówki: stabilny popyt, wysoka podaż z importu i rosnąca konkurencja. Cz. 1: Europa</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Prognozowana na południowym wschodzie USA siedmiodniowa fala mrozów może wymusić przesunięcie zbiorów na Florydzie. Ten stan tradycyjnie wyprzedza harmonogram zbiorów o 2–3 tygodnie względem poprzedniego sezonu, jednak przejściowe ochłodzenie może sprowadzić terminy zbiorów bliżej standardowych.</strong> Większe wolumeny owoców z Florydy spodziewane są pod koniec marca lub na początku kwietnia.</p>

<p>Popyt na borówki w Ameryce Północnej utrzymuje się na wysokim poziomie. Mimo znacznych dostaw z Chile i Peru w ostatnich tygodniach, rynek nie doświadczył zatorów, co pozwoliło na utrzymanie cen na korzystnym i stabilnym poziomie.</p>

<h2>Republika Południowej Afryki: opóźnienia w portach kierują wolumeny na rynek lokalny</h2>

<p>Sezon borówkowy w Republice Południowej Afryki dobiega końca. Ostatnie partie owoców są już w transporcie morskim po kampanii, którą w Prowincji Przylądkowej Zachodniej cechowały sprzyjające, gorące i suche warunki pogodowe.</p>

<p>Od 40 tygodnia zeszłego roku zaczęły jednak narastać problemy logistyczne i opóźnienia w portach, co zaburzyło płynność eksportu. Część owoców została w związku z tym przekierowana z programów eksportowych na rynek krajowy.</p>

<p><strong>W sezonie 2025/2026 RPA wyeksportowała 25 600 ton borówek, głównie do Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii.</strong> Oznacza to wzrost w porównaniu z poprzednią kampanią. Transport morski stanowił blisko 72% wszystkich dostaw eksportowych.</p>

<p>W północnych regionach kraju utrzymujące się, intensywne opady deszczu utrudniają dostęp do plantacji, co ogranicza bieżące zbiory. Kolejna fala zbiorów ma ruszyć w przyszłym tygodniu, a większość tych wolumenów trafi prawdopodobnie na rynek lokalny.</p>

<h2>Egipt: wczesne okno eksportowe przed szczytem podaży konkurentów</h2>

<p>Egipskie borówki są już obecne na rynkach zagranicznych. Sezon eksportowy potrwa do maja, a <strong>szczyt zbiorów przewidywany jest między lutym a marcem, co zapewnia Egiptowi korzystne, wczesne okno handlowe przed szczytem podaży z konkurencyjnych regionów.</strong></p>

<p><strong>Produkcja borówki w Egipcie jest stosunkowo nowa, a wolumeny wciąż zbyt małe, by kraj ten odgrywał znaczącą rolę w globalnym bilansie podaży.</strong> Jak komentuje jeden z plantatorów, wzrost areału odbywa się w sposób stabilny i "organiczny", podążając za rozwojem popytu i stopniowym zdobywaniem nowych klientów. Zdaniem producentów, w perspektywie 5–7 lat Egipt może ugruntować pozycję wiarygodnego konkurenta, oferującego znaczące ilości owoców.</p>

<p>Do tego czasu egipscy plantatorzy starają się pozycjonować jako uzupełniający dostawca wobec producentów marokańskich, wypełniając wczesne luki podażowe.</p>

<h2>Maroko: opóźniony sezon i wyzwania klimatyczne w uprawie borówki</h2>

<p>Sezon borówkowy w regionie Larache w północnym Maroku rozpoczął się około trzy tygodnie później niż w poprzednim roku z powodu niekorzystnych warunków pogodowych. Wcześniejsza faza sezonu, w rejonie Agadiru w środkowym Maroku, również wypadła poniżej oczekiwań z tych samych przyczyn, choć tamtejsze zbiory wciąż trwają i sytuacja może jeszcze się poprawić.</p>

<p><strong>Z sezonu na sezon obserwuje się opóźnienia wchodzenia plantacji w pełnię produkcji, co wskazuje, że zmiany klimatyczne stają się coraz bardziej widocznym czynnikiem wpływającym na marokańską produkcję borówki.</strong></p>

<p>Pierwsze zbiory na północy kraju borykają się z problemami dotyczącymi wybarwienia owoców oraz poziomu Brix (zawartości cukru), co jest skutkiem niskich temperatur, krótkiego czasu nasłonecznienia i częstych opadów deszczu.</p>

<p>Według przedstawiciela branży, pomimo tych utrudnień całkowite zbiory w bieżącym sezonie mogą przewyższyć ubiegłoroczny poziom dzięki zwiększeniu powierzchni upraw. Nie powinno to negatywnie wpłynąć na wielkość owoców – aktualne rozmiary pozostają zgodne ze specyfikacją odmian, co odzwierciedla stopniowe przechodzenie producentów na odmiany o większych kalibrach.</p>

<p>Szczyt produkcji w Maroku przewidywany jest na kwiecień, o ile nie wystąpią poważniejsze zakłócenia pogodowe.</p>

<p>Źrdło: freshplaza.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/17/649308.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Tue, 20 Jan 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/swiatowy-rynek-borowki-stabilny-popyt-wysoka-podaz-z-importu-i-rosnaca-konkurencja-cz-2-ameryka-polnocna-i-afryka-2624829</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Światowy rynek borówki: stabilny popyt, wysoka podaż z importu i rosnąca konkurencja. Cz. 1: Europa</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/swiatowy-rynek-borowki-stabilny-popyt-wysoka-podaz-z-importu-i-rosnaca-konkurencja-cz-1-europa-2624827</link>
			<description>Globalny rynek owoców borówek charakteryzuje się obecnie stabilnym popytem i podażą opartą niemal wyłącznie na owocach importowanych. Ceny pozostają wysokie, ale relatywnie stabilne, mimo rosnącej konkurencji między krajami dostarczającymi owoce na rynki Europy, Ameryki Północnej i Azji. Poniżej przegląd sytuacji na najważniejszych rynkach w Europie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Hiszpania: chłodna pogoda ogranicza wczesne zbiory borówek</h2>

<p>Niższe temperatury, spadające od połowy grudnia poniżej 5°C, w połączeniu z długotrwałym zachmurzeniem i opadami deszczu w prowincji Huelva, znacząco ograniczyły podaż borówek we wczesnej części sezonu. Oczekuje się, że taki stan utrzyma się jeszcze przez kilka tygodni.</p>

<p>W rezultacie <strong>wczesne odmiany borówki są opóźnione, a zbiory niższe od wcześniejszych prognoz.</strong> Hiszpańskie owoce są już obecne na europejskich półkach, jednak rynek nadal zdominowany jest przez dostawy z półkuli południowej, przede wszystkim z Peru, Chile a dodatkowo z Republiki Południowej Afryki. Od połowy lutego udział borówek hiszpańskich w zaopatrzeniu rynku europejskiego powinien jednak systematycznie rosnąć.</p>

<p><strong>Borówka umocniła swoją pozycję jako druga najważniejsza uprawa jagodowa w prowincji Huelva</strong> – głównym regionie produkcyjnym Hiszpanii. Powierzchnia upraw wzrosła tam o 1,5%, do 3802 ha. Dywersyfikacja odmianowa umożliwia bardzo wczesną produkcję, już od grudnia. Poprawia to konkurencyjność wobec dostaw z Ameryki Południowej i pozwala lepiej odpowiadać na rosnący popyt ze strony konsumentów w Hiszpanii.</p>

<p>Sektor zwraca jednak uwagę na coraz silniejszą konkurencję ze strony krajów trzecich, zwłaszcza Maroka i Egiptu, a także na wyraźne zwiększanie powierzchni upraw borówki w Portugalii.</p>

<h2>Niemcy: zimowy rynek zdominowany przez import borówek z południa</h2>

<p>Niemiecki rynek pozostaje w pełni zależny od importu. Obecnie dominują dostawy z Chile, Peru i Republiki Południowej Afryki. Pierwsze partie borówek chilijskich trafiły do niemieckich sieci handlowych tuż przed końcem roku.</p>

<p>Ze względu na warunki klimatyczne <strong>sezon w Chile rozpoczął się nieco wcześniej niż zwykle i prawdopodobnie również wcześniej się zakończy, choć całkowite wolumeny eksportu powinny być zbliżone do ubiegłorocznych.</strong></p>

<p>Jakość importowanych borówek oceniana jest dobrze, szczególnie pod względem jędrności i trwałości. Według importerów to efekt zarówno korzystnych warunków pogodowych w głównych rejonach produkcji, jak i szerszej oferty odmian o lepszych cechach jakościowych.</p>

<p>Na rynku hurtowym dostępność owoców pozostawała ograniczona, co pod koniec tygodnia przełożyło się na wzrost cen.</p>

<h2>Francja: import kształtuje ceny i podaż borówki</h2>

<p>Francuski rynek borówek w okresie zimowym opiera się przede wszystkim na owocach <strong>z Hiszpanii, Maroka i Peru.</strong> W styczniu ceny nie osiągały wyjątkowo wysokich poziomów, ale pozostawały stosunkowo stabilne, z lekką tendencją spadkową w niektórych segmentach. Powodem była<strong> zwiększona dostępność towaru oraz silniejsza konkurencja pomiędzy krajami pochodzenia.</strong></p>

<p>Według części operatorów, partie borówek z Hiszpanii borykają się z problemami jakościowymi związanymi z nadmierną wilgotnością, wynikającą z utrzymujących się deszczy w regionach produkcyjnych.</p>

<p>Źródło: freshplaza.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/17/649256.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 19 Jan 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/swiatowy-rynek-borowki-stabilny-popyt-wysoka-podaz-z-importu-i-rosnaca-konkurencja-cz-1-europa-2624827</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Marokańskie truskawki pod presją pogody i konkurencji. Mniejsze plony, wysokie ceny, duży popyt</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/marokanskie-truskawki-pod-presja-pogody-i-konkurencji-mniejsze-plony-wysokie-ceny-duzy-popyt-2624835</link>
			<description>Marokańska branża truskawek przechodzi trudny sezon. Niekorzystne warunki pogodowe na północy kraju znacząco obniżają plony, a jednocześnie rośnie konkurencja ze strony Egiptu. Mimo to popyt na marokańskie truskawki – zarówno na rynku lokalnym, jak i eksportowym – pozostaje wysoki, a ceny są dla producentów satysfakcjonujące.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Truskawki w Maroku: słabe warunki pogodowe, mniejsze plony</h2>

<p>Plony truskawek w Maroku, szczególnie w północnym regionie Larache, są mocno ograniczane przez pogodę. <strong>Na sytuację wpływają:</strong></p>

<ul>
	<li>ciągłe opady deszczu,</li>
	<li>niskie temperatury,</li>
	<li>mniejsza liczba godzin słonecznych.</li>
</ul>

<p>Skutkiem są mniejsze rozmiary owoców oraz niższe zbiory. W niektórych gospodarstwach straty w plonie szacuje się nawet na około jedną trzecią w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego sezonu. Ten w regionie Larache trwa od początku grudnia do czerwca. Aktualnie w uprawie dominują odmiany ‘Fortuna‘ i ‘Victory‘, a zbiory prowadzone są co 3–4 dni.</p>

<h2>Wysoki popyt na marokańskie truskawki rekompensuje spadek produkcji</h2>

<p>Mimo niższych zbiorów, perspektywy popytowe dla marokańskich truskawek pozostają pozytywne. <strong>Niedobór podaży na rynku jest równoważony przez wysoki popyt, zarówno lokalny, jak i eksportowy.</strong> </p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/maroko-i-egipt-wzmacniaja-eksport-jagodowych-do-azji-czy-polacy-powinni-zainteresowac-sie-tym-kierunkiem-eksportu-2533280">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/06/07/580848.jpg?1749370095" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              sprzedaż owoców

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Maroko i Egipt wzmacniają eksport jagodowych do Azji. Czy jest to perspektywiczny kierunek eksportu?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Szczególnie silny jest popyt międzynarodowy, który pozwala przeznaczać nawet do 60% zbiorów na eksport. To właśnie silne zapotrzebowanie na truskawki z Maroka pomaga utrzymać satysfakcjonujące poziomy cen pomimo trudnego sezonu i strat plonów.</p>

<h2>Eksport truskawek z Maroka: główne rynki i konkurencja z Egiptu</h2>

<p><strong>Marokańskie truskawki trafiają głównie na rynki Wielkiej Brytanii, Francji, Rosji oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich.</strong> Ceny uzyskiwane przez producentów są obecnie nieco wyższe niż w poprzednim sezonie, co częściowo kompensuje niższe plony.</p>

<p>Jednocześnie producenci odczuwają silną konkurencję ze strony Egiptu, który w ostatnich latach coraz wyraźniej dominuje w międzynarodowym handlu truskawkami w tym segmencie cenowym.</p>

<h2>Spadek areału upraw truskawek w Maroku</h2>

<p>Marokańska branża truskawkowa znajduje się w fazie strukturalnego ograniczania skali produkcji. D<strong>ane wskazują na wyraźny spadek powierzchni upraw:</strong></p>

<ul>
	<li>w 2022 roku truskawki zajmowały około 3700 ha,</li>
	<li>w 2025 roku areał zmniejszył się do 2300 ha.</li>
</ul>

<p>Jednym z głównych czynników jest przewaga konkurencyjna Egiptu na rynku międzynarodowym. <strong>Marokańskie truskawki są średnio o 10–15% droższe od egipskich</strong>, co utrudnia utrzymanie udziałów w części rynków, szczególnie tam, gdzie kluczowym kryterium jest cena.</p>

<h2>Rola gospodarstw rodzinnych i szanse dla producentów</h2>

<p>Około 75% upraw truskawek w Maroku znajduje się w rękach gospodarstw rodzinnych. To one w największym stopniu odczuwają skutki:</p>

<ul>
	<li>spadku areału nasadzeń,</li>
	<li>wahań pogodowych wpływających na plonowanie,</li>
	<li>rosnącej konkurencji międzynarodowej, zwłaszcza ze strony Egiptu i Hiszpanii.</li>
</ul>

<p>Zmniejszenie powierzchni upraw, a także okresowe zakłócenia podaży na rynku międzynarodowym – związane np. z pogodą czy logistyką w innych krajach – tworzą jednak okazjonalne możliwości. W takich momentach producenci i eksporterzy z Maroka mogą uzyskać relatywnie korzystne ceny, szczególnie na rynkach poszukujących alternatywnych źródeł dostaw.</p>

<h2>Podsumowanie: marokańskie truskawki między pogodą a rynkiem</h2>

<p>Obecny sezon truskawek w Maroku pokazuje silną zależność branży od warunków pogodowych oraz układu sił na rynku międzynarodowym. Z jednej strony pojawiają się:</p>

<ul>
	<li>niższe plony z powodu niekorzystnej aury,</li>
	<li>strukturalny spadek powierzchni upraw,</li>
	<li>presja konkurencyjna ze strony tańszej produkcji egipskiej.</li>
</ul>

<p>Z drugiej strony, utrzymujący się wysoki popyt – zwłaszcza na eksport – oraz możliwość uzyskania wyższych cen p<strong>ozwalają marokańskim producentom wciąż odgrywać istotną rolę na rynku truskawek. </strong>Dalsza pozycja Maroka będzie w dużej mierze zależeć od efektywności produkcji, jakości owoców i umiejętnego wykorzystania nisz, w których truskawki z tego kraju mogą wyróżnić się świeżością i walorami smakowymi.</p>

<p>Źródło: freshplaza.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/17/608024.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sat, 17 Jan 2026 12:27:02 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/marokanskie-truskawki-pod-presja-pogody-i-konkurencji-mniejsze-plony-wysokie-ceny-duzy-popyt-2624835</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mało malin z Hiszpanii i Portugalii. Jakość nierówna, ceny wysokie</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/malo-malin-z-hiszpanii-i-portugalii-jakosc-nierowna-ceny-wysokie-2624539</link>
			<description>W Hiszpanii i Portugalii podaż malin jest niższa niż oczekiwano. Było zimno i mokro, co spowodowało ograniczoną dostępność i jakość niektórych partii owoców odbiegającą od oczekiwań. Ale gdy ta jest dobra, plantatorzy mogą osiągnąć wysokie ceny, sięgające 10-12 euro/kg.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Malin nie będzie więcej</h2>

<p>Oczekuje, że w nadchodzących tygodniach problem ograniczonej podaży będzie się utrzymywał. <strong>W Hiszpanii nasadzenia malin są już niższe niż w przeszłości, a w Portugalii raczej nie wzrosną.</strong></p>

<p>Część upraw została przeniesiona do Maroka, ale istnieją tam również alternatywne uprawy, więc nie będzie to miało większego znaczenia. W Maroku uprawy rozwinęły się w ostatnich latach, jednak nawet <strong>tam panują bardzo zimne i deszczowe warunki</strong>. Dodajmy do tego burze i święta, a przyczyny problemów stają się jasne – mówi Jan van Bergeijk z Remolino Berries.</p>

<h2>Popyt na maliny jest wysoki w Europie</h2>

<p>Ogólny <strong>popyt na maliny jest dobry</strong>, a supermarkety sprzedają te owoce płynnie. Obecnie wprowadzanych do uprawy jest wiele nowych odmian malin i z pewnością są wśród nich takie selekcje, które poprawią ogólną sytuację w zakresie styczniowego zaopatrzenie europejskich rynków. Wszystkie odmiany mają jednak swoje zalety i wady, a ich produktywność w dużym stopniu zależy od warunków uprawy. Te w obecnym sezonie nie sprzyjają plantatorom.</p>

<h2>Drogie są także hiszpańskie truskawki, jeżyny deficytowe</h2>

<p>- <strong>Produkcja truskawek w Hiszpanii również rozwija się bardzo powoli </strong>w bieżącej kampanii, przez co są one dość drogie. Z Maroka również nie docierają wystarczające ilości. Ponadto północne Maroko zmaga się z obfitymi opadami deszczu  – kontynuuje Jan.</p>

<p>Dodaje, że <strong>jeżyny są generalnie deficytowe</strong>. Zdaniem handlowca, rynek tego owocu jest wciąż jeszcze mało stabilny. Owoców jest zazwyczaj zbyt mało lub za dużo, ale ogólna sytuacja będzie raczej zachęcać do zwiększania ich produkcji.</p>

<p>Źródło: freshplaza.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/12/651437.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Wed, 14 Jan 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/malo-malin-z-hiszpanii-i-portugalii-jakosc-nierowna-ceny-wysokie-2624539</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zbiory owoców jagodowych wyższe niż przed rokiem? Przedstawiamy szacunki</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/zbiory-owocow-jagodowych-wyzsze-niz-przed-rokiem-przedstawiamy-szacunki-2624488</link>
			<description>W moje ręce trafił właśnie półrocznik „Rynek owoców i warzyw. Stan i perspektywy” wydawany przez Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej - PIB. Muszę przyznać, że niektóre szacunki zawarte w tej publikacji budzą zdziwienie. Oceńcie sami.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Powierzchnia uprawy jagodowych fluktuuje</h2>

<p>Poniżej przytaczam fragmenty opracowania dotyczące wielkości upraw w Polsce. Potwierdzają one to, czego się spodziewaliśmy. <strong>Dość wyraźnie ubywa truskawek, szybko kurczy się areał produkcyjny malin. </strong>W pozostałych przypadkach zmiany są nieznaczne. Poniżej fragmenty z raportu odnoszące się do wielkości powierzchni produkcji jagodowych w kraju:</p>

<p>W 2025 r., w wyniku malejącego popytu na owoce przeznaczone do przetwórstwa oraz rosnącego importu mrożonych truskawek spoza UE, utrzymała się kilkuletnia tendencja ograniczania areału upraw truskawek. Powierzchnia upraw tego gatunku wyniosła 27,9 tys. ha i była o 3,5% mniejsza niż w 2024 r., przy jednoczesnym wzroście areału truskawek uprawianych pod osłonami.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/malina/technologia-uprawy-malin/nowy-rok-2026-czego-mozemy-sie-spodziewac-sie-na-rynku-przemyslowych-truskawek-i-malin-2624079">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/12/29/610184.jpg?1767007645" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              owoce przemysłowe

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Nowy Rok 2026 – czego możemy się spodziewać się na rynku przemysłowych truskawek i malin?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Z tego samego względu powierzchnia upraw malin obniżyła się o 10,9% i wyniosła 17,2 tys. ha. Należy zauważyć, że również i w przypadku tego gatunku znaczenie upraw pod osłonami zwiększa się.</p>

<p>W 2025 r. powierzchnia upraw aronii obniżyła się w porównaniu z rokiem poprzednim o 3,7% i wyniosła 13,0 tys. ha. Spadek o 6,7% do 1,4 tys. ha zanotowano w odniesieniu do powierzchni plantacji agrestu, natomiast areał upraw porzeczki czarnej i kolorowej zwiększył się odpowiednio o 1,9 i 1,1% do 36,6 i 9,2 tys. ha.</p>

<p>Ze względu na stopniowe nasycanie rynku areał plantacji borówki wysokiej zwiększył się jedynie o 0,8% do 12,6 tys. ha. Powierzchnia upraw pozostałych krzewów jagodowych, w tym winorośli, zwiększyła się o 3,6% do 5,8 tys. ha.</p>

<h2>Zbiory wyższe niż przed rokiem?!</h2>

<p>Co ciekawe, wedle opracowania <strong>zbiory jagodowych nie tylko nie były mniejsze niż przed rokiem, ale nawet nieznacznie większe</strong>. To niezwykle kontrowersyjne szacunki. W sytuacji, gdy ceny owoców przemysłowych, zwłaszcza truskawek do mrożenia, agrestu czy aronii osiągały historycznie rekordowe lub najwyższe od dawna ceny można było zakładać, że jest to wynikiem niskiej podaży. Poniżej fragmenty raportu przedstawiające te właśnie szacunki:</p>

<p>Łączna produkcja owoców z krzewów i plantacji jagodowych wyniosła 479,4 tys. ton i była o 1,5% wyższa niż w 2024 r.</p>

<p>Zbiory malin zwiększyły się o 2,9% do 79,1 tys. t, porzeczek ogółem wzrosły o 12,0% do 112,3 tys. t, z czego porzeczek czarnych były wyższe o 15,9% i wyniosły 78,7 tys. t, a kolorowych wzrosły o 4,0% do 33,6 tys. ton. Produkcja borówki wysokiej zwiększyła się o 4,3% do 64,7 tys. t, natomiast zbiory truskawek obniżyły się o 5,0% do 150,6 tys. t, aronii spadły o 5,3% do 42,7 tys. t, a agrestu zmniejszyły się do 5,9 tys. ton.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/czy-kupimy-polskie-truskawki-w-sklepie-w-2026-roku-2624203">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/02/650203.jpg?1767373848" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              polskie truskawki

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Czy kupimy polskie truskawki w sklepie w 2026 roku?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Produkcja pozostałych owoców jagodowych, w tym winogron, zwiększyła się o 6,2% i wyniosła 24,1 tys. ton.</p>

<p>Źródło: Rynek owoców i warzyw. Stan i perspektywy</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/09/649417.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Fri, 09 Jan 2026 17:20:58 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/zbiory-owocow-jagodowych-wyzsze-niz-przed-rokiem-przedstawiamy-szacunki-2624488</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy kupimy polskie truskawki w sklepie w 2026 roku?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/czy-kupimy-polskie-truskawki-w-sklepie-w-2026-roku-2624203</link>
			<description>Uprawa truskawek w Polsce ma długie tradycje, ale w ostatnim czasie podlega dynamicznym przemianom. Bardzo silna jest też presja ze strony importowanych owoców.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Truskawek w Polsce przybywa czy ubywa?</h2>

<p>Do napisania tego tekstu zainspirowała mnie dyskusja na Facebooku pod <a href="https://jagodowe.pl/malina/technologia-uprawy-malin/nowy-rok-2026-czego-mozemy-sie-spodziewac-sie-na-rynku-przemyslowych-truskawek-i-malin-2624079" target="_blank">tekstem</a> dotyczącym przyszłości sektorów truskawkowego i malinowego w naszym kraju. Pojawiły się tam m.in. głosy o tym, że skoro uprawa truskawek w tradycyjnej technologii się nie opłaca, to dlaczego powierzchnia plantacji się zwiększa. W rzeczywistości takie tezy nie znajdują pokrycia, a <strong>areał uprawy truskawki od lat w szybkim tempie kurczy się:</strong></p>

<ul>
	<li>2021r. - 35 576,99 ha</li>
	<li>2022r. - 31 084,15 ha</li>
	<li>2023r. - 28 457,57 ha</li>
	<li>2024r. - 26 963,20 ha</li>
	<li>2025r. - 25 369,97 ha</li>
</ul>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/zbiory-owocow-jagodowych-wyzsze-niz-przed-rokiem-przedstawiamy-szacunki-2624488">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/09/649417.jpg?1767975737" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              zbiory owoców

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Zbiory owoców jagodowych wyższe niż przed rokiem? Przedstawiamy szacunki</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Tylko w ostatnich 5 latach powierzchnia uprawy krajowej truskawki skurczyła się o ponad 10 tys. ha, a więc o blisko 1/3! </strong>To wstrząsające dane i nawet jeśli stosunkowo wysokie ceny skupu truskawki przemysłowej w zeszłym sezonie tymczasowo przyhamują omawiany trend, to widoków na jego odwrócenie praktycznie nie widać.</p>

<p><strong>Sytuację komplikują dodatkowo inne czynniki:</strong></p>

<ul>
	<li>coraz bardziej zaawansowany wiek plantatorów</li>
	<li>problemy z sukcesją w gospodarstwach</li>
	<li>rosnące koszty pracy i energii</li>
	<li>problem z dostępem do pracowników sezonowych</li>
	<li>problemy ze zmęczeniem gleb</li>
	<li>wycofywanie kolejnych substancji aktywnych</li>
	<li>zmiany klimatyczne, a w szczególności okresowe susze</li>
	<li>import tańszych truskawek z krajów na południe od Polski, zwłaszcza Egiptu i Grecji</li>
</ul>

<h2>Czy faktycznie jest tak źle?</h2>

<p>Wielkość uprawy to tylko jeden z parametrów określających truskawkową branżę. <strong>Średnio statystycznie z 1 ha upraw w Polsce w minionych latach owoców zbieraliśmy bardzo niewiele, bo ok. 4 t. </strong>Miejsce ekstensywnych plantacji nastawionych głownie na dostarczenie owoców na przecier lub do mrożenia zajmują tunele w których pozyskuje się owoce deserowe o jakości premium w znacznie dłuższym oknie czasowym i wielokrotnie wyższych wolumenach. <strong>W przypadku truskawek powtarzających owocowanie uprawianych pod osłonami na rynnach notuje się dość powtarzalnie wyniki </strong>produkcyjne zbliżające się do 2 kg z krzewu a w sprzyjających okolicznościach przekraczające ten próg.</p>

<p>Polska stała się krajem rozwiniętym, czego dowodzić może chociażby dołączenie naszej gospodarki do elitarnego grona 20 największych gospodarek świata. Koszty produkcji owoców stały się tu wysokie, więc <strong>normalną koleją rzeczy jest odchodzenie od produkcji tanich owoców o zastosowaniu przemysłowym i transformacja w kierunku produkcji towaru premium oferującego znacznie wyższą marżowość w całym łańcuchu dostaw.</strong></p>

<h2>Czy kupimy polskie truskawki w sklepie w przyszłości?</h2>

<p>Pora więc odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule. Należy przy tym rozgraniczyć truskawki na kategorię owoców świeżych i chociażby mrożonki.</p>

<p>W pierwszym przypadku przyszłość wygląda całkiem obiecująco. <strong>Truskawek deserowych produkujemy nie tylko sporo, nie tylko na rynek własny i na eksport, ale też w znacznie dłuższym oknie czasowym niźli jeszcze kilka lat wcześniej.</strong> Szklarniowa wczesna truskawka trafia na rynek już w początku kwietnia, a ciepłe i długie jesienie sprawiają, że zbiory owoców odmian powtarzających kończą się niekiedy dopiero w drugiej połowie listopada.</p>

<p>Zagrożeniem jest tu jednak nieuczciwa konkurencja ze strony handlowców oferujących przepakowane południowe truskawki jako polskie. W maju, zwłaszcza w mniejszych sklepach, można natrafić na owoce o wydłużonym kształcie, stożkowe, z dużą choć zmęczoną szypułką oferowane po relatywnie niższych cenach. Istnieje przypuszczenie, że to nie są polskie truskawki.</p>

<p>W przypadku owoców mrożonych wnioski są znacznie bardziej pesymistyczne. <strong>Zakłady chłodnicze sprowadzają do kraju wielkie ilości mrożonej truskawki, głównie z Egiptu. </strong>Jest ona dobrej jakości, choć wiele do życzenia pozostawia wewnętrzne wybarwienie tych jagód. Jednak w myśl zasady „cena czyni cuda”  egipski owoc coraz silniej wypiera nasz krajowy, o czym świadczyć mogą chociażby poniższe dane liczbowe dotyczące handlu Polski mrożonymi truskawkami w ostatniej dekadzie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/02/653992.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/02/653992.jpg?1767979081" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Import i eksport mrożonych truskawek</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karol Pajewski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/01/02/650203.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Wed, 07 Jan 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/czy-kupimy-polskie-truskawki-w-sklepie-w-2026-roku-2624203</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ogólnopolski protest rolników - 30 grudnia na ulice wyjadą ciągniki!</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/ogolnopolski-protest-rolnikow-30-grudnia-na-ulice-wyjada-ciagniki-2614083</link>
			<description>Także w Polsce odbędą się protesty przeciwko umowie UE–Mercosur. Zdaniem organizatorów doszliśmy do momentu, który określi przyszłość krajowego i unijnego rolnictwa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Protesty 30 grudnia</strong></h2>

<p>Rolnicy zapowiadają <strong>ogólnopolski protest we wtorek 30 grudnia 2025 r.</strong> Akcja ma być odpowiedzią na zagrożenie podpisaniem umowy handlowej UE–Mercosur, która uderza w europejskie i polskie rolnictwo. Protesty mają mieć formę postojów ciągników i pojazdów rolniczych przy drogach i wiaduktach, bez blokowania ruchu.</p>

<p>{newsletter_banner}{/newsletter_banner}</p>

<p>Rolnicy podkreślają, że ostatnie wydarzenia w Brukseli oraz protesty w Europie przyniosły realny efekt, bo <strong>podpisanie umowy zostało odłożone w czasie, prawdopodobnie na 12 stycznia 2026.</strong></p>

<p>– Udało się przesunąć podpisanie umowy o trzy tygodnie. To pokazuje, że nacisk ma sens. Teraz wszystko zależy od determinacji rolników – mówi <strong>Stanisław Barna, rolnik z woj. zachodniopomorskiego i przedstawiciel OOPR.</strong></p>

<p>Jak dodaje, kluczowa będzie mobilizacja w najbliższych dniach.</p>

<p>– Musimy w tych trzech tygodniach zrobić wszystko, żeby ta umowa nie została podpisana. Jest bardzo krzywdząca dla polskich i unijnych rolników – podkreśla Barna.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<p>Ogólnopolski protest zaplanowano na 30 grudnia w godzinach 10:00–15:00. Organizatorzy apelują o <strong>ustawianie oflagowanych ciągników i pojazdów rolniczych przy drogach o dużym natężeniu ruchu oraz na wiaduktach.</strong></p>

<p>– Nie blokujemy dróg. Pokazujemy obecność, jedność i siłę – podkreślają rolnicy z OOPR w komunikacie.</p>

<p>Hasła protestu mają brzmieć: „STOP MERCOSUR”, „W obronie polskiej wsi”. Zapowiedziano również banery i billboardy przygotowane centralnie.</p>

<p>Do udziału w akcji zachęcają m.in.<strong> rolnicy z Warmii i Mazur.</strong></p>

<p>– Organizujemy protesty przy głównych drogach w województwie. Nie będą to blokady, lecz postoje przy trasach szybkiego ruchu, m.in. przy S7 i na wiaduktach. Staniemy jednym pasem ciągnikami z flagami i banerami – mówi <strong>Urszula Suchocka z OOPR z woj. warmińsko-mazurskiego.</strong></p>

<p>Jak zaznacza, <strong>zgłoszenie protestu musi nastąpić najpóźniej do wtorku, 23 grudnia 2025 r.</strong></p>

<h2><strong>Klauzule to tylko iluzoryczna ochrona</strong></h2>

<p>Rolnicy wskazują, że tzw. <strong>klauzule ochronne w umowie UE–Mercosur</strong> nie zapewniają realnej ochrony rynku.</p>

<p>Zwracają uwagę, że:</p>

<ul>
	<li>reakcja następuje dopiero przy 8% spadku cen lub 8% wzroście importu,</li>
	<li>procedury trwają miesiącami,</li>
	<li>w tym czasie gospodarstwa tracą płynność i upadają.</li>
</ul>

<p>– Deklaracje o normach produkcji, dobrostanie zwierząt i pestycydach nie dają żadnych gwarancji. Bez kontroli i odpowiedzialności to tylko zapisy na papierze – podkreślają organizatorzy protestu.</p>

<p>Rolnicy podkreślają, że umowa z Mercosur to tylko jeden z elementów szerszego problemu. Wskazują także na <strong>nową umowę handlową z Ukrainą, planowane zmiany we Wspólnej Polityce Rolnej, rosnące obciążenia i ograniczenia dla gospodarstw w UE</strong>.</p>

<p>– Patrząc na to wszystko razem, trudno uwierzyć w przypadek. <strong>To wygląda jak zaplanowana gra na wyniszczenie europejskich rolników</strong><strong> </strong>– alarmują przedstawiciele OOPR.</p>

<p>Organizatorzy zachęcają rolników, którzy mają pola w pobliżu dróg szybkiego ruchu lub tras o dużym natężeniu ruchu, do ustawiania banerów i oflagowanych ciągników.</p>

<p><strong>Informacje o zgłoszonych protestach można przekazywać na adres: biuro@oopr.pl</strong></p>

<p>– Tylko razem możemy być skuteczni. 30 grudnia musi być mocnym sygnałem dla Warszawy i Brukseli – podsumowują rolnicy.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/22/635175.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Sat, 27 Dec 2025 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/ogolnopolski-protest-rolnikow-30-grudnia-na-ulice-wyjada-ciagniki-2614083</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowa hala na Broniszach. Będzie w niej można handlować żywnością ekologiczną</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/nowa-hala-na-broniszach-bedzie-w-niej-mozna-handlowac-zywnoscia-ekologiczna-2554745</link>
			<description>Rośnie w Polsce rynek żywności ekologicznej a wraz z nim – nowa hala na targowisku hurtowym w Broniszach. W dniu 3 grudnia oficjalnie zainaugurowano inwestycję poprzez wmurowanie kamienia węgielnego.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Hektar z okładem – powierzchnia nowej hali robi wrażenie</h2>

<p>Nowa hala ma być odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na produkty ekologiczne oraz potrzebę skracania łańcuchów dostaw między producentem a odbiorcą. <strong>Kompleks o łącznej powierzchni 10 500 m² będzie się składał z sektora logistyczno‑magazynowego (ok. 6 800 m²), z chłodniami, rampami rozładunkowymi i zapleczem biurowo‑socjalnym oraz dwukondygnacyjnego sektora targowego (ok. 3 650 m²), przeznaczonego dla "małego hurtu" i cotygodniowych targów eko.</strong></p>

<p>Dodatkowo powstanie wózkownia, hala do garażowania i ładowania wózków widłowych o powierzchni ok. 1 200 m². Oddanie EkoHali do użytkowania planowane jest na wrzesień 2026 r.</p>

<h2>Budowa oficjalnie zainaugurowana</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/05/622704.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/05/622704.jpg?1764942900" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Przemówienia podczas inauguracji budowy nowej hali</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Dziś, tj. 3 grudnia 2025 r., odbyła się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę nowej EkoHali. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. <strong>minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski, przewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Mirosław Maliszewski, przedstawiciele władz Rynku Hurtowego oraz generalny wykonawca inwestycji.</strong></p>

<p>Prezes Warszawskiego Rolno‑Spożywczego Rynku Hurtowego w Broniszach,<strong> Krzysztof Karpa</strong>, podkreślił podczas uroczystości, że wmurowanie kamienia węgielnego pod EkoHalę to nie tylko symboliczny początek budowy, ale przede wszystkim wyraz wspólnej ambicji i odpowiedzialności za przyszłość polskiego rolnictwa oraz branży rolno‑spożywczej. Przypomniał, że od ponad dwóch dekad Bronisze pełnią kluczową rolę w łańcuchu dostaw świeżych owoców i warzyw, a każdego dnia tysiące osób pracują tu na rzecz jakości, bezpieczeństwa i dostępności polskich produktów.</p>

<h2>Nowa hala – wyraz podążania rynków hurtowych za globalnym trendem</h2>

<p>Minister rolnictwa Stefan Krajewski zwrócił uwagę, że ta inwestycja jak najbardziej wpisuje się w plany Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Dziś dużo mówi się o żywności ekologicznej i produktach ekologicznych, na które zapotrzebowanie stale rośnie, a dzięki takim działaniom skracane są łańcuchy dostaw. "Tego typu miejsca, jak Bronisze, i ta inwestycja, która powstaje, <strong>inwestycja o wartości 68 milionów złotych, z halą o powierzchni 10 500 metrów kwadratowych (…) i całym kompleksem infrastruktury na około 3,5 hektara, są doskonałym miejscem do skracania łańcucha dostaw (…)" </strong>– powiedział minister.</p>

<p>Dodał, że dziś <strong>w Polsce mamy około 700 tysięcy hektarów upraw ekologicznych</strong>, a ambicją ministerstwa jest, by w najbliższych latach dojść do miliona hektarów. Ta hala ma służyć właśnie temu, stworzeniu stabilnego rynku zbytu dla producentów ekologicznych, tak aby ich praca była opłacalna, a konsumenci mieli łatwy dostęp do certyfikowanej, polskiej żywności.</p>

<h2>Rynki hurtowe wciąż mają ogromne znaczenie w handlu zywnością!</h2>

<p>Głos zabrał także przewodniczący sejmowej komisji rolnictwa i rozwoju wsi oraz <strong>prezes Związku Sadowników RP, Mirosław Maliszewski. </strong>Zauważył, że nowa inwestycja pokazuje, iż Rynek Hurtowy w Broniszach się rozwija. Nie jest prawdą, że wyłączny monopol na handel żywnością mają duże sieci handlowe. Istnieją także inne kanały sprzedaży, właśnie takie jak rynki hurtowe, gdzie producenci mogą sprzedawać swoje towary w bardziej bezpośredni sposób.</p>

<p>Po drugie, obrany kierunek, stawianie na żywność zdrową, bez pozostałości, ekologiczną i produkowaną z poszanowaniem środowiska, będzie zyskiwał na znaczeniu.<strong> Produkty ekologiczne są coraz lepiej postrzegane przez świadome społeczeństwa, zwłaszcza te bogatsze</strong>, które mogą pozwolić sobie na wybór najwyższej jakości żywności. Widać to w wielu krajach rozwiniętych, gdzie udział żywności ekologicznej w rynku systematycznie rośnie. Celem jest, by udział ten rósł także w Polsce.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/05/622703.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/05/622703.jpg?1764942900" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Wmurowanie kamienia węgielnego pod ekohalę na Broniszach</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Chciałbym jeszcze raz nawiązać do idei, która była wzorem, podstawą i fundamentem powstania polskich rynków hurtowych. Trochę już o tym mówiłem, ale wydaje mi się, że właśnie dziś, w momencie dominacji sieci handlowych i problemów, jakie stwarzają one swoim dostawcom na rynku, ta idea jest szczególnie aktualna. Rzadko zdarza się, by współpraca między dostawcami a sieciami handlowymi była dobra. Częściej dochodzi do wykorzystywania silnej pozycji konkurencyjnej tych podmiotów na rynku po to, by wymuszać obniżanie cen – zauważył.</p>

<p>Zdaniem M. Maliszewskiego właśnie dlatego powinniśmy <strong>stawiać na alternatywne kanały sprzedaży. </strong>Takim kanałem może być właśnie rynek hurtowy, który jest bez wątpienia jedną z prób przełamania tego monopolu. Być może to odpowiedni moment, aby państwo zaangażowało się poprzez swoją sieć sklepów, przełamując monopol wielkich sieci handlowych. Obecnie ani prawo, ani inne regulacje nie wpływają na te sieci, które często zmuszają dostawców do sprzedaży po niskich cenach (co wcale nie oznacza niskich cen także dla konsumenta).</p>

<p>Prezes Związku Sadowników RP zauważył także, że <strong>rynki hurtowe mogłyby odegrać nową rolę, nie tylko jako miejsce handlu, ale także organizator tego handlu, a nawet jego uczestnik.</strong> Rynek Hurtowy w Broniszach ma ku temu predyspozycje, jest znaną marką wśród konsumentów nie tylko w Warszawie, ale i w całej Polsce. Jeśli udałoby się stworzyć markę polskiego produktu kupowanego świadomie, opartą na silnej marce rynku hurtowego, jaką właśnie mają Bronisze, moglibyśmy przełamać monopol i pokazać konsumentom alternatywę dla żywności anonimowej, przemysłowej, pozbawionej jakości.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/05/622705.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 08 Dec 2025 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/nowa-hala-na-broniszach-bedzie-w-niej-mozna-handlowac-zywnoscia-ekologiczna-2554745</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Co rolnicy myślą o przejęciu przez rząd sklepów sieci Carrefour? &quot;To bardzo zły pomysł!&quot;</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/co-rolnicy-mysla-o-przejeciu-przez-rzad-sklepow-sieci-carrefour-to-bardzo-zly-pomysl-2554509</link>
			<description>We wtorek 2 grudnia na portalu jagodowe.pl ukazał się artykuł w którym informowaliśmy o zainteresowaniu przejęciem przez rząd sklepów sieci Carrefour na terenie kraju. Na profilu FB portalu pod tą informacją pojawiło się wiele komentarzy. Wszystkie były, delikatnie mówiąc, sceptyczne. Co ciekawe, przedstawiciele organizacji rolniczych w ocenie pomysły rządu są podzieleni.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Pomysł rodem z PRL</h2>

<p>Czytelnicy jagodowe.pl podkreślają, że <strong>pomysł przywodzi na myśl siermiężne lata PRL-u</strong>. Rodzi nawet skojarzenia ze słynną „bitwą o handel”, którą wówczas wygrał rząd, ale przegrało społeczeństwo.</p>

<p>Inni dopatrują się <strong>próby stworzenia kolejnych niezwykle intratnych posad</strong> dla osób, które w handlu tak naprawdę nie mają większego doświadczenia, o ile w ogóle posiadają jakiekolwiek kompetencje do tego, by się nim zajmować. Pojawiły się głosy, że politycy z pewnością nie poradzą sobie z prowadzeniem biznesu w którym nie sprawdzili się zawodowi kupcy.</p>

<p>Jeszcze inni wskazują na <strong>naiwność polskiego rządu</strong>. Uważają, że <strong>daje on się wmanewrować w rozwiązywanie problemów stworzonych przez francuski koncern przy pomocy miliardów złotych polskich podatników.</strong></p>

<p>Generalnie jednak wszyscy fejsbukowicze zgadzają się co do tego, że <strong>pomysł jest po prostu zły</strong>. Zajmowanie się handlem nie leży w kompetencjach państwa i nie powinno się ono do niego mieszać.</p>

<h2>Przedstawiciele organizacji rolniczych podzieleni</h2>

<p>- Przyznam, że koncepcja przejęcia przez Krajową Grupę Spożywczą sieci Carrefour jest dość dziwna. Taki ruch to zły pomysł, ponieważ im mniej państwa i polityków w biznesie, tym lepiej – komentuje <strong>Paweł Wojtowicz, wiceprezes Opolskiego Związku Producentów Rolnych.</strong> Rolnik podkreśla, że praktycznie nigdzie na świecie podobne pomysły nie skończyły się dobrze. Podkreśla też, że państwo ma swoje zadania, a biznes swoje. Jeżeli zaburzone zostaną pewne relacje, wyjdzie z tego kolejny, kosztowny problem.</p>

<p>Wojtowicz podpowiada, że <strong>znacznie lepszym ruchem byłby zakup przez KGS zakładów przetwórczych</strong>, które przed laty trafiły w prywatne ręce. – Jeżeli państwo ruszyłoby na zakupy mleczarni, słodowni czy cukrowni, to z pewnością biłbym brawo – zaznacza wiceprezes OZPR i podkreśla, że dopiero wówczas można by mówić o prawdziwej strategii od pola do stołu. Do katalogu wskazanego przez działacza można śmiało dopisać także zakłady zajmujące się przetwórstwem owoców.</p>

<p><strong>Projektowi zakładającemu repolonizację majątku sieci Carrefour w Polsce kibicuje z kolei Krajowa Rada Izba Rolniczych.</strong></p>

<p>"Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych wystąpił 7 listopada 2025 r. do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi sugerując, że pojawia się możliwość uzyskania przez państwo polskie kontroli nad częścią rynku spożywczego w naszym kraju. Zdaniem samorządu rolniczego takie rozwiązanie będzie korzystne dla producentów rolnych dając rynek zbytu polskich produktów przyczyniając się częściowo do ustabilizowania cen" – czytamy w komunikacie.</p>

<p>Michał Piątek</p>

<p>Krzysztof Zacharuk</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/02/600448.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Fri, 05 Dec 2025 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/co-rolnicy-mysla-o-przejeciu-przez-rzad-sklepow-sieci-carrefour-to-bardzo-zly-pomysl-2554509</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Małe gospodarstwa znikną a przetrwają jedynie te najsilniejsze? Jak wieś wyglądać będzie w przyszłości?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/male-gospodarstwa-znikna-a-przetrwaja-jedynie-te-najsilniejsze-jak-wies-wygladac-bedzie-w-przyszlosci-2554496</link>
			<description>Podczas X Forum Rolników i Agrobiznesu w Poznaniu Maciej Piskorski, dyrektor Departamentu Produktów Food and Agro w BNP Paribas, podzielił się swoimi przypuszczeniami dotyczącymi możliwych zmian w strukturze polskich gospodarstw. Przyszłość nie dla wszystkich wygląda optymistycznie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jakie gospodarstwa mają szansę się utrzymać?</h2>

<p>Zdaniem Macieja Piskorskiego kluczowe jest <strong>brutalnie szczere spojrzenie na ekonomię gospodarstwa</strong>, a nie tylko na tradycję i przywiązanie do ziemi.</p>

<p>– Rozwój gospodarstwa tak, bo tylko te mocne gospodarstwa będą uczestniczyć na rynku – podkreśla. I od razu stawia rolnikom łamigłówkę.</p>

<p>– Średnie wynagrodzenie w Polsce to jest około 8 tysięcy złotych brutto. Jeżeli jest rodzina czteroosobowa, dwie osoby pracują – to jest 16 tysięcy złotych brutto. Razy dwanaście miesięcy wychodzi nam około 200 tysięcy złotych brutto, czyli rodzina ma taką roczną pensję. Jakie gospodarstwo, z jakiej wielkości pozwoli zdobyć taki przychód?</p>

<p><strong>Piskorski sam naprowadza na odpowiedź:</strong></p>

<p>– Według mnie w okolicach dwóch tysięcy złotych przychodu z hektara, to mówimy o stu hektarach. No i teraz znowu będzie: ‘nie, no co on gada‘, bo to by oznaczało, że poniżej stu hektarów prowadzenie gospodarstwa rolnego nie ma sensu. Ja tego nie powiedziałem, ja tylko zostawiam taką kwestię do przemyślenia – wyjaśnia przedstawiciel BNP Paribas.</p>

<p>Jednocześnie zaznacza, że nad utrzymaniem wielu mniejszych gospodarstw trzeba zacząć rozmawiać szczerze:</p>

<p>– Naprawdę to musi być gospodarstwo 30–40 hektarowe, któremu jest bardzo ciężko na rynku. (…) Cały czas nie mówmy, że każde gospodarstwo ma miejsce na rynku. No pora o tym naprawdę porozmawiać i mówić – podkreśla.</p>

<h2>Czy małe gospodarstwa mają jeszcze pomysł na siebie?</h2>

<p>Piskorski nie mówi wprost, że mniejsze gospodarstwa powinny zniknąć, ale stawia warunek: <strong>albo realny pomysł na rozwój, albo alternatywa poza rolnictwem.</strong></p>

<p>– Albo zaczynamy o tym rozmawiać uczciwie i mówimy, jaki mamy pomysł na polskie rolnictwo, bo jaki mamy pomysł na małe gospodarstwa. No bo jeżeli one mają przestać prowadzić gospodarstwo, to znaczy co mają innego robić? Trzeba jakąś propozycję na stół położyć – ocenia i zwraca uwagę, że decyzje są szczególnie trudne w gospodarstwach wielopokoleniowych:</p>

<p>– Jeżeli to jest wielopokoleniowe gospodarstwo i powiedzenie, że ma ktoś przestać prowadzić gospodarstwo, to rozumiem – często się może w oku zakręcić łza, ale może właśnie warto o tym rozmawiać – dodaje.</p>

<p>Jednocześnie zaznacza, że<strong> zanim rolnik uzna, że nie ma pomysłu na swoje 20–40 ha, warto porozmawiać z doradcą finansowym w banku i poszukać szansy dzięki inwestycjom</strong>.</p>

<h2>Nadpłynność w rolnictwie – paradoks trudnych czasów</h2>

<p>Rolnicy często mówią o braku środków, ale zdaniem Piskorskiego w danych bankowych i budżetowych widać coś innego.</p>

<p>– Widzę to w danych ogólnie dostępnych, że gospodarstwa są nadpłynne. Jest bardzo dużo kredytu – to są cały czas konsekwencje poprzedniego kredytu płynnościowego, kiedy 14 miliardów złotych weszło na rynek. 20 miliardów rok w rok są dopłaty bezpośrednie i teraz kolejne 2 miliardy weszło z kredytem FGR – wylicza.</p>

<p>Zwraca jednak uwagę na zmianę otoczenia: dopłaty covidowe, wojenne i kryzysowe się skończyły lub mocno ograniczyły, a <strong>strumień pomocy zamienił się w wąski kanał</strong>. Stąd rośnie rola banków jako podstawowego źródła finansowania rozwoju.</p>

<p>– W większości przypadków gospodarstwo rozwija się z pomocą banku i będę do tego nawiązywał wielokrotnie. Jest naprawdę duże portfolio, jak ładnie się to nazywa, czyli wybór produktów, które pozwolą realizować inwestycje w gospodarstwach, bardzo duży – podkreśla Piskorski.</p>

<h2>Jak finansować inwestycje w gospodarstwie?</h2>

<p>Piskorski podkreśla, że pierwszym krokiem zawsze jest ocena zdolności kredytowej – niezależnie od tego, czy rolnik ma już podpisaną umowę z ARiMR.</p>

<p>– <strong>To nie jest tak, że ktoś jak ma podpisaną umowę z Agencją, to idzie do pierwszego, lepszego banku i mówi: ‘Oto mam umowę z ARiMR i proszę mi dać kredyt‘. To tak nie działa.</strong> Trzeba być na tyle dobrej kondycji, nieprzekredytowanym, zwracam uwagę szczególnie w parabankach, bo nam to wszystko później wychodzi i jest problem – podkreśla dyrektor departamentu produktów agro banku BNP Paribas.</p>

<p>Dopiero potem dobiera się narzędzie finansowania takie jak kredyt inwestycyjny powiązany z dotacją czy leasing lub pożyczka leasingowa.</p>

<p>– Wykładamy 100%, potem w ciągu tego pół roku nam się ten kredyt, jak to ładnie mówimy, gasi i reszta jest rozłożona na te 10–15 lat w zależności od tego, co rolnik oczekuje. (…) Mamy też dosyć korzystne oprocentowanie, bo wiemy, że te kredyty będą dosyć dobrze spłacane. Zachęcam zawsze, żeby się dobrze zorientować, bo tutaj w przypadku maszyn i funduszy unijnych mamy do czynienia nie z leasingiem, a z pożyczką leasingową. Dlaczego? Bo pożyczka leasingowa pozwala na przeniesienie własności na gospodarstwo rolne, a w leasingu ciągle leasingodawca jest właścicielem. <strong>Rynek leasingu rok do roku wzrósł 32%. To pokazuje, że rolnicy korzystają z tego rozwiązania.</strong> Mimo wszystko uważam, że mógłby być ten produkt być bardziej popularny – ocenia Piskorski.</p>

<p>Ekspert BNP Paribas zaznacza, że są jeszcze kredyty inwestycyjne bez dotacji – w tym specjalne linie, jak Agromax:</p>

<p>– Tam jest dopłata również i do zakupu ziemi, <strong>szczególnie promuje młodych rolników, poniżej 40 roku życia. </strong>(…) Przy Agromaxie pewnie można przez dwa lata pracować na zerowym oprocentowaniu, bo tam jest tak duża dopłata – wyjaśnia.</p>

<p>Kluczowe, by rolnik nie przychodził do banku tylko po kredyt, ale z konkretnym planem:</p>

<p>– Przyjdźmy do banku, powiedzmy, co chcemy, a bank będzie umiał zaproponować najlepsze rozwiązanie. Na tym polega właśnie to doradztwo i ta rozmowa pomiędzy rolnikiem a nami – podkreśla.</p>

<p>Ziemia – najdroższy towar i jak ją finansować</p>

<p>Dziś to właśnie ziemia staje się głównym celem inwestycji wielu rolników, ale i tutaj Piskorski ostrzega przed bezrefleksyjnym zadłużaniem.</p>

<p>– Czasami jest takie pytanie, czy oby na pewno zawsze ta cena, którą gospodarstwo płaci za hektar ziemi, jest optymalna. Bo jeżeli to jest cena około 100 tysięcy zł za hektar, to jak teraz wiemy, jaka jest dochodowość z hektara, to ile – nie lat, pokoleń – będzie ten poziom zwrotu? – zauważa ekspert.</p>

<p>Jednocześnie przyznaje, że <strong>bez powiększania areału trudno o konkurencyjność</strong>, więc banki przygotowały specjalne narzędzia jak linia Z – kredyt preferencyjny na zakup ziemi lub Agromax z dopłatą do zakupu ziemi.</p>

<p>FGR i kredyty płynnościowe – czego się nauczyliśmy?</p>

<p>Bank BNP Paribas był jednym z głównych uczestników programu FGR – nisko oprocentowanego kredytu obrotowego. Zainteresowanie przeszło oczekiwania banków i ministerstwa.</p>

<p>– Pomysł urodził się we wrześniu, od października wystartowaliśmy i musimy to zakończyć z wypłatą do końca roku. Czyli mamy akcję, która powstała w dwa tygodnie i musi być skonsumowana w trzy miesiące. (…) My właściwie już od początku listopada nie przyjmujemy wniosków, bo ich tak dużo jest, że i tak ich nie jesteśmy w stanie obsłużyć – relacjonuje Piskorski.</p>

<p>Wniosek? Mimo wcześniejszych ogromnych programów płynnościowych, <strong>zapotrzebowanie na tani pieniądz wciąż jest bardzo wysokie. </strong>Ale Piskorski przypomina: FGR to nie jest narzędzie do wszystkiego, a jedynie kredyt obrotowy na określony czas.</p>

<h2>Silne gospodarstwo to świadome decyzje finansowe</h2>

<p>Z wypowiedzi Macieja Piskorskiego wyłania się jasny obraz przyszłości polskiego rolnictwa:</p>

<p>na rynku utrzymają się głównie gospodarstwa ekonomicznie silne – <strong>często większe, ale przede wszystkim dobrze zarządzane, małe i średnie gospodarstwa mają szanse, jeśli znajdą pomysł na rozwój i będą świadomie korzystać z instrumentów finansowych. </strong>Rola banku to już nie tylko "pożyczać pieniądze", ale doradzać w wyborze formy finansowania – od kredytu preferencyjnego, przez leasing, po specjalne programy typu Agromax.</p>

<p>– Zachęcam: zapraszam do banku, rozmawiajcie z nami o swoich potrzebach i będziemy szukać rozwiązań"– podsumowuje Piskorski.</p>

<p>Decyzja, czy gospodarstwo ma przyszłość, coraz rzadziej zależy tylko od liczby hektarów. Coraz częściej – od tego, czy rolnik potrafi połączyć produkcję z profesjonalnym podejściem do finansów.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/02/622112.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<pubDate>Thu, 04 Dec 2025 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/male-gospodarstwa-znikna-a-przetrwaja-jedynie-te-najsilniejsze-jak-wies-wygladac-bedzie-w-przyszlosci-2554496</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny nawozów w górę, a rekompensat nie będzie. Jak obecna sytuacja wpłynie na koszty produkcji owoców w 2026 roku?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/ceny-nawozow-w-gore-a-rekompensat-nie-bedzie-jak-obecna-sytuacja-wplynie-na-koszty-produkcji-owocow-w-2026-roku-2554446</link>
			<description>Ceny nawozów rosną, ale resort rolnictwa uznał wypłatę rekompensat za nieuzasadnioną. Koszty importu nawozów ze wschodu rosną poprzez podwyższanie barier celnych, a w perspektywie kolejnych miesięcy sytuacja może być jedynie trudniejsza.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny nawozów w górę, rekompensat nie będzie</h2>

<p>W ostatnim czasie obserwuje się wyraźny <strong>wzrost cen nawozów mineralnych</strong>, na co zwraca uwagę również Wielkopolska Izba Rolnicza. Niestety wyższe ceny bezpośrednio przekładają się na zwiększenie <strong>kosztów produkcji</strong>. Przypomnijmy, że Krajowa Rada Izb Rolniczych zwróciła się w październiku 2025 roku do <strong>Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi</strong> o wprowadzenie <strong>mechanizmu rekompensat</strong> dla rolników w związku z gwałtownym <strong>wzrostem cen nawozów.</strong> W listopadzie resort poinformował jednak, że nie planuje uruchomienia takiego wsparcia z uwagi na brak uzasadnienia. </p>

<h2>Jak kształtowały się ceny nawozów w 2025 roku?</h2>

<p>W I kwartale 2025 roku odnotowano <strong>wzrost cen nawozów mineralnych.</strong> W II kwartale ceny zaczęły spadać, by ponownie wzrosnąć w okolicach lipca i sierpnia. W tym czasie wprowadzono także dodatkowe<strong> cło na nawozy</strong> importowane z Rosji i Białorusi.</p>

<p>Cło na nawozy rosnąć ma stopniowo przez kolejne lata,począwszy od 1 lipca 2025 roku aż do 1 lipca 2028 roku.</p>

<ul>
	<li>W pierwszym okresie do podstawowej stawki celnej doliczane ma być 40 lub 45 euro, w zależności od rodzaju nawozu (azotowy lub wieloskładnikowy).</li>
	<li>Natomiast od 2028 roku stawki dodatkowej opłaty wzrosną do 315 i 430 euro/t.</li>
	<li>Na nawozy azotowe od 6,5 proc. wartości + 40 EUR/t od 1 lipca 2025 do 6,5 proc. wartości + 315 EUR/t od 1 lipca 2028 r. </li>
	<li>Na nawozy wieloskładnikowe od 6,5 proc. wartości + 45 EUR/t od 1 lipca 2025 do 6,5 proc. wartości + 430 EUR/t od 1 lipca 2028. </li>
</ul>

<p><strong>KE zastrzega jednak może wprowadzić najwyższe cła na nawozy wcześniej, jeśli import nawozów do UE przekroczy 2,7 mln ton rocznie. </strong></p>

<p>{newsletter_banner}{/newsletter_banner}</p>

<p>Według WIR średnie ceny nawozów na terenie Wielkopolski w listopadzie 2025 roku wynosiły:</p>

<ul>
	<li>Saletra amonowa - 1676,06 zł/t,</li>
	<li>Mocznik - 2377,80 zł/t,</li>
	<li>Polifoska 6-20-30 - 2774,56 zł/t,</li>
	<li>Wapno magnezowe (luzem) - 147,14 zł/t.</li>
</ul>

<p><strong>Saletra amonowa </strong>na ten moment kosztuje średnio około 1676,06 zł za tonę w woj. wielkopolskim. Najwyższa odnotowana cena w tym roku to ponad 1900 złotych, która odnotowano w marcu oraz kwietniu. W 2024 roku w analogicznym okresie było to 1683 zł.</p>

<p>W przypadku nawozów wieloskładnikowych, jak <strong>polifoska</strong> nie widać aż tak dużych odchyleń, jak przy <strong>nawozach azotowych</strong>.</p>

<p>W ciągu ostatnich pięciu lat na<strong> rynku nawozów </strong>największe podwyżki odnotowano w 2022 roku, kiedy ceny wzrosły średnio o <strong>100%.</strong> W latach 2024–2025 ceny zaczęły wracać do poziomów sprzed 2022 roku, jednak nadal utrzymują się na relatywnie wysokim poziomie.</p>

<h2>Dynamiczne ceny nawozów w ostatnich latach</h2>

<p><strong>Tabela 2. Średnie roczne ceny nawozów w latach 2020-2025 (zł/t) (źródło WIR)</strong></p>

<table border="0" cellpadding="1" cellspacing="1" class="se-table-inarticle" style="overflow-x:auto; width:100%">
	<tbody>
		<tr>
			<td> </td>
			<td>2020</td>
			<td>2021</td>
			<td>2022</td>
			<td>2023</td>
			<td>2024</td>
			<td>2025</td>
		</tr>
		<tr>
			<td>
			<p> Saletra amonowa</p>
			</td>
			<td>1 137,65</td>
			<td>1 711,60</td>
			<td>
			<p>3 993,34</p>
			</td>
			<td>2 489,83</td>
			<td>1 742,79</td>
			<td>1 780,82</td>
		</tr>
		<tr>
			<td> Mocznik</td>
			<td>1 431,68</td>
			<td>2 243,08</td>
			<td>4 780,96</td>
			<td>2 885,64</td>
			<td>2 109,57</td>
			<td>2 353,61</td>
		</tr>
		<tr>
			<td>
			<p> Polifoska 6-20-30</p>
			</td>
			<td>1 682,48</td>
			<td>2 091,56</td>
			<td>4 012,33</td>
			<td>3 982,76</td>
			<td>3 070,81</td>
			<td>2 856,91</td>
		</tr>
	</tbody>
</table>

<h2> </h2>

<p>W grudniu tego roku kończy się okres przejściowy na dostosowanie się do nowego narzędzia polityki klimatycznej UE. Mowa o <strong>CBAM </strong>- czyli opłacie za emisję CO2. Czym jest <strong>CBAM?</strong> <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zarzadzanie/od-2026-roku-ceny-nawozow-beda-wyzsze-wchodzi-nowy-podatek-weglowy-cbam-2539588" target="_blank"><strong>Dowiesz się TUTAJ.</strong></a></p>

<p>Jednak, jak przewidują eksperci, podatek ten będzie miał wpływ niewątpliwie na sytuację na <strong>rynku nawozów</strong>, szczególnie w pierwszych miesiącach na nawozy importowane spoza Unii Europejskiej, co koniec końców wpłynie również na rynek krajowy.</p>

<p>Czytaj więcej o <strong>CBAM </strong>i wpływie na <strong>rynek nawozów</strong> w artykule poniżej:</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/uprawa/nawozy/od-2026-roku-ceny-nawozow-beda-rosnac-a-popyt-na-mocznik-zacznie-spadac-2552521">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/10/30/616933.jpg?1761819938" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Czy w 2026 roku czekają nas podwyżki cen nawozów? Prognoza na nowy sezon</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><em>Patrycja Bernat</em></p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/12/01/606828.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Wed, 03 Dec 2025 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/ceny-nawozow-w-gore-a-rekompensat-nie-bedzie-jak-obecna-sytuacja-wplynie-na-koszty-produkcji-owocow-w-2026-roku-2554446</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Żywność od rolnika na sklepowej półce? Rząd wyraził chęć nabycia jednej z sieci handlowych i stworzenia takich możliwosci</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/zywnosc-od-rolnika-na-sklepowej-polce-rzad-wyrazil-chec-nabycia-jednej-z-sieci-handlowych-i-stworzenia-takich-mozliwosci-2554385</link>
			<description>W związku z rządowymi zamierzeniami dotyczącymi przejęcia sieci Carrefour mówi się też o nowych możliwościach sprzedaży żywności, które potencjalnie otworzą się przed rolnikami. Stefan Krajewski, minister rolnictwa, dostrzega w nich szansę na poszerzenie zbytu i zapewnienie większej stabilności stawek po jakich m.in. producenci owoców będą mogli zbywać swoje plony.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Rząd kupi Carrefour?</h2>

<p>Jest szansa, że sieć sklepów <strong>Carrefour</strong> zostanie przejęta przez państwową <strong>Krajową Grupę Spożywczą</strong>. Taką rekomendację skierowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi do Ministra Aktywów Państwowych, który nadzoruje spółkę. Decyzja ta może mieć duże znaczenie dla polskich rolników i producentów żywności.</p>

<p>Zdaniem samorządu rolniczego przejęcie takiej sieci przez spółkę z udziałem <strong>Skarbu Państwa</strong> mogłoby otworzyć nowe możliwości <strong>zbytu dla polskich produktów</strong> i pomóc<strong> ustabilizować ceny w sektorze rolnym</strong>.</p>

<p>Minister rolnictwa <strong>Stefan Krajewski</strong> przychylił się do tego pomysłu i oficjalnie wystąpił do ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna z wnioskiem rekomendującym przejęcie sieci sklepów Carrefour przez Krajową Grupę Spożywczą.</p>

<h2><strong>Nowe możliwości dla polskich rolników</strong></h2>

<p>Jak podkreśla resort rolnictwa, budowa polskiej sieci handlowej byłaby krokiem w stronę wzmocnienia pozycji rolników w łańcuchu dostaw żywności.</p>

<p>– To może być nowa szansa na wzmocnienie polskich rolników w łańcuchach dostaw – napisał minister Stefan Krajewski.</p>

<p>Ministerstwo zaznacza, że <strong>brak krajowych struktur handlowych osłabia konkurencyjność polskich rolników i naraża gospodarkę rolną na wahania cen.</strong> Własna sieć sklepów, oparta na krajowym kapitale, mogłaby to zmienić i zapewnić stały rynek zbytu dla polskiej żywności i większą stabilność finansową produkcji rolnej.</p>

<p>- Brak własnych struktur handlowych osłabia konkurencyjność polskich rolników oraz zagraża stabilności gospodarki rolnej, prowadząc do potencjalnej destabilizacji rynków, gwałtownych wahań cen i kryzysu obejmującego zarówno producenta rolnego, przetwórcę, a w rezultacie polskiego konsumenta – zauważa minister Stefan Krajewski.</p>

<h2><strong>Krajowa sieć sprzedaży detalicznej</strong></h2>

<p>Carrefour to jedna z największych sieci handlowych działających w Polsce. Według doniesień branżowych, francuska grupa rozważa sprzedaż swoich sklepów w naszym kraju.</p>

<p>Jeśli Krajowa Grupa Spożywcza rzeczywiście przejęłaby Carrefoura, oznaczałoby to <strong>początek budowy krajowej sieci detalicznej, o której mówi się od lat. </strong>Wcześniej podobne plany m.in. zakup sieci Żabka rozważał rząd PiS, jednak pomysł nie został zrealizowany.</p>

<p><em>Kamila Szałaj</em></p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/30/601108.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Tue, 02 Dec 2025 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/zywnosc-od-rolnika-na-sklepowej-polce-rzad-wyrazil-chec-nabycia-jednej-z-sieci-handlowych-i-stworzenia-takich-mozliwosci-2554385</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Deserowe truskawki z Egiptu wyraźnie tańsze niż przed rokiem. Ilości duże.</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/deserowe-truskawki-z-egiptu-wyraznie-tansze-niz-przed-rokiem-ilosci-duze-2554337</link>
			<description>Egipt to nie tylko truskawki mrożone. Z kraju wyjeżdżają pewne ilości niezłej jakości owoców deserowych, a w bieżącej kampanii są one nawet dość duże. Problemem jest jednak cena, nawet o 30% niższa niż przed rokiem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Większa podaż powoduje spadek cen egipskich truskawek</h2>

<p><strong><em>Podaż egipskich truskawek była znacznie wyższa niż w poprzednim sezonie, a ceny niższe</em></strong> – mówi <strong>Eman Mardini,</strong> wiceprezes egipskiego eksportera świeżych produktów El Eman Trading. Dodaje też, że produkcja truskawek w tym roku wzrosła o 50 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Obecnie obserwujemy duży popyt ze strony krajów europejskich, a także Dalekiego Wschodu, gdzie ceny produktów są atrakcyjne. <strong>Chociaż ceny w poprzednim sezonie były nieco lepsze,</strong> <strong>zaczynając od 20 euro za karton zawierający dziesięć 250 g punetek, ten sezon rozpoczął się od cen niższych o około 30 procent.</strong></p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/egipt-zwieksza-eksport-mrozonych-truskawek-do-azji-poludniowo-wschodniej-2539221">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/10/04/192914.png?1759585370" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              mrożone truskawki

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Egipt zwiększa eksport mrożonych truskawek do Azji Południowo Wschodniej</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Uwarunkowania seonu nie zawsze stwarzają egipskim eksporterom truskawek dogodne warunki do prowadzenia biznesu. <em>Napotkaliśmy trudności, które zaczęły się już <strong>na etapie pozyskiwania sadzonek i zakładania plantacji,</strong> na początku sezonu. Później pogoda była idealna, co spowodowało, że sezon rozpoczął się wcześniej niż w zeszłym roku.</em> <em>Nadal jednak obserwujemy wysokie koszty całego procesu produkcyjnego, w tym brak dostępnej przestrzeni na loty do Europy i na Daleki Wschód</em> – mówi Eman Mardini.</p>

<p>Wraz ze wzrostem podaży, sporo producentów truskawek próbuje szczęścia na rynkach eksportowych. <strong>Natężenie konkurencji przekłada się na spadki cen, utrudniając sytuację wszystkim eksporterom</strong>. Ogólnie rzecz biorąc, sezon był trudny, ale mamy nadzieję, że sytuacja na rynku poprawi się w ciągu najbliższych trzech tygodni, ze względu na zbliżające się święta Bożego Narodzenia – podsumowuje.</p>

<p>Źródło: freshplaza.com</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/28/621794.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sun, 30 Nov 2025 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/deserowe-truskawki-z-egiptu-wyraznie-tansze-niz-przed-rokiem-ilosci-duze-2554337</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Import mrożonych truskawek: rekord goni rekord!</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/import-mrozonych-truskawek-rekord-goni-rekord-2554080</link>
			<description>W sezonie 2025 do mroźni działających na terenie kraju trafiło niewiele polskiej truskawki. Zbiory były mniejsze niż zwykle, a do tego świeży rynek okazał się atrakcyjniejszy dla plantatorów pomimo wysokich cen za truskawki przemysłowe. Teraz z kolei obserwujemy rekordowy import mrożonki, głównie z Egiptu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Wrzesień z rekordowym importem mrożonej truskawki</h2>

<p><strong>Wrzesień przyniósł kolejny rekord importu mrożonych truskawek.</strong> W tym konkretnym miesiącu sprowadziliśmy ich do Polski najwięcej w historii. Niezmiennie dominują dostawy z Egiptu, a wrześniowy wynik budzi niepokój – <strong>7500 ton</strong>. Jest to szczególnie uderzające, ponieważ zazwyczaj szczyt dostaw mrożonek przypadał na okres od maja do lipca.</p>

<p>Na dane można spojrzeć z innej perspektywy. Nawet gdyby firmy w Polsce nie kupiły już ani kilograma mrożonych truskawek przez ostatnie trzy miesiące roku, to i tak mówimy o rocznym rekordzie importu. Od stycznia do września sprowadziliśmy do Polski ponad 68 tys. ton mrożonych truskawek.</p>

<h2>Rozpaczliwie brakuje polskiej truskawki mrożonej?</h2>

<p>Na zagadnienie można również spojrzeć z innej strony. Skoro sprowadzamy tak dużo, oznacza to, że mroźnie zmagają się z ogromnymi niedoborami. Wskazują na to tegoroczne ceny, które osiągnęły nawet 10 zł/kg. <strong>Czy to oznacza, że w przyszłym roku ceny skupu truskawek przemysłowych będą rekordowo wysokie?</strong></p>

<p>Niestety, niewiele na to wskazuje, przynajmniej dopóki podaż mrożonek z Egiptu utrzymuje się na tak wysokim poziomie jak obecnie, a ich ceny pozostają atrakcyjne.</p>

<p>Dopiero zerwanie łańcucha dostaw lub duży, masowy spadek zbiorów w Egipcie wpłynie na rekordowy popyt na owoce w Polsce. Zagadnienie jest złożone i "kręci się" wokół rosnących kosztów produkcji w naszym kraju. Nie powinniśmy spodziewać się skokowego wzrostu nasadzeń truskawek do przetwórstwa, ponieważ prawdopodobnie nie będzie ich miał kto zebrać – nawet jeśli w 2026 będą skupowane po 12 zł/kg.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/23/620831.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/23/620831.jpg?1763920488" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Saldo w handlu mrożonymi truskawkami w ostatnim 10-leciu</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karol Pajewski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Wszystko wskazuje, że<strong> od tego roku staniemy się importerami netto mrożonych truskawek.</strong> W tym roku (do września) ujemne saldo w handlu tym produktem wynosi już <strong>ponad 23 tys. ton.</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/23/217177.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<pubDate>Mon, 24 Nov 2025 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/import-mrozonych-truskawek-rekord-goni-rekord-2554080</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Popyt na borówki stale rośnie. Motorem światowego wzrostu USA i UE</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/popyt-na-borowki-stale-rosnie-motorem-swiatowego-wzrostu-usa-i-ue-2553607</link>
			<description>Sadzić czy nie sadzić – oto jest pytanie. Borówkowych plantacji stale przybywa, przeprowadzane są nowe inwestycje w Polsce i w wielu innych krajach na świcie. Na szczęście rośnie też globalny popyt umożliwiający zagospodarowanie zwiększającej się produkcji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>UE i USA największymi rynkami zbytu</h2>

<p><strong>Globalny popyt na borówki stale rośnie</strong>, a głównymi rynkami zbytu pozostają <strong>Ameryka Północna i Europa</strong>. W Stanach Zjednoczonych roczne spożycie na osobę przekracza obecnie 1,3 kg i stale rośnie. Popyt w Unii Europejskiej utrzymuje się na stabilnym poziomie, mimo że rynek zmaga się ze zmiennością cen i niestabilną podażą.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/borowka/ktore-owoce-polacy-jedli-najchetniej-w-styczniu-borowka-na-podium-2526497">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/01/31/570594.jpg?1738322973" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              konsumpcja owoców

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Które owoce Polacy jedli najchętniej w styczniu? Borówka na podium!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Chiny zwiększyły zarówno produkcję, jak i konsumpcję</strong>, a inne rynki azjatyckie, w tym Indie i Tajlandia, odnotowują stopniowy wzrost importu. Według raportu RaboResearch Blueberry Update 2025, utrzymanie wzrostu popytu równolegle rosnącej podaży będzie zależeć od ukierunkowanego marketingu i stałej jakości produktu.</p>

<h2>Globalna podaż rośnie i się dywersyfikuje</h2>

<p>Globalna podaż borówki amerykańskiej rośnie i dywersyfikuje się.<strong> Peru pozostaje największym dostawcą w Ameryce Południowej, podczas gdy Maroko szybko zyskuje na znaczeniu w Afryce</strong> i może ostatecznie prześcignąć Chile i Kanadę. Produkcja w Stanach Zjednoczonych jest stabilna, podobnie jak w Kanadzie, a Meksyk stoi przed koniecznością poprawy efektywności kosztowej. Ameryka Południowa doświadcza innowacji odmianowych, podczas gdy Europa stoi przed wyzwaniami, takimi jak ograniczenia regulacyjne. Chiny, które przez wiele lat były importerem borówek, niedawno rozpoczęły je eksportować.</p>

<h2>Konsumpcja borówek nadal rośnie</h2>

<p>Konsumpcja borówek utrzymuje się na trendzie wzrostowym na głównych rynkach. <strong>W Stanach Zjednoczonych wciąż istnieje potencjał wzrostu</strong>. Ogólny popyt znacząco rośnie i przewyższa popyt na inne owoce. Trend w kierunku zdrowych przekąsek stwarza szansę na dalszy wzrost popytu zarówno na rynkach rozwiniętych, jak i wschodzących. W ciągu ostatniej dekady import granatowych jagód do USA znacznie wzrósł, a ceny realne również nieznacznie się poprawiły. Wskazuje to na potencjał do absorpcji większych wolumenów bez presji na spadek cen.</p>

<h2>Dynamika rynku europejskiego</h2>

<p><strong>Rynek europejski jest postrzegany jako mający potencjał wzrostu, choć wciąż istnieje kilka ograniczeń</strong>. Zapewnienie odpowiedniej dostępności i jakości w określonych porach roku pozostaje wyzwaniem. Jednocześnie zaostrzyła się konkurencja. W ciągu ostatniej dekady eksport peruwiańskich borówek do UE wzrósł prawie czterokrotnie, a szybki wzrost Maroka może uczynić je drugim co do wielkości eksporterem do końca dekady, ważnym przede wszystkim w kontekście zaopatrywania Starego Kontynentu.</p>

<p>Źródło: freshplaza.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/16/612736.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Wed, 19 Nov 2025 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/popyt-na-borowki-stale-rosnie-motorem-swiatowego-wzrostu-usa-i-ue-2553607</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Umowa z Mercosur właściwie już przesądzona. Jak przygotować się na nadchodzące zmiany?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/umowa-z-mercosur-wlasciwie-juz-przesadzona-jak-przygotowac-sie-na-nadchodzace-zmiany-2553591</link>
			<description>Niemal pewne jest już zawarcie umowy UE-Mercosur. Będzie ona mieć poważny wpływ na krajowe i unijne rolnictwo. Co gorsza, nałoży się to na wejście w życie nowej umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą. Sytuacja nie wygląda dobrze.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Napływ żywności na unijne rynki zachwieje rynkiem rolnym</h2>

<p>– Dość niedobrze się dzieje, kiedy to <strong>nakłada się z kolei z nową umową stowarzyszeniową, jeśli chodzi o Ukrainę</strong>. W połączeniu z tym, co będziemy mieli za chwilę z Ukrainy, i to będzie szybciej niż sam Mercosur, to możemy powiedzieć, że istnieje <strong>realne niebezpieczeństwo poważnego zachwiania rynkami surowców rolnych</strong> i produktów spożywczych na rynku unijnym – ostrzega Gantner.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/15/619039.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/15/619039.jpg?1763203693" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Wszystko wskazuje na to, że umowa z krajami bloku Mercosur jest właściwie już przesądzona</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Krzysztof Zacharuk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W jego ocenie konsekwencją będą <strong>kolejne spadki cen skupu</strong> poniżej opłacalności produkcji rolnej.</p>

<h2>Przyszłość rysuje się w niewesołych barwach</h2>

<p>Ekspert podkreśla, że chyba <strong>wszyscy rolnicy i przetwórcy boją się takiego scenariusza</strong>, ponieważ koszty produkcji, zarówno w Ukrainie, jak i krajach Ameryki Południowej, są znacznie niższe niż w Polsce czy innych państwach UE.</p>

<p>– Problem polega na tym, że otwiera się dla nas rynek, w którym ceny tamtych produktów są <strong>znacznie niższe, koszty, opłaty, wymagania są tam dużo niższe</strong>. Bardzo ciężko będzie konkurować polskim rolnikom i polskim przetwórcom z nierówną konkurencją – tłumaczy Gantner.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>Wszystko to zbiega się w czasie z <strong>rekordowymi spadkami cen na rynkach surowców rolnych</strong>.</p>

<p>– To, co widzimy już w tej chwili, biorąc pod uwagę wszystkie koszty, podatki, wzrastające opłaty, jakie obciążają i rolników i przetwórców, to <strong>przedsmak tego, co może nas czekać w przyszłości</strong>. Wszystko wskazuje na to, że jeżeli rząd nie zmieni swojej polityki i <strong>nie przestanie tak naprawdę dociążać i rolników, i przetwórców</strong> nowymi podatkami i opłatami, nasza konkurencyjność stoi pod wielkim znakiem zapytania – uważa Andrzej Gantner.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/doplaty-i-prawo/wies-powstanie-przeciw-umowie-z-mercosur-najpierw-we-francji-a-potem-2538378">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/09/16/568744.jpg?1758175284" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              strajki rolnicze

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Wieś sprzeciwi się umowie z Mercosur! Najpierw we Francji, a potem…</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Utrata rynków zbytu realnym scenariuszem</h2>

<p><strong>Co się wydarzy, jeżeli Polska straci kluczowe rynki eksportowe?</strong> – Nawet strach pomyśleć o tym, co będzie się działo z cenami surowców rolnych w naszym kraju – ostrzega dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności Związku Pracodawców.</p>

<p>Jak należy<strong> przygotować się do nadciągających zmian?</strong></p>

<p>– Istnieje tylko jeden sposób, <strong>żeby przygotować się na Mercosur</strong>, ponieważ tej umowy nie da się zatrzymać. Oczywiście teoretycznie UE mówi, że ma tzw. budżet awaryjny w wysokości 6 mld euro. Więc już dziś trzeba się zastanawiać, <strong>jak szybko o takie kryzysowe środki będzie można wystąpić</strong>. Być może rząd powinien powołać specjalną jednostkę kryzysową, związaną z Mercosur, tak żeby później można było szybko otrzymać odpowiednie rekompensaty – zastanawia się Gantner.</p>

<p><em>Krzysztof Zacharuk</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/15/619040.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>k.zacharuk@agrohorti.pl (Krzysztof Zacharuk)</author>
			<pubDate>Sun, 16 Nov 2025 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/umowa-z-mercosur-wlasciwie-juz-przesadzona-jak-przygotowac-sie-na-nadchodzace-zmiany-2553591</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak kształtowały się ceny ziemi w Polsce 2025? Zależnie od województwa, stawki są dość mocno zróżnicowane</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/jak-ksztaltowaly-sie-ceny-ziemi-w-polsce-2025-zaleznie-od-wojewodztwa-stawki-sa-dosc-mocno-zroznicowane-2553064</link>
			<description>Ceny ziemi rolnej w Polsce w 2025 roku sąwyraźnie niejednolite. W oczy uderza zwłaszcza duża różnica pomiędzy Wielkopolską i sąsiadującym z nią Pomorzem Zachodnim. Na podstawie danych GUS sprawdziliśmy ceny w całym kraju.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ile 1 ha ziemi rolnej kosztował w Polsce w 2025 roku?</h2>

<p>Zgodnie z danymi GUS średnia cena hektara ziemi rolnej w Polsce w I półroczu 2025 roku wyniosła <strong>69 752 zł/ha.</strong></p>

<p>Poniżej aktualne ceny gruntów ornych w obrocie prywatnym w poszczególnych województwach:</p>

<ul>
	<li>Dolnośląskie – 57 333 zł/ha</li>
	<li>Kujawsko-Pomorskie – 82 704 zł/ha</li>
	<li>Lubelskie – 58 501 zł/ha</li>
	<li>Lubuskie – 45 503 zł/ha</li>
	<li>Łódzkie – 72 129 zł/ha</li>
	<li>Małopolskie – 65 987 zł/ha</li>
	<li>Mazowieckie – 72 418 zł/ha</li>
	<li>Opolskie – 69 966 zł/ha</li>
	<li>Podkarpackie – 48 225 zł/ha</li>
	<li>Podlaskie – 79 168 zł/ha</li>
	<li>Pomorskie – 67 013 zł/ha</li>
	<li>Śląskie – 61 222 zł/ha</li>
	<li>Świętokrzyskie – 59 193 zł/ha</li>
	<li>Warmińsko-Mazurskie – 63 704 zł/ha</li>
	<li>Wielkopolskie – 97 394 zł/ha</li>
	<li>Zachodniopomorskie – 43 600 zł/ha</li>
</ul>

<h2>Gdzie było najdrożej a gdzie najtaniej?</h2>

<p>Analizy dotyczące cen ziemi w Polsce 2025 wskazują, że <strong>najdroższym regionem pozostaje Wielkopolska</strong>. Średnia cena hektara na poziomie 97 394 zł sprawia, że województwo to otwiera zestawienie.</p>

<p><strong>Wysokie stawki ziemi rolnej utrzymują też:</strong></p>

<ul>
	<li>Kujawsko-Pomorskie – 82 704 zł/ha</li>
	<li>Podlaskie – 79 168 zł/ha</li>
</ul>

<p>W przypadku Mazowsza i Łódzkiego ceny oscylują wokół 72 tys. zł za hektar, co plasuje je powyżej średniej krajowej.</p>

<p>Po drugiej stronie zestawienia znajdują się regiony, gdzie<strong> stawka za hektar ziemi rolnej jest najniższa w kraju</strong>. Są to:</p>

<ul>
	<li>Zachodniopomorskie – 43 600 zł/ha</li>
	<li>Lubuskie – 45 503 zł/ha</li>
	<li>Podkarpackie – 48 225 zł/ha</li>
</ul>

<h2>Znaczące różnice pomiędzy województwami w 2025 roku</h2>

<p>Porównanie stawek za grunty rolne pokazuje duże rozbieżności. Największy rozstrzał dotyczy dwóch skrajnych województw:</p>

<p>Wielkopolskie jest droższe od Zachodniopomorskiego o 53 794 zł/ha.</p>

<p><strong>Kolejne różnice:</strong></p>

<ul>
	<li>Kujawsko-Pomorskie przewyższa Lubuskie o 37 201 zł/ha.</li>
	<li>Podlaskie jest droższe od Podkarpackiego o 30 943 zł/ha.</li>
	<li>Mazowieckie kosztuje o 28 818 zł/ha więcej niż Zachodniopomorskie.</li>
	<li>Łódzkie przekracza cenę Lubuskiego o 26 626 zł/ha.</li>
	<li>Małopolskie jest droższe od Podkarpackiego o 17 762 zł/ha.</li>
	<li>Warmińsko-Mazurskie przewyższa Lubuskie o 18 201 zł/ha.</li>
	<li>Śląskie jest droższe od Zachodniopomorskiego o 17 622 zł/ha.</li>
	<li>Świętokrzyskie przekracza cenę Podkarpackiego o 10 968 zł/ha.</li>
</ul>

<h2> </h2>

<ul>
	<li>Zachodniopomorskie jest tańsze od Podlaskiego o 35 568 zł/ha.</li>
	<li>Lubuskie wypada niżej od Mazowieckiego o 26 915 zł/ha.</li>
	<li>Podkarpackie jest tańsze od Wielkopolskiego o 49 169 zł/ha.</li>
</ul>

<h2>Cena ziemi spada</h2>

<p>W IV kwartale 2024 roku średnia cena gruntów rolnych wynosiła 71 151 zł/ha. Obecna średnia z I półrocza 2025 roku, czyli 69 752 zł/ha, wskazuje na niewielkie obniżenie wartości.</p>

<p><em>źródło: GUS</em></p>

<p><em>Agnieszka Sawicka</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/11/555751.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>a.sawicka@agrohorti.pl (Agnieszka Sawicka)</author>
			<pubDate>Fri, 14 Nov 2025 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/jak-ksztaltowaly-sie-ceny-ziemi-w-polsce-2025-zaleznie-od-wojewodztwa-stawki-sa-dosc-mocno-zroznicowane-2553064</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Importujemy więcej mrożonych truskawek niż eksportujemy. Pierwszy raz w historii!</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/importujemy-wiecej-mrozonych-truskawek-niz-eksportujemy-pierwszy-raz-w-historii-2552917</link>
			<description>Jeszcze kilka lat temu wydawałoby się to niewiarygodne, ale taka jest rzeczywistość w 2025 roku: Polska stała się importerem netto mrożonych truskawek!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Owoce do mrożenia – znaczenie Polski maleje</h2>

<p>Czy jesteśmy już bogatym krajem szeroko rozumianego "Zachodu"? Może nie widzimy tego w naszych portfelach, ale wskazuje na to sytuacja w handlu mrożonymi malinami i truskawkami. <strong>Druga i trzecia dekada XXI wieku to systematyczny wzrost importu i konsekwentny spadek eksportu obu produktów.</strong></p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/eksport-ukrainskich-owocow-jagodowych-nadal-rosnie-pomimo-spadku-produkcji-jakie-owoce-z-ukrainy-trafiaja-do-polski-2539935">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/10/19/613128.jpg?1760884199" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              mrożone owoce

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Eksport ukraińskich owoców jagodowych nadal rośnie pomimo spadku produkcji. Jakie owoce z Ukrainy trafiają do Polski?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Kiedy staniemy się importerami netto? W przypadku truskawek być może już w tym roku. W przypadku malin jest nieco inaczej. Jeśli utrzyma się tempo zmian w strukturze handlu i nic nie ożywi polskiej produkcji to stanie się to prawdopodobnie jeszcze przed 2030 rokiem…</p>

<p>Nie zapominajmy, że reeksportujemy część mrożonek, które trafiają do Polski. Zatem <strong>biorąc pod uwagę mrożonki wyprodukowane wyłącznie z krajowych owoców, zapewne już od kilku lat jesteśmy importerami netto. </strong>Takie dane nie są jednak dostępne i nie wiemy, czy ktoś je w ogóle opracował. Dlatego bazujemy na sumarycznych danych GUS-u.</p>

<h2>Mrożone maliny – kolejny rok wysokiego importu?</h2>

<p><strong>Czy w tym roku ustanowimy kolejny rekord w ilości sprowadzonych mrożonych malin?</strong> Wiele na to wskazuje. Dane na wykresie za 2025 rok dotyczą okresu od stycznia do sierpnia, a z Ukrainy najwięcej sprowadzamy we wrześniu i w październiku.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/06/618917.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/06/618917.jpg?1762447456" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Import mrożonych malin - opracowanie własne na podstawie danych GUS</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karol Pajewski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Tytułową tezę potwierdza przede wszystkim spadek powierzchni uprawy gatunku. W ostatnich 3 latach wyglądał następująco:</p>

<ul>
	<li>2023 – 20 840 ha</li>
	<li>2024 – 18 441 ha</li>
	<li>2025 – 16 295 ha</li>
</ul>

<h2>Mrożone truskawki – rekord importu już pobity!</h2>

<p>Kwestia mrożonych truskawek wygląda podobnie, choć cały proces zaczął się wcześniej. Niepełne dane za bieżący rok mogą Was zdziwić. W 2025 więcej ich kupiliśmy niż sprzedaliśmy, a więc jesteśmy już importerem netto. Tak jak w przypadku Niemiec czy Francji,<strong> z Polski "uciekła" towarowa produkcja surowca dla przetwórstwa.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/06/618916.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/06/618916.jpg?1762447456" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Import mrożonych truskawek - opracowanie własne na podstawie danych GUS</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karol Pajewski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Obszar uprawy truskawek również spada, jednak decydujący jest tu inny czynnik. W całej puli nasadzeń wyraźnie ubywa plantacji przemysłowych kosztem plantacji deserowych.</p>

<ul>
	<li>2023 – 28 457 ha</li>
	<li>2024 – 26 963 ha</li>
	<li>2025 – 25 376 ha</li>
</ul>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/06/613092.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<pubDate>Fri, 07 Nov 2025 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/importujemy-wiecej-mrozonych-truskawek-niz-eksportujemy-pierwszy-raz-w-historii-2552917</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Produkcja borówek w Peru nie będzie aż tak wysoka jak pierwotnie zakładano</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/produkcja-borowek-w-peru-nie-bedzie-az-tak-wysoka-jak-pierwotnie-zakladano-2552680</link>
			<description>Peru to globalny hegemon w zakresie produkcji borówek. Wpływ towaru z tego kraju na nasz rynek odczuwalny jest zwłaszcza we wrześniu. Wtedy to, choć w Polsce na ogół wciąż zbiera się istotne ilości towaru jeszcze o tej porze roku, presję cenową w połączeniu z zakłóceniami sprzedaży powodują rosnące wolumeny borówek z tego południowoamerykańskiego kraju napływające na europejskie rynki.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Mniej borówki niż zakładano</h2>

<p>Według najnowszych informacji producentów i eksporterów borówek, <strong>szczyt dostaw w bieżącym sezonie został osiągnięty w tygodniu 40 z przybliżoną wielkością 21 000 ton.</strong> Poziom ten oznacza spadek o 12,5% w porównaniu ze szczytem prognozowanym na początku sezonu (24 000 ton w tygodniu 42).</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/borowki-z-peru-wysoka-podaz-silna-presja-na-ceny-owocow-czy-bedzie-kolejny-rekord-produkcji-2539828">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/10/16/565926.jpg?1760620458" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              podaż borówek

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Borówki z Peru: wysoka podaż, silna presja na ceny owoców. Czy będzie kolejny rekord produkcji?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Do tej pory Peru wyeksportowało ponad 215 000 ton granatowych jagód, co stanowi od 55% do 60% całkowitej produkcji szacowanej na sezon,</strong> który trwa do kwietnia następnego roku. Z całkowitej ilości borówek wyeksportowanych z Peru 44% trafiło do Stanów Zjednoczonych, <strong>35% do Europy</strong>, 15% do Chin, a pozostała część na inne rynki.</p>

<p>Oczekuje się, że w ciągu najbliższych kilku tygodni wolumeny wysyłek będą stopniowo spadać, co potwierdza oczekiwania na krótszą kampanię z niższymi wolumenami całkowitymi w porównaniu z początkowymi szacunkami.</p>

<p>Proarándanos będzie nadal uważnie monitorować rozwój kampanii, przetwarzając cotygodniowe informacje przesyłane przez producentów i eksporterów oraz aktualizując prognozy, aby zapewnić branży dostęp do aktualnych informacji i wspierać terminowe podejmowanie decyzji.</p>

<p>Źródło: Proarandanos</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/11/02/605419.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 03 Nov 2025 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/produkcja-borowek-w-peru-nie-bedzie-az-tak-wysoka-jak-pierwotnie-zakladano-2552680</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Branża jagodowa a wojna. Jak ukraińscy plantatorzy radzą sobie z produkcją owoców w warunkach zbrojnego konfliktu</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/branza-jagodowa-a-wojna-jak-ukrainscy-plantatorzy-radza-sobie-z-produkcja-owocow-w-warunkach-zbrojnego-konfliktu-2551410</link>
			<description>Choć od początku pełnoekranowej wojny 3,5 roku temu ukraiński sektor jagodowy przyjął ciężkie ciosy, to nie załamał się a w niektórych obszarach odnotowano wzrost. Jak to możliwe?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Kluczem do przezwyciężenia trudności okazał się szybka adaptacja</h2>

<p>Próbę wytłumaczenia tego w jaki sposób w tak ciężkich warunkach Ukraińcy byli zdolni do zwiększenia eksportu owoców, przede wszystkim jagodowych, podejmuje<strong> Iryna Kukhtina, prezes Ukraińskiego Stowarzyszenia Producentów Jagód.</strong></p>

<p>W jej ocenie ostatnie kilka lat przyniosło bezprecedensowe wyzwania ukraińskiemu sektorowi jagodowemu i zmieniło sposób działania producentów, zmuszając ich do szybszej niż kiedykolwiek adaptacji. Od początku wojny plantatorzy i przetwórcy zmagali się z szeregiem poważnych trudności: <strong>utratą terenów produkcyjnych, problemami logistycznymi, niedoborami siły roboczej i rosnącymi kosztami.</strong> Mimo to sektorowi udało się dostosować i nadal się rozwijać. W tym okresie Ukraina znacznie zwiększyła eksport owoców, a nawet nieznacznie zwiększyła ogólną produkcję.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/eksport-ukrainskich-owocow-jagodowych-nadal-rosnie-pomimo-spadku-produkcji-jakie-owoce-z-ukrainy-trafiaja-do-polski-2539935">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/10/19/613128.jpg?1760884199" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              mrożone owoce

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Eksport ukraińskich owoców jagodowych nadal rośnie pomimo spadku produkcji. Jakie owoce z Ukrainy trafiają do Polski?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Segment świeżych borówek nadal się rozwija: oprócz dużych, profesjonalnych gospodarstw rolnych, na rynek weszła coraz większa liczba małych producentów, którzy korzystają z nowoczesnych technologii uprawy.</p>

<h2>Wyzwania logistyczne i problemy energetyczne</h2>

<p>Jak wyjaśnia Iryna Kukhtina, <strong>logistyczna strona operacji znacznie się skomplikowała od początku wojny. </strong>Większość eksportu jagód opierała się na transporcie drogowym. Kiedy wiele firm logistycznych wycofało swoje floty z Ukrainy, niedobory transportowe spowodowały gwałtowny wzrost kosztów. Nawet po częściowej stabilizacji pojawiły się nowe problemy. Przez ponad sześć miesięcy w 2023 roku polscy rolnicy blokowali przejścia graniczne, zatrzymując ukraińskie ciężarówki. Z resztą, opóźnienia w wysyłkach i dostawach nadal występują okresowo.</p>

<p>Sytuacja ta zmusiła ukraińskich eksporterów do dywersyfikacji tras, często omijając Polskę. Rezultatem był jednak scenariusz, w którym wszystkie strony poniosły straty: ukraińscy producenci musieli zmierzyć się z wyższymi kosztami logistyki i dłuższymi terminami dostaw, a polskie firmy transportowe straciły część swoich przepływów biznesowych. <strong>W rezultacie udział Polski w ukraińskim eksporcie malin spadł z 58% w 2022 roku do 33% w 2024 roku, podczas gdy udział Niemiec wzrósł z 12,5% do 28%, a Francji z 3% do 6%.</strong></p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/rynek-malin-polska-rozdaje-karty-w-ue-ale-2537685">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/09/02/191915.jpg?1756815887" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              rynek malin

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Rynek malin: Polska rozdaje karty w UE, ale…</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Sytuację dodatkowo komplikuje systematyczne niszczenie ukraińskiej infrastruktury energetycznej przez Rosję. Aby zminimalizować ryzyko, wiele firm zajmujących się mrożeniem „rozproszyło” magazyny lokując je w różnych regionach, a nawet przeniosło część swoich zasobów chłodniczych za granicę, gównie do Polski i Czech. Jednak ciągłe niedobory energii elektrycznej często zmuszają producentów do szybkiej sprzedaży zapasów, co powoduje wahania cen i ogranicza elastyczność w planowaniu produkcji.</p>

<h2>Nie ma wystarczająco dużo pracowników</h2>

<p>Wielu Ukraińców próbowało uciec przed konfliktem, a pracownicy sezonowi z innych krajów przestali przyjeżdżać na Ukrainę, co, zdaniem Kuchtiny, doprowadziło do trudności z dostępną siłą roboczą.</p>

<p><strong>Niedobory siły roboczej pozostają jednym z najpoważniejszych wyzwań,</strong> napędzanych migracją i mobilizacją wojskową. Osoby wewnętrznie przesiedlone pomagają częściowo wypełnić lukę. Wiele kobiet przekwalifikowało się i obecnie podejmuje się zadań technicznych i operacyjnych, które wcześniej były zarezerwowane głównie dla mężczyzn.</p>

<h2>Powierzchnia upraw bez większych zmian</h2>

<p>Według Iryny Kuchtiny, areał upraw nie zmienił się znacząco, podobnie jak wielkość produkcji. Jak podaje, <strong>odnotowano niewielki spadek upraw truskawek i umiarkowany wzrost areału malin i borówek.</strong> Wielkość produkcji waha się w zależności od sezonu, głównie ze względu na pogodę, dlatego specjalistka przestrzega przed wyciąganiem  daleko idących wniosków z rocznych wahań plonów.</p>

<h2>Polscy ogrodnicy widzą to inaczej</h2>

<p>Polscy ogrodnicy sytuację widzą inaczej.<strong> Nawet jeśli wojna rosyjsko-ukraińska nie ograniczyła potencjału produkcyjnego naszych wschodnich sąsiadów, to jednak w dużej mierze stało się tak dzięki otworzeniu granic unijnych na ukraińską żywność.</strong> Polscy producenci gospodarujący w warunkach wysoce uregulowanego środowiska prawnego skarżą się na bezcłowy import malin i truskawek z kraju, gdzie właściwie nie ma kontroli nad produkcją i nie wiadomo, czy odbywa się ona w oparciu o standardy porównywalne z unijnymi.</p>

<p>Nie wiadomo, czy wzmożony import ze wschodu przyspieszył ograniczanie produkcji malin i truskawek na potrzeby zakładów przetwórczych. Wiadomo jednak, że jest ona faktem.<strong> Z danych agencyjnych wynika, że malina w 2022 roku rosła w Polsce na powierzchni 20 926,07 ha, a w 2025 roku już tylko 16 295,99 ha. Truskawkę w pierwszym roku pełnoskalowej wojny na Ukrainie uprawialiśmy w Polsce na powierzchni 31 084,15 ha, a w obecnym sezonie już tylko na 25 376,37 ha.</strong></p>

<p>Źródła: Freshplaza.com, ARiMR, własne</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2025/10/26/609535.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 27 Oct 2025 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/branza-jagodowa-a-wojna-jak-ukrainscy-plantatorzy-radza-sobie-z-produkcja-owocow-w-warunkach-zbrojnego-konfliktu-2551410</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
