<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Ekonomia produkcji owoców jagodowych.</title>
		<link>https://jagodowe.pl/ekonomia</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://jagodowe.pl/ekonomia/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>&quot;Przyszłość widzę w jagodowych&quot; - Witabo stawia głównie na truskawki i maliny</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/przyszlosc-widze-w-jagodowych-witabo-stawia-glownie-na-truskawki-i-maliny-2693457</link>
			<description>Dla Witabo sezon owoców jagodowych trwa od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Truskawki sprzedawały się płynnie, a jakość — jak ocenia Arkadiusz Widomski, Dyrektor Zarządzający spółki — nie przysparzała większych problemów. W rozmowie z portalem jagodowe.pl przedstawiciel firmy mówi także o rosnącej skali produkcji, konieczności sprawnego planowania dostaw i coraz trudniejszej ekonomii upraw.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Sezon rozciągnięty na wiele miesięcy</h2>

<p>Witabo rozpoczęło sezon od truskawek szklarniowych, których zbiory ruszyły na początku kwietnia. Następnie do sprzedaży trafiały owoce z tuneli. W końcówce sezonu ponownie zbierane są truskawki szklarniowe, choć już w mniejszych ilościach. Wciąż jeszcze spływa także owoc tunelowy z ostatnich flush-y. <strong>Jak mówi Arkadiusz Widomski, polska truskawka jest dostępna w firmie od kwietnia do końca października.</strong></p>

<p>Ocena sezonu jest pozytywna przede wszystkim pod względem jakości i organizacji sprzedaży. Spółka nie odnotowała większych problemów jakościowych ani istotnych zwrotów. Owoce po dostarczeniu do firmy szybko trafiały do odbiorców.</p>

<p>– Sprzedaż była płynna i liczymy, że tak właśnie pozostanie do końca roku. To, co od naszych dostawców wjeżdżało, na bieżąco wyjeżdżało – podkreśla Widomski.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/23/955327.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/23/955327.jpg?1792999427" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Truskawki z tej plantacji jeszcze długo w tym sezonie trafiać będą do Witabo. Zdjęcie 21.10.2026</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Piątek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W czerwcu, gdy zbiory tunelowe się nałożyły, podaż była większa, a ceny nie należały do najwyższych.</p>

<h2>Szybki obrót towaru i sprawna logistyka</h2>

<p><strong>W przypadku owoców jagodowych liczy się nie tylko jakość przy zbiorze, lecz także tempo dalszej obsługi.</strong> Truskawki są selekcjonowane, ważone i pakowane na miejscu produkcji, a następnie trafiają do zakładu Witabo, gdzie są chłodzone, etykietowane i przygotowywane do wysyłki. Są także sprawdzane pod kątem wagi, jakości czy pozostałości pestycydów.</p>

<p>Podobny model firma stosuje przy malinach. Ich zbiory zaczynają się w szklarni już w kwietniu, a sezon — w zależności od warunków — może trwać do końca listopada. W czasie rozmowy (21.10.2026) maliny z tuneli wciąż zbierano, a sprzyjająca pogoda pozwalała liczyć na kontynuację zbiorów jeszcze przez kilka tygodni.</p>

<p><strong>Od zbioru do sklepowej półki owoce trafiają w mniej niż dwie doby.</strong> Towar wyjeżdża z zakładu, następnego dnia jest dostarczany do centrum dystrybucyjnego, a później trafia do sklepów. To wymaga szybkiego działania i dobrej synchronizacji dostaw. Witabo zaopatruje przede wszystkim sieci handlowe działające w Polsce, choć owoce kierowane są także na eksport do krajów ościennych.</p>

<p>– Owoce jagodowe charakteryzują się szybkim handlem. Musimy być dynamiczni, żeby nie trzymać towaru i nie dopuścić do pogorszenia jego jakości – zaznacza manager Witabo.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/23/955325.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/23/955325.jpg?1792999427" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Maliny z jednego z gospodarstw zaopatrującego Witabo</p></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Piątek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Malina: kluczowe jest wcześniejsze planowanie</h2>

<p>Duża podaż malin może utrudniać sprzedaż, zwłaszcza gdy dostawy gwałtownie rosną z dnia na dzień. Zdaniem Arkadiusza Widomskiego <strong>łatwiej zarządzać taką sytuacją, gdy firma otrzymuje od dostawców informacje z wyprzedzeniem. </strong>Pozwala to zaplanować promocje i przygotować się na większe wolumeny.</p>

<p>Nieprzewidziany skok dostaw oznacza natomiast kumulację towaru i większą presję na szybką sprzedaż. Witabo współpracuje obecnie z 32 dostawcami malin, a ich liczba — jak mówi rozmówca — stale rośnie. Rozwijają się również gospodarstwa, które zwiększają areał upraw.</p>

<h2>Więcej owoców deserowych, mniej przemysłu</h2>

<p>Witabo koncentruje się na owocach deserowych i ograniczyło produkcje malin przemysłowych. <strong>W ofercie, obok truskawek i malin, znajduje się także borówka</strong> — choć zbiory w omawianym sezonie były mniejsze niż w niektórych wcześniejszych latach. Arkadiusz Widomski zwraca uwagę na problemy z uprawą borówki w tunelach podczas wysokich temperatur: część owoców mogła ucierpieć od przegrzania.</p>

<p>Firma produkuje również czerwoną porzeczkę deserową, którą sprzedaje na rynku krajowym i eksportuje. W przypadku czarnej porzeczki zainteresowanie sieci handlowych jest, według Arkadiusza Widomskiego, ciągle niewielkie.</p>

<h2>Jakość i bezpieczeństwo dostaw</h2>

<p>Rozwój współpracy z dostawcami wymagał czasu i wypracowania wspólnych standardów. Jak mówi Widomski, na początku trzeba było zadbać między innymi o <strong>powtarzalną jakość oraz kontrolę pozostałości środków ochrony roślin. </strong>Obecnie firma prowadzi kontrole i wykonuje wyrywkowe badania.</p>

<p>Rozmówca zaznacza, że odpowiedzialność za jakość spoczywa również na samych producentach. Odrzucenie partii może oznaczać dla nich konieczność sprzedaży owoców w mniej korzystnym kanale. Dlatego — jak podkreśla — coraz większe znaczenie ma świadome pilnowanie standardów w gospodarstwie, a nie dopiero kontrola gotowego towaru.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/23/955326.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/23/955326.jpg?1792999427" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Owoce malin w innym gospodarstwie należącym do dostawcy Witabo</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Piątek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Przyszłość zależy także od ekonomiki produkcji i handlu</h2>

<p>Choć sezon jagodowy Witabo ocenia jako udany, dyrektor spółki nie ukrywa obaw o opłacalność produkcji. W rozmowie wskazuje na rosnące koszty pracy, paliwa i transportu oraz na trudności, z jakimi mierzą się producenci innych owoców.</p>

<p>W przypadku jabłek — jak podkreśla — problemem jest ekonomia, która coraz częściej nie pozwala prowadzić produkcji ani handlu na dotychczasowych zasadach. Do tego dochodzi konkurencja o pracowników w czasie zbiorów różnych gatunków.</p>

<p><strong>- Idziemy jako firma w kierunku zwiększenia obrotu jagodowymi o najwyższej jakości, tak widzę przyszłość Witabo </strong>– konkluduje Arkadiusz Widomski.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/23/955324.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Oct 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/przyszlosc-widze-w-jagodowych-witabo-stawia-glownie-na-truskawki-i-maliny-2693457</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Borówki przybywa, ale plonów nie. Polska branża ma poważny problem</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/borowki-przybywa-ale-plonow-nie-polska-branza-ma-powazny-problem-2693074</link>
			<description>W Polsce powierzchnia uprawy borówek wciąż rośnie. Kwater przybywa, a młode nasadzenia sukcesywnie wchodzą w pełnię owocowania. Powinniśmy więc stopniowo zwiększać rodzimą produkcję, ale tak się nie dzieje. Co idzie nie tak?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Borówka owocem całorocznym</h2>

<p>Stało się coś, co jeszcze kilkanaście lat temu trudno było sobie wyobrazić. Borówki można dziś kupić niemal w każdej gminie przez cały rok. Polacy pokochali te owoce, a ich spożycie nie odbiega od poziomów notowanych w krajach, w których granatowe jagody szczególnie przypadły konsumentom do gustu.</p>

<p>Oczywiście poza sezonem na sklepowych półkach znajdziemy owoce pochodzące z innych krajów, głównie z Ameryki Południowej. To dobra wiadomość, o ile towar rzeczywiście jest wysokiej jakości.<strong> Całoroczna obecność borówek w sprzedaży buduje przywiązanie do tych owoców</strong>, a ich regularne spożywanie staje się dla części społeczeństwa nawykiem żywieniowym.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/20/949850.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/20/949850.jpg?1792479702" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Sad24</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W sezonie również zmagamy się z zewnętrzną konkurencją. W tym samym oknie czasowym, w którym polskie plantacje zaopatrują rynek, do handlu trafiają także partie owoców z Bałkanów, Gruzji czy Ukrainy. To już gorsza wiadomość. <strong>W tych krajach koszty produkcji mogą być niższe, dlatego presja konkurencyjna jest silna.</strong></p>

<h2>Wciąż sadzimy więcej borówek</h2>

<p>Eksplozja nasadzeń borówek w Polsce miała podłoże ekonomiczne. Przez wiele lat uprawa ta była opłacalna. Dziś nie jest to już takie oczywiste.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/20/650681.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/20/650681.jpg?1792479702" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>ceny borówek</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Dynamicznie i konsekwentnie rosną koszty produkcji, zwłaszcza pracy i energii.</strong> Z kolei ceny owoców od lat pozostają właściwie na zbliżonym poziomie. Coraz trudniej jest więc wypracować dochód.</p>

<p>Wyzwań dostarcza także pogoda. <strong>Powracające późną wiosną mrozy i przymrozki, susze oraz fale ekstremalnych upałów sprawiają, że plantacje w Polsce są generalnie mało wydajne.</strong> Zdaniem GUS-u w ostatnich sezonach produkowaliśmy w Polsce około 60–67 tys. ton owoców rocznie. Przy areale przekraczającym od kilku lat 10 tys. ha z pewnością nie jest to powód do dumy.</p>

<p><strong>Powierzchnia uprawy borówki w Polsce w ostatnich pięciu latach:</strong></p>

<ul>
	<li>2022 – 11 898,91 ha</li>
	<li>2023 – 12 561,90 ha</li>
	<li>2024 – 12 828,50 ha</li>
	<li>2025 – 13 268,51 ha</li>
	<li>2026 – 13 356,08 ha</li>
</ul>

<h2>Niska wydajność zagrożeniem</h2>

<p>Wstępne szacunki wskazują, że <strong>w bieżącym roku polska produkcja borówek mogła wynieść około 61 tys. ton</strong>. Jeśli te dane się potwierdzą, to przy powierzchni uprawy wynoszącej niespełna 13,5 tys. ha średnia wydajność wyniesie zaledwie około 4,5 t/ha.</p>

<p>Część kosztów prowadzenia plantacji jest stała lub zmienia się nieznacznie, niezależnie od uzyskiwanego plonu. W praktyce oznacza to, że przy tak niskiej wydajności każdy kilogram zebranych borówek jest stosunkowo drogi.</p>

<p>Potencjalnie stanowi to duże zagrożenie dla przyszłości uprawy borówki. Już teraz można zauważyć mniejsze zainteresowanie zakładaniem kolejnych kwater borówkowych, co zresztą znalazło potwierdzenie w oficjalnych danych agencji. Wzrost powierzchni rok do roku był ostatnio wręcz symboliczny.</p>

<p><strong>Borówka jest owocem bardzo międzynarodowym i — jak na realia owoców jagodowych — stosunkowo łatwym w logistyce. </strong>Przy zachowaniu łańcucha chłodniczego można nią handlować przez wiele tygodni i transportować ją na tysiące kilometrów.</p>

<p>Przyszłość polskiej branży borówkowej, zarówno w kontekście zmian klimatycznych w Polsce, jak i dokonującej się transformacji borówkowej mapy Europy i świata, nie jest już tak optymistyczna jak jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/20/650980.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Thu, 22 Oct 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/borowki-przybywa-ale-plonow-nie-polska-branza-ma-powazny-problem-2693074</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Drewniany wóz, owoce i skarbonka. W Skrzeszewie sprzedaż oparta jest na zaufaniu</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/drewniany-woz-owoce-i-skarbonka-w-skrzeszewie-sprzedaz-oparta-jest-na-zaufaniu-2692949</link>
			<description>Przy drodze w Skrzeszewie stanął samoobsługowy punkt sprzedaży jabłek i gruszek. Nie ma tu sprzedawcy, kasy ani wagi — są za to przygotowane worki z owocami, skarbonka i płatność BLIK-iem. Choć zdarzają się wyjątki, zdecydowana większość klientów uczciwie płaci, pokazując, że prosty pomysł i zaufanie wciąż mogą działać. Czy w sezonie, gdy każda para rąk potrzebna jest na plantacji, można przy drodze sprzedawać w taki sposób truskawki, maliny i borówki?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ile razy, będąc za granicą, widzieliśmy małe stoliki ustawione przy gospodarstwach? Owoce leżały bez sprzedawcy, obok była informacja o cenie i miejsce na pieniądze. Bierzesz, płacisz i jedziesz dalej. Nieraz zastanawialiśmy się, czy coś takiego mogłoby udać się również w Polsce.</p>

<p>Jak się okazuje – mogłoby. I to z bardzo dobrym skutkiem.</p>

<p>Na taki pomysł wpadło gospodarstwo sadownicze <strong>Sad Skrzeszewo</strong>. Nieopodal drogi ekspresowej S6 koło Koszalina, w Skrzeszewie, stanął stary, duży drewniany wóz z dobudowanym dachem. <strong>Dojechać można tam, zjeżdżając z drogi krajowej nr 11 w Słowienkowie.</strong> Wóz pełni dziś funkcję samoobsługowego punktu sprzedaży jabłek i gruszek.</p>

<h2>Sam weź owoce </h2>

<p>Nie ma tu pracownika, kasy ani wagi. Klient bierze przygotowany worek jabłek i sam zostawia 30 zł w skarbonce albo płaci przelewem na telefon BLIK. Nikt nie stoi obok i nie sprawdza, czy pieniądze rzeczywiście trafiły do skarbonki. Wszystko opiera się na zaufaniu.</p>

<p>Rozmawiamy z <strong>Damianem Andrzejewskim</strong>, synem właściciela gospodarstwa. Pytamy, czy nie obawiali się, że przy sprzedaży opartej wyłącznie na zaufaniu część osób po prostu nie zapłaci.</p>

<p>– Były jakieś obawy, ale wierzymy w ludzi. Raz zdarzyło się, że przez noc zniknęło kilka worków jabłek bez zapłaty, ale to pojedyncza sytuacja. Ludzie są bardzo uczciwi. Czasami pieniędzy jest nawet więcej, niż powinno być – mówi. Tylko dla bezpieczeństwa skarbonka jest opróżniana przed zmrokiem.</p>

<h2>Zaczęło się spokojnie, potem sprzedaż rozkręciła się</h2>

<p>Początki były spokojne. Jednego dnia sprzedawał się jeden worek, innego dwa lub trzy. Z czasem punkt zaczął jednak zdobywać coraz większą popularność. Co szczególnie cieszy gospodarzy, ludzie przyjeżdżają również z okolicznych miast właśnie po to, aby kupić owoce bezpośrednio od lokalnego sadownika.</p>

<p>Obecnie można kupić gruszki Konferencja i Klapsa oraz jabłka Szampion i Bohemia. Wraz z postępem zbiorów mają pojawiać się kolejne odmiany. Damian Andrzejewski zaprasza wszystkich, którzy chcą spróbować owoców bezpośrednio z gospodarstwa.</p>

<p>Jest jednak również mniej przyjemna strona tej historii. Zdarzają się osoby, które zamiast skorzystać z samoobsługowego punktu, wchodzą do sadu od strony lasu i zrywają jabłka oraz gruszki bez pozwolenia. A jednak <strong>kiedy przy wozie dzień po dniu ludzie biorą owoce i uczciwie zostawiają pieniądze, trochę wraca wiara w ludzi.</strong></p>

<h2>Owocomat nie musi być nowoczesny i drogi</h2>

<p>Jeśli mówimy o krótkim łańcuchu dostaw i sprzedaży bezpośredniej, <strong>punkt w Skrzeszewie jest jednym z najprostszych przykładów, jak można to zrobić.</strong> Sadownicy nie zdecydowali się na nowoczesny, stalowy jabłkomat. Wybrali stary drewniany wóz, który został odpowiednio przygotowany i przystrojony. Ma swój charakter, nawiązuje do gospodarstwa, lokalności i tradycji.</p>

<p>Nie oznacza to, że nowoczesne jabłkomaty są zbyt drogie czy niepotrzebne. Dla części gospodarstw będą bardzo dobrym rozwiązaniem. Jednak przy mniejszej skali sprzedaży koszt takiej maszyny może być po prostu zbyt duży. Drewniany wóz spełnia dokładnie tę samą podstawową funkcję, a przy okazji sam swoim wyglądem przyciąga uwagę.</p>

<h2>Dobry punkt to podstawa</h2>

<p>Znaczenie ma również miejsce. Sad Skrzeszewo znajduje się kilka kilometrów na zachód od Koszalina. Niedaleko jest morze, a przez okolicę w sezonie przewija się wielu turystów.<strong> Nie ma tu również dużego zagłębia sadowniczego ani wielu gospodarstw oferujących jabłka bezpośrednio konsumentom.</strong> Lokalna produkcja, ruch turystyczny i bliskość Koszalina dają więc dobre warunki do takiej sprzedaży.</p>

<p>Ale w tej historii chyba nie lokalizacja jest najciekawsza.</p>

<p>Najciekawsze jest to, że każdego dnia przy drodze stoją owoce, obok znajduje się skarbonka, a sprzedawcy nie ma. Klient może zapłacić albo nie.</p>

<p>I zdecydowana większość płaci.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/16/949541.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>info@halowies.pl (Halo Wieś)</author>
			<pubDate>Wed, 21 Oct 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/drewniany-woz-owoce-i-skarbonka-w-skrzeszewie-sprzedaz-oparta-jest-na-zaufaniu-2692949</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile malin zebraliśmy w tym roku? Wyniki ankiety rzucają światło na sezon 2026</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/ile-malin-zebralismy-w-tym-roku-wyniki-ankiety-rzucaja-swiatlo-na-sezon-2026-2692918</link>
			<description>Ocena tego, czy sezon był udany czy nie zawsze będzie subiektywna. Każdy plantator ma swoje oczekiwania i aspiracje. Można jednak porównywać bieżącą kampanię zbiorów do tych z minionych lat i to daje już nieco bardziej obiektywny obraz tego, jak rok 2026 wyglądał.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Malin mniej czy więcej niż przed rokiem?</h2>

<p>Miałem w ostatnich tygodniach okazję odwiedzić kilka gospodarstw malinowych w różnych częściach kraju. Wszyscy moi rozmówcy <strong>narzekali na plonowanie malin letnich i jesiennych pozostawionych na letni zbiór spowodowane przede wszystkim słabą kondycją pędów po mroźnej zimie.</strong></p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/uprawa-malin-w-polsce-kurczy-sie-na-potege-jest-jednak-jeden-wyjatek-2692469">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/10/10/638081.jpg?1791630237" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              uprawa malin
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Uprawa malin w Polsce kurczy się na potęgę. Jest jednak jeden wyjątek</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Zbiory malin jesiennych wyglądały nieco lepiej</strong>, ale i zaczęły się później, gdyż częstokroć pierwsze wybicia także bywały uszkadzane przez wiosenne mrozy. W efekcie część plantatorów zdecydowała się na ich usunięcie i wyprowadzenie nowych, co sprawiło z kolei, że zbiory rozpoczęły się później niż powinny.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/16/952521.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/16/952521.jpg?1792151871" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Owoce na początku października były z zróżnicowanych stadiach dojrzałości, a na krzewach wciąż widać było kwiaty</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Piątek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Miałem jednak okazję rozmawiać także ze sprzedawcą z jednej hurtowni ogrodniczych działających na Lubelszczyźnie. Ten przekonywał mnie, że pomimo kurczącego się areału malin i trudnych warunków pogodowych sezonu 2026 malin w kraju zebrano bardzo dużo, więcej niż zazwyczaj.</p>

<p>Zdziwiła mnie taka teza, więc z zapytaniem o to jak pod kątem wydajności wypadły maliny w tym roku zdecydowałem się zwrócić bezpośrednio do plantatorów tego gatunku.</p>

<h2>Ile malin zebrałeś w tym sezonie? Ankieta</h2>

<p>Kwestia wielkości zbiorów malin w każdym sezonie budzi kontrowersje. Jedni notują sezon udany, inni nie. Na koniec wjeżdżają szacunki GUS-u i wszyscy jeszcze intensywniej zastanawiają się jak to jest w rzeczywistości.</p>

<p>Aby uchwycić w miarę obiektywny obraz rzeczywistości o wielkość zbiorów zapytałem uczestników jeden z grup o tematyce malinowe na Facebook-u. Pytanie brzmiało: „Kończy się powoli malinowy sezon 2026, trwają ostatnie zbiory. Może to dobry czas na pierwsze podsumowania? Daj znać proszę jak oceniasz wielkość plonu w swoim gospodarstwie w tym roku na tle ubiegłych lat.”</p>

<p><strong>Uczestnicy mieli do wyboru 5 opcji:</strong></p>

<ul>
	<li>Fantastycznie! Nie miałem jeszcze lepszego sezonu!</li>
	<li>Powyżej przeciętnej, ale bez rewelacji</li>
	<li>Mniej więcej tak jak zawsze</li>
	<li>Poniżej przeciętnej, ale tragedii nie było</li>
	<li>Katastrofa! Sezon pod kreską!</li>
</ul>

<p>W badaniu przez pierwsze dwa dni udział wzięło kilkudziesięciu plantatorów. Mamy więc wstępne wyniki, które poniżej omawiam. Postanowiłem nie zamykać ankiety, aby mogła wypowiedzieć się większa liczba uprawiających maliny. Wyniki dziś mogą więc nieco się różnić, ale generalnie nie powinny to być wielkie zmiany, a odpowiedzi pozwalają uzyskać jakiś obraz tego, jak przedstawiały się zbiory w rodzimych gospodarstwach.</p>

<h2>Więc ile zebraliśmy tych malin?</h2>

<p>Pamiętajmy, że choć udział w ankiecie nie był anonimowy, to nie każdy mógł potraktować go poważnie. Zakładam jednak, że ankietowani wykazali dobrą wolę i udzielili odpowiedzi zgodnych z własnym odczuciem kończącego się powoli sezonu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/16/954552.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/16/954552.jpg?1792151871" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Wyniki ankiety na 16 października, godz. 14:00. Ankieta pozostaje otwarta</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Piątek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Około 2/3 badanych odnotowało sezon z plonowaniem niższym niż zazwyczaj. Opcję numer 4 zaznaczyło 64% uczestników ankiety. To potwierdzałoby także i moje odczucia dotyczące bieżącej kampanii malinowej w Polsce.</p>

<p>Co ciekawe, równo podzieliły się skrajne opinie. Po 15% uczestników odnotowało sezon fantastyczny i katastrofalny (opcje 1 i 5). Być może fakt, że sezon wciąż jeszcze trwa i opinia formułowana jest na gorąco skłonił plantatorów do tak radykalnego postawienia sprawy.</p>

<p>Kilka osób stwierdziło, że sezon właściwie nie odbiegał od poprzednich, mieścił się w średniej wieloletni (opcja 3), ale nikt nie wybrał odpowiedzi numer 2, a więc nie uważa, że sezon generalnie był lepszy niż zazwyczaj.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/16/952520.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Tue, 20 Oct 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/ile-malin-zebralismy-w-tym-roku-wyniki-ankiety-rzucaja-swiatlo-na-sezon-2026-2692918</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Chile znów wyśle więcej borówek. Europa odbiera już połowę dostaw</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/chile-znow-wysle-wiecej-borowek-europa-odbiera-juz-polowe-dostaw-2692586</link>
			<description>Chile planuje wyeksportować w sezonie 2026/27 około 95,1 tys. ton świeżych borówek, czyli o 2% więcej niż w poprzednim sezonie. Za wzrost odpowiadają przede wszystkim odmiany zastępujące tradycyjne genotypy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Trzeci rok wzrostu eksportu</h2>

<p>Komitet Borówkowy Frutas de Chile, na podstawie pierwszej korekty prognozy przygotowanej przez iQonsulting, szacuje, że <strong>eksport świeżych borówek z Chile wyniesie w sezonie 2026/27 dokładnie 95 107 ton. W poprzednim sezonie było to 92 934 ton.</strong></p>

<p>Jeśli uwzględnić również około <strong>60 tys. ton borówek przeznaczonych do mrożenia, całkowity eksport chilijskich borówek może sięgnąć poziomu około 155 tys. ton.</strong></p>

<p>Będzie to już trzeci kolejny sezon wzrostu eksportu świeżych owoców. Głównym czynnikiem zmian pozostaje wymiana tradycyjnych odmian na nowe, lepiej dostosowane do transportu i oczekiwań rynku.</p>

<h2>Nowe odmiany stanowią już jedną trzecią eksportu</h2>

<p>Według prognozy eksport nowych odmian wyniesie 30 305 ton, co oznacza wzrost o 39% w porównaniu z poprzednim sezonem. Ich udział w eksporcie świeżych borówek zwiększy się do 32%. Jednocześnie eksport tradycyjnych odmian ma zmniejszyć się o 9%, do 64 803 ton.</p>

<p><strong>– Wzrost Chile napędza dziś nowa genetyka odmianowa</strong>. Dwa sezony temu jedna na pięć skrzynek zawierała odmiany zastępujące tradycyjne. W tym sezonie będzie to już jedna na trzy – powiedział Andrés Armstrong, dyrektor wykonawczy Komitetu Borówkowego.</p>

<p>Jego zdaniem oznacza to owoce jędrniejsze, smaczniejsze i świeższe, które docierają do odbiorców w lepszym stanie.</p>

<h2>Mniejsza podaż z Peru szansą dla Chile</h2>

<p>Ostateczny wolumen eksportu tradycyjnych odmian będzie zależał od sytuacji rynkowej. Mniejsza podaż borówek z Peru może stworzyć dodatkowe możliwości dla chilijskich dostawców świeżych owoców.</p>

<p>Jednocześnie <strong>bardzo aktywny pozostaje rynek mrożonek</strong>, który może być atrakcyjną alternatywą dla znacznej części produkcji tradycyjnych odmian.</p>

<p>Armstrong podkreśla jednak, że korzystna sytuacja rynkowa nie powinna prowadzić do eksportu owoców niższej jakości. W jego ocenie jest to raczej okazja do dalszego wzmacniania pozycji Chile jako dostawcy borówek wysokiej jakości i o powtarzalnych parametrach.</p>

<h2>Wpływ El Niño na razie ograniczony</h2>

<p>Prognoza uwzględnia możliwe skutki zjawiska El Niño. Na początku października opady wystąpiły w regionach O’Higgins i La Araucanía. Pod koniec września lokalne gradobicia odnotowano natomiast u podnóża Andów w regionach Maule, Ñuble i Biobío.</p>

<p>Dotychczas wpływ tych zjawisk na plantacje oceniany jest jako ograniczony. Komitet będzie nadal monitorował sytuację w sadach i planuje opublikować kolejną prognozę w listopadzie.</p>

<h2>Największa koncentracja dostaw od końca listopada</h2>

<p><strong>Szczyt eksportu ma przypaść na okres od 49. tygodnia roku do 2. tygodnia kolejnego, czyli od końca listopada do połowy stycznia. W tym czasie tygodniowe wysyłki mogą przekraczać 8 tys. ton.</strong></p>

<p>Kluczowe znaczenie będzie miała sprawność całego łańcucha dostaw – od zbioru, przez pakowanie, aż po transport.</p>

<p>– W tym sezonie decydujące będzie tempo procesów. Każda godzina zaoszczędzona podczas zbioru, pakowania i transportu przełoży się na lepszą kondycję owoców po dotarciu do miejsca przeznaczenia – zaznaczył Armstrong.</p>

<h2>Stany Zjednoczone z dodatkową opłatą, Europa umacnia pozycję</h2>

<p>W tym roku chilijskie borówki trafiają na rynek Stanów Zjednoczonych z 12,5-procentowym cłem. W poprzednim sezonie eksport do tego kraju zmniejszył się w związku z obowiązującą taryfą.</p>

<p>Jednocześnie rośnie znaczenie borówek ekologicznych. Ich eksport zwiększył się o 12%, a produkty organiczne odpowiadały za niemal 39% dostaw do Stanów Zjednoczonych.</p>

<p><strong>Najważniejszym rynkiem zbytu pozostaje Europa. Kontynent odebrał połowę wszystkich wysyłek z Chile, a eksport do tego regionu wzrósł o 20%.</strong></p>

<h2>Chile stawia na jakość i dywersyfikację</h2>

<p>Zdaniem przedstawicieli Komitetu Borówkowego wyniki te pokazują, że Chile konkuruje przede wszystkim jakością i powtarzalnością, a nie samym wolumenem.</p>

<p>Nowe odmiany, rozwijający się sektor ekologiczny oraz zróżnicowana sieć rynków zbytu mają pomóc chilijskim producentom poradzić sobie z bardziej wymagającym sezonem.</p>

<p>Źródło: freshplaza.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/13/570064.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Thu, 15 Oct 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/chile-znow-wysle-wiecej-borowek-europa-odbiera-juz-polowe-dostaw-2692586</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Uprawa malin w Polsce kurczy się na potęgę. Jest jednak jeden wyjątek</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/uprawa-malin-w-polsce-kurczy-sie-na-potege-jest-jednak-jeden-wyjatek-2692469</link>
			<description>Plantatorzy powoli zwijają uprawę malin w Polsce. Może nawet nie tak powoli, bo w ciągu ostatnich 5 lat areał upraw tego gatunku skurczył się o ponad ćwierć. Niewiele też wskazuje na to, by trend ten miał się odwrócić.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny malin satysfakcjonujące, ale co z tego…</h2>

<p>Polska była jedną z malinowych potęg Europy. Jeszcze niedawno rywalizowaliśmy z Serbią o miano lidera produkcji malin przemysłowych, ale to już melodia przeszłości. Informacje o powierzchni upraw malin w Polsce nie napawają optymizmem. Dynamika wygaszania upraw gruntowych jest wysoka, a przesłanek do tego, by trend miał się odwrócić, jest niewiele.</p>

<p>Poniższa tabela pokazuje zmiany powierzchni upraw malin, jakie zaszły w Polsce w ostatnich 5 latach, z uwzględnieniem roku bieżącego.<strong> Ogółem straciliśmy około ¼ kwater, a największy spadek dokonał się w kolebce polskiej maliny</strong>, czyli na Lubelszczyźnie. Sporządzając zestawienie, uwzględniłem także inne ważne dla produkcji malin województwa w naszym kraju.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/10/953467.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/10/953467.jpg?1791630237" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Na podstawie danych ARiMR</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Piątek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>TOP 5 powodów zmniejszania powierzchni upraw malin</h2>

<p>Powodów, dla których powierzchnia upraw malin silnie spada, jest wiele. Mają one różne znaczenie — czasem większe, czasem mniejsze — ale generalnie składają się na taki właśnie obraz sytuacji. Poniżej moje subiektywne wyliczenie tych, które najsilniej skłaniają ogrodników do decyzji o zmniejszeniu produkcji lub całkowitym jej zaniechaniu.</p>

<p>Po pierwsze — <strong>dziki rynek. </strong>W latach o sprzyjającym układzie cen produkcja malin wciąż może być dochodowa. Jednak to, po jakich stawkach owoce te będą skupowane w danym roku, wydaje się czystą loterią. O wiele łatwiej jest iść do pracy, gdzie większość ryzyka i pełnię nakładów ponosi pracodawca, a wynagrodzenie otrzymuje się regularnie co miesiąc i jest ono stałe lub utrzymuje się na zbliżonym poziomie. Uprawiając maliny, zwłaszcza gruntowe przeznaczone na przemysł, nie wiadomo w zasadzie nic na temat tego, na co plantatora będzie stać po sezonie — i czy w ogóle będzie go na cokolwiek stać.</p>

<p>Po drugie — <strong>rosnące koszty. </strong>Jedno jest w zasadzie pewne: produkcja co roku jest droższa. Drożeje paliwo, drożeją nawozy, z roku na rok droższa jest także ziemia, nawet jeśli ostatnio w części województw odnotowano spadki. Podwyżkom podlegają również ceny środków ochrony, a tych, które w ogóle pozostają dostępne do użytku, wciąż ubywa.</p>

<p>Po trzecie — <strong>brak rąk do pracy</strong>. Dawno minęły czasy, gdy mieszkańcy miast brali urlopy, by pomagać ogrodnikom w zbiorach, dorabiając przy okazji. Minęła także epoka powszechnego dostępu do tańszych pracowników z Ukrainy. Obecnie część gospodarstw testuje możliwość zatrudniania pracowników z dalszych zakątków świata, ale dość szybko okazuje się, jak poważną barierą mogą być różnice językowe i kulturowe. Większość gruntowych plantacji malin jest zaś albo zbyt mała, albo nieodpowiednio założona, by zmechanizować zbiór, który jest największym corocznym kosztem. Nie wszystkie odmiany również się do niego nadają.</p>

<p>Po czwarte — <strong>zmiany klimatyczne. </strong>Coraz częściej powtarzają się lata z wiosennym mrozem dewastującym plantacje. Przymrozki traktowane są jako pewien stały element każdego sezonu, jednak wielogodzinnych nocnych spadków temperatury do poziomu -6°C czy -8°C trudno zaliczyć do tej kategorii — to po prostu mróz. W tym sezonie we znaki dawały się także kolejne fale upałów, z temperaturą powietrza dochodzącą do 40°C w szczytowym okresie dnia, oraz przeciągające się okresy suszy.</p>

<p>Po piąte — <strong>problemy z sukcesją.</strong> Społeczność wiejska starzeje się w zastraszającym tempie, a młodzi nie garną się do przejmowania gospodarstw. W obecnych realiach ekonomicznych jest to właściwie zrozumiałe. Skoro jednak nie ma komu przejąć plantacji, rodzi się pytanie o inwestycje i ich unowocześnianie. A bez tego nie ma mowy o podnoszeniu wydajności czy trzymaniu kosztów w ryzach. Spirala się nakręca…</p>

<h2>Czy naprawdę jest tak źle?</h2>

<p>W tym ponurym obrazie malinowej branży nieco nadziei daje przekierowanie części produkcji w kierunku deserowych owoców premium. <strong>Co roku w Polsce powstaje 300–400 ha nowoczesnych tuneli, z czego około połowa przeznaczona jest właśnie do uprawy malin.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/10/668783.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/10/668783.jpg?1791630237" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Osłony ułatwiają prowadzenie roślin na podwójny zbiór, uzyskanie większych owoców i ogólnie wyższego plonu. Zbiory na poziomie 25–30 t/ha stały się powszechne, a przecież są nieosiągalne w gruncie. Także stawki na poziomie około 30 zł/kg, a w niektórych okresach sezonu nawet wyższe, sprawiają, że taka produkcja spina się ekonomicznie pomimo wysokich nakładów inwestycyjnych i znaczących kosztów bieżących.</p>

<h2>Co dalej z uprawą malin w Polsce?</h2>

<p>Wygląda na to, że trend redukcji powierzchni upraw malin się utrzyma. Jednocześnie przybywać będzie upraw pod osłonami. Wciąż jesteśmy w stanie produkować wysokiej jakości maliny deserowe taniej niż Niemcy czy Holendrzy. Zagrożeniem może być rozwój tego typu działalności na Ukrainie. O tym, jak kraj ten może wpływać na branżę malinową w Polsce, boleśnie przekonują się już producenci malin przemysłowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/10/619014.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/10/619014.jpg?1791630237" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Fragment gospodarstwa Arkadiusza Banaszka</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Piątek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/10/638081.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Wed, 14 Oct 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/uprawa-malin-w-polsce-kurczy-sie-na-potege-jest-jednak-jeden-wyjatek-2692469</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Eksport borówek poza UE wyraźnie słabszy. W dwa kluczowe miesiące wysłaliśmy 243 tony</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/eksport-borowek-poza-ue-wyraznie-slabszy-w-dwa-kluczowe-miesiace-wyslalismy-243-tony-2691963</link>
			<description>Sporo mówi się o eksporcie borówek na odległe rynki i o tym, jaki potencjał skrywa taka sprzedaż. Tymczasem warunki, jakie stwarza coraz bardziej chłonny rynek wewnętrzny i rynek wspólnotowy, sprawiają, że wysyłki granatowych jagód na odleglejsze rynki w lipcu i sierpniu tego roku miały wymiar jedynie symboliczny.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Lipiec słabiutki…</h2>

<p><strong>W lipcu 2026 roku polscy eksporterzy wysłali poza granice Unii Europejskiej łącznie 135 ton borówki wysokiej.</strong> Oznacza to spadek w porównaniu z ubiegłymi latami. W lipcu 2025 roku było to 230 ton, a w 2024 roku – 169 ton.</p>

<p>Na taki stan mogły złożyć się różne czynniki. Z jednej strony chodzi przede wszystkim o <strong>coraz większe możliwości zagospodarowania rodzimych borówek przez krajowych odbiorców</strong>, z drugiej zaś o to, że produkcja borówek w Polsce wcale nie rozwija się w taki sposób, jak prognozowano. <strong>Za niskie plony głównie odpowiada niekorzystna pogoda</strong>. Nawet jeśli szlaki sprzedażowe do różnych krajów są już wstępnie przetarte, to najczęściej okazywało się w lipcu, że nie było potrzeby z nich korzystać. Statystyki nie obejmują Wielkiej Brytanii, a niektóre kierunki potrafią zaskakiwać. Ogólnie rzecz biorąc, mają one jednak niewielki udział w naszym eksporcie.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/przymrozki-i-brak-pracownikow-zmieniaja-kalkulacje-borowki-2689720">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/09/01/946121.jpg?1788266499" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              borówka
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Przymrozki i brak pracowników zmieniają kalkulację borówki</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Owoce w tym miesiącu trafiły do 11 krajów trzecich. Podium największych odbiorców polskich borówek w tym czasie zdecydowanie otwiera Izrael z wynikiem 92 ton. Na drugim miejscu uplasowały się Zjednoczone Emiraty Arabskie – 10 ton, a trzecia była Jordania – 7 ton.</p>

<h2>…sierpień jeszcze słabszy</h2>

<p>W sierpniu wiele gospodarstw zakończyło już zbiory. Fatalny przebieg pogody – kwietniowe mrozy i przymrozki, fala upałów pod koniec czerwca oraz potężna wiosenna susza, ciągnąca się w niektórych częściach Polski także latem – sprawiły, że <strong>w sierpniu na rynki nieunijne wysłaliśmy jeszcze mniej borówek, bo zaledwie 108 ton</strong>. Trafiły one do 10 krajów.</p>

<p>W gronie wiodących odbiorców wciąż ważnym graczem pozostał Izrael, który przyjął około 20 ton polskich owoców. Pozycję lidera musiał jednak scedować na Kosowo, choć różnica była symboliczna. Podium uzupełniła Białoruś, gdzie trafiło 18,5 tony polskiej borówki. Eksport do innych krajów niebędących w UE nie przekraczał 10 ton.</p>

<h2>Nie ma powodów do zmartwień, ale…</h2>

<p>W zasadzie nie ma powodu do niepokoju. To, że jesteśmy w UE, a rynki niemiecki czy holenderski są nam geograficznie bliskie i infrastrukturalnie łatwo dostępne, rozwiązuje w zasadzie problem eksportu owoców.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/egipt-mocno-zwieksza-eksport-borowek-chce-wejsc-wczesniej-na-europejski-rynek-2690224">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/09/09/948695.jpg?1788936954" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              rynek borówki
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Egipt mocno zwiększa eksport borówek. Chce wejść wcześniej na europejski rynek</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Według GUS-u produkujemy w Polsce na ogół nieco ponad 60 tys. ton borówek rocznie, a więc nie za dużo jak na skalę krajowej konsumpcji tych owoców przez Polaków. Sęk w tym, że plonowanie kwater bardzo silnie zaburza przebieg pogody. Nadejście sezonu z w miarę regularną wiosną i latem, przy <strong>powierzchni nasadzeń borówki w Polsce na poziomie 13 356 ha</strong>, może sprawić, że wydajność ta ulegnie skokowemu podniesieniu. Choćby z tego powodu warto utrzymywać drożność wielu kanałów zbytu.</p>

<p>Nie wydaje się też, by przemysł był w stanie wchłonąć poważne nadwyżki. Borówka do mrożenia była w ostatnich sezonach chętnie skupowana i coraz droższa. Jednak w warunkach wysokiej produkcji scenariusz może być zupełnie inny.</p>

<p>Źródła: PIORiN, ARiMR, GUS</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/10/03/948744.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 05 Oct 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/eksport-borowek-poza-ue-wyraznie-slabszy-w-dwa-kluczowe-miesiace-wyslalismy-243-tony-2691963</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Porzeczki, wiśnie i czarny bez. Ukraina stawia na uprawy do mechanicznego zbioru</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/porzeczki-wisnie-i-czarny-bez-ukraina-stawia-na-uprawy-do-mechanicznego-zbioru-2691282</link>
			<description>Ukraiński sektor jagodowy szuka nowych kierunków rozwoju. Zdaniem uczestników konferencji „AgroBerry&amp;Veg 2026” przyszłość mogą mieć między innymi porzeczki, wiśnie i czarny bez — zwłaszcza tam, gdzie możliwa jest mechanizacja zbioru, rozwój przetwórstwa i sprzedaż na kilku rynkach. To raczej niezbyt dobra wiadomość dla polskich plantatorów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Rynek jagodowy coraz bardziej podzielony</h2>

<p>Podczas panelu poświęconego eksportowi świeżych i mrożonych jagód zwracano uwagę, że nie istnieje jeden, jednolity rynek jagodowy. Sytuacja zależy od gatunku, kraju sprzedaży, kanału dystrybucji i przeznaczenia produktu.</p>

<p>Zmienia się również geografia popytu. Siła nabywcza części rynków Europy Środkowej i Wschodniej wzrosła, podczas gdy tradycyjni liderzy konsumpcji, między innymi Niemcy i Francja, mierzą się ze stagnacją. Ukraińscy eksporterzy powinni więc ostrożniej dobierać kierunki sprzedaży i nie opierać się wyłącznie na dotychczasowych odbiorcach.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/inne-jagodowe/uprawa-porzeczki-czarnej/lotewskie-porzeczki-czarne-bija-rekord-eksportu-choc-zbiory-mocno-spadly-2688244">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/08/08/942905.jpg?1786198006" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              porzeczka czarna
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Łotewskie porzeczki czarne biją rekord eksportu, choć zbiory mocno spadły</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Uczestnicy wskazywali także na spadek zainteresowania borówką leśną oraz rosnącą rolę czarnego bzu, wykorzystywanego w produkcji koncentratów, napojów i innych artykułów spożywczych.</p>

<h2>Porzeczka czerwona i czarna</h2>

<p>Jednym z potencjalnych kierunków rozwoju ukraińskiej branży jagodowej jest porzeczka czerwona. Jej podaż jest ograniczona, dlatego w niektórych okresach może osiągać wyższe ceny niż porzeczka czarna.</p>

<p>Perspektywy ma również porzeczka czarna. Zmiany w konsumpcji krajowej i poszukiwanie nowych rynków eksportowych mogą zwiększyć zainteresowanie tym gatunkiem. Ważną zaletą jest możliwość mechanicznego zbioru, który ogranicza udział kosztownej pracy ręcznej.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/inne-jagodowe/uprawa-porzeczki-czarnej/plantator-postawil-na-przemyslowe-jagodowe-i-tym-razem-jest-zadowolony-sezon-nie-byl-latwy-ale-dal-zarobic-2690721">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/09/15/944937.jpg?1789499068" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              przemysłowe jagodowe
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Plantator postawił na przemysłowe jagodowe i tym razem jest zadowolony. Sezon nie był łatwy, ale dał zarobić</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>To właśnie możliwość mechanizacji może przesądzać o opłacalności inwestycji. W przypadku upraw wymagających dużej liczby pracowników skalowanie produkcji jest coraz trudniejsze.</p>

<h2>Wiśnie z potencjałem eksportowym</h2>

<p>Wśród perspektywicznych gatunków wymieniano także wiśnie. Globalny popyt na ten surowiec jest znaczący, natomiast udział Ukrainy w światowym eksporcie pozostaje stosunkowo niewielki. Może to oznaczać przestrzeń do rozwoju produkcji i sprzedaży zagranicznej.</p>

<p>Wiśnie mogą być atrakcyjne również dla przetwórstwa. W niektórych recepturach mogą konkurować z malinami, zwłaszcza gdy ceny malin stają się zbyt wysokie. Otwiera to dodatkowe możliwości zarówno dla producentów, jak i zakładów przetwórczych.</p>

<h2>Czarny bez: od zbioru dzikiego do plantacji</h2>

<p>Europejski przemysł wykorzystuje czarny bez do produkcji koncentratów, napojów i składników funkcjonalnych. Dlatego interesującym kierunkiem może być rozwój jego uprawy, a nie tylko pozyskiwanie owoców ze stanowisk dzikich.</p>

<p>Plantacyjna produkcja czarnego bzu ułatwia standaryzację surowca, planowanie dostaw i współpracę z przetwórcami. Podobnie jak w przypadku porzeczek i wiśni, ważną przewagą jest możliwość mechanizacji zbioru.</p>

<h2>Mechanizacja kluczem do konkurencyjności</h2>

<p>Wybór uprawy inwestycyjnej nie powinien zależeć wyłącznie od potencjalnej ceny owoców. Konieczne jest uwzględnienie całej ekonomiki produkcji: wysokości plonów, kosztów pracy, możliwości mechanizacji, wymagań przetwórców i dostępności rynku zbytu.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/technika/maszyna-usuwa-okolo-80-rozlogow-truskawek-jest-jeden-warunek-2691231">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/09/23/951355.jpg?1790159986" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              uprawa truskawki
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Maszyna usuwa około 80% rozłogów truskawek. Jest jeden warunek</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Mechanizacja może ograniczyć wpływ niedoboru pracowników oraz zwiększyć powtarzalność produkcji. Jest szczególnie istotna w przypadku surowca przeznaczonego do mrożenia i przetwórstwa, gdzie liczy się szybki zbiór oraz stabilna jakość.</p>

<h2>Inwestycje nie tylko w produkcję</h2>

<p>Uczestnicy dyskusji wskazywali, że rozwój ukraińskiego sektora jagodowego powinien obejmować nie tylko powiększanie areału. Perspektywiczne obszary inwestycji to:</p>

<ul>
	<li>rozwój bazy surowcowej;</li>
	<li>mechanizacja zbioru i produkcji;</li>
	<li>nowoczesny sprzęt;</li>
	<li>certyfikowana produkcja;</li>
	<li>laboratoria i kontrola jakości;</li>
	<li>rozwój przetwórstwa;</li>
	<li>produkty o wyższej wartości dodanej;</li>
	<li>poszukiwanie nowych rynków eksportowych.</li>
</ul>

<p>Wśród potencjalnych kierunków sprzedaży wymieniano także Stany Zjednoczone, kraje Zatoki Perskiej i inne rynki poza Unią Europejską. Ich wykorzystanie będzie jednak wymagało dostosowania produkcji do lokalnych wymagań oraz rozwiązania problemów logistycznych.</p>

<h2>Nie tylko więcej, ale przede wszystkim efektywniej</h2>

<p>Ukraiński sektor jagodowy ma potencjał rozwoju, ale przyszłe inwestycje powinny być oparte na dokładnej analizie kosztów i rynku. Największe szanse mogą mieć uprawy, które można zbierać mechanicznie, kierować do przetwórstwa i sprzedawać na kilku rynkach.</p>

<p>W kolejnych latach przewagę na Ukrainie zyskają niekoniecznie ci producenci, którzy wyprodukują najwięcej, lecz ci, którzy najlepiej połączą wydajność, jakość, mechanizację i wartość dodaną.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/09/24/590010.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sat, 26 Sep 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/porzeczki-wisnie-i-czarny-bez-ukraina-stawia-na-uprawy-do-mechanicznego-zbioru-2691282</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mniej ton, wyższa cena. Tak Ukraina chce sprzedawać jagody w Europie</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/mniej-ton-wyzsza-cena-tak-ukraina-chce-sprzedawac-jagody-w-europie-2691280</link>
			<description>Ukraiński sektor jagodowy zwiększa eksport, ale sam wzrost wolumenu nie gwarantuje producentom wyższej rentowności. O konkurencyjności coraz częściej decydują jakość, certyfikacja, kontrola pozostałości pestycydów, stabilność dostaw oraz wiarygodność całego łańcucha eksportowego. Z częścią z tych kryteriów eksporterzy zza Buga miewali dotąd problemy…</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Większy eksport nie oznacza większych zysków</h2>

<p>Problemy europejskiego rynku jagodowego, nowe wymagania jakościowe i zmieniająca się struktura popytu były głównymi tematami panelu „Eksport świeżych i mrożonych jagód 2026. Nowe zasady rynku światowego. Jak ukraińscy producenci mogą sprzedawać drożej, a nie więcej”. Dyskusja odbyła się 17 września w Równem podczas konferencji „AgroBerry&amp;Veg 2026.</p>

<p>Uczestnicy podkreślali, że popyt na ukraińskie jagody pozostaje wysoki, ale zagraniczni odbiorcy oczekują przede wszystkim produktów powtarzalnych, certyfikowanych i odpowiednio udokumentowanych. Dla nowych eksporterów istotnym ryzykiem pozostają niezweryfikowani kontrahenci, opóźnienia w płatnościach, reklamacje oraz straty wynikające z problemów z jakością lub dokumentacją.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/ukrainska-borowka-w-2026-roku-nowe-szanse-czy-rosnaca-presja-konkurencji-2647762">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/03/02/662133.jpg?1772464303" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              ukraińskie borówki
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ukraińska borówka w 2026 roku: nowe szanse czy rosnąca presja konkurencji?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Współczesny eksport wymaga więc nie tylko odpowiedniego surowca, lecz także systemu kontroli obejmującego uprawę, analizy laboratoryjne, certyfikację, umowy, logistykę i współpracę ze sprawdzonym nabywcą.</p>

<h2>Polska trasa tranzytowa generuje dodatkowe koszty</h2>

<p>Osobnym tematem była sprzedaż mrożonych owoców jagodowych przez Polskę. Uczestnicy panelu nie byli chyba zadowoleni ze współpracy z naszymi partenerami, bo zgłaszali sporo uwag. Podnoszono kwestie takie jak dodatkowe kontrole, analizy, opóźnienia w chłodniach oraz wymagania dotyczące dokumentacji i certyfikacji mogą zwiększać koszty eksportu. W przypadku produktów mrożonych szczególne znaczenie ma nieprzerwane utrzymanie odpowiedniej temperatury.</p>

<p>Ryzyko pojawia się również w przypadku reklamacji. Jeżeli eksporter nie dysponuje dokumentacją potwierdzającą jakość produktu, wynikami analiz i zgodnością ze specyfikacją kontraktową, może mieć trudności z obroną przed roszczeniami odbiorcy.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/ceny-malin-na-ukrainie-bija-rekordy-mniej-owocow-ale-wyzsze-przychody-2690028">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/09/06/649934.jpg?1788683405" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              rynek malin
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ceny malin na Ukrainie biją rekordy. Mniej owoców, ale wyższe przychody</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Dlatego coraz większego znaczenia nabiera profesjonalizacja łańcucha eksportowego. Producent nie musi samodzielnie zajmować się uprawą, mrożeniem, kontrolą jakości, certyfikacją, logistyką i sprzedażą zagraniczną. Dla wielu gospodarstw bardziej efektywna może być współpraca z firmami posiadającymi odpowiednią infrastrukturę, sprzęt, certyfikaty oraz doświadczenie w kontaktach z międzynarodowymi importerami.</p>

<h2>Kontrola pestycydów warunkiem wejścia na rynek</h2>

<p>Europejskie wymagania dotyczące pozostałości środków ochrony roślin stają się jednym z najważniejszych wymogów dla eksportu. Kontrola nie może być już działaniem podejmowanym wyłącznie na życzenie odbiorcy — musi być stałą częścią modelu produkcji i sprzedaży.</p>

<p>Szczególne znaczenie ma badanie surowca pochodzącego od wielu dostawców. Jeżeli przetwórca tworzy jedną partię eksportową z owoców dostarczonych przez kilkudziesięciu producentów, problem z pozostałościami u jednego z nich może zagrozić całej partii.</p>

<p>Oznacza to dodatkowe koszty analiz, ale jednocześnie ogranicza ryzyko odrzucenia towaru, reklamacji i utraty zaufania odbiorcy.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/ukrainski-eksport-owocow-swiezych-i-mrozonych-rosnie-wbrew-okolicznosciom-2639032">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/02/07/634776.jpg?1770495052" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              ukraińskie owoce

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ukraiński eksport owoców świeżych i mrożonych rośnie wbrew okolicznościom</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Ekologiczne jagody: mniej ton, większa wartość</h2>

<p>Podczas dyskusji zwrócono także uwagę na rynek jagód ekologicznych. W 2025 roku eksport mrożonych jagód ekologicznych z Ukrainy wyniósł około 2200 ton, czyli mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie wzrosły przychody, co było związane z wyższą ceną jednostkową certyfikowanego produktu.</p>

<p>Certyfikat ekologiczny jest dla europejskiego importera nie tylko potwierdzeniem określonego sposobu produkcji, lecz także dodatkową gwarancją kontroli i identyfikowalności. Ukraiński sektor pozostaje jednak niewielki — liczba certyfikowanych podmiotów zajmujących się jagodami wynosi około 120.</p>

<p>Na rynku krajowym rozwój segmentu ekologicznego ogranicza cena. Produkty ekologiczne mogą kosztować o 30–40 proc. więcej niż konwencjonalne, a ukraińscy konsumenci nie zawsze są gotowi zapłacić taką premię. Inaczej wygląda sytuacja na rynkach eksportowych, gdzie certyfikacja może ułatwiać sprzedaż i uzyskanie wyższej ceny.</p>

<h2>Cena ma swoje granice</h2>

<p>Uczestnicy panelu podkreślali, że ograniczona podaż nie pozwala automatycznie podnosić cen bez końca. Europejscy importerzy mają określony poziom akceptowalnych kosztów, a zbyt drogie jagody mogą skłonić przetwórców do poszukiwania zamienników.</p>

<p>Dotyczy to między innymi malin. Jeżeli ich cena staje się zbyt wysoka, zakłady mogą częściowo zastępować je innymi surowcami, na przykład wiśniami. Cena jagód zależy więc nie tylko od relacji podaży i popytu, ale także od kosztów alternatywnych produktów.</p>

<h2>Wartość ważniejsza od samego wolumenu</h2>

<p>W zgodnej opinii panelistów ukraiński sektor jagodowy musi konkurować nie tylko ceną i ilością. Coraz większe znaczenie mają certyfikacja, kontrola laboratoryjna, identyfikowalność, stabilność dostaw i zdolność do przetwarzania surowca.</p>

<p>Najważniejszy wniosek z dyskusji jest jasny: strategia zwiększania produkcji powinna być uzupełniona strategią tworzenia większej wartości z każdego kilograma owoców.</p>

<p>Źródło: uaberries.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/09/24/649656.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Fri, 25 Sep 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/mniej-ton-wyzsza-cena-tak-ukraina-chce-sprzedawac-jagody-w-europie-2691280</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Chile odbudowuje pozycję na światowym rynku borówek</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/chile-odbudowuje-pozycje-na-swiatowym-rynku-borowek-2690707</link>
			<description>Chile, przez lata światowy lider eksportu borówek poza sezonem, próbuje odzyskać konkurencyjność. Strategia sektora opiera się dziś na nowych odmianach, poprawie jakości, większej obecności w Europie, rozwoju produkcji ekologicznej oraz dynamicznej ekspansji rynku mrożonek.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Eksport ponownie rośnie</h2>

<p>Przez dekady <strong>Chile było synonimem zimowych dostaw borówek na rynki półkuli północnej.</strong> Do 2019 roku kraj pozostawał światowym liderem eksportu. Jego pozycję osłabił jednak szybki rozwój Peru, pojawienie się nowych regionów produkcji oraz upowszechnienie odmian charakteryzujących się większą jędrnością, rozmiarem i odpornością na transport.</p>

<p>Jak wynika z raportu IBO Global Blueberry Report 2026, chilijski sektor zaczyna jednak wchodzić w nowy etap transformacji.<strong> W sezonie 2025/26 eksport świeżych borówek wyniósł około 92 900 ton, czyli o 2,7% więcej niż sezon wcześniej. </strong>To wynik wyższy od początkowych prognoz.</p>

<p>Najważniejsza zmiana dotyczy jednak nie samego wolumenu, lecz struktury eksportu. Dostawy nowych odmian wzrosły o 14%, podczas gdy eksport odmian tradycyjnych nieznacznie się zmniejszył. <strong>Nowa genetyka odpowiadała już za 24% całego eksportu,</strong> wobec 21% w poprzednim sezonie.</p>

<h2>Europa najważniejszym kierunkiem</h2>

<p>Zmienia się również geografia chilijskiego eksportu. <strong>Europa odebrała 46 768 ton borówek, czyli około 50% całego wolumenu. Oznacza to wzrost o 20%. </strong>Dostawy do Holandii zwiększyły się o 25%, a do Wielkiej Brytanii o 5%.</p>

<p>Stany Zjednoczone, dotychczas kluczowy rynek dla chilijskich producentów, odpowiadały za 37% eksportu, ale ich wolumen zmniejszył się o 13%. Raport wiąże ten spadek przede wszystkim z czynnikami celnymi i handlowymi. Jednocześnie eksport do Kanady wzrósł o 32%.</p>

<p>Słabsze były dostawy do Azji, które zmniejszyły się o 7%, głównie ze względu na niższy eksport do Chin. Wzrosło natomiast znaczenie Tajwanu, gdzie dostawy zwiększyły się o 84%, oraz Korei Południowej – o 11%.</p>

<p>O 11,7% zwiększył się eksport do Ameryki Łacińskiej. W tym regionie szczególne znaczenie miały Argentyna i Brazylia, wspierane przez działania promocyjne, rosnący potencjał konsumpcyjny oraz bliskość geograficzną.</p>

<h2>Ekologiczne i mrożone borówki zyskują na znaczeniu</h2>

<p>Jednym z elementów chilijskiej strategii jest rozwój produkcji ekologicznej. <strong>Eksport świeżych, ekologicznych borówek wzrósł o 15%, do około 18 234 ton.</strong> Oznacza to, że produkty bio stanowiły już około jednej piątej całego eksportu świeżych owoców.</p>

<p>Jeszcze większą dynamikę odnotował segment mrożonek. <strong>W 2025 roku Chile wyeksportowało 72 464 tony mrożonych borówek – o 46% więcej niż rok wcześniej.</strong></p>

<p><strong>Rozwój przetwórstwa pozwala zagospodarować owoce i odmiany, które nie spełniają wymagań programów świeżych. </strong>Dla chilijskich firm jest to także sposób na dywersyfikację rynków i ograniczenie strat w sytuacji, gdy owoce nie odpowiadają standardom jakościowym wymaganym przez odbiorców świeżego produktu.</p>

<h2>Koszty zmieniają układ sił</h2>

<p>Raport zwraca uwagę, że zmienia się także ekonomika produkcji. Regiony uznawane dotychczas za tanie coraz silniej odczuwają presję kosztów pracy, wody, ziemi i środków produkcji. Jednocześnie część krajów postrzeganych jako droższe poprawia wydajność i efektywność.</p>

<p>Według informacji przekazanych IBO niektóre nowe chilijskie plantacje osiągają niższe koszty kapitałowe i operacyjne – z wyłączeniem kosztów pracy – niż gospodarstwa w Peru. Jeśli ta tendencja się utrzyma, może wpłynąć na konkurencyjność obu krajów w kolejnych latach.</p>

<h2>Jakość pozostaje największym wyzwaniem</h2>

<p>Odbudowa pozycji Chile nie jest jednak przesądzona. Sezon 2025/26 rozpoczął się wcześniej i był bardziej skoncentrowany z powodu dużej liczby zgromadzonych stopniodni. Odmiany takie jak Duke zbierano około 20 dni wcześniej niż zwykle. Początkowo owoce charakteryzowały się niższą zawartością suchej masy, mniejszym rozmiarem i mniejszą jędrnością.</p>

<p><strong>Po szczycie sezonu ograniczona dostępność owoców stworzyła możliwość eksportu części borówek, które w normalnych warunkach trafiłyby do przetwórstwa. </strong>Jak wskazano w podsumowaniu chilijskiego Komitetu ds. Borówek, nie wszystkie partie spełniały jednak standardy jakości, które kraj chce ustanowić.</p>

<p>To istotne, ponieważ Chile w przeszłości mierzyło się z problemem niespójnego postrzegania jakości, pogłębionym przez zakłócenia logistyczne podczas pandemii. Utrzymanie jednolitych parametrów owoców będzie zatem warunkiem trwałej odbudowy reputacji.</p>

<h2>Nowa, a nie dawna pozycja konkurencyjna</h2>

<p>Chile nadal dysponuje ważnymi atutami: rozwiniętą infrastrukturą eksportową, doświadczeniem agronomicznym, zróżnicowaniem mikroklimatów, dostępem do wielu rynków oraz otwartością na innowacje.</p>

<p>Na pełne i trwałe ożywienie jest jeszcze za wcześnie. Dane pokazują jednak, że chilijski sektor borówkowy poszukuje nowych sposobów konkurowania. Nie chodzi już o powrót do dawnej dominacji, lecz o zbudowanie innej pozycji – opartej na nowych odmianach, jakości, efektywności, dywersyfikacji rynków oraz rozwoju produktów ekologicznych i mrożonych.</p>

<p>Źródło: Blueberriesconculting.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/09/15/938419.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Fri, 18 Sep 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/chile-odbudowuje-pozycje-na-swiatowym-rynku-borowek-2690707</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Drogie paliwo podbija koszty na plantacjach. Końcówka sezonu będzie droższa</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/drogie-paliwo-podbija-koszty-na-plantacjach-koncowka-sezonu-bedzie-drozsza-2690586</link>
			<description>Końcówka sezonu w gospodarstwach zajmujących się uprawą roślin jagodowych to okres intensywnych prac. Zbiory późnych odmian, transport owoców, przygotowanie plantacji do zimy, koszenie międzyrzędzi, nawożenie, wapnowanie oraz zabiegi ochronne wymagają wykorzystania ciągników, samochodów dostawczych i innych maszyn. W efekcie ceny paliw mają bezpośredni wpływ na koszty produkcji i opłacalność gospodarstw.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Aktualne notowania ropy naftowej</h2>

<p>Na światowych rynkach ceny ropy utrzymują się na wysokim poziomie:</p>

<ul>
	<li>Brent w Londynie: 107,60–109,80 USD za baryłkę,</li>
	<li>WTI w Nowym Jorku: 101,10–104,00 USD za baryłkę,</li>
	<li>Urals w Moskwie: około 103,70 USD za baryłkę.</li>
</ul>

<p>Ropa Brent pozostaje najważniejszym punktem odniesienia dla rynku europejskiego, a jej notowania wpływają na koszty surowca wykorzystywanego przez rafinerie w Europie, Afryce i na Bliskim Wschodzie. WTI jest podstawowym benchmarkiem dla rynku amerykańskiego. Z kolei Urals to rosyjska mieszanka ropy, która jest obecnie kupowana przede wszystkim przez odbiorców z Chin i Indii.</p>

<p>Jest drogo, ale do historycznych rekordów wciąż sporo brakuje. Przypomnijmy, że <strong>w marcu 2026 roku cena ropy Brent osiągnęła blisko 140 dolarów za baryłkę, a ceny na stacjach nie były wyższe niż obecnie.</strong> W dodatku rząd błyskawicznie przyjął Tarczę w wyniku której ceny spadły. Czy teraz podobne rozwiązania nie są możliwe?</p>

<h2>Wpływ notowań na ceny paliw</h2>

<p>Wysokie ceny baryłki zwiększają presję na rynek paliw, choć ich wpływ na cenę oleju napędowego nie jest natychmiastowy ani proporcjonalny. Na końcową cenę paliwa w Polsce wpływają również:</p>

<ul>
	<li>kurs dolara wobec złotego,</li>
	<li>marże rafineryjne i handlowe,</li>
	<li>koszty transportu oraz magazynowania,</li>
	<li>podatki i opłaty,</li>
	<li>sezonowy popyt na olej napędowy,</li>
	<li>sytuacja na europejskim rynku diesla.</li>
</ul>

<h2>Znaczenie dla gospodarstw jagodowych</h2>

<p>W ostatniej fazie sezonu paliwo jest potrzebne nie tylko do pracy ciągników. Zużywają je również samochody transportujące owoce do chłodni, punktów skupu i zakładów przetwórczych. Dodatkowe koszty powstają podczas przewozu skrzynek, przygotowywania stanowisk pod kolejny sezon oraz wykonywania jesiennych zabiegów agrotechnicznych.</p>

<p><strong>Przy obecnych poziomach cen ropy każde zwiększenie ceny oleju napędowego może wyraźnie podnieść koszt jednostkowy produkcji.</strong> Przykładowo wzrost ceny paliwa o 1 zł za litr oznacza dodatkowe 100 zł kosztu przy zużyciu 100 litrów. Dla gospodarstwa wykorzystującego kilka tysięcy litrów w końcowej części sezonu różnica może sięgnąć kilku tysięcy złotych.</p>

<p>Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ceny skupu owoców są niestabilne, a producenci jednocześnie ponoszą wysokie koszty pracy, opakowań, energii i ochrony roślin. W takich warunkach nawet niewielkie ograniczenie marży może decydować o opłacalności konkretnej plantacji.</p>

<h2>Jak ograniczać zużycie paliwa?</h2>

<p>Producenci mogą częściowo ograniczyć wpływ wysokich cen paliw poprzez:</p>

<ul>
	<li>planowanie tras i łączenie kilku prac podczas jednego przejazdu,</li>
	<li>ograniczanie pustych przejazdów,</li>
	<li>regularny serwis ciągników i maszyn,</li>
	<li>kontrolowanie ciśnienia w oponach,</li>
	<li>analizę opłacalności dodatkowych zabiegów i przejazdów.</li>
</ul>

<p>Warto także uwzględniać koszt paliwa przy planowaniu sprzedaży. Przy krótkim terminie przydatności owoców i ograniczonym czasie zbioru nieefektywny transport może znacząco zwiększyć koszt uzyskania kilograma produktu.</p>

<h2>Frustracja ogrodników narasta</h2>

<p>Można zastanawiać się na ile obecne ceny paliw są realnym odzwierciedleniem rynku. Pojawiające się doniesienia o uszkodzeniach infrastruktury naftowej, jak choćby zamknięcie głównego rurociągu w Arabii Saudyjskiej, podsycają niepewność jego uczestników. Obiektywnie jest jednak bardzo drogo.</p>

<p>Akurat w weekend wykonywałem niektóre prace we własnym gospodarstwie z myślą o przygotowaniu roślin do zimy i kolejnego sezonu, co wymusiło wizyty na stacji paliwowej. Mówiąc wprost, <strong>nie przypominam sobie tak wysokich cen diesla. </strong>Oczywiście można mówić o tym, że paliwo rolnicze ostatecznie jest nieco tańsze, ale i tak tankowanie w ostatnich dniach należy do zdecydowanie nieprzyjemnych czynności.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/09/14/792909.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Tue, 15 Sep 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/drogie-paliwo-podbija-koszty-na-plantacjach-koncowka-sezonu-bedzie-drozsza-2690586</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Peru obniża prognozę eksportu borówek. Proarándanos oczekuje 382 tys. ton</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/peru-obniza-prognoze-eksportu-borowek-proarandanos-oczekuje-382-tys-ton-2690486</link>
			<description>Proarándanos obniżyło prognozę eksportu świeżych borówek z Peru w sezonie 2026/27 do około 382 tys. ton. To o 6 proc. mniej niż zakładano w sierpniu. Mimo korekty w dół, do 35. tygodnia eksport był o 48 proc. wyższy niż rok wcześniej.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Eksport wyższy na początku sezonu</h2>

<p>Według najnowszych danych <strong>peruwiańska branża wyeksportowała do 35. tygodnia około 95 tys. ton borówek. </strong>W analogicznym okresie poprzedniego sezonu było to 64 tys. ton.</p>

<p>Oznacza to wzrost o 48 proc. i wskazuje na mocny początek kampanii. Dotychczasowy eksport odpowiada już za około 25 proc. najnowszej prognozy końcowej. Rok wcześniej, na tym samym etapie, było to 17 proc.</p>

<h2>Niższe oczekiwania dotyczące drugiej części kampanii</h2>

<p><strong>W sierpniu Proarándanos szacowało, że eksport w sezonie 2026/27 wyniesie około 404 tys. ton. We wrześniu prognozę zmniejszono do 382 tys. ton.</strong></p>

<p>Organizacja tłumaczy korektę pogorszeniem warunków pogodowych w porównaniu z wcześniejszymi przewidywaniami. Największe zmiany dotyczą środkowej i końcowej części sezonu.</p>

<p>Od 36. tygodnia do zakończenia poprzedniej kampanii Peru wyeksportowało około 318 tys. ton borówek. Obecnie Proarándanos przewiduje, że w analogicznym okresie bieżącego sezonu sprzedaż zagraniczna wyniesie około 286 tys. ton, czyli o 10 proc. mniej.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/rynek-borowki-chilijski-sezon-zakonczy-sie-wczesniej-europa-szykuje-sie-na-wzrost-cen-2638392">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/29/635092.jpg?1769694167" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              rynek borówek
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Rynek borówki: chilijski sezon zakończy się wcześniej, Europa szykuje się na wzrost cen</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>W praktyce oznacza to, że choć sezon rozpoczął się znacznie lepiej niż poprzedni, większa część przewidywanego wolumenu została już wyeksportowana. Jednocześnie oczekiwania dotyczące kolejnych tygodni są bardziej ostrożne.</p>

<h2>Szczyt sezonu niższy o 16 proc.</h2>

<p>Najwyższy tygodniowy eksport ma przypaść na 42. tydzień sezonu i wynieść około 16,5 tys. ton. To o 16 proc. mniej niż przewidywano w sierpniu oraz o 21 proc. mniej niż podczas szczytowego tygodnia poprzedniej kampanii, kiedy wyeksportowano 20,9 tys. ton.</p>

<p>Zdaniem Proarándanos <strong>spadek prognozowanego wolumenu w tygodniu szczytowym najlepiej pokazuje wpływ zjawiska El Niño na produktywność plantacji w środkowej i końcowej fazie sezonu.</strong></p>

<p>Dobry wynik pierwszych tygodni kampanii wynika między innymi z większego udziału wczesnych odmian oraz wzrostu powierzchni upraw. Negatywne skutki warunków pogodowych mają być natomiast bardziej widoczne w późniejszym okresie.</p>

<h2>Niższa prognoza dla borówek ekologicznych</h2>

<p><strong>Korekta objęła również segment borówek ekologicznych. Prognozowany eksport zmniejszono z około 31 do 25 tys. ton, co oznacza spadek o 18 proc. względem sierpniowych szacunków.</strong></p>

<p>Szczyt eksportu borówek ekologicznych ma przypaść na 48. tydzień sezonu. W materiale Proarándanos pojawia się także informacja o wolumenie 1,2 tys. ton w tygodniu szczytowym, wobec 1,9 tys. ton w 40. tygodniu poprzedniej kampanii. Wartość ta wymaga jednak dodatkowej weryfikacji, ponieważ nie jest spójna z podaną prognozą całkowitego eksportu ekologicznych borówek.</p>

<h2>Sezon zbliżony do poprzedniego</h2>

<p>Wrześniowa prognoza oznacza, że całkowity eksport borówek z Peru będzie prawdopodobnie bardzo zbliżony do wyniku z poprzedniego sezonu, zakończonego na poziomie około 383 tys. ton.</p>

<p>Tym samym początkowy wzrost eksportu nie przełoży się najprawdopodobniej na wyraźnie wyższy wynik końcowy. O ostatecznym rezultacie zdecydują przede wszystkim warunki pogodowe oraz produktywność plantacji w środkowej i końcowej części kampanii.</p>

<p>Źródło: blueberriesconsulting.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/09/11/649125.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 14 Sep 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/peru-obniza-prognoze-eksportu-borowek-proarandanos-oczekuje-382-tys-ton-2690486</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Egipt mocno zwiększa eksport borówek. Chce wejść wcześniej na europejski rynek</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/egipt-mocno-zwieksza-eksport-borowek-chce-wejsc-wczesniej-na-europejski-rynek-2690224</link>
			<description>Egipski sektor borówkowy dynamicznie się rozwija. W pierwszej połowie 2026 roku eksport owoców zwiększył się niemal czterokrotnie, a wartość wysyłek przekroczyła 36 mln dolarów. Rosną także skala nowych nasadzeń i ambicje tamtejszych producentów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Dynamiczny wzrost produkcji i eksportu</h2>

<p>Zgodnie z raportem<strong> IBO Global Blueberry Report 2026</strong> oraz analizami <strong>Blueberry World Analytics</strong> przygotowanymi przez Blueberries Consulting, egipski sektor borówkowy rozwijał się zarówno w 2025 roku, jak i w pierwszej połowie 2026 roku.</p>

<p>W 2025 roku Egipt wyprodukował 2100 ton borówek, podczas gdy rok wcześniej zbiory wyniosły 1050 ton.<strong> Eksport zwiększył się w tym samym czasie z 320 do 1450 ton.</strong></p>

<p>Jeszcze wyraźniejszy wzrost odnotowano w pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku. <strong>Od stycznia do czerwca Egipt wyeksportował 4902 tony borówek, w porównaniu z 1336 tonami w analogicznym okresie 2025 roku.</strong> Oznacza to wzrost o niemal 267%.</p>

<p><strong>Wartość eksportu zwiększyła się z 10,29 mln do 36,25 mln dolarów. </strong>Najważniejszym kierunkiem sprzedaży pozostawała Holandia, która odpowiadała za 77% całego wolumenu. Kolejne miejsca zajęły Wielka Brytania i Norwegia.</p>

<h2>Coraz większe plantacje</h2>

<p>Zmienia się również skala nowych inwestycji w egipską produkcję borówek. <strong>Wcześniej większość identyfikowanych projektów obejmowała od 5 do 8 hektarów. Obecnie profesjonalni operatorzy zazwyczaj rozpoczynają nasadzenia na powierzchni 30–50 hektarów, a niektóre projekty osiągają nawet 300 hektarów.</strong></p>

<p>Jeden z dwóch głównych operatorów, z którymi rozmawiali przedstawiciele IBO, zakłada, że do 2028 roku jego produkcja wzrośnie do około 10 tys. ton. Ma to być możliwe dzięki wejściu w pełnię owocowania nowych nasadzeń.</p>

<h2>Produkcja skoncentrowana nad Nilem</h2>

<p>Uprawa borówek koncentruje się przede wszystkim w projektach rolniczych zlokalizowanych w pobliżu Nilu, pomiędzy Kairem a Aleksandrią. Produkcja prowadzona jest głównie pod osłonami. Część plantacji znajduje się także dalej na południe, gdzie także wykorzystywane są konstrukcje cieniujące.</p>

<p>IBO zwraca jednak uwagę, że <strong>wiedza dotycząca uprawy borówek w Egipcie nadal jest ograniczona.</strong> Do najważniejszych obszarów wymagających poprawy należą szkolenia nowych operatorów oraz przestrzeganie zasad związanych z licencjami na poszczególne odmiany.</p>

<h2>Wysokie temperatury wyzwaniem po zbiorach</h2>

<p>Istotnym elementem pozostaje także zarządzanie owocami po zbiorze. Temperatury przekraczające 40°C mogą negatywnie wpływać na jędrność borówek i skracać ich trwałość. Dlatego<strong> kluczowe znaczenie mają szybkie schładzanie owoców po zbiorze oraz zachowanie ciągłości łańcucha chłodniczego.</strong></p>

<h2>Możliwe dostawy na początku sezonu</h2>

<p>Według IBO <strong>okres od stycznia do marca może stać się dla Egiptu atrakcyjnym oknem eksportowym.</strong> Borówki z tego kraju mogą być zbierane od czterech do sześciu tygodni wcześniej niż owoce z Maroka.</p>

<p>Obecny rozkład eksportu obu krajów jest jednak podobny. Wysyłki zaczynają rosnąć od lutego, a największe wolumeny przypadają na kwiecień i maj. Dalszy rozwój egipskiego sektora może jednak zwiększyć znaczenie tego kraju jako dostawcy borówek na początku europejskiego sezonu.</p>

<p>Źródło: blueberriesconsulting.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/09/09/948695.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Thu, 10 Sep 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/egipt-mocno-zwieksza-eksport-borowek-chce-wejsc-wczesniej-na-europejski-rynek-2690224</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny malin na Ukrainie biją rekordy. Mniej owoców, ale wyższe przychody</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/ceny-malin-na-ukrainie-bija-rekordy-mniej-owocow-ale-wyzsze-przychody-2690028</link>
			<description>Sezon malinowy 2026 na Ukrainie nie przyniósł rekordowych zbiorów, ale pod względem wartości może okazać się wyjątkowo udany. Głównym powodem są bardzo wysokie ceny malin kierowanych do przetwórstwa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Mniej malin, ale wyższe przychody</h2>

<p>Jak poinformował <strong>Taras Bashtannyk, prezes Ukraińskiego Stowarzyszenia Ogrodniczego (UHA)</strong>, przedwczesne byłoby określanie 2026 roku mianem rekordowego pod względem produkcji.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ceny/ceny-malin-czy-bedzie-zlota-polska-jesien-2689052">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/08/22/945330.jpg?1787389709" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              ceny malin
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ceny malin: czy będzie złota polska jesień?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>– Nie spieszyłbym się z nazywaniem tego roku rekordowym pod względem wolumenu. Z moich obserwacji wynika, że malin było mniej niż w ubiegłym sezonie – powiedział.</p>

<p>Jednocześnie tegoroczne wyniki finansowe producentów mogą być rekordowe lub co najmniej porównywalne z ubiegłorocznymi. Wszystko za sprawą wyjątkowo wysokich cen skupu.</p>

<h2>Nawet 195 UAH za kilogram malin do przetwórstwa</h2>

<p>Ceny malin przeznaczonych do przetwórstwa osiągały na Ukrainie 193–195 UAH/kg netto, czyli około 17,37–17,55 zł/kg przy uśrednionym kursie1 UAH = 0,09 PLN.</p>

<p>– Nigdy wcześniej nie widzieliśmy takich cen – podkreślił prezes UHA.</p>

<p><strong>Wysokie stawki pozwoliły plantatorom częściowo zrekompensować niższe plony. </strong>To właśnie ceny, a nie zwiększona produkcja, stały się najważniejszym czynnikiem wpływającym na wyniki sektora malinowego w Ukrainie w 2026 roku.</p>

<h2>Maliny pozostają wyjątkowo pracochłonną uprawą</h2>

<p>Produkcja malin nadal wymaga dużych nakładów pracy. <strong>Owoce są zbierane ręcznie, a mechanizacja zbiorów w tym segmencie pozostaje obecnie mało realna.</strong></p>

<p>– Maliny zbiera się w całości ręcznie. Zmechanizowany zbiór wciąż nie jest rozwiązaniem możliwym do szerokiego zastosowania. To znacząco ogranicza powiększanie areału upraw i sprawia, że maliny pozostają w pewnym sensie uprawą ekskluzywną – wyjaśnił Bashtannyk.</p>

<p>Dostępność pracowników, koszty zatrudnienia oraz wydajność zbioru będą miały kluczowe znaczenie dla przyszłej konkurencyjności ukraińskich gospodarstw.</p>

<h2>Ukraina silnie uzależniona od eksportu</h2>

<p>Charakterystyczną cechą ukraińskiego sektora malinowego jest jego wyraźne ukierunkowanie na rynki zagraniczne. Według UHA <strong>około 90–95 proc. malin produkowanych w Ukrainie trafia na eksport, podczas gdy krajowa konsumpcja pozostaje stosunkowo niewielka.</strong></p>

<p>Tak duży udział eksportu oznacza, że kondycja branży zależy nie tylko od krajowych cen, lecz także od popytu zagranicznego, jakości owoców, kosztów logistyki i stabilności dostaw.</p>

<p>Sporo malin z kierunku wschodniego trafia do Polski. Pomijając epizodyczne partie z przekroczeniami MRL<strong> towar z Ukrainy wywiera cenową presję na polską malinę i ogranicza przychody rodzimych producentów. </strong>Wysokie ceny za Bugiem to dobra informacja dla polskich plantatorów.</p>

<h2>Wysokie ceny to szansa, ale także ryzyko</h2>

<p>Sezon 2026 ponownie potwierdził silną pozycję Ukrainy na międzynarodowym rynku malin. Jednocześnie jego wyniki pokazują, że wysokie przychody były przede wszystkim efektem cen, a nie rekordowych zbiorów.</p>

<p>W kolejnych latach o konkurencyjności ukraińskich malin zdecydują przede wszystkim:</p>

<ul>
	<li>wysokość i stabilność plonów,</li>
	<li>dostępność pracowników,</li>
	<li>jakość owoców,</li>
	<li>koszty produkcji,</li>
	<li>utrzymanie popytu eksportowego.</li>
</ul>

<p>Przeliczenie cen na złote wykonano orientacyjnie przy kursie 1 UAH = 0,09 PLN.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/09/06/649934.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 07 Sep 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/ceny-malin-na-ukrainie-bija-rekordy-mniej-owocow-ale-wyzsze-przychody-2690028</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Przymrozki i brak pracowników zmieniają kalkulację borówki</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/przymrozki-i-brak-pracownikow-zmieniaja-kalkulacje-borowki-2689720</link>
			<description>Trudny sezon 2026 pokazał ukraińskim producentom borówki, że strategii odmianowej nie można budować wyłącznie na terminie dojrzewania i wysokości plonu. Coraz większe znaczenie mają m.in. termin kwitnienia, odporność na stres pogodowy, jakość owoców, wydajność zbioru, trwałość pozbiorcza oraz sytuacja rynkowa w tygodniu, w którym borówki trafiają na unijny rynek. Czy analizując posezonowe wnioski wyciągnięte za Bugiem możemy się czegoś nauczyć?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Sezon 2026 był testem dla ukraińskich plantacji</h2>

<p>Wiosną 2026 roku plantacje borówki na Ukrainie zostały dotknięte kilkoma falami silnych przymrozków. Skala strat zależała od regionu, fazy rozwoju roślin, odmiany oraz zastosowanych technologii ochrony przed mrozem.</p>

<p><strong>Szczególnie trudna sytuacja wystąpiła na Zakarpaciu. Tam temperatura w niektóre noce spadała do -6,7°C. Łącznie ochrona antyprzymrozkowa była tam konieczna przez 15 nocy.</strong></p>

<p>W części gospodarstw w innych częściach kraju także doszło do bardzo dużych strat plonu, a miejscami również do wymarznięcia roślin. Farmy Grass Avenue w obwodzie żytomierskim oraz Zakhar Sad w obwodzie lwowskim informowały o całkowitej utracie zbiorów.</p>

<p>Konsekwencje anomalii pogodowych były widoczne także latem. <strong>Na niektórych plantacjach wyraźnie spadły plony odmian średnio późnych i późnych.</strong> Jednocześnie wyniki poszczególnych gospodarstw pokazały, że ten sam stres pogodowy może wywołać zupełnie różne skutki – zależnie od odmiany, mikroklimatu i technologii produkcji.</p>

<h2>Wczesna odmiana nie zawsze oznacza mniejsze ryzyko</h2>

<p>Ukraińskie Stowarzyszenie Producentów Borówki przestrzega przed wyciąganiem zbyt prostych wniosków po jednym trudnym sezonie. Wcześniejszy termin zbioru nie oznacza automatycznie mniejszego ryzyka, podobnie jak późne dojrzewanie nie musi oznaczać większej podatności na przymrozki.</p>

<p>– Ważna jest fenologia konkretnej odmiany: moment rozpoczęcia wegetacji, termin kwitnienia oraz faza rozwoju, w której roślina styka się z krytycznie niską temperaturą – podkreśla Nataliia Pukshyn, prezes ukraińskiego stowarzyszenia.</p>

<h2>Opłacalność odmiany zależy od wielu cech</h2>

<p><strong>Dzisiejszy rynek nie pozwala już oceniać odmian wyłącznie na podstawie plonu i terminu dojrzewania. Dla producentów coraz ważniejsze są:</strong></p>

<ul>
	<li>termin kwitnienia i reakcja na przymrozki,</li>
	<li>odporność na stres pogodowy,</li>
	<li>plon handlowy,</li>
	<li>wielkość i jędrność owoców,</li>
	<li>tempo oraz wydajność zbioru,</li>
	<li>trwałość pozbiorcza,</li>
	<li>przydatność do zbioru mechanicznego,</li>
	<li>odporność na uszkodzenia podczas transportu,</li>
	<li>zgodność z wymaganiami sieci handlowych.</li>
</ul>

<p>Każda z tych cech wpływa na to, ile dana odmiana może realnie zarobić z hektara w określonym oknie sprzedaży. Dwie odmiany o podobnym plonie mogą przynosić zupełnie różne wyniki finansowe, jeśli jedna z nich wymaga więcej robocizny, daje mniej owoców handlowych lub gorzej znosi logistykę.</p>

<h2>Wczesny termin zbioru nie gwarantuje wysokiej ceny</h2>

<p>Ukraińscy producenci muszą również ostrożniej podchodzić do przekonania, że wcześniejsze wejście na rynek zawsze oznacza wyższą cenę. Europejskie okno podaży borówki w sezonie letnim staje się coraz bardziej zatłoczone.</p>

<p><strong>Około 24. tygodnia roku na rynek aktywnie wchodzi Serbia. Następnie podaż zwiększają Rumunia, Polska i inni europejscy producenci. Dynamicznie rozwija się również Gruzja.</strong> Jeśli główny zbiór ukraińskiej odmiany przypada na okres, w którym kilka krajów jednocześnie zwiększa dostawy, sama „wczesność” nie musi zapewnić premii cenowej.</p>

<p>Dlatego ogrodnicy zza Buga muszą analizować nie tylko agronomiczne okno zbioru, lecz także okno handlowe – czyli sytuację rynkową w tygodniu, gdy owoce osiągają ilości pozwalające na regularną sprzedaż.</p>

<h2>Polska modernizuje odmiany i technologie</h2>

<p>Ukraińcy rozumieją, że Polska pozostaje jednym z największych producentów borówki w Europie i jednocześnie bezpośrednim konkurentem Ukrainy. Dostrzegają także, że polscy producenci stopniowo odchodzą od samego zwiększania areału. C<strong>oraz większy nacisk kładą na odnowę struktury odmianowej, jakość owoców, przechowywanie oraz efektywność technologiczną.</strong> W gospodarstwach pojawiają się m.in. odmiany ‘Draper’ i ‘Calypso’, a także rozwiązania umożliwiające zbiór mechaniczny.</p>

<p>Ukraińscy analitycy stwierdzają, że tamtejsza branża ma obecnie pewną przewagę wynikającą z młodszego wieku plantacji i bardziej nowoczesnej struktury odmianowej. Nie jest to jednak przewaga dana raz na zawsze. Konieczne są dalsze inwestycje w jakość, chłodnictwo, logistykę i organizację sprzedaży na Ukrainie.</p>

<h2>Niedobór pracowników zmienia kalkulację</h2>

<p>Na wybór odmiany coraz silniej wpływa także dostępność pracowników. W wielu regionach gospodarstwa muszą dowozić ludzi z dużych odległości i konkurować o siłę roboczą. W efekcie wydajność zbioru staje się jednym z kluczowych elementów kalkulacji.</p>

<p>– Jeżeli pracownicy mogą zebrać z jednej odmiany znacznie więcej kilogramów w ciągu godziny, a owoce są większe, łatwiej się odrywają, mniej się uszkadzają i dają wyższy udział plonu handlowego, różnica w rentowności może być bardzo duża, nawet przy takim samym plonie z hektara – zauważa Nataliia Pukshyn.</p>

<p>Z tego powodu <strong>znaczenie zyskują odmiany dostosowane do mechanizacji i charakteryzujące się wysoką efektywnością zbioru.</strong></p>

<h2>Nie „stara” czy „nowa”, ale opłacalna</h2>

<p>Stowarzyszenie zwraca jednak uwagę, że nie należy bezkrytycznie zastępować starszych odmian nowymi tylko dlatego, że są nowością. Odmiana opisana jako obiecująca w programie hodowlanym nie musi osiągać takich samych wyników w każdych warunkach.</p>

<p>Dla jednego gospodarstwa nadal bardzo dobrą opcją może być ‘Duke’. Dla innego bardziej opłacalna okaże się nowsza odmiana o jędrniejszych owocach, wyższym udziale plonu handlowego lub innym terminie zbioru. Decyzja powinna wynikać z rzeczywistych danych dotyczących konkretnej lokalizacji, technologii i modelu sprzedaży.</p>

<h2>Potrzebna mapa wyników odmianowych</h2>

<p>Cennym narzędziem dla ukraińskich producentów mogłaby być mapa wyników odmian borówki. Nie byłby to ranking „najlepszych” i „najgorszych” odmian, lecz system gromadzenia danych z gospodarstw.</p>

<p>Dla każdej odmiany <strong>można byłoby porównywać termin kwitnienia, reakcję na przymrozki, rzeczywisty termin zbioru, plon i plon handlowy, wielkość owoców, trwałość pozbiorczą, wydajność zbioru ręcznego, przydatność do mechanizacji oraz okres, w którym owoce są najbardziej konkurencyjne na rynku.</strong></p>

<p>Ukraińskie stowarzyszenie zrzesza obecnie 48 członków posiadających łącznie około 1700 hektarów plantacji. Gospodarstwa te działają w różnych regionach, wykorzystują odmienne technologie i pracują w różnych warunkach glebowo-klimatycznych. To daje możliwość porównywania, jak te same genetyki sprawdzają się w odmiennych warunkach.</p>

<h2>Trudny sezon jako źródło wiedzy</h2>

<p>Sezon 2026 powinien być dla producentów nie tylko historią strat, lecz przede wszystkim źródłem danych. Pokazał, że końcowy wynik finansowy zależy od połączenia pogody, fenologii, genetyki, dostępności pracowników, jakości owoców, przechowywania, logistyki i sytuacji rynkowej.</p>

<p>Globalny rynek borówki nie jest już rynkiem niedoboru, jak przed dekadą. Dlatego decyzje dotyczące nowych nasadzeń muszą być podejmowane znacznie precyzyjniej. O przyszłości ukraińskiej branży zdecyduje umiejętność łączenia doświadczeń lokalnych gospodarstw, danych produkcyjnych oraz wiedzy z rynków międzynarodowych.</p>

<p>Źródło: East Fruit</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/09/01/946121.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Fri, 04 Sep 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/przymrozki-i-brak-pracownikow-zmieniaja-kalkulacje-borowki-2689720</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>TSW zostaje w Kielcach na kolejne 5 lat</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/tsw-zostaje-w-kielcach-na-kolejne-5-lat-2688593</link>
			<description>Organizator Targów Sadownictwa i Warzywnictwa TSW – Oficyna Wydawnicza Oikos – podpisał z kieleckim ośrodkiem wystawienniczym umowę o współpracy na kolejne pięć lat. Jedno z największych wydarzeń branży ogrodniczej w Europie będzie rozwijać się w Targach Kielce co najmniej do 2031 roku. Przygotowania do 17. edycji TSW, zaplanowanej na 14-15 stycznia 2027, są już zaawansowane. Udział potwierdziło 320 firm z Polski i zagranicy, organizator prowadzi rozmowy z kolejnymi 200 podmiotami.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Umowa podpisana - TSW zostaje w Kielcach</h2>

<p>Umowę podpisali<strong> dr Andrzej Mochoń</strong>, <strong>prezes Targów Kielce oraz Jacek Kłudka, dyrektor TSW</strong> i prezes Oficyny Wydawniczej Oikos, która organizuje wydarzenie od 17 lat. Nowe porozumienie jest kontynuacją czteroletniej współpracy.</p>

<p>- Mamy zagwarantowane warunki i możliwość zajmowania całej przestrzeni wystawienniczej targów, łącznie z nowymi halami do 2031 roku – mówi prezes Jacek Kłudka. – Nowy obiekt z antresolą, salami konferencyjnymi robi wrażenie i niesie bardzo dobre perspektywy. Jestem przekonany, że wystawcy docenią nową jakość tej przestrzeni:<strong> nowoczesną infrastrukturę, wysokość 15 metrów, jasne wnętrza oraz komfortowe warunki.</strong> To atuty, które będą zachęcały firmy do udziału w kolejnych edycjach TSW – podkreśla dyrektor targów TSW.</p>

<p>Przygotowania do 17. edycji TSW są zaawansowane. <strong>Już ponad 70 procent dostępnej powierzchni zostało zarezerwowane. Udział potwierdziło ponad 320 firm z Polski i zagranicy, m.in. z Hiszpanii, Włoch, Niemiec, krajów Beneluksu, Francji, Czech, Słowacji, Litwy i Ukrainy.</strong> Równolegle powstaje program konferencji branżowych, które są ważną częścią targów i przyciągają setki plantatorów warzyw i owoców. Na każdą edycję organizator szykuje nowości, w 2027 roku będzie to Poland Fresh Contracting PFC.  W miejscu spotkań B2B dla branży świeżych owoców i warzyw, producenci, importerzy, dystrybutorzy i kupcy będą mogli wymienić się doświadczeniami i rozpocząć współprace — zarówno na rynku polskim, jak i międzynarodowym.</p>

<h2>TSW umacniają pozycję w branży ogrodniczej</h2>

<p><strong>Targi Sadownictwa i Warzywnictwa od 17 lat organizuje Oficyna Wydawnicza Oikos z Warszawy</strong>, od 2023 roku odbywają się w Targach Kielce. Wówczas zostały tu przeniesione z podwarszawskiego ośrodka. Ostatnia edycja w Kielcach zgromadziła ponad 500 firm z 27 krajów oraz ponad 21 tysięcy zwiedzających z Polski i zagranicy. Te efekty plasują TSW wśród najważniejszych wydarzeń branży ogrodniczej w Europie. Uczestnicy przyjeżdżają do Kielc, aby poznać najnowsze maszyny, technologie uprawy i przechowalnictwa, środki produkcji oraz materiał szkółkarski, a także zdobywać wiedzę i nawiązywać kontakty biznesowe.</p>

<p>Przedłużona umowa z TSW wzmacnia specjalizację Targów Kielce w wydarzeniach skierowanych do sektora rolniczego.</p>

<p>W styczniu TSW przyciągają przede wszystkim producentów owoców i warzyw, prezentując specjalistyczne maszyny, technologie uprawy, materiał szkółkarski, nawozy, środki ochrony, rozwiązania dla przechowalnictwa i logistyki. W marcu Targi Kielce stają się miejscem spotkania całego sektora rolniczego za sprawą Międzynarodowych Targów Techniki Rolniczej AGROTECH, jednej z najważniejszych wystaw rolniczych w naszej części Europy i największych targów branżowych w halach w kraju.</p>

<p>W pierwszych miesiącach roku Kielce dwukrotnie stają się więc miejscem dużych spotkań profesjonalistów związanych z produkcją rolną.</p>

<h2>Targi Kielce partnerem zewnętrznych organizatorów</h2>

<p>Współpraca w ramach TSW to druga strona działalności kieleckiego ośrodka. - Rolą Targów Kielce jest stworzenie organizatorowi warunków, które pozwalają potencjał wykorzystać. Zapewniamy infrastrukturę, zaplecze techniczne, logistykę i profesjonalną obsługę, ale równie ważne jest dla nas partnerskie podejście i zrozumienie potrzeb konkretnego wydarzenia – mówi dr Andrzej Mochoń, prezes Targów Kielce. - <strong>Nowy obiekt o powierzchni 18,5 tysiąca metrów kwadratowych otworzy przed TSW kolejne możliwości</strong>, od większych i bardziej wymagających ekspozycji po jeszcze wyższy komfort wystawców i zwiedzających. Dziękuję prezesowi Jackowi Kłudce i całemu zespołowi TSW za zaufanie na następne lata.</p>

<p>Targi Kielce mają ogromne doświadczenie w organizacji własnych wydarzeń, takich jak targi AGROTECH, Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego MSPO i kilkudziesięciu innych dla wielu branż gospodarki. - Jesteśmy również dobrym partnerem dla zewnętrznych organizatorów. Sukces wydarzenia organizowanego w naszym ośrodku jest także naszym sukcesem. Dlatego zależy nam, aby TSW miały w Kielcach jak najlepsze warunki do dalszego rozwoju – zaznacza prezes Andrzej Mochoń.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/08/14/706554.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sun, 16 Aug 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/tsw-zostaje-w-kielcach-na-kolejne-5-lat-2688593</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Gruzja zwiększyła eksport borówek o 55 proc. Wysłano 9900 ton</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/gruzja-zwiekszyla-eksport-borowek-o-55-proc-wyslano-9900-ton-2688585</link>
			<description>Od 1 maja do 10 sierpnia 2026 roku Gruzja wyeksportowała 9900 ton borówek. To o 55 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Najważniejszym odbiorcą gruzińskich owoców pozostaje Rosja.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Rosja głównym rynkiem zbytu</h2>

<p>Według danych gruzińskiego Ministerstwa Ochrony Środowiska i Rolnictwa, <strong>ponad 9000 ton borówek trafiło do Rosji</strong>. Kraj ten był zdecydowanie największym odbiorcą gruzińskich owoców w analizowanym okresie.</p>

<p>Drugim najważniejszym kierunkiem eksportu była Unia Europejska, która sprowadziła 498 ton borówek.</p>

<h2>Borówki z Gruzji trafiały także do innych krajów</h2>

<p>Gruzińskie borówki eksportowano również do:</p>

<ul>
	<li>Armenii – 192 tony,</li>
	<li>Turcji – 102 tony,</li>
	<li>Zjednoczonych Emiratów Arabskich – 70 ton.</li>
</ul>

<h2>Wartość eksportu przekroczyła 63 mln dolarów</h2>

<p>Wzrost wolumenu eksportu przełożył się także na wyższą wartość sprzedaży zagranicznej. W analizowanym okresie <strong>eksport gruzińskich borówek osiągnął wartość 63,3 mln dolarów</strong>. To o 47 proc. więcej niż rok wcześniej.</p>

<p>Średnia cena eksportowa wyniosła 6,4 dolara za kilogram.</p>

<p> </p>

<p>Źródło: caliber.az</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/08/14/943876.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sat, 15 Aug 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/gruzja-zwiekszyla-eksport-borowek-o-55-proc-wyslano-9900-ton-2688585</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Upały zmieniły rynek truskawek w Europie. Ceny mocno się wahają</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/upaly-zmienily-rynek-truskawek-w-europie-ceny-mocno-sie-wahaja-2686943</link>
			<description>Upały, gwałtowne zmiany podaży i silna konkurencja innych owoców ograniczają opłacalność produkcji truskawek w Europie. Choć w części krajów popyt pozostaje stabilny, producenci mierzą się z problemami jakościowymi, wyższymi kosztami oraz wahaniami cen.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Włochy: popyt poniżej oczekiwań</h2>

<p>Nietypowo wysokie temperatury w ostatnich tygodniach negatywnie wpłynęły na letnią produkcję truskawek we Włoszech. Jeden z czołowych producentów uprawiających truskawki bezglebowe w rejonach górskich, na wysokości około 1000 m n.p.m., informuje, że w czerwcu temperatura sięgająca 34°C wywołała silny stres cieplny roślin. Coraz większym wyzwaniem staje się również zapewnienie odpowiedniej ilości wody do nawadniania.</p>

<p>Rynek pozostaje aktywny, jednak popyt jest słabszy od oczekiwań. Truskawki sprzedawane są w tacach o masie 2 kg, w średniej cenie około 22 euro za tacę. Atutem owoców z upraw górskich jest ich dłuższa trwałość w porównaniu z truskawkami produkowanymi na terenach nizinnych. Owoce wyróżniają się także jędrnym i chrupiącym miąższem.</p>

<p>Jednocześnie koszty produkcji wzrosły o około 10 proc. Największe znaczenie mają droższy transport, opakowania oraz środki i materiały wykorzystywane w gospodarstwach. W uprawach bezglebowych producenci koncentrują się na ograniczaniu strat zasobów, profilaktyce chorób i wykorzystywaniu pożytecznych owadów do ochrony roślin.</p>

<p>Według najnowszych danych Ismea średnia cena producenta w drugim tygodniu lipca wyniosła 5,58 euro za kilogram. Była stabilna w ujęciu tygodniowym i o 1,4 proc. wyższa niż rok wcześniej.</p>

<p>Ceny na rynkach hurtowych północnych Włoch różnią się w zależności od pochodzenia, wielkości oraz klasy handlowej. W Weronie truskawki z Wenecji Euganejskiej i Trydentu kosztowały od 3 euro za owoce klasy II do 7,50 euro za klasę I i Extra. W Bolzano cena truskawek o średnicy 30–40 mm wynosiła 8,05 euro, natomiast w Cesenie owoce klasy I z Trydentu osiągały około 6 euro.</p>

<p>Truskawki umacniają swoją pozycję jako jedne z najczęściej kupowanych świeżych owoców we Włoszech. W maju 2026 r. kupiło je ponad 73 proc. włoskich gospodarstw domowych, wobec 72 proc. rok wcześniej i 69 proc. w 2024 r. Wzrosła również częstotliwość zakupów — do średnio 7,6 okazji w roku. Średni wydatek podczas jednego zakupu pozostał na poziomie 3,26 euro, choć ilość kupowanych owoców nieznacznie spadła, z 0,631 do 0,622 kg. Najważniejszym kanałem sprzedaży pozostają suermarkety.</p>

<h2>Niderlandy: rynek odbudowuje się po fali upałów</h2>

<p>Niderlandzki sektor truskawkowy zaskoczyła informacja o przejęciu firmy Dutch Berries przez Royal Berry. Dzięki transakcji powierzchnia produkcyjna Royal Berry wzrosła do 110 ha, z czego 47 ha stanowią obiekty wyposażone w oświetlenie LED.</p>

<p>Jeszcze kilka tygodni temu ceny truskawek utrzymywały się na dobrym poziomie. Wyjątkowo wysokie temperatury przyspieszyły jednak dojrzewanie owoców, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu podaży. W połączeniu z konkurencją ze strony innych owoców letnich spowodowało to spadek cen nawet do 2 euro za kilogram.</p>

<p>W ciągu ostatnich dwóch tygodni sytuacja zaczęła się poprawiać. Ceny wzrosły do bardziej zrównoważonego poziomu, wynoszącego około 6,50 euro za kilogram.</p>

<p>Obecnie na rynek trafiają owoce z gospodarstw, które kontynuują produkcję szklarniową odmian powtarzających owocowanie. Niderlandzcy producenci intensywnie inwestowali także w uprawy stołowe. Część gospodarstw prowadzi ponadto zbiory pośrednie z upraw szklarniowych.</p>

<p>Handlowcy wskazują, że niektóre rynki, szczególnie Wielka Brytania, są obecnie dobrze zaopatrzone. Jednocześnie popyt wyraźnie rośnie w Europie Południowej, Szwajcarii i Niemczech, gdzie upały ograniczyły dostępność oraz jakość lokalnych truskawek polowych.</p>

<h2>Francja: upały pogarszają jakość owoców</h2>

<p>Wiosenna produkcja truskawek we Francji osiągnęła rekordowo wysoki poziom, szczególnie w przypadku odmiany Gariguette. Mimo dużej podaży i nakładania się zbiorów z różnych regionów rynku, popyt był wystarczający. Pomogły w tym intensywne kampanie promocyjne oraz działania handlowe zachęcające konsumentów do zakupów.</p>

<p>W ostatnich tygodniach sytuacja uległa jednak znacznemu pogorszeniu. Długotrwałe fale upałów doprowadziły do silnego stresu roślin. Problemy z jakością zwiększyły skalę sortowania zarówno w gospodarstwach, jak i w pakowniach.</p>

<p>Znaczna część zbiorów została skierowana do przetwórstwa. Uzyskiwane tam ceny pozostają zdecydowanie niższe od kosztów produkcji, co mocno obciąża rentowność gospodarstw. Ceny owoców przeznaczonych na rynek świeży pozostały względnie stabilne, ponieważ część producentów zakończyła zbiory wcześniej niż zakładano.</p>

<p>Konsumpcja spowolniła z powodu konkurencji ze strony innych owoców letnich, zmian popytu związanych z sezonem urlopowym oraz obaw dotyczących jakości. W drugiej połowie sezonu produkcja ma być niższa od początkowych prognoz.</p>

<h2>Niemcy: sezonowy szczyt już za rynkiem</h2>

<p>W Niemczech minął sezonowy szczyt podaży. Choć ilość truskawek ponownie wzrosła, widoczne były oznaki nasycenia rynku. Zmienna jakość krajowych owoców przełożyła się na szeroki zakres cen.</p>

<p>W Berlinie zwiększyła się podaż truskawek klasy II, które sprzedawano już po 0,80 euro za opakowanie o masie 500 g. Uzupełnieniem oferty były owoce z Belgii, Niderlandów i Polski.</p>

<h2>Szwajcaria: wcześniejsze zbiory i trudna pogoda</h2>

<p>Tegoroczne zbiory owoców jagodowych w Szwajcarii rozpoczęły się znacznie wcześniej niż w poprzednich latach. Pogoda w ostatnich tygodniach nie sprzyjała jednak ani roślinom, ani pracownikom.</p>

<p>Podczas gdy zbiory owoców jagodowych nadal trwają, w wielu regionach sezon truskawek z upraw polowych już się zakończył.</p>

<h2>Austria: dobry sezon mimo problemów pogodowych</h2>

<p>Pomimo trudnych warunków atmosferycznych producenci z Dolnej Austrii uzyskali w tym roku plony powyżej średniej. Po zakończeniu sezonu polowego podkreślano, że dolnoaustriackie truskawki i szparagi ponownie cieszyły się dużym zainteresowaniem.</p>

<p>Konsumenci wysoko oceniali ich jakość, regionalne pochodzenie oraz bezpieczeństwo żywności.</p>

<h2>Hiszpania: burze ograniczyły produkcję i eksport</h2>

<p>Sezon truskawkowy w Huelvie, regionie odpowiadającym za 95–98 proc. hiszpańskiej produkcji, dobiegł końca. Kampanię naznaczyła seria burz w pierwszych miesiącach roku, które negatywnie wpłynęły zarówno na produkcję, jak i eksport.</p>

<p>Łączna produkcja wyniosła 204 035 ton, czyli o 3 proc. mniej niż w poprzednim sezonie. Utrzymujące się opady w kluczowych fazach rozwoju roślin ograniczyły ilość owoców kierowanych na rynek i przez znaczną część kampanii zmniejszały ich dostępność.</p>

<p>Spadek wolumenu przełożył się również na wartość eksportu. Hiszpania sprzedała za granicę truskawki o wartości 675,7 mln euro — o 3,3 proc. mniej niż rok wcześniej. Najważniejszym odbiorcą pozostają Niemcy, przed Wielką Brytanią i Francją.</p>

<p>Choć zbiory w Huelvie już się zakończyły, truskawki są nadal zbierane w innych regionach Hiszpanii, między innymi w Segowii. Tamtejsza produkcja jest znacznie mniejsza i trafia przede wszystkim na rynek krajowy.</p>

<p>źródło: freshplaza.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/07/20/612574.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Tue, 21 Jul 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/upaly-zmienily-rynek-truskawek-w-europie-ceny-mocno-sie-wahaja-2686943</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Peru stawia na mrożone truskawki. Eksport rośnie, a rynek ma duży potencjał</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/peru-stawia-na-mrozone-truskawki-eksport-rosnie-a-rynek-ma-duzy-potencjal-2684680</link>
			<description>Peru umacnia swoją pozycję na rynku truskawek, przede wszystkim w segmencie owoców mrożonych. Rosnący popyt międzynarodowy napędza rozwój upraw, a kraj liczy na dalszy wzrost eksportu, poprawę wydajności i lepsze wykorzystanie potencjału odmianowego.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Uprawy skoncentrowane wokół Limy</h2>

<p>Produkcja truskawek w Peru rozwija się dynamicznie, jednak nadal pozostaje mocno skoncentrowana geograficznie. Jak podkreśla Cynthia Falcón, dyrektor zarządzająca ProFresas, około 80% z blisko 3000 hektarów przeznaczonych pod tę uprawę znajduje się w regionie Limy. Powierzchnia plantacji nadal się powiększa, a według danych Agrodata Peru wolumen eksportu wzrósł o 22%, a wartość sprzedaży za granicę o ponad 25% w porównaniu z poprzednim rokiem.</p>

<p>Mimo tego wzrostu krajowe plony wciąż pozostają poniżej możliwości sektora. Średni wynik w Peru wynosi około 15 ton z hektara, a w okolicach Limy sięga 19–20 ton. Tymczasem odmiany komercyjne w warunkach klimatycznych Peru mogą dawać nawet 50 ton z hektara, co pokazuje, jak duży potencjał poprawy wciąż pozostaje niewykorzystany.</p>

<h2>Odmiany odporne na wymagający klimat</h2>

<p>W peruwiańskich uprawach dominują obecnie dwie odmiany: ‘Sabrina’ z firmy Planasa oraz ‘San Andreas’, opracowana przez Uniwersytet w Kalifornii. Falcón zwraca uwagę, że ‘Sabrina’ wyróżnia się odpornością i tolerancją na przędziorki oraz choroby odglebowe. Z kolei ‘San Andreas’ zyskuje na znaczeniu w warunkach zmian klimatycznych, ponieważ lepiej znosi wysokie temperatury.</p>

<p>To ważne, bo stabilność produkcji staje się coraz istotniejsza w obliczu zmian pogodowych i rosnących oczekiwań rynku.</p>

<h2>Mrożone truskawki jako siła eksportowa</h2>

<p>Około 70% truskawek produkowanych w Peru trafia na eksport w formie mrożonej w klasie IQF. Aż 80% tego wolumenu kierowane jest do Stanów Zjednoczonych i Kanady. Kolejne miejsca zajmują rynki azjatyckie, takie jak Japonia i Korea Południowa, choć ich znaczenie jest na razie mniejsze.</p>

<p>W przeciwieństwie do Meksyku, który skupił się na rynku świeżych owoców, Peru buduje przewagę konkurencyjną właśnie w segmencie mrożonych truskawek. To istotne, bo globalny rynek mrożonych truskawek ma rosnąć średnio o około 6% rocznie. Dla peruwiańskich producentów oznacza to możliwość dalszej ekspansji i umacniania pozycji na rynkach zagranicznych.</p>

<h2>Brak certyfikowanych szkółek i niedobór wiedzy technicznej</h2>

<p>Jednym z największych ograniczeń sektora pozostaje brak certyfikowanych szkółek w kraju. W praktyce zmusza to producentów do korzystania z materiału nasadzeniowego powielanego poza certyfikowanym systemem, co zwiększa ryzyko problemów fitosanitarnych i może naruszać prawa własności intelektualnej związane z odmianami.</p>

<p>Problemem jest także poziom wyszkolenia technicznego. Jak zauważa Falcón, praktyki takie jak fertygacja nie są jeszcze powszechnie opanowane przez producentów. Wynika to częściowo z faktu, że truskawka była w Peru tradycyjnie uprawą małoobszarową, a więc otrzymywała znacznie mniej wsparcia niż inne produkty eksportowe, takie jak borówki czy awokado.</p>

<h2>Wizerunek, jakość i przyszłość rynku</h2>

<p>Wyzwaniem pozostaje również postrzeganie truskawek przez lokalnych konsumentów. Na opinię publiczną wpłynęły doniesienia o stosowaniu pestycydów w uprawie polowej. Kluczowe znaczenie ma więc stosowanie dobrych praktyk rolniczych i właściwe zarządzanie agrotechniką i następnie komunikowanie ich konsumentom.</p>

<p>W dłuższej perspektywie ProFresas widzi szanse w dalszym umacnianiu biznesu mrożonkowego, rozwoju eksportu owoców świeżych oraz w zwiększaniu konsumpcji krajowej, zwłaszcza w Limie. Warunkiem jest jednak dalsza poprawa wydajności, jakości i profesjonalizacji całego łańcucha produkcji.</p>

<p>Źródło: Freshplaza.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/07/10/942701.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sat, 11 Jul 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/peru-stawia-na-mrozone-truskawki-eksport-rosnie-a-rynek-ma-duzy-potencjal-2684680</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Sezon borówki 2026 pod presją kosztów. Produkcja coraz droższa, a ceny owoców spadają</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/sezon-borowki-2026-pod-presja-kosztow-produkcja-coraz-drozsza-a-ceny-owocow-spadaja-2684417</link>
			<description>O ile początek sezonu borówkowego 2026 przyniósł jeszcze względnie zadowalające ceny, o tyle dla producentów kluczowe będą kolejne tygodnie zbiorów. Rynek zaczyna coraz mocniej odczuwać rosnące koszty pracy, przechowalnictwa i zarządzania gospodarstwem, przez co realny koszt wyprodukowania kilograma borówki w wielu gospodarstwach może uniemożliwić wypracowanie zysku w szczycie zbiorów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Start sezonu bez presji, ale to nie koniec wyzwań</h2>

<p>Pierwsze tygodnie sprzedaży borówki zwykle dają producentom szansę na przyzwoity zarobek, jednak w tym sezonie sytuacja może szybko się zmienić. Na rynku nie widać jeszcze gwałtownego wzrostu podaży, ale wraz z wejściem kolejnych regionów w zbiory i ewentualną poprawą pogody, presja cenowa może wyraźnie wzrosnąć.</p>

<p>Wszystko wskazuje na to, że rozciągnięcie terminu dojrzewania owoców pomiędzy zachodnią a wschodnią częścią kraju może chwilowo ograniczyć ryzyko jednoczesnego wysypu surowca. To dobra wiadomość, ale tylko częściowa — bo w szczycie sezonu rynek i tak może zostać mocno obciążony.</p>

<h2>Ceny mogą spaść, gdy ruszą zbiory w pełni</h2>

<p>Na starcie sezonu ceny borówki mogą utrzymywać się jeszcze na relatywnie przyzwoitym poziomie, ale nie będzie to trwało długo, jeśli podaż zacznie rosnąć szybciej niż popyt. W takim scenariuszu stawki w skupie i rynkach hurtowych mogą spaść nawet do poziomu 10 zł w przeliczeniu na kilogram.</p>

<p>To poziom, który dla wielu gospodarstw oznacza sprzedaż praktycznie na granicy opłacalności albo poniżej realnego kosztu produkcji.</p>

<h2>Koszt wyprodukowania kilograma borówki rośnie</h2>

<p>Największym problemem dla producentów nie jest dziś sama cena rynkowa, lecz to, jak bardzo wzrosły koszty prowadzenia plantacji. Czynników determinujących nakład na wyprodukowanie owoców jest całkiem sporo.</p>

<p><strong>Do pełnego bilansu trzeba doliczyć m.in.:</strong></p>

<ul>
	<li>koszty pracy sezonowej,</li>
	<li>zakwaterowanie i często wyżywienie pracowników,</li>
	<li>certyfikację i administrację,</li>
	<li>amortyzację maszyn, budynków i chłodni,</li>
	<li>bieżące utrzymanie infrastruktury,</li>
	<li>inwestycje w rozwój gospodarstwa.</li>
</ul>

<p><strong>Z powyższego katalogu na pierwszy plan przebija się koszt pracy sezonowej. Jej poziom nie jest stały i jednakowy dla każdego gospodarstwa, ale może stanowić ok. 1/3 wszystkich kosztów związanych z wyprodukowaniem jagód. </strong>Przyjąć można, że koszt zerwania kilograma borówek w bieżącym sezonie będzie oscylował wokół średniego poziomu 5 zł/kg.</p>

<p>Jeśli tak się stanie, to w okresie pełni owocowania ‘Bluecropa’  wiele gospodarstw stanie w obliczu sprzedaży owoców po stawkach o kilkadziesiąt procent niższych niż koszt ich wyprodukowania.</p>

<p>Pewną odpowiedzią na taki stan rzeczy może być przeprowadzenie kombajnowego zbioru, który jest znacznie tańszy od ręcznego. Jednakże także i w tym wypadku, nawet przy cenie 9,00 zł/kg, najwyższą jaką mroźnie oferowały dotąd plantatorom, <strong>wypracowanie zysku stać będzie pod wielkim znakiem zapytania.</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/07/07/625414.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Fri, 10 Jul 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/sezon-borowki-2026-pod-presja-kosztow-produkcja-coraz-drozsza-a-ceny-owocow-spadaja-2684417</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>1 lipca – Dzień Polskiej Borówki. Lidl przygotował specjalną promocję</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/1-lipca-dzien-polskiej-borowki-lidl-przygotowal-specjalna-promocje-2683969</link>
			<description>Dziś święto wszystkich plantatorów borówek – oficjalna inauguracja krajowych zbiorów. Pogoda była i jest trudna, a czy rynek entuzjastycznie przyjmie polskie owoce?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Borówka coraz bardziej popularna</h2>

<p>Spożycie borówek w Polsce gwałtownie wzrosło. Gdy około ćwierć wieku temu rozpoczął się boom na zakładanie plantacji, owoc ten był silnie niszowy. Inny był też rynek – borówki były relatywnie drogie, bo społeczeństwo wciąż było biedne.</p>

<p>Obecnie spożycie borówek w przeliczeniu na statystycznego Polaka wynosi ok. 2 kg, a owoce te dostępne są na sklepowych półkach przez cały rok, nie tylko w sezonie zbioru w naszym kraju. To akurat dobrze – wielu konsumentów wyrobiło sobie nawyk regularnego spożywania borówek, co ułatwia ich sprzedaż także wtedy, gdy owocują w Polsce.</p>

<p>Część krajowej produkcji wciąż jednak trafia na eksport. Sprzyja temu systematyczna wymiana nasadzeń na rośliny odmian, które wydają owoce jędrne i nadające się do wysyłki nawet na odległe rynki. W sprzedaży bezpośredniej wciąż jednak dominują sprawdzone w polskich warunkach klimatycznych odmiany, takie jak choćby ‘Bluecrop’, które plonują wiernie bez względu na przebieg zimy i wiosny, a przy tym są chwalone za dobry smak.</p>

<h2>Lidl także świętuje</h2>

<p>Z okazji 1 lipca Lidl zaproponował promocję: dziś borówki z oznaczeniem „Polski produkt” będą przecenione. Cena promocyjna za punetkę zawierającą 125 g jagód wyniesie 4,99 zł, choć jeszcze wczoraj było to 7,99 zł.</p>

<p>Czy to wystarczająca zachęta, by kupić dziś polskie borówki? Sądzę, że to jedna z wielu. Właściwości prozdrowotne tego owocu powinny być główną przesłanką do codziennego spożycia przynajmniej jednej filiżanki granatowych jagód, którymi już możemy się cieszyć dzięki rodzimym ogrodnikom uprawiającym borówkę wysoką.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/07/01/641049.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Wed, 01 Jul 2026 10:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/1-lipca-dzien-polskiej-borowki-lidl-przygotowal-specjalna-promocje-2683969</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wyeksportowali prawie 400 tys. t borówki – pokaz jagodowej siły Peru</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/wyeksportowali-prawie-400-tys-t-borowki-pokaz-jagodowej-sily-peru-2683118</link>
			<description>Peruwiański sektor borówkowy zakończył sezon z wynikiem uznanym za korzystny. Eksport osiągnął około 383 tys. ton, czyli poziom zgodny z prognozami. Jak podkreślił Miguel Bentín, prezes ProArándanos, branża po raz kolejny pokazała odporność wobec wyzwań, a coraz większe znaczenie w rozwoju podaży odgrywa genetyka.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Sezon zgodny z oczekiwaniami</h2>

<p>Według przedstawiciela organizacji zrzeszającej peruwiańskich eksporterów borówek, miniony sezon potwierdził, że sektor potrafi stabilnie reagować na trudności. Jednocześnie coraz wyraźniej widać, że o kierunku rozwoju decyduje wymiana odmian i wprowadzanie nowego materiału genetycznego o różnych cechach.</p>

<p>To właśnie odmianowa odnowa staje się jednym z głównych motorów zmian. Produkcja jest coraz bardziej zróżnicowana, a nowe odmiany mają odpowiadać na potrzeby rynku międzynarodowego, który oczekuje owoców wyróżniających się smakiem, jędrnością, chrupkością, rozmiarem oraz dobrym stanem po dotarciu do odbiorcy.</p>

<h2>Jakość i trwałość po zbiorze zyskują na znaczeniu</h2>

<p>Bentín zwrócił uwagę, że przechowalność i trwałość pozbiorcza stały się kluczowym elementem strategii całego sektora. Ma to szczególne znaczenie w przypadku branży obsługującej odległe rynki, oddalone od Peru o tysiące kilometrów.</p>

<p>W praktyce oznacza to, że sama wielkość produkcji nie wystarcza. Coraz większą rolę odgrywa zdolność owoców do zachowania jakości w transporcie oraz ich atrakcyjność dla finalnego konsumenta.</p>

<h2>USA nadal najważniejsze, Europa rośnie, Azja pozostaje celem</h2>

<p>Stany Zjednoczone wciąż pozostają najważniejszym rynkiem zbytu dla peruwiańskich borówek. W minionym sezonie wzrost sprzedaży do USA był jednak stosunkowo niewielki na tle innych kierunków, częściowo z powodu ceł.</p>

<p>Lepsze wyniki odnotowała Europa, która zwiększyła swój udział w rynku. Z kolei Azja pozostaje obszarem strategicznym, przy czym szczególna uwaga koncentruje się także na rosnącej produkcji lokalnej w Chinach.</p>

<p>Ceny pod presją, ale rynek lepiej rozróżnia jakość</p>

<p>Jeśli chodzi o ceny, Bentín przyznał, że presja jest naturalna w rozwijającej się branży. Zwrócił jednak uwagę na pozytywną zmianę: rynek coraz wyraźniej rozróżnia jakość, genetykę i stan owoców, co przekłada się na różne poziomy zwrotu w zależności od postrzeganej wartości przez konsumenta.</p>

<p>To oznacza, że producenci oferujący lepszy materiał i wyższą jakość mogą liczyć na korzystniejsze warunki sprzedaży.</p>

<h2>Ostrożny początek nowego sezonu</h2>

<p>Na kolejny sezon branża patrzy z rezerwą. ProArándanos wskazuje, że nadal utrzymuje się duża niepewność związana z warunkami pogodowymi. Uwagę zwracają zwłaszcza możliwe skutki przybrzeżnego zjawiska El Niño oraz ryzyko wystąpienia El Niño o globalnej skali.</p>

<p>Mimo tych obaw sektor pozostaje dobrze przygotowany do zmian. Jak zaznaczył Bentín, branża jest dziś bardziej dojrzała, dysponuje lepszą genetyką, większym doświadczeniem i silną zdolnością adaptacji.</p>

<h2>Ważny filar gospodarki i zatrudnienia</h2>

<p>Peruwiańskie borówki mają również istotne znaczenie społeczne. Według ProArándanos sektor generuje od 140 tys. do 160 tys. bezpośrednich, formalnych miejsc pracy w regionach produkcyjnych kraju.</p>

<p>To pokazuje, że rozwój eksportu borówek w Peru to nie tylko sukces handlowy, ale także ważny element lokalnej gospodarki i rynku pracy.</p>

<p>Źródło: ProArándanos</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/06/23/649866.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Wed, 24 Jun 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/wyeksportowali-prawie-400-tys-t-borowki-pokaz-jagodowej-sily-peru-2683118</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Które owoce jagodowe najchętniej wybierają klienci ALDI?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/ktore-owoce-jagodowe-najchetniej-wybieraja-klienci-aldi-2682832</link>
			<description>Owoce jagodowe to jedna z najbardziej poszukiwanych kategorii produktów w sezonie letnim. Klienci wybierając je stawiają na najwyższą jakość, świeżość i smak. ALDI przeanalizowało dane sprzedażowe za maj dla tej kategorii produktowej. Wyniki jasno pokazują, które owoce cieszyły się największą popularnością wśród klientów. Nie jest to zaskoczenie, że zarówno truskawki, jak i borówki amerykańskie zajęły czołowe miejsca na liście najczęściej wybieranych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Truskawka nr 1</h2>

<p><strong>Niemal połowę sprzedanych opakowań owoców jagodowych stanowią truskawki.</strong> Są one niekwestionowanym królem majowej sprzedaży wśród wszystkich tzw. owoców jagodowych (truskawka, borówka, jeżyna, malina). To najbardziej pożądany owoc jagodowy, co świetnie wpisuje się w strategię wspierania lokalnych producentów i promowania rodzimych produktów.</p>

<p>– Jeśli tylko istniała rynkowa możliwość i dostępność, w maju w pierwszej kolejności stawialiśmy na polskie truskawki. Docenili to nasi klienci, którzy to ten produkt kupują obecnie najchętniej. Należy podkreślić, że latem wybieramy sprawdzonych, polskich producentów, z którymi współpracujemy od wielu lat. To nowoczesne, często rodzinne gospodarstwa, które przykładają dużą wagę do jakości i świeżości, korzystając z zaawansowanych sortowni i chłodni. Dzięki temu możemy zaoferować naszym klientom owoce zbierane o świcie, które tego samego dnia trafiają do naszych magazynów – podkreśla Piotr Szewczyk, kierownik zakupów fresh food w ALDI Polska.</p>

<h2>Borówki i maliny uzupełniają podium, jeżyny z obiecującym wynikiem</h2>

<p><strong>Tuż za nimi, z równie imponującymi wynikami, uplasowały się borówki. </strong>Uważane za codzienny superfood, stanowią podstawę oferty w kategorii owoców jagodowych i są wybierane przez klientów ALDI jako idealny dodatek do codziennych posiłków, od śniadań po przekąski na słodko np. lody.</p>

<p><strong>Maliny zajęły trzecie miejsce w majowym zestawieniu,</strong> ciesząc się niezmienną popularnością jako smaczna przekąska oraz źródło cennych składników odżywczych.</p>

<p><strong>Jeżyny natomiast, choć na końcu top listy, odnotowały stabilne i wysokie udziały</strong>, co świadczy o szerokim wyborze owoców jagodowych, które sprostają wymaganiom każdego klienta.</p>

<h2>ALDI stawia na jagodowe</h2>

<p>Wysoka sprzedaż owoców jagodowych to nie tylko liczby, ale przede wszystkim dowód zaufania, jakim obdarzają sieć konsumenci. ALDI pokazuje, że potrafi zaspokoić potrzeby nawet najbardziej wymagających klientów, oferując szeroki wybór ulubionych smaków, w najwyższej jakości i najlepszej cenie.</p>

<p>Co ważne,<strong> owoce jagodowe w ALDI spełniają najwyższe standardy jakości.</strong> Proces zbioru odbywa się sześć dni w tygodniu, w porze nocnej i nad ranem, co pozwala uniknąć upałów i zminimalizować czas od zerwania do sprzedaży. Po zbiorze owoce są szybko sortowane i schładzane, a następnie trafiają do centralnych magazynów ALDI. W efekcie klienci mogą cieszyć się maksymalną świeżością.</p>

<p>- Truskawki, borówki, maliny i jeżyny to filary naszej oferty, które odzwierciedlają rosnące zainteresowanie produktami wysokiej jakości w dyskontowych cenach. To, że w maju tak chętnie wybierano właśnie te owoce, jest dla nas potwierdzeniem, że nasza polityka jakości i świeżości przynosi oczekiwane efekty. Klienci wiedzą, że mogą u nas znaleźć pyszne, wysokiej jakości owoce i chętnie do nich wracają - podsumowuje <strong>Monika Sitkowska, dyrektor ds. zakupów w ALDI Polska.</strong></p>

<p>Źródło: Komunikat prasowy ALDI</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/06/17/601607.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Thu, 18 Jun 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/ktore-owoce-jagodowe-najchetniej-wybieraja-klienci-aldi-2682832</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Chińskie borówki coraz mocniej podbijają Azję Południowo-Wschodnią</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/chinskie-borowki-coraz-mocniej-podbijaja-azje-poludniowo-wschodnia-2682333</link>
			<description>Eksport świeżych borówek z Chin, kraju który miał być postrzegany jako chłonny rynek ich zbytu, rośnie w szybkim tempie, a największym odbiorcą pozostaje Azja Południowo-Wschodnia. Za wzrostem stoją większa produkcja w prowincji Yunnan, sprawniejsza logistyka oraz konkurencyjne ceny, które wzmacniają pozycję chińskich owoców na rynkach regionu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Eksport borówek z Chin rośnie</h2>

<p>W kwietniu wartość chińskiego eksportu świeżych borówek i żurawiny osiągnęła 24,4 mln dolarów, wynika z danych chińskiej administracji celnej. <strong>W całym pierwszym kwartale 2026 r. eksport tych owoców wyniósł już 38,8 mln dolarów. Dla porównania, w całym 2025 r. było to 50,8 mln dolarów, a w 2024 r. 23,1 mln dolarów.</strong></p>

<p>Tak dynamiczny wzrost pokazuje, że chińskie borówki coraz wyraźniej zaznaczają swoją obecność na światowym rynku, a szczególnie w krajach sąsiadujących z Chinami.</p>

<h2>Yunnan napędza produkcję</h2>

<p>Najważniejszym regionem upraw borówki w Chinach pozostaje prowincja Yunnan. To właśnie tam produkcja i powierzchnia upraw znacząco wzrosły w latach 2020–2025, co wsparło zarówno krajową konsumpcję, jak i eksport.</p>

<p>Rozwój sektora borówkowego w Yunnanie był możliwy dzięki postępowi w technologiach rolniczych. Według cytowanego przez Xinhua raportu, Chiny stały się największym producentem borówki na świecie już w 2020 r., a w kolejnych latach skala upraw nadal rosła.<strong> Powierzchnia plantacji zwiększyła się z około 66,4 tys. ha do ponad 105 tys. ha, a produkcja sięgnęła 810 tys. ton.</strong></p>

<p>Większa podaż przełożyła się także na niższe ceny, co dodatkowo wzmocniło konkurencyjność chińskich owoców.</p>

<h2>Azja Południowo-Wschodnia kluczowym kierunkiem</h2>

<p>Duża część wysyłek trafia dziś do krajów Azji Południowo-Wschodniej. Pomagają w tym zarówno ułatwienia handlowe wynikające z regionalnego porozumienia RCEP, jak i infrastruktura transportowa, w tym Kolej Chiny-Laos.</p>

<p>Połączenie to skróciło czas przewozu i pomogło utrzymać jakość owoców w transporcie. Yunnan, położony na północnym krańcu tego korytarza logistycznego, ma dzięki temu dogodną pozycję eksportową.</p>

<p>Jak podkreśla Quinn Lu z Dezan Shira, chińskie borówki mogą dotrzeć do Kuala Lumpur drogą lądową lub morską w ciągu kilku dni i są sprzedawane w cenie około<strong> 7 dolarów za kilogram.</strong> Duże znaczenie ma także transport chłodniczy, który wspiera zachowanie jakości owoców.</p>

<h2>Cena i jakość budują przewagę</h2>

<p>Chińskie borówki zyskują popularność, ponieważ łączą świeżość, całoroczną dostępność i stosunkowo przystępną cenę. To zestaw cech szczególnie atrakcyjny dla importerów i sieci handlowych w regionie.</p>

<p>Lu zwraca uwagę, że ulepszenia w produkcji i logistyce pozwalają eksporterom dostarczać owoce o atrakcyjnym wyglądzie, wyrównanym kalibrze i dobrej trwałości w transporcie.</p>

<p><strong>W Singapurze konsumenci zauważają, że chińskie borówki są nawet o 30–50 proc. tańsze niż owoce z Australii i Japonii. </strong>W Malezji, Singapurze i Wietnamie rośnie też dostępność tych owoców w sklepach detalicznych.</p>

<p>Nie tylko borówki</p>

<p>Rosnąca rozpoznawalność chińskich owoców w regionie nie ogranicza się wyłącznie do borówek. Zdaniem uczestników rynku, także chińskie pomarańcze i winogrona pomagają budować zaufanie konsumentów do produktów z Chin.</p>

<p>W przypadku żurawiny skala eksportu pozostaje nadal ograniczona. Produkcja w prowincji Heilongjiang w dużej mierze trafia na rynek krajowy.</p>

<p>Źródło: SCMP</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/06/09/691241.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Thu, 11 Jun 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/chinskie-borowki-coraz-mocniej-podbijaja-azje-poludniowo-wschodnia-2682333</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>W borówce wygrywa nie wielkość produkcji, tylko moment sprzedaży</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/w-borowce-wygrywa-nie-wielkosc-produkcji-tylko-moment-sprzedazy-2682244</link>
			<description>Na rynku borówki sezon 2025/2026 potwierdził wyraźnie, że o wyniku finansowym coraz częściej decyduje nie sama skala produkcji, lecz moment wejścia na rynek, umiejętne zarządzanie oknem sprzedaży oraz logistyka. Najnowsza analiza Blueberries Consulting pokazuje, że kraje, które potrafią dopasować wysyłki do okresów mniejszej presji podaży, mogą uzyskiwać znacznie lepsze ceny.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Nie tylko produkcja</h2>

<p>W branży borówkowej przez lata za podstawę konkurencyjności uznawano przede wszystkim powiększanie areału, wdrażanie nowych odmian, wzrost wydajności i zwiększanie eksportu. Dziś coraz wyraźniej widać jednak, że sama produkcja to za mało. Coraz większe znaczenie ma zrozumienie, kiedy rynek jest gotowy na dane wolumeny i jak rozłożyć dostawy, by nie zderzać się z nadpodażą z innych krajów.</p>

<p>Dobrym przykładem jest Egipt, który w sezonie wyeksportował jedynie 1 533 t borówek, ale wszedł na rynek w grudniu i dzięki temu osiągnął cenę 10,59 USD/kg. To pokazuje, że nawet niewielki wolumen może przynieść bardzo dobre wyniki, jeśli trafia w odpowiednie okno sprzedaży.</p>

<p>Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja w Maroku, które pozostaje jednym z największych dostawców borówki w regionie Morza Śródziemnego. Kraj wyeksportował 60 409 t, jednak średnie ważone ceny mieściły się w przedziale od 6,35 do 6,54 USD/kg, a w całym sezonie wyniosły średnio 6,41 USD/kg. Najniższą średnią cenę odnotowano w lipcu — zaledwie 5,57 USD/kg. To pokazuje, że duża skala nie zawsze przekłada się na lepszą opłacalność, jeśli dostawy przypadają na okres silnej presji podaży.</p>

<p>Podobny mechanizm był widoczny w Azji Zachodniej. Gruzja wyeksportowała 6 898 t, ale w lipcu uzyskała zwroty na poziomie 6,35 USD/kg, gdy jej dostawy nakładały się na eksport z Turcji i Azerbejdżanu. Same liczby pokazują, jak łatwo o spadek cen, gdy kilka krajów wchodzi na rynek w tym samym czasie. Z drugiej strony Turcja, która pojawiła się wcześniej, osiągnęła w maju 8,93 USD/kg i zakończyła sezon ze średnią na poziomie 7,94 USD/kg. W tym przypadku wcześniejsze otwarcie sprzedaży wyraźnie poprawiło wynik handlowy.</p>

<h2>Peru królem polowania</h2>

<p>Najpełniej znaczenie dobrego planowania widać jednak na przykładzie Peru. Ten kraj wyeksportował w sezonie aż 382 934 t borówek, utrzymując przy tym szacowaną średnią cenę na poziomie 6,56 USD/kg. Zdaniem autorów raportu było to możliwe dzięki rozłożeniu wolumenów w czasie, ograniczaniu szczytów podaży i utrzymywaniu stabilności handlowej. Peru pokazuje więc, że nawet bardzo duża skala eksportu nie musi oznaczać presji cenowej, jeśli towarzyszy jej świadome zarządzanie sprzedażą.</p>

<p>Raport zwraca również uwagę, że w handlu borówką rośnie znaczenie inteligencji transakcyjnej. Coraz większą rolę odgrywają audytowane dane, weryfikacja wolumenów, identyfikowalność biznesowa, przetwarzanie rynkowych danych oraz analiza okien sprzedaży.</p>

<p>Wnioski płynące z analizy są jednoznaczne: w sektorze borówki przewaga konkurencyjna coraz rzadziej wynika wyłącznie z produkcji, a coraz częściej z umiejętności planowania eksportu, rozumienia sezonowości i podejmowania decyzji w oparciu o dane. Wraz ze wzrostem globalnej produkcji to właśnie timing sprzedaży borówki staje się jednym z najważniejszych elementów strategii handlowej.</p>

<p>Źródło: freshplaza.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/06/08/833773.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Tue, 09 Jun 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/w-borowce-wygrywa-nie-wielkosc-produkcji-tylko-moment-sprzedazy-2682244</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Borówki w Europie drożeją i będą jeszcze bardziej sezonowe</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/borowki-w-europie-drozeja-i-beda-jeszcze-bardziej-sezonowe-2681818</link>
			<description>Rynek borówki w Europie staje się coraz bardziej sezonowy, a warunki pogodowe nadal silnie wpływają na podaż, jakość i ceny w najważniejszych krajach produkcji. We Włoszech rośnie penetracja w gospodarstwach domowych i utrzymują się wysokie ceny hurtowe, Francja wchodzi w sezon wcześniej niż zwykle z perspektywą stabilnych lub wyższych wolumenów, a opóźnienia zbiorów w Hiszpanii i Maroku podtrzymują napiętą sytuację rynkową.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Włochy: konsumpcja borówki staje się bardziej sezonowa</h2>

<p>Na rynku włoskim obecna podaż pochodzi głównie z południa kraju, przede wszystkim z Sycylii i w mniejszym stopniu z Kalabrii. Głównymi odmianami są Ventura i Maldiva. Jeden z dużych krajowych producentów i pakowaczy informuje, że średnia cena hurtowa borówek w maju wynosiła około 11 euro/kg.</p>

<p>Jakość owoców jest lepsza niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. To efekt dobrego kwitnienia, braku przymrozków i wysokich plonów. Dodatkowo program odnowy odmianowej przynosi bardzo dobre rezultaty.</p>

<p>Według danych YouGov borówki kupuje 35% włoskich gospodarstw domowych. Średnia częstotliwość zakupów wzrosła do 7,5 razy w roku, a przeciętny wydatek na zakup przekracza 3,60 euro. Rośnie także ilość kupowana w jednej transakcji.</p>

<p>Konsumpcja staje się coraz bardziej sezonowa. Najwyższa penetracja rynkowa trwa obecnie około sześciu miesięcy, od lutego do września, a szczególnie silny szczyt przypada na okres od maja do lipca, gdy penetracja przekracza 13%.</p>

<h2>Hiszpania i Maroko: opóźnione zbiory ograniczają wczesną podaż</h2>

<p>Dostawy borówki z Huelvy pozostają jak dotąd ograniczone. Zbiory zostały wyraźnie opóźnione przez niekorzystne warunki zimowe, co przełożyło się na deficyt produkcji zarówno w Hiszpanii, jak i w Maroku.</p>

<p>Mimo niższych wolumenów ceny utrzymują się powyżej poziomów z ubiegłego roku. Podaż ma w najbliższych dniach stopniowo rosnąć, jednak szczyt sezonu przypadnie później niż zwykle i będzie niższy niż rok wcześniej.</p>

<h2>Holandia: deszcze pogarszają jakość i trwałość</h2>

<p>Sezon marokańskiej i hiszpańskiej borówki charakteryzował się w tym roku nierówną jakością. W tygodniach 8–16 wolumeny z Maroka były niskie, a następnie podaż stopniowo rosła, co pozwoliło zabezpieczać programy sieci handlowych.</p>

<p>Wiodącym problemem sezonu były ulewne deszcze w początkowym okresie produkcji. Owoce były bardziej miękkie i wrażliwe niż w poprzednich latach, a w dostawach pojawiało się więcej owoców pękniętych. W efekcie trwałość pozbiorcza nie dorównywała poziomom typowym dla podaży z południowej półkuli.</p>

<h2>Niemcy: podaż przewyższa bieżący popyt</h2>

<p>Na niemieckim rynku dominują obecnie borówki z Hiszpanii i Maroka, choć sezon marokański dobiega końca. W Hiszpanii ostatnio panowały dość wysokie temperatury, co przełożyło się na problemy jakościowe i większe zwroty w handlu detalicznym.</p>

<p>Pierwsze borówki z Rumunii są spodziewane w połowie czerwca, a wkrótce potem pojawią się dostawy z południowych Niemiec i Styrii. Uprawa w Styrii zyskuje na znaczeniu, a plantatorzy coraz częściej stawiają na nowsze odmiany, takie jak ‘Draper’ i selekcje z gamy Sekoya, podczas gdy ‘Bluecrop’ traci na znaczeniu.</p>

<h2>Francja: wczesny sezon i stabilne lub wyższe wolumeny</h2>

<p>Francuski sezon borówkowy 2026 ma rozpocząć się wcześnie — zbiory ruszają już w tym tygodniu. Szczyt zbiorów przypadnie w połowie czerwca, a sezon ma potrwać do początku października.</p>

<p>Wiosenne warunki pogodowe były generalnie korzystne, co sprzyja oczekiwaniom dobrej jakości owoców. Po zbiorach szacowanych na około 4 tys. ton w 2025 roku, produkcja we Francji ma wzrosnąć w 2026 roku.</p>

<p>Silny popyt na rynku europejskim wspiera ten wzrost. Konsumpcja nadal rośnie, a zapotrzebowanie na dostawy pozostaje wysokie, co może sprzyjać lepszej sprzedaży francuskiej borówki.</p>

<h2>Rynek europejski: sezonowość i pogoda decydują o kierunku</h2>

<p>Obecna sytuacja pokazuje, że europejski rynek borówki coraz mocniej zależy od sezonowości konsumpcji oraz warunków pogodowych w krajach produkcji. Wysokie ceny, opóźnione zbiory i zróżnicowana jakość owoców pozostają głównymi czynnikami wpływającymi na handel w całej Europie.</p>

<p>Źródło: freshplaza.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/05/29/815553.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sun, 31 May 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/borowki-w-europie-drozeja-i-beda-jeszcze-bardziej-sezonowe-2681818</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Skup truskawek rusza, ale kto przywiezie owoce?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/skup-truskawek-rusza-ale-kto-przywiezie-owoce-2670723</link>
			<description>W truskawkowej branży trwa oczekiwanie na uruchomienie skupu. Sęk w tym, że nie bardzo wiadomo, co miałoby na niego trafiać. Obecnie wolumeny truskawek kierowane na rynek są małe i bez problemu znajdują zbyt, przeważnie w cenie powyżej 20 zł/kg.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Truskawek mało, a ceny wysokie</h2>

<p>Ceny truskawek w obrocie hurtowym, choć niższe niż na początku maja, wciąż utrzymują się na bardzo zadowalających poziomach. <strong>Jedynie towar gorszej jakości sprzedawany był w zeszłym tygodniu poniżej progu 20 zł/kg. Ładny, gruby owoc można było bez problemu sprzedać za 23–25 zł/kg.</strong></p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/truskawka/odmiany-truskawek/serabella-wczesna-odmiana-truskawek-bliska-idealu-2670691">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/05/22/833160.jpg?1779450172" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              wczesne truskawki
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>‘Serabella’ - wczesna odmiana truskawek bliska ideału</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Pytaniem otwartym pozostaje zatem kwestia tego, w jaki sposób skupujący zamierzają zachęcić plantatorów do sprzedaży owoców. Odbyłem telefonicznie dwie rozmowy z osobami prowadzącymi skupy w woj. świętokrzyskim i na północy Mazowsza. Obie były sceptyczne.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ceny/truskawek-malo-ceny-trzymaja-poziom-25-05-2026-2670805">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/05/25/833373.jpg?1779729380" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              ceny truskawek 
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Truskawek mało, ceny trzymają poziom (25.05.2026)</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>– Truskawka była rekordowo droga rok temu, a teraz chyba trzeba będzie płacić jeszcze więcej. Nie ma towaru, nie widzę na razie opcji, żeby otwierać skup. Kto mi tu przywiezie kosze po 10 czy 12 zł, jak na giełdzie dostanie 35 za byle jaką truskawkę – mówił mi pierwszy rozmówca.</p>

<p>– Tanich truskawek już się chyba nie doczekamy. Nawet nie chodzi o to, że przymrozki zrobiły swoje, ale widzę, że<strong> ludzie są zniechęceni i coraz bardziej zmęczeni.</strong> Truskawkę kupuje od tej samej grupy osób. Są coraz starsi, narzekają na pracowników, rosnące koszty paliwa i nawozów oraz skuteczność oprysków. Może i truskawka daje zarobić, ale młodzi się nie garną, a starsi nie mają sił. Czarno widzę przyszłość. Tam, gdzie można wprowadzić maszyny – przy porzeczkach, wiśniach i aronii – będziemy dalej działać, ale<strong> truskawka powoli kończy się w Polsce </strong>– mówił drugi przedsiębiorca.</p>

<h2>Start skupu truskawek</h2>

<p>Pomimo trudności sezon skupu truskawek powoli się rozpoczyna. W tym tygodniu powinniśmy obserwować uruchamianie pierwszych punktów. Wiadomo właściwie dwie rzeczy: ani nie będzie tanio, ani nie będzie dużo. <strong>Skala wymarznięć truskawek spod folii perforowanej miejscami była zatrważająca</strong>. Pod agrowłókninami uszkodzenia były z reguły mniejsze, ale nie należy się spodziewać poważniejszego wysypu truskawek wczesnych i średnich. Na tym tle relatywnie dobrze prezentują się odmiany późne. Pytanie, czy zakłady przetwórcze będą skłonne wydłużyć kampanię skupu surowca, czy raczej w jeszcze większym stopniu ukierunkują się na import.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/05/23/625717.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 25 May 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/skup-truskawek-rusza-ale-kto-przywiezie-owoce-2670723</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny malin w Europie falują. Start polskich zbiorów coraz bliżej</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/ceny-malin-w-europie-faluja-start-polskich-zbiorow-coraz-blizej-2670285</link>
			<description>Podaż malin faluje, ceny pozostają niestabilne, a na to wszystko nakładają się problemy z kadrą z jakimi zmagać muszą się europejskie gospodarstwa. Jak sytuacja na kontynencie wygląda w przededniu polskich zbiorów?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Holandia: rynek jak rollercoaster</h2>

<p><strong>Holenderscy handlowcy akcentują chimeryczność rynku malin. </strong>W ostatnich tygodniach był „prawdziwym rollercoasterem”. W marcu brakowało towaru z Maroka, a Hiszpania również oferowała niewielkie ilości. <strong>Ceny w kraju północnoafrykańskim wzrosły nawet do 17–18 euro/kg.</strong> Pod koniec marca sytuacja zaczęła się poprawiać, ale na początku kwietnia większe wolumeny z Maroka i Hiszpanii szybko sprowadziły ceny w dół.</p>

<p>W kolejnych tygodniach podaż z północnego i południowego Maroka utrzymywała się na wystarczającym poziomie, choć pojawiały się problemy jakościowe związane z opóźnieniami na granicy z Hiszpanią w Algeciras. Obecnie południe Maroka jest już niemal po sezonie, a północ notuje ostatni niewielki szczyt. Hiszpania znów zwiększa dostawy, dlatego rynek ponownie oferuje niższe ceny. Handlowcy podkreślają, że kluczowe będą promocje, które pomogą upłynnić towar.</p>

<h2>Włochy: braki pracowników ograniczają uprawę</h2>

<p><strong>We Włoszech dostępność malin jest ograniczona, a ceny pozostają wysokie.</strong> Jak podaje dyrektor sprzedaży dużej spółdzielni z południa kraju, zwłaszcza z Sycylii, ostatnie tygodnie przyniosły bardzo dobrą jakość i plon z hektara. Sezon sycylijski jednak już się zakończył.</p>

<p>Największym problemem pozostaje spadek liczby producentów zainteresowanych uprawą malin. Główną barierą są niedobory pracowników. Maliny wymagają codziennych zbiorów, czasem nawet dwa razy dziennie, co oznacza duże zapotrzebowanie na siłę roboczą nawet przy niewielkich areałach. W całym sezonie ceny producenta utrzymywały się powyżej 15 euro/kg.</p>

<h2>Francja: import pomaga rozpocząć sezon</h2>

<p>Francuski sezon malin startuje w korzystnych realiach importowych. Problemy z marokańskim towarem ograniczyły zainteresowanie odbiorców tym kierunkiem. Jednocześnie maliny z Portugalii osiągają wysokie ceny przy pewnej relatywnej słabości dostaw z Hiszpanii. To wszystko sprzyja lepszemu wejściu na rynek owocom francuskim.</p>

<p>Mimo to <strong>Francja nadal w ogromnym stopniu opiera się na imporcie — około 85% malin spożywanych w kraju pochodzi z zagranicy.</strong> Dodatkowym problemem jest to, że szczyt konsumpcji przypada na maj, a więc dokładnie wtedy, gdy import jest najwyższy, a nie wtedy, gdy krajowa produkcja osiąga najlepsze wyniki. Taka struktura sprzedaży zwiększa presję konkurencyjną na lokalnych plantatorów.</p>

<p>Na 2026 rok prognozuje się też spadek wolumenu francuskiej produkcji, bo jeden z dużych podmiotów nie odnowił nasadzeń. Rozwój areału malin we Francji pozostaje powolny, ponieważ jest to uprawa bardzo pracochłonna i wymagająca długoterminowych decyzji.</p>

<h2>Niemcy i Austria: spadek podaży z Półwyspu Iberyjskiego wzmacnia ceny</h2>

<p>W Niemczech niższa podaż malin z Półwyspu Iberyjskiego w 18. tygodniu roku, połączona ze wzrostem popytu, ponownie przełożyła się na wyższe ceny owoców. <strong>W austriackim handlu detalicznym ceny malin z Maroka i Hiszpanii wynoszą obecnie około 16 euro/kg.</strong></p>

<p>Jednocześnie zbliża się start krajowych zbiorów. W regionie Ortenau pierwsze tunele z malinami z tegorocznego sezonu mają zacząć dostarczać owoce na rynek w ciągu najbliższych dni.</p>

<h2>Hiszpania: pogoda zakłóca regularność podaży</h2>

<p>Sezon malin 2025/2026 w Hiszpanii przebiega pod znakiem nierównomiernej produkcji, spowodowanej niekorzystną pogodą. <strong>Mimo to ceny w skupie utrzymują się na wysokim poziomie</strong>. Choć marzec i kwiecień przyniosły słabszą sprzedaż, wiosenny szczyt podaży w maju dał dobre plony i stabilne ceny, wyższe od średnich z poprzednich sezonów.</p>

<p>Źródło: Freshplaza.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/05/17/817721.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 18 May 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/ceny-malin-w-europie-faluja-start-polskich-zbiorow-coraz-blizej-2670285</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Truskawki ruszyły. Plantator liczy na cenę powyżej 4 euro</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawki-ruszyly-plantator-liczy-na-cene-powyzej-4-euro-2669978</link>
			<description>W Nadrenii Północnej-Westfalii sezon truskawkowy ruszył bardzo dobrze. Pierwsze owoce spod tuneli zebrano już pod koniec 17. tygodnia, a zbiory z upraw polowych rozpoczęły się w 20. tygodniu. Plantator z Heinsberg-Unterbruch podkreśla, że mimo chłodnych nocy plantacje wyglądają znakomicie, a perspektywy cenowe i popyt na początku sezonu są wyjątkowo korzystne.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Pierwsze zbiory i dobre prognozy na start sezonu</h2>

<p>Sezon truskawkowy w północno-zachodnich Niemczech zaczął się w tym roku wyjątkowo obiecująco. Jak informuje <strong>Michael Bleilevens z Heinsberg-Unterbruch</strong>, pierwsze truskawki odmiany Twist spod tuneli zebrano pod koniec 17. tygodnia roku, tydzień później dołączyła Verdi, a pierwsze owoce z upraw polowych pojawiły się w 20. tygodniu.</p>

<p>Mimo stosunkowo chłodnych nocy w ostatnich tygodniach kondycja roślin jest bardzo dobra, a start sezonu oceniany jest pozytywnie.</p>

<h2>Popyt na truskawki najmocniejszy na początku sezonu</h2>

<p>Bleilevens zwraca uwagę, że początek sezonu tradycyjnie oznacza bardzo silny popyt na truskawki. Najlepsze wyniki sprzedażowe przypadają zwykle na pierwsze pięć–sześć tygodni, co wiąże się m.in. z Dniem Matki, Zielonymi Świątkami oraz obchodzonym w Holandii Dniem Króla.</p>

<p>Wzrost sprzedaży jest widoczny zarówno w handlu bezpośrednim, jak i w sieciach handlowych, które dodatkowo wspierają sezon promocjami w punktach sprzedaży.</p>

<p>Optymizmu nie brakuje również po stronie cen. <strong>Plantator podkreśla, że do opłacalnej produkcji potrzebuje ceny producenta powyżej 4 euro za kilogram i wszystko wskazuje na to, że taki poziom uda się w tym roku osiągnąć.</strong></p>

<h2>Nowy system uprawy i ograniczenie środków ochrony</h2>

<p>Gospodarstwo Bleilevensa obejmuje około <strong>6 hektarów truskawek tunelowych i 40 hektarów upraw polowych.</strong> Co roku sadzonych jest około 20 hektarów nowych nasadzeń, dzięki czemu połowa areału stanowią rośliny jednoroczne, a druga połowa — dwuletnie.</p>

<p>W tym sezonie gospodarstwo po raz pierwszy testuje nowy system uprawy polowej. <strong>Zrezygnowano z podwyższonych zagonów, zmodyfikowano m.in. wysokość redlin i rozstaw roślin, a także całkowicie wyeliminowano insektycydy. </strong>W dłuższej perspektywie celem jest stworzenie w gospodarstwie zamkniętego systemu produkcji, także z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.</p>

<h2>Sprawdzone odmiany i odmiany na późniejszy handel</h2>

<p>W uprawie polowej, podobnie jak pod tunelami, dominują odmiany<strong> ‘Aprica’ i ‘Verdi’. </strong>Asortyment uzupełnia <strong>‘Cadenza’,</strong> która dobrze sprawdza się w późniejszym handlu, zwłaszcza od połowy czerwca.</p>

<p>‘Aprica’ pozostaje jedną z najbardziej cenionych odmian w gospodarstwie — przez lata potwierdziła odporność na zmienne warunki pogodowe i daje dobre plony zarówno w upały, jak i podczas opadów.</p>

<h2>Współpraca z Frutania i wyzwanie kadrowe</h2>

<p>Gospodarstwo działa w obecnej formie od 1994 roku, a współpraca z Frutania GmbH trwa od 2008 roku. Bleilevens podkreśla, że wizja Markusa Schneidera, współzałożyciela i dyrektora zarządzającego Frutania Group, dotycząca sprzedaży lokalnych truskawek przekonała go od samego początku.</p>

<p><strong>Jednym z największych wyzwań wciąż pozostaje jednak dostęp do pracowników. W sezonie gospodarstwo zatrudnia nawet 140 osób, z czego około 60 procent pochodzi obecnie z Rumunii.</strong> Są też pracownicy sezonowi z Gruzji, Ukrainy i Polski.</p>

<p>Według obecnych prognoz sezon truskawek w gospodarstwie zakończy się w drugiej połowie lipca.</p>

<p><em>Źródło: freshplaza.com</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/05/11/821002.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Wed, 13 May 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawki-ruszyly-plantator-liczy-na-cene-powyzej-4-euro-2669978</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Chile musi dowieźć jakość. Borówki coraz trudniej sprzedawać w Europie i USA</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/chile-musi-dowiezc-jakosc-borowki-coraz-trudniej-sprzedawac-w-europie-i-usa-2669876</link>
			<description>Chile nadal ma szanse na kluczowych rynkach borówki wysokiej, zwłaszcza w Europie i Stanach Zjednoczonych, ale działa dziś w znacznie bardziej konkurencyjnym otoczeniu. Coraz większe znaczenie mają jakość owoców, powtarzalność dostaw i stabilność oferty.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>U.S. i Europa: szanse dla Chile, ale rośnie konkurencja</h2>

<p>Podczas <strong>XL International Blueberry Seminar Chile 2026 Gonzalo Salinas z Rabobanku podkreślił, że importowane owoce odpowiadają już za niemal dwie trzecie podaży borówki na rynku amerykańskim. </strong>Najważniejszą rolę odgrywają Peru, Chile i Meksyk.</p>

<p>Chile wciąż ma tam swoje okno eksportowe, szczególnie w okresie przejścia podaży z Meksyku. Jak zaznaczył Salinas, dziś nie wystarczy jednak sama dostępność owoców — <strong>liczy się przede wszystkim ich jakość.</strong></p>

<h2>Europejski rynek borówki coraz trudniejszy dla chilijskich eksporterów</h2>

<p>W Europie Chile mierzy się z rosnącą konkurencją ze strony Peru, które utrzymuje obecność rynkową przez cały chilijski sezon. Dodatkowo coraz mocniej zaznacza się również Maroko, zwłaszcza w okresach nakładania się okien handlowych.</p>

<p><strong>Europa pozostaje najważniejszym kierunkiem eksportu chilijskich borówek</strong>, ale rynek jest dziś bardziej wymagający. Kupujący coraz mocniej zwracają uwagę na jakość owoców oraz regularność dostaw.</p>

<h2>Jakość i powtarzalność dostaw kluczowe dla rynku borówki</h2>

<p>Jednym z głównych tematów wystąpienia Salinasa była właśnie powtarzalność. Według niego konsumenci nie akceptują już produktu, który za każdym razem prezentuje inny poziom.</p>

<p>Chile powinno odejść od sytuacji, w której „pudełko borówek jest niewiadomą”, i <strong>oferować owoce dające „pewność pierwszego i ponownego zakupu”. </strong>To właśnie konsekwencja w jakości ma dziś decydować o przewadze konkurencyjnej.</p>

<p>Z prezentacji wynika również, że w ostatnich sezonach wzrosły dostawy ekologicznych borówek do Europy. To kolejny sygnał, że rynek dojrzewa i segment premium staje się coraz ważniejszy.</p>

<h2>Chiny pod obserwacją, USA pozostają rynkiem premium</h2>

<p>Salinas wskazał także <strong>Chiny jako rynek wymagający baczniejszego monitorowania. Chile ogranicza tam swoją obecność, podczas gdy Europa i Stany Zjednoczone nadal oferują bardziej stabilne możliwości rozwoju sprzedaży</strong>, mimo rosnącej konkurencji.</p>

<p>W USA konsumpcja nadal koncentruje się w segmencie premium. Zdaniem eksperta daje to przestrzeń do dalszego wzrostu kategorii bez utraty wartości.</p>

<h2>Co to oznacza dla chilijskich eksporterów borówki?</h2>

<p>Dla eksporterów z Chile nowa rzeczywistość jest jasna: wygrywa ten, kto przez cały sezon dostarcza owoce spełniające oczekiwania kupujących. Na rynku borówki liczą się dziś nie tylko wolumen i dostępność, ale przede wszystkim jakość, spójność i zaufanie.</p>

<p>Źródło: Blueberries Consulting</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/05/08/664414.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sat, 09 May 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/chile-musi-dowiezc-jakosc-borowki-coraz-trudniej-sprzedawac-w-europie-i-usa-2669876</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Na truskawkach w Niemczech można zarobić 4000 euro. Ale pracy nie ma lekkiej</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/na-truskawkach-w-niemczech-mozna-zarobic-4000-euro-ale-pracy-nie-ma-lekkiej-2669591</link>
			<description>Niemiecki pracodawca wystosował propozycję do osób z Polski, które szukają sezonowego zajęcia przy zbiorze truskawek. Praca ma być wykonywana w Rövershagen, niedaleko Rostocku. Oferta jest otwarta także dla kandydatów bez doświadczenia oraz bez znajomości niemieckiego.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Sezonowa praca przy truskawkach</h2>

<p>Zatrudnienie przewidziano od początku maja do końca sierpnia 2026 roku. Oparto je na krótkiej <strong>umowie sezonowej, nieprzekraczającej 90 dni i zwolnionej z podatku dochodowego. </strong>Do pracy można dołączyć w dowolnym momencie sezonu, zgodnie z własną dostępnością — wynika z ogłoszenia opublikowanego na praca-niemcy24.pl.</p>

<p><strong>Do obowiązków należy ręczne zbieranie truskawek zarówno na otwartym terenie, jak i w tunelach. </strong>W uprawach pod osłonami praca odbywa się na podniesionych stanowiskach, dzięki czemu nie trzeba się schylać. Gdy owoców jest mniej, pracownicy mogą zostać skierowani do innych prac, np. pielęgnacyjnych albo porządkowych.</p>

<h2>Stawki i zarobki</h2>

<p>Wynagrodzenie zależy od ilości zebranych owoców. <strong>Na polu stawka wynosi 0,75 euro za kilogram truskawek pierwszej klasy oraz 1 euro za wiaderko owoców drugiej klasy. W tunelach jest to odpowiednio 0,35 euro za kilogram i 0,50 euro za wiaderko.</strong> Pracodawca deklaruje miesięczne <strong>zarobki na poziomie 2500–4000 euro brutto</strong>. Dodatkowo ma obowiązywać minimalna stawka dzienna oraz możliwość pracy godzinowej przy innych zadaniach.</p>

<p><strong>Zakwaterowanie zapewniono na miejscu za 15 euro dziennie.</strong> W cenie uwzględniono m.in. ciepłe posiłki dowożone na pole, pralnię, nielimitowany internet, odzież roboczą i ubezpieczenie. Na terenie ośrodka działa też sklep z podstawowymi artykułami, a w pobliżu znajdują się dyskonty spożywcze.</p>

<h2>Zainteresowanie z Polski</h2>

<p>Ogłoszenie wzbudziło spore zainteresowanie wśród osób z Polski. Część kandydatów ma już doświadczenie i przekonuje, że przy zbiorach owoców w Niemczech można osiągnąć niezłe dochody. <strong>Perspektywa zarobku sięgającego 4000 euro netto miesięcznie przyciąga również osoby bez praktyki, choć nie każdy zdaje sobie sprawę, jak wymagająca fizycznie jest to praca i dlaczego jej wycena wygląda właśnie tak.</strong></p>

<p>Zapewne mao kto z zainteresowanych pracą w Niemczech wie, że zarobić nieźle mozna także przy zbiorze truskawek w Polsce. Skala uszkodzeń mrozowych i faktyczna redukcja plonu nie jest jeszcze znana, jednak <strong>stawki dzienne w przedziale 400-600 zł dla wydajnych rwaczy stały się dość powszechne.</strong> Plantatorzy w razie potrzeby są w stanie zapewnić także zakwaterowanie i tzw. życie, a więc aprowizację w podstawowym zakresie. </p>

<p> Źródła: biznes.o2.pl, własne</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/05/05/650760.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Tue, 05 May 2026 13:11:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/na-truskawkach-w-niemczech-mozna-zarobic-4000-euro-ale-pracy-nie-ma-lekkiej-2669591</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Marokańska borówka pod presją. Hiszpania spycha ceny w dół</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/marokanska-borowka-pod-presja-hiszpania-spycha-ceny-w-dol-2669102</link>
			<description>Marokańscy eksporterzy borówki mierzą się w tym sezonie z podwójnym wyzwaniem: opóźnieniami w zbiorach po intensywnych opadach oraz spadkiem cen, mimo rosnącego zapotrzebowania w Europie. Na rynku coraz mocniej zaznacza się konkurencja ze strony Hiszpanii.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Zbiory niższe od oczekiwań</h2>

<p><strong>W Maroku szczyt zbiorów borówki miał przypaść na kwiecień, jednak po wcześniejszych opóźnieniach pogodowych sytuacja okazała się bardziej skomplikowana. </strong>Jak wskazuje Salah Eddine Belkadi, CEO Uniq Packing, ulewne deszcze, które kilka tygodni temu nawiedziły region Larache, mocno odbiły się na produkcji.</p>

<p>Firma i branża nie widzą na razie szans na realizację prognozowanych wolumenów na poziomie około 100 tys. ton. Co więcej, nie jest wykluczone, że <strong>tegoroczna produkcja nie osiągnie nawet rekordowego wyniku z poprzedniego sezonu, wynoszącego 60 tys. ton.</strong></p>

<h2>Europejski popyt rośnie, ale ceny spadają</h2>

<p>Paradoksalnie, w czasie gdy popyt w Europie jest bardzo silny, marokańscy eksporterzy notują spadki cen. Powodem jest wejście na rynek hiszpańskich zbiorów szczytowych, które wywierają presję na stawki.</p>

<p>Według Belkadiego średnia cena marokańskiej borówki spadła:</p>

<ul>
	<li>na początku sezonu w styczniu: 11 EUR,</li>
	<li>dwa tygodnie temu: 9 EUR,</li>
	<li>obecnie: 7,5 EUR.</li>
</ul>

<h2>Sezon bez poprawy do końca</h2>

<p>Eksporter nie spodziewa się, by sytuacja na plantacjach w Maroku uległa poprawie jeszcze w tym sezonie. Jego zdaniem konkurencja ze strony Hiszpanii utrzyma się do końca kampanii, co oznacza dalszą presję zarówno na produkcję, jak i eksport.</p>

<p>To nie pierwszy raz, gdy marokańscy eksporterzy odczuwają presję konkurencyjną na ważnych rynkach. Miesiąc temu podobny problem pojawił się w Rosji, gdzie marokańska borówka musiała rywalizować z dostawami z Chin.</p>

<p>Mimo trudnego sezonu Uniq Packing nie zamierza rezygnować z borówki jako produktu strategicznego. Firma planuje od przyszłego sezonu przenieść część produkcji z Larache do Agadiru.</p>

<h2>Sezon borówki w Polsce - znów pogoda!</h2>

<p>Już na początku roku jasnym stało się, że surowa zima uszkodziła część krzewów na plantacjach. <strong>Jednak kolejne fale przymrozków, a zwłaszcza ta obecna mogą dodatkowo skomplikować systuację.</strong> Potencjał produkcyjny naszego kraju w ostatnim roku dalece przekroczył realny plon jaki zebrano. Wygląda na to, że bez inwestycji w systemy ochrony roślin przed przymrozkami, w Polsce podobnie jak w Maroku, będziemy musieli zadowolić się ograniczonym plonowaniem borówek nie tylko w 2026 ale i w kolejnyuch sezonach. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/27/641427.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Thu, 30 Apr 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/marokanska-borowka-pod-presja-hiszpania-spycha-ceny-w-dol-2669102</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Truskawki 2026. Plon nie wystarczy, liczy się termin i jakość</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawki-2026-plon-nie-wystarczy-liczy-sie-termin-i-jakosc-2668920</link>
			<description>Globalny rynek truskawek wchodzi w sezon 2026 z wyraźnym paradoksem: w wielu regionach podaży przybywa, ale rentowność pozostaje krucha. Dla plantatorów jagodowych oznacza to jedno — o sukcesie coraz częściej decydują nie tony owoców, lecz termin zbioru, jakość partii i umiejętność kontrolowania kosztów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Podaż truskawek rośnie, ale zyski producentów niekoniecznie </h2>

<p>Na świecie truskawek nie brakuje, jednak rynek coraz rzadziej nagradza samą skalę produkcji. Kluczowe stają się następujące pytania: <strong>czy owoce trafiają na rynek we właściwym momencie, w odpowiedniej jakości i w wolumenie, który da się sprzedać po opłacalnej cenie</strong>.</p>

<p>Kapryśna pogoda, rosnące koszty produkcji i logistyki, nierówna jakość oraz szybko zmieniające się okna handlowe sprawiają, że przewagę mają gospodarstwa dobrze zsynchronizowane z popytem.</p>

<h2>Europa: lokalność działa, ale tylko przy jakości</h2>

<p>W Europie Zachodniej widać, że ciągłość podaży ma coraz większe znaczenie. W Holandii rozwój odmian powtarzających owocowanie p<strong>omaga rozłożyć produkcję w czasie i ograniczyć zależność od krótkich szczytów sezonu.</strong> Problemem pozostają jednak wysokie koszty energii, które nie są równoważone przez wzrost cen.</p>

<p>Belgia korzysta na dobrym starcie lokalnego sezonu. Owoce z upraw bez doświetlania wchodzą na rynek przy stabilniejszych cenach, a <strong>konsumenci chętnie wybierają truskawki krajowe</strong>, zwłaszcza gdy import z Hiszpanii, Portugalii czy Maroka ma napotyka na problemy z jakością.</p>

<p>Wniosek jest prosty: lokalne pochodzenie nadal sprzedaje się dobrze, ale tylko wtedy, gdy idzie w parze z terminowością i powtarzalną jakością.</p>

<h2>Południe Europy: nadpodaż i presja cenowa</h2>

<p>Włochy zwiększają znaczenie południowych regionów, takich jak Kampania i Basilicata, ale <strong>rynek odczuwa presję cenową.</strong> Tanie truskawki z Hiszpanii obniżają notowania hurtowe, mimo że popyt konsumencki pozostaje solidny.</p>

<p><strong>Hiszpania pokazuje z kolei, jak szybko sezon może przejść od niedoboru do nadmiaru. </strong>Silne opady, chłód i wiatr opóźniły kampanię i pogorszyły jakość, a gdy warunki się poprawiły, okno premium było już znacznie węższe. Efekt? Agresywne obniżki cen, miejscami poniżej kosztów produkcji.</p>

<h2>Francja, Niemcy i Wielka Brytania: import nadal dyktuje warunki</h2>

<p>We Francji wzrost podaży odmiany Gariguette zderza się z tanim importem z Hiszpanii. W Niemczech rynek nadal opiera się głównie na dostawach zagranicznych, a produkcja krajowa dopiero się rozpędza.</p>

<p>W Wielkiej Brytanii sezon rusza ostrożnie optymistycznie, ale wzrost kosztów transportu — m.in. przez napięcia geopolityczne — dodatkowo obniża marże w całym łańcuchu dostaw.</p>

<h2>USA: duża podaż, słaby popyt</h2>

<p>W Stanach Zjednoczonych problemem nie jest brak owoców, lecz <strong>zbyt duża podaż wobec popytu</strong>. Kalifornia notuje mocne zbiory, ale rynek — zwłaszcza organicznych truskawek — reaguje presją cenową. To ważny sygnał dla eksporterów: duży plon nie gwarantuje zysku, jeśli handel nie nadąża za wzrostem podaży.</p>

<h2>Afryka Północna i Południowa: liczy się logistyka i stabilność</h2>

<p>W RPA opóźnione nasadzenia po intensywnych opadach przesunęły pojawienie się lokalnego towaru, chwilowo poprawiając ceny. Eksporterzy mocno obserwują też kierunki bliskowschodnie, bo tamtejsza logistyka coraz częściej decyduje o wyniku sprzedaży.</p>

<p><strong>Egipt zwiększył areał i w efekcie zmaga się z nadpodażą</strong>, wyższymi kosztami i nierówną jakością materiału nasadzeniowego. Część wysyłek świeżych truskawek trafiała na rynki Zatoki po cenach niższych od kosztów produkcji. W mrożeniu z kolei kluczowym problemem pozostaje powtarzalność jakości.</p>

<p><strong>Maroko z kolei traci znaczenie w truskawce, głównie przez spadek konkurencyjności kosztowej wobec Egiptu.</strong> Mimo to ograniczona podaż i stabilny popyt pozwalają utrzymać satysfakcjonujące ceny.</p>

<h2>Wnioski dla plantatorów jagodowych</h2>

<p>Sezon 2026 na globalnym rynku truskawkowym jasno pokazuje, że w truskawkach nie wygrywa już tylko ten, kto produkuje najwięcej. Coraz większe znaczenie mają:</p>

<ul>
	<li>właściwe okno podaży,</li>
	<li>wysoka i powtarzalna jakość,</li>
	<li>kontrola kosztów energii, pracy i transportu,</li>
	<li>elastyczność handlowa,</li>
	<li>dopasowanie odmiany do rynku.</li>
</ul>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/23/572431.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sun, 26 Apr 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawki-2026-plon-nie-wystarczy-liczy-sie-termin-i-jakosc-2668920</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Truskawka przemysłowa pod presją. Czy to jeszcze się opłaca?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawka-przemyslowa-pod-presja-czy-to-jeszcze-sie-oplaca-2668906</link>
			<description>Choć aktualnie na plantacjach wciąż trwa walka z przymrozkami, szkodnikami i chwastami, wielu producentów myślami wybiega kilka tygodni w przód. Jakie będą w tym roku ceny skupu truskawki i czy nastawianie się na dostawy do zakładów i punktów handlowych firm w ogóle ma sens?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Komentarz rynkowy</strong></p>

<p>Zachęcam do zapoznania się z materiałem filmowym poniżej. Przedstawiam w nim własną opinię dotyczącą tzw. przemysłu. Przy okazji rozmaitych spotkań w terenie zasięgnąłem także opinii specjalistów.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p><strong>Niepewna pogoda, niepewny rynek</strong></p>

<p>Niepewność to słowo klucz w ogrodniczej branży. Pewni nie możemy być <strong>pogody, cen owoców, kosztów produkcji, dostępności pracowników sezonowych i wielu innych czynników</strong>, które wpływają na ostateczną ocenę ekonomiczną każdego sezonu jak i obranej strategii gospodarstwa.</p>

<p>Nie mniej jednak czasem warto przystanąć na chwilę, by zastanowić się co w obecnej sytuacji ma jeszcze sens i jak może wyglądać to w przyszłości. Rynek truskawki przemysłowej jest coraz trudniejszy. Krajowi producenci surowca borykają się z <strong>masowym importem mrożonki z północy Afryki</strong>. W segmencie truskawki do tłoczenia zewnętrzna presja konkurencyjna jest mniejsza, ale to truskawka która przecież zawsze jest najtańsza. Czy to się jeszcze w ogóle opłaca?</p>

<p>W komentarzu jagodowym wybrzmiewają także wątki dotyczące związków rynku deserowego i przemysłowego truskawki także w kontekście sytuacji międzynarodowej i wiele innych determinantów kształtujących ten wycinek produkcji ogrodniczej.</p>

<p>Zachęcam do zapoznania się z załączonym materiałem filmowym i do podzielenia się własnymi przemyśleniami w omawianym obszarze.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/23/819321.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Fri, 24 Apr 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawka-przemyslowa-pod-presja-czy-to-jeszcze-sie-oplaca-2668906</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Grecka truskawka znów ruszy do Polski. Krajowa i tak może trzymać cenę</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/grecka-truskawka-znow-ruszy-do-polski-krajowa-i-tak-moze-trzymac-cene-2668579</link>
			<description>Na rynek trafiają polskie truskawki spod szkła. Ich ceny są wysokie, wielokrotnie wyższe niż owoców importowanych. Czy ta sytuacja przełoży się na wzmożony napływ truskawek z Grecji i Albanii?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny truskawek ze szklarni trzymają poziom</h2>

<p>Notowania cen na rynkach hurtowych nie pozostawiają złudzeń. Polska truskawka trzyma odpowiedni dla bieżącej fazy sezonu poziom. Nie jest tanio, ale i ilości są ograniczone. Wczoraj, tj. <strong>17 kwietnia 2026 roku, ceny truskawek</strong> z Polski prezentowały się następująco:</p>

<ul>
	<li>"Bronisze" Warszawski Rolno-Spożywczy Rynek Hurtowy SA – 32-34 zł/kg</li>
	<li>Giełda Kaliska – 36 zł/kg</li>
	<li>Wielkopolska Gildia Rolno-Ogrodnicza S.A. – 40 zł/kg</li>
</ul>

<p>Dla porównania ceny truskawek importowanych, wśród których króluje <strong>towar z Grecji, zaczynają się od 12 zł/kg, a kończą na 19 zł/kg,</strong> choć trzeba przyznać, że transakcje zawierane są zazwyczaj bliżej niższego progu tego zakresu.</p>

<p>Na razie więc, pomimo presji konkurencyjnej krajowy produkt trzyma typowy dla tej części roku poziom cenowy.</p>

<h2>Czy czeka nas zalew greckiej truskawki?</h2>

<p>O ile warunki pogodowe silnie torpedowały produkcję w Hiszpanii, Portugalii czy Maroko, o tyle <strong>z Grecji nie napływały sygnały o poważniejszych zaburzeniach w produkcji. </strong>Możemy się więc spodziewać normalnej, czyli wysokiej podaży greckiej truskawki na polskim rynku.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/17/654632.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/17/654632.jpg?1776412938" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Jedna z plantacji truskawek w Grecji</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Fruiton</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Czy to powód do zmartwień dla krajowych plantatorów? I tak i nie. Oczywiście, zawsze znajdzie się grupa konsumentów dla których kraj pochodzenia ma mniejsze znaczenie, jednak jest też szerokie grono osób preferujących zdecydowanie truskawkę polską.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ceny/truskawka-deserowa-ma-szanse-na-dobry-sezon-w-przemysle-wiecej-znakow-zapytania-2668308">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/04/13/817973.jpg?1776319662" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              ceny truskawek 2026
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Truskawka deserowa ma szansę na dobry sezon. W przemyśle więcej znaków zapytania</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Przypomnijmy sytuację z zeszłego roku. <strong>Pomimo bardzo intensywnego napływu truskawki z Grecji do Polski przekładającego się na spadek jej cen nawet do poziomu 6 zł/kg w pierwszej połowie maja, krajowa truskawka z tuneli sprzedawana była w tym samym czasie po 22-24 zł, a więc czterokrotnie drożej. </strong>Sprzedaż po długim weekendzie majowym odbywała się płynnie.</p>

<h2>Uwaga na oszustów!</h2>

<p>Niestety, pewną tradycją początku polskiego sezonu truskawkowego, stało się <strong>przesypywanie importowanych truskawek w opakowania sugerujące ich krajowe pochodzenie</strong>. Plantatorom czy handlowcom wystarczy jeden rzut oka by rozpoznać owoc o południowym rodowodzie. Konsumenci mogą jednak mieć z tym problem.</p>

<p>O ile prowadzimy sprzedaż bezpośrednią, warto podjąć wysiłek edukacyjny w zakresie informowania konsumentów o różnicach w wyglądzie polskiej i chociażby greckiej truskawki. Nie chodzi o to, by odradzać czy zabraniać zakupu towaru z importu – każdy ma do tego prawo. Chodzi jednak o budowę świadomości i wyeliminowanie nieuczciwych praktyk.</p>

<p>Krajowe organy powołane do kontrolowania tego typu oszustw radzą sobie z wypełnianiem swoich działań średnio. Gdyby było inaczej, problem już dawno znalazłby swoje rozwiązanie. Czy tak się stało? Nie mam wątpliwości, ze musimy liczyć także, a może przede wszystkim, na siebie.</p>

<h2>Truskawka z tunelu i spod folii perforowanej</h2>

<p>Póki co, <strong>na rynku krajowej truskawki szklarniowej nie spodziewam się większych zmian. </strong>Areał takich upraw to zaledwie kilkadziesiąt hektarów w skali blisko 40 milionowego kraju, więc o tzw. górkach podażowych mowy być nie może.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/truskawka/nawozenie-truskawek/truskawki-w-trudnym-okresie-praktyczne-zalecenia-prof-zbigniewa-jarosza-2668539">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/04/16/818534.jpg?1776349790" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              truskawki w tunelu
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Truskawki w trudnym okresie – praktyczne zalecenia prof. Zbigniewa Jarosza</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Co innego w maju. Obecny sezon jest późniejszy niż ubiegły. Różnica w terminie inauguracji zbiorów truskawki tunelowej wyniesie zapewne około 7 dni. To akurat dobra wiadomość – <strong>majówka silnie zaburza sprzedaż</strong>, a tym samym logistykę zbiorów. 3 maja przypada w niedzielę, kalendarz ułożył się więc także sprzyjająco.</p>

<p><strong>Problemem może być jednak duża powierzchnia upraw przyspieszanych perforowaną folią. </strong>Stan wegetacji w tych kwaterach niewiele odbiega od rozwoju roślin w tunelach. Dla rentowności upraw tunelowych bardzo ważne jest, by sprzedać ok. 80% towaru nim na rynek wejdą duże ilości truskawki pozyskanej z kwater spod płaskich osłon. Karty rozdaje pogoda, ale wstępnie można zakładać, że <strong>zbiory owoców z upraw w takiej technologii rozpoczną się około 15-17 maja, a więc okno na dochodową sprzedaż truskawki tunelowej może nie być w tym roku długie.</strong></p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/17/816683.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sat, 18 Apr 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/grecka-truskawka-znow-ruszy-do-polski-krajowa-i-tak-moze-trzymac-cene-2668579</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>1 truskawka za 20 dolarów – o dziwo niektórzy sądzą, że to rozsądna cena!</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/1-truskawka-za-20-dolarow-o-dziwo-niektorzy-sadza-ze-to-rozsadna-cena-2668303</link>
			<description>Kto chciałby spróbować truskawkę za 20 dolarów? Szczerze? Ja chyba nie. Sama myśl o tym ile kilogramów owoców w sezonie za te kwotę mógłbym nabyć sprawiłaby, że każdy kęs przysparzałby psychicznego cierpienia. Japońskie, ekskluzywne owoce, pakowane pojedynczo, trafiają jednak do USA i znajdują tam nabywców właśnie w takiej cenie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Po ile truskawki? $19.99 za sztukę!</h2>

<p>Sieć sklepów <strong>Erewhon w Los Angeles</strong> właczyła do swej handlowej oferty truskawki. <strong>Owoce pakowane są pojedynczo, a sprzedawane po 20 dolarów bez centa za sztukę.</strong> Chodzi o owoce selekcji ‘Tochiaika’ wyprodukowane na Anhay Farms w szklarni. Selekcja owoców trafiających do sprzedaży jest tam bardzo surowa. Pod uwagę brane są takie kryteria, jak idealny kształt, intensywne wybarwienie, regularny kształt i wyjątkowo słodki smak.</p>

<p>Czynnikiem podrażającym produkt na półce sklepowej jest logistyka.<strong> Owoce do Stanów Zjednoczonych trafiają drogą lotniczą, a czas w jaki upływa od ich zerwania do trafienia do sprzedaży to 24-48 godzin.</strong></p>

<p>Co ciekawe, popyt na te truskawki napędzają celebryci i influencerzy działający w Internecie. Sieć zaroiła się od nagrań na których owoce te są degustowane. Część z osób uważa, że jakość i smak nabytej truskawki sprawia, że 20 dolarów to uczciwa cena!</p>

<h2>Co o tym sądzicie?</h2>

<p>Ciekaw jestem co na ten temat sądzą plantatorzy truskawki. Nie wykluczam, że owoce te są smaczne, ładne, świeże i aromatyczne. Ale 20 dolarów za sztukę?!<strong> Przy dzisiejszym średnim kursie wymiany walut to przecież prawie 73 zł!!!</strong></p>

<p>Bardzo możliwe, że opakowanie i cena to także czynniki o silnym oddziaływaniu emocjonalnym i psychologicznym. Niewykluczone, że truskawki pozyskiwane w pełni sezonu w Polsce w uprawie polowej po odpowiedniej selekcji także mogłyby osiągać taką cenę. Osobiście sądzę, że to szaleństwo, ale i przykład na to jak dobrze skonstruowana i opowiedziana historia produktu może wpływać na jego sprzedaż.</p>

<p>Źródło: well.pl</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/13/817953.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Tue, 14 Apr 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/1-truskawka-za-20-dolarow-o-dziwo-niektorzy-sadza-ze-to-rozsadna-cena-2668303</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Truskawki z Albanii zyskują na znaczeniu. Rośnie produkcja, eksport i znaczenie jakości</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawki-z-albanii-zyskuja-na-znaczeniu-rosnie-produkcja-eksport-i-znaczenie-jakosci-2667945</link>
			<description>Choć na polskim rynku dominują obecnie truskawki greckie, to tuż po sąsiedzku, Albania także wzmacnia swe możliwości w zakresie dostaw owoców tego gatunku na międzynarodowy rynek. Czy polscy producenci wczesnych truskawek mają powody do obaw?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Albania umacnia pozycję w produkcji truskawek</h2>

<p>Sektor truskawkowy w Albanii rozwija się dynamicznie, a coraz większa liczba producentów stawia na ten gatunek ze względu na rosnący popyt i możliwości eksportowe. Mimo że obecny sezon nie należy do najłatwiejszych pod względem plonowania, branża utrzymuje dobrą pozycję rynkową, a ceny owoców pozostają satysfakcjonujące.</p>

<p>Jak podkreśla <strong>Albano Troka, prezes i założyciel firmy Fragoland SHPK</strong>, zwiększa się powierzchnia upraw, ponieważ coraz więcej gospodarstw dostrzega potencjał tego kierunku produkcji. Decydują o tym zarówno potrzeby rynku, jak i atrakcyjne perspektywy eksportowe.</p>

<p>Jednocześnie sektor staje się coraz lepiej zorganizowany. Szczególnie widoczne jest to wśród producentów, którzy koncentrują się na wysokiej jakości owoców oraz standardach bezpieczeństwa żywności. To właśnie te elementy mają dziś kluczowe znaczenie w budowaniu pozycji albańskich truskawek na wymagających rynkach zagranicznych.</p>

<h2>Trudniejszy sezon przez warunki pogodowe</h2>

<p>Obecny sezon nie jest jednak zaliczany do najmocniejszych pod względem wielkości zbiorów. Główną przyczyną są warunki klimatyczne, które wpłynęły na rozwój roślin oraz rytm zbiorów. <strong>Niestabilna pogoda przełożyła się na niższe wolumeny produkcji w kilku rejonach uprawy.</strong></p>

<p>Mimo tych trudności sytuacja na rynku pozostaje stosunkowo korzystna. Popyt na truskawki utrzymuje się na dobrym poziomie, szczególnie w segmencie owoców wysokiej jakości. To pokazuje, że odbiorcy nadal są gotowi płacić za produkt spełniający oczekiwania handlu i konsumentów.</p>

<h2>Eksport albańskich truskawek trafia głównie do Włoch i Niderlandów</h2>

<p>Wśród najważniejszych kierunków eksportowych albańskich truskawek w tym sezonie znajdują się <strong>Włochy i Niderlandy</strong>. Owoce trafiają także do sieci handlowych, takich jak Lidl i Coop. Obecność w takich kanałach sprzedaży potwierdza, że albańscy producenci coraz skuteczniej odpowiadają na wymagania nowoczesnego rynku detalicznego.</p>

<p>Dla eksporterów i plantatorów to wyraźny sygnał, że dalszy rozwój branży powinien opierać się nie tylko na zwiększaniu produkcji, ale również na utrzymaniu jakości, powtarzalności dostaw i sprawnej organizacji całego łańcucha dostaw.</p>

<h2>Największe wyzwania: klimat, koszty pracy i stabilność produkcji</h2>

<p>Jak wskazuje Albano Troka, do najważniejszych wyzwań w trwającym sezonie należą <strong>warunki pogodowe, koszty pracy oraz utrzymanie stabilnej produkcji w najbardziej wrażliwych momentach sezonu</strong>. W praktyce oznacza to konieczność bardzo uważnego monitorowania plantacji i szybkiego reagowania na wszelkie sytuacje wymagające interwencji.</p>

<p>W firmie Fragoland duży nacisk kładzie się na dobrą organizację procesów, stały nadzór techniczny oraz elastyczne zarządzanie produkcją. To podejście pozwala ograniczać skutki niekorzystnych zjawisk i lepiej odpowiadać na zmieniające się warunki w trakcie sezonu.</p>

<h2>Ceny truskawek pozostają korzystne</h2>

<p>Według przedstawicieli tamtejszej branży najbardziej niestabilny okres sezonu jest już prawdopodobnie za nimi. W najbliższych tygodniach oczekiwana jest większa stabilizacja, zarówno pod względem wolumenu dostaw, jak i kształtowania się cen.</p>

<p><strong>Ceny truskawek były dotąd dobre, czemu sprzyjał zarówno utrzymujący się popyt, jak i ograniczona dostępność owoców w niektórych momentach produkcji. </strong>Jeśli prognozowana stabilizacja się potwierdzi, albański sektor truskawkowy może zakończyć sezon z umiarkowanie pozytywną oceną, mimo wcześniejszych trudności pogodowych.</p>

<p>Rynek truskawek w Albanii wyraźnie dojrzewa i zyskuje coraz większe znaczenie w handlu międzynarodowym. Rosnący areał upraw, większa orientacja na jakość oraz obecność na rynkach eksportowych pokazują, że tamtejszy sektor ma potencjał dalszego rozwoju. Choć sezon 2026 przyniósł problemy związane z pogodą i plonowaniem, dobra koniunktura cenowa oraz stabilny popyt pozostają ważnym wsparciem dla producentów i eksporterów.</p>

<p>Źródło: freshplaza.com</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/07/817245.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 13 Apr 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawki-z-albanii-zyskuja-na-znaczeniu-rosnie-produkcja-eksport-i-znaczenie-jakosci-2667945</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Egipt liderem dostaw mrożonych truskawek do Polski w 2025 roku</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/egipt-liderem-dostaw-mrozonych-truskawek-do-polski-w-2025-roku-2667898</link>
			<description>Egipt umocnił pozycję najważniejszego dostawcy mrożonych truskawek do Polski. W 2025 roku eksport z tego kraju osiągnął rekordowy poziom 62,2 tys. ton, a jego znaczenie wzrosło w czasie, gdy polskie przetwórstwo zetknęło się z niższymi krajowymi zbiorami i rosnącymi kosztami produkcji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Rekordowy import mrożonych truskawek z Egiptu</h2>

<p><strong>W 2025 roku Polska sprowadziła z Egiptu 62,2 tys. ton mrożonych truskawek o wartości przekraczającej 70 mln euro.</strong> To wynik aż 2,2 razy wyższy niż rok wcześniej i jednocześnie większy niż łączny wolumen dostaw z lat 2023–2024. Tym samym Egipt nie tylko pobił własny rekord, ale także wyraźnie umocnił dominację w strukturze importu tego surowca na polski rynek.</p>

<p>Dostawy egipskich mrożonych truskawek realizowane są przez cały rok, jednak największe wolumeny trafiają do Polski od kwietnia do września. <strong>To czas, gdy trwają krajowe zbiory i można by z powodzeniem zakupy realizować na miejscu a łączna pula polskiego surowca jaka trafi do mrożenia wciąż nie jest przecież jeszcze znana.</strong></p>

<p>W 2025 roku szczególnie mocny był lipiec, a wiec akurat okres przypadający bezpośrednio po zakończeniu skupów krajowej truskawki. Import osiągnął 9,5 tys. ton, czyli 2,6 razy więcej niż w tym samym miesiącu 2024 roku. <strong>Co irytować może krajowych plantatorów, bardzo wysokie wyniki w zakresie wwozu truskawki mrożonej do Polski odnotowano także w maju i czerwcu, odpowiednio 9,2 oraz 9,3 tys. ton. </strong>Udział Egiptu w polskim imporcie mrożonych truskawek wzrósł do 73,6%, podczas gdy rok wcześniej wynosił 69,4%.</p>

<h2>Zmiany wśród dostawców mrożonych truskawek</h2>

<p>Choć Egipt zdecydowanie zdominował polski import, interesujące przetasowania nastąpiły także wśród pozostałych eksporterów. <strong>Na drugim miejscu znalazły się Niemcy z wynikiem 8,2 tys. ton i udziałem na poziomie 9,7%.</strong> Niemiecki eksport do Polski podwoił się w porównaniu z poprzednim rokiem.</p>

<p><strong>Na trzeciej pozycji uplasowały się Chiny, które dostarczyły 6,3 tys. ton mrożonych truskawek</strong>, czyli ponad trzykrotnie więcej niż rok wcześniej. Dalej znalazła się Holandia z wolumenem 2,3 tys. ton. Wyraźny spadek zanotowała natomiast Ukraina, która jeszcze niedawno należała do trójki najważniejszych dostawców, a w 2025 roku ograniczyła sprzedaż do zaledwie 1,2 tys. ton.</p>

<h2>Zmienia się gama produktów oferowanych przez mroźnie</h2>

<p>Zmiany na rynku nie wynikają jednak wyłącznie z problemów pogodowych, których tak silnie doświadczyły plantacje truskawek w Polsce w zeszłym roku. Przemysł przetwórczy działający w Polsce coraz mocniej przesuwa się w stronę produktów o wyższej wartości dodanej, takich jak mieszanki jagodowe, purée czy specjalistyczne składniki dla przemysłu spożywczego. Taki model działalności wymaga stabilnych i przewidywalnych dostaw surowca, których krajowa produkcja nie zawsze jest dziś w stanie zapewnić.</p>

<p>W tym kontekście egipskie mrożone truskawki okazały się dla polskich przetwórców ważnym zabezpieczeniem. Pozwoliły utrzymać wykorzystanie mocy produkcyjnych, zapewnić ciągłość eksportu i ograniczyć skutki krajowego kryzysu podażowego.</p>

<p>Przede wszystkim jednak chodzi o cenę surowca. <strong>Truskawki do mrożenia, nawet jeśli co i rusz docierają do nas informacje o wstrzymanych z powodów jakościowych partiach, są po prostu tańsze</strong> i dzięki temu atrakcyjne dla przetwórców działających w Polsce.</p>

<h2>Egipt umacnia pozycję na globalnym rynku</h2>

<p>Sukces Egiptu na polskim rynku wpisuje się w szerszy trend ekspansji tego kraju w światowym handlu mrożonymi owocami. W 2025 roku egipscy eksporterzy notowali rekordowe wyniki nie tylko w Polsce, ale również na takich rynkach jak Chiny, Turcja i Niemcy, co przy okazji tłumaczy drugą pozycję naszego zachodniego sąsiada w zestawieniu dostawców mrożonek na nasz rynek.</p>

<p>Dla polskiej branży owoców jagodowych to wyraźny sygnał, że rynek mrożonych truskawek staje się coraz bardziej globalny, a konkurencja będzie w kolejnych latach rosła. Czy produkcja truskawek przemysłowych w Polsce ma przyszłość? To zagadnienie podejmę w odrębnym materiale już niebawem.</p>

<p>Źródła: East Fruit, własne</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/04/07/609607.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Wed, 08 Apr 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/egipt-liderem-dostaw-mrozonych-truskawek-do-polski-w-2025-roku-2667898</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Macfrut 2026 - dlaczego warto tam być?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/macfrut-2026-dlaczego-warto-tam-byc-2667255</link>
			<description>Organizatorzy włoskich targów Macfrut zapowiadają powiększenie strefy jagodowej, a także silniejsze zaakcentowanie znaczenia Polski i Europy Środkowo-Wschodniej jako ważnego regionu na mapie produkcji owoców. O tym, dlaczego warto odwiedzić Rimini rozmawiamy z Patrizio Nerim, prezesem targów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Kto powinien odwiedzić Macfrut? Czy to wydarzenie głównie dla producentów owoców i warzyw, czy także dla handlowców, sieci i innych ogniw całego rynku? Czy Macfrut oferuje ciekawe rozwiązania dla całego sektora?</h2>

<p><strong>Patrizio Neri:</strong> Macfrut to w pełni zintegrowane targi dla całego sektora i mówię to dosłownie. Dla nas oznacza to, że w centrum stawiamy każde ogniwo rynku owoców i warzyw: od uprawy, przez etap pozbiorczy, aż po marketing oraz produkty kierowane do rynku i konsumenta. Właśnie temu służy nowy układ targów, podzielony na trzy główne obszary: Pre-Harvest, czyli etap przed zbiorami, Post-Harvest, czyli etap po zbiorach, oraz Healthy Food. Taki podział sprawia, że zwiedzanie jest bardziej przejrzyste i wygodne dla uczestników o różnych potrzebach.</p>

<p>Dlatego Macfrut jest skierowany nie tylko do producentów, ale także do handlowców, kupców, dystrybutorów, przedstawicieli dużych sieci handlowych, doradców, szkółkarzy, firm logistycznych i opakowaniowych oraz podmiotów zajmujących się nawożeniem, ochroną i badaniami.</p>

<h2>Jaką rolę widzi Pan dla producentów z Europy Środkowo-Wschodniej, w tym z Polski, w dalszym rozwoju Macfrut? Czy planujecie specjalne działania skierowane do tego regionu?</h2>

<p><strong>Patrizio Neri:</strong> Dla Macfrut rynki europejskie pozostają kluczowe, zarówno jeśli chodzi o wystawców, odwiedzających, jak i kupców. Nasza międzynarodowa tożsamość opiera się właśnie na dialogu między pozaeuropejskimi obszarami produkcji a rynkami europejskimi. Tworzymy konkretne powiązania w całym sektorze poprzez kontakty handlowe, programy przyjazdowe i międzynarodowe misje handlowe. W tym układzie producenci z Europy Środkowo-Wschodniej, w tym z Polski, są dla nas bardzo ważnymi partnerami w dalszym rozwoju wydarzenia.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/26/816086.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/26/816086.jpg?1774511484" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Patrizio Neri, prezes targów MACFRUT</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"> Macfrut</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Właśnie w tym kierunku prowadziliśmy ostatnio konkretne działania. Macfrut zorganizował specjalne wydarzenie w Warszawie, które zgromadziło ponad 70 przedstawicieli firm importowych, logistycznych i dystrybucyjnych. To potwierdziło rosnące zainteresowanie rynków Europy Środkowo-Wschodniej naszymi targami. Podczas prezentacji pokazaliśmy najważniejsze nowości edycji 2026, możliwości handlowe i możliwości nawiązywania kontaktów dla uczestników międzynarodowych, a także program skierowany do polskich kupców. Obejmuje on usługi dopasowane do ich potrzeb i rozwiązania ułatwiające udział w targach oraz organizację wartościowych spotkań biznesowych na miejscu.</p>

<p>Warszawski etap jeszcze bardziej wzmocnił nasze relacje z Polską, która odgrywa coraz ważniejszą rolę w europejskim handlu owocami i warzywami. Dlatego będziemy dalej inwestować w działania skierowane do całej Europy Środkowo-Wschodniej, aby wzmacniać obecność wykwalifikowanych uczestników rynku i rozwijać nowe międzynarodowe możliwości biznesowe.</p>

<h2>W Polsce najważniejsze gatunki owoców to jabłka, gruszki, czereśnie i owoce jagodowe, szczególnie borówki i truskawki. Czy Macfrut przygotował specjalne wydarzenia, strefy lub inicjatywy związane z tymi uprawami?</h2>

<p><strong>Patrizio Neri:</strong> Macfrut 2026 będzie miał w pełni dedykowaną Berry Area, czyli strefę jagodową, z większą powierzchnią wystawienniczą, mocniejszym programem naukowym i jeszcze bardziej międzynarodowym charakterem.</p>

<p>Program obejmie trzy dni konferencji, sesji technicznych, prezentacji nowych odmian oraz bezpośredniego dialogu między nauką, produkcją i rynkiem. W centrum znajdą się takie tematy jak odmiany truskawek rozmnażane klonalnie i z nasion, cele hodowlane związane z odpornością i jakością, rola mikrorozmnażania oraz możliwe zastosowania sztucznej inteligencji w tym sektorze.</p>

<p>Potwierdzone inicjatywy to Berry Shop, skoncentrowany na porównywaniu oferty borówek w dużych sieciach handlowych, oraz Berry Taste, czyli strefa degustacji i oceny truskawek oraz borówek. Wprowadzimy też dwie nowości: Berry’s Bar i Berry Dashboard.</p>

<h2>Czy widzi Pan rosnące zainteresowanie nowymi technologiami, na przykład start-upami, narzędziami cyfrowymi i rozwiązaniami solarnymi? Czy liczba takich wystawców i odwiedzających rośnie z roku na rok?</h2>

<p><strong>Patrizio Neri:</strong> Tak, widzimy rosnące zainteresowanie technologiami stosowanymi w praktyce i narzędziami, które poprawiają konkurencyjność, efektywność i zrównoważenie. Macfrut podchodzi do tych tematów bardzo praktycznie. Rozwiązania biologiczne, technologie cyfrowe, sztuczna inteligencja, gospodarka wodna i rozwiązania agrywoltaiczne to kluczowe elementy edycji 2026. Będą obecne m.in. poprzez strefy BDT, Acqua Campus i Agrisolar.</p>

<p>Dodatkowo specjalna strefa start-upów pokaże 25 innowacyjnych projektów z całego świata, co jeszcze mocniej potwierdza rosnące znaczenie innowacji na targach.</p>

<h2>Zmiany klimatu – susze, ulewy, grad – coraz mocniej uderzają w producentów owoców i warzyw. Jakie technologie pomagające radzić sobie z tymi problemami będą najbardziej widoczne na Macfrut 2026 i które z nich realnie mogą znaleźć zastosowanie także w gospodarstwach w Polsce?</h2>

<p><strong>Patrizio Neri:</strong> Najbardziej widoczne technologie na Macfrut 2026 będą dotyczyły gospodarowania wodą, efektywności energetycznej i monitoringu polowego.</p>

<p>Acqua Campus pokaże najbardziej zaawansowane systemy nawadniania, rozwiązania oszczędzające wodę i energię, usługi środowiskowe oraz zastosowania sztucznej inteligencji, również w formie pokazów na żywo.</p>

<p>Ważną rolę odegra też Biosolutions and Digital Technologies, ze szczególnym naciskiem na ochronę roślin, nawożenie, biostymulację i technologie ukierunkowane na zrównoważenie. Dodatkowo w inicjatywach technicznych związanych z Macfrut, szczególnie w sektorze jagodowym i szparagowym, mocno zaakcentowaliśmy technologie monitorowania kluczowych parametrów klimatycznych, które stają się dla producentów coraz bardziej potrzebne.</p>

<h2>W Polsce rośnie zainteresowanie produkcją ekologiczną i integrowaną. Czy na Macfrut będzie wyraźnie widoczna ścieżka rozwiązań dla takich gospodarstw? Jakie koncepcje produkcji uważa Pan dziś za najbardziej obiecujące?</h2>

<p><strong>Patrizio Neri:</strong> W ramach Healthy Food Area strefa Organic Produce będzie poświęcona ekologicznym owocom i warzywom. Znajdzie się tam także specjalny warsztat dotyczący ekologicznych łańcuchów dostaw i innowacji agroekologicznych.</p>

<p>Uzupełni to Plant Nursery z blokiem poświęconym szkółkarstwu ekologicznemu oraz Biosolutions and Digital Technologies, czyli wyspecjalizowana wystawa dotycząca ochrony roślin, nawożenia i biostymulacji, z silnym naciskiem na praktyki przyjazne środowisku. Według ostatniego badania Agri 2000 Net, przeprowadzonego wśród ponad 200 włoskich gospodarstw sadowniczych, 84% z nich korzysta z rozwiązań biologicznych. Najczęściej stosują biofungicydy, feromony, bioinsektycydy, nawozy organiczne i polepszacze gleby, a także biostymulatory.</p>

<h2>Jaką jedną konkretną radę dałby Pan polskiemu producentowi owoców lub warzyw, który odwiedzi Macfrut po raz pierwszy? I czego absolutnie nie powinien przegapić?</h2>

<p><strong>Patrizio Neri:</strong> Poradziłbym mu, żeby nie traktował Macfrut jak zwykłych targów, przez które przechodzi się od stoiska do stoiska, ale jak miejsce, w którym można konkretnie zrozumieć, w jakim kierunku zmienia się cały sektor owoców i warzyw.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/26/816087.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/26/816087.jpg?1774511484" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"> Macfrut</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Dokładnie to oddaje hasło Macfrut 2026: „Make it Juicy”. To wydarzenie bogatsze w treści, bardziej dynamiczne, nowoczesne i nastawione na biznes. Takie, które potrafi zamieniać trendy sektora w realne możliwości dla uczestników, a jednocześnie pokazywać pełną wartość i potencjał światowego rynku owoców i warzyw.</p>

<p>Tym, czego absolutnie nie można przegapić, jest właśnie ta wizja całego sektora, jeszcze lepiej pokazana dzięki nowemu podziałowi na trzy części, który prowadzi odwiedzających od pola aż do rynku. To właśnie tutaj Macfrut najmocniej pokazuje swoją tożsamość: nie tylko prezentuje produkty i technologie, ale daje pełne spojrzenie na branżę, w której innowacje, wiedza i relacje biznesowe stają się konkretnymi szansami rozwoju.</p>

<p style="text-align: right;"><strong>Dziękujemy za rozmowę</strong></p>

<p style="text-align: right;"> </p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/26/816088.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Sun, 29 Mar 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/macfrut-2026-dlaczego-warto-tam-byc-2667255</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny paliwa: zatwierdzono zmiany w przepisach, powinno być znacznie taniej</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/ceny-paliwa-rzad-planuje-zmiany-powinno-byc-znacznie-taniej-2667472</link>
			<description>Premier ogłosił pakiet zmian legislacyjnych dotyczących rynku paliw. Cel? Ma być taniej. Czy rolnicy mogą patrzeć w przyszłość z większym optymizmem?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>CPN - o co chodzi?</h2>

<p>W czwartek szef rządu zapowiedział <strong>kompleksowy zestaw działań</strong> o charakterze podatkowym i regulacyjnym. <strong>Nazwał go "CPN"</strong>. Ceny detaliczne paliw <strong>mają spaść o ok. 1,2 zł na litrze</strong>.</p>

<p>– CPN, czyli ceny paliw niżej. <strong>VAT w dół, akcyza w dół,</strong> kontrola cen na stacjach, podatek od nadmiarowych zysków koncernów. Nikt nie będzie zarabiał na kryzysie kosztem ludzi – oświadczył premier.</p>

<p>Rząd szykuje <strong>obniżenie stawki VAT na paliwa z 23% na 8%</strong>, a także obniżenie akcyzy na paliwa do minimum wymaganego w UE. To oznacza, że akcyza na benzynę zostanie <strong>obniżona o 29 groszy</strong>, a na <strong>olej napędowy o 28 groszy</strong>.</p>

<p>Rząd zapowiada obniżenie wybranych obciążeń fiskalnych – <strong>korekta poziomu opłat i podatków zawartych w cenie paliwa</strong>, wzmocnienie kontroli rynku paliw – większy nadzór nad marżami operatorów i pośredników, a także uproszczenie procedur logistycznych – zmniejszenie kosztów transportu i magazynowania paliw.</p>

<p>Powodzenie całego projektu <strong>mają zapewnić mechanizmy stabilizujące ceny</strong>. Premier zapowiedział twarde działania mające ograniczyć gwałtowne wahania na stacjach.</p>

<h2>O ile mogą wkrótce spaść ceny?</h2>

<p>Według zapowiedzi premiera <strong>efektem zmian ma być spadek cen oleju napędowego</strong> i benzyny o ok. 1,20 zł na litrze w krótkim terminie.</p>

<p>Tusk uważa, że <strong>istnieje możliwość dalszej stabilizacji cen</strong> w kolejnych miesiącach – w zależności od sytuacji na rynkach globalnych.</p>

<p>Premier zapowiedział, że na okres stosowania obniżonych stawek podatkowych VAT i akcyzy – <strong>wprowadzona zostanie maksymalna cena detaliczna na paliwa</strong>.</p>

<p>– Cena maksymalna paliwa <strong>będzie ustalana codziennie</strong> na podstawie wskaźników średniej ceny hurtowej oraz minimalnych kosztów operacyjnych – oświadczył szef rządu.</p>

<h2>Co zmiany w przepisach oznaczać będą dla ogrodników?</h2>

<p>Dla gospodarstw rolnych, które są szczególnie wrażliwe na koszty paliwa, zapowiadane zmiany mogą mieć istotne znaczenie: niższe koszty prac polowych i transportu płodów rolnych, poprawa opłacalności produkcji, zwłaszcza w sektorach o wysokiej energochłonności, częściowe złagodzenie presji kosztowej w obliczu rosnących cen środków produkcji.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/27/816317.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/27/816317.jpg?1774638424" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Premier Donald Tusk</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">KPRM</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Premier zaznaczył, że <strong>proponowane rozwiązania mają charakter systemowy</strong>, a ich celem jest nie tylko doraźna ulga, ale także większa przewidywalność cen paliw w dłuższym okresie.</p>

<p>Wejście w życie nowych rozwiązań prawnych po ich błyskawicznym uchwaleniu przez parlament może odbyć się w ciągu kilku dni. Wczoraj wieczorem Prezydent RP Karol Nawrocki podpisał ustawy, więc wydaje się, że ceny paliw na stacjach powinny szybko opaść. Czy tak się stanie? To bardzo potrzebne o tej porze roku, kiedy praca na plantacjach rozpoczęła się już pełną parą.</p>

<p><em>Krzysztof Zacharuk</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/27/662544.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>k.zacharuk@agrohorti.pl (Krzysztof Zacharuk)</author>
			<pubDate>Sat, 28 Mar 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/ceny-paliwa-rzad-planuje-zmiany-powinno-byc-znacznie-taniej-2667472</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Przetwórstwo owoców szansą dla Ukrainy. A co z Polską?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/przetworstwo-owocow-szansa-dla-ukrainy-a-co-z-polska-2649062</link>
			<description>Rozwój przetwórstwa w sektorze owoców, jagód i warzyw może stać się jednym z najmocniejszych atutów ukraińskiego ogrodnictwa. Zdaniem Tarasa Bashtannyka, prezesa Ukraińskiego Stowarzyszenia Ogrodniczego, to właśnie ten segment daje szansę na większą wartość dodaną, wzrost konkurencyjności i lepsze wykorzystanie potencjału kraju.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Przetwórstwo ważne nie tylko dla zbóż</h2>

<p>Ukraina ma duże możliwości rozwoju przetwórstwa nie tylko w obszarze zbóż czy roślin oleistych. <strong>Coraz większe znaczenie może mieć także sektor owoców, jagód i warzyw,</strong> który pozwala budować wyższą wartość dodaną i wzmacniać pozycję krajowego agrobiznesu.</p>

<h2>Atuty Ukrainy: logistyka, gleby i woda</h2>

<p>Wśród najważniejszych przewag Ukrainy ekspert wskazał<strong> potencjał logistyczny, zróżnicowanie glebowo-klimatyczne oraz dostęp do zasobów wodnych w wielu regionach</strong>. Jego zdaniem po zakończeniu wojny logistyka ponownie może stać się silnym atutem kraju.</p>

<p>Duże znaczenie ma także różnorodność warunków uprawy. Pozwala ona dobrać niemal optymalne środowisko dla konkretnych gatunków roślin, w tym również dla produkcji jagodowej.</p>

<p>Jednocześnie Bashtannyk zaznaczył, że w realiach zmieniającego się klimatu kluczowy staje się dostęp do wody. Bez odbudowy zbiorników, zapór i kanałów rozwój intensywnej produkcji będzie utrudniony.</p>

<h2>Bariery dla producentów</h2>

<p>Sektor mierzy się jednak z poważnymi ograniczeniami. Ukraina przegrywa klimatycznie z krajami Afryki Północnej i Ameryki Południowej, gdzie produkcja może być prowadzona niemal przez cały rok. Problemem są też często niższe plony z hektara niż u zagranicznych konkurentów.</p>

<p><strong>Dodatkowym wyzwaniem pozostaje drogi kapitał.</strong> Utrudniony dostęp do kredytów i finansowania rozwoju ogranicza inwestycje, także w nowoczesne technologie i przetwórstwo.</p>

<h2>Znaczenie wsparcia państwa</h2>

<p>Według prezesa organizacji branżowej duże znaczenie dla rozwoju ogrodnictwa, warzywnictwa i produkcji jagodowej ma pomoc publiczna. Program wsparcia działa od pięciu lat i obejmuje m.in. granty sadownicze, szklarniowe oraz nowy instrument dla budowy obiektów do przechowywania owoców i warzyw.</p>

<p><strong>W budżecie na 2026 rok przewidziano 235 mln UAH (ok. 20 mln zł) na granty sadownicze, 230 mln UAH na granty szklarniowe oraz 220 mln UAH na program wspierający budowę przechowalni. W przypadku tego ostatniego maksymalna wartość wsparcia ma sięgać 20 mln UAH (ok. 1,7 mln zł) na projekt.</strong></p>

<h2>Klimat i brak rąk do pracy</h2>

<p>W kolejnych latach coraz większym problemem będą zmiany klimatu oraz niedobór pracowników — zarówno niewykwalifikowanych, jak i specjalistów. Najmocniej odczują to branże, w których nadal dominuje praca ręczna.</p>

<p>W praktyce może to oznaczać konieczność szybszej mechanizacji gospodarstw, zmiany struktury upraw lub sięgania po pracowników z zagranicy.</p>

<h2>Sektor z dużą przyszłością, ale czy także w Polsce?</h2>

<p>Rozwój produkcji i przetwórstwa owoców, jagód oraz warzyw może być jednym z najbardziej perspektywicznych kierunków dla ukraińskiego agrobiznesu. To szansa nie tylko na wzrost skali produkcji, ale przede wszystkim na zwiększenie wartości dodanej i poprawę konkurencyjności całej branży.</p>

<p>A jak ta sytuacja może mieć wpływ na polską branże przetwórczą? Tu można by dokonać podziału na zakłady działające w Polsce i te, które faktycznie są w polskich rękach. Druga grupa to przeważnie podmioty mniejsze, wielokroć rodzinne, związane z lokalną bazą surowcową. Te pewnie przetrwają, gdyż skupiają się na wytwarzaniu produktów o wysokiej jakości ale i wyższej cenie adresowanych do konsumentów, dla których cena zakupu nie jest najważniejszym kryterium decyzji zakupowej.</p>

<p>W przypadku podmiotów większych sentymentów pewnie nie będzie. Jeśli na wschodzie sytuacja unormuje się, a będzie można zrobić tam interes, choćby kosztem polskich ogrodników, to tak właśnie zapewne się stanie. Już teraz widać, że przetwórstwo w coraz większym stopniu opiera się na sprowadzanym surowcu – import sukcesywnie bije kolejne rekordy. Może w powojennych realiach bardziej będzie się opłacało przetwórnie przenieść za Bug niż sprowadzać do nich surowiec z Ukrainy?</p>

<p>Źródła: East Fruit, własne</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/22/635668.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 23 Mar 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/przetworstwo-owocow-szansa-dla-ukrainy-a-co-z-polska-2649062</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mrożone borówki z Chin nie trafią do polskich sklepów - niedozwolone substancje aktywne wykryte w owocach!</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/mrozone-borowki-z-chin-nie-trafia-do-polskich-sklepow-niedozwolone-substancje-aktywne-wykryte-w-owocach-2648752</link>
			<description>Borówki &quot;Made in China&quot; w polskich sklepach? Nie tym razem. W partii mrożonek sprowadzonej z Chin wykryto fenpropatrynę i iprodion, czyli substancje od lat wycofane w UE.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Już nawet borówki sprowadzamy z Chin...</h2>

<p>Wiemy doskonale, że Chiny to nie tylko jabłkowa, ale i borówkowa potęga. Kraj uprawia borówki na około 110 tys. hektarów. Produkcja w 2025 roku wyniosła 950 tys. ton. Jak widać, znalazł się chętny na import mrożonych borówek z „Państwa Środka”. Znając tamtejsze koszty pracy i produkcji, argumentem zapewne była ich niższa cena. Nie ma tu żadnego znaczenia, że w Polsce mrozimy kilka tysięcy ton borówek w sezonie…</p>

<h2>Szersze możliwości ochrony roślin niż w UE, ale...</h2>

<p>W partii mrożonych borówek z Chin polskie służby wykryły pozostałości środków ochrony roślin, które od lat nie są zarejestrowane w Unii Europejskiej.</p>

<ul>
	<li><strong>Fenpropatryna – pestycyd, którego w UE nie stosuje się od początku lat 2000, choć trudno wskazać dokładną datę wycofania.</strong></li>
	<li><strong>Iprodion – fungicyd wycofany w UE w 2018 roku.</strong></li>
</ul>

<p>Obu substancji nie stosują ogrodnicy w Unii Europejskiej. W związku z tym najwyższy dopuszczalny poziom pozostałości wynosi 0,01 mg/kg. Przekroczenia z pozoru nie są duże. W pierwszym przypadku mówimy o 0,02 mg/kg. W drugim o 0,04 mg/kg. Niemniej są to substancje niedozwolone we Wspólnocie, więc produkty je zawierające nie mogą trafić na rynek.</p>

<h2>Równe zasady dla wszystkich producentów żywności!</h2>

<p>Poziom zagrożenia oceniono jako potencjalnie niebezpieczny. Poza tym czytamy, że partia nie znalazła się jeszcze na rynku. Oby nie trafiła na niego nigdy. W tej kwestii zdania rolników są zgodne. Skoro Bruksela tak rygorystycznie ogranicza nam możliwości stosowania środków ochrony roślin, to tego samego musimy wymagać od importowanej żywności. Jeśli ktoś może stosować substancje wycofane w UE, niech to robi, ale owoce i warzywa chronione takimi preparatami absolutnie nie powinny trafiać na nasze stoły. Nie brakuje głosów, że w obecnej sytuacji dosłownie każda partia importowanej żywności powinna być badana.</p>

<p>Sad24</p>

<p>źródło: www.webgate.ec.europa.eu/rasff</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/18/769416.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<pubDate>Mon, 23 Mar 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/mrozone-borowki-z-chin-nie-trafia-do-polskich-sklepow-niedozwolone-substancje-aktywne-wykryte-w-owocach-2648752</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polska sprowadza więcej borówek niż eksortuje</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/polska-sprowadza-wiecej-borowek-niz-eksortuje-2648145</link>
			<description>Pomimo silnie zarysowanej sezonowości spożycia borówek w Polsce, owoc ten cieszy się zainteresowaniem konsumentów przez cały rok. Czy tak można wytłumaczyć fakt, że więcej borówek importujemy niż wysyłamy na zewnętrzne rynki?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Polski import borówek przewyższa eksport</h2>

<p>Jeśli chodzi o produkcję, jesteśmy ważnym graczem na światowym rynku borówki. <strong>W 2025 roku GUS finalnie oszacował zbiory na niemal 65 tys. ton. </strong>Równocześnie nasz potencjał produkcyjny, w sprzyjającym sezonie, już teraz sięga około 100 tys. ton – co wielokrotnie podkreślał na branżowych spotkaniach Bartłomiej Milczarek, były prezes SPPB (Stowarzyszenie Polskich Plantatorów Borówki).</p>

<p>Z drugiej strony jesteśmy też dużym importerem świeżych borówek. W Polsce to owoc dostępny przez cały rok, a poza sezonem krajowym handel detaliczny zaopatruje się w świeże owoce na całym świecie. <strong>W 2025 roku po raz pierwszy staliśmy się importerem netto świeżych borówek: wyeksportowaliśmy 20,9 tys. ton, a sprowadziliśmy 26,3 tys. ton.</strong></p>

<h2>Spożycie wciąż rośnie</h2>

<p>Zagadnienie to było szerzej omawiane podczas jednej z debat na ostatnim spotkaniu SPPB. Produkujemy coraz więcej i importujemy coraz więcej, natomiast eksport już nie rośnie. Co to oznacza w praktyce?<strong> Po pierwsze – że spożycie borówek w Polsce rośnie przez cały rok. Po drugie – że Polacy jedzą borówki przede wszystkim w sezonie krajowych zbiorów</strong>. To efekt licznych kampanii promocyjnych, ale przede wszystkim świeżości i jakości polskich owoców. Plantatorzy są przekonani, że rosnąca świadomość konsumentów sprawi, iż ten trend w kolejnych latach jeszcze się umocni.</p>

<p>Na wykresie widać, jak kształtuje się import w poszczególnych miesiącach, w tonach. Na pierwszy rzut oka widać, że jest on najmniejszy wtedy, gdy trwają zbiory w Polsce. Najwięcej owoców sprowadzamy tuż przed sezonem – w maju i w czerwcu.</p>

<p>{embed_photo_100}667674{/embed_photo_100}</p>

<h2>Bardzo silna sezonowość</h2>

<p>Skoro wyprodukowaliśmy 65 tys. ton i wyeksportowaliśmy prawie 21 tys. ton, to <strong>na rynku krajowym zostało zagospodarowane około 44 tys. ton świeżych borówek.</strong> Od tej wartości trzeba jeszcze odjąć owoce, które trafiły do przetwórstwa. Przyjmijmy więc krajowe spożycie w sezonie na około 40 tys. ton w ciągu trzech miesięcy – lipca, sierpnia i września.</p>

<p>Jeśli przez pozostałe dziewięć miesięcy w roku sprowadziliśmy łącznie 26,3 tys. ton, to sezonowe spożycie jest wielokrotnie większe niż pozasezonowe. Taki układ, w którym Polacy najchętniej sięgają po borówki w szczycie krajowych zbiorów, najbardziej cieszy producentów.</p>

<h2>Skąd importujemy świeże borówki?</h2>

<p>W bazie danych GUS<strong> </strong>jako głównych dostawców widzimy m.in. Holandię i Niemcy. W praktyce są to przede wszystkim kraje tranzytowe, przez których porty – w Hamburgu i Rotterdamie – trafiają do nas owoce z odległych zakątków świata. Jeśli skupimy się na rzeczywistych producentach, to pięć głównych krajów, z których sprowadzamy świeże borówki, to:<strong> Hiszpania (około 6600 ton), Chile (około 2500 ton), Peru (około 2000 ton), Maroko (około 1300 ton) oraz Serbia (około 1100 ton).</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/695288.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>info@halowies.pl (Halo Wieś)</author>
			<pubDate>Wed, 11 Mar 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/polska-sprowadza-wiecej-borowek-niz-eksortuje-2648145</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Import miodu – sprowadzamy dużo i za grosze. Polskie pszczelarstwo pod wielką presją!</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/import-miodu-sprowadzamy-duzo-i-za-grosze-polskie-pszczelarstwo-pod-wielka-presja-2648149</link>
			<description>Import miodu do polski pozostaje na bardzo wysokim poziomie. Sprowadzamy go mniej więcej tyle, ile polskie pasieki są w stanie wytworzyć. Ceny? Dramatycznie niskie i rodzące pytania o to, czy ten produkt faktycznie jest miodem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Import miodu: Chiny numerem 1</h2>

<p>Po rekordowych latach 2020 i 2021 import miodu nieco spadł. Pozostaje jednak wciąż na bardzo wysokich poziomach. <strong>W roku 2024 sprowadziliśmy do Polski sporo ponad 25 tys. t miodu, a w zeszłym roku zbliżyliśmy się do 30 tys. t.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728355.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728355.jpg?1772987727" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Import miodu do Polski</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Wojciech Kopeć</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Choć historycznie najważniejszym kierunkiem importu była Ukraina, to w ostatnich latach rośnie znaczenie Chin jako dostawcy taniego miodu. <strong>W 2025 ceny produktu sprowadzanego silnie się wahały, ale na przykład w sierpniu spadły poniżej progu 4 zł/kg.</strong> Może zastanawiać w jaki sposób opłaca się wyprodukować naturalny miód w Chinach, gdzie średnie zarobki są porównywalne lub jedynie nieznacznie niższe niż w Polsce, przewieźć go przez kilka tysięcy kilometrów i wyładować w porcie za jednego dolara za kilogram.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728351.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728351.jpg?1772987727" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Ceny miodu z Chin</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Wojciech Kopeć</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Miód z Ukrainy jest średnio dwukrotnie droższy, a polski miód w skupie zazwyczaj bywa skupowany za trzy razy tyle. Grudniowe informacje o możliwości lepszego kontrolowania rynku miodu pod katem jakościowym, poprawy znakowania miodu, działania podejmowane przez m.in. zespół pszczelarstwo przy KRIR czy niezależnych Youtuberów zbiegły się z nagłą redukcją importu miodu z Chin. Możliwe, że to zwykły przypadek…</p>

<h2>Miód trafia nie tylko do Polski</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728354.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728354.jpg?1772987727" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Import miodu do UE</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Wojciech Kopeć</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Cała UE importuje bardzo duże ilości miodu. Dla 27 krajów łącznie struktura importu jest jednak bardziej zdywersyfikowana. Także Chiny odgrywają w niej rolę pierwszoplanową, ale nie dominują aż tak jak w przypadku Polski. Istotne kierunki to Ukraina czy Argentyna.<strong> W 2025 roku do UE sprowadzono ponad 170 tys. t miodu.</strong></p>

<p>Jak co roku, dziękuję Wojciechowi Kopciowi z firmy Symbioz za opracowanie danych liczbowych w formie graficznej. W kolejnej odsłonie tekstu przytoczę informacje dotyczące eksportu miodu z Polski w 2025 roku i poprzednich latach.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728352.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728352.jpg?1772987727" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>pasieka wędrowna, rozładunek uli, pasieka Pogodny Piątek</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Michał Piątek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/08/728353.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Tue, 10 Mar 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/import-miodu-sprowadzamy-duzo-i-za-grosze-polskie-pszczelarstwo-pod-wielka-presja-2648149</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ktoś traci, ktoś korzysta – Belgowie i Holendrzy wypełnią jagodową lukę na rynku po katastrofach pogodowych w Hiszpanii?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/ktos-traci-ktos-korzysta-belgowie-i-holendrzy-wypelnia-jagodowa-luke-na-rynku-po-katastrofach-pogodowych-w-hiszpanii-2647972</link>
			<description>Burzliwy początek sezonu truskawkowego w południowej Europie przetasował układ sił na rynku owoców jagodowych. Hiszpania, kluczowy dostawca truskawek w miesiącach zimowych i wczesnowiosennych, zmaga się z problemami pogodowymi, które ograniczyły wolumen, plony i jakość owoców. Dla producentów z Beneluxu to szansa na lepsze ceny – ale tylko pod warunkiem, że okno rynkowe nie zamknie się szybciej, niż się otworzyło.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Południe Europy pod presją pogody</h2>

<p>Trudny sezon truskawkowy w południowej Europie, a przede wszystkim w Hiszpanii, zaczyna wyraźnie oddziaływać na uwarunkowania rynkowe sezonu. <strong>Gwałtowne zjawiska pogodowe – w tym obfite opady – poważnie zakłóciły tamtejszą produkcję:</strong> ucierpiały zarówno wolumeny, jak i plony oraz jakość owoców.</p>

<p>W normalnych warunkach, około 20 procent zbiorów truskawek w Hiszpanii byłoby już zebrane. Tymczasem deszczowa aura wstrzymała sezon na dłużej niż przewidywano. Skutkiem jest odczuwalny niedobór podaży, który podbił ceny na rynku lokalnym i międzynarodowym.</p>

<h2>Lepsze ceny dla producentów z Belgii i Holandii – ale na jak długo?</h2>

<p><strong>Ograniczona podaż z południa natychmiast przełożyła się na notowania truskawek w Belgii i Holandii.</strong> Tamtejsi producenci korzystają obecnie z wyższych cen, wynikających z luki na rynku.</p>

<p>– Jeśli spojrzymy na ceny z ostatnich tygodni, rzeczywiście widać pozytywny wpływ braku dostaw z południa – zauważa <strong>Hans Vanderhallen, dyrektor Coöperatie Hoogstraten. </strong>Zastrzega jednak, że ten efekt może być krótkotrwały.</p>

<p>Krytyczny będzie okres szczytowej produkcji w gospodarstwach członków kooperatywy, który dodatkowo zależy od lokalnej pogody. Jeśli hiszpańska produkcja odbuduje się później, może wejść w bezpośrednią konkurencję z belgijsko-holenderską wiosenną podażą. A truskawki – jak podkreśla Vanderhallen – są wyjątkowo wrażliwe na warunki pogodowe, co znacząco utrudnia precyzyjne prognozy.</p>

<h2>Hiszpania, Maroko, Grecja – mapa konkurencji</h2>

<p><strong>Hiszpania pozostaje najważniejszym konkurentem dla producentów truskawek z północnej Europy, ale nie jedynym. </strong>Na znaczeniu zyskuje Maroko, które konsekwentnie umacnia swoją pozycję na rynku eksportowym. W ostatnich latach coraz wyraźniej zaznacza się także obecność Grecji.</p>

<p>Do tego dochodzi Egipt, którego produkcja wchodzi na rynek zwykle późną jesienią i w drugiej połowie grudnia, a także Włochy. Te ostatnie są jednak w mniejszym stopniu widoczne w handlu międzynarodowym, głównie ze względu na silną, wewnętrzną konsumpcję truskawek.</p>

<h2>Katastrofalna pogoda i ocena jej bieżących skutków</h2>

<p>Aby lepiej ocenić sytuację i możliwe scenariusze na kolejne tygodnie, <strong>przedstawiciele Coöperatie Hoogstraten planują wizytę w południowej Europie w drugiej połowie marca</strong>. Celem jest bezpośrednie rozpoznanie kondycji plantacji i tempa odbudowy hiszpańskiej produkcji.</p>

<p>- Od tego, kiedy i w jakim stopniu Hiszpania nadrobi straty, będzie zależeć trwałość obecnie korzystnych cen dla naszych producentów. Kluczowe pytania brzmią: kiedy na rynek wejdą duże wolumeny z północy – na początku czy raczej w połowie kwietnia – i w jakiej formie będzie wtedy hiszpański sektor – wyjaśnia Hans Vanderhallen.</p>

<h2>Słabszy start, dłuższy sezon</h2>

<p>Najnowsze doniesienia z Hiszpanii sugerują, że <strong>zbiory stopniowo przyspieszają, ale straty są wciąż wyraźne. Hiszpańskie media informują, że produkcja truskawek i malin jest obecnie o około 17% niższa niż w analogicznym okresie sezonu 2024/25. </strong>To wciąż wyraźna redukcja, choć początkowe szacunki były znacznie bardziej pesymistyczne – mówiło się nawet o spadkach rzędu 38% dla truskawek i 35% dla malin.</p>

<p>Aby zminimalizować skutki słabego początku, przedstawiciele sektora rozważają wydłużenie sezonu zbiorów. W praktyce oznacza to dążenie do odzyskania części utraconych wolumenów w późniejszym terminie, jeśli tylko pogoda pozwoli na dłuższą produkcję.</p>

<p>Dla producentów z naszej części Europy może to oznaczać dłuższy okres, w którym na rynku obecne będą hiszpańskie truskawki – i tym samym dłuższą konkurencję w kluczowych tygodniach wiosny. Obecne okno wyższych cen jest więc szansą, którą trzeba wykorzystać szybko i świadomie, pamiętając, że rynek truskawek potrafi zmienić się tak gwałtownie, jak pogoda, która go kształtuje.</p>

<p>Źródło: vit.be</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/05/688746.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sun, 08 Mar 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/ktos-traci-ktos-korzysta-belgowie-i-holendrzy-wypelnia-jagodowa-luke-na-rynku-po-katastrofach-pogodowych-w-hiszpanii-2647972</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ukraińska borówka w 2026 roku: nowe szanse czy rosnąca presja konkurencji?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/ukrainska-borowka-w-2026-roku-nowe-szanse-czy-rosnaca-presja-konkurencji-2647762</link>
			<description>Ukraina, która w ciągu ostatniej dekady zbudowała nowoczesny sektor borówkowy, wchodzi w nową fazę rozwoju – decydujące będą już nie tylko wolumeny, lecz przede wszystkim efektywność, jakość i przemyślana strategia eksportowa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Światowy boom na borówkę – rosnąca podaż i ostrzejsza rywalizacja</h2>

<p><strong>W ciągu ostatnich 10 lat globalna produkcja borówki potroiła się i przekroczyła 1,8 mln ton rocznie.</strong> Najszybciej rozwijają się kraje półkuli południowej, a <strong>Peru umocniło się na pozycji lidera, eksportując już ponad 350 tys. ton w sezonie, z perspektywą dojścia do 380 tys. ton. </strong>Dynamicznie rosną też dostawy z Maroka, RPA i Meksyku.</p>

<p>Oznacza to, że rynek nie jest już rynkiem deficytowym, jak dekadę temu. Coraz wyraźniej wygrywają producenci oferujący stabilną jakość, zaawansowane technologie produkcji i dobrze zaplanowaną obecność na rynkach docelowych, zwłaszcza w Europie.</p>

<h2>Ukraina: młody sektor z dużym potencjałem</h2>

<p>Komercyjne plantacje borówki na Ukrainie zaczęły intensywnie powstawać w połowie lat 2010. Szacuje się, że <strong>areał przekroczył 5 tys. ha, a produkcja zbliża się do 10–12 tys. ton rocznie, z wyraźną perspektywą dalszego wzrostu.</strong> Znaczna część nasadzeń to młode plantacje oparte na nowoczesnych odmianach i technologiach.</p>

<p>Branża podkreśla, że „młody” charakter sektora jest jej atutem – wielu producentów od początku projektowało gospodarstwa z myślą o wymaganiach rynków zagranicznych. <strong>Dodatkową przewagą jest bliskość geograficzna do Unii Europejskiej,</strong> co skraca łańcuch logistyczny i poprawia świeżość produktu na półkach.</p>

<h2>Od fazy wzrostu do fazy efektywności</h2>

<p>Wraz z powiększaniem areału plantacje mierzą się z wyzwaniami typowymi dla dojrzałych rynków: rosnącymi kosztami produkcji, zaostrzającymi się wymogami jakościowymi, koniecznością inwestycji w infrastrukturę pozbiorczą i chłodniczą oraz walką o stabilne kanały eksportowe.</p>

<p>Coraz wyraźniej widać, że „samo wyprodukowanie jagody” już nie wystarcza. O konkurencyjności ukraińskiej borówki będą decydować: powtarzalna jakość, odpowiednie opakowanie, logistyka i profesjonalny marketing. Dużym znakiem zapytania dla sezonu 2026 pozostają warunki pogodowe, zwłaszcza wiosenne przymrozki. Jednocześnie rośnie skala inwestycji w technologie ochrony upraw, co wpisuje się w globalne trendy w branży jagodowej.</p>

<h2>Współpraca i integracja międzynarodowa jako klucz do eksportu</h2>

<p>W warunkach nasilającej się konkurencji rośnie znaczenie współpracy producentów oraz ich obecności w międzynarodowych strukturach branżowych. <strong>Dołączenie Ukraińskiego Stowarzyszenia Producentów Borówki jako oficjalnego przedstawiciela kraju do International Blueberry Organization (IBO) </strong>otworzyło dostęp do światowej analityki, wiedzy technologicznej i kontaktów biznesowych.</p>

<p>Lepsze zrozumienie trendów globalnych, wymagań importerów i kierunków rozwoju technologii pozwala szybciej dostosowywać produkcję i poprawiać jakość, a tym samym wzmacniać pozycję eksportową ukraińskiej borówki na rynku europejskim.</p>

<h2>Popyt na borówkę rośnie – Europa wciąż poniżej potencjału</h2>

<p>Mimo rosnącej podaży fundamenty rynku pozostają sprzyjające. Borówka jest postrzegana jako „superfood”, a globalna konsumpcja systematycznie rośnie wraz z modą na zdrową, bogatą w antyoksydanty dietę. Średnie spożycie borówki na mieszkańca w Europie jest nadal istotnie niższe niż w USA czy Kanadzie, co tworzy przestrzeń do dalszej ekspansji rynku.</p>

<p><strong>Dla Ukrainy oznacza to realną szansę na umocnienie pozycji znaczącego dostawcy, szczególnie w Europie.</strong> Warunkiem powodzenia będzie jednak przejście od rozwoju ilościowego do jakościowego – z naciskiem na technologię, jakość, logistykę i spójną strategię eksportową.</p>

<p>Źródło: East Fruit</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/03/02/662133.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Wed, 04 Mar 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/ukrainska-borowka-w-2026-roku-nowe-szanse-czy-rosnaca-presja-konkurencji-2647762</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>5 najczęstszych błędów, które zniszczą opłacalność plantacji jagodowych w Polsce w 2026 roku</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/5-najczestszych-bledow-ktore-zniszcza-oplacalnosc-plantacji-jagodowych-w-polsce-w-2026-roku-2647214</link>
			<description>Liderzy rynku jagodowego doskonale wiedzą, że o wyniku finansowym plantacji nie decyduje jedna rzecz, ale suma setek drobnych decyzji. W praktyce to nie zawsze zła odmiana czy słaba, zmęczona ziemia psują wynik, lecz powtarzalne błędy w zarządzaniu, które niweczą możliwość wypracowania marży na truskawce, borówce czy malinach. W 2026 roku – przy rosnących kosztach pracy, środków produkcji i energii – margines na pomyłki będzie mniejszy niż kiedykolwiek. Poniżej pięć najczęstszych błędów, które realnie ograniczają opłacalność plantacji jagodowych w polskich warunkach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Błąd 1: Zakładanie plantacji bez dokładnego policzenia kosztów i scenariuszy cenowych</h2>

<p>Wciąż zbyt wiele nowych nasadzeń powstaje „na fali mody” lub na podstawie informacji zasłyszanych od sąsiadów. Brakuje twardego arkusza kalkulacyjnego, w którym uwzględniono realne koszty założenia plantacji, obsługi w pierwszych latach oraz trzy scenariusze cenowe: dobry, średni i słaby sezon.</p>

<p>Dotyczy to szczególnie borówki wysokiej, gdzie inwestycje w infrastrukturę są bardzo wysokie, a zwrot rozłożony na lata. <strong>Niepokój budzi także nagły wzrost powierzchni nasadzeń truskawek po korzystnym sezonie 2025.</strong> Bez rzetelnej i chłodnej analizy plantatorzy często przeceniają możliwy zysk z hektara i nie doszacowują skali ryzyka, co prowadzi do szybkiej utraty płynności finansowej.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ceny/ceny-aronii-2025-czy-peknie-bariera-5-zl-kg-2537450">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/08/28/598565.jpg?1756378506" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              ceny aronii 2025

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ceny aronii 2025: czy pęknie bariera 5 zł/kg?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Błąd 2: Niewłaściwy dobór technologii do skali gospodarstwa i lokalizacji</h2>

<p>Uprawa w tunelach, wysokointensywne systemy fertygacji czy bardzo wczesne nasadzenia mogą być świetnym narzędziem do poprawy wyniku, ale tylko tam, gdzie skala gospodarstwa, dostęp do wody, struktura gleby i lokalny klimat rzeczywiście to uzasadniają. Zbyt często widoczne są sytuacje, w których technologia jest „kopią” cudzego rozwiązania, przeniesioną bezrefleksyjnie na zupełnie inne warunki.</p>

<p>Tunel na nieodpowiednim stanowisku, intensywna malina bez stabilnego źródła wody czy borówka na źle przygotowanym, niedokwaszonym podłożu prowadzą nie tylko do niższych plonów, ale też do gwałtownego i nieplanowanego wzrostu kosztów ochrony i nawożenia. W efekcie <strong>koszt wytworzenia kilograma owoców rośnie tak mocno, że nawet dobre ceny rynkowe nie gwarantują zadowalającej marży.</strong></p>

<h2>Błąd 3: Ignorowanie znaczenia jakości owoców i łańcucha chłodniczego</h2>

<p>W miarę jak rynek świeżych owoców jagodowych w Polsce dojrzewa, a eksport nabiera znaczenia, coraz wyraźniej widać, że to nie tylko ilość, ale <strong>przede wszystkim jakość decyduje o opłacalności</strong>. Owoce truskawki, maliny czy borówki bezpośrednio z pola mogą wyglądać obiecująco, ale brak szybkiego chłodzenia, niedostosowane opakowania lub zbyt długi transport w niewłaściwych warunkach powodują gwałtowne pogorszenie jakości. To z kolei skutkuje obniżeniem ceny, większym udziałem odrzutu i utratą zaufania odbiorców.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/malina/owoce-jagodowe-z-maroko-nie-opuszcza-kraju-na-czas-zatory-w-porcie-i-obawy-handlowcow-2529876">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/04/06/579600.jpg?1743940497" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              import owoców

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Owoce jagodowe z Maroko nie opuszczą kraju na czas? Zatory w porcie i obawy handlowców.</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Nawet najlepsza odmiana i wysokie plony tracą sens, jeśli owoce nie dotrą do klienta w odpowiednim stanie. <strong>W 2026 roku to właśnie inwestycje w chłodnie, pre-cooling oraz dopasowane opakowania coraz częściej zdecydują o tym, czy gospodarstwo utrzyma się w segmencie lepiej płatnego rynku świeżego.</strong></p>

<h2>Błąd 4: Słaba organizacja zbioru i brak strategii sprzedaży przed sezonem</h2>

<p>Wielu plantatorów wciąż wchodzi w sezon z nastawieniem „najpierw wyprodukujemy, potem zobaczymy, komu sprzedamy”. Tymczasem przy rosnących kosztach pracy i kurczącym się rynku pracowników sezonowych <strong>chaotyczna organizacja zbioru staje się jednym z największych źródeł strat. </strong>Opóźnione zbiory, brak wystarczającej liczby rąk do pracy w kluczowych dniach, brak planu, które partie owoców kierować na rynek świeży, a które do przetwórstwa – wszystko to bezpośrednio obniża przychód z hektara.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/jak-zmienia-sie-jagodowy-rynek-w-polsce-2537913">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/09/07/599325.jpg?1757245368" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              rynek jagodowych

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Jak zmienia się jagodowy rynek w Polsce?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Równie poważnym błędem jest <strong>rozpoczynanie poszukiwań odbiorców dopiero w środku sezonu</strong>. Brak wcześniejszych umów, ustalonych standardów jakości i jasnych zasad rozliczeń sprawia, że plantator staje się zakładnikiem sytuacji rynkowej w najbardziej newralgicznym momencie, często sprzedając owoce znacznie poniżej potencjalnych możliwości.</p>

<h2>Błąd 5: Brak systematycznego monitoringu kosztów i wyników dla każdego gatunku</h2>

<p>Wielogatunkowe gospodarstwa jagodowe coraz częściej funkcjonują jak małe przedsiębiorstwa, ale nadal rzadko prowadzą szczegółową rachunkowość dla poszczególnych gatunków i kwater. Brak rozdzielenia kosztów i przychodów na truskawkę, borówkę czy malinę powoduje, że decyzje o rozbudowie lub likwidacji plantacji opierają się na intuicji, a nie na liczbach. Dotyczy to jednak także analizowania potencjału generowania przychodu poszczególnych kwater w silnie wyspecjalizowanych gosodarstwach. </p>

<p>W praktyce może to oznaczać utrzymywanie przez lata nierentownych kwater z przyzwyczajenia lub pozostawianie zbyt małej powierzchni tym gatunkom, które generują najlepszą marżę. <strong>Bez corocznej analizy kosztu wyprodukowania kilograma owoców i porównania go z uzyskanymi cenami trudno mówić o świadomym zarządzaniu opłacalnością.</strong> W 2026 roku, przy dynamicznie zmieniających się cenach i kosztach, brak takiego monitoringu może okazać się jednym z najpoważniejszych błędów strategicznych.</p>

<h2>Jak ograniczyć ryzyko i poprawić opłacalność plantacji jagodowej w 2026 roku?</h2>

<p>Żaden z opisanych błędów nie wynika wyłącznie z „pecha” – pomijam w zestawieniu zupełnie np. czynniki pogodowe. Wpływ wymienionych „niedociągnięć” można ograniczyć dzięki lepszemu planowaniu, większej dyscyplinie w liczeniu kosztów oraz wcześniejszemu budowaniu relacji z odbiorcami.</p>

<p>Kluczowe znaczenie ma<strong> dopasowanie technologii do skali i możliwości konkretnego gospodarstwa, a także konsekwentne inwestowanie w jakość owoców i infrastrukturę, która tę jakość chroni. </strong>W warunkach polskiego rynku 2026 roku przewagę zyskają ci plantatorzy, którzy łączą wiedzę agronomiczną z myśleniem biznesowym. To właśnie oni najskuteczniej unikają kosztownych błędów i potrafią zamienić potencjał truskawki, borówki czy maliny w realny, stabilny zysk z hektara.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/20/630990.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Wed, 25 Feb 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/5-najczestszych-bledow-ktore-zniszcza-oplacalnosc-plantacji-jagodowych-w-polsce-w-2026-roku-2647214</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Truskawka, borówka, malina: które jagody dają dziś najlepszy zwrot z hektara? Analiza opłacalności przed sezonem 2026</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawka-borowka-malina-ktore-jagody-daja-dzis-najlepszy-zwrot-z-hektara-analiza-oplacalnosci-przed-sezonem-2026-2647211</link>
			<description>Wszyscy dużo mówią ostatnio o sztucznej inteligencji i jej roli w naszej teraźniejszości i przyszłości. Postanowiłem przetestować jej zdolności analityczne i zapytałem o to którego gatunku jagodowego z topowej trójki uprawa najbardziej opłaca się aktualnie. Poniżej prezentuję odpowiedź. Ciekaw jestem Waszych opinii na ten temat…</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>AI analizuje rentowność uprawy truskawki, maliny i borówki</h2>

<p>W 2026 roku plantatorzy w Polsce stoją przed wyjątkowo trudnym wyborem: <strong>w co inwestować planując nowe nasadzenia – truskawkę, borówkę czy malinę? </strong>W ostatnich sezonach gwałtowne wahania cen, rosnące koszty pracy i energii oraz coraz bardziej kapryśna pogoda sprawiły, że klasyczne „przekonania” o opłacalności poszczególnych gatunków przestały być oczywiste.</p>

<p><strong>Poniżej przedstawiamy analityczne, ale praktyczne porównanie trzech kluczowych gatunków jagodowych w Polsce, oparte na danych rynkowych, raportach branżowych i szacunkach eksperckich z lat 2023–2025, z projekcją na sezon 2026.</strong></p>

<p>Założenia: jak porównujemy opłacalność?</p>

<p><strong>W analizie opieramy się na:</strong></p>

<ul>
	<li>danych o plonach i kosztach z raportów IERiGŻ, analiz Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej oraz opracowań branżowych dotyczących rodzinnych gospodarstw towarowych w Polsce</li>
	<li>informacjach o cenach skupu i rynku świeżym z komunikatów Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW (ZSRIR) oraz serwisów rynkowych (notowania owoców miękkich 2023–2025) </li>
	<li>danych i komentarzach rynkowych dla owoców jagodowych z raportów i analiz Komisji Europejskiej oraz organizacji branżowych dotyczących sytuacji na rynku malin i truskawek w UE</li>
</ul>

<p>Wszystkie liczby mają charakter orientacyjny (widełki), uśredniają realia dobrze prowadzonych, towarowych plantacji w Polsce, a nie wyników skrajnie słabych czy topowych gospodarstw.</p>

<h2>Truskawka w Polsce 2026: niskie bariery wejścia, duża presja kosztów i konkurencji</h2>

<p><strong>Plon i kierunek zbytu</strong></p>

<ul>
	<li>typowy plon dla dobrze prowadzonej plantacji gruntowej: 15–25 t/ha, przy intensywnych technologiach (nawadnianie, fertygacja, agrowłóknina) ierigz.waw.pl</li>
	<li>plony wyższe (25–35 t/ha) w systemach tunelowych, ale przy znacznie wyższych kosztach</li>
</ul>

<p><strong>Sprzedaż:</strong></p>

<ul>
	<li>rynek świeży – kluczowy dla wysokiego dochodu</li>
	<li>przetwórstwo (mrożenie, koncentrat) – „zawór bezpieczeństwa”, ale z wyraźnie niższą ceną</li>
</ul>

<p><strong>Ceny i wahania</strong></p>

<p>Na podstawie notowań 2023–2025:</p>

<ul>
	<li>rynek świeży (hurt): ok. 5–12 zł/kg w szczycie sezonu, z dużymi różnicami między początkiem a szczytem zbiorów </li>
	<li>skup dla przetwórstwa: ok. 2,5–5 zł/kg, zależnie od roku, jakości i formy </li>
	<li>bardzo duża zmienność sezonowa: deszczowy lub bardzo suchy początek sezonu może dramatycznie zmienić relację podaży do popytu</li>
</ul>

<p><strong>Koszty</strong></p>

<ul>
	<li>wysoka pracochłonność zbioru – truskawka jest jednym z najbardziej pracochłonnych gatunków jagodowych</li>
	<li>największe pozycje kosztowe:</li>
	<li>zbiór ręczny (nawet 40–60% kosztów bezpośrednich)</li>
	<li>sadzonki i założenie plantacji (często na 2–3 lata intensywnej eksploatacji)</li>
	<li>agrowłókniny, system nawadniania, ochrona roślin, nawożenie</li>
</ul>

<p>Według analiz kosztów produkcji dla gospodarstw towarowych, całkowity koszt w przeliczeniu na 1 ha intensywnej plantacji truskawek może sięgać kilkudziesięciu tysięcy złotych, z wyraźną tendencją wzrostową głównie przez koszty pracy i środków produkcji.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/ekonomia/deserowe-truskawki-z-egiptu-wyraznie-tansze-niz-przed-rokiem-ilosci-duze-2554337">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/11/28/621794.jpg?1764329029" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              importowane truskawki

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Deserowe truskawki z Egiptu wyraźnie tańsze niż przed rokiem. Ilości duże.</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Zwrot z hektara – kiedy truskawka „wygrywa”?</strong></p>

<p>Przy plonie 20 t/ha i średniej cenie 7–8 zł/kg na rynku świeżym:</p>

<ul>
	<li>przychód: 140–160 tys. zł/ha</li>
	<li>przy założeniu kosztów rzędu 70–100 tys. zł/ha (wysokie koszty pracy, intensywna technologia) – potencjalny dochód: 40–80 tys. zł/ha w dobrym sezonie</li>
</ul>

<p>Truskawka jest więc relatywnie opłacalna, ale:</p>

<ul>
	<li>bardzo wrażliwa na koszty pracy (deficyt pracowników, rosnące stawki)</li>
	<li>mocno uzależniona od pogody w krótkim oknie zbioru</li>
	<li>podatna na presję konkurencji (import z innych krajów UE, zwłaszcza z południa) </li>
</ul>

<h2>Malina 2026: gatunek wysokiego ryzyka – wysoka cena albo dramatycznie niska opłacalność lub jej brak</h2>

<p><strong>Plon i system uprawy</strong></p>

<p>W Polsce dominują:</p>

<ul>
	<li>malina do przetwórstwa (tradycyjnie ważny segment)</li>
	<li>rosnący udział malin deserowych, w tym pod osłonami (tunele, nieliczne wciąż szklarnie)</li>
</ul>

<p><strong>Typowe plony:</strong></p>

<ul>
	<li>uprawa polowa, tradycyjna – 8–12 t/ha, często niestabilne w związku z przymrozkami, suszą i chorobami</li>
	<li>uprawa intensywna (tunele, plenniejsze odmiany, fertygacja) – 15–20 t/ha, z wyraźnie wyższymi kosztami wejścia i</li>
</ul>

<p><strong>Ceny: </strong></p>

<p>Ostatnie lata pokazały, że malina potrafi być:</p>

<ul>
	<li>niezłym interesem – przy cenach skupu dla przetwórstwa przekraczających 10 zł/kg</li>
	<li>głęboko nieopłacalna – przy cenach 3–4 zł/kg, co przy wysokich kosztach pracy i ochrony jest na granicy (lub poniżej) progu opłacalności</li>
</ul>

<p>Dla malin deserowych w sprzedaży bezpośredniej lub w krótkim łańcuchu:</p>

<p>ceny hurtowe dla owoców wysokiej jakości mogą kilkukrotnie przewyższać cenu skupu przemysłowego, ale wymagają:</p>

<ul>
	<li>bardzo dobrej logistyki,</li>
	<li>wysokiej jakości owoców,</li>
	<li>sprawnych kanałów sprzedaży (sieci, rynki hurtowe, eksport).</li>
</ul>

<p>Dane z rynków UE (w tym Polski) pokazują, że malina należy do najbardziej niestabilnych cenowo owoców miękkich w ostatnich latach ec.europa.eu.</p>

<p><strong>Koszty</strong></p>

<ul>
	<li>bardzo wysokie koszty zbioru ręcznego (malina jest jeszcze bardziej wymagająca niż truskawka pod względem ilości roboczogodzin na tonę)</li>
	<li>duże koszty ochrony (szara pleśń, zamieranie pędów, szkodniki)</li>
</ul>

<p>w uprawie tunelowej:</p>

<ul>
	<li>wysoki koszt infrastruktury (tunele, konstrukcje, systemy nawadniania)</li>
	<li>konieczność intensywnego zarządzania (nawożenie, cięcie, ochrona)</li>
</ul>

<p><strong>Zwrot z hektara – malina jako „akcja spekulacyjna”</strong></p>

<p>Przy plonie 15 t/ha i cenie 10 zł/kg (dobry rok dla przetwórstwa):</p>

<p>Zakładając przychód na poziomie 150 tys. zł/ha przy kosztach rzędu 80–110 tys. zł/ha (intensywna technologia, duże nakłady na pracę) potencjalny dochód to 40–70 tys. zł/ha. Jednak przy cenie 4–5 zł/kg przychód to zaledwie 60–75 tys. zł/ha, więc zysk często spada do poziomu symbolicznego lub ujemnego.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/malina/technologia-uprawy-malin/nowoczesne-przetworstwo-malin-na-ukrainie-jak-lokalna-fabryka-wchodzi-na-rynek-ue-2637874">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/22/649656.jpg?1769076563" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              mrożone maliny

              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Nowoczesne przetwórstwo malin na Ukrainie: jak lokalna fabryka wchodzi na rynek UE</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>W praktyce malina ma potencjalnie wysoki zwrot z hektara, ale jest najbardziej „ryzykownym” gatunkiem – wymaga dużej odporności finansowej i elastyczności w strategii sprzedaży. <strong>W praktyce bardzo trudno jest także uzyskać plon na poziomie 15 t/ha – w wielu sezonach z uwagi na kaprysy pogody połowa tej wydajności jest już wynikiem dobrym.</strong></p>

<h2>Borówka wysoka 2026: wysoka bariera wejścia, ale potencjalnie stabilniejszy biznes</h2>

<p><strong>Plon i struktura rynku</strong></p>

<p>W Polsce borówka wysoka:</p>

<ul>
	<li>wchodzi w pełne owocowanie zwykle od 4.–5. roku po posadzeniu</li>
	<li>przy dobrze prowadzonych plantacjach plon to często 8–12 t/ha, przy najlepszych gospodarstwach nawet 15 t/ha i więcej </li>
</ul>

<p><strong>Struktura sprzedaży:</strong></p>

<ul>
	<li>dominacja rynku świeżego (kraj + eksport)</li>
	<li>przetwórstwo nadal ma marginalne znaczenie, raczej jako „awaryjny” kierunek dla owoców poza standardem, choć stopniowo się to zmienia</li>
</ul>

<p><strong>Ceny:</strong></p>

<p>presja rosnącej podaży, ale nadal atrakcyjne poziomy</p>

<p>Dane z rynku UE i Polski z ostatnich sezonów pokazują<strong>, </strong>że<strong> </strong>ceny borówki dla producenta są niższe niż w latach „boom-u”, ale nadal istotnie wyższe niż przeciętne ceny wielu innych gatunków owoców miękkich. Funkcjonują tu także szerokie widełki: wczesny sezon + dobra jakość + eksport  przekłada się na relatywnie wysokie ceny. Jednak szczyt podaży, a więc wyraźna presja cenowa, zwłaszcza przy dużej konkurencji z innych krajów UE i z półkuli południowej stwarza trudne realiza ekonomiczne.</p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/borowka/technologia-uprawy-borowki/borowka-wysoka-5-bledow-przez-ktore-pieniadze-uciekaja-z-pola-2647024">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/02/18/609578.jpg?1771573663" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              uprawa borówki
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Borówka wysoka: 5 błędów, przez które pieniądze uciekają z pola</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>W polskich warunkach, w ostatnich latach średnia realna cena dla dobrze zorganizowanych producentów, działających na rynku świeżym (w tym w eksporcie), lokowała się znacznie powyżej średnich cen truskawki przemysłowej czy maliny na przetwórstwo – przy jednak zdecydowanie większych nakładach inwestycyjnych.</p>

<p><strong>Koszty: </strong></p>

<p>Borówka wymaga:</p>

<ul>
	<li>wysokich nakładów na założenie plantacji:</li>
	<li>sadzonki (certyfikowany materiał),</li>
	<li>przygotowanie stanowiska (kwaśne podłoże, torf, trociny, fertygacja),</li>
	<li>nawadnianie i systemy sterowania,</li>
	<li>często również sortownie, chłodnie, pakownie (lub ścisła współpraca z podmiotem, który to zapewnia)</li>
	<li>dłuższego okresu „na rozruch” – pierwsze lata generują głównie koszty, a nie zysk</li>
</ul>

<p>Z analiz ekonomicznych wynika jednak, że przy osiągnięciu pełnego owocowania i stabilnej sprzedaży na rynku świeżym, borówka może przynosić jedne z najwyższych dochodów z hektara spośród owoców jagodowych, pod warunkiem odpowiedniej skali, jakości i organizacji sprzedaży ierigz.waw.pl</p>

<p><strong>Zwrot z hektara – „maraton”, nie „sprint”:</strong></p>

<p>Przy plonie 10–12 t/ha i średniej cenie na rynku świeżym wyraźnie wyższej niż w przypadku truskawki przemysłowej czy malin w przeciętnych latach przychód z 1 ha dobrze funkcjonującej plantacji borówki może przekraczać 150 tys. zł/ha, a w sprzyjających warunkach nawet więcej</p>

<p>Koszty w fazie pełnego owocowania obejmują:</p>

<ul>
	<li>pracę przy zbiorze (choć coraz większe znaczenie ma zbiór mechaniczny na niektóre rynki),</li>
	<li>nawożenie, ochronę, utrzymanie plantacji,</li>
	<li>koszty logistyczne, chłodnicze i marketingowe</li>
</ul>

<p>Z perspektywy 10–15 lat przyjąć można, że borówka, mimo wysokiej bariery wejścia, często daje najbardziej przewidywalny i stabilny zwrot z hektara, o ile producent jest w stanie wejść w segment wysokiej jakości, zapewnić chłodzenie i sortowanie, utrzymać kanały eksportowe/sieciowe.</p>

<h2>Które jagody dają dziś najlepszy zwrot z hektara w Polsce?</h2>

<p>Jeśli patrzymy na 2026 rok nie z perspektywy „jednego sezonu”, ale całego cyklu inwestycji, obraz wygląda następująco:</p>

<p><u><strong>Truskawka</strong></u></p>

<p>Plusy: niskie bariery wejścia, szybki zwrot (często już w 1.–2. roku), duży i znany rynek krajowy.</p>

<p>Minusy: silna zależność od kosztów pracy i pogody, presja konkurencji, krótkie okno zbioru, duża wrażliwość na błędy organizacyjne.</p>

<p>Dla kogo: dla gospodarstw, które mają dostęp do pracowników i kanałów sprzedaży świeżej truskawki, i są gotowe na duże wahania dochodu rok do roku.</p>

<p><u><strong>Malina</strong></u></p>

<p>Plusy: potencjalnie bardzo wysoka opłacalność w „dobrych” latach, szczególnie dla malin deserowych wysokiej jakości.</p>

<p>Minusy: ekstremalne wahania cen, duże ryzyko rynkowe, wysoka pracochłonność i duża wrażliwość na choroby i warunki pogodowe.</p>

<p>Dla kogo: dla plantatorów z bardzo dobrą organizacją sprzedaży (deser) lub dużą elastycznością finansową, świadomych ryzyka „huśtawki” cenowej.</p>

<p><u><strong>Borówka wysoka</strong></u></p>

<p>Plusy: wysoka wartość dodana na rynku świeżym, rosnące znaczenie w eksporcie, stosunkowo długi okres użytkowania plantacji, potencjalnie stabilniejszy dochód w perspektywie wieloletniej.</p>

<p>Minusy: bardzo wysokie nakłady początkowe, konieczność inwestycji w infrastrukturę (chłodnie, sortownie), wejście w pełne owocowanie dopiero w kolejnych latach.</p>

<p>Dla kogo: dla gospodarstw o mocnej pozycji kapitałowej, nastawionych na rozwój w długim horyzoncie, gotowych budować markę i uczestniczyć w zorganizowanym łańcuchu dostaw (często z eksportem).</p>

<h2>Wnioski dla plantatorów 2026: dywersyfikacja i model biznesowy ważniejsze niż „gatunek idealny”</h2>

<p>Analitycznie, patrząc na średnie warunki i horyzont 10–15 lat, to borówka wysoka ma największy potencjał stabilnego, wysokiego zwrotu z hektara dla dobrze zorganizowanych i kapitałowych gospodarstw.</p>

<p>Jednocześnie:</p>

<ul>
	<li>truskawka może być świetnym narzędziem generowania szybszej gotówki przy odpowiedniej kontroli kosztów i dobrej sprzedaży świeżych owoców,</li>
	<li>malina, zwłaszcza tzw. przemysłowa, pozostaje gatunkiem o charakterze „wysokie ryzyko – wysoka nagroda”, który może w jednym sezonie poprawić wynik całego gospodarstwa, ale w innym doprowadzić do głębokich strat.</li>
</ul>

<p>W warunkach 2026 roku w Polsce kluczowe staje się nie tyle pytanie: „co jest najbardziej opłacalne?”, ale raczej: „jaki miks gatunków i technologii daje mi najbardziej stabilny wynik finansowy przy akceptowalnym poziomie ryzyka?”.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/20/576316.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 23 Feb 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/truskawka-borowka-malina-ktore-jagody-daja-dzis-najlepszy-zwrot-z-hektara-analiza-oplacalnosci-przed-sezonem-2026-2647211</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny złomu luty 2026: sprzedawać już czy jeszcze poczekać?</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/ceny-zlomu-luty-2026-sprzedawac-juz-czy-jeszcze-poczekac-2647098</link>
			<description>Zima to doskonały czas na porządki w warsztacie przy gospodarstwie. Jeszcze nim ruszą prace można spakować trochę różnego złomu i odwieźć do punktu skupu. Tylko czy warto?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Stal tania, kolorowe drogie</h2>

<p>Dość korzystnie przedstawia się kwestia sprzedaży miedzi. Zapotrzebowanie na ten metal jest duże, co przekłada się na wysokie stawki w skupie złomu. Przewiduje się także, że mogą one w kolejnych miesiącach kontynuować stabilny wzrost.</p>

<p>Na przeciwnej stronie bieguna znalazła się stal. <strong>O stawkach na poziomie wyraźnie powyżej 1,00 zł/kg można aktualnie zapomnieć. </strong>Zapotrzebowanie z sektora budowlanego nie jest wysokie, a do Europy napływają dodatkowo spore dostawy z Azji. W efekcie ceny złomu stalowego są stosunkowo niskie i bez większych perspektyw na wzrosty w nadchodzących tygodniach.</p>

<h2>Ceny złomu luty 2026:</h2>

<p><strong>Poniżej zakresy cenowe po jakich można zbywać aktualni złom:</strong></p>

<p><strong>Złom stalowy (stal):</strong></p>

<p>Złom gruby: 0,70 - 1,02 zł/kg</p>

<p>Złom cienki: 0,50 - 0,80 zł/kg</p>

<p>Złom żeliwny: 0,70 - 1,00 zł/kg</p>

<p>Wióry stalowe: ok. 0,30 zł/kg</p>

<p>Stal kwasoodporna: 2,80 – 3,20 zł/kg</p>

<p><strong>Metale kolorowe (kolor):</strong></p>

<p>Miedź (milbera): 37 - 41 zł/kg</p>

<p>Miedź (niesort): 35 – 37 zł/kg</p>

<p>Mosiądz: 16 - 22 zł/kg</p>

<p>Brąz: 20,30 - 25,00 zł/kg</p>

<p>Aluminium (różne gatunki): 3-8 zł/kg</p>

<p>Ołów: 3 - 5 zł/kg</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/19/629730.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Sat, 21 Feb 2026 06:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/ceny-zlomu-luty-2026-sprzedawac-juz-czy-jeszcze-poczekac-2647098</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe władze SPPB, te same cele: pozycja polskiej borówki wymaga konsekwentnego wzmacniania</title>
			<link>https://jagodowe.pl/ekonomia/nowe-wladze-sppb-te-same-cele-pozycja-polskiej-borowki-wymaga-konsekwentnego-wzmacniania-2646911</link>
			<description>Podczas Walnego Zgromadzenia Członków Stowarzyszenia Polskich Plantatorów Borówki im. dr Kazimierza Pliszki, które odbyło się w Nowym Mieście nad Pilicą, rozpoczęła się nowa kadencja władz organizacji. Członkowie Stowarzyszenia wybrali nowy Zarząd, a spośród jego grona – nowego Prezesa. Funkcję tę powierzono Marcelemu Dubczykowi.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Nowy skład Zarządu SPPB</h2>

<p>W skład Zarządu weszli:<strong> Ireneusz Komorowski, Remigiusz Kaczorek, Marceli Dubczyk, Monika Kołaczyńska, Marcin Krupa oraz Mariusz Szczerba.</strong> Nowy zespół będzie odpowiadał za wyznaczenie kierunków rozwoju Stowarzyszenia w kolejnych latach, dbając zarówno o bieżące interesy plantatorów, jak i długofalowe budowanie pozycji polskiej borówki na rynku.</p>

<h2>Ważne kwestie poruszane na Walnym Zgromadzeniu</h2>

<p>Walne Zgromadzenie, zorganizowane w ramach zjazdu plantatorów, było okazją do szerokiej dyskusji nad aktualnymi wyzwaniami branży. Jednym z najważniejszych tematów były <strong>nowe zasady zatrudniania pomocników przy zbiorach oraz związane z nimi kwestie formalne i organizacyjne. </strong>W trakcie obrad nie zabrakło pytań, wymiany doświadczeń i rozmów o praktycznym stosowaniu przepisów w gospodarstwach. Jak podkreślali uczestnicy, właśnie taka otwarta wymiana wiedzy stanowi fundament działalności Stowarzyszenia.  </p>

<p><strong>Czytaj także:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://jagodowe.pl/jagodowe/borowka/polska-borowka-wzmocni-swa-pozycje-w-wielkiej-brytanii-jest-na-to-szansa-2532630">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/05/26/571540.jpg?1748271935" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              rynek borówek
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Polska borówka wzmocni swą pozycję w Wielkiej Brytanii? Jest na to szansa</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Drugi blok tematyczny dotyczył rozwiązań w zakresie <strong>ochrony plantacji przed patogenami oraz wyników najnowszych badań nad nowoczesnymi metodami przechowywania owoców borówki.</strong> Zaprezentowano również najnowsze osiągnięcia polskich hodowli – <strong>nowe odmiany borówki, </strong>których przydatność produkcyjna i handlowa będzie oceniana w kolejnych sezonach.  </p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/16/694527.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/16/694527.jpg?1771248186" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"><p>Uczestnicy Zgromadzenia Walnego SPPB</p></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Sppb</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Dziękuję koledze Bartkowi Milczarkowi za dotychczasową pracę i zaangażowanie na rzecz Stowarzyszenia. Jego działania przyczyniły się do wielu sukcesów naszej organizacji. Liczę na dalszą współpracę i wsparcie jego doświadczeniem w kolejnych latach – powiedział <strong>Marceli Dubczyk, obejmując funkcję Prezesa.</strong></p>

<p>Nowy Zarząd w najbliższym czasie dopracuje szczegółowe cele i plan działań na całą kadencję. Celem pozostaje to, co od lat jest wyróżnikiem SPPB: <strong>wspieranie plantatorów w prowadzeniu nowoczesnych, konkurencyjnych i stabilnych ekonomicznie gospodarstw oraz wspólne budowanie silnej marki polskiej borówki.</strong></p>

<p>Źródło: Informacja prasowa SPPB</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.jagodowe.pl/images/2026/02/16/694526.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Ekonomia</category>
			<author>m.piatek@agrohorti.pl (Michał Piątek)</author>
			<pubDate>Mon, 16 Feb 2026 14:23:06 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://jagodowe.pl/ekonomia/nowe-wladze-sppb-te-same-cele-pozycja-polskiej-borowki-wymaga-konsekwentnego-wzmacniania-2646911</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
